Dodaj do ulubionych

Bo to TEMAT ciekawy JEST nie

09.09.01, 00:19
Zgodnie z tytulem - nic ciekawego. Taki drobny zart pod Perle, ktory gdzies
zniknal.
Obserwuj wątek
    • Gość: Perła Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 19:54
      sceptyk napisał(a):

      > Zgodnie z tytulem - nic ciekawego. Taki drobny zart pod Perle, ktory gdzies
      > zniknal.

      Już się znalazłem
      pozdrawiam - Perła
      • civic_vtec Eeeee...... nic ciekawego..... 09.09.01, 19:58
        Znalezli sie. I tyle.
        tzn. happy end na poczatku
        • Gość: Lisek Re: Eeeee...... nic ciekawego..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 23:31
          Potwierdzam, nic ciekawego. Ale dobrze, ze sie znalezli. Wyobrazasz sobie, jak
          by sie ten watek monstrualnie rozrosl, gdyby sie dluzej szukali?
          Pozdr.
          Lisek
          • sceptyk Re: Eeeee...... nic ciekawego..... 09.09.01, 23:47
            Toc przecie napisalem na samym poczatku, a nawet w tytule watku, ze to nic
            ciekawego! To co teraz krzywicie nosy, ze nic ciekawego?

            pzdr
            sc-k
            • Gość: Lisek Re: Eeeee...... nic ciekawego..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 23:50
              Wcale sie nie krzywie. Przeciwnie, jestem w pelni usatysfakcjonowany. Wprost
              szczesliwy.
              Pozdr.
              Lisek
              • Gość: Abe Re: Nareszcie coś ciekawego IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.09.01, 23:55

                Jak w tytule.

                Zaciekawiona Abe
                • Gość: Lisek Wishful thinking? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 00:00
                  Droga Abe,
                  Zyczliwie Cie uprzedzam: nie licz tu na zbyt wiele.
                  Pozdr.
                  Lisek
                  • Gość: Hiacynt Czy żyjemy w ciekawych czasach? Odpowiedzieć się nie da. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.09.01, 00:05

                  • sceptyk Re: Wishful thinking? 10.09.01, 00:20
                    Gość portalu: Lisek napisał(a):

                    > Droga Abe,
                    > Zyczliwie Cie uprzedzam: nie licz tu na zbyt wiele.
                    > Pozdr.
                    > Lisek
                    -------------------

                    Lisek-chytrusek moze miec niestety racje.

    • Gość: jolka Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 00:40
      Sceptycznie zapytuję kto to jest ta Perła?
      Czy Sceptyk i Perła mają się ku sobie?
      Czy ta Perła to blindynka, sztynka, brunetka czy może ruda ?
      Czy ja ewentualnie mogę byc w zastępstwie jesli ta Perłą się nie znajdzie ?
      Pozdrawiam.
      • sceptyk Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie 10.09.01, 00:47
        Musze przyznac, ze oferta nader interesujaca. No dobrze. Zobaczymy. Otoz
        oswiadczam, ze ta Perla (szczegoly nieistotne) sie nie znalazla.
        • Gość: jolka Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 00:52
          sceptyk napisał(a):

          > Musze przyznac, ze oferta nader interesujaca. No dobrze. Zobaczymy. Otoz
          > oswiadczam, ze ta Perla (szczegoly nieistotne) sie nie znalazla.

          W jakich celach Ci była potrzebna ?
          Stawiam Ci moją osobe do dyspozycji smile
          Oj coś daleko choć tak blisko smile
          Pozdrawiam.

        • jurek1 Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie 10.09.01, 01:20
          Oj Sceptyk, Sceptyk. Ty znowu podrywasz dziewczyny, co by własne ego podbudować.

          Jolu i tak z tego nic nie będzie. On szukał Perły, a Perła to facet. Resztę
          niech okryje milczenie

          Pozdrawiam
          • sceptyk Re:Ja podrywam? 10.09.01, 14:43
            Ja podrywam? Mialem niejasne wrazenie, ze bylo lekko na odwrot. Jolka zreszta -
            wiadomo, ma juz chyba ze dwoch czy trzech oficjalnych virtualnych wielbicieli.
            Prowadzi bogate zycie. Nawet bym sie nie dopchal, chocbym nie wiem jak wytezal
            klawiature.
    • Gość: jolka Re: Do Sceptyka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 02:33
      Wycofuję wszystko co dotychczas powiedziałam. Sorry że Cie wystraszyłam smile
      Pozdrawiam.
      • sceptyk Re: Do Jolki 10.09.01, 14:47
        Droga Jolko badz drogi Jolku, nie znalazlem w Twych tekstach nic takiego z
        czego by sie trzeba wycofywac. Niemniej jednak kazda decyzje przyjmuje z
        pokora. Krotka wymiana listow byla sympatyczna. Troche jednak jestem
        wystraszony, choc juz zapomnialem czego sie boje.

        pzdr
        sc-k
        • Gość: Hiacynt Re: Do Jolki i Sceptyka kilka spostrzeżeń IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 10.09.01, 15:06
          sceptyk napisał(a):

          > Droga Jolko badz drogi Jolku, nie znalazlem w Twych tekstach nic takiego z
          > czego by sie trzeba wycofywac. Niemniej jednak kazda decyzje przyjmuje z
          > pokora. Krotka wymiana listow byla sympatyczna. Troche jednak jestem
          > wystraszony, choc juz zapomnialem czego sie boje.

          Jolu.

          Kilka chwil wcześniej Sceptyk napisał:
          "Jolka zresztą - wiadomo, ma juz chyba ze dwoch czy trzech oficjalnych
          virtualnych wielbicieli. "
          Niech więc teraz nie bajeruje, że płeć mu się myli??
          Postawił na kobiecą ciekawość, wątek specjalnie dla Ciebie założył -
          i plan się powiódł.
          Druga część będzie trudniejsza, ale myślę że chce Ciebie z piórem,
          z kraju do informacji przenieść na stałe - wzmocnienie prawości.
          Zauważył chyba, że Ciebie usidlono w dwóch wątkach,
          nie dając skrzydełek rozwinąć smile). My tak nie postępujemy.
          Sukcesu życzę Sceptykowi, a Ty Jolu podejmij jedynie słuszną decyzję.
          Czasami na kraj będziesz mogła zaglądać, ale gniazdko uwij u nas. smile)
    • Gość: Lisek Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie IP: *.man.polbox.pl 10.09.01, 16:29
      Zaczynam wietrzyc podstep. Czyzbysmy bezwiednie brali tu udzial w biciu
      rekordu Guinessa w pisaniu listow na absolutnie nieciekawy temat?
      • Gość: iwona Re: Bo to nie TEMAT ciekawy JEST, ale....... IP: *.legnica.dialog.net.pl 10.09.01, 16:40
        Gość portalu: Lisek napisał(a):

        > Zaczynam wietrzyc podstep. Czyzbysmy bezwiednie brali tu udzial w biciu
        > rekordu Guinessa w pisaniu listow na absolutnie nieciekawy temat?

        Ja podejrzewam snobizm, więc czym prędzej się wpisuję, żeby nie być na out.

        • sceptyk Re: Bo to nie TEMAT ciekawy JEST, ale....... 10.09.01, 16:52
          A co to, snob nie moze bic rekordow? Albo rekordzista byc snobem? A ze lubisz
          byc w grupie, to bardzo prosze. Ja sie niedlugo (przy liscie nr.250) wycofam
          dyskretnie i poprosze Liska o dalsze moderowanie. Ale poki co jestem. Jak masz
          jakas kolezanke co chce spotkac wybitnych tego Forum mowiacych o niczym to
          mozesz ja tez poprosic, aby wpadla.
          • Gość: Lisek Re: Bo to nie TEMAT ciekawy JEST, ale....... IP: *.man.polbox.pl 10.09.01, 16:55
            Oj Sceptyk, Sceptyk. A ty znowu podrywasz - jak nie na jedny watku, to na
            innym. Juz ci obecnosc Iwony nie wystarcza, juz prosisz, zeby przyprowadzila
            koleznaki....
            • Gość: sceptyk Re: do Liska - wyjasniam IP: 195.15.57.* 10.09.01, 17:08
              Lisku, ze smutkiem, ale i pewna duma, musze zaobserwowac, ze jestem jednakze -
              czesciowo wbrew wlasnej woli - bardziej zaawansowany of Ciebie w kwestii
              poprawnosci politycznej. Nie chce przesondzac, ale odnosze wrazenie, ze gdy
              mowa o kobietach, to tobie tylko jedno na mysli. Nie jest to az tak bardzo zle
              u normalnych mezczyzn, ale ja dodatkowo dbam o reprezentatywnosc kobiet i ich
              pogladow. Ogolnie, a i w tym (niejako moim) watku oczywiscie tez. Poniewaz na
              razie jest ich tylko dwie, to zatem staram sie aby kwota przynajmniej pieciu
              kobiet na 1 wontek, przyjeta jako norma minimum na konferencji w Pekinie pare
              lat temu (slynne 5/1), zostala osiagnieta.
              pzdr
          • Gość: M. Re: Bo to nie TEMAT ciekawy JEST, ale....... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 17:10
            Tez sie melduje. Wlasciwie to nawet jak o niczym piszemy, czy mowimy to i tak
            mowimy o sobie.
    • Gość: mietek Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie IP: *.toya.net.pl 10.09.01, 17:07
      oj sceptyk,sceptyk!Widzę,że jesteś na kacu i masz tzw lęki.Już nawet nie
      myszek,ale bab się boisz.Tak,to ostatnie stadium.Ale jest na to
      lekarstwo:kufel /nieststy dla Ciebie dwa/ twojego winka z jabłek.I na dziś na
      tym koniec!!!!Jutro rano już tylko jeden kufel.I nie rozpoczynaj nowych
      wątków,bo z kolei my wpadniemy w Twoja chorobę.Po południu na chwilę ukażą CI
      się myszki /najczęściej białe/.Nie bój się,nie krzycz,nie uciekaj.One nie są
      prawdziwe.Nic Ci nie zrobią.Tak musi być.Około północy ukaże Ci się
      dama /biała/.Nie bój się,nie krzycz,nie uciekaj.Ale i też nie obiecuj sobie za
      duzo.Nie proponuj jej lampki wina.Tzn nalej i wypij sam.Tak będzie lepiej dla
      wszystkich.Rano idż na długi spacer /do sadu/ z dużym koszem.Ćwicz skłony z
      jednoczesnym podnoszeniem jednego jabłka i wrzucaniem do kosza.Urobek wnieś na
      strych.Wypłucz dymion100 litrowy lub dwa 50 litrowe.Dalej juz wiesz.Spotkamy
      się,gdy pierwszy bąbelek opuści rurkę/tę szklanną,przeżroczystą/.....
      • Gość: Abe Re: Najważniejszy JEST nie TEMAT IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.09.01, 17:16
        Wyszło, że lisek racji nie miał - najważniejszy JEST nie TEMAT.
        • Gość: M. Re: Najważniejszy JEST nie TEMAT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 17:19
          Otoz to ! Niezaleznie od tematu kazdy z nas wyglasza swoj monolog.
          M.
    • Gość: Lisek Re: Bo to TEMAT ciekawy JEST nie IP: *.man.polbox.pl 10.09.01, 17:19
      Czy zauwazyliscie, ze Perla znowu sie zgubil?
      Wyglada na to, ze dopoki sie nie znajdzie, jestesmy skazani na pisanie o
      niczym.
      • civic_vtec Re: Eeeeeeeee........ kto Perle zgubil 10.09.01, 17:58
        Co to za rozwijanie akcji - po prologu happy end a potem bohater zginal (jeden
        tylko)? Co z opisami przyrody? Kto bedzie odpowiadal za spojnosc (lub
        niespojnosc) miejsca, akcji i czasu?
        • Gość: Perła Re: o ZNIKNIĘCIU Perły (i nie tylko) tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 19:03
          Nic z tego, na razie się nie odnajdę. Poznałem pewną osobę z forum i jesteśmy
          zbyt zajęci sobą. Chwilowo nie interesuje nas co tu się dzieje.
          Dla Jurka1 wyjaśnienie na wszelki wypadek: to dziewczyna jest. I do tego urocza.

          pozdrawiam - Perła

          ps. wspomniana Osoba prosiła o przekazanie w tym poście serdecznych pozdrowień
          dla wszystkich znajomych.
          • sin2001 Re: o ZNIKNIĘCIU Perły (i nie tylko) tu jest 10.09.01, 22:28
            Ojczyzna w potrzebie , a Perła, wojownik najbardziej zawzięty poległ z
            dziewczyną! Perło larum grają! Nie czas na prywatę!
            • Gość: Perła Re: o ZNIKNIĘCIU Perły (i nie tylko) tu jest IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 00:28
              sin2001 napisał(a):

              > Ojczyzna w potrzebie , a Perła, wojownik najbardziej zawzięty poległ z
              > dziewczyną! Perło larum grają! Nie czas na prywatę!

              Perła nie poległ, Perła dopiero teraz żyje. Bo tak naprawdę Miriam ważniejsza od
              wszystkich spraw jest. Co mi tam larum gdy Ona spojrzy. Nie jestem Skrzetuskim i
              zamiast na Zbaraż do Niej się udam. I Wam też dobrze radzę, zakochajcie się
              Panowie. Oby tylko nie w Miriam. Bo wtedy ...

              pozdrawiam - Perła

          • Gość: Balzer Re: o ZNIKNIĘCIU Perły (i nie tylko) tu jest IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 00:12
            O, Perla widze ze Cie wzielo. W takim wypadku zycze powodzenia i bawcie sie dobrze
          • tyu Re: o sobowtórach Miriam - do Perły (i nie tylko!) 11.09.01, 08:23
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Nic z tego, na razie się nie odnajdę. Poznałem pewną osobę z forum i jesteśmy
            > zbyt zajęci sobą. Chwilowo nie interesuje nas co tu się dzieje.
            > Dla Jurka1 wyjaśnienie na wszelki wypadek: to dziewczyna jest. I do tego urocza.
            >
            > pozdrawiam - Perła
            >
            > ps. wspomniana Osoba prosiła o przekazanie w tym poście serdecznych pozdrowień
            > dla wszystkich znajomych.

            Perło!
            Czy Ty aby na pewno jesteś tak zakochany, jak usiłujesz nam wmówić?
            Chyba nie - w przeciwnym wypadku na pewno zauważyłbyś różnicę między dziewczyną,
            z którą - jak sugerujesz - "jesteście zbyt zajęci sobą", a prawdziwą Miriam, o
            której piszesz chwilę później, a która W TYM SAMYM CZASIE - będąc w Łodzi! -
            zajrzała akurat tam, gdzie ja, czyli do prężalni firan Jerry''ego. Hiacynt
            świadkiem.
            Jest już rano - możesz dziewczynę, o której piszesz, delikatnie obudzić i
            obejrzeć w świetle dnia. Nie wątpię, że - jak dotychczas - zdasz nam dokładną
            relację z odkrycia. Przecież PRAWDZIWY dżentelmen - jak mówi angielskie
            przysłowie - mówi co i z kim, nie mówi tylko w którym hotelu. A Twój dom (bo
            nadawałeś przecież z domu) to przecież nie hotel...

            Pozdrawiam Was OBOJE, kimkolwiek ONA się okaże. Miriam pozdrowię przy najbliższej
            okazji - u Jerry''ego czy gdziekolwiek. Mogę również od Ciebie, jeśli zechcesz.

            • Gość: Perła Re: do Tyu bez odbioru IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 09:13
              tyu napisał(a):

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > Nic z tego, na razie się nie odnajdę. Poznałem pewną osobę z forum i jeste
              > śmy
              > > zbyt zajęci sobą. Chwilowo nie interesuje nas co tu się dzieje.
              > > Dla Jurka1 wyjaśnienie na wszelki wypadek: to dziewczyna jest. I do tego u
              > rocza.
              > >
              > > pozdrawiam - Perła
              > >
              > > ps. wspomniana Osoba prosiła o przekazanie w tym poście serdecznych pozdro
              > wień
              > > dla wszystkich znajomych.
              >
              > Perło!
              > Czy Ty aby na pewno jesteś tak zakochany, jak usiłujesz nam wmówić?
              > Chyba nie - w przeciwnym wypadku na pewno zauważyłbyś różnicę między dziewczyną
              > ,
              > z którą - jak sugerujesz - "jesteście zbyt zajęci sobą", a prawdziwą Miriam, o
              > której piszesz chwilę później, a która W TYM SAMYM CZASIE - będąc w Łodzi! -
              > zajrzała akurat tam, gdzie ja, czyli do prężalni firan Jerry''''ego. Hiacynt
              > świadkiem.
              > Jest już rano - możesz dziewczynę, o której piszesz, delikatnie obudzić i
              > obejrzeć w świetle dnia. Nie wątpię, że - jak dotychczas - zdasz nam dokładną
              > relację z odkrycia. Przecież PRAWDZIWY dżentelmen - jak mówi angielskie
              > przysłowie - mówi co i z kim, nie mówi tylko w którym hotelu. A Twój dom (bo
              > nadawałeś przecież z domu) to przecież nie hotel...
              >
              > Pozdrawiam Was OBOJE, kimkolwiek ONA się okaże. Miriam pozdrowię przy najbliższ
              > ej
              > okazji - u Jerry''''ego czy gdziekolwiek. Mogę również od Ciebie, jeśli zechcesz.
              >

              Drogi Tyu

              Zawsze zdziwiony byłem, że mie ma w Tobie odrobiny fantazji. Ktoś Ci kiedyś
              napisał na forum, że zazdrość to niedobre uczucie jest. Zamiast po starej
              znajomości cieszyć się ze mną, to Ty przeprowadzasz analizę miejsc i czasu. Tyu!
              wybory tuż, tuż, Leszek M. powiedział, że jak nie zdobędziecie 50 % głosów to z
              władzy nici. Do ludzi wyjdź, na ulicę, do zakładów pracy, posłuchaj ich
              problemów. A Ty nie, Perłą się zajmujesz w gorący czas wyborczy. No co z Tobą
              jest? Aha, pozdrowień nigdy dosyć, pozdrawiaj każdego odemnie jeżeli tylko
              chcesz. Perła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka