Dodaj do ulubionych

Jean Chrétien: "Bush wcale nie jest debilem.."

23.11.02, 19:44
Jean Chrétien powiedział po tym jak jeden z jego oficjeli w Pradze nazwał
Busha debilem:
"Bush to mój przyjaciel, wcale nie jest debilem"

Premier Kanady będzie musiał ustąpić, albo chować sie w schronach jak
Shroeder?
Widać nadszedł czas, żeby każda szef rządu oficjalnie swtierdził, czy uważa
Busha za debila, czy nie..



www.nationalpost.com/home/story.html?id=771B693D-5FFC-41A8-B2AD-8711BA3A40B8
Obserwuj wątek
    • Gość: Palnick Re: Jean Chrétien: 'Bush wcale nie jest debilem. IP: *.stenaline.com 23.11.02, 20:42
      watto napisał:

      > Jean Chrétien powiedział po tym jak jeden z jego oficjeli w Pradze nazwał
      > Busha debilem:
      > "Bush to mój przyjaciel, wcale nie jest debilem"
      >
      > Premier Kanady będzie musiał ustąpić, albo chować sie w schronach jak
      > Shroeder?
      > Widać nadszedł czas, żeby każda szef rządu oficjalnie swtierdził, czy uważa
      > Busha za debila, czy nie..


      Przyjaciołom wiele się wybacza. Jak widać debilizm też.
      >
      > <a href="www.nationalpost.com/home/story.html?id=771B693D-5FFC-41A8-
      B2AD
      > -8711BA3A40B8"target="_blank">www.nationalpost.com/home/story.html?
      id=771B693D-
      > 5FFC-41A8-B2AD-8711BA3A40B8</a>
      • Gość: robas Brakuje Ci argumentow? Nazwij go glupcem! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 23.11.02, 21:38
        Stara metoda. Jesli nie mamy argumentow aby zbic tezy przeciwnika, to nazywamy
        go idiota.
        Z drugiej strony - ilez by to bylo szumu w Polsce gdyby jakis minister nazwal
        debilem naszego papieza!
        • watto Re: Brakuje Ci argumentow? Pożal sie... 24.11.02, 19:49
          Gość portalu: robas napisał:

          > Stara metoda. Jesli nie mamy argumentow aby zbic tezy przeciwnika, to
          nazywamy
          > go idiota.

          Brakuje argumentów? O czym ty opowiadasz?
          Argumenty już były wysuwane wiele razy, tony argumentów.
          Ale debil nic nie rozumie i dalej potrząsa szabelką.
          Poza tym nazwanie Busha debilem jest zasadne nawet dosłownie.
          Trzeba posłuchać jego wypowiedzi. Jeżeli jest to także twój poziom, to może
          powinienes przyjrzeć sie sobie bardziej krytycznie.




          > Z drugiej strony - ilez by to bylo szumu w Polsce gdyby jakis minister nazwal
          > debilem naszego papieza!

          Tylko papież nie zachowuje sie jak debil i debilem dosłownie nie jest (jest po
          prostu chory).
          Co ma piernik do wiatraka?

          • Gość: robas To dokladnie to samo...dzieki za potwierdzenie. IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.11.02, 03:16
            watto napisał:

            > Gość portalu: robas napisał:
            >
            > > Stara metoda. Jesli nie mamy argumentow aby zbic tezy przeciwnika, to
            > nazywamy
            > > go idiota.
            >
            > Brakuje argumentów? O czym ty opowiadasz?
            > Argumenty już były wysuwane wiele razy, tony argumentów.
            > Ale debil nic nie rozumie i dalej potrząsa szabelką.
            > Poza tym nazwanie Busha debilem jest zasadne nawet dosłownie.
            > Trzeba posłuchać jego wypowiedzi. Jeżeli jest to także twój poziom, to może
            > powinienes przyjrzeć sie sobie bardziej krytycznie.
            >
            >

            Przygladam sie sobie od czasu do czasu...
            Sam jednak potwierdzasz jednak moja teze. Zawsze to mozna zdezawuowac druga
            osobe "Jeżeli jest to także twój poziom", a wtedy nie musisz sie silic na
            argumenty. Jak widac jest to stosowane szerzej, nie tylko w polityce.
            Latwiej nazwac glupcem, bo to zwalnia od rzeczowej dyskusji.


            >
            >
            > > Z drugiej strony - ilez by to bylo szumu w Polsce gdyby jakis minister naz
            > wal
            > > debilem naszego papieza!
            >
            > Tylko papież nie zachowuje sie jak debil i debilem dosłownie nie jest (jest
            po
            > prostu chory).
            > Co ma piernik do wiatraka?
            >

            Znowu to samo! Wg. Ciebie papiez nie zachowuje sie jak debil, Bush sie
            zachowuje (co konkretnie robi debilnego?).
            Przeciez trzeba kogos winic za idiotyczna polityke kosciola katolickiego.
            Chyba nie proboszcza, ktory na nia nie ma wplywu?
            • watto Re: To dokladnie to samo...dzieki za potwierdzeni 25.11.02, 18:11

              > Przygladam sie sobie od czasu do czasu...
              > Sam jednak potwierdzasz jednak moja teze. Zawsze to mozna zdezawuowac druga
              > osobe "Jeżeli jest to także twój poziom", a wtedy nie musisz sie silic na
              > argumenty. Jak widac jest to stosowane szerzej, nie tylko w polityce.
              > Latwiej nazwac glupcem, bo to zwalnia od rzeczowej dyskusji.

              > Znowu to samo! Wg. Ciebie papiez nie zachowuje sie jak debil, Bush sie
              > zachowuje (co konkretnie robi debilnego?).
              > Przeciez trzeba kogos winic za idiotyczna polityke kosciola katolickiego.
              > Chyba nie proboszcza, ktory na nia nie ma wplywu?


              Mój Boże, ile razy trzeba pisać?

              Panie Robas, jeżeli twierdzisz, że nie znasz debilnych zachowań młodego Busha,
              to naprawdę musisz mieć jego poziom.
              Wszyscy inni (szefowie panstw i politycy) wiedzą...
              Cytaty debilnych wypowiedzi amerykanskiego fürera były ogólnodostępne nawet tu
              na forum, a w usa szczególnie (facet nie umie napisać "ziemniak" poprawnie po
              angielsku). Nawet w usa jest uważany za idiotę.

              Ja np. podałem przykład, kiedy to teksanski idiota domagał sie rozbrojenia
              ONZ...
    • Gość: rypski krupczak Re: Jean Chrétien: 'Bush wcale nie jest debilem. IP: *.nyc.rr.com 24.11.02, 19:55
      Czy ktos kto sie jaka jest debilem?
      Co to znaczy "inarticulate"?
      • Gość: krupski rypczak Re: Jean Chrétien: 'Bush wcale nie jest debilem. IP: *.nyc.rr.com 24.11.02, 19:57
        Czy ktos majacy trudnosci ze sformulowaniem swoich wypowiedzi jest debilem. Czy
        mowa jest funkcja inteligencji mowiacego? Czy moze sie zdarzyc, ze ktos kto
        faktycznie jest debilem posiada dar mowienia.
        • Gość: n0str0m0 a dar pisania na klawiaturze? .../nt IP: 202.108.191.* 25.11.02, 04:20
    • watto Tym razem "idiota" 28.11.02, 18:31
      Kolejny oficjel kanadyjski wypowiada sie o poziomie umysłowym Busha.
      Tym razem nyzywa go "idiotą".

      canada.com/national/story.asp?id=%7BAFC42C56-BB5F-457B-AEAF-5D58F21AB39C%7D


      A tu ładne zdjęcie Busha, które może być pewną wskazówką...

      www.fpp.co.uk/online/02/11/Star281102.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka