Powaliło faceta dokumentnie, po co sciągał tę prezerwatywę ....
"Le Soir" cytuje prostytutkę, która miała paść ofiarą gwałtu i która złożyła
skargę na policji. Mówi ona, że w zeszłą środę pijany klient podjechał do niej
taksówką, gdy stała na ulicy. Najpierw mieli jechać do hotelu "Sheraton", ale
ostatecznie zabrał ją do swojego wynajmowanego mieszkania. Opowiada, że
"wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił".
wiadomosci.onet.pl/1210283,12,item.html


