Dodaj do ulubionych

OSIEDLOWY SPÓŁDZIELCZY KLUB WYMIANY MYŚLI ULOTNYCH

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 09:31
Może tym razem psychodeliczna, wirtualna przystań
dla mentalnie niespokojnych,intelektualnie pobudzonych,
chorych na zdrowy rozsądek ? (ciężka i bolesna to choroba -
pomóc trzeba koniecznie) .Żeby i pomaglować i rozprężyć
można było. Oczywiście w głębokich fotelach i ze szklaneczką
oszronioną w dłoni. Popoetyzujmy, posłuchajmy co tam komu
w duszy gra. Jak to u Bułhakowa : może do czegoś dojdziemy?
Czyli osiedlowy Whiskey Bufet w części dla dorosłych.
Jeść się tylko nie bedzie dawać , żeby konkurencji
uroczej Qcharce nie czynić (mam nadzieję że w termosie
od czasu do czasu coś podrzuci na tak zwane zaplecze) smile
jerry
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona MYŚL PIERWSZA IP: *.legnica.dialog.net.pl 28.09.01, 09:39
      P
      A
      D
      A
      D
      E
      S
      Z
      C
      z
      • Gość: Carmina Myśl druga IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 09:42
        Dzięki Bogu - piątek!!!!! ( jerry - oczom ucieszonym nie wierzę, iwona - co
        oprócz deszczu słychać? )
        • Gość: iwona bez myśli IP: *.legnica.dialog.net.pl 28.09.01, 09:52
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Dzięki Bogu - piątek!!!!! ( jerry - oczom ucieszonym nie wierzę, iwona - co
          > oprócz deszczu słychać? )

          Ale to dopiero piątek rano-cieszyć się nie mam z czego wink)
          Wieczorem o wiele przyjemniej bedzie. Przewidywane napoje szumiace wink)

          Teraz tkwię w papierach, papierach, papierach...

          Forumowo nie jestem na czasie, nie ma kiedy czytać. Jeśli już czytam to pobieżnie

          Jak Twój real??

          pozdrawiam


          • Gość: Hiacynt Re: bez myśli ale nie bezmyślnie __do Iwonki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 09:59
            Gość portalu: iwona napisał(a):


            > Forumowo nie jestem na czasie, nie ma kiedy czytać.
            > Jeśli już czytam to pobieżnie

            Czytaj tylko nicki ulubione
            Gdzie się podziewasz?

            Hiacynt Ulubiony
            • Gość: iwona nie bezmyślnie __do ulubionego nicka ;-)) IP: *.legnica.dialog.net.pl 28.09.01, 10:09
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: iwona napisał(a):
              >
              >
              > > Forumowo nie jestem na czasie, nie ma kiedy czytać.
              > > Jeśli już czytam to pobieżnie
              >
              > Czytaj tylko nicki ulubione
              > Gdzie się podziewasz?
              -----------
              Hiacyncie, to proste-ja pracuję. Ostatnio sporo rzeczy się zwaliło. Na razie szans na relaksowe godziny nie ma. Ale może i to dobrze-czasu na myślenie nie ma wink)

              Nicki wybieram rzecz jasna. I przyjemnie sie czyta.

              pozdrawiam.iwona

              PS A sprawie najwazniejszej cuda się dzieją. Plan się powiódł. Chyba mam wyczucie.

              • Gość: Hiacynt Re: nie bezmyślnie __do ulubionego nicka ;-)) do Iwonki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:22
                Gość portalu: iwona napisał(a):

                > > Gość portalu: iwona napisał(a):
                > > > Forumowo nie jestem na czasie, nie ma kiedy czytać.
                > > > Jeśli już czytam to pobieżnie
                > > Czytaj tylko nicki ulubione
                > > Gdzie się podziewasz?
                > -----------
                > Hiacyncie, to proste-ja pracuję. Ostatnio sporo rzeczy się zwaliło. Na razie sz
                > ans na relaksowe godziny nie ma. Ale może i to dobrze-czasu na myślenie nie ma
                > wink)
                > Nicki wybieram rzecz jasna. I przyjemnie sie czyta.
                > pozdrawiam.iwona
                > PS A sprawie najwazniejszej cuda się dzieją. Plan się powiódł. Chyba mam wyczuc
                > ie.



                Iwonko!
                Plan się powiódł, czy plan wykonano??
                Wyczucie u kobiet, kobiecą intuicją bywa zwane.
                pozdrawiam weekendowo

                Hiacynt Ucieszony
          • Gość: Carmina Re: bez myśli - Iwona IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 10:16
            Gość portalu: iwona napisał(a):

            > Ale to dopiero piątek rano-cieszyć się nie mam z czego wink)
            > Wieczorem o wiele przyjemniej bedzie. Przewidywane napoje szumiace wink)
            >
            > Teraz tkwię w papierach, papierach, papierach...
            >
            > Forumowo nie jestem na czasie, nie ma kiedy czytać. Jeśli już czytam to pobieżn
            > ie
            >
            > Jak Twój real??
            >
            > pozdrawiam
            >
            Piątek rano jest jak marzec, gdy już wiosnę czuję. I wtedy mój realny nastrój
            zwyżkuje. Jest dobrze. Tobie życzę miłego zawrotu głowy - wieczorem. Pozdrawiam.

            • Gość: Hiacynt _____Zawrót głowy_________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:24
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Gość portalu: iwona napisał(a):
              >
              > > Ale to dopiero piątek rano-cieszyć się nie mam z czego wink)
              > > Wieczorem o wiele przyjemniej bedzie. Przewidywane napoje szumiace wink)
              > >
              > > Teraz tkwię w papierach, papierach, papierach...
              > >
              > > Forumowo nie jestem na czasie, nie ma kiedy czytać. Jeśli już czytam to po
              > bieżn
              > > ie
              > >
              > > Jak Twój real??
              > >
              > > pozdrawiam
              > >
              > Piątek rano jest jak marzec, gdy już wiosnę czuję. I wtedy mój realny nastrój
              > zwyżkuje. Jest dobrze. Tobie życzę miłego zawrotu głowy - wieczorem. Pozdrawiam
              > .
              >
              Carmino
              Wiadomo co głowa, a co szyja.
              Proszę o bliższe wskazówki??

              Hiacynt Zakręcony
      • Gość: jerry Re: MYŚL PIERWSZA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 12:07
        Gość portalu: iwona napisał(a):

        > P
        > A
        > D
        > A
        > D
        > E
        > S
        > Z
        > C
        > z

        Myśl zaiste ulotna i pozornie nieistotna.
        Jednak po takiej myśli niejaki Staff Leopold napisał Deszcz Jesienny
        Niejaki Baudelaire pomyślał pewnie "e do d... z tym wszystkim i napisał
        Kwiaty Zła
        Niejaki Beethoven Van pomyslał po niemiecku "cholera nic nie słyszę"
        i wykombinował IX .
        Dzięki temu jest teraz o czy pogadać smile
        pozdrawiam jerry
    • Gość: Hiacynt ___________KLUBOKAWIARNIA____________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 09:45
      OSIEDLOWY
      SPÓŁDZIELCZY
      KLUB

      Jerry, trzy wstrętnie peerelowsko kojarzące się słowa.

      Ale będę do klubokawiarni zaglądał dla normalnych słów.

      WYMIANY
      MYŚLI
      ULOTNYCH



      Hiacynt Anty
      • Gość: jerry Re: ___________KLUBOKAWIARNIA____________ IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 10:25
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > OSIEDLOWY
        > SPÓŁDZIELCZY
        > KLUB
        >
        > Jerry, trzy wstrętnie peerelowsko kojarzące się słowa.
        >
        > Ale będę do klubokawiarni zaglądał dla normalnych słów.
        >
        > WYMIANY
        > MYŚLI
        > ULOTNYCH
        >
        >
        >
        > Hiacynt Anty

        O to to , tego słowa mi zabrakło smile klubokawiarnia - pyszne.
        To trochę powrót do przeszłosci a trochę komentarz do aktualnej
        sytuacji. Dyskusje na forum rozgorzały jak płomienie. Polityka,polityka...
        Whisky natomiast jako wrogiej ideologicznie, w klubokawiarniach nie było,
        co za swoje usprawiedliwienie przyjmuję pozdrawiając
        jerry

        • Gość: Hiacynt do Jerry,ego____________Polska Partia Przyjaciół Klubokawiarni IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 13:13
          Gość portalu: jerry napisał(a):

          > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
          >
          > > OSIEDLOWY
          > > SPÓŁDZIELCZY
          > > KLUB
          > >
          > > Jerry, trzy wstrętnie peerelowsko kojarzące się słowa.
          > >
          > > Ale będę do klubokawiarni zaglądał dla normalnych słów.
          > >
          > > WYMIANY
          > > MYŚLI
          > > ULOTNYCH
          > >
          > >
          > >
          > > Hiacynt Anty
          >
          > O to to , tego słowa mi zabrakło smile klubokawiarnia - pyszne.
          > To trochę powrót do przeszłosci a trochę komentarz do aktualnej
          > sytuacji. Dyskusje na forum rozgorzały jak płomienie. Polityka,polityka...
          > Whisky natomiast jako wrogiej ideologicznie, w klubokawiarniach nie było,
          > co za swoje usprawiedliwienie przyjmuję pozdrawiając
          > jerry
          >
          >
          Z klubokawiarni wielu się wywodzi,
          na pierwszym posiedzeniu zobaczymy,
          w ławach rozpartych nie jak w karczmie,
          a właśnie przy stoliku klubokawiarnianym
          z komórką przy uchu.

          wracam na wyspę
          pozdrawiam
    • Gość: tete Spółdzielcom dzień i dobry ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 10:25
      Jerry - w szoku jestem (ten osiedlowy bar !!!) - błagam - wrzuć jakiś inny
      obraz - bo widzę stoliki z metalowymi nóżkami a na nich rozłożone gry
      planszowe, gazetkę ścienną - z hasłami okolicznościowymi (a zbliża się
      październik !!!)oraz bufet, za którym stoi pani o urodzie D.Waniek (serwuje
      napój firmowy w kolorze ścierki i pięciodniowy szary sernik).
      Jerry ! jako prezes i rada nadzorcza w jednej osobie możesz sprawić, że
      D.Waniek zniknie. Zrób to, proszę.

      pozdrawiam serdecznie, stęskniona tete
      • Gość: jerry Re: Spółdzielcom dzień i dobry ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 10:37
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Jerry - w szoku jestem (ten osiedlowy bar !!!) - błagam - wrzuć jakiś inny
        > obraz - bo widzę stoliki z metalowymi nóżkami a na nich rozłożone gry
        > planszowe, gazetkę ścienną - z hasłami okolicznościowymi (a zbliża się
        > październik !!!)oraz bufet, za którym stoi pani o urodzie D.Waniek (serwuje
        > napój firmowy w kolorze ścierki i pięciodniowy szary sernik).
        > Jerry ! jako prezes i rada nadzorcza w jednej osobie możesz sprawić, że
        > D.Waniek zniknie. Zrób to, proszę.
        >
        > pozdrawiam serdecznie, stęskniona tete

        Witaj Tete smile))))))))
        Odrobina przekory zawsze we mnie siedziała smile
        A co powiesz na taki obraz ? Piwnica ze zniesionymi pokątnie
        z domów rodzinnych sprzętami - kazdy z innej bajki. Gramofon
        składkowy kupiony za niewyobrażalnie cięzkie pieniądze i kupa
        płyt czarnych prawdziwych, odsłuchanych setki razy, Joplin,Dylan,
        Jimi H i Jim M, Pink Floyd i Zeppelin albo inny Grand Funk Railroad .
        Prawie bez światła.Papierosowy dym i Żytnia z colą mieszana w dużym
        garnku. I jeszcze parę rzeczy o których pisać rano nie wypada.
        Gitara i dziewczyna która zna parę chwytów.
        jerry



        • Gość: tete Jerry ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:08
          Waniek zanika, z gramofonu leci Donny Hathaway - Yov'e got a friend (Live - kto
          to zna ? czy ktoś to słyszał ? - jeśli nie słyszał, wiele stracił !) ...
          chińczyk i warcaby w koszu, tu się pije, gada, gra (Bukowinę też ?) ...

          pozdrawiam, tete
          • Gość: jerry Re: Jerry ! Tete IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 11:53
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > Waniek zanika, z gramofonu leci Donny Hathaway - Yov'e got a friend (Live - kto
            >
            > to zna ? czy ktoś to słyszał ? - jeśli nie słyszał, wiele stracił !) ...
            > chińczyk i warcaby w koszu, tu się pije, gada, gra (Bukowinę też ?) ...
            >
            > pozdrawiam, tete

            Bukowina jako Grupa Wolna jest mile widziana, jak zresztą każda pieśń ze szlaku .
            Kto dziś wie co to takiego (o znowu myśl chwilowa i ulotna smile)
            And You know, wherever I am I'll come running to see You again
            jerry
            • Gość: tete Re: Jerry ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 12:37
              Mhmmm ... tylko koniecznie, żeby to Donny H. a nie Carol King. Różnica żaru
              kolosalna ! O mądrej rzece lubię ogromnie ...

              Pewnie zaraz zniknę ...

              pozdrawiam, tete
              • Gość: jerry Re: Jerry ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 12:41
                Gość portalu: tete napisał(a):

                > Mhmmm ... tylko koniecznie, żeby to Donny H. a nie Carol King. Różnica żaru
                > kolosalna ! O mądrej rzece lubię ogromnie ...
                >
                > Pewnie zaraz zniknę ...
                >
                > pozdrawiam, tete

                Znikaj ulotnie jako ten sen złoty , a wróć jutro wirtualno-realna
                jery

    • Gość: XXL Re: OSIEDLOWY SPÓŁDZIELCZY KLUB WYMIANY MYŚLI ULOTNYCH IP: *.echostar.pl 28.09.01, 10:43
      Chciałem wymienić pare myśli,
      Ale mi uleciały ......

      PS.
      A na co te myśli wymieniamy ?
      Na szare, na złote
      czy na "cośkolwiek" ?
      • Gość: jerry Re: OSIEDLOWY SPÓŁDZIELCZY KLUB WYMIANY MYŚLI ULOTNYCH IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 10:51
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > Chciałem wymienić pare myśli,
        > Ale mi uleciały ......
        >
        > PS.
        > A na co te myśli wymieniamy ?
        > Na szare, na złote

        Myśli ulotne wymieniamy na impresje niespodziewane,
        myśli niedokończone na odczucia niuzmysłowione
        myśli zbyt szybkie i nieprzemyślane na cokolwiek
        jerry

        • Gość: XXL Re: OSIEDLOWY SPÓŁDZIELCZY KLUB WYMIANY MYŚLI ULOTNYCH IP: *.echostar.pl 28.09.01, 10:57
          Gość portalu: jerry napisał(a):

          > myśli zbyt szybkie i nieprzemyślane na cokolwiek
          > jerry

          Ooo tych to ci u nas na forum dostatek !
          Obawiam się, że "cośkolwiek" szybko się skończy ....
          Szczerze zasmucony
          XXL

      • Gość: Gunther Re: OSIEDLOWY SPÓŁDZIELCZY KLUB WYMIANY MYŚLI ULOTNYCH IP: *.*.*.* 28.09.01, 10:52
        Na cokolwie, to i tak nie ma znaczenia bo ulotne
        • Gość: tete do Grymaśnych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:15
          ulotne niedobre - bo ulotne, inne niedobre bo zalega choć chce się z pamięci
          wyrzucić ... czasem najlepsze jest to ulotne

          pozdrawiam, tete
          • Gość: Hiacynt Re: do Tete o Grymaśnych____karmieniu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:29
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > ulotne niedobre - bo ulotne, inne niedobre bo zalega choć chce się z pamięci
            > wyrzucić ... czasem najlepsze jest to ulotne
            >
            > pozdrawiam, tete

            Tete, grymaśnym szpinak, kaszę manną, salceson, pierogi z płuckami.
            dopisz coś

            Malkontenci przestaną grymasić


            Hiacynt Niejadek
            • Gość: tete Re: do Tete o Grymaśnych____karmieniu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 11:37
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              >
              > Tete, grymaśnym szpinak, kaszę manną, salceson, pierogi z płuckami.
              > dopisz coś
              >
              > Malkontenci przestaną grymasić
              >
              >
              > Hiacynt Niejadek

              Na mnie największe wrażenie robiły w dworcowym barze "płucka na kwaśno". W życiu
              tego nie tknęłam ale wydaje mi się, że jest to wyjątkowe obrzydlistwo. Innych
              rzeczy wymieniać nie będę - bo z Twojej wyliczanki - akurat szpinak i manna są
              dla mnie OK. Być może zraniłam amatora "płucek na kwaśno" ??? De gustibus ...

              Nie chciałam spłoszyć "nowych" gości - ale niestety - chyba tak się stało. Idę
              pod pręgierz.

              tete

              • Gość: Abe Re: do Tete o Grymaśnych____karmieniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 12:20
                Skoro leniwe wyszły, a ruskich jeszcze nie ma, to może gulasz z serc i podwójne
                ziemniaki?
                Tete i Jerry. Ludzie pamiętliwe są - Wojtka Bellona, Zajączka i majstra Biedę
                wspominają.

                Na wykopki przyjdzie jechać. smile))))
                • Gość: jerry Re: do Tete o Grymaśnych____karmieniu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 12:39
                  Gość portalu: Abe napisał(a):

                  > Skoro leniwe wyszły, a ruskich jeszcze nie ma, to może gulasz z serc i podwójne
                  >
                  > ziemniaki?
                  > Tete i Jerry. Ludzie pamiętliwe są - Wojtka Bellona, Zajączka i majstra Biedę
                  > wspominają.
                  > Na wykopki przyjdzie jechać. smile))))

                  Leniwe mam nadzieje jak wyszły to już poszły , niech wrócą robotne a Ruscy mają
                  gdzie wchodzić w Azji, a raczej pilnować żeby inne nie weszły do Ruskich.
                  Wykopków nie bedzie niestety sad Bar jest psychodeliczny , no to jak niby ?
                  Truskawkowe pola i wykopki ? Nijak nie pasuje.
                  • Gość: Abe Re: do Jerrego IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 12:55
                    Ech Ty Nowhere Man.
                    Człowiek by sobie z Tobą posiedział, a tu kabzę trzeba nabijać.
                    Ostatnie (na dziś) smile)))))))))))))))
                    • Gość: iwona nadal NIE BEZMYŚLNIE do Hiacynta IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.09.01, 16:40
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


                      >> Plan się powiódł, czy plan wykonano??

                      Trudne pytanie na koniec tygodnia..Muszę się zastanowić wink)

                      > Wyczucie u kobiet, kobiecą intuicją bywa zwane.

                      Ależ oczywiście, że tak. Jestem świadoma wink)

                      > pozdrawiam weekendowo

                      Ciągle w papierach, ale bezstresowo na szczęście.

                      pozdrawiam z widocznym odprężeniem.iwona
    • tete Osiedlająca się samotność 28.09.01, 18:29
      Piątkowy wieczór - a tu proszę ... pusto. Cisza. Samotny numizmatyk z
      przejęciem przegląda podniszczony klaser. Okulary zjeżdżają mu z nosa. Czułość
      budzi. Może głodny ? Może szatańskiego drinka mu podać ?
      Hmmm
      Chyba tylko na wyspie bezludnej jest bardziej ludnie.

      tete
      • civic_vtec Re: Osiedlowa samotność 28.09.01, 18:50
        Myśl aż tak ulotną była,
        że się z klawiatury zmyła.

        KLU - BO - KA - WIAR - NIA

        Poproszę Płynny Owoc, kawę Orient w szklance i paczkę Sportów.

        Czy mogę się dosiąść kulturalnie?

        vtec
        • civic_vtec Re: Ulotna 28.09.01, 19:41
          Ona aż tak ulotną była
          Że się na sam mój widok zmyła

          ...musi gumiaczki źle z błota wytarłem
          • Gość: Carmina Przemoczona IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 21:28
            civic_vtec napisał(a):

            > Ona aż tak ulotną była
            > Że się na sam mój widok zmyła
            >
            > ...musi gumiaczki źle z błota wytarłem

            O ludzie, a ja piachu naniosłam i trochę nachlapałam...no bo ja perły dzisiaj
            łowiłam w zatoce, ale ktoś je wypłoszył. Wszystkie. I nawet kawałka tej
            perłowej ,no wiecie,...co jej rym do ulicy,...no... nie chcę za dużo anatomii...
            no więc tej też nie było ani śladu
            sad((
            Czy dostanę tu chociaż szminkę perłową, bo usta karminowe na wyspie wyzwalają
            dziwne reminiscencje...yhhh

            • civic_vtec Re: Na rozgrzewke... 28.09.01, 21:45
              Sportem nie bede czestowal, bo damy nie wypada.
              Klubowy! Masz Damskie albo Cara najlepiej?

              Niech siada... w szachy gra czy tylko w warcaby?

              vtec
              • Gość: Hiacynt Palenie cara IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 21:54
                civic_vtec napisał(a):

                > Sportem nie bede czestowal, bo damy nie wypada.
                > Klubowy! Masz Damskie albo Cara najlepiej?
                >
                > Niech siada... w szachy gra czy tylko w warcaby?



                Car mina jeśli pali, to tylko Cara.

                Hiacynt

                • civic_vtec Re: Palenie cara___do Hiacynta 28.09.01, 22:02
                  Czy stos caropalny powstrzymal Twa slynna przymiotnikowosc, czy to tylko
                  atmosfera duszna K-K (Klubo-Kawiarni)?

                  Dla Carminy tylko Cara smile

                  vtec
                  • Gość: Hiacynt Re: Palenie cara___do Hiacynta IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 22:06
                    civic_vtec napisał(a):

                    > Czy stos caropalny powstrzymal Twa slynna przymiotnikowosc, czy to tylko
                    > atmosfera duszna K-K (Klubo-Kawiarni)?
                    >
                    > Dla Carminy tylko Cara smile

                    Duszący car to spowodował

                    Hiacynt Niedopatrzony


                    • Gość: Carmina Re: Palenie cara___do Hiacynta IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 21:18
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > civic_vtec napisał(a):
                      >
                      > > Czy stos caropalny powstrzymal Twa slynna przymiotnikowosc, czy to tylko
                      > > atmosfera duszna K-K (Klubo-Kawiarni)?
                      > >
                      > > Dla Carminy tylko Cara smile
                      >
                      > Duszący car to spowodował
                      >
                      > Hiacynt Niedopatrzony

                      Jam Cara Mina, sroga, marsowa mina. Z carem mojej carowej twarzy nie do twarzy. Z
                      rzadka długaśne mietowe Eve albo jakies inne lighty, ale i tak tylko przy
                      wyjatkowej okazji. Car-Mina z Miętano.

    • Gość: orange ulotnie na chwilę IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 22:35

      Miałem kiedyś magnolię. Była różowa i rosła sobie na nawozie z czekoladek. Gdy
      przychodził listonosz siadywałem obok magnolii na leżaku i czytałem jej długie
      listy. Chyba była z tego zadowolona.
      Pewnego wieczoru na mojej werandzie odłożyłem książkę. Zakładka spadła na
      zaparowaną rosą trawę, trochę pomięta. Czy kwiatom potrzebne są listy? Są po to
      żeby rosnąć, wypuszczać pąki i pachnieć.
      Po co tarasom listonosze?
      • Gość: Hiacynt Hiacynt Liściasty wypuszcza listy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 22:48
        Gość portalu: orange napisał(a):

        >
        > Miałem kiedyś magnolię. Była różowa i rosła sobie na nawozie z czekoladek. Gdy
        > przychodził listonosz siadywałem obok magnolii na leżaku i czytałem jej długie
        > listy. Chyba była z tego zadowolona.
        > Pewnego wieczoru na mojej werandzie odłożyłem książkę. Zakładka spadła na
        > zaparowaną rosą trawę, trochę pomięta. Czy kwiatom potrzebne są listy? Są po to
        >
        > żeby rosnąć, wypuszczać pąki i pachnieć.
        > Po co tarasom listonosze?

        Przecież kwiaty wypuszczają listki?

        Hiacynt Liściasty
        • civic_vtec Re: Kto wypuszcza listy - a kto nie 28.09.01, 22:56
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Przecież kwiaty wypuszczają listki?
          >
          > Hiacynt Liściasty

          Niezupelnie. To rosliny wypuszczaja listki, a te najlepsze np. orange dodatkowo
          kwiaty. Co prawda niektore roslinki w szale paczkowania i kwitnienia o list(k)ach
          zapominaja...

          To taka teoria "z grubsza".

          vtec przyrodnik

          • Gość: Hiacynt Re: Kto wypuszcza listy - a kto nie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 23:08
            civic_vtec napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > Przecież kwiaty wypuszczają listki?
            > >
            > > Hiacynt Liściasty
            >
            > Niezupelnie. To rosliny wypuszczaja listki, a te najlepsze np. orange dodatkowo
            >
            > kwiaty. Co prawda niektore roslinki w szale paczkowania i kwitnienia o list(k)a
            > ch
            > zapominaja...
            >
            > To taka teoria "z grubsza".
            >
            > vtec przyrodnik
            >
            Hiacynt - roślina cebulkowa z rodziny liliowatych,
            Hiacynt jest kwiatem i rośliną
            masz dylemat

            Hiacynt Cebulkowy
            • civic_vtec Re: Dylemat rozstrzygnięty 28.09.01, 23:21
              Hiacynt - kwiat z kwiatem z cebuli... łzę uronić pora przyszła. Nad takim
              pochodzeniem wink

              vtec
              • Gość: Hiacynt Re: Dylemat rozstrzygnięty__tajemnica się wydała IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.09.01, 23:26
                civic_vtec napisał(a):

                > Hiacynt - kwiat z kwiatem z cebuli... łzę uronić pora przyszła. Nad takim
                > pochodzeniem wink
                >
                > vtec

                Borsum doniczkowca we mnie dostrzega, a ja się
                wygadałem o cebulowym pochodzeniu.
                Na zimę zniknę - łzę ronię
                zostanie w norze cebula

                Cebula Hiacyntowa
                • civic_vtec Re: Zalety cebuli 28.09.01, 23:30
                  Wielowarstwowa
                  pierzynka zimowa

                  dla Borsuków?

                  vtec
    • Gość: orange ... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 08:16

      ...nigdy nie potrafiłem powiedzieć tego co chciała dziewczynka, bo nie umiałem
      mówić, jakoś mnie źle zrobili. Czasem wydawało mi się, że mnie słyszy, ale ona
      nie była wtedy zadowolona, no to ja chciałem być misiem niesłyszanym. Inne
      zabawki tak na mnie patrzyły, a ten mały różowy słoń też, i musiałem sobie
      pójść, albo mnie wynieśli jak spałem, dlatego teraz spanie nie za bardzo mi
      wychodzi, chociaż niekiedy to dużo śpię. Czasem jak jest ciemno to myślę i
      myślę, mogłem mówić do dziewczynki i ona by mnie słuchała i byłbym taki lepszy
      niż byłem i nie postawili by mnie na półce. Ale wiedzieli już pewnie że nie
      byłem dobrym pluszakiem, nawet wtedy jak dopiero co siedziałem z takimi jak ja
      nowymi, to już byłem okropnie niezrobiony jak powinienem. Jak dziś będzie
      prawie ciemno to coś zastanowię się o tej której byłem kupiony, ale pewnie nie
      za długo, bo nawet jak coś o tym myślę to może być źle, i ona znowu będzie
      chciała ładniejszego i bardziej lepszego i spojrzy się na mnie tak jakbym był
      bardzo zły. To dobrze że tu w pokoju nikogo nie ma, to nikt nie zrobi się
      rozzłoszczony a ja sobie w głowie tak zrobię, że jestem trochę dobry, prawie
      jak w bajce, nawet bardzo mało i prawie nie.
      • bykk Re: do Tete 29.09.01, 09:57
        Nie taki np.piątek i nie ostatni!!!!!!!!!!!!!!!
        Ja też mam chandrę,ale muszę sobie jakosik radzić!
        Nie przejmaj się,jutro będzie Lepper!
        pzdrawiam Ciebie i innych
        • Gość: tete Pocieszasz wdzięcznie ! IP: *.asternet.pl 29.09.01, 16:09
          Jutro będzie TEŻ Lepper ! I pojutrze, itd. Baardzo to optymistyczne.
          Antidotum pilnie potrzebne. Grać w warcaby ?

          pozdrawiam, tete
          • Gość: Carmina Dobranoc... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 21:33
            ...zycie przewala się obok klubokawiarni, wyspiarskie, polityczne , a tu cisza,
            spokój, do snu nastraja, nastroje, nas troje...nie, nie, tylko nie nas troje, nas
            wszystkich chyba. Odchodzę, lecz zostawiam na szklance szminki ślad, ja wiem, że
            ona przyjdzie, zapyta jeszcze raz: Whose that lipstick on the glass...
            • civic_vtec Dobranoc... 29.09.01, 22:09
              już dziś więcej nie będziem bawili?

              vtec
              • Gość: Hiacynt Niewiasty wszelakiego stanu ulotne i trochę zalotny do Vteca IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.01, 12:07
                civic_vtec napisał(a):

                > już dziś więcej nie będziem bawili?
                >
                > vtec

                One już tak mają. Same decydują kiedy nas opuścić.

                Hiacynt Spostrzegawczy
                • Gość: Carmina Re: Niewiasty wszelakiego stanu ulotne i trochę zalotny do Vteca IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 18:40
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > civic_vtec napisał(a):
                  >
                  > > już dziś więcej nie będziem bawili?
                  > >
                  > > vtec
                  >
                  > One już tak mają. Same decydują kiedy nas opuścić.
                  >
                  > Hiacynt Spostrzegawczy
                  ________________________________
                  A ja myślę, że to wy jesteście i ulotni i zalotni i zwiewni jak poranne mgły smile))
                  • Gość: Hiacynt Carmino Miła IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.01, 18:43
                    Gość portalu: Carmina napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > > civic_vtec napisał(a):
                    > >
                    > > > już dziś więcej nie będziem bawili?
                    > > >
                    > > > vtec
                    > >
                    > > One już tak mają. Same decydują kiedy nas opuścić.
                    > >
                    > > Hiacynt Spostrzegawczy
                    > ________________________________
                    > A ja myślę, że to wy jesteście i ulotni i zalotni i zwiewni jak poranne mgły smile
                    > ))


                    Jeżeli tak nas postrzegasz, to szczerze dziękuję.

                    Hiacynt Zamglony
                  • Gość: orange Re: Niewiasty wszelakiego stanu ulotne i trochę zalotny do Vteca IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 18:53
                    Gość portalu: Carmina napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > > civic_vtec napisał(a):
                    > >
                    > > > już dziś więcej nie będziem bawili?
                    > > >
                    > > > vtec
                    > >
                    > > One już tak mają. Same decydują kiedy nas opuścić.
                    > >
                    > > Hiacynt Spostrzegawczy
                    > ________________________________
                    > A ja myślę, że to wy jesteście i ulotni i zalotni i zwiewni jak poranne mgły smile
                    > ))

                    Różne mogą być mglistych zalecanek interpretacje...
                    smile)

                    • Gość: Hiacynt ZUZ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.01, 21:17
                      Gość portalu: orange napisał(a):

                      > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                      > >
                      > > > civic_vtec napisał(a):
                      > > > > już dziś więcej nie będziem bawili?
                      > > > > vtec
                      > > > One już tak mają. Same decydują kiedy nas opuścić.
                      > > > Hiacynt Spostrzegawczy
                      > > ________________________________
                      > > A ja myślę, że to wy jesteście i ulotni i zalotni i zwiewni jak poranne mg
                      > ły smile
                      > > ))
                      >
                      > Różne mogą być mglistych zalecanek interpretacje...
                      > smile)
                      >


                      zalotny Vtec - zabawy mu w głowie
                      ulotny Orange - tylko w oranżadzie
                      zwiewny - Hiacynt

                      Hiacynt Zwiewający

                      DOBRANOC
                      • Gość: orange Re: ZUZ IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 21:26

                        Dobranoc. Zwiewnych snów.
                • civic_vtec Re: Niewiasty wszelakiego stanu ulotne ... 01.10.01, 11:25
                  Otworzylem dzis forum i zacukalem sie. Hiacynt i orange posty wyslali z tematem:

                  Niewiasty wszelakiego stanu ulotne i trochę zalotny do Vteca

                  Panowie orange'owo Hiacyntowi - ja nie gustuje w tej wersji!!!

                  Dobrze Hiacyncie, zes ZUZ stworzyl. Tam juz lepiej.

                  Na wszelki wypadek juz nie zalotny vtec
    • Gość: Hiacynt Carmino IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 08:21
      Gość portalu: jerry napisał(a):

      > Może tym razem psychodeliczna, wirtualna przystań
      > dla mentalnie niespokojnych,intelektualnie pobudzonych,
      > chorych na zdrowy rozsądek ? (ciężka i bolesna to choroba -
      > pomóc trzeba koniecznie) .Żeby i pomaglować i rozprężyć
      > można było. Oczywiście w głębokich fotelach i ze szklaneczką
      > oszronioną w dłoni. Popoetyzujmy, posłuchajmy co tam komu
      > w duszy gra. Jak to u Bułhakowa : może do czegoś dojdziemy?
      > Czyli osiedlowy Whiskey Bufet w części dla dorosłych.
      > Jeść się tylko nie bedzie dawać , żeby konkurencji
      > uroczej Qcharce nie czynić (mam nadzieję że w termosie
      > od czasu do czasu coś podrzuci na tak zwane zaplecze) smile
      > jerry

      Carmino Pasenna

      Proponuje kafkę i carko, a ja oranżadę w siebie wleję.

      Hiacynt Odreagowany
      • Gość: tete Oranżady lub orszady - dzień dobry !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 08:50
        Orszada ma w sobie miłą staroświeckość. Komu by się chciało (w epoce herbat z
        papieru)- ucierać migdały na orszadę ? Dzień dobry Hiacyncie Koszowy.

        pozdrawiam, tete
        • Gość: Hiacynt Tete - Oranżady lub orszady - ponczu? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 09:00
          Gość portalu: tete napisał(a):

          > Orszada ma w sobie miłą staroświeckość. Komu by się chciało (w epoce herbat z
          > papieru)- ucierać migdały na orszadę ? Dzień dobry Hiacyncie Koszowy.
          >
          > pozdrawiam, tete

          Miła Tete. Cieszę się bardzo, że Ciebie spotykam w klubokawiarni o tej porze.
          Rano byłem Hiacynt Ponury, przy Carminie Odreagowany - ale jednak tylko mi się
          tak wydawało. Przed chwilą musiałem się na czulca natknąć, i nie zdzierżyłem.
          Pewnie cały dzień będę ponury, no może do południa.
          Czyżbyś chciała mi dać kosza? Ja muszę zniknąć, ale może uda mi się zaglądnąć
          czasami. Pamiętaj - facetów krótko, niech sobie za dużo nie wyobrażają.
          Czasami możesz łąskawość okazać, ale niezbyt dużą. Czyń wyjątki.

          Hiacynt Wyjątkowy

          Serdeczności

          Hiacynt Ponczowy
          • Gość: Carmina Rano :))))) Tete, Hijacynt IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 09:19
            Przemyj wodą twarz
            Oczka zapucznięte masz...itd (K.Krawczyk i Norbi chyba)

            Śpieszę się, ale musiałam was zobaczyć.
            Pozdro spod prysznica.
            • Gość: Abe Re: Rano :))))) Tete, Hijacynt i Carmina IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 09:23
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Przemyj wodą twarz
              > Oczka zapucznięte masz...itd (K.Krawczyk i Norbi chyba)
              >
              > Śpieszę się, ale musiałam was zobaczyć.
              > Pozdro spod prysznica.

              I ja też. Abe
              • Gość: tete Re: Rano :))))) Abe i Carmina IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 10:14
                Zapucznięte oczka
                leniwa powłoczka
                kołderka zaspana
                po co wstawać z rana !

                pozdrawiam dość rześko, smile) tete

                • Gość: Carmina Re: Rano :))))) Abe i Tete IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 17:49
                  Gość portalu: tete napisał(a):

                  > Zapucznięte oczka
                  > leniwa powłoczka
                  > kołderka zaspana
                  > po co wstawać z rana !
                  >
                  > pozdrawiam dość rześko, smile) tete

                  Oczka miałam najwyraźniej mocno zapucznięte, lol.
                  Ależ Wami melancholia zawładnęła. Ja tam odporna jestem niesłychanie, tralala.
                  Pozdrawiam serdecznie.

              • Gość: Hiacynt do Abe Maxyma - listki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 11:26
                Gość portalu: Abe napisał(a):

                > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                >
                > > Przemyj wodą twarz
                > > Oczka zapucznięte masz...itd (K.Krawczyk i Norbi chyba)
                > >
                > > Śpieszę się, ale musiałam was zobaczyć.
                > > Pozdro spod prysznica.
                >
                > I ja też. Abe

                Abe

                Wszystko widzę z balonu
                nie rób ze mnie balona

                100 uśmieszków nie uśmiechów

                Hiacynt Podbalonowy
            • Gość: Hiacynt do Carminy prowokująco Uwodzicielskiej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 11:22
              Gość portalu: Carmina napisał(a):

              > Przemyj wodą twarz
              > Oczka zapucznięte masz...itd (K.Krawczyk i Norbi chyba)
              >
              > Śpieszę się, ale musiałam was zobaczyć.
              > Pozdro spod prysznica.

              Prowokatorka

              Hiacynt Spryskany
          • Gość: tete Ponczowy Hiacyncie ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 10:10
            Koszowy - dlatego, że jakimś balonem miałeś latać - i to nie w doniczce choć z
            cebulką a w koszu właśnie ...

            Względy są. Choć nie zawsze właściwie docenione.
            Podlewanie Hiacynta ponczem od rana - może odnieść piorunujący skutek ...
            zakwitnie orchideą np. albo nikotianą ...

            pozdrawiam, smile)tete
            • Gość: Hiacynt do Bezcennej Tete IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 11:30
              Gość portalu: tete napisał(a):

              > Koszowy - dlatego, że jakimś balonem miałeś latać - i to nie w doniczce choć z
              > cebulką a w koszu właśnie ...


              Przecież doskonale wiem, moja Tete.

              > Względy są. Choć nie zawsze właściwie docenione.
              > Podlewanie Hiacynta ponczem od rana - może odnieść piorunujący skutek ...
              > zakwitnie orchideą np. albo nikotianą ...

              Może rosiczką zakwitnie i jakieś Motylice pochwyci
              Niech będzie w osteczności storczyk
              Wszystko zauważam i doceniam,
              czasami mogę przegapić - ten Czas nieubłagany
              na mnie czas
              w maglu się nagadaliśmy, czy pamiętasz......

              Hiacynt Stały
      • witekjs Re: Carmino__Abe__Tete/Taj Taj/__Hiacyncie__Jerry__i__Inni Bywalcy____ 01.10.01, 11:44
        Wróciłem i z przyjemnością odszukuję Was w różnych wysepkach Forum. Wiele
        ciekawych dysput prowadziliście w tym czasie i wielu interesujących osób
        zaprzyjażniło się z Wami. Nie sposób prześledzić Waszych rozmów w całości.
        Brakowało mi Waszych głosów, gestów, czasem rozbawionych twarzy i przyjaznych
        uśmiechów. Niemało też różności wydarzyło się w Forum. Muszę na nowo odnależć
        się wśród Was z czym, mam nadzieję nie będę miał zbyt dużo problemów.
        Powstało tyle ciekawych wątków, że nie dziwię się iż nasze Forum jest tak
        przepełnione. Wydaje mi się, że dzięki Wam w dużym stopniu inna jest atmosfera
        rozmów.Cieszę się bardzo, że Was/ oczywiście nie tylko wymienionych w tytule /
        spotykam.
        Wasz Witek
        • Gość: Hiacynt ______Witam Witku_______ze Sfer IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 12:24
          witekjs napisał(a):

          > Wróciłem i z przyjemnością odszukuję Was w różnych wysepkach Forum. Wiele
          > ciekawych dysput prowadziliście w tym czasie i wielu interesujących osób
          > zaprzyjażniło się z Wami. Nie sposób prześledzić Waszych rozmów w całości.
          > Brakowało mi Waszych głosów, gestów, czasem rozbawionych twarzy i przyjaznych
          > uśmiechów. Niemało też różności wydarzyło się w Forum. Muszę na nowo odnależć
          > się wśród Was z czym, mam nadzieję nie będę miał zbyt dużo problemów.
          > Powstało tyle ciekawych wątków, że nie dziwię się iż nasze Forum jest tak
          > przepełnione. Wydaje mi się, że dzięki Wam w dużym stopniu inna jest atmosfera
          > rozmów.Cieszę się bardzo, że Was/ oczywiście nie tylko wymienionych w tytule /
          > spotykam.
          > Wasz Witek

          Ja mam szczęście być pierwszym, który Cie powita.
          Atmosfera jest różna, ja ostatnio dużo balonem podróżuję,
          więc mam różne perspektywy i przebywam w róznych sferach
          pozdrawiam

          Hiacynt Szczęśliwy
          • Gość: tete Witam Cię Witku. Także do Hiacynta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 12:33
            Wspominano Cię tu z czułością, Witku. Cieszę się, że jesteś. Ta wielość wysp,
            barów osiedlowych itd. doprowadza mnie do rozpaczy - czasu mało by wszystkie
            zobaczyć a pogawędzić ...?

            Hiacyncie - słabnę od słów słodkich. Maluczko a będą jak -
            marcepan+koniak+gorzka czekolada = Berg Najlepszy na świecie - nie masz
            kobiety, która oparłaby się !!!

            pozdrawiam smile)tete
            • Gość: Hiacynt Tete Boy znalazł naszego mleczarza IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.01, 12:48
              Gość portalu: tete napisał(a):

              > Hiacyncie - słabnę od słów słodkich. Maluczko a będą jak -
              > marcepan+koniak+gorzka czekolada = Berg Najlepszy na świecie - nie masz
              > kobiety, która oparłaby się !!!
              > pozdrawiam smile)tete

              Tete!

              Pamiętasz od czego rozpoczęła się nasza rozmowa, od mleczarza.
              Szukałem - nie znalazłem, teraz szukałem Boya znalazłem Alejchema.
              Boy jest bardzo potrzebny jak widać. Pierwsze dialogi jakbym czytał
              Zoszczenkę, i przesmaczne zdania:

              Gorki - powiada - jest dziś pierwszym człowiekiem na świecie.

              Rzucam Boya, wieczorem czytam Tewje Mleczarza.


              Hiacynt Marcepanowy


          • Gość: Carmina Hiacynt Wodoodporny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 17:46
            Ja musiałam spłukać sól morską z siebie, Abeliady sterczą pośrodku morza i
            ciężko tam się dostać nie przesalając skóry. Sorki,że oberwałeś kroplą z tuszu,
            więcej już nie będę Cię zaczepiać. Odmeldowanko.
        • civic_vtec Re: Witaj Witkujs! 01.10.01, 12:30
          Wypada mi zglosic sie pierwszemu nie czekajac na ciebie. Zajalem miejsce mego
          imiennika (chyba zesmy mineli sie o wlos) - ale bron Boze na stale.
          Szczescie wielkie, ze od poczatku uzywam innej wersji, przynajmniej w
          wiekszosci podpisow.

          Pozdrawiam

          vtec vel Witek nr 2
          • witekjs Re: Witaj Vitku 01.10.01, 16:07
            civic_vtec napisał(a):

            > Wypada mi zglosic sie pierwszemu nie czekajac na ciebie. Zajalem miejsce mego
            > imiennika (chyba zesmy mineli sie o wlos) - ale bron Boze na stale.
            > Szczescie wielkie, ze od poczatku uzywam innej wersji, przynajmniej w
            > wiekszosci podpisow.
            >
            > Pozdrawiam
            ________________________________-----
            Drogi Vitku /chyba tak będzie najwygodniej ?/.Dziękuję Ci za miłe powitanie.
            Rzeczywiście nie zdążyliśmy porozmawiać przed moim wyjazdem. Z tego gdzie i jak
            bywasz widzę, że spotykać będziemy się często, na ile czas pozwoli. Cieszę się ze
            spotkania tym bardziej, że chyba mamy te same sympatie w naszym Forum.
            Muszę kończyć.Postaram się niedługo o nowe spotkanie w innym wątku.
            Pozdrawiam Witek
            >
            > vtec vel Witek nr 2

        • Gość: Carmina Witek JS____ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.01, 17:41
          witekjs napisał(a):

          > Wróciłem i z przyjemnością odszukuję Was w różnych wysepkach Forum. Wiele
          > ciekawych dysput prowadziliście w tym czasie i wielu interesujących osób
          > zaprzyjażniło się z Wami. Nie sposób prześledzić Waszych rozmów w całości.
          > Brakowało mi Waszych głosów, gestów, czasem rozbawionych twarzy i przyjaznych
          > uśmiechów. Niemało też różności wydarzyło się w Forum. Muszę na nowo odnależć
          > się wśród Was z czym, mam nadzieję nie będę miał zbyt dużo problemów.
          > Powstało tyle ciekawych wątków, że nie dziwię się iż nasze Forum jest tak
          > przepełnione. Wydaje mi się, że dzięki Wam w dużym stopniu inna jest atmosfera
          > rozmów.Cieszę się bardzo, że Was/ oczywiście nie tylko wymienionych w tytule /
          > spotykam.
          > Wasz Witek

          Witku, jak super cię widzieć znowu. Gdzieś daleko byłeś, bo ja Cię wielokrotnie
          wspominałam i w myśli i w pisaniu. Pozdrawiamsmile))))
        • witekjs Re: Do___Hiacynta____Tete_____Carminy_________________Witek___________ 02.10.01, 12:38
          Moi Drodzy. Przepraszam, że dopiero teraz dziękuję Wam bardzo za tak życzliwe
          przyjęcie w naszym Forum, w którym tak ciekawie rozmawiacie w różnych wątkach z
          wieloma interesującymi ludżmi. Do Hiacynta zdążyłem się już odezwać, ale chyba
          nie po jego myśli w bardzo ciekawym wątku o Boyu. Poczułem się onieśmielony i
          bardzo mile zaskoczony tym, że wspominaliście mnie w czasie długiej nieobecności
          /"co z oczu to z serca"?/.Jest kilka wątków do których chcę się włączyć i
          wiem,że tam też się spotkamy/na ile czas i serwer pozwoli/. Pierwszy raz
          tęskniłem- realnie za miłymi mi ludżmi z wirtualnego świata. To bardzo dziwne
          uczucie.Przed oczami mam jakiś obraz każdego z Was wyobrażając sobie jacy
          jesteście.Bardzo to przyjemne, nawet gdy myślisz o tych, którzy cię nie lubią.
          Okazuje się, że uczucia nie są wirtualne.Wiele się nauczyłem dzięki Wam.
          Pozdrawiam serdecznie. Witek
          • Gość: Carmina Re: Do Witka JS___________ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 14:06
            witekjs napisał(a):

            > Moi Drodzy. Przepraszam, że dopiero teraz dziękuję Wam bardzo za tak życzliwe
            > przyjęcie w naszym Forum, w którym tak ciekawie rozmawiacie w różnych wątkach z
            >
            > wieloma interesującymi ludżmi. Do Hiacynta zdążyłem się już odezwać, ale chyba
            > nie po jego myśli w bardzo ciekawym wątku o Boyu. Poczułem się onieśmielony i
            > bardzo mile zaskoczony tym, że wspominaliście mnie w czasie długiej nieobecnośc
            > i
            > /"co z oczu to z serca"?/.Jest kilka wątków do których chcę się włączyć i
            > wiem,że tam też się spotkamy/na ile czas i serwer pozwoli/. Pierwszy raz
            > tęskniłem- realnie za miłymi mi ludżmi z wirtualnego świata. To bardzo dziwne
            > uczucie.Przed oczami mam jakiś obraz każdego z Was wyobrażając sobie jacy
            > jesteście.Bardzo to przyjemne, nawet gdy myślisz o tych, którzy cię nie lubią.
            > Okazuje się, że uczucia nie są wirtualne.Wiele się nauczyłem dzięki Wam.
            _> Pozdrawiam serdecznie. Witek
            _________________________
            Cześć Witku! Ja mam świetną pamięć i nieraz Cię wspominałam.
            Odczucia z forum - identyczne. Pozdrawiam serdecznie.

    • Gość: tete Dzień dobry !!! Czołem ogniści filateliści i filumeniści ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 11:27
      Z trudem udało mi się dzisiaj wejść do forumowego świata. Gospodarz nie pilnuje
      klubu. Podobno zginęły warcaby ?
      Po wyspach, wysepkach - rozbiegli się przyjaciele ...

      pozdrawiam osiedlowców, smile) tete

      • Gość: Carmina Re: Dzień dobry !!! Czołem ogniści filateliści i filumeniści ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 14:10
        Gość portalu: tete napisał(a):

        > Z trudem udało mi się dzisiaj wejść do forumowego świata. Gospodarz nie pilnuje
        >
        > klubu. Podobno zginęły warcaby ?
        > Po wyspach, wysepkach - rozbiegli się przyjaciele ...
        >
        > pozdrawiam osiedlowców, smile) tete
        _____________________
        Kochana tete! Ja z tobą privatnie się skontaktuję, a na teraz dwie rybie
        łuski wink))
        • Gość: tete No i gdzie was znaleźć ? IP: 62.233.138.* 03.10.01, 20:47
          Cóż ja z rybimi łuskami w obcym miejscu zrobię ? już i tak się naszukałam
          jakiegoś okienka, żeby przyjaciół odwiedzić ... i co widzę ? wiedzę ale nie
          rozumiem. Napięcia jakieś, niepokoje ... a gdzie plumkanie beztroskie ?

          pozdrawiam serdecznie smile) tete
          • witekjs Re: No i gdzie was znaleźć ?_________Na_______Wyspie Bezludnej?______ 03.10.01, 21:00
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > Cóż ja z rybimi łuskami w obcym miejscu zrobię ? już i tak się naszukałam
            > jakiegoś okienka, żeby przyjaciół odwiedzić ... i co widzę ? wiedzę ale nie
            > rozumiem. Napięcia jakieś, niepokoje ... a gdzie plumkanie beztroskie ?
            >
            > pozdrawiam serdecznie smile) tete
            ____________________________
            Witaj Tetetko. Trudno się odnależć bo serwery szaleją. Z resztą nie tylko...
            Uciekały z trudem wystukane posty. Straszne rzeczy się działy. Cudem boskim udało
            mi się coś do Ciebie napisać. Mam nadzieję, że będziesz już dłuzej i że tekst
            dojdzie.
            Pozdrawiam. Witek

            • Gość: tete Re: No i gdzie was znaleźć ?_________Na_______Wyspie Bezludnej?______ IP: 62.233.138.* 03.10.01, 21:25
              witekjs napisał(a):

              > > ____________________________
              > Witaj Tetetko. Trudno się odnależć bo serwery szaleją. Z resztą nie tylko...
              > Uciekały z trudem wystukane posty. Straszne rzeczy się działy. Cudem boskim uda
              > ło
              > mi się coś do Ciebie napisać. Mam nadzieję, że będziesz już dłuzej i że tekst
              > dojdzie.
              > Pozdrawiam. Witek

              Miło mi, że jednak - w tym obcym miejscu - z daleka - z trudem - ale znalazło
              mnie Twoje "pozdrawiam" (uparłeś się z tą Tetetką a to jakiś pistolet jest !!!)>
              Coś się porobiło - takie zawiesiste nastroje - a może tylko tak to odbieram.
              Wchodzę do bajkowego wątku, już chcę z Bettelheimem rozwijać - a tu straszne
              rzeczy, nie o bajkach wcale ...

              pozdrawiam ciepło, smile) tete

          • Gość: Carmina Re: No i gdzie was znaleźć ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 21:18
            Gość portalu: tete napisał(a):

            > Cóż ja z rybimi łuskami w obcym miejscu zrobię ? już i tak się naszukałam
            > jakiegoś okienka, żeby przyjaciół odwiedzić ... i co widzę ? wiedzę ale nie
            > rozumiem. Napięcia jakieś, niepokoje ... a gdzie plumkanie beztroskie ?
            >
            > pozdrawiam serdecznie smile) tete
            __________________________________-
            Już księzyc na niebie
            ja plumskam dla ciebie
            beztroska ma mina
            tak plumska Carmina wink)))

            • Gość: tete do Carminy plumskającej ! IP: 62.233.138.* 03.10.01, 21:29
              O niewdzięczna ! Właśnie przesłałąm Ci średnioobszerny list. Czekam odpisu
              jakiegoś - śladowego przynajmniej, bo inaczej wydaje mi się, że to ustrojstwo
              znowu przestało działać !

              Jak to dobrze ogrzać się w Waszym cieple !

              pozdrawiam, tete
              • Gość: Carmina Re: do Carminy plumskającej ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 21:35
                Gość portalu: tete napisał(a):

                > O niewdzięczna ! Właśnie przesłałąm Ci średnioobszerny list. Czekam odpisu
                > jakiegoś - śladowego przynajmniej, bo inaczej wydaje mi się, że to ustrojstwo
                > znowu przestało działać !
                >
                > Jak to dobrze ogrzać się w Waszym cieple !
                >
                > pozdrawiam, tete
                ________________________

                Już gwiazdki na niebie
                ja piszę do ciebie
                skruszona ma mina
                przeprasza Carmina ( trochę miałam zajęć róznych, sorki)

                Wiedzieć trzeba, że plumskanie
                nie to samo co pisanie smile))

                • Gość: tete do Carminy plumskającej ! IP: 62.233.138.* 03.10.01, 21:41
                  Wiesz dobrze Miła Carmino, że nawet liczne wykrzykniki nie oznaczają urazy !
                  Niestety - obawiam się, że mało już zdążę przeczytac/napisać - bo tu zamykają
                  zaraz a sprzęt mieli wolno niezwykle.

                  Póki jeszcze otwarte - uściski ślę przyjaciołom ...

                  smile) tete
                  • Gość: Hiacynt do plumskających Tete i Carminy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.10.01, 22:03
                    Gość portalu: tete napisał(a):

                    > Wiesz dobrze Miła Carmino, że nawet liczne wykrzykniki nie oznaczają urazy !
                    > Niestety - obawiam się, że mało już zdążę przeczytac/napisać - bo tu zamykają
                    > zaraz a sprzęt mieli wolno niezwykle.
                    > Póki jeszcze otwarte - uściski ślę przyjaciołom ...
                    > smile) tete

                    Gdzie ratownik?!
                    Dlaczego plumskacie w miejscu publicznym, lecz nie strzeżonym?

                    Postoję, posłucham i też czasami plumsknę.

                    Hiacynt Opiekuńczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka