patience 16.11.05, 03:15 Aaa, aaa, były sobie kotki dwa, aaa, aaa, szarobure, szarobure obydwa Ach śpij, bo właśnie księżyc ziewa i za chwilę zaśnie, a gdy rano przyjdzie świt, księżycowi będzie wstyd, że on zasnął, a nie ty. www.turnau.com.pl/utulanki/str9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
owca_czarna Re: Aaa aaa 16.11.05, 09:44 patience napisała: > Aaa, aaa, > były sobie kotki dwa, > aaa, aaa, > szarobure, szarobure obydwa > Ach śpij, bo właśnie > księżyc ziewa i za chwilę zaśnie, > a gdy rano przyjdzie świt, > księżycowi będzie wstyd, > że on zasnął, a nie ty. > > www.turnau.com.pl/utulanki/str9.jpg > > Mówię głośno: Dzień dobry czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
lizut_maleszka __________Za Bbe możemy nagradzać zz Aaa nigdy! 16.11.05, 11:45 Saryusz Wolski z Sariuszem Wolskim potwierdzili to kryterium swoimi głosami! Koleżanki prosze o 180* zwrot! Chyba, że bawicie się w kreta... To przepraszam tak jak Mariannę. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: __________Za Bbe możemy nagradzać zz Aaa nig 16.11.05, 15:04 lizut_maleszka napisał: > Saryusz Wolski z Sariuszem Wolskim > potwierdzili to kryterium swoimi głosami! > > Koleżanki prosze o 180* zwrot! > Chyba, że bawicie się w kreta... > To przepraszam tak jak Mariannę. W nocy się śpi i śpiewa kołysanki, a wiec Aaa aaa, jak najbardziej jest słuszne. A komu Saryusz mówił Beee, chyba tym co go nie wpuścili na Białoruś, ale za to nagrody się nie dostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Aaa aaa 20.11.05, 15:57 patience napisała: > Aaa, aaa, > były sobie kotki dwa, > aaa, aaa, > szarobure, szarobure obydwa > Ach śpij, bo właśnie > księżyc ziewa i za chwilę zaśnie, > a gdy rano przyjdzie świt, > księżycowi będzie wstyd, > że on zasnął, a nie ty. > > www.turnau.com.pl/utulanki/str9.jpg > > Pati zaraz idę na wczorajsze imieniny, pamiętając oczywiście o urodzinach Komandosa W połowie imprezy (bo tak się chyba załapię) gościom i tak jest obojętnie za kogo wznoszą toast : D:. wtedy może być nawet i zdrowie kota. pozdrówki czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Aaa aaa 20.11.05, 16:01 oooooooooooo Komandos bedzie wdzieczny, ze ktos pamieta, ze mu stuknela czteromiesiecznica! Baw sie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Aaa aaa 20.11.05, 16:27 Jak to dobrze mieć kota wiadomego pochodzenia. Można nawet urodziny uczcić. Do mnie w ubiegłym roku przyplatał się mały, niewinny, wychudzony kotek. Kiedy pojechałam do weterynarza zaszczepić go i porozmawiać o ewentualnej sterylizacji, wyrażająć przy tym obawę, czy przypadkiem nie jest na ten zabieg zbyt młody – weterynarz spojrzał na mnie z politowaniem i stwierdził, że na sterylizację jest za stary, bo ma minimum 10 lat, a kiedy stanowczo zaprotestowałam, argumentując, że to młody kot, który rośnie na moich oczach, odpowiedział, że nie rośnie, tylko tyje i pokazał mi jego uzębienie, a raczej żółte resztki, które z uzębienia pozostały. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Kot z racji tego, że jest stary – zachował męskość. I choć stary, zaaklimatyzował się w moim domu znakomicie. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Aaa aaa 20.11.05, 16:32 uhhhh sterylizacja... nie wyobrazam sobie komandosa bez, za przeproszeniem, jaj. Brrrrrr jak moglas! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Aaa aaa 20.11.05, 16:43 Zobaczysz, czy sama o tym nie pomyslisz, gdy Twój Komandos podrośnie i zacznie urządzać po nocach awantury, a wypuszczony będzie wracał z naderwanym uchem, poraniony, z opuchniętym okiem i czasami sobie zaznaczy teren np na zasłonie. On tylko wygląda tak niewinnie. voila.pl/0wna1/index.php?mid=1&f=8 Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Aaa aaa 20.11.05, 18:36 nie mam pojecia czemu odpowiedz zawiesila sie tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32257872&a=32259445 Mialam co prawda otwarte, ale w innym okienku. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Aaa aaa 20.11.05, 18:43 > Ale i tak nie moge uwierzyc zeby moj pluszak sie kiedykolwiek zachowywal jak chuligan. Jedyne chuliganstwo to walka z papierem toaletowym, Jak podrośnie, zacznie myśleć o innych zabawach, niż te z papierem toaletowym. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Aaa aaa 20.11.05, 18:48 Ty serio mowisz? Bo mnie az trzepie jak sobie pomysle o obcinaniu jajec, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Aaa aaa 20.11.05, 18:59 Wiosną zaczniesz się zastanawiać, czy to obcinanie jest naprawdę takie straszne. No, chyba, ze trafił Ci się mało kochliwy egzemplarz. Odpowiedz Link Zgłoś
patience PS. 20.11.05, 18:59 Serio pytam, ja mam takie doswiadczenie z kotami, ze sie przyznam, ze sie w pewnym momencie naskarzylam doktorowi froydowi, ze on jest felerny chyba z wzrokiem, bo jak go dostalam to mial oczy takie blekitne jak slepcy i trafial na wech. A teraz ma normalne, ale i tak podejrzewam ze moze zepsute. Chcialam z tym problemem isc do weterynarza, dopiero doktor froyd mi powiedzial ze to nie zepsucie. A teraz mnie zdjela zgroza w sprawie kastrowania. Odpowiedz Link Zgłoś
drf Re: PS. 20.11.05, 22:14 nie kastruj kota droga patience... a zgroza "rozplynie sie jak kropla wody w oceanie..." JD )) Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: PS. 20.11.05, 22:47 bo szczerze powiedziawszy mi sie to kojarzy z kastrowaniem ludzkiego samca, doktorze. Az mnie przegielo z wrazenia. Chyba wole odkupywanie firanek. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 22:56 patience napisała: > bo szczerze powiedziawszy mi sie to kojarzy z kastrowaniem ludzkiego samca, > doktorze. Az mnie przegielo z wrazenia. Chyba wole odkupywanie firanek. Patience, ale sobie nagrabiłam. Teraz bez Komandosa nie mam się już co pokazywać w towarzystwie. I CO JA TERAZ MAM ZROBIĆ?????????????????? (((((( A daję Ci i słowo, że będzie żył długoooooooooooooooooo i będzie hihihihih tłusty czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:37 heheheh on lubi chodzic tlusty i pekaty to bedzie zadowolony. A co zrobisz to nie mam pojecia, bo nie oddam. Poza tym twoja sunia by go zezarla. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:43 patience napisała: > heheheh on lubi chodzic tlusty i pekaty to bedzie zadowolony. A co zrobisz to > nie mam pojecia, bo nie oddam. Poza tym twoja sunia by go zezarla. Patience, mojej suni nie ma już ((((((((((((((((((((((((((((((((((. Dzisiaj dowiozłam jej kolejny kamień, bo jakieś wściekłe lisy bardzo chcą dokopać się do niej, a ja na to nie pozwolę. czarna-owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:47 och przykro Ale moze jakies dziecko komandoskie? Tylko na razie on sie nie interesuje kotkami i nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:49 patience napisała: > Ale moze jakies dziecko komandoskie? O nie Patience, żadnych dzieci :d czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:49 > Tylko na razie on sie nie > interesuje kotkami i nawzajem. Znaczy się - z orientacją coś nie tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:53 ewa8a napisała: > > Tylko na razie on sie nie > > interesuje kotkami i nawzajem. > > Znaczy się - z orientacją coś nie tak ? Ewo, on w takim wieku cielęcym, że jego bardziej liście interesują niz panie kotki ) img105.echo.cx/img105/7325/kot0159ys.md.jpg czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: :))))))))))))))))))))))))))))))) 20.11.05, 23:55 Cos ty, on jest maczo tylko maly. Dzisiaj tiumfalnie dziabnal kota piwnicznego w ogon. Co prawda kot piwniczny tego nie zauwazyl, ale w marcu bedzie wiekszy, to go bedzie stac na wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: PS. 20.11.05, 22:57 Sterylizacja zwierząt to nic złego, a wręcz przeciwnie - przejaw humanitaryzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: PS. 20.11.05, 23:20 ewa8a napisała: > Sterylizacja zwierząt to nic złego, a wręcz przeciwnie - przejaw humanitaryzmu. Ewo, chyba będziemy musiały przekonywać Patience, że kastracja kotów. (nawet jej umiłowanego Komandosa) to nic takiego złego. Zabiegu tego nie można przecież porównywać z hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ....................................kastracją facetów : serdeczności czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Chociaz czy ja wiem ................... 20.11.05, 23:23 owca_czarna napisała: > ewa8a napisała: > > > Sterylizacja zwierząt to nic złego, a wręcz przeciwnie - przejaw humanita > ryzmu. > > Ewo, chyba będziemy musiały przekonywać Patience, że kastracja kotów. (nawet je > j > umiłowanego Komandosa) to nic takiego złego. Zabiegu tego nie można przecież > porównywać z hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ....................................kastracj > ą > facetów : > > serdeczności > > czarna_owca ............mojej suni też nigdy nie aplikowałam zastrzyków przeciw cieczce. czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Chociaz czy ja wiem ................... 20.11.05, 23:35 Dziewczyny, ale koty maja tez przyjemnosci seksualne. A poza tym jak sie faceta pozbawi jajecznicy to co z niego zostaje? Mebel. I to chodzi nie tylko o sex, ale o to, ze oni mysla tym, co ta jajecznica produkuje. Czyli obcinanie im jajecznicy to jak wyjecie mozgy z puszkoczaszki. Brrr Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Kot, a facet to nie to samo Patience ! 20.11.05, 23:38 Udzieliło ci się przekonanie, typowe dla kogoś, kto mało ma do czynienia ze zwierzętami, że każde zwierzę płci męskiej to macho i pozbawienie go mozliwosci rozmnażania to wyrządzanie mu niebywałej krzywdy. A tymczasem największą krzywdą jest przyzwolenie na niekontrolowane rozmnażanie. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Kot, a facet to nie to samo Patience ! 20.11.05, 23:50 No tak. Jak mysle o kastrowaniu kota to wyobrazam sobie meski zwis prosty wykastrowany i robi mi sie slabo. Co prawda mnie to by nie bolalo, ale jednak strata i bez bolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Kot, a facet to nie to samo Patience ! 21.11.05, 15:31 > Udzieliło ci się przekonanie, typowe dla kogoś, kto mało ma do czynienia ze > zwierzętami, że każde zwierzę płci męskiej to macho i pozbawienie go mozliwosci > rozmnażania to wyrządzanie mu niebywałej krzywdy. A tymczasem największą > krzywdą jest przyzwolenie na niekontrolowane rozmnażanie. Oni mowia to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Chociaz czy ja wiem ................... 20.11.05, 23:47 patience napisała: > A poza tym jak sie faceta > pozbawi jajecznicy to co z niego zostaje? Stróz haremu ) > I to chodzi nie tylko o sex, > ale o to, ze oni mysla tym, co ta jajecznica produkuje. Czyli obcinanie im > jajecznicy to jak wyjecie mozgy z puszkoczaszki. Brrr Poczekajmy, az Komandos zacznie sie hihihihih ............. marcować czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Chociaz czy ja wiem ................... 20.11.05, 23:52 > Poczekajmy, az Komandos zacznie sie hihihihih ............. marcować uch, a dlugo trwa to marcowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Chociaz czy ja wiem ................... 21.11.05, 00:00 patience napisała: > > Poczekajmy, az Komandos zacznie sie hihihihih ............. marcować > > uch, a dlugo trwa to marcowanie? A bo ja wiem ile to trwa ( Tu jest fajne forum, ale pewnie Ty już wszystkie kocie strony obskoczyłaś no nie? ) forum.miau.pl/viewtopic.php?t=16069&highlight=&sid=06ef16d83c773511fd9078f2b1b3c4a0 Z sunią to wiem, męczernia była przez 6 tygodni czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Chociaz czy ja wiem ................... 21.11.05, 00:37 gieniaaaaalna jestes! Znalazlam na tym foruym watek "dla nowo zakoconych' i zaraz przestudiuje. 6 tygodni mowisz? ide czytac. Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
pacyniarz W zasadzie bez przerwy. 21.11.05, 00:13 > uch, a dlugo trwa to marcowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: W zasadzie bez przerwy. 21.11.05, 00:46 heheh, czyli tak jak na przyklad ty? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Nie, ja to z przerwami. 21.11.05, 01:06 hehe znalazlam opis jak wyglada marcowanie: Ja się popłakałem ze śmiechu kiedy zobaczyłem Bide w pełnym galopie odzianą w jedwabne stringi, a Rysię w biustonosz z tego samego kompletu i kiedy ANia zaspanym głosem zapytała (to był środek nocy): - Piotr, czemu Bida nosi moje majtki? - Jak to czemu? Bo nie ma swoich - odpowiadam przytomnie - Acha .. no tak ... - Ania mówi już prawie przez sen po to tylko aby w ułamku sekundy całkowice się obudzić i ryknąć jak raniona niedźwiedzica, które zabierają małe - Pioootrek! One mają moją bieliznę! Mój ulubiony komplet!!! - A co Ty se myślisz? Jakieś barchany miały brać?! - odpowiedziałem i ryknąłem śmiechem Smile (oj, dawno się tak nie usmiałem). Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I to cię czeka. Poczekaj do marca. :) /nt 21.11.05, 01:40 Myślisz, że Komandos kociczkę sobie przygrucha i będzie wraz z nią przymierzał bieliznę Pati. Umieram ze śmiechu :::DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: I to cię czeka. Poczekaj do marca. :) /nt 21.11.05, 01:57 jestem po przejrzeniu ilus tam kocich watkow na tym forum i jestem ci nieslychanie wdzieczna, bo jest mnostwo swietnych porad. Ale tez sie uspokoilam, bo niektorzy imputowali ze dostalam kociego swira, a na tym forum sa takie kocie swiry, ze przy nich jestem okazem zdrowia psychicznego. Na przyklad maja Kocia Maifie Transportowa. Na przyklad jesli mieszkasz w Zakopanem i chcesz przygarnac kota z schroniska w szczecinie, to Kocia Mafia Transportowa ci dostarczy systemem sztafetowym. Maja tez mafijny system dokarmiania kotow dzikich. Troche mnie zaskoczyli, bo uwazaja ze sterylizacja to nie kartastrofa, a w niektorych wypadkach nawet poprawia zdrowie kota. A na zakonczenie dodam ze jestem na dobrej drodze do zeswirowania, bo zaczelam kupowac jedzenie dla kota piwnicznego pod pretekstem, zeby moj kot mial czym przekupic wojownika zeby go nie pral, tylko sie bawil. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I to cię czeka. Poczekaj do marca. :) /nt 21.11.05, 03:33 patience napisała: > A na zakonczenie dodam ze jestem na > dobrej drodze do zeswirowania, bo zaczelam kupowac jedzenie dla kota piwniczneg > o > pod pretekstem, zeby moj kot mial czym przekupic wojownika zeby go nie pral, > tylko sie bawil. No to wpadłas jak sliwka w kompot. To tak się zaczyna - będziesz kociarą. A tak serio to nad kastracją musisz sie zastanowić, bo po co ludzie, np siedzący koło Ciebie w autobusie czy stojacy w sklepie mają wiedzieć, że masz kota w domu. Tak jak psa czuć "wiatrem" tak i kot ma swój charakterystyczny zapach tylko niestety 100 razy ostrzejszy i niestety wszystko tym przesiąka. Nie powiem, bo dawno temu, gdy byłam dzieckiem też miałam kota, ale mama stwierdził, ze lepiej mu będzie w domku jednorodznnym i go wydała. Wyrósł na pięknego kocura.Był podobny do Twego Komandosa, tylko, że miał skarpetki i biały krawat. dobranoc czarna_owca Odpowiedz Link Zgłoś
haszek7 __Jestem tu nowy bardzo lubię koteczki koczki itp. 21.11.05, 15:43 gdybyscie mnie mogły wprowadzić w tematy zainteresowań np. czy idy marcowe: - Koteczek przebiegł marmurową jezdnię i oba alabastrowe chodniki. Dyktator zmierza do senatu całkiem bezbronny. Niedawno oddalił swą osobistą ochronę złożoną z wiernych weteranów. Na ulicach cisną się do jego lektyki liczni petenci, którzy wtykają podania i memoriały. Przeciska się też Grek Artemidoros z Knidos, agent Cezara, który biegł za lektyką aż od domu dyktatora. Usłyszał o spisku i czym prędzej spisał ostrzeżenie na papirusie. Artemidoros wręcza rulon i z naciskiem prosi, by go niezwłocznie przeczytać. Ale oto już gmach senatu. Wysiada więc i wchodzi na schody, trzymając zrolowane pismo w ręku... Jak myślicie jakiego koloru był koteczek? Odpowiedz Link Zgłoś
haszek7 _______Nic nie czytam! A tak bd sie czuję w IV RP 21.11.05, 15:50 nareszcie zagłosowałem pierwszy raz w zyciu na ___i na prezia ________ i na partię _______________i na bezkoalicję czyli NASZEGO PREMIERA mało to wszystko... na NASZYCH MARSZAŁKÓW brakuje mi rozpieprzenia RPP, KRTiM, ....,...,....,umocowane przez koteczki czerwone w Konstytucji ale wygląda, na to że wszystkie te CIAŁA będą 3 osobowe 1 wystawi prezio 2 -''_ też PiS 3 Sejm a nawet Senat! Kurna ODBIŁEM SE te 61 l... znaczy jestem tu nowy kocurek.... Odpowiedz Link Zgłoś