indris
27.06.02, 19:25
W peruwiańskim mieście Arequipa rząd chciał sprywatyzować przedsiębiorstwa
energetyczne. Spowodowało to gwałtowne zamieszki, policja zabiła jednego
demonstranta, setki raniła, 52 aresztowano.
Ostatecznie prywatyzację odłożono. Minister spraw wewnętrznych podał się do
dymisji.
Więc można zatrzymać bezsensowną prywatyzację. Gratulacje dla Peruwiańczyków.
AA "lewicowy" rząd Millera chce prywatyzować energetykę w Polsce. Kto mu się
przeciwstawi ? Może zapytać Peruwiańczyków ?