Dodaj do ulubionych

Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem

IP: *.rdu.bellsouth.net 03.07.01, 21:15
Zrodlo: http://info.onet.pl/92522,11,item.html

Kraj

PAP /2001-07-03 13:27:00





Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i
kościołem

Polacy kojarzą się Niemcom przede wszystkim z zacofaniem i
dominacją kościoła katolickiego, a także gospodarką nieprzystającą
do gospodarek zachodnioeuropejskiej oraz korupcją - wynika z
raportu Instytutu Spraw Publicznych.

"Oni są inni od nas i nie spełniają standardów zachodnioeuropejskich" -
podsumowała podczas wtorkowej rozmowy z dziennikarzami sposób
postrzegania Polaków przez Niemców szefowa ISP prof. Lena
Kolarska-Bobińska.

Według niej, większość Niemców ocenia, że Polska "opuściła już
przystanek pod nazwą komunizm, ale nie dotarła jeszcze do etapu, na
którym znajduje się ich kraj".

Obraz Polaków w oczach Niemców - jak mówiła Kolarska-Bobińska -
kształtowany jest przez historię, media oraz kontakty z Polakami
zamieszkałymi w Niemczech. Zachowanie Polaków w tym kraju ma
bardzo silny wpływ na postrzeganie Polski przez naszych zachodnich
sąsiadów - uważa Kolarska-Bobińska.

Zdaniem szefowej ISP, aby zmienić wizerunek naszego kraju w oczach
Niemców należy wdrożyć program promocji Polski opracowany przez
MSZ. Polega on na docieraniu przez m.in. polskie związki zawodowe,
organizacje pracodawców oraz organizacje pozarządowe do środowisk
opiniotwórczych w Niemczech. Koordynatorem tego programu byłoby
MSZ.

Natomiast Niemcy kojarzą się Polakom przede wszystkim z dobrą
organizacją pracy, porządkiem, pracowitością i gospodarnością oraz - w
mniejszym stopniu i zwłaszcza wśród starszych pokoleń - z historią.
Obserwuj wątek
    • pollak Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem 03.07.01, 21:40
      Zyx, ktory raz juz pisze ze Ty masz paranoje.
      • Gość: Sin Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 22:11
        pollak napisał(a):

        > Zyx, ktory raz juz pisze ze Ty masz paranoje.
        Paranoja to poważna choroba, zostawmy lekarzom jej rozpoznawanie. Człowiek mający
        swoje lub cytujący opinie i poglądy, z którymi się nie zgadzamy to jeszcze
        przecież nie chory.
        Może Niemcy widzą nas z pewnej odległości lepiej niż my siebie nawzajem. Lepiej
        słuchać co inni o nas myślą niż tkwić w samozadowoleniu.

        • pollak Pytanie 03.07.01, 22:16
          • pollak Re: Pytanie 03.07.01, 22:17
            Od kiedy Niemcy widza i oceniaja nas pozytywnie, a przede wszystkim od kiedy sa
            szczerzy dla nas.
            • Gość: snajper Re: Pytanie IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 04.07.01, 13:56
              Co tu ma do rzeczy szczerość? Tak nas po prostu widzą. Chyba nie zabarniasz
              innym wyrażać swojego zdsania ? Maja prawo nas oceniać, my w końcu także
              oceniamy innych.
              • pollak Re: Pytanie 05.07.01, 16:35
                Ktos wyraza opinie o mnie, a Ty mowisz, co ma do tego szczerosc. W takim razie
                guzik obchodzi mnie ich opinia.
                Ps. Ty chyba nie jestes Polakiem. Juz nie chodzi o jakies tradycje, ale
                najchetniej bys nie widzial Polski na mapie.
                • Gość: snajper Re: Pytanie IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 05.07.01, 16:42
                  A Ty uważasz iż Polacy nie maja żadnych wad, są ideałami człowieka i
                  obywatela ? Są święci ? A każdy, kto mysli inaczej nie jest Polakiem ? Każdy,
                  kto chce się zastanowić dzlaczego inni tak nas oceniaja - to nie Polak ? To juz
                  kiedyś było. >Jedyna słuszna droga<. >Krytyka ma być konstruktywna<. Już nie
                  pamietasz ? To może coś z lektury: >Prawdziwa cnota krytyk się nie boi<. Coś z
                  tą Twoją cnotą nie jest chyba w porządku, skoro tak nerwowo regujesz na
                  krytykę.
                  • pollak Re: Pytanie 05.07.01, 16:44
                    W ktorym poscie stwierdzilem, iz Polacy nie maja wad???
                    Za to ty upadlasz Polakow.
                    • Gość: snajper Re: Pytanie IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 05.07.01, 17:31
                      Tym, że mówię prawdę o Jedwabnym upadlam Polaków ? Czyś ty upadł na głowę ? Ja
                      nie czuję się upodlony z tego powodu, iż w Jedwabnem Polacy zabili Żydów. To
                      zbrodniarze się upodlili a nie Polacy. Zbrodzniarz - Polacy, żeby nie było
                      wątpliwości. Czy to, że wśród Polaków są złodzieje i mordercy w jakikolwiek
                      sposób Polaków upadla. A przecież są.
                      • pollak Do Snajpera 05.07.01, 17:48
                        Po wielu zdaniach jakie wymienilismy, takie odnosze wrazenie. Moze dlatego, ze
                        wierzysz Grossowi.
    • Gość: P.C. "Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem". I co? IP: 129.123.3.* 04.07.01, 00:49
      A dlaczego nas ma niby obchodzic, z czym to sie Niemcom kojarzymy? Niech sobie kojarza, z czym
      chca.
      P.C.
      • Gość: snajper Re: IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 04.07.01, 13:57
        Bo żeby wiedzieć jak wyglądamy, trzeba czasem spojrzeć w lustro. Lustro może
        być trochę krzywe ale i to lepsze niż nic.
        • Gość: Tytus Re: LUSTRZYCA IP: *.ti.telenor.net 04.07.01, 20:58
          Sam sobie spojrz w niemieckie lustro !
          I kogo tam zobaczysz ?
          Opinia Niemcow o Polakach wypada o niebo lepiej od opinii jaka maja Anglicy o
          Niemcach !
          Tytus
          • Gość: snajper Do Tytusa IP: 10.1.1.* / 213.134.143.* 05.07.01, 16:29
            I co z tego wynika, że Anglicy mają o Niemcach gorsze zdanie niż Niemcy o
            Polakach ? Cokolwiek poprawia to Twoje samopoczucie ? Jeśli ktoś o Tobie żle
            mówi, to może lepiej sie zastanowić dlaczego to robi, zamiast deprecjonować
            mówiącego. Opinia Niemców od tego się nie zmieni.
    • Gość: Andrzej A mi Niemcy kojarzą się przede wszystkim z wojną, Hitlerem, IP: *.ia.pw.edu.pl 04.07.01, 13:50
      Oświęcimiem oraz Komuną i nędzą której by w Polsce nie było, gdyby nie ich
      szaleństwo ponad 60 lat temu.
      • Gość: Francek Re: A mi Niemcy kojarzą się przede wszystkim z wojną, Hitlerem, IP: *.pppool.de 04.07.01, 23:08
        jasne! i za gradobicie tez sa odpowiedzialni....

        tak przy okazji, moze trzeba byloby od czasu do czasu spojrzec we wlasne lustro. Potop (Seinkiewicza
        oczywiscie) sciga mnie juz od matury- czyli troche juz lat. Mialem wtedy stracha jako niemiecki slazak napisaco
        tym co z tej ksiazki wyczytalem - stracha przed oblaniem matury (co sie nie rzadko z tego powodu zdarzalo)

        w tym miejscu cytat (moze jest znany?):

        Sienkiewicz w Potopie:

        [�] Tymczasem pogawedzimy przed wieczerza. Co tu slychac? Slyszalem, ze malopolskie województwa
        poddaly sie jego szwedzkiej milosci.
        - Tak jest, ekscelencjo. Jego krolewska mosc czeka tylko jeszcze na poddanie sie reszty wojsk, po czym
        zaraz do Warszawy i do Prus wyruszy.
        - Zali to pewna, ze oni sie poddadza?
        - Deputaci wojskowi juz sa w Krakowie. Zreszta, nie moga inaczej uczynic, bo nie maja wyboru. Jesli do
        nas nie przejda, Chmielnicki ich do nogi wytepi.
        Lisola pochylil swa rozumna glowe na piersi.
        - Straszne, nieslychane rzeczy! - rzekl.
        Rozmowa byla prowadzona w niemieckim jezyku. Kmicic nie tracil z niej ani jednego slowa. (!)
        - Ekscelencjo - odpowiedzial Wrzeszczowicz - co sie stalo, to sie stac musialo.
        - Moze byc; trudno jednak nie miec kompasji dla tej potegi, która w oczach naszych upadla, i kto nie jest
        Szwedem, bolec nad tym musi.
        - Ja nie jestem Szwedem, ale gdy sami Polacy nie boleja, nie poczuwam sie i ja do tego - odparl
        Wrzeszczowicz.
        Lisola spojrzal na niego uwaznie.
        - Prawda, ze nazwisko waszmosci nieszwedzkie. Z jakiego narodu, prosze?
        - Jestem Czech.
        - Prosze! Zatem cesarza niemieckiego poddany?... Wiec spod jednego pana jestesmy.
        - Jestem w sluzbie najjasniejszego króla szwedzkiego - odrzekl z uklonem Wrzeszczowicz.
        - Nie chce ja bynajmniej tej sluzbie ublizyc - odparl Lisola - ale takie sluzby bywaja przemijajace, bedac
        zas poddanym naszego milosciwego pana, gdziekolwiek waszmosc by byl, komukolwiek by sluzyl, nie mozesz
        kogo innego za przyrodzonego zwierzchnika uwazac.
        - Tego nie neguje.
        - Wiec tez powiem szczerze waszmosci, ze pan nasz boleje nad ta przeswietna Rzeczpospolita, nad
        losem wspanialego jej monarchy i nie moze laskawym ani chetnym okiem spoglqdac na tych swoich poddanych,
        którzy sie do ostatecznej ruiny przyjaznego panstwa przykladaja. Co waszmosci uczynili Polacy, ze im taka
        niezyczliwosc okazujesz?...
        - Ekscelencjo! sila móglbym na to odpowiedziec, ale obawiam sie naduzyc cierpliwosci waszej
        ekscelencji.
        - Waszmosc wydajesz mi sie byc nie tylko znamienitym oficerem, ale i rozumnym czlowiekiem, a mnie mój
        urzad nakazuje patrzec, sluchac, o racje wypytywac; mów wiec waszmosc choc najobszerniej i nie obawiaj sie
        znuzyc mej cierpliwosci. Owszem, jesli zglosisz sie kiedy do sluzby cesarskiej, czego ci najmocniej zycze,
        znajdziesz wasza mosc we mnie przyjaciela, który cie wytlomaczy i racje twoje powtórzy, jesliby ci za zle twoja
        dzisiejsza sluzbe poczytac chciano.
        - Tedy wypowiem wszystko, co mam na mysli. Jako wielu szlachty, mlodszych synów, tak i ja musialem
        fortuny poza granicami kraju szukac, przybylem wiec tutaj, gdzie i naród jest mojemu pokrewny, i cudzoziemców
        chetnie do sluzby zazywaja.
        - Zle wasza mosc przyjeto?
        - Dano mi zupy solne w zawiadywanie. Znalazlem przystap do chleba, do ludzi i do samego króla.
        Obecnie sluze Szwedom, a jednak, gdyby mnie kto za niewdziecznika chcial poczytac, wrecz bym mu musial
        zanegowac.
        - A to z jakich racyj?
        - A z jakich racyj mozna wiecej ode mnie wymagac niz od Polakow samych? Gdzie sa dzis Polacy?
        Gdzie senatorowie tego królestwa, ksiazeta, magnaci, szlachta, rycerstwo, jesli nie w obozie szwedzkim? A
        przecie to oni pierwsi powinni wiedziec, co im czynic nalezy, gdzie zbawienie, a gdzie zguba dla ich ojczyzny. Ja
        ide za nimi, wiec który z nich ma mnie prawo nazwac niewdziecznikiem? Czemu to ja, cudzoziemiec, mam byc
        wierniejszym królowi polskiemu i Rzeczypospolitej niz oni sami? Czemu mialbym pogardzac ta sluzba, o która oni
        sami sie prosza?
        Lisola nie odrzekl nic. Wsparl glowe na reku i zamyslil sie. Zdawaloby sie, ze slucha poswistu wiatru i szurnu
        jesiennego dzdzu, który poczal zacinac w okna karczmy.
        - Mów waszmosc dalej - rzekl wreszcie - zaprawde szczególne rzeczy mi mówisz.
        - Ja szukam fortuny tam, gdzie ja znalezc moge - rzekl Wrzeszczowicz - ale ten naród ginie, nie
        potrzebuje sie o to wiecej troszczyc od niego samego. Zreszta chocbym sie troszczyl, nic by to nie pomoglo, bo
        oni zginac musza!
        - A to dlaczego?
        - Naprzód dlatego, ze sami tego chca; po wtóre, ze na to zasluguja. Ekscelencjo! jestli na swiecie drugi
        kraj, gdzie by tyle nieladu i swawoli dopatrzyc mozna?... Co tu za rzad? - Król nie rzadzi, bo mu nie daja... Sejmy
        nie rzadza, bo je rwa... Nie masz wojska, bo podatków placic nie chca; nie masz posluchu, bo posluch wolnosci
        sie przeciwi; nie masz sprawiedliwosci, bo wyroków nie ma komu egzekwowac i kazdy mocniejszy je depce; nie
        masz w tym narodzie wiernosci, bo oto wszyscy pana swego opuscili; nie masz milosci do ojczyzny, bo ja
        Szwedowi oddali za obietnice, ze im po staremu w dawnej swawoli zyc nie przeszkodzi... Gdzie by indziej moglo
        sie cos podobnego przytrafic? Który by w swiecie naród nieprzyjacielowi do zawojowania wlasnej ziemi
        pomógl? Który by tak króla opuscil, nie za tyranstwo, nie za zle uczynki, ale dlatego, ze przyszedl drugi,
        mocniejszy? Gdzie jest taki, co by prywate wiecej ukochal, a sprawe publiczna wiecej podeptal? Co oni maja
        ekscelencjo?... Niechze mi kto choc jedna cnote wymieni: czy statecznosc, czy rozum, czy przebieglosc, czy
        wytrwalosc, czy wstrzemiezliwosc? Co oni maja? Jazde dobra? tak! i nic wiecej... To i Numidowie ze swej jazdy
        slyneli, i Galowie, jak to w rzymskich historykach czytac mozna, slawnego mieli komunika, a gdziez sa? Zgineli, jak
        i ci zginac musza. Kto ich chce ratowac, ten jeno czas prózno traci, bo oni sami nie chca sie ratowac!... Jeno
        szaleni, swawolni, zli i przedajni ta ziemie zamieszkuja! [�]
        • Gość: Andrzej Re: A mi Niemcy kojarzą się przede wszystkim z wojną, Hitlerem, IP: *.ia.pw.edu.pl 05.07.01, 17:39
          Gość portalu: Francek napisał(a):

          > jasne! i za gradobicie tez sa odpowiedzialni....
          >

          Czy to znaczy, że wystarczy trochę pobyć w Niemczech, żeby nie pamiętać
          kto rozpętał wojnę i zniszczył pół Europy? Zamordował 6 mln Polaków?
          To stalibyśmy się satelitą sowieckim bez wojny?

          A może w ogóle II Wojny Światowej, a potem okupacji sowieckiej i
          Komuny w Europie Centralnej nie było?
          Może już taka wykładnia obowiązuje w domenie .de ?
      • Gość: scan Re: A mi Niemcy kojarzą się przede wszystkim z wojną, Hitlerem, IP: *.home.net.pl 04.07.01, 23:20
        Stary on ci jest, wybaczyć mu trzeba.Kombatant.
        • Gość: Andrzej Re: A mi Niemcy kojarzą się przede wszystkim z wojną, Hitlerem, IP: *.ia.pw.edu.pl 05.07.01, 17:22
          Gość portalu: scan napisał(a):

          > Stary on ci jest, wybaczyć mu trzeba.Kombatant.

          Dziecko! Jak w szkole zapoznasz się z historią najnowszą,
          to wtedy się wypowiedz. Trzeba trochę więcej wiedzieć o świecie,
          żeby brać udział w takich dyskusjach.
      • Gość: Krzys52 Re: A to dobre!! IP: *.proxy.aol.com 08.07.01, 18:58
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Oświęcimiem oraz Komuną i nędzą której by w Polsce nie było, gdyby nie ich
        > szaleństwo ponad 60 lat temu.
        ..
        ..........................................................................
        ..
        .......Andrzeju
        ....Rozumiem, ze albo jestes przedwojennym hrabia na wlosciach, albo tez bardzo
        mlodym czlowiekiem, i stad niewielkie Twoje pojecie o przedwojennej nedzy. Ktora,
        nawiasem mowiac, byla przynajmniej(!!!) taka jak obecnie.
        ....Natomiast nie rozumiem jak Twoja opinia ma sie do otwierajacej watek
        wypowiedzi. Chyba, ze ma sie do niej na zasadzie: "a u was Murzynow bija."
        ..
        ...Pozdrawiam
        ....K.P.

        • Gość: Andrzej Re: A to dobre!! IP: *.*.*.* 10.07.01, 14:20
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          >
          > > Oświęcimiem oraz Komuną i nędzą której by w Polsce nie było, gdyby nie ich
          >
          > > szaleństwo ponad 60 lat temu.
          > ..
          > ..........................................................................
          > ..
          > .......Andrzeju
          > ....Rozumiem, ze albo jestes przedwojennym hrabia na wlosciach, albo tez bardzo
          >
          > mlodym czlowiekiem, i stad niewielkie Twoje pojecie o przedwojennej nedzy. Ktor
          > a,
          > nawiasem mowiac, byla przynajmniej(!!!) taka jak obecnie.

          II Rzeczpospolita osiągnęła bardzo dużo jak na dwadzieścia lat.
          Nie będę podawał szczegółów bo chyba są Ci znane (Gdynia, COP,
          nowe gałęzie przemysłu, itd.)
          Pamiętajmy, że Państwo to tworzono po 150 latach nieistnienia,
          łącząc tereny znajdujące się pod trzema zaborami.
          Na samym początku była wojna - najazd bolszewicki.
          Nędza była wtedy w wielu krajach Europy, również w Niemczech
          (to było podłoże faszyzmu). Sądzę, że Polska nie była wtedy
          biedniejsza niż Irlandia, Szwecja czy Norwegia.
          Gdzie są teraz te państwa, jak daleko od nas, lepiej nie mówić.

          Trzeba naprawdę być bardzo młodym człowiekiem lub
          bardzo starym komunistą, albo kimś kto się przekomarza
          z przyzwyczajenia, żeby uważać że nie bylibyśmy bogatsi,
          gdyby nas Niemcy nie zniszczyli, a potem Rosjanie okupowali,
          zaprowadzając księżycową ekonomię.
          Ja sądzę, że nie odstawalibyśmy teraz poziomem życia od wspomnianych
          wyżej państw. A tam chyba nędzy nie ma już od dawna.

          Jest jeszcze lepszy przykład jak wojna i komuna
          (jedno i drugie przez Niemców) zaszkodziły: Czechy.
          Przed wojną było to jedno z najbogatszych państw Europy.
          Ich Niemcy tak nie zniszczyli jak nas, a mimo to bliżej im teraz
          do nas niż do czołówki europejskiej.

          > ...Pozdrawiam
          > ....K.P.

          Również pozdrawiam

          Andrzej
    • Gość: Mieszko Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 14:34
      A mnie się Niemcy kojarzą z Hitlerem , schnapsem i BMW . No i co z tego ?
    • Gość: scan Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.home.net.pl 05.07.01, 01:37
      Z kiełbasą i Wałęsą również. Kradzieżami samochodów także.(Jeśli nie bardziej
      niz poprzednie)
      • Gość: Mesjasz Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.N1.srv.t-online.de 08.07.01, 09:24
        Po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi moge tylko stwierdzic ze wy polacy to
        w ogole nie potraficie rozmawiac,argumentowac i kogos uznac.Wy jestescie najlepsi
        i tylko wy macie racje.Szkoda was.
        • rzrob Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem 08.07.01, 09:52
          My Polacy mamy to w d...
          • mesco Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem 08.07.01, 17:48
            ten francek to jaksi debil slonzacki. On od kilku miesiecy cytuje ciagle ten sam
            fragment z "Potopu" i uwaza go za zródlo historyczne, chociaz jest to powiesc
            historyczna.
            Czemu ten idiota nie bierze jak zródla np. Mein Kampf? W tym wypadku ta menda
            slonzacka dobrze wie jak ma przeprowadzic selekcje.
            • Gość: Fritz Pole muss in Europa Herschen IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.01, 19:07
              Ich bin zufrieden. Tylko wy Polacy zostaliscie w Europie. Tylko Wy o czystość
              rasy zadbać potraficie. Jak to się u was mówi, kota Zydom gonicie. Jak u nas za
              Furera listy zydostwa macie. To dobrze. Masz racje Freund jak piszesz, że u nas
              za duzo Slonetzkich. Niemcy to juz nie Niemcy. Za duzo u nas polaczkow i
              moslemow. Wy Polacy to widzicie i macie prawde. Wy nawet ziemi swojej nie
              sprzedajecie a u nas i zydy i italieny i moslemy wszystko kupili. Za kilka lat
              to i Kanclerz bedzie jakiś Slonecki. Wy potraficie zyda bez zdejmowania spodni
              poznac. Dzisiaj My musimy uczyc od was się, jak robi się porzadki.
              Nie bedziecie tak glupi jak Bawarczyki i Pfarrerom nie dacie się rządzić.
              Macht's gut -Freund
    • Gość: Ania Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 08.07.01, 18:35
      A ja nie czuję się obrażana jeżeli komuś kojarzę się z kościołem czy
      zacofaniem.Chodzę do kościoła to moja sprawa, nie bięgnę z postępem też nikomu
      nic do tego. Ale zawsze jest to lepsze niż nienawiść do odmienności kulturowej
      czy rasowj. Dla mnie Polak, Niemiec, Żyd czy Turek to taki sam człowiek jak ja,
      zasługujący na szacunek. I wbrew pozorom wielu Polaków mimo swego "zacofania"
      to ludzie tolerancyjni i otwarci na innych.
      pozdrawiam wszystkich Ania
      • Gość: Krzys52 Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.proxy.aol.com 08.07.01, 19:04

        > (...) wielu Polaków mimo swego "zacofania" to ludzie tolerancyjni i otwarci na
        innych.
        > pozdrawiam wszystkich
        >Ania
        ..
        ....................................................................
        ..
        ....przy czym radoscia napawa swiadomosc, ze najbardziej otwarte sa kobiety.
        ..
        ..Z wzajemnoscia surprised)
        ...K.P.

    • hiacynt# Pytanie do ZYX -a Z czym Żydom kojarzą się Niemcy? 08.07.01, 19:24
      ZYX się martwi: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem
      Pytania do ZYX-a

      Czy Żydzi uważają, że Niemcy odkupili swe winy?
      Z czym Polakom kojarzą się Niemcy?
      Czy to nie są ważniejsze pytania.
      Jaki naród to więksi antysemici: Polacy czy Niemcy?.
      Co o tym mówi się w Ameryce?
    • Gość: Robert Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.01, 19:44
      >
      > Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i
      > kościołem
      >
      > Polacy kojarzą się Niemcom przede wszystkim z zacofaniem i
      > dominacją kościoła katolickiego, a także gospodarką nieprzys
      > tającą
      > do gospodarek zachodnioeuropejskiej oraz korupcją

      Co prawda, to prawda!
      R.
    • Gość: Andy Re: Kojarzymy się Niemcom z zacofaniem i kosciolem IP: *.brzezno.univ.gda.pl 10.07.01, 22:36
      Z czym sie kojarzymy to jedno, pytanie czy tacy jestesmy. Czy jestesmy
      zacofani, pewnie tak, troche. Ale czy jestesmy bardziej zacofani niz inne
      narody - na pewno nie. Mam tu na mysli rowniaz zachod Europy. A ze kojarzymy
      sie z kosciolem to czy to jest zarzut? Przeciaz okolo 90% Polakow uwaza sie za
      katolikow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka