Dodaj do ulubionych

"Niezależni" ekonomiści

04.10.05, 13:09
Wszyscy zatrudnieni w bankachsmile

Ich festiwal w mediach trwa już od kilkunastu lat. Z widocznymi skutkami.

Czyżby Polska pozbyła się już ekonomistów z uczelni ekonomicznych,
starających się zachować obiektywizm?

A może na ich oceny nie było do tej pory popytu?
Obserwuj wątek
    • oleg3 A konkretnie 04.10.05, 13:22
      o co Ci chodzi?

      Są jeszcze eksperci związkowi, wyjątkowo kompetentni.
      • karlin Czyżbyś 04.10.05, 13:31
        nie czytywał gazet i nie oglądał TV?

        Jankowiak, Petru, Mróz, "eksperci" - jak choćby Antczak - z dziwnych fundacji,
        sponsorowanych również prawie wyłącznie przez banki. To tylko kilka nazwisk.

        Czy ten medialny monopol na oceny i komentarze ekonomiczne Ciebie nie dziwi?

        Punkt widzenia rynków finansowych na gospodarkę, i to w dodatku tylko jednego z
        segmentów tego rynku, jakim są banki, to tylko JEDEN z punktów widzenia.

        W Polsce od kilkunastu lat praktycznie jedyny.
        • oleg3 Ty o tym 04.10.05, 14:02
          Banki wolą Tuska niż Kaczora i ja się im nie dziwię. Związkowcy Kaczyńskiego co
          też nie dziwi. Czy to ekonomiści czy politolodzy grają na swego.

          Wyluzuj: Kaczyński wygra. Liberał nie może być prezydentem, nawet quasi
          liberał. Kaczyński uruchomił ciemne moce, które to uniemożliwią. Ciekaw jestem
          co Kaczyńscy zrobią ze zdobytą władzą - kto będzie zadowolony: banki czy
          związkowcy ?
          • karlin Ciemne moce Olega:) 04.10.05, 14:08
            Ja nie o tym, kto kogo lubi, tylko o tym, kto ma monopol na "słuszne" teorie
            ekonomiczne. Na żałosnym poziomie. Na tym monopolu tracimy wszyscy. Niezależnie
            od sympatii, czy antypatii politycznych.

            Robota, jaka ci opłacani przez banki "liberałowie" ekonomiczni wykonują, da się
            porównać z kompromitacją terminu liberalizm, jakiej dopuściła się PO.

            A może powinni być zadowoleni Polacy?

            No, przynajmniej ich większość?
            • oleg3 Re: Ciemne moce Olega:) 04.10.05, 14:12
              Podaj przykład tej: "słusznej" teorii ekonomicznej. Na żałosnym poziomie.
            • piq No dobra, qlego,... 04.10.05, 17:33
              ...a jaka jest prawdziwie lub najbardziej prawdziwie liberalna partia w Polsce?
              PiS? Nie żartuj, to przecież katosocjaliści.
              Stajesz się niewiarygodny pisząc o ekonomii, skoro tak bardzo podoba ci się
              bolszewicki program gospodarczy PiSu. Może oświadczysz, że jesteś keynesistą -
              jak v.ci? Wcale bym się nie zdiwił.
              • karlin Nie etykietuj, bo przynudzasz:) 04.10.05, 17:40
                Warunkiem wstępnym liberalizmu jest elementarna uczciwość i przestrzeganie
                prawa. W Warszawie, wbrew temu bo plotą odcięci od żłobu, Kaczorowi to się
                udało. Jak się tylko na tym zatrzyma, to wtedy się zastanowimy na kogo go
                zamienić. Ale i tak odwali kawał bardzo potrzebnej roboty.

                Siedem ma rację, z dostępnych na rynku partii (w Sejmie) najbardziej prawicową
                i liberalną jest PIS.
                • magicznym Re: Nie etykietuj, bo przynudzasz:) 04.10.05, 17:43
                  karlin napisał:


                  > Siedem ma rację, z dostępnych na rynku partii (w Sejmie) najbardziej
                  prawicową
                  > i liberalną jest PIS.

                  To jest dowcip roku - partia o socjalistycznym programie gospodarczym
                  najbardziej liberalna. W następnym poście napiszesz że Leper to mąż stanu ? smile
                  • karlin Re: Nie etykietuj, bo przynudzasz:) 04.10.05, 17:48
                    Kto wie?

                    Jak się Tusk i Rokita dalej tak będą starać, to na ich tle Lepper dla wielu
                    wyborców wyrośnie na męża stanu.

                    smile
                    • magicznym Re: Nie etykietuj, bo przynudzasz:) 04.10.05, 18:16
                      karlin napisał:

                      > Kto wie?
                      >
                      > Jak się Tusk i Rokita dalej tak będą starać, to na ich tle Lepper dla wielu
                      > wyborców wyrośnie na męża stanu.
                      >
                      > smile

                      Jasne Lepper może obiecać 4 mln mieszkań zamiast 3

                      smile
                  • magicznym Re: Nie etykietuj, bo przynudzasz:) 28.10.05, 14:36
                    magicznym napisał:

                    > karlin napisał:
                    >
                    >
                    > > Siedem ma rację, z dostępnych na rynku partii (w Sejmie) najbardziej
                    > prawicową
                    > > i liberalną jest PIS.
                    >
                    > To jest dowcip roku - partia o socjalistycznym programie gospodarczym
                    > najbardziej liberalna. W następnym poście napiszesz że Leper to mąż stanu ? smile


                    kurde no i wykrakałem .... Dla PiSu dzisiaj Lepper to już mąż stanu

                    "sie zmienił" - nowe solarium zaczął odwiedzać ? smile
                • andrzejg Re: Nie etykietuj, bo przynudzasz:) 04.10.05, 17:47
                  karlin napisał:

                  > Siedem ma rację, z dostępnych na rynku partii (w Sejmie) najbardziej
                  > prawicową i liberalną jest PIS.

                  bo patrzysz przez klepki wiary i to tylko dla Ciebie się liczy

                  A.
                • piq PiS liberalne?! 04.10.05, 18:31
                  Chyba cię popieprzyło, biedactwo. To ty się już lepiej nie wypowiadaj na tematy
                  ekonomiczne, bo o ekonomii masz takież pojęcie, jak o liberalizmie. Jedno
                  wynika z drugiego.
                  • karlin Kolejny "ekspert":) 04.10.05, 19:21
                    Czy wszyscy zwolennicy liberalizmu muszą być takimi kretynami? Żeby nie
                    zrozumieć, co jest niezbędne do jego zainstnienia?

                    To smutne.

                    A może tak naprawdę im na żadnym liberaliźmie nie zależy?
                    • piq karlin - największy zwolennik liberalizmu 05.10.05, 14:41
                      karlin napisał:

                      > Czy wszyscy zwolennicy liberalizmu muszą być takimi kretynami?

                      Gardłujesz tutaj pustosłownie, że PiS jest najbardziej liberalną partią. To
                      znaczy, że jesteś w swojej opinii największym zwolennikiem liberalizmu. Ergo,
                      podkładający się zabawnie qlego, jesteś - czego sam dowodzisz - największym
                      kretynem.

                      I pewnie dlatego ci na żadnym liberalizmie nie zależy.
                      • karlin Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 14:51
                        Nie ma przecież na tym Forum większego Piqa Atykomunizma i zwolennika
                        liberalizmu. Czyżbyś się tego wypierał?

                        Ja chcę w tej chwili tyle, ile można, a więc niewiele. Więcej praworządności,
                        także w obrocie gospdoarczym i złodzieje w więzieniach. Dla ciebie, o ile
                        zdążyłem się zorientować, to nie jest liberalizm. Dla mnie już tak.

                        • dachs Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 14:57
                          karlin napisał:


                          > Ja chcę w tej chwili tyle, ile można, a więc niewiele. Więcej praworządności,
                          > także w obrocie gospdoarczym i złodzieje w więzieniach. Dla ciebie, o ile
                          > zdążyłem się zorientować, to nie jest liberalizm. Dla mnie już tak.

                          Pomyliłeś liberalizm z prawem i sprawiedliwością. Bez niej wprawdzie nie da się
                          liberalizmu zbudować, ale sama nie wystarczy
                          • karlin Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 15:05
                            Nic nie pomyliłem.

                            Jest to ta część liberalizmu, jaką - moim zdaniem - można teraz zacząć budować.
                            Druga część koalicji, jaka nam się kroi, będzie w tym - obawiam się - głównie
                            przeszkadzała. Jej wizja wolności gospodarczej to przede wszystkim swoboda dla
                            robienia rzeczy z prawem niewiele mających wspólnego.



                            • dachs Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 15:16
                              karlin napisał:

                              > Nic nie pomyliłem.

                              > Jej wizja wolności gospodarczej to przede wszystkim swoboda dla
                              > robienia rzeczy z prawem niewiele mających wspólnego.

                              Widzisz Karlinie to jest dokladnie to, co mam na myśli, pisząc o posługiwaniu
                              się kalumniami i oszczerstwem zamiast argumentów.

                              Dlatego właśnie nie szanuję Kaczyńskiego.
                              • karlin Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 15:27
                                To są moje poglądysmile A ja nie jestem Kaczyńskim.

                                Ale jeśli wnioskowanie na następującej podstawie - skoro Karlin coś napisał, to
                                ja Kaczyńskiego nie szanuję, jest wśród zwolenników PO powszechne, to z wami
                                jest znacznie gorzej niż sądziłem.

                                Hołdujecie liberalizmowi magicznemusmile

                                Trzeci Świat - to by się zgadzało...
                                • dachs Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 15:37
                                  karlin napisał:

                                  > Ale jeśli wnioskowanie na następującej podstawie - skoro Karlin coś napisał,
                                  > to ja Kaczyńskiego nie szanuję, jest wśród zwolenników PO powszechne, to z
                                  > wami jest znacznie gorzej niż sądziłem.

                                  No nie, aż takiego znaczenia Twoim poglądom nie przypisuję.
                                  Miałem na myśli raczej Rydzyka, Nasz Dziennik i człowieka od mokrej roboty -
                                  Kurskiego.
                                  Jeżeli Kaczyński uważa, że bez pomocy Rydzyka nie wygra, to musi być bardzo
                                  swojej sprawy niepewny.
                                  No i mieć cholerną żądzę waaaaadzy.
                                  • karlin Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 15:57
                                    Jednak to na moje wypowiedzi reagujesz tak, jak reagujesz.

                                    Pozwolę sobie skopiować fragment pewnego postu (mam nadzieję że autor wybaczy)
                                    Zgadzam się z jego treścią:

                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                    1. Pamiętam jak funkcjonował rząd Kongresu Liberalno Demokratycznego i Unii
                                    Wolności. Zdarzyła się wówczas gigantyczna ilość przekrętów, w tym:
                                    1.1. Wyprowadzenie ogromnej kasy przy pomocy sztywnego kursu dolara i
                                    uzależnionego od inflacji (ponad 100%) oprocentowania kredytów i wkładów. W
                                    rezultacie zbankrutowały wszystkie firmy, które zaciągnęły w bankach kredyt,
                                    a dobrze poinformowani (czyli ci, którzy wiedzieli, jak długo kurs będzie
                                    sztywny) wyciągnęli ogromną kasę.
                                    1.2. Miało wówczas miejsce kilka interesujących prywatyzacji, za które
                                    odpowiadał minister Janusz Lewandowski KLD. Niestety, żadna z nich nie
                                    spowodowała rozwoju prywatyzowanej firmy.
                                    1.3. Zdarzyła się wówczas niemal miesięczna przerwa, podczas której nie
                                    pobierano cła na produkty informatyczne i elektroniczne. Dobrze
                                    poinformowani, którzy czekali z wwiezieniem do Polski swoich dostaw zarobili
                                    kokosy, źle poinformowani, którzy np. zainwestowali pieniądze i ściągnęli
                                    towar na stock - zbankrutowali.
                                    ----------------------------------------------------

                                    Całość

                                    Mógłbym jeszcze dodać, że to rząd Bieleckiego (KLD plus UD) wynegocjował w UE
                                    taki traktat stowarzyszeniowy (1991 r), na mocy którego do Polski mogły
                                    wchodzić bez cła prawie wszystkie towary z Unii, a do UE prawie żadne z Polski.
                                    Skumulowany deficyt w handlu z UE sięgnął przez te lata kilkudziesięciu
                                    miliardów dolarów.

                                    To wyjaśnia moją opinię na temat PO i jej kandydata na prezydenta.

                                    Jeśli Twoim zdaniem dalej dalej ma to coś wspólnego z Rydzykiem, to mogę Ci
                                    tylko współczućsmile
                                    • dachs Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 16:07
                                      przypominam, że mimo kolosalnych wysiłków wykrycia udowodnienia przekrętów i
                                      ukarania sprawców, jakoś się to nikomu nie udało. Podobnie zresztą, jak z aferą
                                      telegrafu. smile))

                                      Nie zaprzeczysz chyba, że Kurski wykorzystuje Rydzyka do walki z Tuskiem.
                                      Ja bym powiedział raczej, ze mu się wydaje, że wykorzystuje. Nie to, żebym nie
                                      doceniał inteligencji Kurskiego, ale Rydzyk jednak chyba ciut od niego cwańszy.

                                      • karlin Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 16:23
                                        Spokojniesmile

                                        Mimo kolosalnych wysiłków, nie udało się do końca ukryć afer związanych z
                                        Orlenem, PZU i ustawą o mediach. Reszta, kto wie? smile

                                        Rydzyk, Rydzyk, Rydzyk....

                                        Radio słuchane podobno przez 4 miliny babć, które i tak na Tuska nie zagłosują.
                                        I "Nasz Dziennik" - 200 tys. nakładu, rozkład sympatii wśród czytelników
                                        podobny.

                                        Czy wy już naprawdę nie macie o czym pisać?
                                        • dachs Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 16:39
                                          karlin napisał:

                                          > Spokojniesmile
                                          >
                                          > Mimo kolosalnych wysiłków, nie udało się do końca ukryć afer związanych z
                                          > Orlenem, PZU i ustawą o mediach. Reszta, kto wie? smile

                                          A tamtych "afer" mimo kolosalnych wysiłków nie udało się wykryć. A przecież była
                                          do dyspozycji posłuszna prokuratura i służby.

                                          > Rydzyk, Rydzyk, Rydzyk....
                                          >
                                          > Radio słuchane podobno przez 4 miliny babć, które i tak na Tuska nie zagłosują.

                                          To po co ten biedny Kurski tracił czas?

                                          > Czy wy już naprawdę nie macie o czym pisać?

                                          Po pierwsze nie zwracaj sie do mnie per "wy". Pliiiis. smile)
                                          Po drugie, ja tylko uprzejmie kwituję próby rozszerzenia przez PiS pola walki
                                          wyborczej, na dziedzinę emocji.
                                          Chyba mi nie powiesz, że jest to zachowanie niemerytoryczne.

                                          --
                        • piq Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 16:40
                          karlin napisał:

                          > Nie ma przecież na tym Forum większego Piqa Atykomunizma i zwolennika
                          > liberalizmu. Czyżbyś się tego wypierał?

                          Większego piqa nie ma, ale zwolennicy liberalizmu na pewno są. Deklaratywnie
                          ty, qlego, jesteś większym liberałem ode mnie.

                          > Ja chcę w tej chwili tyle, ile można, a więc niewiele.

                          To jest skompromitowana logika okrągłostołowa, liberale.

                          > Więcej praworządności,
                          > także w obrocie gospdoarczym i złodzieje w więzieniach.

                          Praworządność w obrocie gospodarczym, qlego liberale, oznacza przestrzeganie
                          bolszewickich norm prawnych, które funduje nam arcyliberalny (według ciebie) i
                          arcysolidarny (według siebie) czyli arcykatosocjalbolszewicki (według mnie)
                          PiS. Praworządność w obrocie gospodarczym w prlu też znaczyła przestrzeganie
                          zasad narzuconych przez pzpr, a w zsrs przez kpzs. Cudownie się, towarzyszu
                          liberale, podkładasz. Jesteś zatem nie tylko liberałem, ale i komunistą.

                          Życzenie, by złodzieje siedzieli w więzieniach, wystąpiło już kilka tysięcy lat
                          temu, występowało np. w średniowiecznych królestwach. A zatem jesteś nie tylko
                          liberałem i komunistą, ale i monarchistą.

                          > Dla ciebie, o ile
                          > zdążyłem się zorientować, to nie jest liberalizm. Dla mnie już tak.

                          Oraz, jak dowiodłem powyżej, jest to dla ciebie również: komunizm, monarchizm i
                          cokolwiek ktokolwiek sobie wymyśli.

                          Strasznie jesteś cienki argumentacyjnie, towarzyszu liberale. Strasznie. Tym
                          bardziej, że sam na siebie kręcisz baty, biedactwo.
                          • karlin Re: Miano największego oddaję skromnie tobie 05.10.05, 16:56
                            Jeśli oprócz kręcenia batów z własnej gadaniny masz zamiar głosować - jak to
                            zadeklarowałeś - na Tuska, to liberałem nie jesteś z całą pewnością.

                            Widać przez Ciebie Donalda i nic poza tymsmile
                            • piq czy tak samo, jak na ideach politycznych... 05.10.05, 18:28
                              ...znasz się, tow. liberale, na ekonomii? Ja, mając taki zasób wiedzy, taką
                              zdolność myślenia i taką umiejętność argumentacji jak ty, wstydziłbym się
                              odzywać. Oceniać ekspertów zwłaszcza. No ale ja nie jestem tow. liberałem.
                              Napiszcie jeszcze, tow. liberale, coś na temat np. fizyków wysokich energii -
                              najlepiej, że to durnie. Wszak znacie się doskonale na wszystkim tak samo, jak
                              na liberalizmie.

                              Co przeze mnie widać, to widać. Przez ciebie, tow. liberale, widać wszystko,
                              jak zawsze w sytuacjach, gdy nic nie przesłania widoku.
                    • dachs Re: Kolejny "ekspert":) 05.10.05, 14:55
                      karlin napisał:

                      > Czy wszyscy zwolennicy liberalizmu muszą być takimi kretynami? Żeby nie
                      > zrozumieć, co jest niezbędne do jego zainstnienia?

                      Ależ Karlinie, nie wszyscy zwolennicy liberalizmu muszą być kretynami. Nawet
                      jeżeli nie do końca rozumieją, co jest niezbędne do jego istnienia.
                      Kretynami są tylko ci zwolennicy liberalizmu, którzy nie wiedzą jakie czynniki
                      całkowicie wykluczją liberalizm. Jednym z nich jest socjalistyczne myślenie.
                      Nie muszę chyba dodawać, że nie są to liberałowie sensu stricto.
                      • karlin "Ekspert" od socjalistycznego myślenia:) 05.10.05, 15:01
                        Już nie będę pytał o to, gdzie zdobywałeś doświadczenie.

                        Ale powiedz, co to takiego "socjalistyczne myślenie"?

                        Poza tym, że tylko tak myślą Kaczyńscy.
                        • dachs Re: "Ekspert" od socjalistycznego myślenia:) 05.10.05, 15:12
                          karlin napisał:

                          > Już nie będę pytał o to, gdzie zdobywałeś doświadczenie.

                          ależ odpowiem Ci chętnie. W kapitaliźmie, ciężko pracując, zdobywająć nowy zawód
                          W 1983 r. wyjechałem z Polski z plecakiem.

                          > Ale powiedz, co to takiego "socjalistyczne myślenie"?

                          Posluchaj tylko co bredzi Marcinkiewicz na temat budowy 3 milionów mieszkań.
                          Czym się różni od Gomułki? On też obiecywał.

                          > Poza tym, że tylko tak myślą Kaczyńscy.

                          To znaczy co? Że jak tak myślą Kaczyńscy, to już nie jest socjalistyczne?
                          Za Kwasa było, że jak GTW kradnie to to nie jest kradzież.
                          • karlin Re: "Ekspert" od socjalistycznego myślenia:) 05.10.05, 15:30
                            "Marcinkiewicz bredzi o 3 milionach".

                            Lubię ten wykład kultury dyskusji a la UWsmile

                            A co Ci się nie podoba w oświadczeniu kandydata na szefa rządu, że jego rząd
                            będzie wspierał budowę mieszkań?

                            W Niemczech takich rządowych programów nie ma?

                            smile
                            • dachs Re: "Ekspert" od socjalistycznego myślenia:) 05.10.05, 15:41
                              karlin napisał:

                              > W Niemczech takich rządowych programów nie ma?

                              Są, ale nawet Lafontaine nie ośmieliłby się obiecać wyborcom tego co obiecuje
                              Marcinkiewicz. Ośmieszyłby się.
                              Choć Niemcy od Bismarcka przyzwyczajeni są do opiekuńczego państwa, jeszcze nie
                              utracili całkowicie zdolności do realnego myślenia.

                              > smile
                              smile))
                              • karlin Re: "Ekspert" od socjalistycznego myślenia:) 05.10.05, 15:44
                                To opisz te niemieckie programy. Zobaczymy, co pozwala się nie ośmieszać.

                                smile
                • xiazeluka "Najbardziej prawicowa..." 05.10.05, 11:17
                  Równie dobrze możnaby znaleźć "najbardziej prawicową" partię spośród wszystkich
                  zrzeszonych w Międzynarodówce...
    • wolomin_w_nocy Re: "Niezależni" ekonomiści 04.10.05, 18:12
      Tutaj absolutnie się zgadzam. Wczoraj byłem świadkiem takiej rozmowy w TK FM.
      Zaproszeni goście, jacyś tam ekonomiści mieli oceniać program PiS-u. Niestety
      dyskusja była na żenującym poziomie i ograniczała się do epietetów w stylu PRL-
      bis itp. Rozmumiem, że można się nie zgadzać z tym co PiS mówi ale nie może się
      to ograniczać do epitetów. Osobiście bliżej mi do programu Platformy ale jedną
      rzecz Platforma spieprzyła totalnie. Zupełnie nie rozumiem tej pryncypialności:
      podatek liniowy albo śmierć. Niestety wyszło na to, że śmierć i teraz trudno
      się z tym pogodzić.
      • ja.wars precz z PO, patria smierci 04.10.05, 18:19
        • wikul Re: precz z PO, patria smierci 04.10.05, 18:24
          Co to jest patria PO ? Wraca patriarchat ?
    • babariba-babariba ech naiwny, naiwny, naiwny... 05.10.05, 10:59
      ...przez lata całe 'za niezależnego naukowca' 'chodził mediach' Paweł Śpiewak,
      profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo faktu, iż w sposób oczywisty był
      politycznie i ideowo zaangażowany, choćby jako pismak gazetowy występując.
      Ostatnio okazało się, że dr Śpiewak POLITYKIEM jest jednak i posłem został
      Platformy Obywatelskiej.
      Znagła go politykiem zrobili, czy jak?..
      Podobnie jest ze wszystkimi 'niezależnymi ekonomistami', którzy na życie
      zarabiają w bankach rozmaitych jako analitycy...
      Pzdr
    • alfalfa Re: "Niezależni" ekonomiści 05.10.05, 12:50
      karlin napisał:

      >
      > Czyżby Polska pozbyła się już ekonomistów z uczelni ekonomicznych,
      > starających się zachować obiektywizm?
      >
      >
      Prośże bardzo, masz niebankowego fachowca-ekonomiste: Aldona Kamelawink)
      A.
    • dachs Prawdziwi ekonomiści 05.10.05, 13:29
      nie mają naturalnie czego w bankach szukać, bo i po co?
      Kiedyś wiedzieli od nich lepiej Gomułka, Gierek, Szydlak, dziś najlepsi nasi
      ekonomiści to Kaczor z ojcem Rydzykiem
      • niezlomny.prawicowiec Re: Prawdziwi ekonomiści 05.10.05, 13:38
        dachs napisał:

        > nie mają naturalnie czego w bankach szukać, bo i po co?
        > Kiedyś wiedzieli od nich lepiej Gomułka, Gierek, Szydlak, dziś najlepsi nasi
        > ekonomiści to Kaczor z ojcem Rydzykiem
        Przydzielenie w roku 1990 ludziom PZPR i SB własności nad mediami jest
        przyczyną obecnych kłopotów z wiarygodnością dziennikarstwa i polityki. O
        lustracji dziennikarzy, sojuszach gdańskich liberałów z postkomunistami,
        udziale Tuska i Rokity w zamachu na wolność i demokrację mówi w rozmowie red.
        Krzysztof Wyszkowski. Dział "Myśl jest bronią".
        • dachs Re: Prawdziwi ekonomiści 05.10.05, 13:48
          niezlomny.prawicowiec napisał:

          > Przydzielenie w roku 1990 ludziom PZPR i SB własności nad mediami jest
          > przyczyną obecnych kłopotów z wiarygodnością dziennikarstwa i polityki. O
          > lustracji dziennikarzy, sojuszach gdańskich liberałów z postkomunistami,
          > udziale Tuska i Rokity w zamachu na wolność i demokrację mówi w rozmowie red.
          > Krzysztof Wyszkowski. Dział "Myśl jest bronią".

          No fajnie, ale ja nie pisałem o dziennikarzach, lecz o socjalistycznej ekonomii
          Kaczorów.
          A tę widać i bez pomocy mediów. Chyba, że to nie Kaczora slychać jak Kaczora
          widać smile))
          • jean-baptiste McChicken Tusk idzie łeb w łeb 05.10.05, 15:48
            z Kaczorem. Tyle, że kaczor go uprzedził. Stąd taki żal i rozpacz jajogłowych.
    • surmy Kaczynski jest jak FDR - wielki choc maly wzrostem 05.10.05, 18:10
      i ma sluszny pomysl, zeby zlikwidowac bezrobocie poprzez prace publiczne. Idzie
      sladem F.D.Roosevelta, ktory w ten sposob wyciagnal USA z wielkiej depresji.

      Vivat Prezydent Lech Kaczynski - jedyny madry kandydat!
      • piq Franklin Delano Roosevelt... 05.10.05, 18:32
        ...okłamał Polaków co do ustaleń jałtańskich i ułożył się z sowietami
        doprowadzając do sowieckiej okupacji Europy środkowej. Mam nadzieję, że
        Kaczyński nie będzie aż tak podobny do tego cacanego FDR.

        Coś słaby jesteś propagandysta.
        • surmy Re: Franklin Delano Roosevelt... 05.10.05, 18:37
          byl dobry dla swojego kraju i tylko to sie liczy. w polityce zagranicznej
          panuje prawo dzungli.
    • karlin Przykład "fachowców" 11.10.05, 16:28
      od ekonomii, wypowiadających się w mediach.

      "Są tu bowiem pomysły socjalistyczne, demokratyczne i demagogiczne, których
      razem zrealizować się nie da - uważa Richard Mbewe, główny ekonomista WGI DM.
      Jako przykład podaje propozycje obniżania podatków (czyli zmniejszania
      wpływów budżetowych) przy jednoczesnym zwiększeniu pomocy socjalnej."

      I teraz zagadka. Czyje propozycje on tak miażdży?

      Bo cięcie podatków (3x15) i rekompensowanie ich najuboższym postulowała
      przecież PO.

      smile
      • institoris1 Re: Przykład "fachowców" 11.10.05, 16:56
        Wy sie obywatelu karlin moze zastanowcie najpierw nad roznica miedzy pojeciami "zwiekszenie", a "rekompensata", a potem zasiadajcie do pisania. Raz napisane i wyslane zostaje- jak na razie to tylko miazdzycie swoj wizerunek na tym forum.

        • karlin Towarzyszu Institoris:) 11.10.05, 17:02
          Dla was mój wizerunek może nawet nie istniećsmile

          Zaś nieistniejąca wcześniej rekompensata socjał powiększa. Niestety.
          • institoris1 genosse karlin 11.10.05, 17:22
            karlin napisał:

            > Dla was mój wizerunek może nawet nie istniećsmile

            tu akurat wiele sie nie mylicie.

            > Zaś nieistniejąca wcześniej rekompensata socjał powiększa. Niestety.

            rekompensata towarzyszu socjalisto karlin, ogolnych wydatkow na cele socjalne nie powieksza, tylko jest wynikiem wczesniejszych (i szerszych) ciec tych wydatkow. Rekompensuje sie tym najbiedniejszym nie zas wszystkim, ktorym sie wzielo.
            Zajmilcie sie lepiej parteigenosse karlin na powrot pisaniem wierszykow- belkocik, ktory produkujecie mniej rzuca sie w oczy.
            • karlin Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 17:40
              Na przykład posła z PO?

              smile

              Czy możesz zaprezentować jakieś wyliczenia, potwierdzające twoją tezę, że
              proponowany przez PO spadek podatków i cięcia w ulgach nie dadzą w sumie
              obniżki wpływów do budżetu i starczy na zapowiadane rekompensaty?

              Będę dla ciebie łagodny, "ekonomisto" z bożej łaski, podaj tylko źródło.

              smile

              Przy okazji, dzięki, że potwierdzasz zamiary PO "szerokich cięć w wydatkach
              socjalnych".
              • institoris1 Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 17:53
                karlin napisał:

                > Na przykład posła z PO?
                >
                > smile

                rzeczywiscie zabawnesmile

                > Czy możesz zaprezentować jakieś wyliczenia, potwierdzające twoją tezę, że
                > proponowany przez PO spadek podatków i cięcia w ulgach nie dadzą w sumie
                > obniżki wpływów do budżetu i starczy na zapowiadane rekompensaty?

                a gdzie ja cos takiego twierdzilem?
                Zeby sobie sam ze soba podyskutowac nie potrzebne ci forum.
                >
                > Będę dla ciebie łagodny, "ekonomisto" z bożej łaski, podaj tylko źródło.
                > smile

                dzieki laskawco-socjalista a jaki panskismile

                > Przy okazji, dzięki, że potwierdzasz zamiary PO "szerokich cięć w wydatkach
                > socjalnych".

                A maja takie zamiary? Jesli tak to bardzo sie ciesze.
                • karlin Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 18:05
                  institoris1 napisał:

                  > a gdzie ja cos takiego twierdzilem?
                  -----------------------------------------------------

                  Dobrze, dobrzesmile

                  Może nawet zainteresuje się tobą jakiś senator.
                  • institoris1 Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 18:12
                    no i sobie podyskutowaliscie karlin
                    Jak zwykle zresztasmile

                    karlin napisał:

                    > Dobrze, dobrzesmile
                    >
                    > Może nawet zainteresuje się tobą jakiś senator.
                    • karlin Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 18:14
                      Dzięki takim "ekspertom" z PO, jak ty.

                      CBDO

                      smile
                      • institoris1 Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 18:20
                        caly czas nie wiem co chciales udowodnic, a z czego sie cieszysz, ze niby udowodnionesmile
                        "Ekspertem" Z PO mianowales mnie ty. Dla informacji- ani nie mam nic wspolnego z PO, ani nawet na nich nie glosowalem. Na Tuska, owszem.
                        A teraz myk myk karlinku..

                        karlin napisał:

                        > Dzięki takim "ekspertom" z PO, jak ty.
                        >
                        > CBDO
                        >
                        > smile
                        • karlin Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 18:24
                          institoris1 napisał:

                          > "Ekspertem" Z PO mianowales mnie ty. Dla informacji- ani nie mam nic
                          wspolnego z PO, ani nawet na nich nie glosowalem. Na Tuska, owszem.
                          ------------------------------------------------

                          Przepraszam, że mianowałem ciebie ekspertem. To była z mojej strony zbyt daleko
                          posunięta złośliwość.

                          Co mi właśnie w tym watku udowodniłeś.

                          smile
                          • institoris1 Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 18:28
                            karlin napisał:


                            >
                            > Przepraszam, że mianowałem ciebie ekspertem. To była z mojej strony zbyt daleko
                            >
                            > posunięta złośliwość.

                            zapomniales o cudzyslowie
                            >
                            > Co mi właśnie w tym watku udowodniłeś.

                            hmmm, tobie cos udowadniac?
                            smile)
                            zejdzcie na ziemie karlin
                            • karlin Re: Uparcie bredząc starasz się o posadę doradcy? 11.10.05, 20:08
                              No to skoro już wspólnie uzgodniliśmy, że żadnym ekspertem nie jesteś, to
                              zajmij się wątkami towarzyskimi, a nie bredź na temat, na który nie masz nic do
                              powiedzenia.

                              smile
                              • institoris1 No dobra, wytlumacze jak dziecku.. 11.10.05, 22:05
                                Jak zapewne do twojej socjalistyczno-partyjnej glowy dotarlo, stawka podatku Vat na niektore towary pierwszej potrzeby wynosi 7 %. Ujednolicenie stawki do 15 % spowoduje, ze najubozszym rodzinom wydajacym wiekszosc swoich dochodow na srodki pierwszej potrzeby, obnizka podstawowej stawki vatu z 22 do 15% nie zrekompesuje podwyzszonych wydatkow na srodki podstawowe. I o ile sie nie myle, to ta roznice PO chcialo rekompensowac. Pieniadze na rekompensate w budzecie znajda sie wlasnie z podwyzki vatu na srodki podstawowe. Sa to dochody pewne, bo jak wiadomo kazdy zeby zyc musi od czasu do czasu cos zjesc. Pietnascie procent za podstawowe artykuly zaplaca oczywiscie wszyscy, wiec tym bardziej jest z czego rekompensowac tym najubozszym.
                                Z drugiej strony obnizenie podstawowej stawki vat przyczyni sie do znacznego zwiekszenia kansumpcji, a co za tym idzie, do wzrostu gospodarczego, a takze do zwiekszenia ilosci miejsc pracy i zmniejszenia bezrobocia. Mniejsze bezrobocie powoduje, ze panstwo mniej wydaje na cele socjalne (zakladajac oczywiscie, ze do wladzy nie dorwa sie socjalisci pokroju chocby PiSu, gotowi hojna reka rozdzielac wsrod "potrzebujacych"), a takze wrastaja dochody panstwa z tytulu podatku dochodowego. Zadnych konkretnych obliczen odnoszacych sie liczb poponowanych przez PO nie posiadam, sam model natomiast wielokrotnie sie sprawdzil (podejrzewam, ze ty takie obliczenia mozesz tutaj przedstawic, a nawet bylbym zdziwiony, gdybys nie potrafil tego zrobic).

                                Sprawa kolejna to podatek dochodowy dla osob prywatnych i firm, ktory PO proponuje ustalic na poziomie 15 %.
                                Nie mam pojecia, czy chca tutaj najubozszym rekompensowac zwiekszone wydatki (bo w modelu PiSu z wolna kwota i rozlicznymi ulgami najubozsi placa kwoty minimalne). Jesli tak mialoby byc (rekompensata), to jestem zdecydowanie przeciwny. Kazdy jeden powinien placic jakis procent z dochodu na utrzymanie panstwa i jego koniecznych (slowo koniecznych jest tutaj wazne, szczegolnie wazne dla socjalistow z PiSu) instytucji, bo kazdy jeden obywatel ma taki sam do nich dostep. Rowna stawka dla wszystkich, wg PO 15%, nie ma wiele wspolnego ze "sprawiedliwoscia", jest jednak znacznie lepsza od modelu PiS, gdzie czesc obywateli korzysta z uslug panstwa za darmo, a inni obciazani sa przesadnie.


                                karlin napisał:

                                > No to skoro już wspólnie uzgodniliśmy, że żadnym ekspertem nie jesteś, to
                                > zajmij się wątkami towarzyskimi, a nie bredź na temat, na który nie masz nic >do powiedzenia.

                                Wspolnie z toba nawet dzisiejszej daty bym nie ustalal, a co dopiero tego kim jestem, albo nie jestem. Piszac o watkach towarzyskich masz na mysli te z twoimi kiczowatymi wierszykami? Dziekuje, nie skorzystam.

                                • karlin A ten dalej udaje eksperta:) 11.10.05, 22:32
                                  institoris1 napisał:

                                  > Zadnych konkretnych obliczen odnoszacych sie liczb poponowanych przez PO nie
                                  posiadam,
                                  --------------------------------------------------------------------

                                  No to po co to wszystko piszesz?

                                  Chyba nie zatrudnili by ciebie nawet w kiosku z warzywami.

                                  Reklamując buraki spowodowałbyś zapaść na lokalnym rynkusmile
                                  • institoris1 no i znalazl sie "dyskutant":) 11.10.05, 23:34
                                    spodziewalem sie genosse karlin, ze skoro zabieracie sie do krytykowania modelu PO, to co najmniej dysponujecie symulacjami tegoz, przeliczylem sie jednak.
                                    Dlatego jak w tylule postu.
                                    Aha, jeszcze jedno- przez cale zycie bylem "zatrudniony" raptem przez 14 miesiecy, wiec wasze wypisywanie o mojej rzekomej checi zatrudnienia sie gdzies jest dosc glupawe.
                                    Na koniec pytanie mam- dobrze odgaduje, zescie towarzyszu z zawodu wiejski nauczyciel?

                                    karlin napisał:

                                    > institoris1 napisał:
                                    >
                                    > > Zadnych konkretnych obliczen odnoszacych sie liczb poponowanych przez PO
                                    > nie
                                    > posiadam,
                                    > --------------------------------------------------------------------
                                    >
                                    > No to po co to wszystko piszesz?
                                    >
                                    > Chyba nie zatrudnili by ciebie nawet w kiosku z warzywami.
                                    >
                                    > Reklamując buraki spowodowałbyś zapaść na lokalnym rynkusmile
                                    • karlin Niezatrudniony ekspercie:) 11.10.05, 23:45
                                      Szacunkami dotyczącymi modelu PO powinien dysponować Pan Mbewe, przystępujący
                                      do krytykowania rozwiązań łudząco podobnych do proponowanych przez tę partię.

                                      Nie zabierajcie się Młocie na Samego Siebie już do niczego. No może do snu.
                                      Dobranocsmile







                                      • szach0 Kiedy ja to wszystko przeczytam?/n 28.10.05, 14:40
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka