Dodaj do ulubionych

Eurodeputowany na fleku ... :D

10.12.05, 14:28

Powaliło faceta dokumentnie, po co sciągał tę prezerwatywę ....

"Le Soir" cytuje prostytutkę, która miała paść ofiarą gwałtu i która złożyła
skargę na policji. Mówi ona, że w zeszłą środę pijany klient podjechał do niej
taksówką, gdy stała na ulicy. Najpierw mieli jechać do hotelu "Sheraton", ale
ostatecznie zabrał ją do swojego wynajmowanego mieszkania. Opowiada, że
"wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił".

wiadomosci.onet.pl/1210283,12,item.html
big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: Eurodeputowany na fleku ... :D 10.12.05, 15:46
      Po przeczytaniu tej rewelacyjnej informacji, pierwsze nazwisko, które mi
      przyszło do głowy to Ryszard Czarnecki. Ochłonąwszy nieco uruchomiłam google i
      znalazłam aż trzech ( nie wiem co to za jeden ten Kuc ) eurodeputowanych z
      Samoobrony mających 42 lata.
      Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej
      · Marek Czarnecki, prawnik, dziennikarz i polityk 1960
      · Ryszard Czarnecki, historyk, dziennikarz i polityk 1963
      · Bogdan Golik, weterynarz 1963
      · Wiesław Kuc, ekonomista, ekspert ds. agrokultury ?
      · Jan Masiel, psychiatra 1963
      · Leopold Rutowicz, ekonomista, biznesmen 1932

      Ryszard Czarnecki – niezłomny krzewiciel w.c. .......nie, to przecież
      niemożliwe .


      > Powaliło faceta dokumentnie, po co sciągał tę prezerwatywę ....

      No właśnie ....
      • v_2 Re: Eurodeputowany na fleku ... :D 10.12.05, 15:56
        Może facet marzy o dziecku...

        Pamiętacie był taki dowcip...
        Onegdaj do dwóch drwali pracujących w lesie przy ścince podeszła cud panienka z
        propozyją coby ją zaspokoili. Warunek miała jeden, coby odziali prezerwatywy,
        bo jak im zakomunikowała, przyjemnośc to chce miec ale dzieci nie.. Panowie
        przystali na to rozwiązanie, oddali się rozkoszom cielesnym... i zaspokojona
        pani oddaliła się w swoją stronę. Po tygodniu mniej więcej, jeden z drwali mówi
        do drugiego, wiesz co Franuś, ja mam w d'upie, że ona nie chce miec dzieci, tak
        mi sie sikac chce, że sciągam tę gumę...
        Kto więc wie, co euro, za przeproszeniem, poseł miał za potrzebę...
        • owca_czarna Re: Eurodeputowany na fleku ... :D 10.12.05, 16:12
          v_2 napisał:

          > Może facet marzy o dziecku...
          >
          > Pamiętacie był taki dowcip...
          > Onegdaj do dwóch drwali pracujących w lesie przy ścince podeszła cud panienka z
          >
          > propozyją coby ją zaspokoili. Warunek miała jeden, coby odziali prezerwatywy,
          > bo jak im zakomunikowała, przyjemnośc to chce miec ale dzieci nie.. Panowie
          > przystali na to rozwiązanie, oddali się rozkoszom cielesnym... i zaspokojona
          > pani oddaliła się w swoją stronę. Po tygodniu mniej więcej, jeden z drwali mówi
          >
          > do drugiego, wiesz co Franuś, ja mam w d'upie, że ona nie chce miec dzieci, tak
          >
          > mi sie sikac chce, że sciągam tę gumę...
          > Kto więc wie, co euro, za przeproszeniem, poseł miał za potrzebę...
          >

          nie, tego nie znałam i płaczę ze śmiechu big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • owca_czarna Re: Eurodeputowany na fleku ... :D 10.12.05, 16:11
        ewa8a napisała:

        > Po przeczytaniu tej rewelacyjnej informacji, pierwsze nazwisko, które mi
        > przyszło do głowy to Ryszard Czarnecki. Ochłonąwszy nieco uruchomiłam google i
        > znalazłam aż trzech ( nie wiem co to za jeden ten Kuc ) eurodeputowanych z
        > Samoobrony mających 42 lata.
        > Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej
        > · Marek Czarnecki, prawnik, dziennikarz i polityk 1960
        > · Ryszard Czarnecki, historyk, dziennikarz i polityk 1963
        > · Bogdan Golik, weterynarz 1963
        > · Wiesław Kuc, ekonomista, ekspert ds. agrokultury ?
        > · Jan Masiel, psychiatra 1963
        > · Leopold Rutowicz, ekonomista, biznesmen 1932
        >
        > Ryszard Czarnecki – niezłomny krzewiciel w.c. .......nie, to przecież
        > niemożliwe .
        >
        >
        > > Powaliło faceta dokumentnie, po co sciągał tę prezerwatywę ....
        >
        > No właśnie ....

        big_grinbig_grinbig_grin pono w poniedziałek mają powiedzieć kim był ów delikwent big_grinbig_grin

        czarna_owca
    • rycho7 BHP 10.12.05, 15:51
      owca_czarna napisała:

      > "wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił".

      To ma przechlapane. Powazne wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym. Jak go
      oskarzy o utracone korzysci (nieprofesjonalistka, bez prezerwatywy naraza zycie
      innych klientow) to sie nie wyplaci do konca zycia. Chyba, ze corki beda
      zarabialy na odszkodownia ojca.
      • owca_czarna Re: BHP 10.12.05, 16:08
        rycho7 napisał:

        > owca_czarna napisała:
        >
        > > "wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił".
        >
        > To ma przechlapane. Powazne wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym. Jak go
        > oskarzy o utracone korzysci (nieprofesjonalistka, bez prezerwatywy naraza zycie
        > innych klientow) to sie nie wyplaci do konca zycia. Chyba, ze corki beda
        > zarabialy na odszkodownia ojca.

        Rycho myślę, że nie tylko przechlapane na drodze prawnej, ale i u kumpli --
        hehehe zarypią go śmiechem. big_grinbig_grin

        czarna_owca
      • ewa8a A może zdjął, bo nie wiedział do czego ona służy ? 10.12.05, 16:58
        www.humor.mocny.com/zdjecia/87.gif


        rycho7 napisał:

        > To ma przechlapane. Powazne wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym.



        • owca_czarna Re: A może zdjął, bo nie wiedział do czego ona sł 10.12.05, 19:43
          ewa8a napisała:

          > www.humor.mocny.com/zdjecia/87.gif
          >
          >
          > rycho7 napisał:
          >
          > > To ma przechlapane. Powazne wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym.

          Ewo, a tu było bez pardonu i ze zdjęciami big_grin

          czarna_owca
    • ewa8a Re: Eurodeputowany na fleku ... :D 10.12.05, 16:21
      Z jednej strony to dobrze, że mamy posłów Samoobrony. Potrafią rozśmieszyć
      człowieka do łez, a ponury, pochmurny dzień zamienić dzięki swojej ułańskiej
      fantazji w majowy poranek. Z drugiej znów strony – może lepiej niech oni
      popisują się w kraju, bo taki Belg czy Francuz może tego, podobnie jak filmów
      Bareji nie zrozumieć.
      • owca_czarna Re: Eurodeputowany na fleku ... :D 10.12.05, 18:15
        ewa8a napisała:

        > Z jednej strony to dobrze, że mamy posłów Samoobrony. Potrafią rozśmieszyć
        > człowieka do łez, a ponury, pochmurny dzień zamienić dzięki swojej ułańskiej
        > fantazji w majowy poranek. Z drugiej znów strony – może lepiej niech oni
        > popisują się w kraju, bo taki Belg czy Francuz może tego, podobnie jak filmów
        > Bareji nie zrozumieć.

        Ewo, a szczególnie będzie wesoło wtedy, gdy uchylą rąbka tajemnicy i powiedzą
        kim był ten ogier big_grinbig_grinbig_grinbig_grin W domu na pewno był wierny

        www.fun.from.hell.pl/2003-08-05/wymarzony-wierny-facet.jpg
        czarna_owca
    • andrzejg czy mozna zgwałcić prostytutkę 10.12.05, 17:14
      zapytał Lepper rechocząc głośno

      No własnie.Czy mozna?
      Pan poseł i przewodniczący czeka na odpowiedź.

      A.
      • kunce Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 10.12.05, 17:39
        wielu gości rechoce zadając pytanie:
        czy mozna zgwałcic prostytutkę?
        czy mozna zgwałcic żonę?
        • andrzejg Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 10.12.05, 17:44
          kunce napisała:

          > wielu gości rechoce zadając pytanie:
          > czy mozna zgwałcic prostytutkę?
          > czy mozna zgwałcic żonę?

          czy mozna zgwałcić męża?


          mozna,mozna
          tylko ,że taki Lepper tego nie zrozumie

          A.
        • owca_czarna Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 10.12.05, 18:17
          kunce napisała:

          > wielu gości rechoce zadając pytanie:
          > czy mozna zgwałcic prostytutkę?
          > czy mozna zgwałcic żonę?

          Chyba coś nie tak wyszło Ci z tym porównaniem.

          czarna_owca
          • jaceq Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 12.12.05, 16:55

            owca_czarna napisała:
            > Chyba coś _nie_ tak wyszło Ci z tym porównaniem.

            Chyba jednak wyszło "tak" z tym porównaniem. Jest taki podgatunek ludzi (?),
            którzy uważają, że ani żony, ani prostytutki zgwałcić nie można. Że nie można
            np. na koniu wymusić usługi jazdy wierzchem, bo koń od tego jest, a nie od tego
            by z nim konwersować. Wbrew pozorom podgatunek ten wcale nie jest, niestety,
            taki mało liczny.

            Przypuszczam, że do tego podgatunku należy przewodniczący i wicemarszałek w
            jednym. Raz, zaskoczony, szczerze powiedział, co myśli, po czym zarechotał, w
            czym usłużnie towarzyszyli mu współstołownicy. Następnie, uświadomiony przez
            swoich speców od PR, jakie fopa palnął, przeprosił, że "nie to miał na myśli",
            mętnie się tłumaczył i sprawę odfajkował.

            Dawno nie byłem tak zniesmaczony oglądając scenę z udziałem tego skúrwiela.
            Czyn e-deputowańca (jeżeli zgwałcił) jest ohydny, ale owo rżenie Leppra - wcale
            ani o jotę mniej.

            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • wikul Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 10.12.05, 22:44
          kunce napisała:

          > wielu gości rechoce zadając pytanie:
          > czy mozna zgwałcic prostytutkę?
          > czy mozna zgwałcic żonę?


          Żona = prostytutka ?
          • kunce Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 11.12.05, 15:03
            wikul napisał:

            > kunce napisała:
            >

            >
            > Żona = prostytutka ?

            takiemęskie postawienie znaku równości, rzec by mozna - takie samoobronne

            Zona i prostytutka = 2 kategorie kobiet, funkcjonujące w świadomości większości
            mężczyzn jako te, które zobowiązane są świadczyć usługi seksualne na życzenie;
            ich sie nie gwałci, bo one "muszą dawać";
            z tego przekonania wyniknął znamienny (nie tylko dla tradycyjnej polskiej wsi)
            komentarz Leppera;

            Zręcznie ujął ten męski punkt widzenia klasyk Engels stawiając teze, że
            małżeństwo to zalegalizowana forma prostytucji - byz moze to tłumaczy, dlaczego
            gwałciciel wywodzi sie z eurosocjalistów?
            • wikul Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 11.12.05, 23:17
              kunce napisała:

              > wikul napisał:
              >
              > > kunce napisała:
              > >
              >
              > >
              > > Żona = prostytutka ?
              >
              > takiemęskie postawienie znaku równości, rzec by mozna - takie samoobronne
              >
              > Zona i prostytutka = 2 kategorie kobiet, funkcjonujące w świadomości
              większości
              > mężczyzn jako te, które zobowiązane są świadczyć usługi seksualne na życzenie;
              > ich sie nie gwałci, bo one "muszą dawać";
              > z tego przekonania wyniknął znamienny (nie tylko dla tradycyjnej polskiej wsi)
              > komentarz Leppera;
              >
              > Zręcznie ujął ten męski punkt widzenia klasyk Engels stawiając teze, że
              > małżeństwo to zalegalizowana forma prostytucji - byz moze to tłumaczy,
              dlaczego
              > gwałciciel wywodzi sie z eurosocjalistów?



              Radzę uważniej cztać. I nie podniecać sie niezdrowo. Prztytoczyłem twoje
              porównanie dodając znak zapytania.
              Zamiast mędrkować uniowolnosciowo radzę zastanowić sie przed napisaniem.
              Dla ścisłości, prostytutka i prawdopodobnie złodziejka o którą chodzi to
              matka dwójki dzieci, która o gwałcie dowiedziała się od swojego lekarza.
              • andrzejg Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 11.12.05, 23:20
                wikul napisał:
                > Dla ścisłości, prostytutka i prawdopodobnie złodziejka o którą chodzi to
                > matka dwójki dzieci, która o gwałcie dowiedziała się od swojego lekarza.

                piszesz o tej zawodowej z Brukseli?
                Jakiś link?
                A.
                • owca_czarna Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 11.12.05, 23:36
                  andrzejg napisał:

                  > wikul napisał:
                  > > Dla ścisłości, prostytutka i prawdopodobnie złodziejka o którą chodzi to
                  >
                  > > matka dwójki dzieci, która o gwałcie dowiedziała się od swojego lekarza.
                  >
                  > piszesz o tej zawodowej z Brukseli?
                  > Jakiś link?
                  > A.

                  W tv mówli o tym i dodali jeszcze, że prostytutką jest .... od dwóch tygodni. big_grinbig_grinbig_grin

                  czarna_owca
                  • andrzejg Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 11.12.05, 23:39
                    owca_czarna napisała:

                    > W tv mówli o tym i dodali jeszcze, że prostytutką jest .... od dwóch
                    tygodni. :


                    Moze stąd ta wrażliwość?
                    Stara ku.. dałaby kopa w jaja i płatność ściągnęłaby osobiście, albo za
                    pośrednictwem alfonsa

                    A.
              • jaceq Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 12.12.05, 17:00

                wikul napisał:
                > Radzę uważniej cztać.

                Wikulu, zwyczajnie pieprzysz. W tym podobny jesteś do Leppera, że
                zorientowawszy się, że palnąłeś jak chory we wiadro, próbujesz wyjść jako-tako
                z twarzą, odwijając kota ogonem.

                > Prztytoczyłem twoje porównanie dodając znak zapytania.

                Nic takiego nie miało miejsca. Ułożyłeś swoje własne "porównanie", dodając znak
                zapytania.

                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                • wikul Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 12.12.05, 21:43
                  To ja napisałem jednym tchem jakby to było to samo ?


                  Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę
                  Autor: kunce
                  Data: 10.12.05, 17:39
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  wielu gości rechoce zadając pytanie:
                  czy mozna zgwałcic prostytutkę?
                  czy mozna zgwałcic żonę?


                  Może ty to zrozumiałeś inaczej, ja tak jak napisano. Dla mnie gwałt na żonie
                  jest czymś innym niż gwałt na prostytucce. I dalatego napisałem jak napisałem.
                  Nie ma w tym nic z pieprzenia, nawet wtedy gdy do niektórym wydaje się że to
                  wszystko jedno.
                  • jaceq Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 12.12.05, 23:56

                    > Dla mnie gwałt na żonie
                    > jest czymś innym niż gwałt na prostytucce.

                    No, to mógłbyś przy okazji wyjaśnić, jak to różnicujesz, bo dla mnie gwałt
                    zawsze jest gwałtem, czy na żonie, czy na prostytutce, czy na ministrancie
                    Paetza. A znak równości między gwałtem i gwałtem nie oznacza przecież w żadnym
                    razie znaku równości między osobami? Czy też może - dla Ciebie - jeden wynika z
                    drugiego?
                    _____________________________
                    Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
                    • wikul Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 13.12.05, 00:30
                      jaceq napisał:

                      >No, to mógłbyś przy okazji wyjaśnić, jak to różnicujesz, bo dla mnie gwałt
                      >zawsze jest gwałtem, czy na żonie, czy na prostytutce, czy na ministrancie
                      >Paetza. A znak równości między gwałtem i gwałtem nie oznacza przecież w żadnym
                      >razie znaku równości między osobami? Czy też może - dla Ciebie - jeden wynika z
                      >drugiego?



                      Kiedyś wg polskiego KK i jego interpretacji gwałt był tylko wówczas gdy ofiara
                      stawiała opór. Ślady na ciele nie pozostawiały żadnych wątpliwości.Wszystko
                      wskazuje na to że teraz może wyrazić zgodę a później zgłosić że została
                      zgwałcona. Nie wykluczone że tak było w przypadku Golika. Ona dała mu dupy
                      a on jej nie dał (albo dał za mało) pieniędzy.
                      Pewnie pozostaniemy przy swoich zdaniach ale dla mnie "gwałt" na prostytutce
                      nie jest tym samym co gwałt na żonie czy innej kobiecie. Może również
                      dlatego że uważam handlowanie własnym ciałem za czyn haniebny.
                      • jaceq Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 13.12.05, 00:42

                        > Kiedyś wg polskiego KK i jego interpretacji ...

                        "Polski KK", a zwłaszcza jego "kiedyś" mam głęboko w zadzie. By być dobrze
                        zrozumianym, powiem rzecz drastycznie dokładnie, bo nie chcę tego mówić po raz
                        drugi. Otóż wyobraźmy sobie zwyczajny numerek, w którym przez 90% jego trwania
                        wszystko idzie dobrze, a pod koniec pani mówi "nie". Pan nie słucha i sprawę -
                        wbrew jej woli - kończy. Czy jest to gwałt? Wg mnie - bez dwóch zdań jest.

                        Wyznawcami ludowej "mądrości": "jak suka nie da, to pies nie weźmie" gardzę
                        wybitnie głęboko . Dlatego dziwi mnie Twoje relatywizowanie zła gwałtu
                        na "lepsze" i "gorsze".
                        _____________________________
                        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • patience Re: czy mozna zgwałcić prostytutkę 11.12.05, 15:15
          kunce napisała:
          > wielu gości rechoce zadając pytanie:
          > czy mozna zgwałcic prostytutkę?
          > czy mozna zgwałcic żonę?

          Ano wlasniesad
          • marychna31 Czy w ogóle mozna zgwwałcić kobietę? 13.12.05, 00:09
            Po co się ograniczać do prostytutki czy zony. Zapytajmy wprost czy w ogóle
            można zgwałcić kobietę? Przecież to oczywiste, ze jak kobieta mówi nie, to
            mysli tak, a tak w ogóle to do czego innego taka kobieta służy?? Poza tym nie
            od dziś wiadomo, ze gwałcone sa tylko te kobiety, które się o to proszą i
            prowokują biednych mężczyzn, pewnie zreszta po to, zeby ich później, biedaków,
            szantazować....

            W ten to oto prosty sposób temat mamy zamknięty i nikt już nie bedzie się
            rozczulał nad bezczelną prostytutką, która biednemu eurodeputowanemu narobiła
            tyle przykrości....
            • wikul Czy w ogóle mozna zgwałcić czlowieka ? 13.12.05, 00:39
              marychna31 napisała:

              >Po co się ograniczać do prostytutki czy zony. Zapytajmy wprost czy w ogóle
              >można zgwałcić kobietę? Przecież to oczywiste, ze jak kobieta mówi nie, to
              >mysli tak, a tak w ogóle to do czego innego taka kobieta służy?? Poza tym nie
              >od dziś wiadomo, ze gwałcone sa tylko te kobiety, które się o to proszą i
              >prowokują biednych mężczyzn, pewnie zreszta po to, zeby ich później, biedaków,
              >szantazować....
              >
              >W ten to oto prosty sposób temat mamy zamknięty i nikt już nie bedzie się
              >rozczulał nad bezczelną prostytutką, która biednemu eurodeputowanemu narobiła
              >tyle przykrości....



              Po co się ograniczać do prostytutki czy zony. Zapytajmy wprost czy w ogóle
              można zgwałcić człowieka ? Przecież to oczywiste, ze świat nie składa się z
              samych kobiet.
              • marychna31 Re: Czy w ogóle mozna zgwałcić czlowieka ? 13.12.05, 00:59
                > Po co się ograniczać do prostytutki czy zony. Zapytajmy wprost czy w ogóle
                > można zgwałcić człowieka ? Przecież to oczywiste, ze świat nie składa się z
                > samych kobiet.

                Jak czytam posty poddające w wątpliwość prawo prostytutki do powiedzenia "nie"
                to się zastanawiam, czy w opinii niektórych świat nie składa się czasami z
                ludzi i kobiet.....
                • wikul Re: Czy w ogóle mozna zgwałcić czlowieka ? 13.12.05, 01:05
                  marychna31 napisała:

                  > > Po co się ograniczać do prostytutki czy zony. Zapytajmy wprost czy w ogól
                  > e
                  > > można zgwałcić człowieka ? Przecież to oczywiste, ze świat nie składa się
                  > z
                  > > samych kobiet.
                  >
                  >Jak czytam posty poddające w wątpliwość prawo prostytutki do powiedzenia "nie"
                  >to się zastanawiam, czy w opinii niektórych świat nie składa się czasami z
                  >ludzi i kobiet.....


                  Gdzie przeczytałaś taki post ? W tym watku ? Na tym forum ? Nie spotkałem.
    • owca_czarna Re: Eurodeputowany na fleku ... reakcja Leppera 11.12.05, 14:19
      owca_czarna napisała:

      >
      > Powaliło faceta dokumentnie, po co sciągał tę prezerwatywę ....
      >
      > "Le Soir" cytuje prostytutkę, która miała paść ofiarą gwałtu i która złożyła
      > skargę na policji. Mówi ona, że w zeszłą środę pijany klient podjechał do niej
      > taksówką, gdy stała na ulicy. Najpierw mieli jechać do hotelu "Sheraton", ale
      > ostatecznie zabrał ją do swojego wynajmowanego mieszkania. Opowiada, że
      > "wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił".
      >
      > wiadomosci.onet.pl/1210283,12,item.html
      > big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

      dziś mniej więcej była taka:

      "zażądam, aby złożył immunitet i mimo że od roku należy do Patrii Europejskich
      Socjalistów wyciągnę konsekwencje ... w szafie mam jego weksel"

      Ten in blanco? big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

      czarna_owca

      Który poseł rok temu przeszadł do Partii Europejskich Socjalistów, a był w
      Samoobronie?
      • patience europejscy socjalisci z polski sa tu 11.12.05, 14:50
        www.pespolska.pl/modules.php?name=whoarewe

        trzebaby przetrzepac ich daty urodzeniasmile
        • patience Re: Bogdan Golik? 11.12.05, 14:56
          Bogdan Golik (Samoobrona RP), Łódź
          www.pespolska.pl/modules.php?name=deputy&id=9

          Drugi - Wiesław Stefan Kuc (Samoobrona RP), Lublin - urodził się 2 września
          1949 roku.
          wink
          • owca_czarna Re: Bogdan Golik? 11.12.05, 15:03
            patience napisała:

            > Bogdan Golik (Samoobrona RP), Łódź
            > www.pespolska.pl/modules.php?name=deputy&id=9
            >
            > Drugi - Wiesław Stefan Kuc (Samoobrona RP), Lublin - urodził się 2 września
            > 1949 roku.
            > wink

            Patience mi też tak wyszło,

            pl.wikipedia.org/wiki/Bogdan_Golik
            Uczony, szkolony, a gamoń pie ... hmmm nie z tej ziemi. smile

            czarna_owca

            • patience Re: Bogdan Golik? 11.12.05, 15:12
              Bedzie mial oprocz oskarzenia o gwalt takze przymusowe badania na okolicznosc
              AIDS, chorob wenerycznych i rozmaitych grzybic. Dobrze mu tak, gnojek.
              • owca_czarna Re: Bogdan Golik? 11.12.05, 19:15
                patience napisała:

                > Bedzie mial oprocz oskarzenia o gwalt takze przymusowe badania na okolicznosc
                > AIDS, chorob wenerycznych i rozmaitych grzybic. Dobrze mu tak, gnojek.
                >
                >

                A jeżeli tę prostytutkę "podstawili" , aby popsuć wizerunek Polski, szczególnie
                teraz, gdy trwa walka o budźet. Ale to i tak niczego nie zmienia. Gnojek!

                big_grinbig_grin

                czarna_owca
                • tojajurek A może to kolejny walnięty "psychoterapeuta"? 11.12.05, 20:48
                  Jeden z eurodeputowanych Samoobrony lat 42 ma taki (m.in.) życiorys:

                  Staż z psychiatrii psychoanalitycznej w klinice 'La Borde', Francja (1990-
                  1991). Socjoterapeuta w Instytucie 'Les Tropiques' A.S.B.L. w Brukseli (1992-
                  1997). Własna działalność gospodarcza w Brukseli: jako osoba fizyczna (1995),
                  jako "Europol s.p.r.l." w zakresie tłumaczenia, doradztwa i nauczania języków
                  (2002).

                  Pasowałoby tu posiadanie mieszkania w Brukseli. No i zamiłowanie do ku..stwa,
                  skoro człowiek z wyższym wykształceniem i takim życiorysem prostytuuje się sam
                  wstępując do Samoobrony.
                  • owca_czarna Re: A może to kolejny walnięty "psychoterapeuta"? 11.12.05, 21:02
                    tojajurek napisał:


                    > skoro człowiek z wyższym wykształceniem i takim życiorysem prostytuuje się sam
                    > wstępując do Samoobrony.

                    W myśl zasady, należałoby napisać: Lekarzu lecz sie sam , albo u kolegi
                    weterynarza big_grinbig_grin

                    czarna_owca
                    • tojajurek Re: A może to kolejny walnięty "psychoterapeuta"? 11.12.05, 22:22
                      owca_czarna napisała:

                      > W myśl zasady, należałoby napisać: Lekarzu lecz sie sam , albo u kolegi
                      > weterynarza big_grinbig_grin

                      Ale może być też tak, jak z babą, która przyszła do weterynarza. Weterynarz
                      mówi:
                      - Pomyliłaś się, babo, ty chodzisz do lekarza.
                      - Nie, ja specjalnie do pana przyszłam - mówi baba - wyć mi się chce.
                • andrzejg Re: Bogdan Golik? 11.12.05, 22:40
                  > A jeżeli tę prostytutkę "podstawili" , aby popsuć wizerunek
                  > Polski,szczególnie teraz, gdy trwa walka o budźet


                  Bez przesady
                  To napalenie się jakiegos palanta ma decydować o budżecie?
                  W ten sposób mozna wybielić wszystkich

                  A.
                  • wikul Re: Bogdan Golik? 11.12.05, 23:23
                    andrzejg napisał:

                    > > A jeżeli tę prostytutkę "podstawili" , aby popsuć wizerunek
                    > > Polski,szczególnie teraz, gdy trwa walka o budźet
                    >
                    >
                    > Bez przesady
                    > To napalenie się jakiegos palanta ma decydować o budżecie?
                    > W ten sposób mozna wybielić wszystkich
                    >
                    > A.


                    Przecież wmawiali nam ciągle że w Europarlamencie posłowie nie reprezentują
                    kraju a opcje polityczną. To jak właściwie jest ?
                    • jaceq Re: Bogdan Golik? 12.12.05, 17:04

                      > To jak właściwie jest ?

                      Opcja buraków.

                      _____________________________
                      Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
    • wikul Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają wersje 11.12.05, 23:28
      ...prostytutki.

      owca_czarna napisała:

      >
      > Powaliło faceta dokumentnie, po co sciągał tę prezerwatywę ....
      >
      > "Le Soir" cytuje prostytutkę, która miała paść ofiarą gwałtu i która złożyła
      > skargę na policji. Mówi ona, że w zeszłą środę pijany klient podjechał do niej
      > taksówką, gdy stała na ulicy. Najpierw mieli jechać do hotelu "Sheraton", ale
      > ostatecznie zabrał ją do swojego wynajmowanego mieszkania. Opowiada, że
      > "wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił".
      >
      > wiadomosci.onet.pl/1210283,12,item.html
      > big_grinbig_grinbig_grinbig_grin



      Kto tam wie jak to było. Wiadomo tylko że ukradła mu komórkę i udała sie do
      swojego lekarza który podpuscił ja czy jak kto woli uswwiadomił że powinnna
      zgłosic ten fakt na policji. I to od niego dowiedziała sie że została zgwałcona.
      • owca_czarna Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 11.12.05, 23:38
        wikul napisał:

        > Kto tam wie jak to było. Wiadomo tylko że ukradła mu komórkę i udała sie do
        > swojego lekarza który podpuscił ja czy jak kto woli uswwiadomił że powinnna
        > zgłosic ten fakt na policji. I to od niego dowiedziała sie że została zgwałcona
        > .

        Powtarzamy wersję prostututki, bo eurodeputownany nie udziela wywiadów big_grinbig_grinbig_grin

        czarna_owca
        • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 11.12.05, 23:45
          owca_czarna napisała:

          > wikul napisał:
          >
          > > Kto tam wie jak to było. Wiadomo tylko że ukradła mu komórkę i udała sie
          > do
          > > swojego lekarza który podpuscił ja czy jak kto woli uswwiadomił że powinn
          > na
          > > zgłosic ten fakt na policji. I to od niego dowiedziała sie że została zgw
          > ałcona
          > > .
          >
          > Powtarzamy wersję prostututki, bo eurodeputownany nie udziela wywiadów big_grinbig_grinbig_grin
          >
          > czarna_owca


          Dziwisz się ? Postapił głupio i haniebnie ale nie wiadomo jak sie ona
          zachowywała. Nie mam zaufania ani do kurew ani do ich klientów. Czy nie zrobiła
          tego z rozmysłem ? Dlaczego mu ukradła komórę ? Nie wystarczy zapisanie adresu
          i innych szczegółów.
          • tojajurek Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 11.12.05, 23:58
            wikul napisał:

            Dziwisz się ? Postapił głupio i haniebnie ale nie wiadomo jak sie ona
            > zachowywała. Nie mam zaufania ani do kurew ani do ich klientów. Czy nie
            zrobiła
            > tego z rozmysłem ? Dlaczego mu ukradła komórę ? Nie wystarczy zapisanie
            adresu
            > i innych szczegółów.

            Przecież zeznała, że jej nie zapłacił. Niejeden Polak się dziwi, że w wielu
            krajach prostytutki mają podobne prawa, jak inni usługodawcy. Teoria spiskowa
            raczej tu nie pasuje.
            Ale wioskowych "deputowanych" niejedno jeszcze zadziwi.
            • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 00:08
              tojajurek napisał:

              > Przecież zeznała, że jej nie zapłacił. Niejeden Polak się dziwi, że w wielu
              > krajach prostytutki mają podobne prawa, jak inni usługodawcy. Teoria spiskowa
              > raczej tu nie pasuje.
              > Ale wioskowych "deputowanych" niejedno jeszcze zadziwi.



              Nie zapłacił ? Tego nie wiedziałem. To jeszcze dodatkowo głupiec. Ale może
              właśnie chodziło o pieniądze ? Zazwyczaj jak nie wiadomo o co chodzi to...
              • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 17:13

                > właśnie chodziło o pieniądze ? Zazwyczaj jak nie wiadomo o co chodzi to...

                To "zazwyczaj" to najczęściej ma miejsce właśnie w przypadku gwałtów.
                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
          • owca_czarna Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 00:21
            wikul napisał:


            > Dziwisz się ?

            Nie dziwię się, bo to wstyd przed rodziną, kolegami, znajomymi. Ja pierdziulę
            ale facet sobie narobił w papiery ..

            czarna_owca
            • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 00:23
              owca_czarna napisała:

              > wikul napisał:
              >
              >
              > > Dziwisz się ?
              >
              > Nie dziwię się, bo to wstyd przed rodziną, kolegami, znajomymi. Ja pierdziulę
              > ale facet sobie narobił w papiery ..
              >
              > czarna_owca


              No tak, niezależnie jak to sie skończy.
          • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 17:11

            > ale nie wiadomo jak sie ona zachowywała.

            A jakie to ma znaczenie? Ty też z tych, co to usprawiedliwiają gwałciciela, "bo
            go prowokowała"?

            > Nie mam zaufania ani do kurew ani do ich klientów.

            Ja tam zdecydowanie większe zaufanie mam do kurtyzan, niż do członków
            Samoobrony. Co do klientów, to podzielam Twoją opinię.

            > Czy nie zrobiła tego z rozmysłem ?

            To jest taki zawód, który trudno jest wykonywać w nieświadomości. Wielcyście, a
            dupaście.

            > Dlaczego mu ukradła komórę ?

            A gdzie to wyczytałeś, że ukradła?
            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 21:58
              jaceq napisał:

              > > Czy nie zrobiła tego z rozmysłem ?
              >
              > To jest taki zawód, który trudno jest wykonywać w nieświadomości.Wielcyście, a
              > dupaście.


              Może należysz do tych dla których to jest zawód, dla mnie nie. Pisząc o
              rozmyśle miałem na myśli nie jej prostytuowanie a ewentualne celowe załapanie
              sie na Golika i wywołanie skandalu. To często się zdarza wśrod prostytutek.
              Pamietasz aferę z prostytutką w hotelu sejmowym ?


              > > Dlaczego mu ukradła komórę ?
              >
              > A gdzie to wyczytałeś, że ukradła?


              Usłyszałem w telewizji że zabrała mu komórkę. Ty nie ? To nie to samo ?
              P.S. W naszych czasach często używa sie eufemizmów gdy nie chce sie powiedzieć
              wprost o co chodzi.
              • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 13.12.05, 00:05

                > Może należysz do tych dla których to jest zawód, dla mnie nie.

                Wiem, że dla niektórych to nie jest zawód, ale charakter. Obelga "ty ku..." nie
                wzięła się wszak z powietrza. To popyt rodzi podaż, a nie na odwrót.

                > Pamietasz aferę z prostytutką w hotelu sejmowym ?

                Przypuszczam, że masz na myśli tę Marzenę D. Pamiętam, jeśli tak. Przytomna
                osoba. Cokolwiek by o niej nie powiedzieć, dowiedzieliśmy się niemało o
                naszej "młodej demokracji" wink

                > Usłyszałem w telewizji że zabrała mu komórkę. Ty nie ? To nie to samo ?

                Nie. To nie to samo. Nie mam najmniejszego zamiaru być adwokatem tej pani w tej
                sprawie, ale to zupełnie nie to samo.
                _____________________________
                Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
      • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 17:06

        > Wiadomo tylko że ukradła mu komórkę

        A gdzie to wyczytałeś? Wiadomo, że zabrała mu komórkę, bo to jest względnie
        prosty sposób na namierzenie typa.
        _____________________________
        Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • sumaja Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 17:52
          jaceq napisał:

          >
          > > Wiadomo tylko że ukradła mu komórkę
          >
          > A gdzie to wyczytałeś? Wiadomo, że zabrała mu komórkę, bo to jest względnie
          > prosty sposób na namierzenie typa.

          Zabrala mu komorke, uciekajac; nie zdazyla sie nawet ubrac, poskie zony z
          dziecmi nieraz sypiaja na klatkach schodowych, bo nie sa na tyle odwazne, zeby
          udac sie do lekarza i na policje.
          Jakim chamem moze byc polski pijany facet, to chyba nawet jesli nie z autopsji,
          z sasiedztwa czasem wiemysmile
          Niech zyja europrostytutki, jesli tylko one moge sprawic, ze poleca dupy
          naszych euro de puto Polaczkow!smile


          Pozdrawiamsmile

          > _____________________________
          > Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
          • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 18:19

            > poskie zony z dziecmi nieraz sypiaja na klatkach schodowych, bo nie sa na
            > tyle odwazne, zeby udac sie do lekarza i na policje.

            Jak się zważy, że takich Lepperów wcale nie jest niestety tak mało, to nie
            dziwi. Lepprowemu rżeniu wtórowało rżenie reszty tych palantów, i wcale nie
            jestem pewien, czy z powodu pospolitej służalczości, czy że rzeczywiście tak
            samo jak Przewodniczący i Wicemarszał w Jednym myślą: "nie sposób zgwałcić
            prostytutki, tak samo, jak i nie sposób zgwałcić żony".

            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • sumaja Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 18:33
              Oczywiscie, ja juz slysze uszami duszy ten rechot. Brrr...
              Jak sie przejdziesz ulicami Brukseli i posluchasz kawalkow pt. "rodakow
              rozmowy" na tematy rozne, to nawet jak potem w gazetach lokalnych cos napisza o
              polskich wyczynach, masz jednak sklonnosc wierzyc (tym gazetom i gazetkom).
              Cwaniactwo, szachrajstwo, zlodziejstwo od kieszonkowego i podatkowego, nawet w
              sferach eurobiurewskich....
              Juz nie mowie o pijanstwie. To chyba narod nalogowych alkoholikow (oczywiscie
              nie wszyscy!!!) ze sklonnosciami do kantow, matactw i burd. Gdzie pijanstwo,
              tam i ku..two!
              Niech oni sie juz nie eksportuja, bo to hanba dla tych, co w kraju zostaja i
              ciezko pracuja za marne grosze.
              Moze mieszam idee ale wsciekla jestemsmile
          • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 22:12
            sumaja napisała:

            > Zabrala mu komorke, uciekajac; nie zdazyla sie nawet ubrac, poskie zony z
            > dziecmi nieraz sypiaja na klatkach schodowych, bo nie sa na tyle odwazne,
            zeby
            > udac sie do lekarza i na policje.
            > Jakim chamem moze byc polski pijany facet, to chyba nawet jesli nie z
            autopsji,
            >
            > z sasiedztwa czasem wiemysmile
            > Niech zyja europrostytutki, jesli tylko one moge sprawic, ze poleca dupy
            > naszych euro de puto Polaczkow!smile


            Kto cię skrzywdził ostatnio ? Nie masz powodzenia ? Niech zyja europrostytutki ?
            Rzeczywiscie, wzór godny do naśladowamia. Powodzenia.
            • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 13.12.05, 00:12

              > Niech zyja europrostytutki ?

              Ja w tym przypadku również powiem: "niech żyją".
              A qui sine peccato est vestrum primus in illam lapidem mittat...

              _____________________________
              Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
        • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 12.12.05, 22:05
          jaceq napisał:

          >
          > > Wiadomo tylko że ukradła mu komórkę
          >
          > A gdzie to wyczytałeś? Wiadomo, że zabrała mu komórkę, bo to jest względnie
          > prosty sposób na namierzenie typa.


          Dobrze że w tym celu nie "zabrała" mu laptopa czy smochodu. Nie lepiej zapisać
          adres i inne szczegóły (wejście, drzwi, umeblownie, itp.) ? Komórkę można
          znaleźć, kupić, ukraść itp. i oskarżyć Bogu ducha winnego człowieka.
          • jaceq Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 13.12.05, 00:14

            > ...Bogu ducha winnego człowieka...

            Widzę, że nieodmiennie nie opuszcza Cię dobry humor.
            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 13.12.05, 23:20
              (...)
              Historię gwałtu na prostytutce opisał sobotni belgijski dziennik „Le Soir”.
              Rzecznik brukselskiej prokuratury, która wszczęła wczoraj śledztwo, Jos Colpin,
              powiedział PAP, że w sprawie jest wiele niejasności.

              www.wyborczy.pl/index.php?akcja=artykul&id=3898&sekcja=unia_europejska&polecil=newsletter
            • wikul Re: Kto tam wie jak to było, wszyscy powtarzają w 13.12.05, 23:23
              jaceq napisał:

              >
              > > ...Bogu ducha winnego człowieka...
              >
              > Widzę, że nieodmiennie nie opuszcza Cię dobry humor.


              A gdzie ty wyczytałeś że ja o Goliku napisałem że jest Bogu ducha winny ?
              Ten wyrwany z kontekstu fragment zdania dotyczy przykładu hipotetycznego.
    • andrzejg ćwok,chołota 12.12.05, 19:21
      tak skwitował NIesiołowski Leppera i jego kompaniję rechoczącą z dowcipu
      herszta .A z Golikiem jak było tak było.Może było, a może nie, ale reakcja
      towarzystwa niedoszłych (a może jednak w niedalekiej przyszłości doszłych)
      koalicjantów PiSu jest charakterystyczna dla motłochu.Mam nadzieje ,że
      Kaczyński nie ma takich dylematów jak Leper i jego ferajna

      A.
    • patience Eurodeputowany ostry zawodnik 12.12.05, 23:41
      Panu Golikowi włos z głowy nie spadnie...
      Autor: t-800
      Data: 12.12.05, 20:47

      Bogdan Golik działa w dwóch izbach gospodarczych: Polskoarabskiej i Polsko-
      Amerykańskiej. Tę drugą zakładał w 2003 r. m.in. z:
      • Maciejem Cybulskim, biznesmenem i przyjacielem Edwarda Mazura, który jest
      podejrzewany o zlecenie zabójstwa generała Marka Papały
      • Markiem Zabrzeskim, zarządcą biura nieruchomości Jolanty Kwaśniewskiej
      • Edwardem Mazurem (wtedy przedstawicielem spółki handlującej sprzętem do
      dializ)
      • Ryszardem Danielewiczem, prezesem spółki Pekao Development
      • Zbigniewem Borawskim, peerelowskim ministrem i prezesem spółki Billa Polen
      • Janem G., oskarżonym o wyprowadzanie pieniędzy do firm Wiesława Huszczy
      • Andrzejem Zarajczykiem, prezesem Pol-Mot Holding, jednym z fundatorów
      obrazu Wojciecha Kossaka dla Aleksandra Kwaśniewskiego w 2002 roku.
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051212/kraj/kraj_a_3.html
      • tojajurek Eurodeputowany Golik zwyczajnie pomylił się. 13.12.05, 00:12
        W pijackim transie myślał, że ma do czynienia z ruską rurą.
        Chwała mu za patriotyczną postawę i poświęcenie dla świętej sprawy.
    • stormy_weather Re: marychna na fleku 13.12.05, 00:21
      marychna 31 napisała : i nikt już nie bedzie się
      rozczulał nad bezczelną prostytutką, która biednemu eurodeputowanemu narobiła
      tyle przykrości....
      ----------------------------
      • perlisty Re: marychna na fleku 13.12.05, 23:49
        a tys weather to prawie tak madry, jak moj przyjaciel perla.

        -----------------------------

        5,5 w porywach 6
        • wikul Renata Beger o sprawie europosła Golika 14.12.05, 01:47
          kid 14-12-2005, ostatnia aktualizacja 13-12-2005 20:31

          Renata Beger o sprawie europosła Golika, który miał zgwałcić prostytutkę,
          zmuszając ją do seksu bez prezerwatywy:

          - Towarem była prostytutka. I ten towar jest określony, jak on wygląda i czy to
          ma być taka miłość, czy taka miłość. Jeżeli się chcą zabezpieczyć, mówią o tym
          w chwili zamawiania, a nie w momencie, kiedy już mężczyzna ma ją posiąść -
          stwierdziła wczoraj na antenie Radiostacji posłanka Samoobrony.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3065734.html
          • tojajurek Re: Renata Beger o sprawie europosła Golika 14.12.05, 02:13
            > Renata Beger o sprawie europosła Golika, który miał zgwałcić prostytutkę,
            > zmuszając ją do seksu bez prezerwatywy:
            >
            > - Towarem była prostytutka. I ten towar jest określony, jak on wygląda i czy
            to
            >
            > ma być taka miłość, czy taka miłość. Jeżeli się chcą zabezpieczyć, mówią o
            tym
            > w chwili zamawiania, a nie w momencie, kiedy już mężczyzna ma ją posiąść -
            > stwierdziła wczoraj na antenie Radiostacji posłanka Samoobrony.

            No, wreszcie odezwał się ktoś, kto zna się na rzeczy. Od razu trzeba było
            słuchać fachowców-praktyków.
            • babariba-babariba europopseł, pan golik jest porządny katolik... 15.12.05, 11:15
              ...i nie będzie byle ku.. w kondomie pie..ł
            • owca_czarna Re: Renata Beger o sprawie europosła Golika 15.12.05, 11:37
              tojajurek napisał:

              > > Renata Beger o sprawie europosła Golika, który miał zgwałcić prostytutkę,
              >
              > > zmuszając ją do seksu bez prezerwatywy:
              > >
              > > - Towarem była prostytutka. I ten towar jest określony, jak on wygląda i
              > czy
              > to
              > >
              > > ma być taka miłość, czy taka miłość. Jeżeli się chcą zabezpieczyć, mówią
              > o
              > tym
              > > w chwili zamawiania, a nie w momencie, kiedy już mężczyzna ma ją posiąść
              > -
              > > stwierdziła wczoraj na antenie Radiostacji posłanka Samoobrony.
              >
              > No, wreszcie odezwał się ktoś, kto zna się na rzeczy. Od razu trzeba było
              > słuchać fachowców-praktyków.

              No własnie, nie ma to jak mieć błysk i ku*rwiki w oczętach. Fachura big_grin
            • rycho7 standarty miejscowe 15.12.05, 21:25
              tojajurek napisał:

              > > Jeżeli się chcą zabezpieczyć, mówią
              > o
              > tym
              > > w chwili zamawiania, a nie w momencie, kiedy już mężczyzna ma ją posiąść

              Nie slyszalem aby na zachodzie Europy prostytutki dawaly bez prezerwatywy.
              Oferta jest jednoznaczna. Taka nie dostalaby cotygodniowego certyfikatu z
              Sanepidu. O tym moze jedynie nie wiedziec kmiot z katolandu.

              Chcial specjalnie to mogl sie udac do podziemia seksualnego. Sam zaryzykowalby
              natychmiastowym AIDS.
          • jaceq Re: Renata Beger o sprawie europosła Golika 15.12.05, 21:06

            wikul napisał:

            > kid 14-12-2005, ostatnia aktualizacja 13-12-2005 20:31
            >
            > Renata Beger o sprawie europosła Golika, który miał zgwałcić prostytutkę,
            > zmuszając ją do seksu bez prezerwatywy:
            >
            > - Towarem była prostytutka. I ten towar jest określony, jak on wygląda i czy
            > to ma być taka miłość, czy taka miłość. Jeżeli się chcą zabezpieczyć, mówią o
            > tym w chwili zamawiania, a nie w momencie, kiedy już mężczyzna ma ją posiąść -
            > stwierdziła wczoraj na antenie Radiostacji posłanka Samoobrony.
            >
            > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3065734.html

            Dziękuję. Nie polecę na towar, który tak nachalnie autoreklamuje pani poślica
            Beger.

            _____________________________
            Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
            • owca_czarna Re: Renata Beger o sprawie europosła Golika 15.12.05, 22:53
              jaceq napisał:

              >
              > wikul napisał:
              >
              > > kid 14-12-2005, ostatnia aktualizacja 13-12-2005 20:31
              > >
              > > Renata Beger o sprawie europosła Golika, który miał zgwałcić prostytutkę,
              >
              > > zmuszając ją do seksu bez prezerwatywy:
              > >
              > > - Towarem była prostytutka. I ten towar jest określony, jak on wygląda i
              > czy
              > > to ma być taka miłość, czy taka miłość. Jeżeli się chcą zabezpieczyć, mów
              > ią o
              > > tym w chwili zamawiania, a nie w momencie, kiedy już mężczyzna ma ją posi
              > ąść -
              > > stwierdziła wczoraj na antenie Radiostacji posłanka Samoobrony.
              > >
              > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3065734.html
              >
              > Dziękuję. Nie polecę na towar, który tak nachalnie autoreklamuje pani poślica
              > Beger.
              >
              > _____________________________
              > Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"

              Dziś Golik wystapil w TV. Pięknie się tłumaczył. Mógł jednak tak opowiadać w
              niedzielę, gdy media huczały, a wszyscy snuli domysły kim jest gwałciciel. On
              zapewne jeszcze trzeźwiał. big_grinbig_grin

              czarna_owca
              • tojajurek Re: Renata Beger o sprawie europosła Golika 16.12.05, 00:16
                owca_czarna napisała:

                > Dziś Golik wystapil w TV. Pięknie się tłumaczył. Mógł jednak tak opowiadać w
                > niedzielę, gdy media huczały, a wszyscy snuli domysły kim jest gwałciciel. On
                > zapewne jeszcze trzeźwiał. big_grinbig_grin

                Zapomniał o starej mądrości ludowej:
                "Jeżeli budzisz się po południu w poniedziałek i łeb cię nie boli, to znaczy,
                że jest środa".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka