Dodaj do ulubionych

dudek jest genialny

25.05.05, 23:13
przynajmniej byl przed minuta
Obserwuj wątek
    • dachs suuuuuper 25.05.05, 23:24
      • marecki997 Re: suuuuuper 25.05.05, 23:25
        Oj, tak. Brawo panie Jurku!!!
    • dachs Held des Abends !!!! :) 25.05.05, 23:30
      sprawozdawca niemiecki wychodzi z siebie na jego temat.
      Sympatycznie posluchac smile))
    • abstrakt2003 Re: dudek jest genialny 25.05.05, 23:38
      Co on właściwie zrobił? Podobno "zaczarował" bramkę (relacja naocznego świadka
      który do tej pory nie może dojść do siebie - ja meczy nie oglądam z zasady)
      • alfalfa Re: dudek jest genialny 26.05.05, 00:02
        Co zrobił? Zatańczył!!wink) Brawo Dudek!! Brawo Liverpool!!
        A.
    • abprall Re: dudek jest genialny 25.05.05, 23:39
      dachs...beruhige dich, rede doch keinen Mist...

      www.lengua.com/anthems/italy.mid
      ---------------------
      gebumste Zivilsten
      • dachs Re: dudek jest genialny 25.05.05, 23:43
        Was hast du?
        nicht traurig sein.
        Hamann war auch nicht schlecht.
        • hasz0 To była świetna ilustracja mojej teorii fuksów/nt 26.05.05, 00:09
          • dachs Re: To była świetna ilustracja mojej teorii fuksó 26.05.05, 00:13
            W koncu Liverpool to nie taki znowu fuks smile
            • hasz0 Re: To była świetna ilustracja mojej teorii fuksó 26.05.05, 00:21
              Nazwa teorii nie jest adekwatna do treści.
              To imię frontowego, ułańskiego konia.

              Teoria traktuje o ciągu kolejnych udanych mało prawdopodobnych sukcesów.
              Dochodziłem do przecietnego wyniku kilkunastu, wielkrotnie
              wprawiając w osłupienie świadków i rywali.

              Zauważyłem, że Dudek odpuścił troszeczkę przy 3. 11.
              mógł ciągnąc to w identyczny sposób - ale w identyczny! uzyskać 5. 11.
    • krzys52 O tobie nie mozna tego powiedziec - wrecz przeci 26.05.05, 02:32
      przeciwnie Wieprzku Bawarski.
      • ivan.jr Re: WHUaaaaaaaaaaa 26.05.05, 02:36
        www.rattenparadies.com/html/body_rattensong.html
    • jerry44 No !!! 26.05.05, 08:42
      When you walk through a storm,
      Hold your head up high,
      And don't be afraid of the dark.
      At the end of a storm,
      There's a golden sky,
      And the sweet silver song of a lark.
      Walk on through the wind, Walk on through the rain,
      Though your dreams be tossed and blown..

      Walk on, walk on, with hope in your heart,
      And you'll never walk alone.......
      You'll never walk alone.

      Walk on, walk on, with hope in your heart,
      And you'll never walk alone.......
      You'll never walk alone.
      • hasz0 _____________Re: No !!! Własnie to TO! 26.05.05, 16:46
        you must wait for a golden sky...

        it's enougt!

        Przykładowo w bilardzie wykonywałem tak długo próbne uderzenia celując w bile
        aż w pewnym momencie poczułem całym sobą, że ten ruch będzie idealny
        i ......uderzałem!
        Naaaaaaajwaaaaaaaaaaaażniejszeee by osiągnąć całkowity luz psychiczny
        - każdy fałszywy ruch, zła myśl, zawahanie np. to które zauważyłem u Dudka,
        broniącego trzeciego karnego, gdy zamiast machać i skakać na boki tak jak to
        robił skutecznie dwa razy - ....przykłąkł co było sztuczne i nie pasowało do
        ciągu ruchów zmuszając go do ujawnienia dysonasu i niezręczności przy wstawaniu
        - dodało to otuchy egzekutorowi a Dudkowi ujęło ułamek pewności siebie i luzu
        - kazdy widział, że strzał był w centrum bramki po ziemi w zasięgu jego nogi
        - za nstepnym razem gdy wrócił do opracowanego systemu wg teorii fuksów
        obronił trudniejszy i silniejszy strzał mierzony dalej od srodka bramki.

        Miałby czyste konto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        To jest maleńka egzemplifikacja tego co naprawdę może teoria fuksów!
        • andrzejg w trzecim rzucie 26.05.05, 20:24
          trafił na nieprzemakalnego.To było widać po minie i tępym spojrzeniu.
          Takiego człowieka nie zahipnotyzujesz.

          Przed takimi przyszłośc w rzutach karnych

          A.
          • hasz0 Re: w trzecim rzucie 27.05.05, 09:26
            andrzejg napisał:

            > trafił na nieprzemakalnego.To było widać po minie i tępym spojrzeniu.
            > Takiego człowieka nie zahipnotyzujesz.> Przed takimi przyszłośc w rzutach
            karnych
            >
            > A.

            Nie zrozumiałes istoty manewru Dudka! To hipnoza oczami. I nie tepota strzelca.
            Akurat jego pokazała kamera w zbliżeniu. Był po prostu skupiony i jak inni
            starał się tylko nie patrzec mu w oczy! Tępota objawia się inaczej;
            rozdziawioną gebą, bezmyślnym gapieniem prosto w oczy, luźnymi, nienapietymi
            mięsniami i brakiem mimiki!

            Zgadza się?

            Każdy i ten "nieprzemkalny" również musi patrzec na bramkę spode łba i widzieć
            ruchy Dudka! Dlatego strzelił w srodek bramki po ziemi.
            To Dudek się zrobił w Dudka wybijając się z

            absolutnie wyzwolonego luzacko rytmu

            przysiadem, który [teraz uważaj!!!] POWIĘKSZYŁ optycznie wolne pole bramki
            jednocześnie utrudnił i opóźnił reakcję. Ten JEDEN niewspółgrający z tańcem
            bramkarskim, fałśzywy, ciężki i zły ruch, nie pasował do kociej zręczności
            i natychmiastowej gotowości i reakcji - strzał BYŁ do wyłapania !

            Nie zauważyłęś że udowodnił to w tej serii broniąc identycznie strzelonego
            karnego?
            Ten absolutnie wyzwolony luzacko rytm tańca skoki w bok z wiatrakiem ma w
            podswiadomości zmniejszyc wolne pole dla silnego strzału i skierować
            go poza słupki, spowodować zmuszenie do wiekszej koncentracji na celnośc i
            precyzję co skutkuje strzałem w srodek bramki.
            Tępi nie strzelaja jedenastek w atkich meczach bo nie wyjdą z ligi okręgowej.

            • andrzejg Re: w trzecim rzucie 27.05.05, 13:48
              hasz0 napisał:

              >
              > Każdy i ten "nieprzemkalny" również musi patrzec na bramkę spode łba i widzieć ruchy Dudka! Dlatego strzelił w srodek bramki po ziemi.
              > To Dudek się zrobił w Dudka wybijając się z
              >
              > absolutnie wyzwolonego luzacko rytmu
              >

              Trzeci wykonawca rzutu karnego był dobrym pokerzystą.
              Pewnie patrzył spode łba, ale nie dał się ponieść emocjom i nie dał się sprowokować. Dlatego też Dude stracił swój cały animusz. Podszedł do gościa, cos mu tam rzekł , podał piłkę i zmroziło go beznamiętne spojrzenie rywala.Do gościa nic nie docierało. Był wyłączony na zewnętrzne bodźce.

              A.
              • abprall Re: w trzecim rzucie 27.05.05, 13:54
                andrzejg napisał:
                Do gościa nic nie docierało. Był wyłączony na zewnętrzne bodźce.
                ------------------------------------------

                uważam, że masz rację....
                dl.lustich.net/bilder/fussballerschwanz.jpg
    • sas15 Bramkarz przy rzucie karnym jest jak cesarz. 26.05.05, 16:53
      On nie musi obronić-przeciwnik musi strzelić.Stolzman zatem jest swistym
      bramkarzem...tylko strzlcy do doopy.Żeby tyko nie został wystrychnięty na dudka.
      • hasz0 został wystrychnięty na dudka hahaha 26.05.05, 17:03
        teorii fuksów nie pohapiłeś
        chodźmy jeszcze raz na spacer
        byłeś chyba na procesji?
    • aptus Re: dudek jest genialny 26.05.05, 22:38
      Dudek is the best.To on wygral dla Liverpool Champions League.Pamietacie, jak w
      koncowce wylapal dwa atomowe strzaly Szewczenko?
      A karne sa normalnie loteria, ale nie przy Dida i Dudku.Dida pokazal swiatowa
      klase w 2003.
      A wczoraj Dudek.Liverpool Pany a Dudek King.
      Moim zdaniem Liverpool wygral juz osiagajac remis.Dudek w karnych byl mega
      ultra cool. A Gerrad, respekt.Uwazam, ze facio od 60siatej minuty gral
      kosmicznie.Wylapywal wszystkie pily w obronie, i kreowal gre do przodu, nie
      przegrywajac ani jednego pojedynku i podajac wszystko idealnie.
      Gerrard i Dudek wygrali Puchar dla Dumnych Synow Krolestwa Albionu.
      3majcie sie fani Pily
      • abprall Re: dudek jest genialny 26.05.05, 22:55
        zatrudnij sie na szefa kampanii wyborczej pis-lpr-selbstschutzu-sld lub innego
        gowna...

        ------------------
        pieprzone cywile
    • jureek Re: ale jaja 27.05.05, 09:17
      dopiero po przeczytaniu kilku postów zorientowałem się, że nie chodzi o dr Dudka
      historyka z IPN, ale o bramkarza Liverpoolu.
      Udało Ci się Borsuku zrobić mnie w konia.
      Jura
      • dachs Cieeeeeeeebie? 27.05.05, 09:27
        To mi sie rzeczywiscie udalo smile)

        witaj Jura.
      • hasz0 Gdybym nie oglądał meczu... tez itd/nt 27.05.05, 09:28
      • dachs No to wam obu, na przeprosiny 27.05.05, 12:32
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050527/publicystyka/publicystyka_a_1.html
        • hasz0 W Anglii parada - Dudek królem! Hołd Elzbiety i Bl 27.05.05, 12:57
          aira

          Cóż znowu tak wielu zawdzięcza tak wiele
          tak nielicznym i wśród tych nielicznych tak wielki udział Polaków(a)
    • abprall Re: dudek jest genialny 27.05.05, 13:07
      po meczu , dokonałem lekkich zmian w moim kiblu....dudi,dudi, duuuuuuuuuuu...
      dl.lustich.net/bilder/torimklo.jpg
    • lisekrudy Genialny to przesada, ale pisze do rzeczy 27.05.05, 17:56
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050527/publicystyka/publicystyka_a_1.html
      • patience Re: Genialny to przesada, ale pisze do rzeczy 28.05.05, 11:29
        Ano, nareszcie... a zarazem szkoda, ze tak pozno. Niemniej sluszne sie okazalo
        podejrzenie, ze z calego Kolegium Dudek ma najlepiej poukladane w glowie.


        "Trzeba odejść od pojęcia pokrzywdzonego i zastąpić go prostą zasadą, że każdy
        powinien mieć prawo obejrzeć dokumenty komunistycznej bezpieki na swój temat...

        W powszechnej świadomości IPN jest kojarzony przede wszystkim z teczkami
        bezpieki, bo powołano go w celu stworzenia archiwum gromadzącego dokumenty
        komunistycznych służb specjalnych. Po żmudnym procesie przejmowania dokumentów,
        w 2002 roku rozpoczęło się ich udostępnianie. Proces ten pozostawia wiele do
        życzenia, a sposób funkcjonowania pionu archiwalnego Instytutu wymaga
        radykalnych reform. Dziś - jak w archiwach policyjnych - zachowanie tajności
        jest tu równie ważne, o ile nie ważniejsze od sprawności działania.

        To, co w innych archiwach zajmuje 24 godziny (otrzymanie teczki, której
        sygnatura jest znana), w archiwum Instytutu trwa, za sprawą bizantyjskich
        procedur, tygodniami, a nawet miesiącami. Każde z dziesięciu archiwów terenowych
        Instytutu posługuje się zbudowaną na innych zasadach bazą informatyczną, a prace
        nad jej ujednoliceniem zostały przerwane z nieznanych powodów. Wnikliwej analizy
        wymagają też przyczyny, dla których wiele dokumentów, ilustrujących przestępcze
        działania komunistycznych służb specjalnych, posiada wciąż klauzule tajności.
        Zastanowienia wymaga wreszcie, na podstawie jakich kryteriów kwalifikowano
        dokumenty do tzw. zbioru zastrzeżonego, którego ogromne rozmiary (blisko
        kilometr) budzą wątpliwości.

        Występują sprzeczności i ograniczenia nałożone przez wadliwe przepisy ustawy o
        IPN oraz innych aktów prawnych. Ich efektem był absurd polegający na uznaniu
        listy teczek personalnych, skonstruowanej analogicznie jak każdy katalog
        biblioteczny, za dane osobowe. O ich naruszanie IPN będzie nieustannie
        oskarżany, jeśli nie nastąpi jasne określenie przepisów w tej sprawie. Nie da
        się też racjonalnie uzasadnić stanu, w którym kiszczakowska ustawa o MSW,
        wpleciona w zagadkowy sposób w ustawę o ochronie informacji niejawnych, wciąż
        chroni agenturę SB zwerbowaną po lipcu 1983 roku. "
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka