Gość: Galba
IP: 213.17.161.*
25.11.02, 15:01
Onet.pl (info.onet.pl/597180,11,item.html):
Kwaśniewski "nie wyobraża sobie" aby, jeśli w referendum akcesyjnym byłaby
frekwencja zbyt niska, by wynik był wiążący i większość opowiedziałaby się
przeciwko wejściu Polski do UE, Zgromadzenie Narodowe - które zgodnie z
prezydenckim projektem ustawy o referendach decydowałoby w takim przypadku -
opowiedziałoby się jednak za wejściem do UE. "Nawet przy niskiej frekwencji
większościowa odpowiedź +nie+ oznacza, że odpowiedź jest +nie+, ja myślę, że
wtedy nawet nie ma co dyskutować o tym, jak się zachowywać w Zgromadzeniu
Narodowym" - oświadczył Kwaśniewski.
Tyle Pan Prezydent. Na mój nos wynik referendum będzie wyglądał mniej więcej
tak: frekwencja ok. 40 proc. / za 45 proc. / przeciw 55 proc.
Panie Prezydencie! Trzymam za słowo.
Galba