Dodaj do ulubionych

Forumowicz Bimi i jego groźba NAPADU!

05.09.02, 20:23
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2865720&a=2889529
Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

--------------------------------------------------------------------------
Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.

_____________________________________________________________________________


UWAGA!

Gdy wpadnie do domu ktoś podający sie za komornika - poborce podatkowego
może być to niejaki Bimi! gdy tylko sprawdzi że kupiłes w sklepie chleb i
mleko ( napisał "zyje z pracy innych" ) zarząda HARACZU!


Audio tele: tel.997 hasło: Bimi grozi kradzieżą!
www.policja.gov.pl/
Obserwuj wątek
    • wild niereligijny adwokat politolog Rychu7 sędzią "spor 06.09.02, 16:24
      sędzią "sporu"?
      ______________________________________________________________________________

      próba obrony działania Państwa Bimi ( nałożenie społecznego haraczu na chleb i
      masło )
      przez niereligijnego, nierydzykowca i niefaszyste Pana Rychu7!

      otóż jako że a nawet:

      w Ewangelii Św. Bima ( przodka Państwa Bimi! ) znalazła sie taka wzmianka:

      Bimi 22:21
      21. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Bimowi to, co należy do Bima, (BT)

      Mt 22:21
      21. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara,(BT)

      w interpretacji tego jakże trudnego i mało zrozumiałego dla Mitomana zdania
      że do A nalezy to co ma A i B musi oddać dla A to co zabrał od A posłużę sie
      DOWODEM od Niereligijnego, nierydzyka, niefaszysty Forumowego
      Sędziego-Politologa Rychu7 otóż:
      ______________________________________________________________________________

      Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 05-09-2002 09:24 + odpowiedz na list

      Chrystusowe oddawanie co cesarskie bylo o podatkach. Tak wyraznie mowia
      interpretatorzy. Chrystus nie dostal monety od cesarza a oddawal mu ja jako
      podatek.
      ______________________________________________________________________________

      praprzodkowe "Świete" Bimowe oddawanie co Państwa Bimowe było o podatku
      nałożonym przez Bima na wilda. ( kradzież umotywowana społecznie np. za chleb i
      mleko )
      Tak wyraznie mowia interpretatorzy. Wild nie miał nic od Bima i nie oddał mu
      podatku za chleb i mleko. ( postawa anty-chrześcijańska według interpretacji
      znawcy ateizmu (kultu baala społeczno-faszystowskiego - karanie za nic- )!
      każdy kto broni sie przed opodatkoweniem neguje sens 7.niekradnij -
      tak więc kazda postawa karania "złodzieja-społecznika" jest achrzescijańska
      w/g. niefanatyka Rychu7!
      ______________________________________________________________________________
      ______________________________________________________________________________

      Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 04-09-2002 18:54 + dodaj do ulubionych wątków

      Kodeks karno-skarbowy definiuje jako ofiare Skarb Panstwa. Przestepstwem jest
      nie danie cesarzowi co cesarskie. A Panstwo samo definiuje sobie co zabrac
      Wildowi.
      ______________________________________________________________________________

      Kodeks karno-skarbowy ( w pamięci Bima ) definiuje złodzieja Bima jako
      ofiare Skarbu Panstwa Bima. Przestępstem jest nie danie Panstwu Bimowi co
      Bimowe.
      A Państwo Bimowe samo definiuje sobie co zabrać wildowi.

      ____________________________________________________________________________
      Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 04-09-2002 18:54 + dodaj do ulubionych wątków

      W takim jak nasze przynajmniej kazda kurwa nie musi tlumaczyc sie z majatku.
      Panowie moga wykazac sie biletem kolejowym do Berlin-Tiergarten. Trzeba myslec
      prospolecznie !!!
      ____________________________________________________________________________

      Rychu ma zamiennik słowa "naród" "kolektyw" jest to społeczność -
      trzeba działać pro-kolektywnie ( faszyzm karze za nic!
      nie ma ofiary nie ma przestępstwa! nie ma uszczerbku w materii nie ma
      przestepstwa
      a bajki dla mitomanów )

      ____________________________________________________________________________
      Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
      Panowie z grup towarzyskich zazwyczaj maja majatek pozapisywany na konkubiny.
      Zgodnie z prawem rodzina to nie jest. Czy bedzie trzeba dla fiskusa zbierac
      dowody ile sie mialo kochanek lub kochankow? I od jakiego wieku poczatkowego?
      Czy posiadanie kilku kochanek to juz bigamia?

      Przestepczosc obecnie podobno jest miedzynarodowa. Gdy ktos kupi nieruchomosci
      na Cyprze a akty notarialne bedzie przechowywal w banku w Lichtensteinie to
      napewno to wpisze do deklaracji majatkowej. I na pewno urzednicy fiskusa beda
      mogli sobie podrozowac po calym swiecie aby wysledzic. Dawanie lapowek na konta
      na Karaibach nie wpadlo legislatorom do glowy. Wielcy zawsze sobie jakos
      poradza. Pomysl stosowania takich procedur administracyjnych aby nie bylo jak
      wymuszac lapowek oczywiscie nie moze byc wziety pod uwage. Polska musi szukac
      swojej drogi - polskiej drogi, zgodnie z przyslowiem.
      ______________________________________________________________________________

      Najprostrzym i najtanszym sposobem zwalczania przestepczosci jest likwidowanie
      iej zrodel. ( Rychu7 )

      tj. stosowanie kradziezy na masową skale zamieniając słowo kradzież
      na "opodatkowanie" ( gwarantowane błogosławieństwo przez niereligijnego,
      nierydzykowca i niefaszyste Pana Rychu7! haha )
      ______________________________________________________________________________

      Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
      Ale ten sposob wymaga odejscia od mitycznego myslenia. Tego po
      Polakach pozostajacych w Polsce nie spodziewam sie. Po prostu pierwsza logiczna
      decyzja po wyzbyciu sie myslenia mitycznego jest emigracja. W Polsce dyskutuje
      sie
      wiec jedynie z nawiedzonymi. Ja nie specjalizuje sie w egzorcyzmach i nie
      oczekuje
      od siebie, ze kogokolwiek przekonam. Forum to dla mnie rozrywka taka jak dla
      niektorych rozwiazywanie krzyzowek. Staram sie na ogol zachowac milczenie ale
      czasami mnie ponosi i zabieram glos.
      ____________________________________________________________________________

      buehehehe pilnuj swoich dóbr materialnych a nie cudzych - mitomanie
      ____________________________________________________________________________
      Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
      Niereligijny, nierydzyk, niefaszysta.
      ____________________________________________________________________________

      hahaha! smile)


      jeszcze raz:

      Logika by Rychu7 (Niereligijny, nierydzyk, niefaszysta )
      ----------------------------------------------------------------------------

      zdanie: "oddajcie Jasiowi to co należy do Jasia!"

      interpretuje tak: "oddajcie Jasiowi to co nalezy do Henia!"

      gdzie "ofiarą" jest iJasio ( lub społeczeństwo , naród, kolektyw )
      a nie Henio który nie ma nic co należy do Jasia!

      Co powiesz Rychu (Niereligijny, nierydzyk, niefaszysta ) gdy Henio Ciebie
      zechce opodatkować na ulicy? jeżeli to zrobi kogo prawo jest skuteczniejsze?
      jeżeli nie podziekujesz mu za ten czyn bedzie to wyzbycie sie mitu?
      czy potwierdzenie go?
    • wild poza społecznymi kradzieżami Mitomani Lenina... 23.09.02, 20:13
      potrafią określić za kogoś - u kogo można się leczyć albo nie leczyć dlaczego
      mam płacić na jakiegoś starucha który z własnej kieszeni rżnie głupa ( Bimi! on
      lubi być dobry za cudze pieniądze - ale tym razem bolszewcika morda zaoszczędzi
      dla urzędników z komisji od komisji komisji )

      ja sie lecze u Kowala ( Znachora ) On powie może "zabić" no właśnie? ja chcę -
      po co mam płacić na jego "komisje" lepperystycznych koncesji i dotacji...


      dobry z niego człowiek - lubi trzymać łapki w cudzych kieszeniach - taki
      fantom..
      • wild2 Re: poza społecznymi kradzieżami Mitomani Lenina. 23.09.02, 20:25
        wild napisał:

        > potrafią określić za kogoś - u kogo można się leczyć albo nie leczyć dlaczego
        > mam płacić na jakiegoś starucha który z własnej kieszeni rżnie głupa ( Bimi!
        on
        >
        > lubi być dobry za cudze pieniądze - ale tym razem bolszewcika morda
        zaoszczędzi
        >
        > dla urzędników z komisji od komisji komisji )
        >
        > ja sie lecze u Kowala ( Znachora ) On powie może "zabić" no właśnie? ja chcę -

        > po co mam płacić na jego "komisje" lepperystycznych koncesji i dotacji...
        >
        >
        > dobry z niego człowiek - lubi trzymać łapki w cudzych kieszeniach - taki
        > fantom..

        Oj funfel, znowu gupoty nawijaszsmile
        Zdążysz,żeby soczek wypić zanim oddziałowa przyjdzie?
        No to z gwinta jak zawsze, debeściak !!!! smile)) Zdroooofko!!!
    • wild Bimi chce opodatkować też i Ciebie? a na co? 24.09.02, 21:18
      Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
      Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

      --------------------------------------------------------------------------
      Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.

      ___________________________________________________________________________


      feudalna projekcja ulicznego bandyty
    • wild Bimi i jego pasje "wysysania" w demokracji? 27.01.03, 12:56
      bimi napisał:

      > jest to wysysanie demokracji do cna. smile


      Kim jest człowiek z poglądami dyskryminacyjnymi w polityce?




      Łatwo pokazać, że istnieją pewne rzeczy, które nie powinny podlegać głosowaniu.
      Załóżmy na przykład, że większość obywateli w jakimś kraju głosuje za
      konfiskatą majątku wszystkich czarnych obywateli i przekazaniu go wszystkim
      białym obywatelom. Czy musimy popierać większość w tym wypadku? Jeśli
      odpowiesz ,,tak", to na jakiej podstawie uzasadnisz podporządkowanie praw
      czarnych interesom białych? Jeżeli odpowiesz ,,nie", uznajesz przez to, że
      muszą istnieć pewne granice tego, co wolno robić większości.
      Załóżmy, że większość obywateli głosuje za konfiskatą 50% dochodu wszystkich
      ludzi, których dochód roczny przekracza 150 000 dolarów i przekazaniu go
      ludziom, których dochód roczny jest mniejszy niż 25 000 dolarów. Czy mamy
      obstawać przy większości w tym przypadku? Jeśli twoja odpowiedź brzmi ,,tak"
      oraz gdy twoja odpowiedź na pierwsze pytanie była ,,nie", trzeba zapytać: na
      jakiej podstawie różnicujesz te dwa przypadki? Czy dlatego, że pierwszy opierał
      się na kryterium rasowym, a drugi na zdolności do płacenia? Dlaczego miałoby to
      mieć znaczenie? Czy kradzież nie jest kradzieżą niezależnie od tego, kto jest
      ofiarą, a kto na tym zyskuje?

      Jeśli wyjdziemy od aksjomatu, że wszyscy ludzie posiadają równe prawa i powinni
      być przez prawo jednakowo traktowani, to należy logicznie wnioskować, że
      odbieranie niektórym, by inni mogli zyskać jest zawsze bezprawne. Dyskryminacja
      na podstawie dochodu nie jest wcale łatwiejsza do usprawiedliwienia niż
      dyskryminacja na podstawie rasy. Dobrowolne przekazania majątku lub pieniędzy
      są dozwolone, ale wymuszone
      • bimi pozwolisz, że się wtrącę? 27.01.03, 16:30
        Rozumiem, że jesteś zażartym przeciwnikiem zawłaszczania przez jednych ludzi
        rzeczy, które należą do innych ludzi.
        Tylko co rozumiesz przez "należą"???

        Czy jak np. pójdę do lasu i wytnę sobie drzewo, po czym potnę je na deski, to
        te deski będą moje?
        • wild pozwolisz że sie spytam przemoc i tym razem? 27.01.03, 17:53
          co chcesz mi zaoferować w dobrowolnej wymianie?

          może śpiew?

          za ile?
          • bimi Re: pozwolisz że sie spytam przemoc i tym razem? 27.01.03, 17:56
            wild napisał:

            > co chcesz mi zaoferować w dobrowolnej wymianie?
            >
            > może śpiew?
            >
            > za ile?

            Czy kiedykolwiek użyłem przemocy w stosunku do Ciebie?
            A co byś chciał? Nie mozesz po prostu odpowiedzieć?
            • wild a może bimi zyje z oferowania przymusowych usług? 27.01.03, 18:21
              bimi napisał:

              > A co byś chciał?

              nie co ja bym chciał tylko CO ty oferujesz za moją prace!


              własność jest tego kto jest zdolny ją utrzymać w swojej kontroli
              to jest brocha posiadajacego aby jej strzec i moc jej uzywac ( Twój problem
              jest Twój a mój to mój )

              i dlatego się pytam coś mi oferujesz - pod grozbą użycia fizycznej przemocy czy
              w dobrowolnej pokojowej wymianie?smile


              czy ty ogladales jakies łesterny? indianie kowboje itp płotek chatka i
              pistolecik i binio-opodatkowywacz
              • bimi może... 28.01.03, 10:19
                wild napisał:

                > bimi napisał:
                >
                > > A co byś chciał?
                >
                > nie co ja bym chciał tylko CO ty oferujesz za moją prace!

                Za jaką pracę?


                > własność jest tego kto jest zdolny ją utrzymać w swojej kontroli
                > to jest brocha posiadajacego aby jej strzec i moc jej uzywac ( Twój problem
                > jest Twój a mój to mój )

                Czy kontrolowanie przy pomocy siły umysłu również się liczy?


                > i dlatego się pytam coś mi oferujesz - pod grozbą użycia fizycznej przemocy
                > czy w dobrowolnej pokojowej wymianie?smile

                Nic Ci nie oferuję, pod żadną groźbą. Właściwie to nawet nie rozumiem co Ty
                bredzisz i myślę, że ciężko by mi było teraz na cokolwiek się z Tobą
                powymieniać. Chyba, ze na spostrzeżenia.
                No, ale tu pewnie mieli byśmy problemy z własnością...
                Bo jeśli obaj mamy to samo spostrzeżenie, to do kogo to spostrzeżenie nalezy?
                Do Ciebie, do mnie, czy może do nas obu? A jeśli do nas obu to jak tu się
                powymieniać? smile Hmmm... Ciężka sprawa!


                > czy ty ogladales jakies łesterny? indianie kowboje itp płotek chatka i
                > pistolecik i binio-opodatkowywacz

                Oglądałem łesterny. Reszty nie rozumiem. Na jakiego rodzaju odpowiedź liczyłeś?
                Napisz - naprawdę chętnie odpowiem.
                • wild teraz... 28.01.03, 10:28
                  bimi napisał:

                  > Za jaką pracę?

                  fizyczną ( jak widze pobieracza haraczu to ręka mi świerzbi )


                  > Czy kontrolowanie przy pomocy siły umysłu również się liczy?

                  tak - podczas twego snu


                  > Nic Ci nie oferuję, pod żadną groźbą. Właściwie to nawet nie rozumiem co Ty
                  > bredzisz i myślę, że ciężko by mi było teraz na cokolwiek się z Tobą
                  > powymieniać. Chyba, ze na spostrzeżenia.

                  to chcesz chcesz mnie "opodatkowac" czy nie? senny amnezjaku



                  > No, ale tu pewnie mieli byśmy problemy z własnością...
                  > Bo jeśli obaj mamy to samo spostrzeżenie, to do kogo to spostrzeżenie nalezy?
                  > Do Ciebie, do mnie, czy może do nas obu? A jeśli do nas obu to jak tu się
                  > powymieniać? smile Hmmm... Ciężka sprawa!
                  >
                  >
                  > > czy ty ogladales jakies łesterny? indianie kowboje itp płotek chatka i
                  > > pistolecik i binio-opodatkowywacz
                  >
                  > Oglądałem łesterny. Reszty nie rozumiem. Na jakiego rodzaju odpowiedź
                  liczyłeś?
                  >
                  > Napisz - naprawdę chętnie odpowiem.

                  skinie odwalisz sie ode mnie z tym haraczem czy nie?
                  • bimi Re: teraz... 28.01.03, 11:00
                    wild napisał:

                    > bimi napisał:
                    >
                    > > Za jaką pracę?
                    >
                    > fizyczną ( jak widze pobieracza haraczu to ręka mi świerzbi )

                    Boże co Ty bredzisz?! Chcesz dla mnie wykonać jakąś fizyczną parcę? Ale po co?
                    Ja nie chcę. Przecież prosiłem Cię tylko o dopowiedź na pytanie: czy deski będą
                    moje?
                    Nie chcesz to nie odpowiadaj, ale bredzenie bez sensu nie jest chyba niczym z
                    czego chciał byś na tym forum zasłynąć?



                    > > Czy kontrolowanie przy pomocy siły umysłu również się liczy?
                    >
                    > tak - podczas twego snu

                    Rozumiem. A na jawie? Nie da rady?


                    > to chcesz chcesz mnie "opodatkowac" czy nie? senny amnezjaku

                    Mogę chcieć, z tym, że co to zmieni? I tak przeciez nie mam takich możliwości.
                    A co?


                    > skinie odwalisz sie ode mnie z tym haraczem czy nie?

                    smile Proszę? To do mnie? Z jakim haraczem? Chodzi Ci o to, ze coś do Ciebie piszę?

                    Wiedzisz, gdybym wiedział o co Ci chodzi, to miał bym dużo większe szanse na
                    to, aby rozwiać wszystkie Twoje wątpliwości i obawy co do mojej osoby.
                    Może więc byłbyś w stanie przekazać mi te informacje tak, abym zrozumiał?
                    Oczywiście niedpłatnie. Choc nie wiem czy rozumiesz co to
                    znaczy "nieodpłatnie". Bo odnoszę wrażenie, że chyba jesteś lekko zagubiony w
                    tej swojej własności, haraczach, kontroli, łesternach i w ogóle...
                    • wild teraz... 28.01.03, 11:07
                      Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                      Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                      Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

                      --------------------------------------------------------------------------
                      Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.




                      co mi oferujesz za "opodatkowanie" mnie?
                      • bimi Re: teraz... 28.01.03, 11:35
                        wild napisał:

                        > co mi oferujesz za "opodatkowanie" mnie?

                        Świadczenia socjalne dla Twoich potencjalnych pracowników i Ciebie - cóż by
                        innego? smile

                        Co sparwia, że nagle chcesz kontynuować wątek sprzed pół roku? W końcu wpadłeś
                        na to jak mi odpowiedzieć?

                        • Gość: siedem Re: teraz... IP: 213.216.66.* 28.01.03, 11:42
                          wildzio mam dla ciebie opakowanie prozacu i xanax'u moze ci sie przydac po 20
                          postach z bimbamem.

                          5040
                          • bimi Re: teraz... 28.01.03, 11:50
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > wildzio mam dla ciebie opakowanie prozacu i xanax'u moze ci sie przydac po 20
                            > postach z bimbamem.

                            No właśnie wild. Posłuchaj siedem - on dobrze gada; nie męcz się próbując
                            wytłumaczyć mi coś, co jesteś w stanie rozumieć tylko Ty, bo tylko się
                            zdenerwujesz...
                            Żyj sobie dalej w świecie własnych dogmatów - niech to, co Twoje należy do
                            Ciebie, a państwo (czy ja - jak wolisz) nich okrada Cię co dzień z Twojego
                            dobytku. Mi to naprawdę nie przeszkadza.
                            Niemniej jednak jeśli myślisz, ze masz racje, to spieszę zapytać: w czym masz
                            rację?
                        • wild teraz... 28.01.03, 11:53
                          bimi napisał:

                          > wild napisał:
                          >
                          > > co mi oferujesz za "opodatkowanie" mnie?
                          >
                          > Świadczenia socjalne dla Twoich potencjalnych pracowników i Ciebie - cóż by
                          > innego? smile


                          więc żyjesz z pracy innych...

                          więc opodatkuje Ciebie na Twoje swiadczenia socjalne i potencjalnych Twoich
                          wspólników a cóż by innego...
                          • bimi Re: teraz... 28.01.03, 11:59
                            wild napisał:

                            > > > co mi oferujesz za "opodatkowanie" mnie?
                            > >
                            > > Świadczenia socjalne dla Twoich potencjalnych pracowników i Ciebie - cóż
                            > > by innego? smile
                            >
                            >
                            > więc żyjesz z pracy innych...

                            Cóż za błyskotliwy wniosek... smile
                            Mogę spytać jak do niego doszedłeś?


                            > więc opodatkuje Ciebie na Twoje swiadczenia socjalne i potencjalnych Twoich
                            > wspólników a cóż by innego...

                            Jeśli to Cię uszczęśliwi, to bardzo proszę. I tak płacę już tyle podatków, że
                            jeden w tą czy w tą nie zrobi mi różnicy...
                            Tylko nie wiem czy Sejm na to pójdzie. No, ale jak rozumiem tacy wielcy
                            kapitaliścu jak Ty mają chody wszędzie. Szkoda tylko, że w głowie mają poważny
                            deficyt...
                            • wild Re: teraz... 28.01.03, 12:03
                              bimi napisał:

                              > wild napisał:
                              >
                              > > > > co mi oferujesz za "opodatkowanie" mnie?
                              > > >
                              > > > Świadczenia socjalne dla Twoich potencjalnych pracowników i Ciebie -
                              > cóż
                              > > > by innego? smile
                              > >
                              > >
                              > > więc żyjesz z pracy innych...
                              >
                              > Cóż za błyskotliwy wniosek... smile
                              > Mogę spytać jak do niego doszedłeś?

                              myśle że jestem bardziej konkurenycjny dla Ciebie niz Ty dla Siebie!
                              musze zacząć dbać o Ciebie jak Ty o mnie...
                              • bimi Re: teraz... 28.01.03, 12:19
                                wild napisał:

                                > > > więc żyjesz z pracy innych...
                                > >
                                > > Cóż za błyskotliwy wniosek... smile
                                > > Mogę spytać jak do niego doszedłeś?
                                >
                                > myśle że jestem bardziej konkurenycjny dla Ciebie niz Ty dla Siebie!
                                > musze zacząć dbać o Ciebie jak Ty o mnie...

                                Rozumiem, że specjalnie wyrażasz się tak niezrozumiale? Abym nie wiedział co
                                odpowiedzieć. Jeśli tak to spoko.

                                Ale i tak coś napiszę:
                                Skoro jesteś pracodawcą a ja parcownikiem, to obawiam się, że sprawa wygląda na
                                odwrót: to Ty żyjesz z pracy innych (sprzedajesz to, co oni dla Ciebie zrobią).
                                Ja, dla odniamy żyję z pracy włąsnych rąk (tudzież głowy), plus utrzymuję
                                mojego szefa - na identycznej zasadzie, na której Twoi parcownicy utrzymują
                                Ciebie. Przyznasz, że gdybyś nagle starcił całą załogę to stracił byś i źródło
                                dochodu? Bo (mówiąc obrazowo o typowym kapitaliście, którym się jawisz) same
                                rachunki za chatę i raty za samochód były by większe niż jesteś w stanie samemu
                                wyprodukować...

                                Jeśli założyc, że forsą którą masz i tak zostałą wyprodukowana przez Twoich
                                pracowników, to przecież tak naprawdę podatek, który płcisz faktycznie płacą
                                Twoi pracownicy. A jeśli nie będą w stanie zapłacić za Ciebie tego podatku, to
                                ich wyjebiesz, bo wtedy przestaną Ci się opłacać.
                                Prawda?
                                Nie wiem więc na czym polega Twój problem. Może masz po prostu problemy
                                emocjonalne? Myślisz, ze jeste pokrzywdzony, gdy tak naprawdę i tam masz
                                zajebiście. To podobno bardzo typowe dla ludzi, którzy przez całe życie
                                kierowali się tylko jednym: pogonią za szmalem.
                                • wild bimi i wysysanie do cna starców i dzieci w vacie? 28.01.03, 12:24
                                  bimi napisał:

                                  > To podobno bardzo typowe dla ludzi, którzy przez całe życie
                                  > kierowali się tylko jednym: pogonią za szmalem.
                        • wild licytacja: czas na innego bimiego z ofertą cenową! 28.01.03, 12:01
                          bimi napisał:

                          > wild napisał:
                          >
                          > > co mi oferujesz za "opodatkowanie" mnie?
                          >
                          > Świadczenia socjalne dla Twoich potencjalnych pracowników i Ciebie - cóż by
                          > innego? smile

                          ale pozwolisz mi wybrać oferte innego bimiego? jakby co? musze szanowac dobra!
                          niestac mnie na kupowanie bubla...


                          • bimi Re: licytacja: czas na innego bimiego z ofertą ce 28.01.03, 12:07
                            wild napisał:

                            > ale pozwolisz mi wybrać oferte innego bimiego? jakby co? musze szanowac dobra!
                            > niestac mnie na kupowanie bubla...

                            Jak to innego? Chcesz mieć kilka armii, kilka Policji, kilka służb zdrowia,
                            kilka sejmów, senatów i rządów czy też kilka różnych funduszy dotujących
                            różnych rolników? smile
                            Ale przecież masz! Każde państwo ma swój własny system - jeśli uważasz, ze
                            gdzies jest lepszy, to się przeprowadź - nikt Cię tu przeto siłą nie trzyma.

                            Wybieraj! Jeśli potrzebujesz mojej zgody to masz ją - pozwalam Ci.
                            • wild bimi=żołnierz+policjant+lekarz+polityk+nauczyciel! 28.01.03, 12:19
                              podaj rachunek bo chciałbym odliczyc koszta "policjanta" ( tamtych na oczy
                              niewidziałem - kota w worku niekupuje ) i prosze o rabat - bo w sklepie jest
                              ochroniarz ( wiecej czasu wolnego dla bimiego! )

                              no ale musze Ciebie pochwalic! smile
                              starasz sie! to sie chwali!


                              PLAN BIMIEGO
                              -------------

                              ---------------------------------------------------------
                              bardzo widoczna kukła policjanta
                              (modyfikacja strachu na wróble z PGRu)

                              koszt: .....................zł



                              ( nieznam cen w procentach wpisz kwote )


                              PS. oferty na innego równie dobrego bimiego...! dalej aktualne!
                              • bimi Re: bimi=żołnierz+policjant+lekarz+polityk+nauczy 28.01.03, 12:24
                                wild napisał:

                                > podaj rachunek bo chciałbym odliczyc koszta "policjanta" ( tamtych na oczy
                                > niewidziałem - kota w worku niekupuje ) i prosze o rabat - bo w sklepie jest
                                > ochroniarz ( wiecej czasu wolnego dla bimiego! )

                                Mój drogi. Policjant nie jest po to, aby pilnować Twojego sklepu. On jest po
                                to, aby pilnować Ciebie, żebyś nie zrobił komuś krzywdy. Albo, żebys nie
                                jeździł za szybko samochodem....

                                Tak, tak - za to m.in. też płacisz. smile
                                • wild bimiego projekcja siebie jako panstwo 28.01.03, 12:33
                                  bimi napisał:

                                  > Mój drogi. Policjant nie jest po to, aby pilnować Twojego sklepu. On jest po
                                  > to, aby pilnować Ciebie, żebyś nie zrobił komuś krzywdy.

                                  np. nałożenie haraczu przez skina bimiego?

                                  Albo, żebys nie
                                  > jeździł za szybko samochodem....
                                  >
                                  > Tak, tak - za to m.in. też płacisz. smile

                                  Policja! bimi ustala mi limit predkosci orania na polu! smile
                                  • bimi Re: bimiego projekcja siebie jako panstwo 28.01.03, 14:57
                                    wild napisał:

                                    > bimi napisał:
                                    >
                                    > > Mój drogi. Policjant nie jest po to, aby pilnować Twojego sklepu. On jest
                                    > > po to, aby pilnować Ciebie, żebyś nie zrobił komuś krzywdy.
                                    >
                                    > np. nałożenie haraczu przez skina bimiego?

                                    Coś Ci sie pomieszało, gwałcicielu małych dzieci. Skini biją Murzynów i żydów;
                                    oni nie zbierają haraczy od biednych, ciemiężonych i okradanych przez
                                    społeczeństwo handlowców.



                                    > Albo, żebys nie
                                    > > jeździł za szybko samochodem....
                                    > >
                                    > > Tak, tak - za to m.in. też płacisz. smile
                                    >
                                    > Policja! bimi ustala mi limit predkosci orania na polu! smile

                                    Ten to Ci akurat ustala producent ciągnika.
                                    Swoją drogą dziwię się, że jemu nie masz tego za złe.. smile
                                    • wild bimi=panstwo->wysysacz starców i dzieci z podarków 28.01.03, 15:13
                                      bimi napisał:

                                      > Coś Ci sie pomieszało, gwałcicielu małych dzieci. Skini biją Murzynów i
                                      żydów;
                                      > oni nie zbierają haraczy od biednych, ciemiężonych i okradanych przez
                                      > społeczeństwo handlowców.

                                      więc już wiesz kim jestem - dzieckiem Murzyna i Żyda
                                      a bimi straszy mnie haraczem np vat!

                                      jak nazwiesz swą usługę?

                                      w czym szujesz się lepszy od skina?


                                      > > Albo, żebys nie
                                      > > > jeździł za szybko samochodem....
                                      > > >
                                      > > > Tak, tak - za to m.in. też płacisz. smile
                                      > >
                                      > > Policja! bimi ustala mi limit predkosci orania na polu! smile
                                      >
                                      > Ten to Ci akurat ustala producent ciągnika.

                                      kogo teraz bimi straszy?


                                      > Swoją drogą dziwię się, że jemu nie masz tego za złe.. smile

                                      kto mnie zmusił do kupienia tego ciagnika!
                                      moze to sklonowany brat bimiego?
                                      • bimi Re: bimi=panstwo->wysysacz starców i dzieci z 28.01.03, 15:37
                                        wild napisał:

                                        > więc już wiesz kim jestem - dzieckiem Murzyna i Żyda

                                        Wszystko mi jedno kim jesteś - ja nie jestem skinem smile


                                        > a bimi straszy mnie haraczem np vat!

                                        Sam się straszysz - ja jedynie próbuję z Tobą nawiązac kontakt.



                                        > jak nazwiesz swą usługę?

                                        To nie usługa to podatek. Naprawdę nie wiesz co to podatek? Może spytaj mamy...


                                        > w czym szujesz się lepszy od skina?

                                        Wiesz, mam taką zasadę, że nie czuję się lepszy od nikogo, kogo nie znam.
                                        A nawet jak już kogoś znam, to staram się nie tarktować tego w
                                        kategoriach "lepszy - gorszy", ale raczej w kategoriach "każdy ma prawo do
                                        swoich własnchc zboczeń". To pozwala mi m.in. na rozmowę z takimi osobami jak
                                        Ty. Wprawdzie jałową, ale jakże rozrywkową. smile


                                        > > > Policja! bimi ustala mi limit predkosci orania na polu! smile
                                        > >
                                        > > Ten to Ci akurat ustala producent ciągnika.
                                        >
                                        > kogo teraz bimi straszy?

                                        Słuchaj, widziałem już wiele rzeczy w swoim życiu, ale jeszcze nigdy nie
                                        spotkałem takiego schizofrena. Chorobliwy starch jest bardzo poważną chorobą.
                                        Może lepiej pogadaj z siedem o tych prochach.


                                        > > Swoją drogą dziwię się, że jemu nie masz tego za złe.. smile
                                        >
                                        > kto mnie zmusił do kupienia tego ciagnika!
                                        > moze to sklonowany brat bimiego?

                                        Kto Cię zmusił do płacenia podatku od dochodu w tym złodziejskim kraju? Kto ci
                                        nie dał paszportu i nie pozwolił wyjechać na Antarktydę?
                                        Czyżby mój skolowany brat?
                                        • wild bimi chce nawiazać kontakt...! 28.01.03, 15:42
                                          Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

                                          Sam się straszysz - ja jedynie próbuję z Tobą nawiązac kontakt.


                                          Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                          Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                          Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

                                          --------------------------------------------------------------------------
                                          Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.



                                          co mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                          spróbuj podac cene
                                          • bimi Re: bimi chce nawiazać kontakt...! 28.01.03, 15:49
                                            wild napisał:

                                            > co mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                            > spróbuj podac cene

                                            A co Ty mi oferujesz za to, że potrafisz pisać?
                                            • wild bimi nawiazuje kontakt...! 28.01.03, 15:51
                                              bimi napisał:

                                              > wild napisał:
                                              >
                                              > > co mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                              > > spróbuj podac cene
                                              >
                                              > A co Ty mi oferujesz za to, że potrafisz pisać?

                                              nic

                                              i...?
                                              • bimi Re: bimi nawiazuje kontakt...! 28.01.03, 15:53
                                                wild napisał:

                                                > bimi napisał:
                                                >
                                                > > wild napisał:
                                                > >
                                                > > > co mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                                > > > spróbuj podac cene
                                                > >
                                                > > A co Ty mi oferujesz za to, że potrafisz pisać?
                                                >
                                                > nic
                                                >
                                                > i...?

                                                To oddawaj naukę. Albo jesteś złodziejem...
                                                • wild stalinowiec bimi nawiazał kontakt-prywatny alfabet 28.01.03, 15:58
                                                  bimi napisał:

                                                  > To oddawaj naukę. Albo jesteś złodziejem...

                                                  Bimi poznaje co to materia np. krzesła! ( tak sie uczył ze zapomniał - amnezja )

                                                  Ktoś, kto nie ma np. krzesła, może stać się jego posiadaczem na dwa sposoby. Po
                                                  pierwsze, może wejść w jego posiadanie przez kupno, dzierżawę, użyczenie lub
                                                  kradzież
                                                  • bimi no dobra, to ja już może skończę :) /nt 28.01.03, 16:03
                                                • wild . 28.01.03, 16:05
                                                  bimi napisał:

                                                  > To oddawaj naukę. Albo jesteś złodziejem...

                                                  gdzie sie skrywa ofiara która nie ma już tej "nauki"? bo ja przecież ją mam! :]
                                                  a jezeli ktos ma to co ma nie ma kradzieży tylko ... nowa projekcja liter jako
                                                  materii...? :]
                                                  • bimi Re: . 28.01.03, 16:09
                                                    wild napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > To oddawaj naukę. Albo jesteś złodziejem...
                                                    >
                                                    > gdzie sie skrywa ofiara która nie ma już tej "nauki"? bo ja przecież ją mam!:]

                                                    To wiele ofiar - wszystkie one pracowały w fabrykach, hutach i kopalniach, aby
                                                    nauczyciele, którzy uczyli cię pisać mogli dostać wypłatę.

                                                    Gdzie się podziali? Zyją wśród nas, choć częśc już umarła. Ale nie są tak
                                                    widoczni, bo żaden z nich nie jest tak wynaturzonym przykładem roszczeniowego
                                                    darmozjada, jak Ty.
                                                  • wild no więc... 28.01.03, 16:15
                                                    bimi napisał:

                                                    > To wiele ofiar - wszystkie one pracowały w fabrykach, hutach i kopalniach,
                                                    aby
                                                    > nauczyciele, którzy uczyli cię pisać mogli dostać wypłatę.
                                                    >
                                                    > Gdzie się podziali? Zyją wśród nas, choć częśc już umarła. Ale nie są tak
                                                    > widoczni, bo żaden z nich nie jest tak wynaturzonym przykładem roszczeniowego
                                                    > darmozjada, jak Ty.

                                                    Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

                                                    --------------------------------------------------------------------------
                                                    Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.


                                                    jaką usługę mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                                    i podaj cene...
                                                  • bimi Mam deja vu? 28.01.03, 16:29
                                                    wild napisał:

                                                    > jaką usługę mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                                    > i podaj cene...

                                                    Czy to podchwytliwe pytanie? smile
                                                    No dobra, to spróbuje raz jeszcze.

                                                    Jaką usługę? Karnet na pobyt + pozwolenie na parcę w tym kraju. Może być?
                                                    Jak nie to wypierdalaj na Antarktydę - tam nie ma rzadu, ani społeczeństwa -
                                                    będziesz sobie mógł polować na pingwiny i stroić się w ich piórka, a my
                                                    będziemy mieli spokój z takimi typami jak Ty. Jak tam rozwiniesz swój interes,
                                                    zatrudnisz foki czy bieługi i wyprodukujesz coś ekstra, to sprzedaj to potem
                                                    tamtejszej faunie - zrób dobrą promocję, może nawet na tym zarobisz.
                                                    Czyż nie o tym marzysz?
                                                  • wild może to rozdwojenie jazni?ssacz bimi i bimpanstwo? 28.01.03, 22:24
                                                    bimi napisał:

                                                    > wild napisał:
                                                    >
                                                    > > jaką usługę mi oferujesz za opodatkowanie mnie?
                                                    > > i podaj cene...
                                                    >
                                                    > Czy to podchwytliwe pytanie? smile
                                                    > No dobra, to spróbuje raz jeszcze.
                                                    >
                                                    > Jaką usługę? Karnet na pobyt + pozwolenie na parcę w tym kraju. Może być?
                                                    > Jak nie to wypierdalaj na Antarktydę - tam nie ma rzadu, ani społeczeństwa -
                                                    > będziesz sobie mógł polować na pingwiny i stroić się w ich piórka, a my
                                                    > będziemy mieli spokój z takimi typami jak Ty. Jak tam rozwiniesz swój
                                                    interes,
                                                    > zatrudnisz foki czy bieługi i wyprodukujesz coś ekstra, to sprzedaj to potem
                                                    > tamtejszej faunie - zrób dobrą promocję, może nawet na tym zarobisz.
                                                    > Czyż nie o tym marzysz?

                                                    próbuje...


                                                    no więc...
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    > darmozjada, jak Ty.

                                                    darmozjada jak ja!

                                                    i...


                                                    wiec...nie!


                                                    Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

                                                    --------------------------------------------------------------------------
                                                    Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.



                                                  • bimi Re: może to rozdwojenie jazni?ssacz bimi i bimpan 29.01.03, 11:25
                                                    rozdwojenie jaźni? skądże! Wprawdzie jest to dość częsty objaw ludzi chorych na
                                                    schizofrenię, ale myślę, ze to, co tu nam odstawiasz przypomina raczej nędzną
                                                    próbę wyrażenia czegokolwiek. Aby miec rozdwojenie jaźni, najpierw musiał byś
                                                    mieć choć jedną jaźń, która cokolwiek kmini. A jak na razie to przedsawiasz nam
                                                    tu jedną wielkją rozpierduchę, która jak zgaduję, obrazuje po prostu stan Twego
                                                    umysłu.


                                                    wild napisał:

                                                    > próbuje...

                                                    Co próbujesz? Dostać się tam, gdzie nie ma podatków? Nie sądzę...
                                                    Ja widzę jedynie, że próbujesz ustawić sobie to społeczeństwo tak, jak byś
                                                    chciał, żeby było ustawione. Wcale nie próbujesz przenieśc się tam, gdzie nie
                                                    będziesz "okradany" - Ty żadasz aby tutajk zrobić tak, jak ty chcesz. Problem
                                                    polega na tym, że ten kraj nie należy tylko do Ciebie.


                                                    > no więc...
                                                    > Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    > > darmozjada, jak Ty.
                                                    >
                                                    > darmozjada jak ja!
                                                    >
                                                    > i...
                                                    >
                                                    >
                                                    > wiec...nie!

                                                    Proszę? Jakie więc? Co nie?
                                                    Zechcesz wyrażać się odrobinę jaśniej?


                                                    > Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    > Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    > Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków
                                                    >
                                                    > --------------------------------------------------------------------------
                                                    > Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.

                                                    smile Ile razy zamierzasz to jeszcze zacytować? Może walnij wszystkie cyctaty od
                                                    razu, pod rząd, to sobie je ominę i nie będą mi zaśmiecały Twoich przyszłych
                                                    wątków? Może to uzcyni je choć trochę bardziej czytelnymi.
                                                  • wild konflikt między bimim a bimpanstwem trwa dalej! 29.01.03, 12:04
                                                    ------------------------------------------------------------
                                                    skrócony program polityczny nie-skina bimiego
                                                    ------------------------------------------------------------

                                                    ------------------------------------------------------------
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

                                                    Wszystko mi jedno kim jesteś - ja nie jestem skinem smile
                                                    ------------------------------------------------------------
                                                    Mam deja vu?
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

                                                    Jak nie to wypierdalaj na Antarktydę
                                                    ------------------------------------------------------------

                                                    a pozwolisz mi na Madagaskar?

                                                    ------------------------------------------------------------
                                                    bimi napisał:
                                                    > rozdwojenie jaźni? skądże!

                                                    Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    -------------------------------------------------------------
                                                    Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.


                                                    Mam deja vu?
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

                                                    Jak nie to wypierdalaj na Antarktydę

                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    bimi napisał:

                                                    > jest to wysysanie demokracji do cna. smile
                                                    ----------------------------------------------------------

                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

                                                    Wszystko mi jedno kim jesteś - ja nie jestem skinem smile

                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

                                                    Skini biją Murzynów i żydów; oni nie zbierają haraczy od biednych, ciemiężonych
                                                    i okradanych przez społeczeństwo handlowców.
                                                    ------------------------------------------------------------------------------

                                                    a czegóż to chce nieskin bimi? może okradac dzieci i starców w vacie?


                                                    PS. pytanie dodatkowe: Czy Bimi żyje z pracy innych? gdy
                                                    Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    -------------------------------------------------------------
                                                    Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się.


                                                    ------------------------------------------------------------
                                                    bimi napisał:
                                                    > rozdwojenie jaźni? skądże!


                                                  • bimi Nie chcesz gadać to nie 29.01.03, 12:15
                                                    Ale mógł byś chociaż przestać się osmieszać.
                                                  • wild nowa cena usługi oferowanej przez bimiego? 29.01.03, 12:20
                                                    bimi napisał:

                                                    > Ale mógł byś chociaż przestać się osmieszać.


                                                    Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków

                                                    --------------------------------------------------------------------------

                                                    Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się


                                                    co mi oferujesz za "opodatkowanie" mojej pracy?
                                                  • bimi Re: nowa cena usługi oferowanej przez bimiego? 29.01.03, 12:44
                                                    wild napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > Ale mógł byś chociaż przestać się osmieszać.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie - dlatego chcę opodatkować Ciebie...
                                                    > Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl
                                                    > Data: 05-09-2002 17:49 + dodaj do ulubionych wątków
                                                    >
                                                    > --------------------------------------------------------------------------
                                                    >
                                                    > Czyli tego, który żyje z pracy innych. Kapitalistę znaczy się
                                                    >
                                                    >
                                                    > co mi oferujesz za "opodatkowanie" mojej pracy?


                                                    Zadajesz to pytanie po raz czwarty (że o cytacie nie wspomnę):
                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2890936&a=4422645
                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2890936&a=4426073
                                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2890936&a=4426609

                                                    Za każdym razem udzieliłem Ci odpowiedzi. I jeszcze nie wiesz? Ciężka sprawa!
                                                    Skoro tak, to wybacz, ale predyspozycje na Syzyfa to ja mam raczej niewielkie...

                                                  • wild "oferta" bimiego na nastepny miesiac...! 29.01.03, 15:14
                                                    bimi napisał:

                                                    > Za każdym razem udzieliłem Ci odpowiedzi. I jeszcze nie wiesz? Ciężka sprawa!
                                                    > Skoro tak, to wybacz, ale predyspozycje na Syzyfa to ja mam raczej
                                                    niewielkie..

                                                    poprzedniego miesiąca byłem zdrów - zwróc mi kase za niepotrzebą usługę...

                                                    przeznaczam tę opłatę na sprzątanie kibla i syfa - srodki czystosci pójdą z
                                                    oferowanej przez Ciebie usługi dla mnie...
                                                  • bimi Re: 'oferta' bimiego na nastepny miesiac...! 29.01.03, 16:13
                                                    wild napisał:

                                                    > poprzedniego miesiąca byłem zdrów - zwróc mi kase za niepotrzebą usługę...

                                                    Wiesz co to jest ubezpieczenie? Obowiązkowe ubezpieczenie? coś jak OC...
                                                    Dlatego właśnie Ci nie zwrócę. Choć jest to jeden z powodów. Najważniejszy jest
                                                    taki, że utożsamiasz mnie z czymś lub kimś, kim nie jestem. Gdybym miał taką
                                                    możliwość, to pewnie zaczął bym od zwracania samemu sobie za niepotrzebne
                                                    usługi... smile


                                                    > przeznaczam tę opłatę na sprzątanie kibla i syfa - srodki czystosci pójdą z
                                                    > oferowanej przez Ciebie usługi dla mnie...

                                                    Z powodu tego, co napisałem powyżej, obawiam się, że będziesz musiał poszukać
                                                    jakichś rezerw budżetowych. Chyba, że podarujesz sobie to sprzątanie. Ale wtedy
                                                    będzie Ci jebać z kibla, co raczej przyjemnym nie jest... smile
                                                  • wild nazi report 2: kara grzywny za brak przestępstwa? 29.01.03, 17:57
                                                    bimi napisał:

                                                    > wild napisał:
                                                    >
                                                    > > poprzedniego miesiąca byłem zdrów - zwróc mi kase za niepotrzebą usługę...
                                                    >
                                                    > Wiesz co to jest ubezpieczenie? Obowiązkowe ubezpieczenie? coś jak OC...

                                                    wiem co to jest,
                                                    faszystowskie karanie kogoś grzywną za nieistniejące przestepstwa bez
                                                    udowodnienia winy ... dzieci ideowi Adolfa?

                                                    to tak jak kogos wsadzic do pierdla na 5 lat bo <MOŻE> coś zrobic w przyszłosci?


                                                    ofiarą jest ofiara czy społeczeństwo?

                                                    co wieć zrobiłem ofierze na którą musze płacić tę grzywne?
                                                  • bimi Re: nazi report 2: kara grzywny za brak przestęps 29.01.03, 18:00
                                                    wild napisał:

                                                    > bimi napisał:
                                                    >
                                                    > > wild napisał:
                                                    > >
                                                    > > > poprzedniego miesiąca byłem zdrów - zwróc mi kase za niepotrzebą usłu
                                                    > gę...
                                                    > >
                                                    > > Wiesz co to jest ubezpieczenie? Obowiązkowe ubezpieczenie? coś jak OC...
                                                    >
                                                    > wiem co to jest,
                                                    > faszystowskie karanie kogoś grzywną za nieistniejące przestepstwa bez
                                                    > udowodnienia winy ... dzieci ideowi Adolfa?
                                                    >
                                                    > to tak jak kogos wsadzic do pierdla na 5 lat bo <MOŻE> coś zrobic w przys
                                                    > złosci?
                                                    >
                                                    >
                                                    > ofiarą jest ofiara czy społeczeństwo?
                                                    >
                                                    > co wieć zrobiłem ofierze na którą musze płacić tę grzywne?

                                                    Poraziłeś ją swoją głupotą.
                                                  • wild mądrości bimiego:dobro nakładania grzywn za nic! 29.01.03, 18:06
                                                    to jak to było z naziolami - uwielbiali karac za nic? ( w nowomowie - "za
                                                    przyszłe przestepstwa..." )
    • wild realistyczne pasje bim-państwa. 03.05.03, 12:08
      Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl

      To pewnie dlatego, że żyjesz w świecie baśni i legend.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka