Gość: Skrzypek
IP: *.interklub.pl
16.07.01, 09:46
Polecam 4 artykuły w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".Wynika z nich m.in,iz w
2050r w Niemcy będą liczyc 63 mln z czego ponad połowa to będą
imigranci.Niemieckiej narodowosci będzie więc ok 30-31 mln.Czyzby Polaków miało
byc więcej...?Polska wazniejszym krajem niz Niemcy?Wazne by w Polsce nie
rządzili róznej masci specjalisci od zerowego rozwoju,czyli socjalisci
wszelkiej masci zarówno ateistyczni(SLD),rzekomo chrzescijanscy(AWS)czy rózowi
(UW)dla nich,kolejne dziecko to potencjalny bezrobotny,a nie kolejne ręce do
pracy.Tylko konserwatywny-liberalizm(w uproszczeniu
Chrzescijanstwo,wartosci,tradycja+wolny rynek,b.niskie podatki,zero
biurokracji) to b.szybki, dynamiczny rozwój i realny wzrost znaczenia w świecie
Zapraszam do merytorycznej dyskusji.