danutki
15.09.05, 06:53
Prawo do Hitlera
14.09.2005 10:19
Rafał A. Ziemkiewicz / INTERIA.PL
Aż kilka jednocześnie sądów rejonowych deliberuje nad tym, jak ukarać
wydawcę, który uprzystępnił polskiemu czytelnikowi "Mein Kampf" Adolfa
Hitlera. Deliberacje nie dotyczą istoty sprawy, ukarać czy nie - tu, jak się
zdaje, wątpliwości nie ma, wyrok dawno już został ogłoszony przez tzw.
wiodące media.
Decyzja dotyczy jedynie tego, jakiego pretekstu użyć - zarzutu propagowania
nazizmu, czy może lepiej naruszenia praw autorskich, należących ponoć (jakim
prawem?) do rządu Bawarii, który z zasady drukowania programowej książki
narodowych socjalistów w jakimkolwiek języku twardo zabrania.
Trzeba powiedzieć jasno i dobitnie: ten proces to hańba polskiego prawa,
głupota i podłość. Książka Hitlera, rzecz oczywista, że odrażająca i
zbrodnicza, jest częścią historii. Jej znajomość, choćby pobieżna, stanowi
wręcz obowiązek człowieka wykształconego. Twierdzenie, że dziś, po tylu
latach, lektura "Mein Kampf" może kogoś uczynić nazistą, jest równie
uzasadnione jak twierdzenie, że może taki efekt dać zwiedzanie komór śmierci
w Auschwitz. Jeśli sądy zdecydują o zamknięciu wydawnictwa "XXL", domagam się
stanowczo, aby, konsekwentnie, zamknęły także muzeum w Oświęcimiu i wsadziły
do pudła jego personel!
Czytałem "Mein Kampf". Mam egzemplarz w domu (ciekawe, czy nie ściągam na
siebie tym wyznaniem policyjnego nalotu?) I domyślam się, jaka jest prawdziwa
przyczyna, dla której odbiera się nam dostęp do tego historycznego dokumentu.
Otóż każdy, kto go przeczyta, musi dostrzec jaskrawe podobieństwa "Mein
Kampf" do "Kapitału" Marksa, do dzieł Lenina i Trockiego, a także bełkotu
współczesnych proroków antyglobalizmu. Widać po prostu gołym okiem, że Hitler
to facet z tej samej rodzinki, z krwi i kości socjalista, przejęty
wyzwoleniem ludu pracującego i zaprowadzeniem sprawiedliwości społecznej.
To jest właśnie ta straszna prawda, przed którą chcą nas ustrzec sądy, media
i rząd Bawarii. Bynajmniej nie z troski, żebyśmy się nie stali nazistami -
tylko żebyśmy przypadkiem nie zrozumieli, skąd się nazizm wziął.
Rafał A. Ziemkiewicz
***************************************
zgadzam się z tekstem Ziemkiewicza z jednym zastrzeżeniem
wydawać "Mein Kampf" RAZEM ze zdjęciami z obozów zagłady IIWŚ,ruinami
Warszawy po Powstaniu Warszawskim i jeszcze ....do wyboru jest pewnie w
archiwach paamięci wiele nie tylko zdjęć