Dodaj do ulubionych

Odpowiedź Patience

27.04.05, 17:00
Akurat, gdy pisałem Ci odpowiedź, wyleciał w kosmos wątek, w którym tę
odpowiedź pisałem. Czekałem cierpliwie, aż wątek wróci, ale się nie
doczekałem, więc muszę założyć nowy wątek.

Masz rację. Nie ewangelizowałem, ani nie ewangelizuję.
Jeżeli ktoś w moim poście otwierającym wątek "do fanek Krzysia" doszukał się
prób wywierania na owe fanki nacisku, aby Krzysia potępiły, dokonał
nadinterpretacji.
Nadinterpretacją były też Twoje sugestie, że zakładając ten wątek działałem w
zmowie z Perłą. Nic z tych rzeczy. Po prostu zauważyłem kolejny fakt
potwierdzający moje poprzednie obserwacje, że Krzyś wymaga lojalności
stuprocentowej i podzieliłem się tą informacją. Danka nie jest bowiem pierwszą
osobą, której oberwało się od Krzysia za brak stuprocentowej lojalności wobec
guru. Pamiętasz Miltonię czy Adę? Krzysiu ma bowiem bardzo wysokie wymagania
wobec ludzi mu życzliwych. Nie mogą oni np. sami wybierać sobie rozmówców, to
Krzyś decyduje z kim wolno im rozmawiać, a z kim nie. Jeśli ktoś nie dostosuje
się do tych zaleceń, popada u Krzysia w niełaskę. Nie musisz się obawiać,
Krzysiu teraz (jeszcze) nie zabroni Ci rozmawiać ze mną, póki co jesteś dla
niego zbyt cennym sojusznikiem, ale w przyszłości - nie wiadomo. Krzysiu
przyznał kiedyś otwarcie, że traktuje pisanie na forum jako misję, w tym
kontekscie nie powinno dziwić, że sojuszników traktuje instrumentalnie, w
zależności od tego, jak mogą mu być pomocni w wypełnianiu owej misji.
Często zachęcasz do podejmowania merytorycznych dyskusji z Krzysiem. Jednak
trudno dyskutować merytorycznie z misjonarzem. Mogłem sam się o tym przekonać.
dyskutowałem z Krzysiem jeszcze na forum Wirtualnej Polski, a potem tutaj.
Skończyło się to tak, że po wyczerpaniu argumentów zostałem nazwany katolskim
złodziejem, a ze złodziejami przecież się nie dyskutuje tylko "o beton". Od
tego czasu nie próbuję już podejmować polemiki z Krzysiem, ale też nie biorę
udziału w jego butowaniu. Wręcz przeciwnie, nieraz upominałem się u cenzorów o
zdejmowane posty Krzysia, a kiedy naigrywano się z Krzysia internowania, też
napisałem jasno, co o tym myślę. Nie oznacza to jednak, że nie czytam jego
twórczości, a więc mam również prawo do jej oceny.
Pozdr.
Jura
Obserwuj wątek
    • rycho7 masochizm 27.04.05, 18:16
      jureek napisał:

      > Nie oznacza to jednak, że nie czytam jego
      > twórczości, a więc mam również prawo do jej oceny.

      Radze Ci jednak abys nie dawal sie fotografowac przy tego typu czynnosciach bo
      moze to sie dla Ciebie zle skonczyc. Moze Hejno tez czytywal Krzysia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka