marianna.rokita 14.11.05, 01:18 Niestety trzeba czasem negocjowac z diablem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hymen Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 09:06 marianna.rokita napisała: > Niestety trzeba czasem negocjowac z diablem... > Marianna! To który w końcu miał tę przyjemność z Tobą, Urban czy Dorn? Bo z artykułu jednoznacznie to nie wynika. Może obaj? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 09:12 Hymenie.... Nie sadzisz,ze Urban z Dornem na raz to perwersja przekraczajaca nawet moje mozliwosci ? Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 09:15 Tego nie wiem. Próbuję rozgryźć artykuł z NIE, który pobieżnie przejrzałem. Urban pisze o sprawach łóżkowych Dorna. Skąd on to może wiedzieć jak nie przez kontakty właśnie łóżkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 09:19 Zawsze mozesz zadzwonic do NIE i zadac pytanie JU na temat glebokich,badz plytkich stosunkow z LD..... Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 09:26 marianna.rokita napisała: > Zawsze mozesz zadzwonic do NIE i zadac pytanie JU na temat glebokich,badz > plytkich stosunkow z LD..... Owszem, mogę. Jednak o wiele przyjemniej jest mi porozmawiać tu z Tobą )). A w końcu to Ty jesteś główną bohaterką artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 09:56 Hymen szczerze mowiac o Dornie nie chce mi sie gadac.Nie ma o kim, tak naprawde. Jest taki, jaki opisuje NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 10:03 No dobrze, ale to nie moja wina, ża na NIE akurat się powołałaś a ja trafiłem na artykuł wiążący Mariannę Rokitę bezpośrednio z Dornem )))))). Próbowałem sprawdzić u źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 10:04 No wiec potwierdzam. Jest taki jak jest napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 10:09 marianna.rokita napisała: > No wiec potwierdzam. Jest taki jak jest napisane. A więc Urban nie kłamie, dowiedział się o tym wszystkim od swojej wiewiórki )))))))). Ani słowa o Dornie. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 14.11.05, 10:22 Hymen...Wiewiorka byl osobiscie"krzeslowy" Jerzy Slawomir Mac, ktory jak Dorn zostal ministrem zaczal rozsylac info o moim romansie z LD. Byc moze zwietrzyl interes? Tego nie wiem. Poslal to do kilku redakcji..i to FAXEM!!!! No a pozniej juz tylko byl telefon Urbana i ciezkie, ciezkie pytania. Wiedzialam,ze jak na nie nie odpowiem text powstanie i tak. A ja juz doskonale wiem, jak powstaja materialy w ktorych zainteresowana strona mowi no comments Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Ja juz tez 14.11.05, 10:46 Teraz naszykowana na wizyty Panow z ABW, Policji, i ch ... wie czego siedze sobie spokojnie w domu. Przez telefon mowie "grypsera", maila uzywam oszczednie, Jak by nie bylo to Minister Spraw Wewnetrzych.... Heh - wiesz co? Jesli go dobrze znam, to teraz sie znow zastanawia "kto mnie naslal"... Jeden numer,wizyta Panow albo Polizei, jeden moj brak telefonu i zwalniam dzwignie, z duzo wieksza iloscia informacji,czyli "wiesci dziwnej tresci", absolutnie dostepnych - legalnie - wnikliwym obserwatorom.Sa u ok.20 osob. Nie mowie,ze sie nie boje, bo przeciez glupia bym byla, gdybym sie nie bala. Wypadki po ludziach chodza ponoc... Odpowiedz Link Zgłoś
hymen A pisałem dość! 14.11.05, 11:11 Fragment artykułu z NIE o Dornie. 'Ona to Paulina Kaczanow, szerzej znana pod pseudonimem artystycznym - Marianna Rokita. Wiosną zeszłego roku mieli ze sobą krótki, choć płomienny romans. Poznali się w Internecie. On urządził schadzkę w cichym mieszkanku, gdzie przez kilka godzin kochali się do upadłego. Ona nie była zadowolona z seksu [...]'. Pisałeś, że to wszystko prawda. Mnie wystarczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Errata. Pisałaś oczywiście. 14.11.05, 11:24 Uff odetchnelam.Myslalam,ze piszesz do Jana Marii Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Errata. Pisałaś oczywiście. 14.11.05, 12:00 marianna.rokita napisała: > Uff odetchnelam.Myslalam,ze piszesz do Jana Marii > No ale ja mam Cię za inteligentną osobę, choć ze spaczonym charakterem. Pomyśl więc jaka to byłaby dla mnie konfuzja, gdyby teraz okazało się, że ja z Janem Marią tu o Urbanie gadałem... Odpowiedz Link Zgłoś
aquaneta Historia pewnej znajomości 15.11.05, 14:18 hymen napisał: > Poznali się w Internecie. No nie mogę , trzeba przeprowadzić dekonspirację "Who is who" - przynajmniej na aquanecie. Ilu tu jest ministrów, a ilu ministrantów. Aquaneta ps Idę kupić NIE Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Historia pewnej znajomości 15.11.05, 14:21 aquaneta napisała: > hymen napisał: > > > Poznali się w Internecie. > > No nie mogę , trzeba przeprowadzić dekonspirację "Who is who" - > przynajmniej na aquanecie. Ilu tu jest ministrów, a ilu ministrantów. heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? Odpowiedz Link Zgłoś
pacyniarz To samo co z ministrów. Mniej więcej. 15.11.05, 14:26 > heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: To samo co z ministrów. Mniej więcej. 15.11.05, 14:29 pacyniarz napisał: > > heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? Bo ja wiem? Dostrzegam pewna roznice miedzy podejsciem platonskim a sensualnym. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: To samo co z ministrów. Mniej więcej. 16.11.05, 01:01 patience napisała: > pacyniarz napisał: > > > > heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? > > Bo ja wiem? Dostrzegam pewna roznice miedzy podejsciem platonskim a sensualnym. Patience, hmmmm wiesz co, muszę wrócić do Platona (( czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
aquaneta Re: Historia pewnej znajomości 15.11.05, 14:34 patience napisała: > aquaneta napisała: > > hymen napisał: > > > > > Poznali się w Internecie. > > > > No nie mogę , trzeba przeprowadzić dekonspirację "Who is who" - > > przynajmniej na aquanecie. Ilu tu jest ministrów, a ilu ministrantów. > > heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? > > A wiesz kto lub co z takiego ministranta wyrośnie? Może to minizadatek na ministra . Aquaneta Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Historia pewnej znajomości 15.11.05, 14:38 > patience napisała: > > > aquaneta napisała: > > > hymen napisał: > > > > > > > Poznali się w Internecie. > > > > > > No nie mogę , trzeba przeprowadzić dekonspirację "Who is > who" - > > > przynajmniej na aquanecie. Ilu tu jest ministrów, a ilu ministrantó > w. > > > > heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? > > > > > > A wiesz kto lub co z takiego ministranta wyrośnie? Może to minizadatek na > ministra . Masz sacje. A minister Dorm juz na poczatku swej kadencji spelnil swe zadania i jako minister, i jako ministrant. Otworzyl przed obywatelka brame do raju oraz wprawil ja w blogostan. Tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Historia pewnej znajomości 16.11.05, 00:49 patience napisała: > > > patience napisała: > > > > > aquaneta napisała: > > > > hymen napisał: > > > > > > > > > Poznali się w Internecie. > > > > > > > > No nie mogę , trzeba przeprowadzić dekonspirację "W > ho is > > who" - > > > > przynajmniej na aquanecie. Ilu tu jest ministrów, a ilu minis > trantó > > w. > > > > > > heheheh tylko co ci przyjdzie z ministrantow? > > > > > > > > > > A wiesz kto lub co z takiego ministranta wyrośnie? Może to minizadatek na > > ministra . > > > Masz sacje. A minister Dorm juz na poczatku swej kadencji spelnil swe zadania i > jako minister, i jako ministrant. Otworzyl przed obywatelka brame do raju oraz > wprawil ja w blogostan. Tak trzymac. W TV opowiadał, że tylko pisze wiersze ... skromny, bo nic o bramie nie wspominał czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Aquaneto ...... 15.11.05, 19:31 Przyszedl mi pomysl na serial... Zartuje A moze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 15.11.05, 19:55 tak latwo to sie upolowac nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 15.11.05, 20:24 A czy ktos poluje na Pana Pedryzenta? Bo ja to jestem dawno po polowaniu. A poza tym "strzelanie" do kaczek uwazam za albo niehumanitarne albo tez jak tam sie ktos uprze, to raz w roku Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 15.11.05, 20:27 Z lechem jak z Lechem ale z Jarkiem to dopiero byłby wyczyn. No chyba, ze w chłopiecym przebranku. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 15.11.05, 20:41 Uprasza sie o nie rozpuszczanie informacji o Jaroslawie K. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 16.11.05, 00:45 marianna.rokita napisała: > A czy ktos poluje na Pana Pedryzenta? > > Bo ja to jestem dawno po polowaniu. A poza tym "strzelanie" do kaczek uwazam za > > albo niehumanitarne albo tez jak tam sie ktos uprze, to raz w roku Mania, czy ty wiesz ile kaczki mają pypciów do skubania!!!! Lepiej polować na grubego zwierza czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 16.11.05, 00:51 owca_czarna napisała: > marianna.rokita napisała: > > > A czy ktos poluje na Pana Pedryzenta? > > > > Bo ja to jestem dawno po polowaniu. A poza tym "strzelanie" do kaczek uwa > zam za > > > > albo niehumanitarne albo tez jak tam sie ktos uprze, to raz w roku > > > Mania, czy ty wiesz ile kaczki mają pypciów do skubania!!!! Lepiej polować na > grubego zwierza > > czarna_owca Czesc! Stesknilam sie za Toba No chyba nie wysylasz mnie na wielkiego niedzwiedzia polarnego ? He????????? Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 16.11.05, 00:55 marianna.rokita napisała: > Czesc! Stesknilam sie za Toba > No chyba nie wysylasz mnie na wielkiego niedzwiedzia polarnego ? > He????????? > > Bo mnie nie było. Pozwoliłam sobie na mały wypad do Moherowa Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 16.11.05, 00:57 owca_czarna napisała: > marianna.rokita napisała: > > > > Czesc! Stesknilam sie za Toba > > No chyba nie wysylasz mnie na wielkiego niedzwiedzia polarnego ? > > He????????? > > > > > > Bo mnie nie było. Pozwoliłam sobie na mały wypad do Moherowa Majbachem jes darlink? Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Z Lechem Kaczynskim moze byc ciezko 16.11.05, 01:04 marianna.rokita napisała: > owca_czarna napisała: > > > marianna.rokita napisała: > > > > > > > Czesc! Stesknilam sie za Toba > > > No chyba nie wysylasz mnie na wielkiego niedzwiedzia polarnego ? > > > He????????? > > > > > > > > > > Bo mnie nie było. Pozwoliłam sobie na mały wypad do Moherowa > > Majbachem jes darlink? > hehehe PKP Przewozy Regionalne Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Aquaneto ...... 16.11.05, 00:50 marianna.rokita napisała: > Przyszedl mi pomysl na serial... > > Zartuje A moze nie? operę mydlaną? Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Aquaneto ...... 16.11.05, 00:53 owca_czarna napisała: > marianna.rokita napisała: > > > Przyszedl mi pomysl na serial... > > > > Zartuje A moze nie? > > operę mydlaną? Raczej "Z archiwum X" Musze tylko zadbac, zeby bohaterowie nigdy sie nie przejedli widowni A zreszta sami o to zadbaja,cos mi sie wydajeDDDDD Zajrzyj do watku Kolekcja Marianny Rokity. Odpowiedz Link Zgłoś
z_ochoty To było to "ciche mieszkanko"? Wcale ciche nie 14.11.05, 22:16 republika.pl/fani_marianny/agencja.jpg jest. Za bardzo slychac tramwaje z pl. Narutowicza i ruch z Trasy Łazienkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja10 [...] 14.11.05, 23:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 15.11.05, 01:42 marianna.rokita napisała: > Niestety trzeba czasem negocjowac z diablem... M.R. chciała wejść do koalicji z PiS-em a tymczasem to kawaler Dorn, "wszedł w koalicję" z M.R. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Marianno, to z Kwachem było Ci dobrze? 16.11.05, 10:39 Co prawda z reguły o gustach się nie dyskutuje ale skoro publicznie to rozgłaszasz, to napisz może co takiego miał w sobie ajatollah Kwach a czego brakowało Ludwikowi? Odpowiedz Link Zgłoś
hymen I jeszcze jedno. 16.11.05, 10:57 Pytasz o lateksowe figurki polityków. To może genitalia Kwacha. To zupełnie tanio by wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Marianno, to z Kwachem było Ci dobrze? 16.11.05, 11:16 hymen napisał: > Co prawda z reguły o gustach się nie dyskutuje ale skoro publicznie to > rozgłaszasz, to napisz może co takiego miał w sobie ajatollah Kwach a czego > brakowało Ludwikowi? Wieść niosła, że Kwachem to ta co hymnu nie umiała zaśpiewać, a nie Mania. Ale przy TYM nie trzeba hymnu śpiewać, a nawet jak trza, to i zafałszować można czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Marianno, to z Kwachem było Ci dobrze? 16.11.05, 11:31 owca_czarna napisała: > hymen napisał: > > > Co prawda z reguły o gustach się nie dyskutuje ale skoro publicznie to > > rozgłaszasz, to napisz może co takiego miał w sobie ajatollah Kwach a cze > go > > brakowało Ludwikowi? > > Wieść niosła, że Kwachem to ta co hymnu nie umiała zaśpiewać, a nie Mania. Ale > przy TYM nie trzeba hymnu śpiewać, a nawet jak trza, to i zafałszować można : > D Ja tam Mani wierzę. Skoro napisała, że woli Kwacha to tak musiało być. Co jak co, fałszować to ona potrafi. Gdzie do niej tej, co nawet hymnem Kwacha do siebie nie przekonała. Odpowiedz Link Zgłoś
ewito Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 16.11.05, 17:25 Sory że się wcinam ale chciałbym pogratulować P.Mariannie i życzyć powodzenia .ps. jestem stałym czytelnikiem nie i dzięki temu artykółowi tu do was trafiłem pozdrawiam wszystkich forumowiczów, Odpowiedz Link Zgłoś
ewito Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 16.11.05, 17:30 Pamiętam artykóły czytane w nie na temat p. Maca i nie sądzę żeby on darzył sympatią p. Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś
ewito Re: Dzisiaj w urbanowym "Nie".... 16.11.05, 17:34 Ps. co do pomysłu wydania przez p. Mariannę książki to popieram i sam się zapisuję na egzemplarz. Pomysł godny zainteresowania a przy okazji i niezły zarobek, myślę że Urbany by pomogli. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka_lock ArtykÓł w urbanowym "Nie".... 16.11.05, 18:43 -Plączesz się...... - Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach. Odpowiedz Link Zgłoś
ewito Re: ArtykÓł w urbanowym "Nie".... 17.11.05, 11:04 blanka_lock napisała: > -Plączesz się...... > Zgaduj zgadula !!! > - a-zazdrosna? ,b-uszczypliwa ?, c-zgryzliwa?, d-przemądrzała?. wybór należy do Ciebie. > Do sukcesu nie ma żadnej windy. > Trzeba iść po schodach. Odpowiedz Link Zgłoś