Dodaj do ulubionych

satyra na 6om wojne forumowa

IP: *.tgory.pik-net.pl 24.07.02, 12:26
pociag pancerny gdzies na trasie Chelm - Klodzko. 13 przedzial klasy economy
zajmuje dwoch posepnych panow. Nudza sie, dodatkowych atrakcji w postaci
reszty podroznych nie maja, przysypiaja, do gustu sobie nie przypadaja. Na
imie im Bułka i Paliwko. Wtem Bułka zrywa się niczem oparzony i rzecze tak:
- wiesz, Paliwko wymysliłem wierszyk na twój temat. chcesz?
[Paliwko po chwilowym wahaniu]
-...no
-"Paliwko, Paliwko skocz po PIWKO!!!"
[Bułka rechocze z samozadowolenia]
______________________
Grymas zawziętego gniewu nie znika z oblicza Pana Paliwko. Odprężony i
zadowolony z własnej elokwencji Bułka obserwuje intensywnie główkującego
Paliwkę. godziny mijaja, czacha Paliwki dymi z wysiłku, słychac
charakterystyczny stukot kol...

w t e m
lico paliwkowe rozjasnia swym swiatlem przedzial No13.
-wiesz ja też mam wierszyk na ciebie!
["sąsiad' zdziwiony wzrusza ramionami]
-"Bułka, Bułka ty chuju!!!"


5040
Obserwuj wątek
    • Gość: # Re: satyra na 6om wojne forumowa IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 12:33
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      ty chuju!!!"
      >
      >
      > 5040
      Byl to Michnik jąkała a wypowiedz brzmiala tak:

      "Ty ch...ch...ch...u....ch..ch...ch...ch...u....ch..ch...ch...ch...u....ch..
      ch...ch...ch...u....ch..ch...ch...ch...u....ch..ch...ch...ch...u....ch..
      ..............Ty...TTT.....Ty...........

      widzac, ze "Ty" jest nie przeskoczenia
      przeszedl na "Ja"

      Ja ja ja ja ja wyjmuje t..wardsz...eeeego niz Ty wklaaaa...a..dasz!
      • Gość: siedem no coż - czlowiek kulturalny IP: *.tgory.pik-net.pl 24.07.02, 12:37
        z ostatniej chwili!
        ślimak dopełz wreszcie

        5040
        • Gość: # Wyreczylem Cie zaDoku!Jechal m-c do Grecji!Pelzajc IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.07.02, 12:39
    • tyu Re: satyra na 6om wojne forumowa 24.07.02, 14:56
      Bingo, Krajanie! Nareszcie coś śmiesznego!
      I miejmy nadzieję, że potrafimy śmiać się z samych siebie.

      Je-szcze jeden!
      Je-szcze jeden!
      • Gość: alk Re: satyra na 6om wojne forumowa IP: *.chello.pl 24.07.02, 15:33
        tyu napisał:

        > Bingo, Krajanie! Nareszcie coś śmiesznego!
        > I miejmy nadzieję, że potrafimy śmiać się z samych siebie.
        >
        > Je-szcze jeden!
        > Je-szcze jeden!

        Z ostrożności (procesowej) radzę: jesz-cze jeden itd. A to w dodatku b. zgodne
        z regułami dzielenia na sylaby. Pozdrawiam mentorsko (ha, ha).
    • xiazeluka Trochę nie na temat, ale dla rozrywki 24.07.02, 15:08
      Opowiadanie politycznie poprawne:

      Afroamerykanin alternatywnie zorientowany seksualnie spotkał w barze na rogu
      66 ulicy i Madison Avenue znajomego osobnika melaninowo zubożonego,
      ukierunkowanego pro młodzieżowo.
      Rozmawiali sobie o najnowszej okładce tygodnika "Time", na której widniał
      tekstylnie niedowartościowany czasowo ciemiężony człowiek płci żeńskiej.
      Ponieważ obaj byli pełnowartościowymi członkami społeczności z dysfunkcją
      reprodukcji, szybko doszli do konsensusu: okładka im się nie podobała, była
      przejawem terroru wymierzonego w ich godność osobistą, obrażała ich
      alternatywne orientacje seksualne.
      Po kolejnych dziesięciu drinkach byli już przestrzennie zagubieni, ale ich
      poglądy pozostały podziwu godne niezmienne.
      - Odrararadza sie... czk!... fafafaszyzm - mowa afroamerykanina nabrała
      samopowtarzalnej dysfunkcji płynności artykulacji.
      - Ta...ak - przytaknął drugi - dotyyyyyczy to szcze...gólnie o...sób
      ekonom....icznie nieprzystosowany....ch.
      - Gdy-by-bym nieeeee czk! był momomotywacyjnie czk! zuzuzubożony, to byyym czk!
      wyszedł na uliceeeee... i popopokzał tym fafafaszystom...
      - Ja..aa też - zapewnił alternatywnie zorientowany seksualnie - no to lu..u!
      Obaj stoczyli się z krzeseł pod stół, na którym zostały zużyte dobra
      materialne w postaci niedojedzonych zmielonych krowich ciał, w których
      dodano do zniewagi okrucieństwo.


      Kto ma ochotę przetłumaczyć te brednie?

      • tyu Jesz-cze jeden, Numerki, Puryści, Xiążęta&Co!__nt 24.07.02, 16:18
        • danka.jp Re: Jesz-cze jeden, Numerki, Puryści, Xiążęta&Co! 24.07.02, 19:22
          i ja -tylko czytacz.
          Bingo!
          Brawo!
          Bis!
          smile))))))))))))
        • Gość: luka tyu, na życzenie: IP: *.k.mcnet.pl 25.07.02, 10:41
          Jezdem prosty chopak z Woly
          i na uczonościach jajogowych siem nie wiznajem, ale czasem to człek z nerw
          wyjść może jak sucha niektórych ozobników płci menskej. Na ten przikład
          wewczoraj przyniosło mię na kwadrat jakowegoś yntelektualyste, któren rzek
          ludzkiem głozem, że jezd z Funtacji Protulerancyjnej dla sprawnych inszej, że
          niby te kuśtyki różniste som zmutne, bo jeich sputykajom postawy te, no,
          dyskryminalne i une poczebujom zrozumnienia i uczucia i że tera takie czasy, że
          czeba wykazywać siem postawom godnom umanisty i ewropejczyka. Tak mię nawijał w
          tem temacie, a gadane mniał jak ten Jacenty z dobranocek dla emeritów i
          obiboków, to jezd, bezroboczych, co gadał, że jezd kicha, ale on wykonuje
          arbajt, coby było lepiej albo jeszcze lepiej, ni wiem, bo on tak chripiał, że
          co drugi wyraz jam kumał. No wienc ten protulerantczyk osobliwie podobnie
          nawijał, ja ozobiście nawet siem z nim zgadzał, ale jak un na kuniec rzek, że
          skoro popiram, to niech sypnem kasom, to żem siem nieco zdenerwował i zaczoł
          wirażać. Un mi na to, że jezdem ciemny cham zaścianowy i że w tyn spozób to ja
          ozobiście nie wejdem do Ewropy, no to jak jemu nie wijadem z wieży w
          kałamarz!... Łachudra jeden, ćmi mię głodne kawałki, a tylko mojom cienżko
          zarobionom kasom jezd zaintrygowany! A jak on siem staczał schodniom, to rzek
          jejmu na kuniec: "Jak siem żebrzie, to nie łazi po purządnych domach, ino
          ucziwie pod kościołem łapem wycionga k'przechodniom, coby sypli piniądzem, a
          tak wogle to ja ozobiście w Ewropie z urodzenia jezdem i nigdy z nij nie
          wyszłem, wienc z byle głombem do nij wracać nie muszem". Mam słusznom racjem,
          kurde, czy ni?!
      • Gość: borsuk Tlumaczenie dla luki IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 19:02
        Luka,
        w wolnym przekladzie to Twoje opowiadanie brzmi mniej wiecej tak:

        Na Manchattanie w barze u Billa
        Murzynski pedal jadl z pedofilem
        Poprzedni klient zostawil Time’a,
        A na okladce babeczka fajna.
        Tfu, obrzydliwe pedal sie zzyma
        Toc ona z przodu niczego ni ma.
        Pedofil takze patrzy z odraza
        Stara, dwadziescia dalbym od razu.
        Heterofaszyzm, do pedofila
        powiedzial pedal, nadeszla chwila
        by zaczac dzialac. Do hamburgera
        dodal keczupu, ostre cholera.
        Przeplukal piwkiem, knikerbockerem.
        Pedofil nie chcac wydac sie zerem
        nadludzka, mysli wykazal sprawnosc
        gdzie kkkk-rwa tu jest pppppolitpopppprawnosc?
        Jak dlugo jeszcze beda burzuje
        dyktowac gdzie mamy wtykac... tu jest
        koniec bo z krzesla lekko zgluszony
        spadl, a za nim gej napalony
        W koncu gdy sprzyja po temu chwila
        mozna przeleciec i pedofila
        • Gość: Mag Re: Tlumaczenie dla luki IP: *.duke-energy.com 24.07.02, 20:35
          Wzruszyles mnie Borsuku, sam mistrz William S. by tego lepiej nie napisal.
          Jedna mala uwaga: ten ciemnoskory kochajacy inaczej musial byc Europejczykiem,
          bo przecietny Amerykanin nie wie, co to "knikerbocker".
          Pzdr
          • tyu I - jakby to rzekł niejaki Winston C... 24.07.02, 20:42
            ... od czasu bitwy O ANGLIĘ nigdy tak niewielu (Siedem, Luka, Borsuk) nie
            zrobiło tak wiele dla tak wielu. W "temacie" śmiechu, oczywiście.
            Kto da więcej?
            wink)
            • danka.jp Re: I - jakby to rzekł niejaki Winston C... 24.07.02, 20:55
              tyu napisał:

              > ... od czasu bitwy O ANGLIĘ nigdy tak niewielu (Siedem, Luka, Borsuk) nie
              > zrobiło tak wiele dla tak wielu. W "temacie" śmiechu, oczywiście.
              > Kto da więcej?
              > wink)

              Tyu!
              zapomniałeś o #-u
              A widownia?
              To co-pies?
              danka
              • tyu Re: I - jakby to rzekł niejaki Winston C... 24.07.02, 21:02
                danka.jp napisała:

                > tyu napisał:
                >
                > > ... od czasu bitwy O ANGLIĘ nigdy tak niewielu (Siedem, Luka, Borsuk) nie
                > > zrobiło tak wiele dla tak wielu. W "temacie" śmiechu, oczywiście.
                > > Kto da więcej?
                > > wink)
                >
                > Tyu!
                > zapomniałeś o #-u
                > A widownia?
                > To co-pies?
                > danka


                Niech Ci będzie. Dokładam Hasza.
                Ale - widownia? Na razie MILCZY!

                A wracając do tematu.
                Gdybyśmy... zresztą - masz to u Odarpiego.
                Ale ekstra uśmiech dołożę.
                smile))
          • Gość: borsuk Re: Tlumaczenie dla luki IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 21:11
            Mag,
            w Europie takiego piwa nie widzialem, znam je tylko ze Stanow. Co prawda bylem
            tam wieki temu, ale jeszcze pamietam.
            Moze ono jest tylko w N.Y.

            pozdrawiam

            borsuk
        • Gość: sceptyk Re: Tlumaczenie dla luki IP: 195.15.57.* 24.07.02, 22:08
          Obiektywnie (od wczoraj tylko ja mam racje) stwierdzam, ze poezja borsuka jest
          niezla.
          • Gość: borsuk Re: Tlumaczenie dla luki IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 22:31
            Czy poezje oceniasz po katem wylacznie ideologicznym?
            Bo ja naprzyklad przepadam za Galczynskim tak samo jak Herbertem.

            Dziekuje za kwiaty i pozdrawiam

            borsuk
        • Gość: luka Chapeau bas! IP: *.k.mcnet.pl 25.07.02, 08:20
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Luka,
          > w wolnym przekladzie to Twoje opowiadanie brzmi mniej wiecej tak:
          >
          > Na Manchattanie w barze u Billa
          > Murzynski pedal jadl z pedofilem
          > Poprzedni klient zostawil Time’a,
          > A na okladce babeczka fajna.
          > Tfu, obrzydliwe pedal sie zzyma
          > Toc ona z przodu niczego ni ma.
          > Pedofil takze patrzy z odraza
          > Stara, dwadziescia dalbym od razu.
          > Heterofaszyzm, do pedofila
          > powiedzial pedal, nadeszla chwila
          > by zaczac dzialac. Do hamburgera
          > dodal keczupu, ostre cholera.
          > Przeplukal piwkiem, knikerbockerem.
          > Pedofil nie chcac wydac sie zerem
          > nadludzka, mysli wykazal sprawnosc
          > gdzie kkkk-rwa tu jest pppppolitpopppprawnosc?
          > Jak dlugo jeszcze beda burzuje
          > dyktowac gdzie mamy wtykac... tu jest
          > koniec bo z krzesla lekko zgluszony
          > spadl, a za nim gej napalony
          > W koncu gdy sprzyja po temu chwila
          > mozna przeleciec i pedofila

          Brawo, Borsuku, te kilka przeoczeń rekompensuje cała ta urocza poezja!
          Książę luka jest pod wrażeniem.
    • Gość: Perła tak tu cicho o zmierzchu... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 20:47
      Wojna zakończona. Pokój nie zawarty. Pacynka Hiacynt wyjechał, co zaoszczędziło
      pewnie Borsukowi czytania cytatów. Carmina pojawiła się w dość dziwnych
      okolicznościach. Myślałem, że coś wyjaśni, ale nie. Danka otworzyła wątek
      kwietny co samo w sobie satyrą jest. To tak, jakby babcia klozetowa bankiet
      poprowadzić chciała. Teraz Danka jeszcze jątrzy bezczelnymi wątkami, ale to już
      łąbedzi śpiew jest. Z nią żadnej dyskusji nie będzie. Intrygantka Tete też
      wątek kwietny założyła, który zdycha, że aż miło. Bo Tete głoszonych zasad
      wyparła się. Podczas próby właśnie. Smutny obraz forum jest. Odrodzi po
      wakacjach pewnie się. Dlatego z czystym sumieniem do ważnych i realnych zadań
      przystąpić można.

      Perła
      • Gość: Mag Lezacego ... IP: *.duke-energy.com 24.07.02, 21:04
        ...sie z reguly nie kopie. Z drugiej strony, dlaczego nie kopac; jak juz lezy,
        to niewiele moze zrobic. Z innej jeszcze strony, w noge moze ugryzc. Hmm,
        moze powroze z platkow: kopac, nie kopac, kopac, nie kopac, kopac... O,
        stokrotka powiedziala mi: kopac.
        • Gość: Perła Re: Lezacego ... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 21:57
          Gość portalu: Mag napisał(a):

          > ...sie z reguly nie kopie. Z drugiej strony, dlaczego nie kopac; jak juz
          lezy,
          >
          > to niewiele moze zrobic. Z innej jeszcze strony, w noge moze ugryzc. Hmm,
          > moze powroze z platkow: kopac, nie kopac, kopac, nie kopac, kopac... O,
          > stokrotka powiedziala mi: kopac.

          Witaj Mag

          Z kopaniem będziesz musiała powstrzymac się. Leżąca pacynka Hiacynt wyjechał i
          wróci za tygodni kilka.

          pozdrawiam

          Perła
          • Gość: Mag Re: Lezacego ... IP: *.duke-energy.com 24.07.02, 22:18
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Z kopaniem będziesz musiała powstrzymac się. Leżąca pacynka Hiacynt wyjechał
            i
            > wróci za tygodni kilka.
            >
            To byla taka poetycka projekcja - ja z zalozenia nie kopie nikogo.
      • Gość: borsuk Re: tak tu cicho o zmierzchu... IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 21:32
        Perla,
        dlaczego uwazasz, ze, jak to napisales:
        "Carmina pojawiła się w dość dziwnych okolicznościach. Myślałem, że coś
        wyjaśni, ale nie. "

        Co Ci miala wyjasnic?
        Czy Ty juz tak sie zaraziles od Hiacynta, ze normalnego postu normalnie nie
        potrafisz przeczytac, tylko sie od razu drugiego dna doszukujesz?
        Napisala dziewczyna, ze wlasnie wrocila z dlugiej podrozy, ze stwierdzila w
        swoim komputerze obecnosc wirusow jakie sie pod jej nieobecnosc wysylaly,
        i przejeta szkodami jakich takie wirusy mogly narobic, od razu zaalarmowala
        wszystkich zeby uwazali na maile od niej.
        Zareagowala w jedyny sluszny sposob, ostrzegajacy wszystkich o
        niebezpieczenstwie.
        Jestes informatyk, to moze zauwazysz, ze wirusy byly wysylany, kiedy jej
        komputer byl wylaczony.
        Moze na tym nalezaloby sie skupic, a nie narzekanij, ze nic nie wyjasnila.
        Czy ciagle jej nie mozesz wybaczyc sprawy Witka?
        Po Twoim wczorajszym liscie myslalem, ze juz powoli dochodzimy do jakichs
        wnioskow na przyszlosc.

        To jak?

        borsuk
        s
        • Gość: Perła Re: tak tu cicho o zmierzchu... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 21:55
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Perla,
          > dlaczego uwazasz, ze, jak to napisales:
          > "Carmina pojawiła się w dość dziwnych okolicznościach. Myślałem, że coś
          > wyjaśni, ale nie. "
          >
          > Co Ci miala wyjasnic?
          > Czy Ty juz tak sie zaraziles od Hiacynta, ze normalnego postu normalnie nie
          > potrafisz przeczytac, tylko sie od razu drugiego dna doszukujesz?
          > Napisala dziewczyna, ze wlasnie wrocila z dlugiej podrozy, ze stwierdzila w
          > swoim komputerze obecnosc wirusow jakie sie pod jej nieobecnosc wysylaly,
          > i przejeta szkodami jakich takie wirusy mogly narobic, od razu zaalarmowala
          > wszystkich zeby uwazali na maile od niej.
          > Zareagowala w jedyny sluszny sposob, ostrzegajacy wszystkich o
          > niebezpieczenstwie.
          > Jestes informatyk, to moze zauwazysz, ze wirusy byly wysylany, kiedy jej
          > komputer byl wylaczony.
          > Moze na tym nalezaloby sie skupic, a nie narzekanij, ze nic nie wyjasnila.
          > Czy ciagle jej nie mozesz wybaczyc sprawy Witka?
          > Po Twoim wczorajszym liscie myslalem, ze juz powoli dochodzimy do jakichs
          > wnioskow na przyszlosc.
          >
          > To jak?
          >
          > borsuk
          > s


          Ależ Borsuk, oczywiście, że rację masz. Nie zrozumiałeś mnie. Kłóciliśmy się
          poniekąd o Nią i stąd moje "rozczarowanie", że nic nie napisała. Co do dziwnych
          okoliczności: Carmina wraca z dalekiej podróży i w tym momencie ktoś rozsyła
          wirusy. Tak jakby wiedział, że Ona wraca. to zawęża krąg podejrzanych. Carmina
          wie kto, z kolei wiedział Jej powrocie. A może ineczej jest? Jak Wiesz, jestem
          programistą baz danych i na SI niewiele się znam. Moze wirusy urochomiły się w
          momencie włączenia prze Nią komputera? Nie znam się na tym.
          Nie doszukuję się drugiego dna. Chciałbym tylko wiedziec kto rozpieprza ludziom
          dyski. Dla tych co mają zbiory potrzebne do pracy to nieraz katastrofa jest.
          Sprawa Witka dawno wyjaśniona jest. Między Nią i mną.

          pozdrawiam

          Perła
          • Gość: borsuk Re: tak tu cicho o zmierzchu... IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.02, 22:29
            Ja tez sie malo na tym znam.
            Jak trzeba, to wolam kolegow.
            Ale mnie uderzylo, ze Carmina napisala ze wrocila wczoraj, najdalej
            przedwczoraj, a wirusy byly wysylane juz wczesniej z jej konta.
            Czyli przy wylaczonym komputerze.
            Pozatem wszystkie zostaly wyslane z konta ktorego juz dawno nie uzywa.
            Czy jest mozliwe np. ze zostaly samoczynnie uruchomione tym wlasnie serwerze.
            Ja nigdy nie bylem zwolennkiem terorii spiskowych, a po odkryciu przez Hiacynta
            straszliwie groznego kota klamotta wogole w nie przestalem wierzyc.

            borsuk
            • Gość: siedem w kolejności wątkowej IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 07:55
              tyu, alk
              to nie jest wątek kwiaciarski. "ta piosenka napisana jest dla pieniędzy" [czy
              jakoś tak]

              xiąże
              w telewizorze natrafiłem na serial amerykanski a w nim sylwetkę idealnego
              pracownika:
              wózek inwalidzki, czarna, nazwisko latynoskie, pochodzenie rumuńskie, sierota.
              tyle w temacie poprawności

              danka
              tju się przyplątała

              mag
              borsuka doceniła

              borsuk
              dobry borsuk nie jest zły. tym bardziej na uwage zasluguje przeskoczenie samego
              siebie

              sceptyk
              pochwalił pierwszy

              perła
              zyłem w przekonaniu ze w konkurencji złośliwośc moge jechac na igrzyska do
              Athen. teraz wiem ze nie ma po co.

              5040
              • Gość: # Re: w kolejności wątkowej IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.02, 08:38
                Gość portalu: siedem napisał(a):


                > perła zyłem w przekonaniu ze w konkurencji złośliwośc moge jechac na igrzyska
                do Athen. teraz wiem ze nie ma po co.
                >
                > 5040

                Ludzie w swych kalectwach dziela sie na
                kaleki fizyczne - najgorsze bo widoczne z daleka, podzial znany ogolnie
                kaleki umyslowe - dziela sie
                na analfabeci pierwotni -
                wtorni: - dziela sie na profesorow, ktorzy zapomnieli gdzie mozna znalezc
                docenta, by mu zlecic opracowanie odpowiedzi,
                docentow -ktorzy zapomnieli gdzie biblioteka lub INTERNET,
                ........
                ........
                programistow -dziela sie na SI i
                - bazodanowych a ci dziela sie na tych co tworza bazy danych
                ci dziela sie na zakochanych i nie!
                • Gość: siedem perły nie lubimy, ha? /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 08:45
                  5040
                  • xiazeluka To jakiś nowy model? 25.07.02, 08:58
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > 5040

                    Nowa wersja HAL-a?
                    • Gość: siedem h ardłer a lokejszyn l ajbrery IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 09:05
                      wczoraj [bodajze] zastanawiałem sie przy której silni liczonej w pamięci
                      rozboli mnie łepetyna. eureka zakrzyknąłem przy 7. 7!=5040=5+0+4+0=9= liczba
                      bestii i mocy. dalej juz nie liczyłem. a poza tym przychodze tutaj* pracowac.
                      5040
                      *-tutaj nie na forum
                    • Gość: 22223357 .................................2x2x2x2x3x3x5x7 IP: *.cm-upc.chello.se 25.07.02, 09:18
                      5040 2
                      2520 2
                      1260 2
                      630 2
                      315 3
                      105 5
                      21 3
                      7 7
                      1
                      • Gość: siedem ty jestes tym syjonistą subpolarnym? IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 09:52
                        fajne te cyferki no nie?

                        5040
                  • davout_ Re: perły nie lubimy, ha? /nt 25.07.02, 09:08
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > 5040
                    Dlaczego nie. Możemy wypić .
                    • Gość: # Re: perły nie lubimy, ha? /nt Wole Metaxe czyt txt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.02, 09:51
                      Insynuacja!

                      7 razy sie zastanow!
                      Opisywalem moje 3 dniowe przeboje z Perla.
                      Narazalem po wielokroc zycie, nabierajac wiaderkiem
                      piwo w Browarze na Dabrowskiego.

                      Popitka to byla czysta!

                      Nie lubie zakochanych i tyle.
                      Jest to stan permanentnego grzechu, ktory Szatan osiaga u opetanego,
                      przekraczajac swe zwykle mozliwosci!
                      Bo posyla babe. Tu przepraszam Pania Miriam - nie mialem jej na mysli!

                      Facet w tym stanie jest zdolny do wszystkiego!
                      Zwykle faceci maja mentalnosc Adama z raju.
                      Nie szukac klopotow, leniuchowac i zabawiac sie z dama.

                      Dopiero damy prowokujac, zmuszaja facetow do zarabiania, wymadrzania sie przed
                      innymi, wojowania ... wszystko z grzechu!
                      • Gość: siedem Wole Metaxe IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 09:54
                        tak wiec
                        bede czesciej insynuował
                        wiecej piszesz wtenczas

                        5040
              • tyu Re: w kolejności wątkowej. Do 7! 25.07.02, 09:48
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > tyu, alk
                > to nie jest wątek kwiaciarski. "ta piosenka napisana jest dla pieniędzy" [czy
                > jakoś tak]


                Nieważna motywacja, Krajanie, ważny odbiór.
                Trafiłeś na popyt, już po raz drugi zresztą.

                Czujesz się może jak Ania z Zielonego Wzgórza (tak, tak - wiem, że to babska
                lektura!), która myślała, że pisze poważny romans, a napisała reklamę proszku
                do pieczenia? Trudno. Robiłeś co mogłeś (pointa kapitalna!), a jednak...
                Może następnym razem?
                wink)

                • Gość: siedem ba IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 09:50
                  tyu napisał:

                  > Czujesz się może jak Ania z Zielonego Wzgórza?

                  ja nią jestem!

                  5040
                  • Gość: # Perla i # IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.02, 09:53
                    Insynuacja!

                    7 razy sie zastanow!
                    Opisywalem moje 3 dniowe przeboje z Perla.
                    Narazalem po wielokroc zycie, nabierajac wiaderkiem
                    piwo w Browarze na Dabrowskiego.

                    Popitka to byla czysta!

                    Nie lubie zakochanych i tyle.
                    Jest to stan permanentnego grzechu, ktory Szatan osiaga u opetanego,
                    przekraczajac swe zwykle mozliwosci!
                    Bo posyla babe. Tu przepraszam Pania Miriam - nie mialem jej na mysli!

                    Facet w tym stanie jest zdolny do wszystkiego!
                    Zwykle faceci maja mentalnosc Adama z raju.
                    Nie szukac klopotow, leniuchowac i zabawiac sie z dama.

                    Dopiero damy prowokujac, zmuszaja facetow do zarabiania, wymadrzania sie przed
                    innymi, wojowania ... wszystko z grzechu!




                  • tyu O !_________nt 25.07.02, 10:32
                    • tyu Re: O !_________P.S. 25.07.02, 10:34
                      To było do 7!, ale po namyśle stwierdziłem, że i Hasz może sobie trochę
                      uszczknąć.
                      • Gość: siedem gdybym był kwiaciarką IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 10:37
                        to rozpisałbym konkurs na słówko oddające stan TROCHĘ Z NIC

                        5040



                        • Gość: # gdyby 7 był kwiaciarką i liczył do 0! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.07.02, 10:42
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > to rozpisałbym konkurs na słówko oddające stan TROCHĘ Z NIC
                          >
                          > 5040
                          >

                          Zero silnia=0!=1
                          W teorii rachunku zdan czy jakos tak 0 =falsz 1=prawda

                          A z prawdy mozesz uszknac klamstwo? Nie! Tylko prawde.
                          Tyu przyznal nam =0!
                          • Gość: siedem a wiesz? IP: *.tgory.pik-net.pl 25.07.02, 10:45
                            "prawda i piekno" to taka książka z ładnym obrazkiem na okładce. Hare Kriszna
                            ją sprzedają, za to kupują różne warzywne badziewie i je równiez sprzedaja
                            bardziej wtajemniczonym.

                            tak mi sie przypomniało

                            5040

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka