gini 05.06.05, 22:35 Nie moje co prawda ale kazda okazja jest dobra do swietowania . sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2748287.html nie lituj się nad dziadem, bo jak dziad odżyje, to Cię torbą zabije!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uriel1 Wścibstwo 05.06.05, 22:56 Moje oczywiście. Nie na temat, ale tak sie zastanawiam, dlaczego Gini masz w sygnaturce tekst, który chyba kiedyś miał niejaki bykk? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Wścibstwo 05.06.05, 23:02 uriel1 napisał: > Moje oczywiście. > Nie na temat, ale tak sie zastanawiam, dlaczego Gini masz w sygnaturce tekst, > który chyba kiedyś miał niejaki bykk? > Bo tekst jest prawdziwy i bardzo mi sie spodobal,( dla spragnionych nowin ) dostalo mi sie troche takimi dziadowskimi torbami,.nawet zalozylam wontek kiedys by wytlumaczyc, ze sciagnelam od Bykka , i nie niejakiego ale od Bykka, naszego Bykka forumowego z FA Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita juz sie wytlumaczyla urielu :) 05.06.05, 23:03 i chiba zostalo jej wybaczone Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Manka 05.06.05, 23:12 marianna.rokita napisała: > i chiba zostalo jej wybaczone Po pierwsze nie tlumaczylam sie, tylko tlumaczylam Urielowi. A co i kto mial mi wybaczac? Mania pomysl z dziesiec razy zanim entera wcisniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Gienia :) 05.06.05, 23:14 Napisalas cos otej sygnaturce n'est ce pas? Wiec skoro afery nie bylo, wybaczone ci zostalo. Idz i nie grzesz wiecej Zrobilas wtedy te krewetki na obiad? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Gienia :) 05.06.05, 23:46 marianna.rokita napisała: > Napisalas cos otej sygnaturce n'est ce pas? Naturalnie, ze pisalam, tyle, ze dalej nie bardzo widze gdzie co sie z czym laczy? Uriel spytal, dlaczego taka sygnaturka a nie inna. > Wiec skoro afery nie bylo, wybaczone ci zostalo. Zadnej afery nie bylo, nikt nie ma minic do wybaczania,przynajmniej w tej sprawie. > Idz i nie grzesz wiecej No wiesz co Manka? Ja juz nawet odrzucilam sygnaturke, ktora podkradlam pani Jolancie Kwasniewskiej, i nawet nie pytalam czy moge. A odrzucilam tylko po to by sobie pogrzeszyc. Zaraz ci podrzuce, sliczna byla.... > > Zrobilas wtedy te krewetki na obiad? > Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Manka 06.06.05, 00:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=9518234&wv.x=1&a=9518325 Tu masz korepetycje , znaj moje serce. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita WOW! 06.06.05, 00:08 To ty i on ? I ona i ona? O kurna chata motyla noga Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: WOW! 06.06.05, 00:46 marianna.rokita napisała: > To ty i on ? I ona i ona? O kurna chata motyla noga > Mania , a gdzie ty to zobaczylas? Gdzie ty zobaczylas mnie i jego no i ta ona. Wiesz ja tak z ciekawosci pytam babskiej. Mozesz mnie opisac dokladnie? Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Re: Wścibstwo :o) 05.06.05, 23:11 Acha. Wątku nie znam. Dzieki za odpowiedź. Co do "osobistych" wspomnień - hmmm.... ja też czasem wracam myślą nieśmiałą do czasów "sosjerki". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin W wypadku dziada 05.06.05, 23:15 należy zawsze sprawdzić: a) czy jego torba jest papierowa b) czy nie ma w niej butelki c) jeśli jest, to czy pełna (pełną nie rzuci, bo mu będzie szkoda) Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Re: W wypadku dziada 05.06.05, 23:17 karlin napisał: > należy zawsze sprawdzić: > a) czy jego torba jest papierowa > b) czy nie ma w niej butelki > c) jeśli jest, to czy pełna (pełną nie rzuci, bo mu będzie szkoda) Chyba, że będzie w niej k. mołotowa. Wtedy z reguły taka butelka służy do rzucania. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Błąd podmiotowy 05.06.05, 23:22 Koktajlami zazwyczaj rzucają nerwowi młodzieńcy. Zwłaszcza tymi zza wschodniej granicy. Dziad jest z definicji kosmpolitą. Wszelkie koktajle spija. Tak Mołotowa, jak Ribbentropa. I nie rzuca. Chyba że pustym opakowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Re: Błąd podmiotowy 05.06.05, 23:30 karlin napisał: > Koktajlami zazwyczaj rzucają nerwowi młodzieńcy. Zwłaszcza tymi zza wschodniej granicy. ??? Rzuca młodzieńcami zza wschodniej granicy? O cholera. ======= > Dziad jest z definicji kosmpolitą. Wszelkie koktajle spija. Tak Mołotowa, jak > Ribbentropa. I nie rzuca. Chyba że pustym opakowaniem. Racja. Odpowiedz Link Zgłoś
uriel1 Dobre. 05.06.05, 23:42 Tempo jest wskazane. Dzięki takim błędom uruchamia mi się wyobraźnia. Podoba mi się koncept świgania młodzieńcami. Nawet ponad granicami. Bziiiit. Odpowiedz Link Zgłoś