Dodaj do ulubionych

Kacza zupa.

24.07.05, 08:42
1. Miejsce akcji:
Knajpy - Warszawa, Pole Mokotowskie. Były tam zawsze. W tym roku jest ich
więcej niż dawniej.

2. Problem:
W tych nowszych knajpach puszczają po nocach techno na full, co przeszkadza
okolicznym mieszkańcom. Trudno ich nie rozumieć.

3. Próba interwencji:
Mieszkańcy skarżą się do ratusza.

4. Odpowiedź ratusza:
- NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.

5. Pytanie:
Czy Zwei Kaczoren zaprowadzą tego rodzaju Prawo i Sprawiedliwość w całym
kraju po wygranych wyborach?

smile)))))
Obserwuj wątek
    • abprall Re: Kacza zupa. 24.07.05, 08:56
      palnick napisał:
      Odpowiedź ratusza:
      - NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.
      --------------------------------
      ot polski polit-administracyjny surrealizm ....
      i jak tu nie chlać ?!
      muzyka techno czy metalic to gowno nie muzyka..to wytwornice
      hałasu ...bezposrednio w świecie przemysłu jest wspanialsza muzyka ..
      np w stoczniach na kadłubowni , czy na lotnisku na hamowniach lub podczas
      start-lądowaniu jetów..


      -------------
      pieprzone cywile
    • jaceq Re: Kacza zupa. 24.07.05, 09:31

      palnick napisał:
      > 4. Odpowiedź ratusza:
      > - NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.

      O, a to dosyć dziwne, bo założyłbym się, że Kaczor wykorzystałby każdą okazję,
      by udupić i rozpędzić długoletnią i świętą tradycję Szlaku Pól Mokotowskich na
      cztery wiatry.
      Ale widocznie te knajpy-nielegały nie znajdują się w zasięgu operacyjnych
      zainteresowań kliki Piskorskiego, tylko tej drugiej. A kto jak kto, ale Ratusz
      pilnuje tego, z czego ma masełko do chleba. I to też jest dłuuuga, uświęcona
      tradycja.
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
    • wolomin_w_nocy Rosól? /ntxt. 24.07.05, 09:55

      • jaceq Raczej czernina. /ntxt. 24.07.05, 10:01

    • palnick Re: Kacza zupa. 24.07.05, 10:31
      Perełka wyjęta z sieci:

      "
      Prezydent Warszawy Lech Kaczyński kazał za ciężkie pieniądze przeprowadzić
      badanie opinii publicznej wśród młodzieży. Przebadano kilkuset uczniów
      gimnazjów i szkół średnich, a pytanie brzmiało: "Czy twoim zdaniem dzieci z
      domów dziecka mają trudniejszy start w życiu?"

      Następnie prezydent Warszawy Lech Kaczyński zwołał konferencję prasową, na
      której przedstawił wyniki badania i rzekł:
      - Badania wykazują, że młodzież ulega stereotypom. Należy to zmienić.

      [Komentarz redakcji] Proponuję do spotów wyborczych ubrać Kaczkę w koszulkę z
      napisem "Jestem z domu dziecka".
      "
    • oleg3 Nowe zlecenie tow. prok. Wyszyński 24.07.05, 10:43
      Napiszcie, kto to nadzoruje policję, prokuraturę, sądy. Pewnie Kaczyński.

      > Odpowiedź ratusza: KNAJPY SĄ NIELEGALNE
      • wala.waleczna Re: Nowe zlecenie tow. prok. Wyszyński 24.07.05, 10:52
        oleg3 napisał:

        > Napiszcie, kto to nadzoruje policję, prokuraturę, sądy. Pewnie Kaczyński.
        >
        > > Odpowiedź ratusza: KNAJPY SĄ NIELEGALNE
        >
        >
        >
        Ha, ha - napiszcie kto nadzoruje gejparady. Prezydent stolicy nie ma nic do
        powiedzenia w sprawie nielegalnych działan? Miałam wrażenie, ze miał. Widać
        omyliłam się. A może atakowanie gejów jest ciekawsze medialnie od atakowania
        knajpiarzy, chocby nielegalnych. Olegizm do trzeciej potęgi?
        wala
        • oleg3 Droga Walu 24.07.05, 11:01
          Prezydent stolicy, podobnie jak każdy inny wójt czy burmistrz, nie jest
          zwierzchnikiem policji, prokuratury, aparatu skarbowego, sądów ... . Nie ma
          prawa ścigać przestępców. Może to dla Ciebie rewelacja, ale tak jest od dawna.
          W prawie magdenburskim było inaczej, ale ono nie obowiązuje już od kilkuset lat.
          • wala.waleczna Re: Drogi olegu trzeci 24.07.05, 11:06
            Pan prezydent stolycy nie raz składał doniesienia gdzie trzeba kiedy był tym
            zainteresowany, ale pies go trącał. Bardziej zdumiewa fakt, ze oleg trzeci
            staje w obronie socyalistów. Zdaje się, ze do niedawna jeszcze byłes na
            pozycjach konserwatywno - liberalnych.Masz jakieś widoki na robote u kaczorów
            gdyby im sie [nie daj Bóg] powiodło? -wink
            wala
            • oleg3 Droga waleczna walu 24.07.05, 11:14
              Skad wiesz, że służby miejskie nie złożyły zawiadomienia pod właściwy adres? Od
              tego oszczercy Wyszyńskiego?

              Już oświadczałem innej Pani:

              1. Nie jestem członkiem żadnej partii
              2. Nie jestem rzecznikiem żadnej partii
              3. Nie jestem zaangażowany w żadną kampanię wyborczą.
              4. Mam swoje poglądy i sympatie polityczne.

              Dodam jeszcze - nie szukam posad rządowych czy samorządowych. Zakosztowałem
              wolności i nie byłbym w stanie znieść czyjegokolwiek nadzoru.
              • wala.waleczna Re: Droga waleczna walu 24.07.05, 12:13
                oleg3 napisał:

                > Skad wiesz, że służby miejskie nie złożyły zawiadomienia pod właściwy adres?
                Od
                >
                > tego oszczercy Wyszyńskiego?
                Tego nie wiem, ale Ty nie wiesz też-smile

                > Już oświadczałem innej Pani:
                >
                > 1. Nie jestem członkiem żadnej partii
                > 2. Nie jestem rzecznikiem żadnej partii
                > 3. Nie jestem zaangażowany w żadną kampanię wyborczą.
                > 4. Mam swoje poglądy i sympatie polityczne.
                To zupełnie tak jak ja z silnym zaakcentowaniem punktu czwartego.

                > Dodam jeszcze - nie szukam posad rządowych czy samorządowych. Zakosztowałem
                > wolności i nie byłbym w stanie znieść czyjegokolwiek nadzoru.
                >
                Skorto masz srodki na delektowanie sie wolnościa to tylko pozazdrościc. Ja
                niestety chcąc - niechcąc musze nadzór znosic. Są gęby do wykarmienia.
                wala
                • oleg3 Re: Droga waleczna walu 24.07.05, 12:18
                  wala.waleczna napisała:
                  > Tego nie wiem, ale Ty nie wiesz też-smile

                  Nie wiem, bo sprawa jest mi znana wyłącznie z tendencyjnego tekstu Palnicka.
                  Ale mam prawo przypuszczać, że rozgoryczeni mieszkańcy znają również adres
                  policji i prokuratury. Wcale nie potrzebują pśrednictwa Ratusza, by skieować
                  skargę do policji czy prokuratury.
                  • wala.waleczna Re: Drogi, waleczny olegu 24.07.05, 13:02
                    oleg3 napisał:

                    > wala.waleczna napisała:
                    > > Tego nie wiem, ale Ty nie wiesz też-smile
                    >
                    > Nie wiem, bo sprawa jest mi znana wyłącznie z tendencyjnego tekstu Palnicka.
                    > Ale mam prawo przypuszczać, że rozgoryczeni mieszkańcy znają również adres
                    > policji i prokuratury. Wcale nie potrzebują pśrednictwa Ratusza, by skieować
                    > skargę do policji czy prokuratury.
                    >
                    >
                    Nie jestes z pewnościa oderwany od realiów życia. Złozenie donosu na policję w
                    warunkach warszawskiej prowincji, to podpisanie na siebie wyroku, bo godzinę
                    póxniej mafia [uczciwi nie zakładają tak szemranych interesów]juz może sie
                    dowiedziec kto złozył donos. Strach kolego. Inna sytuacja jest interwencja z
                    urzędu. Pan prezydent jednak nie ma czasu na takie duperele majac w
                    perspektywie awans na prezydenta kraju.
                    wala
                    • palnick Re: Drogi, waleczny olegu 17.09.05, 23:48
                      up!
          • jaceq Re: Droga Walu 24.07.05, 12:19

            oleg3 napisał:

            > Prezydent stolicy, podobnie jak każdy inny wójt czy burmistrz, nie jest
            > zwierzchnikiem policji...

            Nie jest to prawdą. Jest. Wprawdzie (i na szczęście) nie tej federalnej, ale
            lokalna pozostaje na jego żołdzie.
            _____________________________
            "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
            • oleg3 Re: Droga Walu 24.07.05, 12:34
              jaceq napisał:

              > Nie jest to prawdą. Jest. Wprawdzie (i na szczęście) nie tej federalnej, ale
              > lokalna pozostaje na jego żołdzie.

              Tą samą sprawę poruszasz w innym poście. Odpowiem tylko tutaj.

              1. Stan prawny możesz sprawdzić tutaj www.strazmiejska.waw.pl/serwis.htm

              2. Skąd wiesz, że strażnicy miejscy nie interweniowali? Ich uprawnienia
              ograniczają się (w tej sprawie) do wlepienia mandatu.
              • jaceq Robi się to tak: 24.07.05, 12:41

                > 2. Skąd wiesz, że strażnicy miejscy nie interweniowali? Ich uprawnienia
                > ograniczają się (w tej sprawie) do wlepienia mandatu.

                Wlepia się mandat tuż po otwarciu speluny, pouczając przy tym o obowiązku
                natychmiastowego zakończenia występnej działalności. Po czym czeka się kwadrans
                na zewnątrz, aby - w warunkach recydywy - za kolejny występek wlepić kolejny
                mandat. I kolejny, itd., jak długo noc jest młoda. To samo - nazajutrz. Pokaż
                mi knajpę, która wytrzyma 2 tygodnie takiego traktowania.
                _____________________________
                "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                • oleg3 Re: Robi się to tak: 24.07.05, 12:53
                  Obawiam się, ze będzie to nadużycie prawa i kolejny zarzut wobec Kaczora.
                  Przecież Kaczyński nie wygrał (a bardzo mu na tym zależało) z burdelami
                  zwanymi agencjami towarzyskimi.
                  • jaceq Re: Robi się to tak: 24.07.05, 12:57

                    > Obawiam się, ze będzie to nadużycie prawa

                    Dlaczego? Występek zostaje ukarany, łagodnie (mandatem). Po nim następuje
                    kolejny, inny występek, znowu ukarany (cóż z tego, że z tego samego paragrafu?)
                    Obawiam się czegoś innego, tego mianowicie, że nielegalność owych
                    jaskiń "muzyki" techno może się okazać wątpliwej natury.
                    _____________________________
                    "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                    • oleg3 Re: Robi się to tak: 24.07.05, 13:00
                      Można jeszcze nie przyjąć mandatu i spokojnie czekać na wezwanie do Sądu
                      Grodzkiego. Znaczna oszczędność smile))
                      • hymen A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 13:07
                        oleg3 napisał:

                        > Można jeszcze nie przyjąć mandatu i spokojnie czekać na wezwanie do Sądu
                        > Grodzkiego. Znaczna oszczędność smile))
                        >

                        www.mierzejewska.pl/vegas1.html
                        W sprawach takich działają jeszcze posłowie, policja, władze dzielnicy itd itp.
                        Szukanie odpowiedzialności tylko w jednym miejscu jest nadużyciem (pewnie
                        emocjonalnym).
                        • jaceq Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 13:18

                          hymen napisał:
                          > W sprawach takich działają jeszcze posłowie...

                          Wyobrażam sobie np. posła Hatkę, w "działaniu". Zadziobał (tfu! "zadziałał") by
                          na smierć własny biznes?
                          _____________________________
                          "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                          • hymen Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 13:28
                            jaceq napisał:

                            >
                            > hymen napisał:
                            > > W sprawach takich działają jeszcze posłowie...
                            >
                            > Wyobrażam sobie np. posła Hatkę, w "działaniu". Zadziobał (tfu! "zadziałał")
                            by
                            >
                            > na smierć własny biznes?

                            smile))). Hatki biznes na bajkach jest oparty. Ale to dowodzi jedynie słabości
                            większości instytucji demokratycznych w Polsce a nie o odpowiedzialności
                            Kaczyńskiego za wszystko.

                            > _____________________________
                            > "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                            • jaceq Jeszcze tego tylko by brakowało.. 24.07.05, 13:36

                              bym winę za "bajkowe" przekręty Hatki (albo np. Kolasińskiego) przypisywał
                              Kaczorowi. Przypisywał - usty adwersarzy, oczywiście.
                              _____________________________
                              "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                            • palnick Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 14:10
                              hymen napisał:

                              > (...) Ale to dowodzi jedynie słabości większości instytucji demokratycznych w
                              > Polsce a nie o odpowiedzialności Kaczyńskiego za wszystko.
                              ----------
                              Człowiek, który ma na ustach Prawo i Sprawiedliwość powinien starać się ją
                              wprowadzać w życie.
                              Jeżeli nie wie jak, to zawsze może skonsultować się np.z władzami takich
                              Katowic, które nawet z handlarzami ulicznymi dały sobie radę smile
                              Skromny prezydent tego przemysłowego miasta nie haftuje sobie na sztandarach
                              prawa i sprawiedliwości. Załatwia za to sprawy ważne dla mieszkańców i nie
                              przychodzi mu do głowy chęć budowy IV Rzeczpospolitej.
                              Z postów olega wynika, że dokonał on rzeczy prawnie niemożliwej. Tym większy
                              mam dla niego szacunek.
                              • hymen Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 14:25
                                palnick napisał:

                                > hymen napisał:
                                >
                                > > (...) Ale to dowodzi jedynie słabości większości instytucji demokratyczny
                                > ch w
                                > > Polsce a nie o odpowiedzialności Kaczyńskiego za wszystko.
                                > ----------
                                > Człowiek, który ma na ustach Prawo i Sprawiedliwość powinien starać się ją
                                > wprowadzać w życie.
                                > Jeżeli nie wie jak, to zawsze może skonsultować się np.z władzami takich
                                > Katowic, które nawet z handlarzami ulicznymi dały sobie radę smile
                                > Skromny prezydent tego przemysłowego miasta nie haftuje sobie na sztandarach
                                > prawa i sprawiedliwości. Załatwia za to sprawy ważne dla mieszkańców i nie
                                > przychodzi mu do głowy chęć budowy IV Rzeczpospolitej.
                                > Z postów olega wynika, że dokonał on rzeczy prawnie niemożliwej. Tym większy
                                > mam dla niego szacunek.

                                W tym przypadku ja się z Tobą w większości zgadzam. Oczywiście, że powinien i
                                oczywiście, że więcej w jego działaniu populizmu niż realnych osiągnięć. Uważam
                                jedynie, że nie ma po co "po komuszemu przyprawiać więlbłądowi garba".
                                • palnick Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 14:32
                                  hymen napisał:

                                  > W tym przypadku ja się z Tobą w większości zgadzam. Oczywiście, że powinien i
                                  > oczywiście, że więcej w jego działaniu populizmu niż realnych osiągnięć.
                                  > Uważam jedynie, że nie ma po co "po komuszemu przyprawiać więlbłądowi garba".
                                  ---------------
                                  Cieszę się. Uważam też, że ubliżanie sobie wzajemnie w miejsce merytorycznej
                                  dyskusji jest żałosnym marnowaniem czasu smile
                                  Pozdr.
                                  P.
                                  • hymen Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 15:13
                                    palnick napisał:

                                    > Cieszę się. Uważam też, że ubliżanie sobie wzajemnie w miejsce merytorycznej
                                    > dyskusji jest żałosnym marnowaniem czasu smile

                                    Znowu zgoda, zwracam jedynie uwagę na to, że nazwanie Palnicka komuchem nie
                                    jest żadnym ubliżaniem a jedynie stwierdzeniem faktu oraz na to, że ostatnio
                                    mocno sobie tu pofolgowałeś w dziedzinie ubliżania. Ponadto dosadne określenie
                                    wypowiedzi adwersarza ma często charakter dyscyplinujący a jego odpowiedź wiele
                                    mówi o rzeczywistych intencjach wypowiadającego się.

                                    Pozdr
                                    • palnick Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 16:38
                                      hymen napisał:

                                      > palnick napisał:
                                      >
                                      > > Cieszę się. Uważam też, że ubliżanie sobie wzajemnie w miejsce merytorycz
                                      > > nej dyskusji jest żałosnym marnowaniem czasu smile
                                      >
                                      > Znowu zgoda, zwracam jedynie uwagę na to, że nazwanie Palnicka komuchem nie
                                      > jest żadnym ubliżaniem a jedynie stwierdzeniem faktu oraz na to, że ostatnio
                                      > mocno sobie tu pofolgowałeś w dziedzinie ubliżania. Ponadto dosadne
                                      określenie wypowiedzi adwersarza ma często charakter dyscyplinujący a jego
                                      odpowiedź wiele mówi o rzeczywistych intencjach wypowiadającego się.
                                      >
                                      > Pozdr
                                      ----------
                                      Nazywanie mnie komuchem jest bez sensu podobnie jak domniemanie, że ty jesteś
                                      Jarosławem, bratem Kaczora.
                                      Ponadto "komuch" to obelga i z takim zamiarem to określenie bywa używane.
                                      Pozdr.
                                      >
                                      • hymen Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 20:03
                                        palnick napisał:

                                        > Nazywanie mnie komuchem jest bez sensu podobnie jak domniemanie, że ty jesteś
                                        > Jarosławem, bratem Kaczora.
                                        > Ponadto "komuch" to obelga i z takim zamiarem to określenie bywa używane.

                                        Nie. Komunizm w swojej wypaczonej, praktycznej wersji, takiej jaka obowiązywała
                                        w krajach bloku sowieckiego określany jest komuchowatością. Jedną z cech
                                        komuchowatości było dyskredytowanie swoich przeciwników politycznych przy
                                        pomocy różnych zabiegów. W ten sposób skazywano ludzi w prawomocnych wyrokach
                                        sądowych bądź wmawiano im nieprawdziwy obraz innych państw. To właśnie w swojej
                                        wersji forumowej robisz, grzebiąc w życiorysie Tuska czy przypisując rzeczy
                                        nieprawdziwe Kaczyńskiemu.
                                        • palnick Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 20:25
                                          hymen napisał:

                                          > Jedną z cech komuchowatości było dyskredytowanie swoich przeciwników
                                          > politycznych przy pomocy różnych zabiegów. W ten sposób skazywano ludzi w
                                          > prawomocnych wyrokach sądowych bądź wmawiano im nieprawdziwy obraz innych
                                          > państw. To właśnie w swojej wersji forumowej robisz, grzebiąc w życiorysie
                                          > Tuska czy przypisując rzeczy nieprawdziwe Kaczyńskiemu.
                                          ----------
                                          To znaczy, że analizowanie czyichś dokonań życiowych i wyłapywanie wstydliwych
                                          faktów w życiorysie osób prezentowanych przez swoich popleczników przy pomocy
                                          notek hagiograficznych jest zakazane? Obawiam się, że zaprzeczasz w ten sposób
                                          podstawom demokracji, chcesz zakazać wolności informacji i wolności słowa. To
                                          ty jesteś komuchem wedle swojej własnej definicji.
                                          Kaczyńskiemu nie zarzuciłem żadnych "rzeczy nieprawdziwych". A Tusk mieszkał w
                                          hotelu asystenckim UG nie będąc asystentem i nie mając takich uprawnień. Jest
                                          to w sumie drobny, wstydliwy fakt. To co wokół tego robi oleg świadczy o
                                          fanatycznej potrzebie zaprzeczenia wszystkiemu co mogłoby stanowić rysę na
                                          ikonie idola.
                                          >
                                          >
                                          • hymen Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 21:05
                                            palnick napisał:

                                            > hymen napisał:
                                            >
                                            > > Jedną z cech komuchowatości było dyskredytowanie swoich przeciwników
                                            > > politycznych przy pomocy różnych zabiegów. W ten sposób skazywano ludzi w
                                            >
                                            > > prawomocnych wyrokach sądowych bądź wmawiano im nieprawdziwy obraz innych
                                            >
                                            > > państw. To właśnie w swojej wersji forumowej robisz, grzebiąc w życiorysi
                                            > e
                                            > > Tuska czy przypisując rzeczy nieprawdziwe Kaczyńskiemu.
                                            > ----------
                                            > To znaczy, że analizowanie czyichś dokonań życiowych i wyłapywanie
                                            wstydliwych
                                            > faktów w życiorysie osób prezentowanych przez swoich popleczników przy pomocy
                                            > notek hagiograficznych jest zakazane? Obawiam się, że zaprzeczasz w ten
                                            sposób
                                            > podstawom demokracji, chcesz zakazać wolności informacji i wolności słowa. To
                                            > ty jesteś komuchem wedle swojej własnej definicji.
                                            > Kaczyńskiemu nie zarzuciłem żadnych "rzeczy nieprawdziwych". A Tusk mieszkał
                                            w
                                            > hotelu asystenckim UG nie będąc asystentem i nie mając takich uprawnień. Jest
                                            > to w sumie drobny, wstydliwy fakt. To co wokół tego robi oleg świadczy o
                                            > fanatycznej potrzebie zaprzeczenia wszystkiemu co mogłoby stanowić rysę na
                                            > ikonie idola.

                                            A ja właśnie przeanalizowałem Twoją aktywność na forum. Poza FAQ pewnie
                                            zostałbym wycięty z forum pod pretekstem pisania postów personalnych a w ogóle
                                            co to ma wspólnego z cenzurą? Insynuacja wobec Kaczora jest oczywista. W sporze
                                            z Olegiem i Insitorisem nie masz racji a ja właściwie nie mam nic więcej do
                                            dodania.
                                  • oleg3 Typowe argumenty merytoryczne 24.07.05, 15:14
                                    palnick napisał:
                                    > Cieszę się. Uważam też, że ubliżanie sobie wzajemnie w miejsce merytorycznej
                                    > dyskusji jest żałosnym marnowaniem czasu smile

                                    I to też palnick (wielokrotnie) napisał:
                                    >dziad owładnięty paranoją oleg opluje każdego
                                    >Buc institoris1

                                    A ja tylko grzecznie, ale konsekwentnie, żądałem sprostowania oszczerstw
                                    rzucanych na Tuska. Z braku dowodów winy Tuska, konsekwentnie uznałem (co
                                    podtrzymuję) palnicka za kłamcę i oszczercę. I ten cham teraz udaje animatora
                                    forumowej kultury.
                                    • palnick Re: Typowe argumenty merytoryczne 24.07.05, 16:32
                                      oleg3 napisał:

                                      > >dziad owładnięty paranoją oleg opluje każdego
                                      ---------
                                      Ze smutkiem muszę podtrzymać. Widać jeszcze nie byłeś w Gdańsku i nie oglądałeś
                                      archiwum UG sad
                                      • oleg3 Tak przypuszczałem Dżentelmenie-oszczerco 24.07.05, 17:57
                                        palnick napisał:
                                        >dziad owładnięty paranoją oleg opluje każdego
                                        > Ze smutkiem muszę podtrzymać

                                        Oszczerca Palnick bezpodstawnie zarzuca Tuskowi popełnienie oszustwa, w latach
                                        80-tych, na szkodę Uniwersytetu Gdańskiego.

                                        To kolejne oszczerstwo rzucane przez Palnicka na Tuska.
                                        • palnick Re: Tak przypuszczałem Dżentelmenie-oszczerc 24.07.05, 19:13
                                          oleg3 napisał:

                                          > Oszczerca Palnick bezpodstawnie zarzuca Tuskowi popełnienie oszustwa, w
                                          latach 80-tych, na szkodę Uniwersytetu Gdańskiego.
                                          -------------
                                          Nazywając mnie, ot tak sobie, oszczercą naruszasz moje dobra osobiste. Musisz
                                          zatem udowodnić swoje twierdzenie.
                                          Pojedź do Gdańska, tam na UG znajdziesz dowód na to, że Tusk mieszkał w hotelu
                                          asystenckim nie posiadając do tego uprawnień. Może się wtedy uspokoisz. Jak
                                          narazie miotasz się jak wesz na grzebieniu.
                                          Piszesz wyżej, że nie interesuje cię ten dowód. Powiedz w takim razie o co ci
                                          chodzi?
                                          • oleg3 Re: Tak przypuszczałem Dżentelmenie-oszczerc 24.07.05, 19:25
                                            Jest dokładnie odwrotnie. To na tobie spoczywa ciężar udowodnienia zarzucanego
                                            Tuskowi czyny. Ponieważ nie dostarczyłeś takiego dowodu jesteś oszczercą. Ja
                                            nie naruszam twoich dóbr osobistych tylko nazywam po polsku twoje zachowanie.

                                            oszczerca (Wilga)
                                            rz. mos VIIIa, lm M. ~cy ‘ten, kto rzuca na kogoś oszczerstwa, obmawia,
                                            szkaluje kogoś’
                                            oszczerstwo (Wilga)
                                            rz. n I ‘złośliwe, oczerniające przypisanie komuś niezgodnie z prawdą
                                            powiedzenia, zrobienia czegoś złego, podłego, mające kogoś skompromitować,
                                            poniżyć; potwarz’

                                            A tutaj jest dowód twojego oszczerstwa
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26729925
                                            Przestaniesz być oszczercą jeżeli:
                                            -Przedstawisz dowód oszustwa Tuska
                                            lub
                                            -Uznasz swój błąd i złożysz stosowne oświadczenie
                                            • oleg3 I jeszcze 24.07.05, 19:37
                                              >tam na UG znajdziesz dowód na to, że Tusk mieszkał w hotelu asystenckim nie
                                              > posiadając do tego uprawnień

                                              Jeżeli w archiwum UG Gdańskiego jest dowód, że Tusk mieszkał w hotelu
                                              asystenckim, oznacza to że posiadał uprawnienia do mieszkania w tym hotelu.
                                              Chyba, że znajdziesz dokument potwierdzający fakt zajmowania pokoju BEZ
                                              SKIEROWANIA (lub innego równorzędnego tytułu do korzystania z pokoju).

                                              To nie ty ustalasz czy Tusk miał prawo do mieszkania w tym hotelu. Decydowało o
                                              tym SKIEROWANIE. Nigdy nie mieszkałeś w Domu Studenckim? Nie każdy mieszkaniec
                                              DS był studentem i nie każdy student miał prawo do pokoju w DS.
                                              • palnick A co ty na to psycholu? 24.07.05, 20:35
                                                Autor: leszek.sopot
                                                Data: 22.07.2005 17:40 + dodaj do ulubionych wątków

                                                skasujcie post

                                                + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                                --------------------------------------------------------------------------------
                                                reduta_ordona napisał:

                                                > Był magistrem historii UG a pracował jako robotnik wysokościowy,


                                                Jako robotnik zarabial 10 razy wiecej niz zwykly robotnik. W spoldzielni
                                                Swietlik (Gdansk) pracowalo bardzo wielu ludzi z NZS i "S" - nie dlatego, ze
                                                nie mogli znalezc prace, ale dlatego, ze mogli tam bardzo dobrze zarobic.
                                                Donald bez trudu znalazlby prace w szkole lub bibliotece, ale tam byly o wiele
                                                nizsze zarobki. Swoja droga wyjezdzal on tez na saksy do Niemiec.


                                                > czyscił kominy fabryk. Po upadku komuny z Tuskiem skontaktował się Zbigniew
                                                Brzeziński o Donald Tusk pisze w "Solidarność i duma"...


                                                Nie rozumiem, do Polski Brzezinski przyjechal specjalnie po to by sie spotkac z
                                                Tuskiem?
                                                Donald wspolpracownikiem SB na pewno nie byl. W hotelu asystenckim UG, gdzie
                                                mieszkal z zona (choc nie byl pracownikiem naukowym UG, jego zona Malgosia
                                                pracowala w bibliotece) sporo sie dzialo i u wielu mieszkajacych tam asystentow
                                                odbylo sie bardzo duzo konspiracyjnych spotkan.


                                                • oleg3 Ja Cię Palnick bardzo przepraszam 24.07.05, 20:52
                                                  za nazwanie oszczercą. TY jesteś po prostu sprawny inaczej. Jako upośledzony
                                                  umysłowo nie możesz być oczywiście oszczercą.
                                                  Autor: leszek.sopot
                                                  > Donald wspolpracownikiem SB na pewno nie byl. W hotelu asystenckim UG, gdzie
                                                  > mieszkal z zona (choc nie byl pracownikiem naukowym UG, jego zona Malgosia
                                                  > pracowala w bibliotece) sporo sie dzialo i u wielu mieszkajacych tam
                                                  > asystentow odbylo sie bardzo duzo konspiracyjnych spotkan.
                                                  _________________________________________________________________________
                                                  palnick 23.07.2005 08:27
                                                  Nie wiem czy wiesz, że Mac Donald mieszkał z żoną w hotelu asystenckim UG,(choc
                                                  nie byl pracownikiem naukowym UG a jego zona Malgosia również nie -pracowala w
                                                  bibliotece).
                                                  I co robaczku? Czy to nie oszustwo?
                                                  ___________________________________________________________________________

                                                  Jako niepełnosprawny umysłowo nie zdajesz sobie sprawy, że dostarczasz dowodu
                                                  przeciw sobie. Tuskowie mieszkali w Hotelu Asystenckim, bo (prawdopodobnie)
                                                  Pani M. Tusk otrzymała skierowanie jako pracownik biblioteki
                                                  (uniwersyteckiej?).

                                                  Nie jesteś oszczercą, jesteś tylko durniem!
                                                  • palnick Przeprosiny przyjęte. 24.07.05, 21:35
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > Tuskowie mieszkali w Hotelu Asystenckim, bo (prawdopodobnie)
                                                    > Pani M. Tusk otrzymała skierowanie jako pracownik biblioteki
                                                    > (uniwersyteckiej?).
                                                    >
                                                    > Nie jesteś oszczercą, jesteś tylko durniem!
                                                    ------------

                                                    A teraz udowodnij wszystko to co napisałeś wyżej chamie!
                                                  • oleg3 Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 06:14
                                                    Dureń nie zrozumie dowodu, człowiek rozumny wyrobi sobi zdanie na podstawie
                                                    podanych przez ciebie cytatów.
                                                  • palnick Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 07:30
                                                    A co z tym świętoszku?

                                                    oleg3 napisał:

                                                    _______________________________________________________________________________
                                                    > Cała ta sprawa nikomu nie przynosi chluby, ale teza, że winien jest tylko
                                                    > Kaczyński, to ewidentne nadużycie.
                                                    ---------
                                                    A teraz wskaż mi O! Wyrocznio w którym miejscu napisałem, że wszystkiemu JEST
                                                    WINIEN TYLKO KACZYŃSKI.

                                                    1. Miejsce akcji:
                                                    Knajpy - Warszawa, Pole Mokotowskie. Były tam zawsze. W tym roku jest ich
                                                    więcej niż dawniej.

                                                    2. Problem:
                                                    W tych nowszych knajpach puszczają po nocach techno na full, co przeszkadza
                                                    okolicznym mieszkańcom. Trudno ich nie rozumieć.

                                                    3. Próba interwencji:
                                                    Mieszkańcy skarżą się do ratusza.

                                                    4. Odpowiedź ratusza:
                                                    - NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.

                                                    5. Pytanie:
                                                    Czy Zwei Kaczoren zaprowadzą tego rodzaju Prawo i Sprawiedliwość w całym
                                                    kraju po wygranych wyborach?

                                                    smile)))))

                                                    Oleg to kłamca, oszczerca i ślepy wyznawca Mac Donalda i Zwei Kaczoren smile))
                                                    Nie wiem czy to da się leczyć.
                                                  • oleg3 Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 08:01
                                                    palnick napisał:
                                                    > A teraz wskaż mi O! Wyrocznio w którym miejscu napisałem, że wszystkiemu JEST
                                                    > WINIEN TYLKO KACZYŃSKI.

                                                    Masz teraz okazję napisać szerzej,kto jeszcze oprócz Kaczyńskiego może być
                                                    odpowiedzialny za tę sprawę. Kawałek prawdy, to jeszcze nie prawda, to
                                                    kłamstwo.
                                                  • palnick Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 08:34
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > palnick napisał:
                                                    > > A teraz wskaż mi O! Wyrocznio w którym miejscu napisałem, że wszystkiemu
                                                    > JEST
                                                    > > WINIEN TYLKO KACZYŃSKI.
                                                    >
                                                    > Masz teraz okazję napisać szerzej,kto jeszcze oprócz Kaczyńskiego może być
                                                    > odpowiedzialny za tę sprawę. Kawałek prawdy, to jeszcze nie prawda, to
                                                    > kłamstwo.
                                                    -------------------
                                                    Problem w tym, że ja nie napisałem niczego o czyjejkolwiek personalnej winie w
                                                    sprawie dudniących knajp smile
                                                    Manipulatorem i kłamcą jesteś ty oleg. Nie wskazałeś miejsca w tekście w którym
                                                    obarczam Kaczyńskiego. Porażka.
                                                    Natychmiast stosujesz swoją metodę nieuzasadnionego ataku we własnej obronie.
                                                    Jesteś żałosny. Czy ty kiedykolwiek przyznałeś, że przeszarżowałeś?
                                                    >
                                                  • oleg3 Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 09:47
                                                    palnick napisał:
                                                    > Problem w tym, że ja nie napisałem niczego o czyjejkolwiek personalnej winie
                                                    > w sprawie dudniących knajp smile

                                                    Oczywiście, podobnie jak ja pisałeś o odpowiedzialności politycznej
                                                    czy "parapolitycznej". Prześledźmy jak to było:

                                                    palnick3. Próba interwencji:
                                                    Mieszkańcy skarżą się do ratusza.

                                                    4. Odpowiedź ratusza:
                                                    - NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.

                                                    5. Pytanie:
                                                    Czy Zwei Kaczoren zaprowadzą tego rodzaju Prawo i Sprawiedliwość w całym
                                                    kraju po wygranych wyborach?

                                                    oleg3
                                                    Napiszcie, kto to nadzoruje policję, prokuraturę, sądy. Pewnie Kaczyński.
                                                  • palnick Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 09:58
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > palnick napisał:
                                                    > > Problem w tym, że ja nie napisałem niczego o czyjejkolwiek personalnej wi
                                                    > > nie w sprawie dudniących knajp smile
                                                    --
                                                    > Oczywiście, podobnie jak ja pisałeś o odpowiedzialności politycznej
                                                    > czy "parapolitycznej".
                                                    --
                                                    Napisałem coś takiego:
                                                    Człowiek, który ma na ustach Prawo i Sprawiedliwość powinien starać się ją
                                                    wprowadzać w życie.
                                                    Jeżeli nie wie jak, to zawsze może skonsultować się np.z władzami takich
                                                    Katowic, które nawet z handlarzami ulicznymi dały sobie radę smile
                                                    Skromny prezydent tego przemysłowego miasta nie haftuje sobie na sztandarach
                                                    prawa i sprawiedliwości. Załatwia za to sprawy ważne dla mieszkańców i nie
                                                    przychodzi mu do głowy chęć budowy IV Rzeczpospolitej.
                                                    Z postów olega wynika, że dokonał on rzeczy prawnie niemożliwej. Tym większy
                                                    mam dla niego szacunek.

                                                    I podtrzymuję.
                                                  • oleg3 Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 10:00
                                                    Chciałbym skromnie zauważyć że z tym nie polemizowałem smile))
                                                  • palnick Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 10:08
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > Chciałbym skromnie zauważyć że z tym nie polemizowałem smile))
                                                    ------
                                                    To miło, bo o to mi chodzi. smile
                                                  • oleg3 Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 10:16
                                                    palnick napisał:

                                                    > oleg3 napisał:
                                                    >
                                                    > > Chciałbym skromnie zauważyć że z tym nie polemizowałem smile))
                                                    > ------
                                                    > To miło, bo o to mi chodzi. smile


                                                    Nie polemizowałem, bo nic nie wiem o sytuacji w Katowicach. Nie wiem też, czy
                                                    Kaczyński wykazał w tej sprawie należyte zaangażowanie.
                                                  • palnick Re: Przeprosiny przyjęte. 25.07.05, 10:32
                                                    oleg3 napisał:

                                                    > palnick napisał:
                                                    >
                                                    > > oleg3 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Chciałbym skromnie zauważyć że z tym nie polemizowałem smile))
                                                    > > ------
                                                    > > To miło, bo o to mi chodzi. smile
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie polemizowałem, bo nic nie wiem o sytuacji w Katowicach. Nie wiem też, czy
                                                    > Kaczyński wykazał w tej sprawie należyte zaangażowanie.
                                                    ----------
                                                    Po owocach poznacie ich....(zaangażowanie) smile
                        • oleg3 Re: A wygląda to mniej więcej tak 24.07.05, 13:19
                          hymen napisał:

                          > Szukanie odpowiedzialności tylko w jednym miejscu jest nadużyciem (pewnie
                          > emocjonalnym).

                          Na pewno emocjonalnym smile))
                      • jaceq Re: Robi się to tak: 24.07.05, 13:16

                        > Można jeszcze nie przyjąć mandatu i spokojnie czekać na wezwanie do Sądu
                        > Grodzkiego. Znaczna oszczędność smile))

                        Tym większa, że wystarczy nie przyjąć wezwania i powtarzać tę czynność przez
                        (jak się nie mylę) rok. Znany motyw; listonosz: "panie... jest pan w domu?"
                        Odpowiedź: "zależy, kto do mnie pisze". Listonosz: "kolegium". "Aaa, powiedz
                        pan im, że mnie nie ma, bo jestem na sesji Rady".

                        Ale zbaczamy z tematu (przypomnę: czy Kaczor ma policję). Wyszło, że lichą, ale
                        jednak ma. Notabene, podobno były (na szczęście) minspraw jej (tej całej
                        kraciastej policji) do tego wszystkiego nie lubi.
                        _____________________________
                        "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
                        • oleg3 Re: Robi się to tak: 24.07.05, 13:25
                          jaceq napisał:

                          > przypomnę: czy Kaczor ma policję). Wyszło, że lichą, ale jednak ma


                          Dla ścisłości: nie policję tylko straż miejską z ograniczonymi uprawnieniami
                          policyjnymi.
                          • jaceq ale jednak policję... 24.07.05, 13:33

                            a nie komando miejskich skrybów.
                            • oleg3 Re: ale jednak policję... 24.07.05, 13:48
                              jaceq napisał:
                              > a nie komando miejskich skrybów.

                              Moim zdaniem strażnik miejski bliższy jest skrybie niż policjantowi. Takie mam
                              doświadczenia z mojego małego miasta. Ze strażnikiem "warszawskim" nie miałem
                              przyjemności.
                              • jaceq Re: ale jednak policję... 24.07.05, 14:05

                                > Ze strażnikiem "warszawskim" nie miałem przyjemności.

                                Nie masz (jak sądzę) czego żałować. Ja też nie miałem (w "moim" jeszcze
                                mniejszym miasteczku nie ma nawet czegoś takiego jak SM), ale pomagałem moim
                                Rodzicom w bojach z w-wską. I tyle powiem tylko, że szukanie tam sojuszników
                                nie ma większego sensu (chodziło o uciążliwego sąsiada, przerzucanie stert
                                opakowań przez parkan między posesjami, te rzeczy). Ci kowboje (u boku
                                pałeczka) zamieniają się (i tu masz rację) w skryby, gdy im tak wygodniej. Mam
                                podejrzenie graniczące z pewnością, że pies jest pogrzebany w różnej tzw. sile
                                smarowniczej różnych podmiotów prawa cywilnego i karnego. Dodam, gwoli
                                ścisłości, że rzecz miała miejsce za kaczej prezydentury i nie wyciągaj
                                pochopnie wniosków, że o wzięcie łapówy posądzam osobiście Kaczora, by sobie za
                                nią poprawił zgryz przed kampanią wyborczą.

                                _____________________________
                                "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
      • palnick Dziad owładnięty paranoją w kaczej zupie :) 24.07.05, 10:54
        I tu cię przywiało łamago?
        --------------
        oleg3 napisał:

        > Napiszcie, kto to nadzoruje policję, prokuraturę, sądy. Pewnie Kaczyński.
        >
        > > Odpowiedź ratusza: KNAJPY SĄ NIELEGALNE
        ---------
        Chcesz jakichś niezbitych dowodów?
        • ewa8a Re: Dziad owładnięty paranoją w kaczej zupie :) 24.07.05, 10:57
          Palnicku, cieszę się, że wróciłeś na forum, ale zaskakuje mnie Twój bojowy
          nastrój.
          • palnick Re: Dziad owładnięty paranoją w kaczej zupie :) 24.07.05, 11:08
            ewa8a napisała:

            > Palnicku, cieszę się, że wróciłeś na forum, ale zaskakuje mnie Twój bojowy
            > nastrój.
            --------
            Witam serdecznie Ewo,

            Przyznam, że w wątku o Mac Donaldzie rozdrażnił mnie nieco oleg. Stosował
            wprawdzie swoją stałą taktykę rozmywania i wywodzenia w krzaki takich wątków,
            które mu nie pasują z jakichś powodów, ale po urlopie razi mnie to bardziej niż
            wcześniej.
            Zobacz co wpisał tutaj smile

            pozdrowienia,
            Palnick
            • oleg3 Znalazłeś już dowody 24.07.05, 11:18
              palnick napisał:

              > Przyznam, że w wątku o Mac Donaldzie rozdrażnił mnie nieco oleg. Stosował
              > wprawdzie swoją stałą taktykę rozmywania i wywodzenia w krzaki takich wątków,
              > które mu nie pasują z jakichś powodów, ale po urlopie razi mnie to bardziej
              > niż wcześniej.

              Masz już dowody na Tuska, czy na razie lecisz kolejno po paragrafach ?
              • palnick Są w archiwum UG 24.07.05, 11:27
                Pojedź tam i poproś o nie.
                • oleg3 Re: Są w archiwum UG 24.07.05, 11:32
                  Mnie one nie interesują, ale Ciebie powinny! Ciężar udowodnienia oskarżenia
                  spoczywa na oskarżającym. Inaczej ten oskarżający jest OSZCZERCĄ tow. Wyszyński.
                  • palnick Re: Są w archiwum UG 24.07.05, 11:35
                    oleg3 napisał:

                    > Mnie one nie interesują,(...)
                    ------------
                    To dlaczego tak histerycznie się ich domagałeś.
                    Zaiste paranoik smile
                    • oleg3 Re: Są w archiwum UG 24.07.05, 11:44
                      palnick napisał:

                      > Zaiste paranoik smile

                      Poddajecie się tow. Wyszyński? To do Was niepodobne, co powiedzą towarzysze z
                      Biura?
                      • palnick Re: Są w archiwum UG 24.07.05, 11:45
                        Wróciłeś już z Gdańska?
                        • oleg3 Re: Są w archiwum UG 24.07.05, 11:47
                          A co Wam do tego, oszczerco?
                          • allegro.con.brio Re: Są w archiwum UG 24.07.05, 11:48
                            Olej go. To szczekacz.
                            • palnick Re: Są w archiwum UG 11.10.05, 01:50
                              allegro.con.brio napisał:

                              > Olej go. To szczekacz.
                              ---------
                              Śiostro! Kaczka?
                              >
                              >
        • oleg3 Humor Wam nie dopisuje tow. prokuratorze ??? 24.07.05, 11:03
          palnick napisał:

          > I tu cię przywiało łamago?
          • palnick Jakże humor mógłby mi nie dopisywać. 24.07.05, 11:25
            Skoro PiSuary robią nowe spoty wyborcze. Ma być Kaczka na barykadzie'39 (Kaczka
            narodowowyzwoleńcza) i Kaczka w kanale'44 (Kaczka AK-owska).
            Kiedy to sobie wyobrażę, tę szlachetną twarz jak skradzony księżyc i ten metr
            trzydzieści na barykadzie - nie mogę mieć złego humoru.
            Również dlatego, że moje wątki są niezawodnym lepem na dziada owładniętego
            paranoją - czyli ciebie.
            • oleg3 Re: Jakże humor mógłby mi nie dopisywać. 24.07.05, 11:34
              palnick napisał:
              > Również dlatego, że moje wątki są niezawodnym lepem na dziada owładniętego
              > paranoją - czyli ciebie.

              To skąd to zdenerwowanie? Nie przeszło od wczoraj? Dzisiejszy dzień na
              Aquanecie nie będzie dla ciebie lepszy OSZCZERCO.
      • jaceq Re: Nowe zlecenie tow. prok. Wyszyński 24.07.05, 12:17

        oleg3 napisał:
        > Napiszcie, kto to nadzoruje policję, prokuraturę, sądy. Pewnie Kaczyński.

        Kaczyński jak najbardziej nadzoruje tych facetów w czapkach z kraciastymi
        otokami, a w kompetencji tych ostatnich jak najbardziej są sankcje za
        nielegalny handel, w tym alkoholem.

        _____________________________
        "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
    • dokowski Tak 24.07.05, 11:28
      palnick napisał:

      > Czy Zwei Kaczoren zaprowadzą tego rodzaju Prawo i Sprawiedliwość w całym
      > kraju po wygranych wyborach?
      • palnick Niepokojąca perspektywa. 25.07.05, 07:51
        Czy ktokolwiek pomyślał co będzie się działo, kiedy Lech zostanie prezydentem a
        Jarek premierem?
        Toż to zachwianie równowagi konstytucyjnych organów państwa i patologiczny
        nepotyzm.
        Czy Lech zawetuje ustawę korzystną dla obu braci, zgłoszoną wcześniej jako
        projekt rządowy przez Jarka bo jest ona korzystna dla Kaczorów?

        • dokowski To niemożliwe 25.07.05, 12:18
          palnick napisał:

          > Czy ktokolwiek pomyślał co będzie się działo, kiedy Lech zostanie
          > prezydentem a Jarek premierem?

          Popularność tych żałosnych konusów jest rodzajem żartu lub przekory. Pomysł, że
          Kaczor może być prezydentem jest z gatunku tych, że PPPPiwa mogła wygrać
          wybory. Kaczor w Warszawie obrazuje tylko poczucie humoru Warszawiaków, którzy
          posadzili sobie błazna na tronie. Kaczory jako wodzowie Polski - na takie jaja
          Polacy są mimo wszystko o wiele za poważni.
          • palnick Re: To niemożliwe 25.07.05, 13:17
            dokowski napisał:

            > Popularność tych żałosnych konusów jest rodzajem żartu lub przekory. Pomysł,
            że Kaczor może być prezydentem jest z gatunku tych, że PPPPiwa mogła wygrać
            > wybory. Kaczor w Warszawie obrazuje tylko poczucie humoru Warszawiaków,
            którzy posadzili sobie błazna na tronie. Kaczory jako wodzowie Polski - na
            takie jaja
            > Polacy są mimo wszystko o wiele za poważni.
            ----------
            Obyś miał rację.
        • oleg3 Spokojnie 25.07.05, 13:42
          palnick napisał:

          > Czy ktokolwiek pomyślał co będzie się działo, kiedy Lech zostanie prezydentem
          > a Jarek premierem?
          > Toż to zachwianie równowagi konstytucyjnych organów państwa i patologiczny
          > nepotyzm.
          > Czy Lech zawetuje ustawę korzystną dla obu braci, zgłoszoną wcześniej jako
          > projekt rządowy przez Jarka bo jest ona korzystna dla Kaczorów?

          [Jarosław Kaczyński] www.ozon.pl/tygodnikozon_2_5_290_2005_12_3.html

          Długo się wydawało, że te wybory wygra Platforma, a my będziemy walczyć o
          drugie miejsce. Ale w ciągu ostatnich trzech miesięcy sytuacja się zmieniła,
          PiS poszedł do przodu, choć średnia z różnych sondaży pokazuje, że Platforma
          jest nadal jakieś dwa-trzy procent przed nami. Trwa więc walka o pierwsze
          miejsce. A to, kto ją wygra, jest zasadniczą sprawą dla podziału tek w rządzie.
          Od zwycięstwa zależy stanowisko premiera. Gdyby na przykład brat został
          prezydentem, to premierem byłby ktoś z PiS, ale nie ja. Ja w ogóle nie
          wszedłbym do rządu.

          Co by się wtedy z panem działo?

          – Tak naprawdę jestem przywiązany tylko do jednego stanowiska – szefa partii.

          To mi pachnie powtórzeniem scenariusza z Marianem Krzaklewskim, który kierował
          rządem Buzka z tylnego siedzenia.

          – Nie rozumiem tego porównania. Co ja mam wspólnego z Marianem Krzaklewskim? Na
          jakiej podstawie ocenia pan ludzi i czemu tak kompletnie nietrafnie?

          Nie chodzi mi o osoby, lecz o mechanizm.

          – Ale tamta sytuacja była podyktowana cechami osobowości Mariana
          Krzaklewskiego. Pan naprawdę sądzi, że ja chciałbym coś komuś narzucać w
          rządzie, mówić, kto ma być dyrektorem departamentów?
          • palnick Re: Spokojnie 25.07.05, 14:02
            oleg3 napisał:

            > Gdyby na przykład brat został prezydentem, to premierem byłby ktoś z PiS, ale
            > nie ja. Ja w ogóle nie wszedłbym do rządu.
            >
            > Co by się wtedy z panem działo?
            >
            > – Tak naprawdę jestem przywiązany tylko do jednego stanowiska – szefa partii.
            >
            > To mi pachnie powtórzeniem scenariusza z Marianem Krzaklewskim,który kierował
            > rządem Buzka z tylnego siedzenia.
            >
            > – Nie rozumiem tego porównania. Co ja mam wspólnego z Marianem Krzaklewsk
            > im? Na jakiej podstawie ocenia pan ludzi i czemu tak kompletnie nietrafnie?
            >
            > Nie chodzi mi o osoby, lecz o mechanizm.
            >
            > – Ale tamta sytuacja była podyktowana cechami osobowości Mariana
            > Krzaklewskiego. Pan naprawdę sądzi, że ja chciałbym coś komuś narzucać w
            > rządzie, mówić, kto ma być dyrektorem departamentów?
            --------------
            Podziwiam Cię oleg. Ty naprawdę wierzysz w delkaracje polityków składane przed
            wyborami.
            Jarek na tylnym siedzeniu jest bardziej prawdopodobny niż oficjalnie za
            kierownicą. Wtedy wszystko wygląda na oko ok.
            >
            >
            • oleg3 Re: Spokojnie 25.07.05, 14:18
              palnick napisał:
              > Podziwiam Cię oleg. Ty naprawdę wierzysz w delkaracje polityków składane
              > przed wyborami.

              Kieruję się zasadą bardzo ograniczonego zaufania smile))
              Ale taka deklaracja tworzy fakt polityczny. Trudno to później odkręcic.
              • palnick Re: Spokojnie 25.07.05, 14:26
                oleg3 napisał:

                > palnick napisał:
                > > Podziwiam Cię oleg. Ty naprawdę wierzysz w delkaracje polityków składane
                > > przed wyborami.
                >
                > Kieruję się zasadą bardzo ograniczonego zaufania smile))
                > Ale taka deklaracja tworzy fakt polityczny. Trudno to później odkręcic.
                ----------------
                Jesteś młody duchem. Odszczekuję dziada....
                >
                • oleg3 Re: Spokojnie 25.07.05, 14:46
                  palnick napisał:
                  > Jesteś młody duchem

                  Niesłusznie uważasz, że jestem bezmyślnym prawicowym (raczej pseudo)
                  elektoratem. Uważam PIS (O LPR z ich samowystarczalną gminą szkoda nawet gadać)
                  za "pobożną prawicę". W zamysłach PIS bliskie mi są tylko antykorporacjonizm
                  (mam dość Polski korporacyjnej jako elementu wspierającego ten pseudokapitalizm
                  państwowy) i dążenie do rozbicia biznesu "okołopałacowego".

                  Nie mam zaufania nawet do PO.

                  oleg.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?58847
                  Uwaga! Rokita szarpie za cugle
                  Rząd Rokity skieruje Polskę na nowe tory; "Nie będzie kontynuacji, tylko
                  szarpnięcie cugli" groźnie zapowiada premier in spe. Dzieci nie będą się
                  demoralizowały tylko uczyły, bo "w kwestii wydłużenia lekcji w szkołach z 45
                  minut do 1 godziny, PO zaproponuje ogólnokrajowe referendum". Blady strach padł
                  na biurokratów: "PO chce też zmniejszenie o co najmniej 20 proc. administracji
                  centralnej". Rozkwitnie gospodarka: "Ludzie młodzi, rozpoczynający swoją
                  pierwszą pracę, byliby zwolnieni z obowiązku płacenia składki ZUS". Odetchną
                  obywatele: "PIT będzie wyglądał, jak pocztówka z wakacji".

                  Rozbudowana wersja programu "Zobowiązanie Sierpniowe" ma być dostępna,
                  oczywiście, w sierpniu. Satyrycy już zacierają ręce.
                  • oleg3 Re: Spokojnie errata 25.07.05, 14:48
                    > za "pobożną prawicę".

                    "pobożną LEWICĘ" oczywście smile))
                    • palnick Re: Spokojnie errata 25.07.05, 16:32
                      oleg3 napisał:

                      > > za "pobożną prawicę".
                      >
                      > "pobożną LEWICĘ" oczywście smile))
                      ---------------
                      Ta pomyłka nie dziwi. W Polsce od lat prawo-lewe deklaracje rozmijają się z
                      czynami smile
                      >
                  • oleg3 Re: Spokojnie P.S 25.07.05, 15:14
                    O PIsie pisałem na pewnym (zamkniętym) Forum
                    _______________________________________________________________________
                    > A teraz mam pytanie. Wyglada na to ze wiekszosc z Was jest Anty-PIS.
                    > Moglibyscie mi wytlumaczyc dlaczego?

                    Może ja zacznę, choć pewnie z lektury moich postów wynika że jestem tzw.
                    PISuarem. Nic bardziej błędnego. Jestem liberałem w staromodnym sensie.

                    PIS jest dla mnie kolejną mutacją "pobożnej lewicy". Posłowie PIS głosowali
                    ostatnio za podwyżką minimalnego wynagrodzenia, co już ich dyskwalifikuje w
                    moich oczach. Kandydat Kaczyński oświadczył, że jako prezydent zawetuje ustawę
                    wprowadzającą podatek liniowy. To wszystko to są stare socjalistyczne idee.

                    Ale, jeżeli w II turze wyborów prezydenckich będę musiał wybrać pomiędzy
                    Kaczyńskim, a innym przedstawicielem lewicy (Cimoszewicz, Lepper, Religa)
                    zagłosuję na Kaczyńskiego. Wybór Kaczyńskiego daje szansę na rozbicie
                    biznesowego układu związanego z Pałacem Prezydenckim.

                    Przedstawiciele (nie tylko) warszawskich salonów atakują PIS i Kaczyńskiego za
                    styl. To jest dla nich podstawowa sprawa, dla mnie marginalna.
                    • palnick Re: Spokojnie P.S 25.07.05, 22:25
                      oleg3 napisał:

                      > O PIsie pisałem na pewnym (zamkniętym) Forum
                      > _______________________________________________________________________
                      > > A teraz mam pytanie. Wyglada na to ze wiekszosc z Was jest Anty-PIS.
                      > > Moglibyscie mi wytlumaczyc dlaczego?
                      >
                      > Może ja zacznę, choć pewnie z lektury moich postów wynika że jestem tzw.
                      > PISuarem. Nic bardziej błędnego. Jestem liberałem w staromodnym sensie.
                      >
                      > PIS jest dla mnie kolejną mutacją "pobożnej lewicy". Posłowie PIS głosowali
                      > ostatnio za podwyżką minimalnego wynagrodzenia, co już ich dyskwalifikuje w
                      > moich oczach. Kandydat Kaczyński oświadczył, że jako prezydent zawetuje
                      ustawę
                      > wprowadzającą podatek liniowy. To wszystko to są stare socjalistyczne idee.
                      >
                      > Ale, jeżeli w II turze wyborów prezydenckich będę musiał wybrać pomiędzy
                      > Kaczyńskim, a innym przedstawicielem lewicy (Cimoszewicz, Lepper, Religa)
                      > zagłosuję na Kaczyńskiego. Wybór Kaczyńskiego daje szansę na rozbicie
                      > biznesowego układu związanego z Pałacem Prezydenckim.
                      >
                      > Przedstawiciele (nie tylko) warszawskich salonów atakują PIS i Kaczyńskiego
                      za
                      > styl. To jest dla nich podstawowa sprawa, dla mnie marginalna.
                      -------
                      Wiesz oleg, ja nie mógłbym głosować na Kaczyńskiego i to, zapewniam cię, nie z
                      powodów estetycznych. To niebezpieczny człowiek. Zapiekły, krótkowzroczny
                      politycznie. Osobnik budujący swoje znaczenie na konflikcie. Z kontrkandydatów
                      podanych przez ciebie jako rywale Kaczora w II turze wolę Cimoszewicza lub w
                      ostateczności Religę.
                      Określasz siebie jako staromodnego liberała. Ja miałbym problem z określeniem
                      siebie dwoma słowami. Głównie dlatego, że nie zamykam się na żadną opcję a moje
                      poglądy są efektem odrzucania tego co mnie razi, nie przekonuje lub z czym
                      otwarcie się nie zgadzam.
                      Bardzo szeroko mógłbym powiedzieć, że odpowiadał mi sposób sprawowania urzędu
                      prezydenta USA przez Clintona a nie akceptuję tego co i jak robi na tym
                      stanowisku Bush. Może coś ci to wyjaśni w kwestii moich poglądów smile

                      >
                      >
                  • palnick Re: Spokojnie 25.07.05, 16:30
                    oleg3 napisał:

                    > Niesłusznie uważasz, że jestem bezmyślnym prawicowym (raczej pseudo)
                    > elektoratem. Uważam PIS (O LPR z ich samowystarczalną gminą szkoda nawet
                    gadać) za "pobożną prawicę". W zamysłach PIS bliskie mi są tylko
                    antykorporacjonizm (mam dość Polski korporacyjnej jako elementu wspierającego
                    ten pseudokapitalizm państwowy) i dążenie do rozbicia
                    biznesu "okołopałacowego".
                    >
                    > Nie mam zaufania nawet do PO.
                    >
                    > oleg.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?58847
                    > Uwaga! Rokita szarpie za cugle
                    > Rząd Rokity skieruje Polskę na nowe tory; "Nie będzie kontynuacji, tylko
                    > szarpnięcie cugli" groźnie zapowiada premier in spe. Dzieci nie będą się
                    > demoralizowały tylko uczyły, bo "w kwestii wydłużenia lekcji w szkołach z 45
                    > minut do 1 godziny, PO zaproponuje ogólnokrajowe referendum". Blady strach
                    padł
                    >
                    > na biurokratów: "PO chce też zmniejszenie o co najmniej 20 proc.
                    administracji
                    > centralnej". Rozkwitnie gospodarka: "Ludzie młodzi, rozpoczynający swoją
                    > pierwszą pracę, byliby zwolnieni z obowiązku płacenia składki ZUS". Odetchną
                    > obywatele: "PIT będzie wyglądał, jak pocztówka z wakacji".
                    >
                    > Rozbudowana wersja programu "Zobowiązanie Sierpniowe" ma być dostępna,
                    > oczywiście, w sierpniu. Satyrycy już zacierają ręce.
                    -----------
                    Korporacjonizm drażni mnie również niemiłosiernie. Podobnie jak wszelkiej maści
                    oligarchia.
                    Nie dziwię się satyrykom. Będziemy mieli krótszy sezon ogórkowy w tym roku. Na
                    razie Rokita i PO są tylko zabawni. Zobaczymy co będzie dalej.
                    Nigdy nie napisałem (ani nie pomyślałem o tobie jako o bezmyślnym prawicowym
                    elektoracie). Zwłaszcza bezmyślnym.
                    >
    • hymen Cześć Śmierdzący Komuchu. 24.07.05, 11:33
      palnick chciał aby było:

      > 1. Miejsce akcji:
      > Knajpy - Warszawa, Pole Mokotowskie. Były tam zawsze. W tym roku jest ich
      > więcej niż dawniej.
      >
      > 2. Problem:
      > W tych nowszych knajpach puszczają po nocach techno na full, co przeszkadza
      > okolicznym mieszkańcom. Trudno ich nie rozumieć.
      >
      > 3. Próba interwencji:
      > Mieszkańcy skarżą się do ratusza.
      >
      > 4. Odpowiedź ratusza:
      > NATYCHMIAST WYSYŁAMY BRYGADY SZYBKIEGO RAEGOWANIA ZOMO.
      >

      =====

      5. Pytanie:

      Czy Cimoszewicz zaprowadzi tego rodzaju sprawiedliwość społeczną w całym kraju
      po wygranych wyborach?


      smile)))))
      • palnick Śmierdząca błona dziewicza? 24.07.05, 11:40
        Paradne.
        • hymen O i na dodatek Prymitywny Śmierdzący Komuch. 24.07.05, 11:41
          palnick napisał:

          > Paradne.

          Zabawne.
          • palnick Re: O i na dodatek Prymitywny Śmierdzący Komuch. 15.09.05, 01:01

            Z miastaście a dupaście.
    • palnick Re: Kacza zupa. 24.07.05, 11:52
      Jeszcze jedna perełka z sieci:

      "Zapytany o umieszczenie na listach wyborczych do parlamentu byłej żony posła
      PiS Gosiewskiego, znanego adwokatożercy, i syna europosła PiS, zapomniałam
      którego, kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński rzekł:

      - Co z tego? To tak, jakby się dziwić, że ja kandyduję i brat kandyduje.
      Przecież od dawna współpracujemy."
      ---------

      PiSuar stoi na nepotyźmie smile
      • summertime3 lubie kaczki pieczone po chinsku 24.07.05, 17:43
        bez tluszczyku pod chrupiaca skorkasmile
        • wikul Informacje palnika przypominają Radio Erywań 24.07.05, 18:16
          Wściekłe i nieobiektywne indywiduum podpisujace się palnik, wykorzysta każdy
          pretekst by dokopać Kaczyńskim (tak jakby ich dwóch rzadziło Warszawą)czy innym
          politykom których nie cierpi. A że jego (palnika) informacje przypominają
          informacje Radia Erywań, to co go to obchodzi. Wystarczy oblać kogoś gównem,
          na pewno coś sie przyklei. Że do jego klakierów dołącza tuman dokowski to nie
          dziwota ale że jaceq, to już jest niepokojace.
          Ad rem. Całe szczęście że miejcowa ludność potrafi brać sprawy w swoje ręce
          i wymusić działania stosownych sużb.

          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2835991.html?nltxx=1077927&nltdt=2005-07-23-04-06
          • palnick Re: Informacje palnika przypominają Radio Erywań 24.07.05, 19:26
            wikul napisał:

            > Wściekłe i nieobiektywne indywiduum podpisujace się palnik, wykorzysta każdy
            > pretekst by dokopać Kaczyńskim (tak jakby ich dwóch rzadziło Warszawą)czy
            innym politykom których nie cierpi.
            -------------
            Wikul, wyluzuj. Post otwierający wątek zawiera 4 fakty i jedno pytanie. Czy
            fakty mogą być wściekłe i nieobiektywne? Kaczyński obiecuje wprowadzenie
            porządku w całym kraju nie potrafi sobie poradzić z prostą acz przewlekłą
            sytuacją. Kompromituje się czy nie? Pewnie powiesz, że nic o tym nie wie smile)))
            -------------
            A że jego (palnika) informacje przypominają informacje Radia Erywań, to co go
            to obchodzi. Wystarczy oblać kogoś gównem, na pewno coś sie przyklei. Że do
            jego klakierów dołącza tuman dokowski to nie dziwota ale że jaceq, to już jest
            niepokojace.
            --------------
            Moje informacje są prawdziwe, sam to zresztą niżej potwierdzasz. Z radiem
            Erewań może mieć coś wspólnego groteskowy, nieudolny Kaczor - twój idol. I ty
            egzaltowany histeryk.
            ------------
            > Ad rem. Całe szczęście że miejcowa ludność potrafi brać sprawy w swoje
            ręce i wymusić działania stosownych sużb.
            -----------
            Pisałeś wyżej coś o gó..e?

            Gó.. prawda:
            miasta.gazeta.pl/warszawa/72,34862,2835991.html?a=26827483&v=3#opinie
            • wikul Re: Informacje palnika przypominają Radio Erywań 24.07.05, 20:09
              palnick napisał:

              > wikul napisał:
              >
              > > Wściekłe i nieobiektywne indywiduum podpisujace się palnik, wykorzysta ka
              > żdy
              > > pretekst by dokopać Kaczyńskim (tak jakby ich dwóch rzadziło Warszawą)czy
              >
              > innym politykom których nie cierpi.
              > -------------
              > Wikul, wyluzuj. Post otwierający wątek zawiera 4 fakty i jedno pytanie. Czy
              > fakty mogą być wściekłe i nieobiektywne? Kaczyński obiecuje wprowadzenie
              > porządku w całym kraju nie potrafi sobie poradzić z prostą acz przewlekłą
              > sytuacją. Kompromituje się czy nie? Pewnie powiesz, że nic o tym nie wie smile)))
              > -------------
              > A że jego (palnika) informacje przypominają informacje Radia Erywań, to co go
              > to obchodzi. Wystarczy oblać kogoś gównem, na pewno coś sie przyklei. Że do
              > jego klakierów dołącza tuman dokowski to nie dziwota ale że jaceq, to już
              jest
              > niepokojace.
              > --------------
              > Moje informacje są prawdziwe, sam to zresztą niżej potwierdzasz. Z radiem
              > Erewań może mieć coś wspólnego groteskowy, nieudolny Kaczor - twój idol. I ty
              > egzaltowany histeryk.
              > ------------
              > > Ad rem. Całe szczęście że miejcowa ludność potrafi brać sprawy w swoje
              > ręce i wymusić działania stosownych sużb.
              > -----------
              > Pisałeś wyżej coś o gó..e?
              >
              > Gó.. prawda:
              > miasta.gazeta.pl/warszawa/72,34862,2835991.html?a=26827483&v=3#opinie


              Nie udawaj obiektywizmu. Co do faktów wypowiedział sie kompetetnie Oleg3.
              Jest dala mnie zdecydowanie bardziej wiarygodny. A jaki masz stosunek do
              przeciwników politycznych swiadczą tytuły twoich wątków.
              • palnick Re: Informacje palnika przypominają Radio Erywań 24.07.05, 20:38
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26859260&a=26866779
            • pomruk Re: Informacje palnika przypominają Radio Erywań 15.09.05, 02:33
              Stwierdzam: fakty mogą być wściekle i nieobiektywne. Spotałem fakt wczoraj, dał
              w gębę, nie słuchał o obiektywźmie. Takie one są, te fakty.
              Kurdę: fakt nie przedstawił mi świadectwa szzepienia, oddalił się chichocząc.
              PS. Erywań to od dawna Erewań. Chyba, że wściekłe fakty twierdzą inaczej, nie
              będę się sprzeciwiał, przejdę na drugą stronę ulicy, co i Wam radzę.
        • wikul Re: lubie kaczki pieczone po chinsku 24.07.05, 18:18
          summertime3 napisała:

          > bez tluszczyku pod chrupiaca skorkasmile


          Wszystko ci sie popie..ło. Upodobaniami kulinarnymi możesz się pochwalić na
          f.Kuchnia.
          • palnick Zwei Kaczoren kąsają Donalda (też kaczkę) 10.09.05, 19:59
            Nowy pomysł bliźniaków to plucie na Donalda. Ośmieszają jego 15% smile))
      • wikul Re: Kacza zupa. 24.07.05, 20:11
        palnick napisał:

        > Jeszcze jedna perełka z sieci:
        >
        > "Zapytany o umieszczenie na listach wyborczych do parlamentu byłej żony posła
        > PiS Gosiewskiego, znanego adwokatożercy, i syna europosła PiS, zapomniałam
        > którego, kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński rzekł:
        >
        > - Co z tego? To tak, jakby się dziwić, że ja kandyduję i brat kandyduje.
        > Przecież od dawna współpracujemy."
        > ---------
        >
        > PiSuar stoi na nepotyźmie smile


        A w jakiej to ordynacji stoi, że z rodziny może kandydować jedna osoba ?
        • palnick Re: Kacza zupa. 24.07.05, 20:50
          Jak ocenia Pan obecną pozycję braci Kaczyńskich?

          Piotr Tymochowicz:

          - Zastanawia mnie głównie jedna rzecz. Podnosiły się głosy przeciw dynastii
          Kwaśniewskich, zarzucano Jolancie Kwaśniewskiej, że zamierza kandydować na
          urząd prezydenta. Niedawno wyrzucono z Platformy Zytę Gilowską za to, że jej
          synowa była zatrudniona w biurze poselskim. Zresztą, kiedy ją zatrudniano nie
          była jeszcze synową Gilowskiej. A jakimś dziwnym trafem nikt nie zauważa, że
          dwóch braci bliźniaków wspiera się w zupełnie jawny sposób. Przecież to większa
          sitwa rodzinna niż w przypadku Kwaśniewskich. I nikt nie protestuje. Ale łatwo
          to wyjaśnić. Weźmy następujący przykład. Jeśli ma pan sąsiada X, który kradnie
          od 30 lat, to nie wzruszy pana to, że on znowu coś ukradł. Natomiast jeśli
          sąsiad Y ukradnie coś po raz pierwszy, to niechybnie pójdzie siedzieć. Ale nie
          sąsiad X, bo przecież wszyscy przyzwyczaili się do tego, że on kradnie. On po
          prostu tak ma. I ten mechanizm można odnieść na przykład do Kaczyńskich i
          Gilowskiej. Zarzucono jej nepotyzm, natomiast bracia Kaczyńscy od lat się
          wspierają i nikt nie widzi w tym nic zdrożnego. Ludzie się już do tego
          przyzwyczaili. To jest karygodne. Mało tego, Lech albo Jarosław Kaczyński
          często mówi: "bo my z bratem". Przecież to jest schizofrenia. Ponadto oni
          jawnie deklarują, że nikomu nie ufają tak, jak sobie. To nic innego, jak jawne
          preferowanie układów rodzinnych. Mamy tu więc syndrom oswojenia się z sitwą
          rodzinną.

          www.wnp.pl/nowyprzemysl/2449_0_98_6_0.html
          • wikul Re: Kacza zupa. 24.07.05, 21:11
            palnick napisał:

            > Jak ocenia Pan obecną pozycję braci Kaczyńskich?
            >
            > Piotr Tymochowicz:
            >
            > - Zastanawia mnie głównie jedna rzecz. Podnosiły się głosy przeciw dynastii
            > Kwaśniewskich, zarzucano Jolancie Kwaśniewskiej, że zamierza kandydować na
            > urząd prezydenta. Niedawno wyrzucono z Platformy Zytę Gilowską za to, że jej
            > synowa była zatrudniona w biurze poselskim. Zresztą, kiedy ją zatrudniano nie
            > była jeszcze synową Gilowskiej. A jakimś dziwnym trafem nikt nie zauważa, że
            > dwóch braci bliźniaków wspiera się w zupełnie jawny sposób. Przecież to
            większa
            >
            > sitwa rodzinna niż w przypadku Kwaśniewskich. I nikt nie protestuje. Ale
            łatwo
            > to wyjaśnić. Weźmy następujący przykład. Jeśli ma pan sąsiada X, który
            kradnie
            > od 30 lat, to nie wzruszy pana to, że on znowu coś ukradł. Natomiast jeśli
            > sąsiad Y ukradnie coś po raz pierwszy, to niechybnie pójdzie siedzieć. Ale
            nie
            > sąsiad X, bo przecież wszyscy przyzwyczaili się do tego, że on kradnie. On po
            > prostu tak ma. I ten mechanizm można odnieść na przykład do Kaczyńskich i
            > Gilowskiej. Zarzucono jej nepotyzm, natomiast bracia Kaczyńscy od lat się
            > wspierają i nikt nie widzi w tym nic zdrożnego. Ludzie się już do tego
            > przyzwyczaili. To jest karygodne. Mało tego, Lech albo Jarosław Kaczyński
            > często mówi: "bo my z bratem". Przecież to jest schizofrenia. Ponadto oni
            > jawnie deklarują, że nikomu nie ufają tak, jak sobie. To nic innego, jak
            jawne
            > preferowanie układów rodzinnych. Mamy tu więc syndrom oswojenia się z sitwą
            > rodzinną.
            >
            > www.wnp.pl/nowyprzemysl/2449_0_98_6_0.html


            Nie podzielam tej oceny. Uważam że przywołane przykłady są zupełnie inne niż
            casus Kaczyńskich. Każdy z nich pracował na własny wizerunek i na własne konto
            pełniąc rózne wysokie funkcje. Natomist jeżeli chodzi o Tymochowicza to nie mam
            o nim najlepszego zdania. Facet jest nieobiektywny a zatrudniany jest przez
            polityków do tworzenia wizerunków, powinien więc być bardziej powściągliwy w
            ocenie innych polityków. To nie fair, moim zdaniem.
            • palnick Re: Kacza zupa. 24.07.05, 21:49
              wikul napisał:

              > Nie podzielam tej oceny. Uważam że przywołane przykłady są zupełnie inne niż
              > casus Kaczyńskich. Każdy z nich pracował na własny wizerunek i na własne
              konto
              > pełniąc rózne wysokie funkcje. Natomist jeżeli chodzi o Tymochowicza to nie
              mam o nim najlepszego zdania. Facet jest nieobiektywny a zatrudniany jest przez
              > polityków do tworzenia wizerunków, powinien więc być bardziej powściągliwy w
              > ocenie innych polityków. To nie fair, moim zdaniem.
              ------------
              Czy nie jest tak, że twoim zdaniem "facet jest nieobiektywny" ponieważ nie
              podziela twojego zdania o Kaczorach?
              Przyjmij do wiadomości taki oto prosty fakt.
              Człowiek, który ma inne niż twoje zdanie jest osobą o innym spojrzeniu na dany
              problem. Twoje i jego zdanie jest indywidualną oceną sprawy. Kto z was zaś jest
              obiektywny - nie tobie oceniać.
              Twoją opinię o tym, że ponieważ prawo nie zakazuje kandydować braciom
              bliźniakom z zamiarem obsadzenia dwóch najwyższych stanowisk w państwie
              powoduje, że nie istnieje problem skrajnego nepotyzmu - odrzucam. "Prawo i
              sprawiedliwość" to nie wszystko. Potrzebna jest jeszcze zwykła przyzwoitość a
              tej naszym politykom brakuje najbardziej. Ten właśnie brak jest głównym źródłem
              problemów naszego społeczeństwa z kastą politykierów. Tobie to nie przeszkadza.
              Dla mnie jest nie do przyjęcia. Rozumiem, że jako osoba prezentująca odmienne
              od ciebie zdanie, automatycznie jestem nieobiektywny smile
              • wikul Re: Kacza zupa. 24.07.05, 22:08
                palnick napisał:

                > wikul napisał:
                >
                > > Nie podzielam tej oceny. Uważam że przywołane przykłady są zupełnie inne
                > niż
                > > casus Kaczyńskich. Każdy z nich pracował na własny wizerunek i na własne
                > konto
                > > pełniąc rózne wysokie funkcje. Natomist jeżeli chodzi o Tymochowicza to n
                > ie
                > mam o nim najlepszego zdania. Facet jest nieobiektywny a zatrudniany jest
                przez
                >
                > > polityków do tworzenia wizerunków, powinien więc być bardziej powściągliw
                > y w
                > > ocenie innych polityków. To nie fair, moim zdaniem.
                > ------------
                > Czy nie jest tak, że twoim zdaniem "facet jest nieobiektywny" ponieważ nie
                > podziela twojego zdania o Kaczorach?
                > Przyjmij do wiadomości taki oto prosty fakt.
                > Człowiek, który ma inne niż twoje zdanie jest osobą o innym spojrzeniu na
                dany
                > problem. Twoje i jego zdanie jest indywidualną oceną sprawy. Kto z was zaś
                jest
                >
                > obiektywny - nie tobie oceniać.
                > Twoją opinię o tym, że ponieważ prawo nie zakazuje kandydować braciom
                > bliźniakom z zamiarem obsadzenia dwóch najwyższych stanowisk w państwie
                > powoduje, że nie istnieje problem skrajnego nepotyzmu - odrzucam. "Prawo i
                > sprawiedliwość" to nie wszystko. Potrzebna jest jeszcze zwykła przyzwoitość a
                > tej naszym politykom brakuje najbardziej. Ten właśnie brak jest głównym
                źródłem
                >
                > problemów naszego społeczeństwa z kastą politykierów. Tobie to nie
                przeszkadza.
                >
                > Dla mnie jest nie do przyjęcia. Rozumiem, że jako osoba prezentująca odmienne
                > od ciebie zdanie, automatycznie jestem nieobiektywny smile


                No widzisz, jak piszesz spokojnie to nie narażasz się na skrajne oceny. Ty masz
                prawo być subiektywny, tylko nie wciskaj że jest inaczej. Sobie też zastrzegam
                takie prawo. Ale ani ja, ani ty(jak sadzę) nie kreujemy zawodowo (za pieniadze)
                wizerunków politykom. Hipotetycznie mozna załozyć ze on (Tymochowicz) dzisiaj
                za pieniądze kontrkandydata Cimoszewicza opluwa jego a w nastepnej kampanii
                odwrotnie. To tak trudno zrozumieć ?
                • palnick Re: Kacza zupa. 24.07.05, 22:16
                  wikul napisał:

                  No widzisz, jak piszesz spokojnie to nie narażasz się na skrajne oceny. Ty masz
                  prawo być subiektywny, tylko nie wciskaj że jest inaczej. Sobie też zastrzegam
                  takie prawo. Ale ani ja, ani ty(jak sadzę) nie kreujemy zawodowo (za pieniadze)
                  wizerunków politykom.
                  --------------
                  Ok.
                  --------------
                  Hipotetycznie mozna załozyć ze on (Tymochowicz) dzisiaj za pieniądze
                  kontrkandydata Cimoszewicza opluwa jego a w nastepnej kampanii odwrotnie. To
                  tak trudno zrozumieć ?
                  --------------
                  Porzuć hipotezy. Poczytaj link, który wyżej wkleiłem. Jest naprawdę bardzo
                  ciekawy a Tymochowicz bez zachamowań mówi co myśli o wszystkich kandydatach i
                  nie tylko.
                  • wikul Re: Kacza zupa. 24.07.05, 22:27
                    palnick napisał:

                    > wikul napisał:
                    >
                    > No widzisz, jak piszesz spokojnie to nie narażasz się na skrajne oceny. Ty
                    masz
                    >
                    > prawo być subiektywny, tylko nie wciskaj że jest inaczej. Sobie też
                    zastrzegam
                    > takie prawo. Ale ani ja, ani ty(jak sadzę) nie kreujemy zawodowo (za
                    pieniadze)
                    > wizerunków politykom.
                    > --------------
                    > Ok.
                    > --------------
                    > Hipotetycznie mozna załozyć ze on (Tymochowicz) dzisiaj za pieniądze
                    > kontrkandydata Cimoszewicza opluwa jego a w nastepnej kampanii odwrotnie. To
                    > tak trudno zrozumieć ?
                    > --------------
                    > Porzuć hipotezy. Poczytaj link, który wyżej wkleiłem. Jest naprawdę bardzo
                    > ciekawy a Tymochowicz bez zachamowań mówi co myśli o wszystkich kandydatach i
                    > nie tylko.


                    Przeczytałem uważnie, ale opinii o Tymochowiczu nie zmieniam. Tym bardziej że
                    pamietam jego pierwsze wystapienia publiczne. Wtedy bylem nim zafascynowany.
                    Teraz uważam go za gracza, marnego gracza.
                    • palnick Re: Kacza zupa. 24.07.05, 22:32
                      wikul napisał:

                      > Przeczytałem uważnie, ale opinii o Tymochowiczu nie zmieniam. Tym bardziej że
                      > pamietam jego pierwsze wystapienia publiczne. Wtedy bylem nim zafascynowany.
                      > Teraz uważam go za gracza, marnego gracza.
                      -----------
                      Szanuję twoją opinię. Ja nigdy nie byłem nim zafascynowany, choć uważam go za
                      dobrego fachowca.

              • gh10 Re: Kacza zupa i zapach spod kuprow 28.07.05, 00:11
                Glapinski, prawa reka Jarka w 92 bedac ministrem do wspolpracy gospodarczej z
                zagranica (jakos tak to sie nazywalo) wprowadzil pierwszy koncesje. Pierwsza
                koncesja byla na import paliw. Ta pierwsza koncesje w IIIRP dostala firma
                SOLO ze Szczecina, ktora powstala dwa tygodnie wczesniej. CPN czy CIECH
                dostal pol roku pozniej!!! Malo tego. SOLO dostalo wylacznosc na import paliw
                z Finlandii, ktory to import na mocy umowy miedzynarodowej podpisanej jeszcze
                przez Rakowskiego byl BEZCLOWY! F-ma SOLO figuruje do dzis w skladzie
                udzialowcow J&S! Fajnie. Macie wyobraznie jaki to byl szmal. A dzialalnosc PC
                na warszawskiej WOLI, a Telegraf?

                A naprawde powinni nazywac sie Populizm i Socjalizm.
                • palnick Re: Kacza zupa i zapach spod kuprow 28.07.05, 00:45
                  gh10 napisał:

                  > A naprawde powinni nazywac sie Populizm i Socjalizm.
                  ----------
                  Albo Paranoja i Samouwielbienie smile
    • oleg3 Radio Erewań donosi 24.07.05, 19:17
      4. Odpowiedź ratusza:
      > - NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.
      > 5. Pytanie:
      > Czy Zwei Kaczoren zaprowadzą tego rodzaju Prawo i Sprawiedliwość w całym
      > kraju po wygranych wyborach?
      _______________________________________________________________________________
      Według niechętnej Kaczyńskiemu GW sprawy mają się tak:

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2823998.html
      Policja i straż miejska doskonale znają złą sławę Rokitnickiej. W maju i
      czerwcu strażnicy interweniowali tam 105 razy - 33 w sprawie zakłócania ciszy
      nocnej. Tomasz Ziemiński, rzecznik straży: - Ale jak ktoś zarabia na dyskotece
      tysiące, nie wzruszy się 200-złotowym mandatem.

      Niewiele robi też policja, choć po kontroli okazało się, że w ośmiu pubach
      właściciele nie mieli pozwolenia na sprzedaż alkoholu. - Ludzie dzwonią i
      proszą o interwencję. Policjanci jadą, proszą o ściszenie muzyki albo
      wystawiają mandat - mówi Dorota Tietz, rzeczniczka komendy Warszawa 3.

      Bezskutecznie z pubami walczy też urząd dzielnicy Ochota. - Nic nie możemy nic
      zrobić, bo puby przy Rokitnickiej stoją nielegalnie. Już drugi rok się z nimi
      męczymy - mówi Magda Szczepaniak, rzeczniczka burmistrza. Dzielnica prosiła o
      pomoc Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ale puby nadal stoją.

      Puby stoją na terenie klubu sportowego Skra. - Za to, co się w nich dzieje,
      odpowiada ten, który teren wydzierżawił. Jeśli jest tam coś nielegalnego,
      miasto ma metody, żeby temu przeciwdziałać - odpowiada butnie Andrzej Boguta,
      prezes Skry i radny Warszawy.

      - Jak mu nie wstyd? - denerwuje się Karol Karski, przewodniczący Rady
      Warszawy. - Miasto nie jest właścicielem terenu i nie może tam ingerować.
      Widać, że pan prezes nie szanuje prawa.

      Boguta zapewnił, że wyśle do właścicieli pubów ostrzeżenie: - Polecę, by po
      godz. 22 zachowywali ciszę.

      Policja skierowała wniosek przeciwko właścicielom ogródków o cofnięcie
      pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej. Ratusz rozpoczął batalię o
      odzyskanie terenu Skry.

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2827463.html
      nielegalne puby przy ul. Rokitnickiej. Powstały bez pozwolenia na budowę
      (pełnomocnik kilku właścicieli twierdzi, że pozwolenia nie trzeba), bez zgody
      dzielnicy, osiem na dziewięć nie ma pozwolenia na sprzedaż alkoholu.

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2829374.html
      Prezydent Warszawy Lech Kaczyński: - W stanie obecnych przepisów sprawa jest
      bardzo trudna. Pani pyta o nielegalne puby, prawda?

      Tak. O to, że od ponad roku miasto nie może sobie poradzić z kilkoma pubami.

      - Bo to nie jest proste. W warunkach normalnego prawa byłby zakaz i koniec. A
      teraz wymaga to pomiarów hałasu i innych formalności. Musi być możliwość
      podjęcia twardych działań, dlatego potrzebny jest projekt "Spokojny dom"
      [szereg projektów ustaw autorstwa PiS - red.]. W innych częściach miasta też
      mamy takie problemy.

      Ale na razie Pana urzędnicy wykazują straszliwą wręcz bezradność.

      - Przepisy są wyjątkowo kalekie. Prawo jest prawem chamstwa, które ma absolutne
      pierwszeństwo. To musi być zmienione, jeśli mamy być krajem kulturalnym. W
      Polsce jak jesteś silniejszy, to masz rację. To trzeba zmienić.
      _______________________________________________________________________________
      Cała ta sprawa nikomu nie przynosi chluby, ale teza, że winien jest tylko
      Kaczyński, to ewidentne nadużycie.
      • palnick Ślepy, zapiekły kłamca oleg :))))))))))) 24.07.05, 22:23
        oleg3 napisał:

        _______________________________________________________________________________
        > Cała ta sprawa nikomu nie przynosi chluby, ale teza, że winien jest tylko
        > Kaczyński, to ewidentne nadużycie.
        ---------
        A teraz wskaż mi O! Wyrocznio w którym miejscu napisałem, że wszystkiemu JEST
        WINIEN TYLKO KACZYŃSKI.

        1. Miejsce akcji:
        Knajpy - Warszawa, Pole Mokotowskie. Były tam zawsze. W tym roku jest ich
        więcej niż dawniej.

        2. Problem:
        W tych nowszych knajpach puszczają po nocach techno na full, co przeszkadza
        okolicznym mieszkańcom. Trudno ich nie rozumieć.

        3. Próba interwencji:
        Mieszkańcy skarżą się do ratusza.

        4. Odpowiedź ratusza:
        - NIC NIE MOŻEMY PORADZIĆ, BO KNAJPY SĄ NIELEGALNE.

        5. Pytanie:
        Czy Zwei Kaczoren zaprowadzą tego rodzaju Prawo i Sprawiedliwość w całym
        kraju po wygranych wyborach?

        smile)))))

        Oleg to kłamca, oszczerca i ślepy wyznawca Mac Donalda i Zwei Kaczoren smile))
        Nie wiem czy to da się leczyć.
    • summertime3 Palnick jest przewrotny, jak zwykle :))))))))) 24.07.05, 21:41
      z ta zupa...
      • gh10 do olka3 24.07.05, 22:18

        • Re: Robi się to tak:
        oleg3 24.07.2005 12:53 + odpowiedz


        Obawiam się, ze będzie to nadużycie prawa i kolejny zarzut wobec Kaczora.
        Przecież Kaczyński nie wygrał (a bardzo mu na tym zależało) z burdelami
        zwanymi agencjami towarzyskimi.

        Nie udawaj ze nie wiesz dlaczego Kaczor nie wygral z burdelami. Dziewczyny L.O
        skrzyknely sie i zagrozily, ze podadza do publikatorow nazwiska prominetnych
        czlonkow PIS! I sprawa sie szybko skonczyla frajerze.
        • palnick Re: do olka3 24.07.05, 22:36
          gh10 napisał:

          >
          > • Re: Robi się to tak:
          > oleg3 24.07.2005 12:53 + odpowiedz
          >
          >
          > Obawiam się, ze będzie to nadużycie prawa i kolejny zarzut wobec Kaczora.
          > Przecież Kaczyński nie wygrał (a bardzo mu na tym zależało) z burdelami
          > zwanymi agencjami towarzyskimi.
          >
          > Nie udawaj ze nie wiesz dlaczego Kaczor nie wygral z burdelami. Dziewczyny L.O
          > skrzyknely sie i zagrozily, ze podadza do publikatorow nazwiska prominetnych
          > czlonkow PIS! I sprawa sie szybko skonczyla frajerze.
          --------------
          Oleg będzie udawał. On kocha Kaczorów. Jest z tej miłości ślepy i głuchy.
          Tak z ciekawości.
          Posła Ziobro chyba nie było na tej liście przygotowanej przez dziewczyny? smile
          • klops.s Re: do olka3 24.07.05, 22:47
            palnick napisał:

            > Oleg będzie udawał. On kocha Kaczorów.

            czy to nie on wyklikal watek gh10 o smierdzacych kuprach kaczorow ?
            • gh10 Re: do olka3 25.07.05, 00:04
              klops.s napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > Oleg będzie udawał. On kocha Kaczorów.
              >
              > czy to nie on wyklikal watek gh10 o smierdzacych kuprach kaczorow ?

              Mam nadzieje, ze watek o pachnacych kuprach juz nikt nie wyklika!
              • palnick Re: do olka3 n/t 03.08.05, 23:36
                smile
          • oleg3 Wreszcie Znalazłeś się Palnick 25.07.05, 06:16
            w odpowiednim dla siebie towarzystwie.
            • palnick Re: Wreszcie Znalazłeś się Palnick 25.07.05, 07:28
              oleg3 napisał:

              > w odpowiednim dla siebie towarzystwie.
              ----------
              Powiedz O! Wyrocznio jak to było z nieskutecznym zamykaniem agencji
              towarzyskich przez twojego idola.
              • oleg3 Re: Wreszcie Znalazłeś się Palnick 25.07.05, 07:55
                palnick napisał:

                > Powiedz O! Wyrocznio jak to było z nieskutecznym zamykaniem agencji
                > towarzyskich przez twojego idola.

                Kaczyński nie jest moim idolem. Jego antyburdelowa krucjata nie cieszyła się
                moim poparciem.

                Jak jesteś ciekaw mojego stosunku do burdeli to sobie poczytaj
                www.czytanki.hox.pl/burdel.html
                • palnick Re: Wreszcie Znalazłeś się Palnick 25.07.05, 08:29
                  oleg3 napisał:

                  > Kaczyński nie jest moim idolem. Jego antyburdelowa krucjata nie cieszyła się
                  > moim poparciem.
                  >
                  > Jak jesteś ciekaw mojego stosunku do burdeli to sobie poczytaj
                  -------------
                  Mogę się z tym zgodzić.
    • palnick Bezradność w Kaczej zupie. 27.07.05, 14:19
      oleg napisał:

      Według niechętnej Kaczyńskiemu GW sprawy mają się tak:

      www.miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2823998.html
      Policja i straż miejska doskonale znają złą sławę Rokitnickiej. W maju i
      czerwcu strażnicy interweniowali tam 105 razy - 33 w sprawie zakłócania ciszy
      nocnej. Tomasz Ziemiński, rzecznik straży: - Ale jak ktoś zarabia na dyskotece
      tysiące, nie wzruszy się 200-złotowym mandatem.

      Niewiele robi też policja, choć po kontroli okazało się, że w ośmiu pubach
      właściciele nie mieli pozwolenia na sprzedaż alkoholu. - Ludzie dzwonią i
      proszą o interwencję. Policjanci jadą, proszą o ściszenie muzyki albo
      wystawiają mandat - mówi Dorota Tietz, rzeczniczka komendy Warszawa 3.
      -------------------
      P.
      Właściciele nie mają koncesji na handel alkoholem. Wprowadzają zatem
      nielegalnie alkohol do obrotu. Organem właściwym do wydawania takich zezwoleń
      jest gmina, dzielnica itp. Dlaczego mając tę wiedzę urzędnicy Kaczyńskiego lub
      policja nie zawiadamiają prokuratury?
      ------------------
      Bezskutecznie z pubami walczy też urząd dzielnicy Ochota. - Nic nie możemy nic
      zrobić, bo puby przy Rokitnickiej stoją nielegalnie. Już drugi rok się z nimi
      męczymy - mówi Magda Szczepaniak, rzeczniczka burmistrza. Dzielnica prosiła o
      pomoc Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ale puby nadal stoją.
      -----------------
      P.
      Dlaczego nikt nie zgłasza tego do prokuratury?
      -----------------
      Puby stoją na terenie klubu sportowego Skra. - Za to, co się w nich dzieje,
      odpowiada ten, który teren wydzierżawił. Jeśli jest tam coś nielegalnego,
      miasto ma metody, żeby temu przeciwdziałać - odpowiada butnie Andrzej Boguta,
      prezes Skry i radny Warszawy.
      ------------------
      P.
      To bzdura klub Skra nie może im np.wydać koncesji na handel alkoholem, na
      działalność gospodarczą i budowę a Boguta ma rację, że zwalczać tę paranoję
      powinno miasto, którego prezydentem jest szeryf Kaczor.
      ----------------
      - Jak mu nie wstyd? - denerwuje się Karol Karski, przewodniczący Rady
      Warszawy. - Miasto nie jest właścicielem terenu i nie może tam ingerować.
      Widać, że pan prezes nie szanuje prawa.
      --------------
      P.
      Kłamie albo nie wie, że bredzi.
      --------------
      Boguta zapewnił, że wyśle do właścicieli pubów ostrzeżenie: - Polecę, by po
      godz. 22 zachowywali ciszę.

      Policja skierowała wniosek przeciwko właścicielom ogródków o cofnięcie
      pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej. Ratusz rozpoczął batalię o
      odzyskanie terenu Skry.
      -------------
      P.
      Kto wydał pozwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej tym panom?
      -------------

      www.miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2827463.html
      nielegalne puby przy ul. Rokitnickiej. Powstały bez pozwolenia na budowę
      (pełnomocnik kilku właścicieli twierdzi, że pozwolenia nie trzeba), bez zgody
      dzielnicy, osiem na dziewięć nie ma pozwolenia na sprzedaż alkoholu.
      -----------
      P.
      Dlaczego miasto nie zawiadamia prokuratury? Gdzie jest Kaczor? Chyba nic o tym
      nie wie!
      ------------

      www.miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2829374.html
      Prezydent Warszawy Lech Kaczyński: - W stanie obecnych przepisów sprawa jest
      bardzo trudna. Pani pyta o nielegalne puby, prawda?
      ----------
      P.
      Jednak wie! I nic nie robi? Człowiek, który ma zaprowadzić porządek w całej
      Polsce?
      -----------

      Tak. O to, że od ponad roku miasto nie może sobie poradzić z kilkoma pubami.

      - Bo to nie jest proste. W warunkach normalnego prawa byłby zakaz i koniec. A
      teraz wymaga to pomiarów hałasu i innych formalności. Musi być możliwość
      podjęcia twardych działań, dlatego potrzebny jest projekt "Spokojny dom"
      [szereg projektów ustaw autorstwa PiS - red.]. W innych częściach miasta też
      mamy takie problemy.
      --------------
      P.
      Wiem dlaczego nic nie robi! Brzydzi się obowiązującym prawem do tego stopnia,
      że nie będzie go stosował! Nie będzie się rozdrabniał i mitrężył.
      Kiedy zostanie prezydentem wprowadzi karę śmierci dla każdego.
      Przy okazji mówi, że to nie jest odosobniony przypadek wink
      --------------

      Ale na razie Pana urzędnicy wykazują straszliwą wręcz bezradność.

      - Przepisy są wyjątkowo kalekie. Prawo jest prawem chamstwa, które ma absolutne
      pierwszeństwo. To musi być zmienione, jeśli mamy być krajem kulturalnym. W
      Polsce jak jesteś silniejszy, to masz rację. To trzeba zmienić.
      --------------
      P.
      Kaczor politykuje i nic nie robi. Obawiam się, że nie potrafi postępować
      inaczej.
      --------------
      _______________________________________________________________________________
      Cała ta sprawa nikomu nie przynosi chluby, ale teza, że winien jest tylko
      Kaczyński, to ewidentne nadużycie.
    • salomonna moj wielki problem 28.07.05, 00:50
      jak odroznic blizniakow od siebie. czy maja jakies znaki szczegolne widoczne z
      daleka na ciele, umysle, w glosie? Gdyby zrobic im scan mozgow, pewnie by sie
      roznili, ale jak odroznic ich zewnetrznie. czy ktos wie? grozne moze byc to, ze
      oni maga sie podstawiac wzajemnie.
      • palnick Re: moj wielki problem 28.07.05, 11:50
        salomonna napisała:

        > jak odroznic blizniakow od siebie. czy maja jakies znaki szczegolne widoczne
        z daleka na ciele, umysle, w glosie? Gdyby zrobic im scan mozgow, pewnie by sie
        > roznili, ale jak odroznic ich zewnetrznie. czy ktos wie? grozne moze byc to,
        ze oni maga sie podstawiac wzajemnie.
        --------------
        To naprawdę trudne.

        Lech Kaczyński - człowiek z lustra

        smile
        • bykk Re:do Palnika 28.07.05, 12:43
          Palnik, ja rozumiem Cię, że jesteś czerwonym śmieciem, ale żeby szmatą
          o czerwonym kolorze, hę?
          hej!
          a "ciposzenko" i tak nie będzie preziem, pajacu!
          • palnick Re:do Palnika 28.07.05, 14:18
            bykk napisał:

            > Palnik, ja rozumiem Cię, (...)
            -------------
            Ale jaja! Szrżujesz Fernando smile
            • bykk Re:do Palnika 28.07.05, 14:34
              Palniku, czy mógłbyś jaśniej?
              Czerwony jeteś, to wiemy, ale bliżej palancie możesz?
              hej!
              • palnick Re:do Palnika 28.07.05, 14:55
                bykk napisał:

                > Palniku, czy mógłbyś jaśniej?
                -----------
                No przecież napisałem, że szarżujesz twierdząc, że cokolwiek rozumiesz smile
                -----------
                > Czerwony jeteś, to wiemy,
                -----------
                Ilu was jest?
                -----------
                ale bliżej palancie możesz?
                ----------
                Mógłbym ale się wzdragam. Śmierdzi ci trochę z pyska. Byku na kaczych łapach smile
      • wikul Re: moj wielki problem 26.10.05, 17:16
        salomonna napisała:

        > jak odroznic blizniakow od siebie. czy maja jakies znaki szczegolne widoczne
        z
        > daleka na ciele, umysle, w glosie? Gdyby zrobic im scan mozgow, pewnie by sie
        > roznili, ale jak odroznic ich zewnetrznie. czy ktos wie? grozne moze byc to,
        ze
        >
        > oni maga sie podstawiac wzajemnie.


        Obecnie jest to proste. Trzeba zawołać - "prezesie" i odwróci się Jarosław.
    • palnick Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje! 29.07.05, 19:28

      Uwielbienie mieszkańców stolicy dla Kaczora, w uznaniu zasług jest budujące.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=27076573&v=2&s=0
      • palnick Re: Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje 14.08.05, 21:53
        podbijanko smile
        • wikul Re: Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje 25.10.05, 22:03
          palnick napisał:

          > podbijanko smile



          No to dałeś czadu palnick w tym wątku. Dobrze że ewa8a to przypomniała.
          Podbijanko smile
          • jaceq Re: Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje 25.10.05, 22:45
            wikul napisał:
            > No to dałeś czadu palnick w tym wątku. Dobrze że ewa8a to przypomniała.

            Hm, na to wygląda, że obaj daliście:

            • Informacje palnika przypominają Radio Erywań
            wikul 24.07.05, 18:16 + odpowiedz

            Wściekłe i nieobiektywne indywiduum podpisujace się palnik, wykorzysta każdy
            pretekst by dokopać Kaczyńskim (tak jakby ich dwóch rzadziło Warszawą)czy innym
            politykom których nie cierpi. A że jego (palnika) informacje przypominają
            informacje Radia Erywań, to co go to obchodzi. Wystarczy oblać kogoś gównem,
            na pewno coś sie przyklei. Że do jego klakierów dołącza tuman dokowski to nie
            dziwota ale że jaceq, to już jest niepokojace.

            > Podbijanko smile

            Jak najbardziej wink


            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • dachs Re: Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje 25.10.05, 22:53
              ja też się Jacqu wypowiadałem kiedyś na rzecz Kaczyńskiego. Kiedy chodziło o
              jego proces z Wachowskim. Nie potępiałem go także w sprawie parady. smile))
              Ale i tak podbiję w duchu Wikula.
            • wikul Re: Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje 25.10.05, 22:56
              jaceq napisał:

              > Hm, na to wygląda, że obaj daliście:



              Masz rację. Broniłem Kaczyńskiego przed palnickiem. Sam sie śmieję z tego co
              pisałem. Ale wtedy jeszcze wierzyłem że Kaczyński coś zrobi w Warszawie.
              Zawiodłem się. Poza tym to był okres gdy pederaści zatakował go za brak zgody
              na tzw.paradę wolności. Poszukaj co patience pisała wtedy o nim.
              Nigdy tego nie ukrywałem że głosowałem na Kaczyńskiego w II turze wyborów na
              prezydenta Warszawy.
              • dachs Re: Zielony mosteczek niesie kaczkę. Lud wiwatuje 25.10.05, 23:05
                wikul napisał:

                > Zawiodłem się. Poza tym to był okres gdy pederaści zatakował go za brak zgody
                > na tzw.paradę wolności. Poszukaj co patience pisała wtedy o nim.

                Patience fajnie pisała:
                terra.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?365300
                Ma dziewczyna ząb, trzeba przyznać.

              • jaceq Wikulu i Dachsie 25.10.05, 23:07

                Naprawdę nie chciałbym, żeby to wyglądało, że mam do Was jakiekolwiek pretensje
                za Wasze ówczesne, obecne (i przyszłe) poglądy na Kaczorostwo (i inne kwestie)
                ani nie uważam, byście się z tego musieli w jakikolwiek sposób tłumaczyć. Mnie
                chodziło tylko o powszechny dość udział w prozaicznej czynności dawania
                czadu. wink)
                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                • dachs Re: Wikulu i Dachsie 25.10.05, 23:08
                  czad musi być. smile)
                • wikul Re: Wikulu i Dachsie 25.10.05, 23:17
                  Ale przyznasz że palnick przyczadował w tym wątku :
                  Np. tu :

                  Śmierdząca błona dziewicza ?
                  Autor: palnick
                  Data: 24.07.05, 11:40
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Paradne.
    • wikul Re: Kacza zupa. 28.10.05, 21:29
      republika.pl/azrael/Godlo.html
      • ewa8a Re: Kacza zupa. 28.10.05, 21:35
        Nie wiesz gdzie podziewa się Palnick ? Mam coś dla niego.

        kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=60&hm=zupy/og
        • wikul Re: Kacza zupa. 28.10.05, 21:45
          ewa8a napisała:

          > Nie wiesz gdzie podziewa się Palnick ? Mam coś dla niego.
          >
          > kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=60&hm=zupy/og


          Fajny przepis. Może skorzystam w przyszłości.
          Czy przypadkiem palnick nie obsadza jakieś ważne strategicznie stanowiska
          partii w którj promocje ostatnio tak aktywnie się zaangażował ? Może w samym
          sztabie prezydenta elekta ? A może mu po prostu wstyd że zaangażował sie po
          stronie która blefująć, próbuje zgarnąć całą pulę ?
          • ewa8a Re: Kacza zupa. 28.10.05, 21:52
            > Czy przypadkiem palnick nie obsadza jakieś ważne strategicznie stanowiska
            > partii w którj promocje ostatnio tak aktywnie się zaangażował ?

            Nie wpadłam na to. Być może to dobry trop, a wracając do zupy - zwróć uwagę, że
            ona jest z Torunia.
            • owca_czarna Re: Kacza zupa. 30.10.05, 01:26
              ewa8a napisała:

              > > Czy przypadkiem palnick nie obsadza jakieś ważne strategicznie stanowiska
              >
              > > partii w którj promocje ostatnio tak aktywnie się zaangażował ?
              >
              > Nie wpadłam na to. Być może to dobry trop, a wracając do zupy - zwróć uwagę, że
              >
              > ona jest z Torunia.

              Ewo przepis rzeczywiście fajny, a szczególnie jego początek: "Kaczkę umyć".
              Dobrze, że nie zaczęto od słów: wpierw kaczkę wybrać ze stada a potem oskubać.
              Tylko dlaczego ona zwie się po toruńsku? Po toruńsku to kaczka faszerowana
              rydzykami.

              smacznego, czarniny też nie jadam smile

              czarna_owca
              • ewa8a Re: Kacza zupa. 30.10.05, 07:58
                Przepis jest rzeczywiście niedopracowany. Jak już zupa jest po toruńsku,
                powinno w niej pływać parę pokrojonych w kostkę rydzów.

                PS W ubiegłym tygodniu znalazłam kilka sztuk. Pycha !
          • palnick Re: Kacza zupa. 29.10.05, 14:52
            wikul napisał:

            > Czy przypadkiem palnick nie obsadza jakieś ważne strategicznie stanowiska
            > partii w którj promocje ostatnio tak aktywnie się zaangażował ? Może w samym
            > sztabie prezydenta elekta ? A może mu po prostu wstyd że zaangażował sie po
            > stronie która blefująć, próbuje zgarnąć całą pulę ?
            ----------
            Byłem w lesie na grzybach. Nie trafiłem nawet najmniejszego rydzyka smile
            Wikul, ty chyba widzisz, że to PO pogrywa jak w piaskownicy ?
            • wikul Re: Kacza zupa. 30.10.05, 01:00
              palnick napisał:

              > Byłem w lesie na grzybach. Nie trafiłem nawet najmniejszego rydzyka smile
              > Wikul, ty chyba widzisz, że to PO pogrywa jak w piaskownicy ?


              Rydzyka ? Gdzie ty szukasz rydzyka ?
              Przeczytaj kto pogrywa.
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2991579.html?nltxx=856991&nltdt=2005-10-29-09-05
              • palnick Re: Kacza zupa. 30.10.05, 15:57
                wikul napisał:

                > palnick napisał:
                >
                > > Byłem w lesie na grzybach. Nie trafiłem nawet najmniejszego rydzyka smile
                > > Wikul, ty chyba widzisz, że to PO pogrywa jak w piaskownicy ?
                >
                >
                > Rydzyka ? Gdzie ty szukasz rydzyka ?
                > Przeczytaj kto pogrywa.
                =========
                PO przygrywa a kaczorek:

                www.muglets.com/1GTI
                • wikul Doły PiS nie chcą Leppera, wolą Platformę 31.10.05, 23:31
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2993730.html?nltxx=856991&nltdt=2005-10-31-09-05
                  • palnick Doły PO nie chcą PiS, wolą SLD 01.11.05, 13:32
                    To naturalny sojusz oparty na głębokiej wspólnocie interesów smile
                    • wikul Re: Doły PO nie chcą PiS, wolą SLD 01.11.05, 19:10
                      palnick napisał:

                      > To naturalny sojusz oparty na głębokiej wspólnocie interesów smile



                      To twoje przepowiedznie nie fakty jak powyżej. Jak zwykle się nie sprawdzą.
                      • palnick Re: Doły PO nie chcą PiS, wolą SLD 01.11.05, 19:37
                        wikul napisał:

                        > palnick napisał:
                        >
                        > > To naturalny sojusz oparty na głębokiej wspólnocie interesów smile
                        -------
                        > To twoje przepowiedznie nie fakty jak powyżej. Jak zwykle się nie sprawdzą.
                        -------
                        Poczytaj:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=31275357&a=31298023
                        Moje przepowiednie się sprawdzają smile L.K został prezydentem.
                        • wikul Stanowisko dla Leppera za poparcie Kaczyńskiego 01.11.05, 20:08
                          wybory2005.interia.pl/ankieta?kategoria=221&ankieta=7377
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka