Dodaj do ulubionych

ale hicior eksportowy :))

25.03.06, 23:02

Po hydraulikach i pielęgniarkach polscy księża to kolejny hit eksportowy.
Zdarza się, że duchowni lecą na weekend do Londynu, by tam spowiadać i
odprawić mszę. - W sobotę mam dyżur w konfesjonale, w niedzielę msza i wracam
do Polski - mówi ksiądz z podhalańskiej parafii

serwisy.gazeta.pl/kosciol/1,64807,3213894.html
Obserwuj wątek
    • kaczka_balbinka Szkoda, ze za moje ciezko zapracowane pieniadze 26.03.06, 19:18
      utrzymywac teraz musze Miedzynarodowke Katolicka - tak jak kiedys utrzymywac
      musialam Miedzynarodowke Komunistyczna.

      Czerwonych zlodziei wymienili czarni.
      • owca_czarna Re: Szkoda, ze za moje ciezko zapracowane pieniad 26.03.06, 22:21
        kaczka_balbinka napisała:

        > utrzymywac teraz musze Miedzynarodowke Katolicka - tak jak kiedys utrzymywac
        > musialam Miedzynarodowke Komunistyczna.
        >
        > Czerwonych zlodziei wymienili czarni.

        Zdecydowanie jestem przeciwnikiem ich "misji" spowiedniczej, bo w imię czego mam
        im sponsorować wycieczki krajoznawcze. Jeśli ktoś chce może mszy w rydzykowym
        radiu posłuchać, a wyspowiadać się przez telefon big_grinbig_grinbig_grinD:

        owca_czarna
        • kaczka_balbinka Re: Szkoda, ze za moje ciezko zapracowane pieniad 26.03.06, 22:26
          gdyby katole nie byli sobie wilkami, a po prostu otwartymi i milymi ludzmi, to
          sami sobie mogliby sie zwierzac, przez co nie pchac sie w przymus wylewania
          zalow w ucho zupelnie obcej im osoby.
          Nie sadzisz?

          Pozdrawiam smile

          Balbinka
          • owca_czarna Re: Szkoda, ze za moje ciezko zapracowane pieniad 26.03.06, 23:14
            kaczka_balbinka napisała:

            > gdyby katole nie byli sobie wilkami, a po prostu otwartymi i milymi ludzmi, to
            > sami sobie mogliby sie zwierzac, przez co nie pchac sie w przymus wylewania
            > zalow w ucho zupelnie obcej im osoby.
            > Nie sadzisz?
            >
            > Pozdrawiam smile
            >
            > Balbinka


            Ano taką spowiedź, czyli wyflaczanie się przed nad wyraz wścibskim facetem,
            dawno powinni znieść. Tym bardziej , że ich już nie interesuje kto nie zmówił
            wieczorem paciorka .... To jest najgłupsze, co mogło być wymyślone dla tej
            religii.
            • kaczka_balbinka Re: Szkoda, ze za moje ciezko zapracowane pieniad 26.03.06, 23:23
              Problem w tym, ze katoli celowo wychowuje sie by byli sobie wrogami. Dzieki temu
              nie ufaja sobie nwzajem i ciagle musza latac do spowiedzi. W konsekwencji kler
              dysponuje najleszym na swiecie wywiadem opartym, z jednej strony, na szeroko
              rozbudowanej siatce agenturalnej, podczas gdy z drugiej - na rozbudowanym
              wolontariacie donosicieli. Idealna sytuacja po prostu. Szczegolnie gdy wziac pod
              uwage kasa ktora wyrywaja z oglupialego ludu bozego.

              A co sadzisz o naukowej politopoprawnosci w mediach?

              Jesli sadzisz cos i chcesz wypowiedziec to wpisz sie poprosze TU:


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=39201466

              Pozdro smile

              Balbinka
            • basia niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 12:33
              owca_czarna napisała:

              > Ano taką spowiedź, czyli wyflaczanie się przed nad wyraz wścibskim facetem,
              > dawno powinni znieść. Tym bardziej , że ich już nie interesuje kto nie zmówił
              > wieczorem paciorka .... To jest najgłupsze, co mogło być wymyślone dla tej
              > religii.

              zacytuje ci wypowiedz ksiedza, baranku plci zenskiej:

              "Ks. Jacek Prusak: (..) Pan nie przychodzi spowiadać się do księdza, Pan przychodzi przed księdzem wyznać to, co chce wyznać Bogu. Ksiądz może być najgorszym łajdakiem, Bóg jest ponad księdzem. Ksiądz tego, co Pan mu powie, nie może wynieść poza konfesjonał"

              serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3234980.html?as=3&ias=3
              • owca_czarna Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 12:49
                basia napisała:

                > owca_czarna napisała:
                >
                > > Ano taką spowiedź, czyli wyflaczanie się przed nad wyraz wścibskim facete
                > m,
                > > dawno powinni znieść. Tym bardziej , że ich już nie interesuje kto nie zm
                > ówił
                > > wieczorem paciorka .... To jest najgłupsze, co mogło być wymyślone dla te
                > j
                > > religii.
                >
                > zacytuje ci wypowiedz ksiedza, baranku plci zenskiej:
                >
                > "Ks. Jacek Prusak: (..) Pan nie przychodzi spowiadać się do księdza, Pan przych
                > odzi przed księdzem wyznać to, co chce wyznać Bogu. Ksiądz może być najgorszym
                > łajdakiem, Bóg jest ponad księdzem. Ksiądz tego, co Pan mu powie, nie może wyni
                > eść poza konfesjonał"
                >
                > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3234980.html?as=3&ias=3


                Basiu płci męska!

                Jak będę miała ochotę pogadać z Bogiem to sobie z nim pogadam, za pośrednika nie
                musi robić brudne ucho księdza!


                • basia Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 12:55
                  owca_czarna napisała:

                  > Basiu płci męska!

                  Basia nie ma odpowiednika plci meskiej, tak jak np Kazimiera. dowcip wiec nieudany.
                  >
                  > Jak będę miała ochotę pogadać z Bogiem to sobie z nim pogadam, za pośrednika ni
                  > e
                  > musi robić brudne ucho księdza!

                  wolna wola.

                  btw. a Pan Bog mowi do ciebie?
                  • centre.gravity Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 13:22
                    basia napisała:
                    > btw. a Pan Bog mowi do ciebie?

                    a ty slyszysz jakie glosy ?
                    • basia Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 13:34
                      centre.gravity napisał:

                      > basia napisała:
                      > > btw. a Pan Bog mowi do ciebie?
                      >
                      > a ty slyszysz jakie glosy ?

                      niegrzecznie jest odpowiedac pytaniem na pytanie.

                      mimo to odpowiem : z moimi zmyslami, w tym sluchu, wszystko w porzadku.
                  • owca_czarna Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 14:14
                    basia napisała:

                    > owca_czarna napisała:
                    >
                    > > Basiu płci męska!
                    >
                    > Basia nie ma odpowiednika plci meskiej, tak jak np Kazimiera. dowcip wiec nieud
                    > any.
                    > >
                    > > Jak będę miała ochotę pogadać z Bogiem to sobie z nim pogadam, za pośredn
                    > ika ni
                    > > e
                    > > musi robić brudne ucho księdza!
                    >
                    > wolna wola.
                    >
                    > btw. a Pan Bog mowi do ciebie?

                    Napisałam jak będę miała ochotę, przecież nie napisałam czy ja miałam czy nie.

                    > wolna wola.

                    zarówno Twoja jak i moja. Skoro wiec wolna wola, to dlaczego dałaś taki mało
                    tolerancyjny temat postu: "Niewiedza czy głupota" Zatem proszę wytłumaczyć
                    jaśnie oświecona Barbaro w czym leży ta pospolita głupota.
                    • basia Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 14:29
                      owca_czarna napisała:


                      > zarówno Twoja jak i moja. Skoro wiec wolna wola, to dlaczego dałaś taki mało
                      > tolerancyjny temat postu: "Niewiedza czy głupota" Zatem proszę wytłumaczyć
                      > jaśnie oświecona Barbaro w czym leży ta pospolita głupota.

                      ano na tym, ze mozna nie rozumiec po co muzulmnain pada 5x na dzien na kolana i modli sie zwrocony w kierunku mekki, ale glupota jest namawiac ich wlasnie na modlenie sie 3x albo 10x dziennie i pzrekonywanie ich, ze po jaka cholere w strone tej mekki sie zwracaja, pzreciez allah jest wszedzie, a jezeli akutar w tym momencie za ich plecami to, za pzreproszeniem, wypinaja na niego pupe.
                      • owca_czarna Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 16:07

                        Czy ta można nazwać kazaniem na górze Aquanetu big_grin smile Swoją teorią podziel się
                        muślinami big_grinbig_grin

                        Widzisz Jaśnie Barbaro, ja nadal będę twierdzić, że spowiedź (o tym m.in.
                        traktuje ten wątek) jest bezsensowną oprawka wiary katolickiej, bo i tak ludzie
                        nie opowiadają spowiednikowi swoich wszystkich grzechów. Dla największych
                        grzeszników, o ile w ogóle oni pójdą do kościoła i spowiedzi, ktoś zostawił
                        furtkę, którą otwiera się słowami: za te i wszystkie zapomniane grzechy szczerze
                        żałuję (jakoś tak to było, nieprawdaż ?!) Przecież o grzechu zawsze można
                        zapomnieć!

                        Ja się nie śmieję, że ktoś się modli. Ja się nie śmieję, że ludzie modlą się w
                        pozycji klęczącej, stojącej, leżącej, kucającej lub nawet stojąc na głowie, bo
                        jest to ich prywatna sprawa. Mnie rozśmiesza to szeptanie do ucha, to
                        opowiadanie facetowi, co ja robiłam, o czym myślałam i z kim rozmawiałam
                        (myślach, mowie i uczynku). Nie wiem z czego ludzie się spowiadają. Może z tego,
                        że ściągnęli mp3 za pomocą osiołka? Że nie poszli do kościoła, czy też, że nie
                        zmówili paciorka! A może, że spojrzeli zezem na sąsiadkę, a o sąsiedzie
                        pomyśleli, ale wystroił się jak stróż na Boże Ciało!

                        Kiedyś była spowiedź zbiorowa, czy nie było lepiej? Gdyby dziś była taka
                        zbiorówka, poszłabyś sobie do kościoła, posiedziałabyś w ławce i pomyślała jak
                        to owcę_czarną wyzywałaś od baranów lub jak kpiarsko napisałaś o modłach
                        muzułmanów, potem ksiądz pomruczałby coś pod nosem, uderzył w dzwon
                        oznajmiając, że koniec spowiedzi i z czystym sumieniem wróciłabyś do domu.

                        Barbaro, a Ty z tej racji, że niedługo mamy święta i oczywiście zbliża się
                        spowiedź wielkanocna, musisz wyznać księdzu, że jedną taką czarną owcę
                        wyzywałaś od baranów, ciekawa jestem reakcji księdza Dbig_grinbig_grinbig_grin

                        owca_czarna



                        • ewa8a Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 18:37
                          Ha, ha Owieczko, zostałaś powalona argumentami w postaci wypowiedzi księdza
                          Prusaka. Przypomina mi to terenię nasweter, podpierajacą się na kazdym kroku
                          księdzem Bujdą, a moze Bajdą....mniejsza z tym.
                          A barankiem płci żeńskiej jesteś, co tu ukrywać. Z zaciekawieniem otwarłam
                          post, by dowiedzieć się czegoś o tej niewiedzy i głupocie, ale basi z emocji
                          strasznie poplątały się litery i w efekcie nie wiem, jak to jest z tymi
                          muzułmanami. Może nie powinnaś tak jej denerwować ?
                          • basia Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 20:43
                            ewa8a napisała:

                            (..)

                            Moje emocje sa podobne do emocji kota, ktory zlapal myszke, zjesc jej nie chce, ale pobawic sie, czemu nie.

                            Radze uspokoic kolezanke owce, ktora nie zyczy sobie rownouprawnienia loginu.

                            • ewa8a Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 21:21
                              Z kotem to ty mi się Basiu jakoś wcale nie kojarzysz, ale jeśli chcesz sobie
                              koniecznie poprawić samopoczucie, to autosugestia jest w tym przypadku jak
                              najbardziej wskazana.

                              > Radze uspokoic kolezanke owce

                              Nie zauważyłam by była dzisiaj niespokojna. No, ale tak profilaktycznie –
                              Owieczko, uspokój się, przecież wiesz, że Basia wymaga specjalnej troski !
                              • owca_czarna Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 22:28
                                > > Owieczko, uspokój się, przecież wiesz, że Basia wymaga specjalnej troski !

                                Dobrze Ewo, ze wzgledu na jej chorobe zamilknę. Ciesze się, ze mnie uspokoiłaś,
                                Zaraz zasnę błogim snem big_grinbig_grin
                        • basia Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 20:37
                          owca_czarna napisała:

                          jednak dwa w jednym: i niewiedza i glupota.

                          > Widzisz Jaśnie Barbaro, ja nadal będę twierdzić, że spowiedź (o tym m.in.
                          > traktuje ten wątek) jest bezsensowną oprawka wiary katolickiej, bo i tak ludzie
                          > nie opowiadają spowiednikowi swoich wszystkich grzechów.

                          masz parwo twierdzic, ze spowiedz jest tobie niepotzrebna. Nie masz prawa twierdzic, ze jest bezesnsowna oprawka wiary katolickiej.


                          > Dla największych
                          > grzeszników, o ile w ogóle oni pójdą do kościoła i spowiedzi, ktoś zostawił
                          > furtkę, którą otwiera się słowami: za te i wszystkie zapomniane grzechy szczerz
                          > e
                          > żałuję (jakoś tak to było, nieprawdaż ?!) Przecież o grzechu zawsze można
                          > zapomnieć!

                          Mozna zapomniec, ale nie udawac , ze sie zapomnialo.

                          > Ja się nie śmieję, że ktoś się modli. Ja się nie śmieję, że ludzie modlą się w
                          > pozycji klęczącej, stojącej, leżącej, kucającej lub nawet stojąc na głowie, bo
                          > jest to ich prywatna sprawa.

                          Wlasnie to robisz caly czas. Spowiedz TO JEST PRYWATNA SPRAWA osoby spowiadajacej sie, jest wyrazem wiary (tu katolickiej)

                          >Mnie rozśmiesza to szeptanie do ucha,(...)

                          Wiec cie rozsmiesza, ale nie smiejesz sie. Zdecyduj sie.


                          > to owcę_czarną wyzywałaś od baranów lub jak kpiarsko napisałaś o modłach(...)

                          Jak latwo oskarzyc o kpienie z modlow muzulmanina, jak trudno z praktykowania wiary katolickiej, prawda?

                          owca to baran plci zenskiej, w jakiz sposob wyzywam cie, zwracajac sie w/g loginu.

                          Spokojnie baranku.
              • centre.gravity Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 13:21
                a ty cioteczko przyszlas tu kazania wyglaszac ?
                • basia Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 13:43
                  centre.gravity napisał:

                  > a ty cioteczko przyszlas tu kazania wyglaszac ?

                  bez spoufalania sie, prosze.

                  w temacie - wolnosc slowa jest, prawda? moge wiec i kazania wyglaszac.
                  • sen.dzia.li Re: niewiedza czy pospolita gupota? 27.03.06, 14:32

                    > moge wiec i kazania wyglaszac



                    ale


                    na górze


                    ?

                    czy

                    na dole?
            • pacyniarz Ten cały Innocenty... 27.03.06, 12:56
              czy kto tam inny spowiedź wprowadził, to był absolutny geniusz. Kosciół dostał do łapy fantastyczne narzędzie, z którego bardzo sprawnie korzysta do dzisiaj.

              > Ano taką spowiedź, czyli wyflaczanie się przed nad wyraz wścibskim facetem,
              > dawno powinni znieść. Tym bardziej , że ich już nie interesuje kto nie zmówił
              > wieczorem paciorka .... To jest najgłupsze, co mogło być wymyślone dla tej
              > religii.



              • owca_czarna Re: Ten cały Innocenty... 27.03.06, 14:05
                pacyniarz napisał:

                > czy kto tam inny spowiedź wprowadził, to był absolutny geniusz. Kosciół dostał
                > do łapy fantastyczne narzędzie, z którego bardzo sprawnie korzysta do dzisiaj.
                >
                > > Ano taką spowiedź, czyli wyflaczanie się przed nad wyraz wścibskim facete
                > m,
                > > dawno powinni znieść. Tym bardziej , że ich już nie interesuje kto nie zm
                > ówił
                > > wieczorem paciorka .... To jest najgłupsze, co mogło być wymyślone dla te
                > j
                > > religii.

                Pacyniarzu, niektórych może to i zdziwi, ale wcale nie tak dawno, bo jeszcze w
                XXw w pewnym kraju istniało takie coś jak spowiedź zbiorowa. Wtedy nikt nikomu
                nie gadał do ucha i nikt od nikogo nie oddzielał się konfesjonalnym celofanem.

                Rzeczywiście masz rację, taka spowiedź bezpośrednia to fantastyczne narzędzie
                prześwietlania środowiska i wszelkich plotek ...
    • babariba-babariba wy babska nie rozumiecie tego dreszczu... 27.03.06, 11:22
      ...emocji, jak cię kilkadziesiąt bab w rękę pocałuje i jak dowiesz sie
      wszystkiego, co w parafii piszczy...
      • kaczka_balbinka Niby chlopina a dreszcze emocji zna... :) 28.03.06, 03:42
        ak cię kilkadziesiąt bab w rękę pocałuje i jak dowiesz sie
        wszystkiego, co w parafii piszczy...

        A pozniej wystarczy puscic na kazaniu aluzyjke ze wielka jest madrosc Kosciola,
        i dlatego Kosciol wszystko wie, a jeszcze tego samego wieczoru i na wyscigi
        dostarcza buractwo dobra wszelakie pod drzwi plebanii. smile

        Pozdrawiam

        Balbinka
      • kaczka_balbinka Zacznijmy domagac sie zmiany formuly spowiadania 28.03.06, 03:45
        oraz kilku doktryn przy okazji.

        A skad niby kler ma wiedziec, ze nalezy wprowadzic reformy kiedy bozy lud ani be
        ani me???
        • babariba-babariba a nie m??wiłem, że baby są durne??? 28.03.06, 09:46


          • kaczka_balbinka Nie, w tym watku z cala pewnoscia nie mowiles ! :) 29.03.06, 07:16
            Ponadto o omawianym tu dreszczu omocji my baby mozemy powiedziec znacznie wiecej
            niz wy, panowie. Ostatecznie przemaglowywanie was nalezy do naszej codziennej
            rutyny. Wyciaganie, jak na spowiedzi, informacji z chlopiny ktoremu wydaje sie
            ze jest twardzielem, rzeczywiscie moze satysfakcjonowac smile))

            Pozdrawiam

            Balbinka
    • ada08 O spowiedzi z drugiej strony konfesjonału :-) 28.03.06, 18:09
      "Wychodząc po dłuższym czasie z konfesjonału, ma się świadomośc jakiegoś
      zabrudzenia. Brud, o którym tam się słyszy i o którym się mówi, przylega do
      człowieka i nie daje się strącić. Jakby człowiek brał na siebie częśc cudzych
      win. "Tego" nie słucha się bezkarnie. Karą za słuchanie jest jakieś
      uczestnictwo. Kto się zwierza, ten się powierza. Powiernik grzesznika staje się
      nosicielem winy grzesznika. "Winy całego świata On nosił" - powiedziano o
      Chrystusie, jakby słuchał spowiedzi całego świata.

      Nie znaczy to jednak, by do człowieka przyklejały się wyłącznie cudze winy.
      Raczej odwrotnie - także własna wina lepi się do cudzej. Na czym polega ta wina?

      W konfesjonale najczęściej słyszy się, że żadnej winy nie ma. Całymi godzinami
      ciągnie się opowieść, że człowiek "w gruncie rzeczy" jest niewinny, opowieść
      rzadko tylko przerywana rzeczywistym uznaniem i wyznaniem win. Można by
      zapytać: po co więc człowiek przychodzi do konfesjonału?
      (...)"

      ciąg dalszy można przeczytać w książce Józefa Tischnera "W krainie schorowanej
      wyobraźni"
      Ciekawe smile
      a.
      • kaczka_balbinka I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowiedzi 29.03.06, 07:48
        biedny ten Tischner - nie chcial ale musial. Bo byl ksiedzem. I dlatego umarl.
        Bardzo smutne.

        Nalezy ratowac tych ludzi.
        • ada08 Re: I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowie 29.03.06, 19:54
          kaczka_balbinka napisała:

          > biedny ten Tischner - nie chcial ale musial.

          Pochopna jesteś, Kaczko smile
          Arbitralnie opiniujesz na podstawie jednego cytatu.
          Gdybyś przeczytała (chyba i kaczki czasem biorą jakąś książkę do łapek ? smile)
          cały esej Tischnera, którego zacytowałam początek zaledwie, to może miałabyś
          jakieś ciekawsze konkluzje smile
          Nadal polecam lekturę książki Tischnera smile
          a.
          • kaczka_balbinka Re: I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowie 30.03.06, 04:54
            kaczka_balbinka napisała:

            > biedny ten Tischner - nie chcial ale musial.

            Pochopna jesteś, Kaczko smile
            Arbitralnie opiniujesz na podstawie jednego cytatu.

            Powyzsze moze rownie dobrze dotyczyc Ciebie, Ewo. Arbitralnie opiniujesz na
            podstawie jednej bardzo krotkiej wypowiedzi smile

            Gdybyś przeczytała (chyba i kaczki czasem biorą jakąś książkę do łapek ? smile)
            cały esej Tischnera, którego zacytowałam początek zaledwie, to może miałabyś
            jakieś ciekawsze konkluzje smile

            Przytocz obszerniejszy fragment tego eseju a moze bede miala ciekawe ciekawsze
            konkluzje smile Rzucasz skrawek z polmiska obserwacji i przenyslen, skadinad
            interesujacego czlowieka, i chyba nie oczekujesz zachwytow, tylko dlatego ze
            mowa jest o cierpieniu Tischnera za ludzkosc. Czy on jeden lubil koloryzowac???

            Nadal polecam lekturę książki Tischnera.

            Ile razy mozna... smile

            A swoja droga, Ewo - tak na absolutnym marginesie - wyznac Ci musze, ze jestem
            pod wrazeniem Twojego nicka. Bardzo zabawny smile Nie pomysl tylko prosze, ze kryje
            sei za tym jakas zlosliwosc - nic podobnego. Po prostu Twoj nick wydaje mi sie
            sympatycznie smieszny, choc sama nie wiem dlaczego. Nie ma przy tym, zapewniam,
            nic negatywnego w moim spojrzeniu, wrecz przeciwnie - sama zyczliwosc i uznanie.
            Bardzo zabawny nick. smile

            Pozdrawiam

            Balbinka


            • ada08 Re: I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowie 30.03.06, 12:13
              kaczka_balbinka napisała:

              >
              > Powyzsze moze rownie dobrze dotyczyc Ciebie, Ewo. Arbitralnie opiniujesz na
              > podstawie jednej bardzo krotkiej wypowiedzi smile
              >

              Kaczko, jesteś nie tylko pochopna, ale i roztargniona, nazywasz mnie bowiem
              Ewą, podczas gdy ja jestem Adą smile
              Moja opinia o pochopności powstała na podstawie krótkiej wprawdzie, ale całej
              Twej wypowiedzi, natomiast Twoja poprzednia opinia sformułowana została po
              przeczytaniu krótkiego - w stosunku do całości - cytatu.
              Mogę ostatecznie się zgodzić, że i ja jestem pochopna, ale przyznasz, że jednak
              Ty bardziej smile

              >
              > Przytocz obszerniejszy fragment tego eseju a moze bede miala ciekawe
              ciekawsze
              > konkluzje smile Rzucasz skrawek z polmiska obserwacji i przenyslen, skadinad
              > interesujacego czlowieka, i chyba nie oczekujesz zachwytow, tylko dlatego ze
              > mowa jest o cierpieniu Tischnera za ludzkosc. Czy on jeden lubil
              koloryzowac???
              >

              Esej jest zbyt długi, nie sposób go cytować w kawałkach bez szkody dla całości.
              Poprzednio zacytowany przeze mnie początek stanowił tylko zachętę dla ew.
              zainteresowanych do zapoznania się z całością.

              >
              > A swoja droga, Ewo - tak na absolutnym marginesie - wyznac Ci musze, ze jestem
              > pod wrazeniem Twojego nicka. Bardzo zabawny smile Nie pomysl tylko prosze, ze
              kryj
              > e
              > sei za tym jakas zlosliwosc - nic podobnego. Po prostu Twoj nick wydaje mi sie
              > sympatycznie smieszny, choc sama nie wiem dlaczego. Nie ma przy tym,
              zapewniam
              > ,
              > nic negatywnego w moim spojrzeniu, wrecz przeciwnie - sama zyczliwosc i
              uznan
              > ie.
              > Bardzo zabawny nick. smile
              >

              A tu, Kaczko, to chyba Ci się wkleił tekst, który pisałaś do innej osoby?
              Jesteś naprawdę roztargniona smile
              Pozdr.
              a.
              • kaczka_balbinka Re: I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowie 31.03.06, 05:32
                Nadal polecam lekturę książki Tischnera.

                Ile razy mozna... smile [powinnam byla dodac 'czytac Tischnera'- i postawic kropke
                nad 'i' ze ksiezulo Tischner nie jest mi bynajmniej obcy]]

                A co powiesz teraz, na to samo...

                A swoja droga, Ado - tak na absolutnym marginesie - wyznac Ci musze, ze jestem
                pod wrazeniem Twojego nicka. Bardzo zabawny smile Nie pomysl tylko prosze, ze kryje
                sei za tym jakas zlosliwosc - nic podobnego. Po prostu Twoj nick wydaje mi sie
                sympatycznie smieszny, choc sama nie wiem dlaczego. Nie ma przy tym, zapewniam,
                nic negatywnego w moim spojrzeniu, wrecz przeciwnie - sama zyczliwosc i uznanie.
                Bardzo zabawny nick. smile

                Ja oczywiscie przejezyczylam sie, ale jak moglas Ty przypuscic Ado, ze nick Ewy
                moze byc zabawniejszy od Twojego.... ? smile))))))
                • ada08 Re: I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowie 01.04.06, 11:43
                  kaczka_balbinka napisała:

                  >
                  > Ile razy mozna... smile [powinnam byla dodac 'czytac Tischnera'- i postawic
                  kropke
                  > nad 'i' ze ksiezulo Tischner nie jest mi bynajmniej obcy]]
                  >

                  Można wiele razy, Kaczko. Tym bardziej, że jak mówi Prawo Stanisława Lema:

                  "Nikt nic nie czyta.
                  Jeżeli czyta to nie rozumie.
                  Jeżeli rozumie to natychmiast zapomina"

                  Sama więc widzisz, Kaczko.

                  Co zaś tyczy się Twoich elukubracji na temat nicków, to zdaje się bierzesz
                  udział w jakiejś "komedii omyłek"; nie sądzę, że sama tę komedię piszesz, bo do
                  Szekspira to Ci jednak daleko, Kaczko smile
                  Co powiedziawszy kończę mój udział w tym wątku, który mógł być interesujący,
                  ale widać nie było mu to dane smile
                  Pozdr. smile
                  a.
                  • kaczka_balbinka Re: I takze dlatego popieram zlikwidowanie spowie 01.04.06, 22:37
                    kaczka_balbinka napisała:

                    >
                    > Ile razy mozna... smile [powinnam byla dodac 'czytac Tischnera'- i postawic
                    kropke nad 'i' ze ksiezulo Tischner nie jest mi bynajmniej obcy]]
                    >

                    Można wiele razy, Kaczko. Tym bardziej, że jak mówi Prawo Stanisława Lema:

                    "Nikt nic nie czyta.
                    Jeżeli czyta to nie rozumie.
                    Jeżeli rozumie to natychmiast zapomina"

                    Sama więc widzisz, Kaczko.

                    Eche, zgodnie z Prawem Lema

                    nic nie czytasz,
                    jezeli czytasz to nie rozumiesz,
                    jezeli rozumiesz to natychmiast zapominasz... smile

                    Gdybys byla kaczka to powiedzialabym, ze gonisz wlasny ogon smile

                    A moze sprobuj cos, czasem, sama od siebie...

                    Z Tischnera takze sie wyrasta, a wiec wszystko przed Toba.


                    Co zaś tyczy się Twoich elukubracji na temat nicków, to zdaje się bierzesz
                    udział w jakiejś "komedii omyłek"; nie sądzę, że sama tę komedię piszesz, bo do
                    Szekspira to Ci jednak daleko, Kaczko smile

                    Blizej niz sadzisz bo Szekspir mial poczucie humoru.

                    Co powiedziawszy kończę mój udział w tym wątku, który mógł być interesujący,
                    ale widać nie było mu to dane smile
                    Pozdr. smile
                    a.

                    Od teraz znam Cie wiec znacznie lepiej smile
                    • wikul Słuchaj KB52 (d.K52) przestań sie wygłupiać... 01.04.06, 22:50
                      ...zdemaskować cię ostatecznie ?
                      • owca_czarna A jak to zrobisz? 01.04.06, 22:53
                        wikul napisał:

                        > ...zdemaskować cię ostatecznie ?

                        obedrzesz kaczusię_Balbinkę z pierza?
                        • kaczka_balbinka [...] 01.04.06, 23:26
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka