Dodaj do ulubionych

Prof. Wolniewicz wystartuje z PJKM

20.08.05, 19:45
Teraz będzie troche gorzkich słów...
Kto do jasnej cholery przyjął tego starego wariata do PJKM???

Przecież to jest jakiś kompletny schizofrenik. Raz potrafi mówić nawet
całkiem sensownie i logicznie, żeby zaraz zacząć bredzić takie piramidalne
bzdury, że głowa mała. I to jeszcze wypowiedzi zupełnie nie trzymające się
kupy i potrafiące być wewnętrznie sprzeczne (wiadomo filozof...). Słuchanie i
ogladanie tego pana (np. w "Warto rozmawiać") zawsze budziło we mnie uczucie
niesmaku i/lub uśmiech politowania.

O kandydowaniu pana profesora dowiedziałem się tutaj:
www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=10148
Czego jeszcze się dowiadujemy? Z prawicy.net:
prawica.net/old/modules.php?name=News&file=article&sid=925
"Od 1956 do 1981 członek PZPR."
Wchodze na strone PJKM żeby się upewnić, ale tam cichosza, zmowa milczenia:
www.pjkm.pl/news.php?a=view&id=4
Wchodze więc na strone samego pana profesora, ale tam poza mętną odezwą też
nic nie ma, chociaż zaraz, zaraz w dyskusjach znajdujemy wreszcie coś
ciekawego:

"Autor: Bogusław Wolniewicz
Tytuł: Odp.: Wolniewicz w PZPR ???
Wstąpiłem do PZPR w 1956 r. jako do partii marksistowskiej, bo marksistą
byłem i jestem. Po obaleniu w 1970 r. Gomułki, partia ta marksizm coraz
wyraźniej zarzucała. Gdy w 1981 r. zarzuciła go całkowicie, wystąpiłem z
niej. To nie ja zmieniałem poglądy, zmieniała je PZPR.

Moje przynależność do PZPR nie miała też nic wspólnego z "wymuszeniem karierą
naukową". W nauce polskiej - wyjąwszy lata stalinowskiego terroru, czyli 1949-
1954 - żadnego takiego "wymuszania" nie było. To są bajki. "

No kiuuuuuurwaaaa pięknie, takich nam właśnie było trzeba!

Dalej studiujemy odezwe pana profesora, znajdujemy ciekawy punkt:
"Wypowiadałem się w wielu kwestiach: (...)
za legalizacją eutanazji, a przeciw swobodzie zabijania przez matkę własnego
płodu;"

Co na to PJKM? Wchodzimy na stronke w dział "UPR od A do Z" i pod
hasłem 'Eutanazja', czytamy:
"UPR stanowczo sprzeciwia się wszelkiemu prawu, które sankcjonuje zabijanie.
Nic da się zabronić ludziom popełnienia samobójstwa, niedopuszczalne jest
jednak obciążanie sumienia kogokolwiek (zwłaszcza lekarzy i pielęgniarek)
udziałem w zabijaniu ludzi."

Sprzeczne? Pozornie, bo nie dla naszego myśliciela, filozofa-marksisty prof.
Wolniewicza... ehhh ręce opadają...
Apeluje o nie głosowanie na tego człowieka! To jest po prostu uwłaczające dla
partii konserwatywno-liberalnej żeby takie indywiddum startowało z jej listy
i to jeszcze z czołowego miejsca (okręg 20) !!! Wstyd panowie i panie,
wstyd...
Obserwuj wątek
    • rycho7 jaki jestes smieszny pod oknem 20.08.05, 20:36
      sz0k napisał:

      > Apeluje o nie głosowanie na tego człowieka!

      No i trzeba bylo jedynie to napisac. Ewentualnie postuluj ustawe o wypalaniu na
      czole "byly czlonek PZPR/ZSL/SD". To nie kara to jedynie informacja dla narodu.
      • sz0k Re: jaki jestes smieszny pod oknem 21.08.05, 15:33
        > No i trzeba bylo jedynie to napisac.

        Dziękuje. Następnym razem przed wysłaniem posta, poprosze cie o korekte żeby
        przypadkiem czegoś niepotrzebnego nie napisać.

        > Ewentualnie postuluj ustawe o wypalaniu na
        > czole "byly czlonek PZPR/ZSL/SD". To nie kara to jedynie informacja dla
        narodu.

        Masz więcej takich ciekawych przemyśleń? Dodaj coś np. o katolickiej
        inkwizycji, paleniu na stosie czarownic ("członków PZPR/ZSL/SD"), ect. Bo na
        razie to tak troche za mało "rysiowate" to.
    • sz0k UP! 09.09.05, 15:43
      A co niech ludzie wiedzą!
    • indris Prof. Wolniewicz wystartuje z PJKM - logiczne 09.09.05, 15:48
      Szajbus u szajbusów. Jak mówi staropolskie powiedzonko "swój do swego po swoje".
      • sz0k Nie logiczne 09.09.05, 15:50
        Wg. twojej teorii logiczne byłoby gdyby się zapisał do UL-u.
        • icek.ajzensztajn dla indrisa logiczne - przyznal sie ze glosuje 09.09.05, 17:34
          na Leppera smile

          i czemu tu sie dziwic smile)
    • jaceq Re: Prof. Wolniewicz wystartuje z PJKM 09.09.05, 18:42

      Mnie to za specjalnie nie zaskakuje. JKMowi widać potrzebne jest i jakieś
      nazwisko profesorskie od czasu do czasu. Dobrze, że nie np. prof. Mazur
      reklamowany tu czas temu jakiś przez niejakiego Dyszla czy Orczyka.

      > Słuchanie i ogladanie tego pana (np. w "Warto rozmawiać") zawsze budziło
      > we mnie uczucie niesmaku i/lub uśmiech politowania.

      W ogóle słuchanie (oglądanie już mniej) "Warto rozmawiać" może budzić podobne
      uczucia i uśmiechy. Już choćby przez to, że ["Głupi"] Jasiu jest wg dość
      powszechnej opinii zwyczajnie za głośny. Może to taka przypadłość
      ex-gitarzystów basowych, że sami marnie słyszą to i się im wydaje, że wszyscy
      dookoła też muszą kiepsko słyszeć. Dla gości zaproszonych do studia jego
      obsługa, w obawie przed pozwami cywilnymi, oferuje tzw. stoppery. Być może stąd
      się bierze wrażenie, że "G"J nikogo nie dopuszcza do głosu i przerywa w pół
      zdania "rozmówcy" - wg mnie "G"J jest niezwykle kurtulalnym dyskutantem, tylko
      te parę decybeli...
      Lepszy tokszoł miał Jasiu jednak w TV Plusk. Nie było tam wprawdzie prof.
      Wolniewicza, za to bywał Cezary "Trzeźwe Pióro" Michalski i się go przeważnie
      przyjemnie słuchało. No i technicy specjalnie dla Jasia mieli na tzw.
      podorędziu specjalny mikrofon, taki z przytkanym sitkiem.

      A swoją drogą - co ta cywilizacja za cuda może zdziałać. Ex-kwadransiarz Wojtek
      C. na Polsacie recywilizowany - normalnie nie ten sam facet! Nawet muzę kantry
      idzie ścierpieć (w rozsądnych dawkach i nie tę przeideologizowaną). Mam
      nadzieję, że to nie "urok" Solorza (przeciwstawiony "urokowi" pampersiaków)
      taki bajer z Wojtusia uczynił w programie tym.

      Wolniewicz (podobno):
      > To nie ja zmieniałem poglądy, zmieniała je PZPR.

      Niewątpliwie, peztpeeria poglądy zmieniała, w te i we wte i na odwrót na
      przestrzeni wieków, ale jeżeli prof. W. ich nie zmieniał (powiedzmy od 1956)
      i "marksistą pozostał", to ja się zastanawiam, czy aby JKM nie szykuje nam
      kolejnego błazeństwa, które siłą swojego rażenia przerośnie dotychczasowe i się
      nie okaże, że gł. speca od d***k**cji z Karolkiem łączy aby nie ciut więcej,
      niż podobny stosunek do siły pomocniczej, zwanej kiedyś prosto i
      niepretensjonalnie służącymi.

      > "UPR stanowczo sprzeciwia się ...
      > Nic da się zabronić ludziom popełnienia samobójstwa...

      Właśnie. Wydaje się, że Unia Polityki Nierealnej bardzo ubolewa nad tym, że
      czegoś "nie da się zabronić". To jest chyba to, co głównie odróżnia liberałów
      od tzw "liberałów konserwatywnych". No, ale UPR to nie PJKM jednakowoż.

      > Apeluje o nie głosowanie na tego człowieka!

      Nie znam nikogo, kto by się wychylił. Profesor może spokojnie dalej
      profesorzyć, bez oglądania się na odchylenie sejmowo-parlamentarne.

      > jest po prostu uwłaczające dla partii konserwatywno-liberalnej

      Ja tam nieśmiało uważam, że nie bardziej od samego określenia:
      "konserwatywno-liberalna". wink
      _____________________________
      "Bóg. Ojczyzna. Honorarium."
      • sz0k Re: Prof. Wolniewicz wystartuje z PJKM 09.09.05, 19:36
        > W ogóle słuchanie (oglądanie już mniej) "Warto rozmawiać" może budzić podobne
        > uczucia i uśmiechy. Już choćby przez to, że ["Głupi"] Jasiu jest wg dość
        > powszechnej opinii zwyczajnie za głośny.

        No to faktycznie dyskwalifikuje ten program i skazuje na wieczne potępienie
        wink)) Ja myśle że ["Nie głupi"] Jasiu to specjalnie robi coby tow. Nina mu na
        2.00 w nocy nie przesunęła programu, a raczej puściła w nieco wcześniejszej
        porze. W końcu ile można ciszę nocną zakłócać smile)))

        > Właśnie. Wydaje się, że Unia Polityki Nierealnej bardzo ubolewa nad tym, że
        > czegoś "nie da się zabronić".

        A na jakiej to podstawie wyciągnąłeś niby taki wniosek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka