Dodaj do ulubionych

Forumowy kryminalista nr 1 (limakty)...

IP: 213.17.161.* 17.09.02, 08:28
Po włamaniu się do mojej skrzynki, kryminalista Limak zabrał się za następną:
Helgi... Do wizyty w skrzynce i lektury listów przyznaje się bez najmniejszej
żenady:

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=2900102&a=2996761

Ilu z was ma pewność, że kochany kamilek nie czytał waszych listów?

G.
Obserwuj wątek
    • bykk Re: do Galby 17.09.02, 08:39
      Witam Cię Galba!
      "Alechś" mnie rozbawiłsmile)podając tego linka,śLIMAK w koronie?smile)))
      Widziałeś śmiecia w koronie? On zna to z autopsjismile!
      Dobry humor na dzionek.
      pozdrawiam Cię
      hej!
    • Gość: Hiacynt ______________oświadczenie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 08:44

      Galbo

      czytałeś moje oświadczenie w sąsiednim wątku, gdyż natychmiast mi za nie
      podziękowałeś. Nie mniej, również tutaj je wklejam, gdyż chcę,
      by więcej osób je przeczytało i aby nie było najmniejszych niejasności.

      pozdrawiam serdecznie

      Hiacynt

      ----------------------------
      ________________ośwadczenie
      Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
      Data: 17-09-2002 08:33 + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      limakty napisał:


      > TYLE CELEM DALSZYCH WYJASNIEŃ...A wy siedem, paniluka, bykk, galba... nie
      > róbcie z siebie dalej głupców...wiem , że porazkę tak misternie przygotowanej
      > prowokacji trudno zniść...was atakujących było wielu ( co widziało całe
      forum),
      > ja byłem osamotniony w tej walce....no chyba tylko Tyu troszeczke mi sprzyjał-
      > ale i tak nie zawsze i nie do końca...ale wdzięczny mu jestem i za
      > to...


      Limaku

      na forum KULTURA napisałeś do Helgi:

      "jeszcze raz podpowiadam nie trać czasu na obrażanie Hiacynta ...to w gruncie
      rzeczy bardzo fajny gość ...znam to z autopsji...tez miałem z nim zwadę i
      dlatego wiem ...warto z tego zrobić POKÓJ- czy to tak wiele kosztuje...ja tez
      kiedys myślałem , że mi korona zgłowy spadnie- i jednak mi nie spadła!"

      Tak walczyliśmy kiedyś i to była nie mniej krwawa wojna niż ta twoja obecna,
      chociaż bez porównania krósza. Rozeszliśmy się (znacznie więcej niż pół roku
      minęło) i od tamtej pory nie napisałem ani jednego listu na forum do Ciebie,
      pomimo tego, że wielokrotnie zwracałeś się do mnie. Nawet byłeś obrażony, że
      raz jeden napisałem do ciebie poprzez Tyu, byś się nie wtrącał do mojej wojny
      z Perłą.
      Pamiętasz? Obraziłeś się.

      Czytając twoje listy do Helgi na kulturze, ktoś może odnieść wrażenie, że coś
      nas łączy. Otóż tak nie jest i niejasne są dla mnie motywy twojego pisania do
      Helgi o mnie. Dlatego czuję się zmuszony, by wyraźnie napisać, że mam całkowite
      zaufanie do Galby. On i tak o tym wiedział, ale chciałbym, by to było czytelne
      dla wszystkich. Nigdy nie występowałem w stadzie, dlatego też w waszej wojnie
      nigdy nie uczestniczyłem.
      Nie mniej Limaku, nie śledząc dokładnie waszych ostatnich listów,
      nie wiedząc o co w nich chodzi, piszę jasno i wyraźnie. Wierzę Galbie
      i z nim się solidaryzuje.

      Hiacynt

      ---------------------------------------------

      • bykk Re: do Hiacka 17.09.02, 11:33
        Hiacynt,kto chciał to przeczytał,nie przejmaj się tak śmieciem.
        oczywizda bez bajkismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka