Gość: wild
IP: *.net.bialystok.pl / 192.168.1.*
10.08.02, 16:08
Jasio wszedł do sklepu po chleb rzekł do siebie:
- zapłace jak bede mógł! (trudności płatnicze no tego - przelewy itp Vatu nie
zwrócili... )
- a niech mnie tylko próbują ukarać! podam właściciela do sądu za lincz!
niech mnie k... poda do sądu i wsadzi do pierdla za kradzież chleba! a co!
a Jasio uwielbia robić takie interesy! a wie że w mafii panuje wieksza
moralność w biznesie niż jest w legalnej polityce i prawie! i o zgrozo liczy
sie tam dane słowo! Jasia przeraza wizja mafii biorącej pogłówny za usługe
ochrony na tym osiedlu - czy może być aż tak bezwzgledna?