maniekxxxx Re: _______________________E.____________________ 04.09.05, 16:08 Jak zdrowie?Masz jeszcze te urojenia? Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Re: _______________________E.____________________ 04.09.05, 20:03 maniekxxxx napisał: > Jak zdrowie?Masz jeszcze te urojenia? Szczerze? Jakie tam urojenia jesli stuknę w kolano młoteczkiem i Mankowi od razu z przodu wyskakują 4 "x" Odpowiedz Link Zgłoś
abprall Re: _______________________E.____________________ 04.09.05, 20:11 hasz0 - weż kąpiółkę ,albo prysznic i przestań dupy zawracać , rzuć jakis temat do pogadaniu a nie grafiko-performance cip'sztoku... powiem ci szczerze , wqrwiasz mnie , boś dotąd jeszcze nic dorzecznego nie wykrzusił , ale lubie ciebie qtasie...masz szczescie ,że lubię świrów...ale wszystko ma swoje granice ....(są granice , których przekraczać nie wolno - cytat z generała w dekrecie o stanie , nie,nie tyminskim , tylko wojennym)... --------------- pieprzone cywile Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ______________________E.______tam______________ 05.09.05, 11:23 Dobra! Ze mna jak z dzieckiem. Też Cię lubię, boś nie kameleon, ani piskorz nadwykształcony a takie gady - jak wiesz - gadki o argumentach za nic mają. A argumenty, wydawałoby się, w dysputach ludzi jako tako kształconych kształconych niezbędne, włąsnie takie piskorze maziasto-śliskie czy barwno- oportunistyczne kameleony nagminnie mylą z krasomówstwem retoryki Dody albo co gorsza - oratorskimi wytryskami parab'ó'l erudycyjnych Wojewódzkiego! Kontrargumentów - próżno u nich szukać! Argumentów przeciwnych do podważenia racji przedstawianych przez oratora - ni śladu! Hasza głos, który co rusz, w iluż to już watkach tak bezrozumnie i hucpiarsko wykpiwnanych, nakłania do własciwych metod rozmowy i postępowania z oponentem, okazał sie tyle już razy głosem wołającego na pustyni.. nie znajdującego wśród kup miałkiego zgrzytajacego piachu w trybach słów - najmniejszego śladu "przekrojonego" Kamyczka! To się wziąłem za draznienienie długimi mazowieckimi bolowymi kreskami by zmienić naganne postępowanie i antyracje propagowane wulgarnie przez tych pseudo-oratorów ukrytych za obmierzłą pacyną. Nadkształceni zbyt wąsko potrzebują drażnienia długokreskowego by pobudzić nieużywane zwoje i przygotowac ich do wyjasnienia czym argument jest! I tak w polityce argument słuzy do walki z opozycja o władzę. Teraz np. atakują Wrzodaka psudokontrargumentem że kłamie w sprawie ujawnienia poparcia SLD, PO i PiS złamania Konstytucji i wysłania na smierć 17 polskich zołnierzy myląc świadomie relacje między jego hasłowo przedstawionym rozumowaniem a rzeczywistością odpowiadającą co do faktu i liczby prawdzie. Syntaktycznie biorąc niewłasciwie odnoszą relacje zachodzące między samymi składnikami rozumowań Wrzodaka i prawnicze meandry zawijkowe konstytucjonalistów i celowo pomijają relację do adresata rozumowania, który raz się zająknął zahaczając o prawdę - pamietacie lapsus prezia uzasadnieniu agresji? Nie? No to znaczy, że za mało kreskowałem ... _______________________________________obrona suwerenności kraju, _______________________________________interes ogółu, _______________________________________solidarność społeczna, _______________________________________powinności państwa (oprócz podatkowej) _______________________________________skuteczne i sprawiedliwe prawo _______________________________________demo...sensu dobra, prawdy i piekna? _______________________________________unikanie zwyrodnialstwa i upadku moralnego? Bo np. w takiej w matematyce argument oznacza albo dziedzinę zmiennej niezależnej funkcji albo liczbę φ będącą wartością kąta w trygonometrycznym zapisie liczby zespolonej z = |z|(cos φ + isin φ... Zaś w logice (czy np. w prawie) jest to zdanie będące przesłanką dowodu. Mianem tym określa się również w logice określoną technikę czy konstrukcję słowną, celem której jest wyjaśnienie jakiegoś problemu. Wyróżniające mowę danej osoby, ukształtowane pod wpływem jej przynależności partyjnej, czy tradycji rodzinnej lub politycznej przeszłości rodziców, wykształcenia - czasem zbyt wąskiego, gustu stylistycznego - bywa oderwanego od 1000-letnich korzeni narodu - słowa rozpoznawcze nie pasują swoimi makaronizmami, rusycyzmamii czy germanizmami do ducha pięknego polskiego języka, szargają go i ranią słuchaczy lub czytelników. Dobra radą, lekiem i terapią w internecie okazało sie na to haszowe kreskowanie - wiele pacyn znikło a pacyny takie jak hasz"o" czy hasz00 jeśli nawet nie zanikły okresowo to pojawiajac się zawstydzone uzywają przyzwoitego jezyka. I jak tu, powiedz! nie kreskować?...........................? U autorów dzieł literackich ogół idiolektów (jakichś konkretnych cech) składa się na ich indywidualny styl np. artystyczny. Idiolekt jest więc częścią składową stylu pisarskiego danego autora. Zależność języka i idiolektu przedstawia się następująco: idiolekt --> składnik, przykład, konkret styl --> sposób organizacji składników Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 podziekowania dla Hasza 05.09.05, 12:19 hasz0 napisał: > Kontrargumentów - próżno u nich szukać! Argumentów przeciwnych do podważenia > racji przedstawianych przez oratora - ni śladu! Bedac doswiadczonym dysputami z Haszem pragne wymigac sie "jak wyzej" od trudu ocierania sie o meritum. Chcialbym jednak serdecznie podziekowac Haszowi za pomoc w zrozumieniu aktualnej polskiej rzeczywistosci. Dzieki ponad rocznym bijatykom nareszczie dzis zrozumialem na czym polegal i polega blad polskiej transformacji. Oczywiscie ta jak i inne madrosci zachowam dla siebie. W pierwszym rzedzie dlatego aby uniknac jalowych sporow i kwiecistosci stylu beztresciowosci Besserwisera Hasza. Ponadto moze madrosc ta zamienie na pieniadze dla siebie. Nie bede robil Haszowi przykrosci uszczesliwiajac go. Takoz nie bede tak zly dla reszty Polakow. Cel mojego poobytu na forum osiagnalem. Postaram sie tu nie bywac. Moge Ci przyslac sol abys odmoczyl odciski z pokopanych kostek. Polecam Ci Haszu wczorajsza moja "dyskusje" o dzieleniu na rowne trzy polowki wzdluz Rio Grande. Cymes przedwyborczego prognostyka dla wchodzacych w spolki z [xe]liberalami. Wrogi sztab wyborczy czegos takiego by nie wymyslil. A potem narzekaja na "przypadkowy narod". Wpisuje sie w niniejszym watku zgodnie z haszystowskim ni w piec ni w dziewiec. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Osiagnales stan ZROZUMIENIA? 05.09.05, 12:25 A to moje gratulacje. Ja nie osiagnelam. Nie wierze w Oświecenie. Wierze w zasade nieoznaczonosci Heisenberga Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Osiagnales stan ZROZUMIENIA? 05.09.05, 12:50 patience napisała: > A to moje gratulacje. Ja nie osiagnelam. Nie wierze w Oświecenie. Wierze w > zasade nieoznaczonosci Heisenberga Ale w zasade wierzysz. Ja tez doszedlem wlasnie do czegos takiego jak zasada Heisenberga polskiej transformacji. Czy ta zasada nic Ci nie wyjasnia? Widzisz ja jestem inzynierem, nie tak jak Ty udawanym prawnikiem od ciala stalego. Totez wazne jest dla mnie zanim zajme sie sterowalnoscia czy cos jest obserwowalne. First things first. Osiagnalem stan obserwowalnosci stochastycznej zgodnie z zasada Heisenberga. W naukach spolecznych zaludnionych wolnymi elektronami. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _____ stan ZROZUMIENIA contra stan OLSNIENIA______ 05.09.05, 13:03 Chcialbym jednak serdecznie podziekowac Haszowi za pomoc w zrozumieniu aktualnej polskiej rzeczywistosci. Dzieki ponad rocznym bijatykom nareszczie dzis zrozumialem na czym polegal i polega blad polskiej transformacji. Oczywiscie ta jak i inne madrosci zachowam dla siebie. W pierwszym rzedzie dlatego aby uniknac jalowych sporow i kwiecistosci stylu beztresciowosci Besserwisera Hasza. Ponadto moze madrosc ta zamienie na pieniadze dla siebie. Nie bede robil Haszowi przykrosci uszczesliwiajac go. Takoz nie bede tak zly dla reszty Polakow. #: Proszę. Cel mojego poobytu na forum osiagnalem. Postaram sie tu nie bywac. Moge Ci przyslac sol abys odmoczyl odciski z pokopanych kostek #: Dziękuję, nie. Przyda się bardziej Tobie! P.S. Wiem, ze prośba o link do Rio Grande i podziale na 3 połówki nie na miejscu ale... Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ___Czy to tu? - bo nic tam jeszcze nie czytałem!/n 05.09.05, 13:05 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28515774 Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 tu 05.09.05, 13:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28453112&a=28453112 Odpowiedz Link Zgłoś