Gość: wild
IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.*
20.07.02, 19:58
Januszek usłyszał głośny szum maszyny drukarskiej, dochodzący z drugiego
piętra dużego, ceglanego budynku.
"Pewnie jest to drukarnia lokalnej gazety" - pomyślał. - "W końcu będę mógł
przeczytać coś o tej wyspie, a nawet dowiedzieć się czegoś o jej historii.
Ciekawe czy da się wejść do budynku?".
Januszek zaczął iść wzdłuż ściany i nagle napatoczył się na wytwornie ubraną
parę idącą chodnikiem.
- Przepraszam państwa, ale nie mogę znaleźć wejścia do drukarni. Chciałbym
zakupić jakąś gazetę.
Kobieta z lekka się uśmiechnęła, zaś mężczyzna natychmiast poprawił
Januszka: -To nie jest drukarnia gazet, tylko Państwowa Wytwórnia Pieniędzy.
- Szkoda - odrzekł zmieszany Januszek.
- To nie powinno cię tak martwić. Głowa do góry. Ta wytwórnia daje ludziom
więcej szczęścia niż drukarnia gazet. Zgadzasz się kochanie? - zapytał
mężczyzna, czule obejmując kobietę.
- Tak, to prawda. Oni drukują tutaj pieniądze, po to, aby uszczęśliwiać
ludzi.
Słowa te podniosły Januszka na duchu, pomyślał z sympatią o drukarzu ze
swojego rodzinnego miasta.
- To wspaniale, też chciałbym uszczęśliwiać ludzi. Być może także drukowałbym
pieniądze.
Mężczyzna natychmiast ostudził zapał Januszka:
- Niestety jest to nielegalne.
- Oczywiście, że nielegalne - dodała kobieta. - Niezależni wytwórcy pieniędzy
nazywani są "fałszerzami" i są zamykani do więzień. W żadnym wypadku nie
toleruje się ich w naszym społeczeństwie.
- Kiedy fałszerze drukują pieniądze i wydają je, to wtedy obniżają wartość
legalnych pieniędzy oraz pensji, oszczędności i emerytur - kontynuował
mężczyzna.
Januszek był zdezorientowany, gdyż najwyraźniej coś przeoczył.
- Wydawało mi się, iż pan powiedział, że drukowanie pieniędzy uszczęśliwia
ludzi - stwierdził Januszek.
- Tak, to prawda - odrzekła kobieta.
- Pod warunkiem, że są to legalne pieniądze - mężczyzna doskonale uzupełnił
wypowiedź kobiety.
- Drukowanie pieniędzy ma same zalety; finansuje deficyt - przekrzykiwali się
kobieta i mężczyzna. - Jest to legalne, więc ludzie wydający i drukujący te
dodatkowe pieniądze nie są złodziejami.
- Oczywiście że nie, przecież to nasi ministrowie drukują i wydają pieniądze.
- Tak, a do tego są bardzo hojni i wydają dużo pieniędzy, aby wspierać ludzi,
którzy na nich głosują.
Patrząc Januszkowi prosto w oczy kobieta zapytała:
- Czy wobec takich argumentów będziesz na nich głosował?
Obydwoje oczekiwali na twierdzącą odpowiedź Januszka. Januszek poskrobał się
po głowie i po chwili zastanowienia zapytał:
- A co się dzieje, jeśli rząd drukuje zbyt dużo pieniędzy? Czy takie legalne
pieniądze nie obniżają czasami wartości pensji, oszczędności i emerytur, czy
wtedy wszyscy dalej są zadowoleni?
Para popatrzyła na siebie, po czym kobieta odpowiedziała:
- Pewnie że tak, każdy przecież jest zadowolony, jeśli to właśnie na jego
potrzeby rząd wydaje pieniądze. Nikt się przecież nie martwi o to, skąd się
one biorą - obydwoje radośnie zachichotali.