Gość: Perła
IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
13.07.02, 18:43
Toczące się ostatnio wojny forumowe powoduja MARNOWANIE naszych talentów do
dyskusji o rzeczach ważnych właśnie. U niezaangażowanych forumowiczów wywołują
zdziwienie lub zażenowanie. A my kłócimy sie coraz bardziej, nowych w to
wciągając. I nikt nie wie o co chodzi już. Spróbuję wyjasnić to i ZAMKNĄĆ to.
Ale prawdy całej nie da sie tu napisać. Bo duża część prawdy poza forum jest. A
o tym pisac nie można.
Było sobie kiedyś forum. Pisali tu: Luka, Luzer, Sceptyk, Hiacynt, Scan, Tyu,
Róża, Al, Perła i wielu innych. Każdy w miarę normalny był. Al tylko brykał i
kobiety obrażał. Ale Ala dało wyregulować się - na pewien czas przynajmniej.
Weszła kolejna dziewczyna tu - Miriam. Zobaczyła dużo wątków antysemickich.
Próbowała dyskutować o sprawach żydowskich. Antysemicki atak nasilił się.
Postanowiła odwrócić uwagę od tego. I zaczęła zakładać kwietne wątki tu. To
zupełne novum było tu. Efekt piorunujący był. Pamiętam, że wtedy prawie
zupełnie znikły wątki antysemickie. Duża częśc dyskutantów po prostu poszła na
wątki te. Tak nudno było tu już, że i ja tam zajrzałem. Miriam czarowała,
bałamuciła, Ją bałamucono. Na privach tez. Ale wszystko po kontrolą było. Bo
tak jest, że w życiu kobiety podświadomie starają się zwrócic naszą uwagę
ubiorem, spojrzeniem, sposobem chodzenia. A my mamy inne swoje sposoby. I nie
ma w tym nic złego! To podświadome jest a nie wyuzdane. A w necie tylko słowa
są. I stąd te koronki i maliny. A chłopcy pili wino z bucika małego. Jednych to
grzało, innych bawiło. Tylko jeden facet rozgrzał sie do białości poprzez
wirtual właśnie. Wyobraźnię widać bujną ma. I dużo z nim kłopotów w realu było.
I dużo z tego potem na forum przeniosło się. Ale o tym pisać nie można. Nie
było kłótni złych.
Weszła druga dziewczyna - Carmina. Wyśmiała wątki Miriam a zaraz sama zaczęła
pisać takie same. I DZIWNE rzeczy zączeły dziać się tu. Pierwszym symptomem
była kłótnia Scana i Hiacynta. Po raz pierwszy zobaczyłem NIENAWIŚĆ tu. Scan
znikł po tym. Przedtem tego nie było.
Carmina skupiała towarzystwo. Ale to już była grupa. Po raz pierwszy wystapiła
grupa. Tolerowali każdego kto pisał tak jak oni. Inni - precz! Do tej pory były
tylko koterie. A grupa to kolejne novum było. Ignorowanie innych.
Wtedy już starałem sie ostrzec pisząc "o BAJKACH na forum jest".
Potem stało się coś niesłychanego w historii forum tego. Carmina oskarżyła
dwoje forumowiczów (Miriam i Perłę) o mafijne działania poza forum względem
innego forumowicza. Przedtem tego nie było. Były różne bluzgi etc. Ale nie było
TAKICH oskarżeń! To kolejne novum było. Potem posypały się podejrzenia o
rozsyłanie wirusów, włamywanie do skrzynek. Bo pewna tama SMAKU pękła.
Na wątkach Carminy forumowiczka Abe była. Ona sprawiła kolejne novum. Napisała
wątek PRYWATNY do Scana. Pierwszym zdaniem w tym wątku było aby na tym zdaniu
przerwać czytanie bo reszta to PRYWATNY list do Scana. To histeria była. Od
początku. Abe ujawniła na forum prywatne sprawy Miriam. Miriam zwierzyła się o
nich Tyu NA PRIVIE, a Tyu przekazał to Abe. A Abe forum.
Wtedy też powstało drugie forum - priv. Kto wie czy nie bardziej aktywny niż
forum właściwe. Pamiętam jak Tyu pisał na forum do Scana, że wysłał mu list w
którym pisze, że tego dnia napisał trzy listy do Abe właśnie. Wzajemne
niesnaski coraz częstsze były. I wtedy stało się najgorsze. Portal ukrył IP.
Pojawiły się pacynki. Wojna MUSIAŁA wybuchnąć.
Nie twierdzę, że to Carmina temu winna jest. Pokazuję tylko ZJAWISKO, które
wtedy nastąpiło.
Proponuję koniec wojny. Kto jest za, właśnie?
Perła