Dodaj do ulubionych

czy dojdzie do mariażu PIS-u z LPR ?

02.11.05, 08:06
www.dein-witz.de/lustige-bilder/100.jpg
------------------------
pieprzone cywile


Obserwuj wątek
    • patience Re: Nie. 02.11.05, 08:11
      Kaczory maja powazny projekt polityczny. To nie jest moj program, nie jestem
      konserwatystka, ale uwazam ze sa powazni i juz udowodnili, ze potrafia myslec
      dlugofalowo. Chca zbudowac partie, ktora ich przezyje. A ja to podejscie
      popieram, bo to wymusza podobne myslenie u konkurencji. Koniec z partiami
      kandydatow na stolki panstwowe.
      • hasz0 ____Do oszołomów przystałaś? Co sie z Toba dzieje? 02.11.05, 10:03
        Zacznę qrde coś podejrzewać niedobrego!
        Gdy zagłosowałem Pierwszy Raz w Życiu (...na Wałęsę)
        to ten zdrajca mi czerwoną Ziołkowska wysunął na szefa NIK-u
        ZARAZ na DRUGI DZIEŃ i potem mnie już NIC u niego nie dziwiło;
        ani podpieraanie LEWEJ nogi
        ani zwalczanie PRAWICY
        ani wywalenie Kaxczyńskiego z Kancelarii
        ani "nocna zmiana"
        ani ułaskawiaanie mafiosów i dawanie im paszportów
        ani p. 13 z pozostawieniem wojsk radzieckich jak "biznesmenów"
        ani telefony z gratulacjami do janajewa
        ani utworzenie gospodarki esbeckiej

        GADAJ CO WIESZ! COS MUSISZ WIEDZIEĆ! ?????
        • patience Re: Nic sie nie dzieje;) 02.11.05, 10:24
          Uwazam ze PIS to powazna proba zrobienia partii konserwatywnej w Polsce. To
          wplynie na jakosc dzialania wszystkich pomiotow na scenie politycznej i bedzie
          mialo kolosalny wplyw takze na opozycje. Dlatego zycze szczerze i z calego
          serca, zeby sie Kaczorom ta partia udala.
          • andrzejg Re: Nic sie nie dzieje;) 02.11.05, 10:29
            Być może masz rację.
            Tak mi sie jakos wydaje,że PO moze tej próby nie przezyć,
            chocby z powodu zblizonych rodowodów i programów(jednak,bo PiS wycofuje sie z
            obietnic,ale to nie mój problem ,tylko Hasza),a nie ma miejsca na dwie partie
            Bedziemy swiadkami zwalczania sie dwóch podobnych partii pretendujacych do
            jednego miejsca na centroprawej stronie. Po lewej stronie wypłynie chyba SLD,
            bo jakoś nie chce mi sie wierzyć , aby była to Samoobrona.

            A.
            • patience Re: Nic sie nie dzieje;) 02.11.05, 10:37
              No owszem, ale licze na to, ze obecnosc Kaczorow na prawicy wymusi bardzo
              powazne przegrupowanie po lewej w kierunku czegos w rodzaju amerykanskiej Partii
              Demokratycznej. Wydaje mi sie ze SLD nie jest w stanie czegos takiego
              przeprowadzic, bo jest skompromitowane nie tylko komunistyczna przeszloscia, o
              ktorej mlode pokolenie coraz czesciej zapomina, ale korupcyjno-biurokratycznym
              stylem robienia polityki. Moze beda czescia tego nowego ukladu, kto ich tam wie,
              jesli dadza dowody, ze sie zmieniaja? Ale mam chyba uzasadnione watpliwosci, czy
              dadza rade byc osrodkiem. Tak czy inaczej, potrzebny jest czas i stabilizacja. Z
              punktu widzenia przegrupowania na scenie politycznej byloby najlepiej, zeby rzad
              Marcinkiewicza porzadzil pelna kadencje, ewentualnie przeprosil sie z PO, i
              zeby sie trzymali tego programu, ktory Marcinkiewicz oglosil. Jest dosyc sensowny.
              • hasz0 Nic sie nie dzieje a LAMENT I LARUM grają? 02.11.05, 10:44
                Broń Boże z PO ,która pokazała o co jej NAPRAWDĘ Chodzi.

                Chodzi jej ,o to ,zeby otrezvvvvviennnnie narodu zablokować

                ______ALBO prezydentem_______ALBO MARSZAŁKIEM i MINISTREM MSWiA- razem

                stad TAK histeria!
                • patience Re: Nic sie nie dzieje a LAMENT I LARUM grają? 02.11.05, 10:52
                  Raczej larum podnosza milosnicy III RP oraz liderzy PO, ktorzy popelnili blad
                  nieskromnosci przed wyborami, uwazali ze maja rzad w kieszeni, i teraz sie
                  tarzaja w lozu bolesci. Ale na moj nos, gdyby sie przyjrzec lepiej opiniom
                  dzialaczy sredniego szczebla w PO, to bysmy sie przekonali, ze mysla
                  racjonalnie. Wszyscy byli przygotowani na koalicje, a to oznacza, ze jak jest
                  koalicja, to partnerzy robia dla siebie nawzajem ustepstwa programowe. Postawa
                  przywodztwa PO, ze albo 100% ich programu, albo nic, moze byc niezrozumiala,
                  gdyz dzialacze po raczej nie sa fanatykami tylko racjonalistami. Na przyklad
                  odrzucenie pelni wladzy nad wojewodami przez Rokite jak wyglada w oczach
                  dzialacza samorzadowego, na rok przed wyborami? Nie najlepiej. No i mysle, ze
                  wewnatrz PO jednak bedzie oddolne parcie na dojscie do porozumienia. POza tym w
                  polityce juz tak jest, ze licza sie nie emocje, tylko interesy. Jesli
                  kierownictwo PO postanowi na zaparte siedziec na lozu bolesci przez najblizsze 4
                  lata, to im grozi detronizacja.
                  • hasz0 Nic sie nie dzieje a LAMENT I LARUM grają? 02.11.05, 10:57
                    Powiedz mi co podpowiada starszemu panu
                    doswiadczenie obserwowania w realu

                    ___nie w WIKULOWSKIM śmiesznym, urojonym świecie zaklinanym medialnie__

                    tzw. "dołów partyjnych"... jak myslisz? Kto sie zapisał
                    do "dołów partyjnych PO" nie czasem....

                    .... "doły partyjne PZPR"? Hę...?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=31237634&a=31328503
                    • patience Re: Nic sie nie dzieje a LAMENT I LARUM grają? 02.11.05, 11:09
                      Doly partyjne PZPR? Tez. Ale sadze, ze byle doly partyjne PZPR mozna znalezc we
                      wszystkich partiach, z PISem wlacznie, po prostu dlatego, ze doly partyjne to
                      doly partyjne. Jesli nie byli porucznikami SB, agentami, oprawcami i tak dalej,
                      to czemu niby mieli sie obawiac IV RP? Nie sadze, zeby akurat oni stawiali
                      dzisiaj opor. Raczej opor stawiaja ci, ktorzy czerpali korzysci z systemu
                      kronistycznego uksztaltowanego po okraglym stole.
              • andrzejg Re: Nic sie nie dzieje;) 02.11.05, 11:01
                Po prawej strony będzie wojna na wyniszczenie.W tej chwili wydaje sie ,że górą
                jest PiS, którego działania prawdopodobnie doprowadzą do rozłamu w PO. Ta wojna
                na prawej stronie będzie pomocna SLD (jak i Smoobronie i stąd ta jej gra na
                wspieranie PiS). Piszesz o skomromitowaniu srodowiska SlD, a równoczęsnie o
                wejściu w życie polityczne nowych roczników 'nieumaczanych' w komunie, dla
                których głoszosne dziś hasła będa niezrozumiałe.Zauważ,ze SLD jest już
                przemeblowana i jestem pewien pozbywania sie przez nich niewygodnych członków
                i odmładzania struktur z mysla o przyszłości. Ponadto o sukcesie danej partii
                decydują wyborcy, a ci są zmienni jak horagiewki.Jest stały elektorat i rzesza
                wyborców skaczących po partiach na podstawie ich obietnic i aktualnej koniunktury
                gospodarczej. Nie wątpie,że SLD potrafi więcej obiecac od PiSu.

                5 mln mieszkań!!!
                Ludzie znów to chwycą i przy sterach ciągle beda cwaniaczkowie.


                A.
                • wojtek_blankietowy inaczej to widze 02.11.05, 11:13
                  A ja wrózę zupełnie inną przyszłość rządowi i PIS. NIe uwazam jak Patience ze
                  PIS przetrwa i rząd przterwa. Rząd mniejszościowy bedzie dryfował w zaleznosci
                  od tego jaka koalicja powstanie. nie zrobi nic dobrego bo nie znajdzie poparcia
                  w sejmie.
                  zalamany bedzie haszu bo program czystej IV RP okaze sie iluzja nie bedzie 3
                  mln mieszkan nie bedzie nowego poczatku
                  rozczarowana bedzie patience bo pis bedzie tracil w sondazach wskutek nie
                  zrealizowania obietnic i niemoznosci realizacji spojnego programu gospodarczego
                  co do PO tu moze byc roznie, kaczory graja brzydko na rozbicie po ale jesli PO
                  utrzyma jednosc moim zdaniem przy spadku poparcia dla PIS PO bedzie zyskiwal.
                  co do sld odmlodzenie sie udalo, wchodza mlode roczniki dla ktorych PRL i PZPR
                  nic nie znaczy wiec wroze sld przyszlosc

                  jedno jest dla mnie pewne - spolecznestwo bedzie rozczarowane z tego rzadu co
                  przensie sie na pis i sondaze poleca w dol. troche szkoda bo ten rzad nie jest
                  zly przynajmniej na oko. niestety rzad mniejszoscowi jest bez szans jaki by oni
                  nie byl.
                  • haszszachmat Niestety takich drani w Polszcze jest zbyt dużo/n 02.11.05, 11:26
                • patience Re: Nic sie nie dzieje;) 02.11.05, 11:28
                  Ja nie jestem przekonana co do wojny na wyniszczenie po prawej stronie. W jednym
                  wariancie tak, ale w drugim juz niekoniecznie. Bo wydaje mi sie, ze docelowo to
                  moze byc model jednopartyjny, jak brytyjskiej Partii Konserwatywnej, albo tez
                  niemiecki CDU-CSU. Wydaje mi sie tez ze jednak wiecej zalezy teraz od PO niz
                  PIS. Musza zrozumiec, ze przegrali konkurencje z PIS. Co z tego, ze 3
                  procentami? W USA w pierwszych wyborach Bush wygral nie na procenty, a na
                  pojedyncze glosy. Ale wygral, i to jest wystarczajaca legitymizacja do pozycji
                  dominujacej. Natomiast PO ma rowniez swietny wynik, ktory w pelni uprawnia do
                  wspolrzadzenia, i ci dzialacze PO, ktorzy beda sie buntowac przeciwko tej
                  nieprzejednanej postawie swojego przywodztwa, beda mieli racje. Zrobili dobra
                  kampanie, napracowali sie, maja niezly wynik i maja prawo domagac sie wplywu na
                  wladze a nie siedziec na lawce karnych.

                  Co do lewej strony to jestem bardziej ostrozna, moze masz racje, ze lewicowy
                  elektorat uwierzy w wymiane starszego aparatczyka na mlodszego aparatczyka i w
                  nastepnych wyborach poprze SLD. No ale wydaje mi sie, ze jednak nie, bo na dzien
                  dzisiejszy to, co jest do zagospodarowania, to elektorat Kuronia, rozne takie
                  organizacje, ktore sie po drodze porobily, plus byly elektorat oraz dzialacze
                  Unii Wolnosci. A tu juz nie wiadomo, czy wszyscy w taka odmiane uwierza, i czy
                  wszyscy beda chetni, zeby SLD bylo osrodkiem ich organizujacym.
                  • haszszachmat Bankietowi PZPR zatopili niejedną szalupę ratumkow 02.11.05, 11:38
                    ą -
                    spytaj bankietowca Rakowskiego co zrobił ze sztandarem,
                    Oleksego co zrobił z waiarygodnoscią
                    Olka co zrobił z karteluszkami wtykanymi do kieszonek
                    Millera jak zaczyna...itd
                    • patience Re: Bankietowi PZPR zatopili niejedną szalupę rat 02.11.05, 11:40
                      Ano wlasnie dlatego nie sadze, zeby Olejniczak potrafil skupic wokol SLD te
                      wszystkie srodowiska. Za bardzo sie przygladaja jego podejrzanie czerwonemu
                      nosowismile)
                    • haszszachmat (2) -Bankietowi PZPR zatopili niejedną szalupę rat 02.11.05, 11:41
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=31327960
                      • haszszachmat Re: (3) -Bankietowi PZPR zatopili niejedną szalup 02.11.05, 11:49
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=31322108&a=31332464
                        • patience Re: (3) -Bankietowi PZPR zatopili niejedną szalup 02.11.05, 11:52
                          A moze i masz racje, bankietowi zatopia PO. Ale to nie ja tylko ty jestes
                          Prorokiem Aquanetu. Swoj ogrod wybudowales kiedy jeszcze nikt o tym nie myslal.
                          Wole sie ograniczac do tego, co mi mniej wiecej wychodzi, to znaczy analizy
                          sytuacji biezacej.
                          • patience PS. Mi wychodzi Jozef Pinior 02.11.05, 12:12
                            Oczywiscie jesli chodzi o lewa strone sceny. Byl przeciwko Okraglemu Stolowi ze
                            wzgledow Konstytucyjnych, czyli jest po stronie IV RP. Startowal do Parlamentu
                            Europejskiego z listy Borowskiego jako bezpartyjny i zgarnal niezla ilosc
                            glosow, podejrzewam, ze wlasnie Unii Wolnosci. Uczen Kuronia i Modzelewskiego,
                            wiec sie wpisuje w elektorat Kuronia, a w czasie obecnych wyborow popieral
                            Borowskiego a nie Cimoszke, czyli udowodnil, ze potrafi pamietac kto mu w ogole
                            umozliwil start w wyborach i ze nie jest nawiedzony na tle postkomunistow. Ma
                            dobre notowania w Solidarnosci, ktora go uroczyscie zaprosila na swoje obchody
                            tego lata, w odroznieniu od wielu osob z UW, ktore tego zaproszenia nie
                            uzyskaly, a takze to on w Parlamencie Europejskim mial wystapienie na rzecz
                            Europejskiego Dnia Solidarnosci.

                            www.pespolska.pl/modules.php?name=deputy&id=6
                            • hasz0 __Józef P. powiadasz? Ale bez Romana D. nic w Unii 02.11.05, 12:19
                              nie zyskamy!

                              Pamiętasz komu zawdzięczamy zyski na Wschodzie a komu na Zachodzie?
                              Polska musi oddychac oboma płucami
                              - skazana na zamrażanie, odpatriotyzowanie, Uniifikację
                              wnet z tesknoty umrze...
                              • patience Re: __Józef P. powiadasz? Ale bez Romana D. nic w 02.11.05, 12:26
                                Odrobina nacjonalizmu nikomu nie zaszkodzila. Dbalosc o wlasne interesy rowniez.
                                Nie wierze w bezposrednie odwolamnia do przedwojennych politykow, bo onio
                                funkcjonowali w swiecie, ktory jeszcze nie wiedzial, co to jest totalitaryzm.
                                Czyli nie wierze ani w bezposrednie odwolania do Dmowskiego, ani do
                                Pilsudzkiego. To znaczy, czemu nie, ale nie tylko. Sa jeszcze doswiadczenia
                                Solidarnosci.
                                • hasz0 __Tera jest TOTALITARNA III RP Okr Stołowo-nogowa! 02.11.05, 12:39
                                  patience napisała:

                                  >w swiecie, ktory jeszcze nie wiedzial, co to jest totalitaryzm.

                                  Zartujesz sobie!
                                  O Platonie i Idealnym Panstwie nie słyszałaś"
                                  Jednym może nawet nie pierwszym teoretykiem państwa totalitarnego był Platon,
                                  którego głównym celem było poszukiwanie państwa idealnego.
                                  Dwaj współcześni politolodzy Brzeziński i Friedrich wyróżnili 6 cech, które,
                                  występując jednocześnie w danym państwie, świadczą o jego totalitaryzmie. Są to:

                                  jedna ideologia - np. jak teraz w III RP - lebaralno-esbecka!
                                  jedna partia - OS rozdzielona jak PZPR na ZSL, SD na SO, SD, SLD, PSlD, PO,...
                                  kult jednostki, wodza - Kwachu z Wałesą w jednym!
                                  aparat przymusu politycznego i represji - Nietykalne ABW i niewidzialne WSI!
                                  gospodarka centralnie i globalnie sterowana - BS i MFW.
                                  brak wolnych mediów - media w rękach władzy - w 95%

                                  Czyli gdyby nie PiS ( troche się boję przekretu

                                  BEZPRAWIA
                                  po przerwanej ekshumacji i zatarciu na zawsze jej sladów - na żądanie rabinów
                                  przez ministra Sprawiedliwości
                                  ....Kaczyńskiego i....w dodatku... Lecha!

                                  ew. militaryzacja, tzw. państwo policyjne
                                  a co się pobiło PiS z Po? No o co?

                                  ___________Mamy wypełnioną definicję? ___________

                                  patience napisała:

                                  > Czyli nie wierze ani w bezposrednie odwolania do Dmowskiego, ani do
                                  > Pilsudzkiego. To znaczy, czemu nie, ale nie tylko. Sa jeszcze doswiadczenia
                                  > Solidarnosci.
                                  • haszszachmat Re: __Tera jest TOTALITARNA III RP Okr Stołowo-no 02.11.05, 12:47
                                    > patience napisała:
                                    >
                                    > > Czyli nie wierze ani w bezposrednie odwolania do Dmowskiego, ani do
                                    > > Pilsudzkiego. To znaczy, czemu nie, ale nie tylko. Sa jeszcze doswiadczen
                                    > ia> > Solidarnosci.

                                    Ze niby oszustwo z Bolkiem i "Mocną zmianą" a tera z Tuskiem
                                    co to z okna widział robotników a gdy "S" to był na studiach
                                    i doświadczał NZS
                                    dało dobry efekt dla demokracji i bogactwa Polaków?

                                    Oszukanie Polaków zawsze jest dobre
                                    ale dla kogo? Czy dlatego mnie unikasz bym Ci w oczy prosto nie spojrzał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka