Dodaj do ulubionych

Sceptyk_______________________________koniec

12.12.02, 02:18
Sceptyk do Euromira:


• Skapcanialy i wylenialy reniferze
sceptyk 11-12-2002 20:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując

Proponuje - we wlasnym imieniu - Euromirze, abys swe przemadrzale uwagi
zachowal dla siebie. Albo podzielil sie niemi ze swoja ciocia. Ja
zainteresowany nie jestem, jako ze uwazam je - te ponawiane pod moim adresem
wycieczki osobiste - za bezwartosciowe, prymitywne, nieobiektywne i w sumie
glupie. Po prostu glupie.

Ale jak juz pisze cos, choc z wielka niechecia do Ciebie, to chcialbym Ci
zadac
pytanie: gdzie zes sie podziewal obronco ucisnionych, strozu czystosci
forumowej, jak Hiacynt dziesiatki bluzgajacych tekstow pod moim adresem na
Forum wypisywal, lazac za mna od watku do watku? Odpowiem za Ciebie -
dolaczales do niego. Do bezpardonowej nagonki na mnie. Po chamsku,
bezczelnie,
bez najmniejszego powodu. Przylaczales sie do akcji majacej na celu
molestowanie moralne (rownoznaczne gwaltowi zbiorowenu – Tyu) i zaszczuwanie
mnie. I dolaczales do tej nagonki, aby sie przy okazji elokwyncjom,
pretensjonalny gawedziarzu, popisac. O krok bylem od pojscia w slady Borsuka
(okresowo), Vista (jednorazowo, jak dotad), Carminy (kilkakrotnie), oraz
dziesiatkow innych godnych nickow i ulegniecia tej nieznosnej presji.
Wywieranej na mnie od rana do wieczora. Albo i jeszcze dluzej. Szedlem spac
zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i kolejna
serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc. Najgorszemu
wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych przezyc. Ty
masz
takie moralne prawo pouczac mnie jak sie mam zachowywac na Forum, jak moj
stary
fotel przy biurku. Choc oko moje raczej na kosz od smieci pod tymze samym
biurkiem pada. I jeszcze smiesz o dresiarstwie cos wspominac.

Masz nieznosna maniere przemawiania ex cathedra. W dodatku pompatycznym,
pretensjonalnym stylem. Byc moze, ze chcesz w ten sposob, leczac jakies tam
kompleksy, maluczkich epatowac. Ale z takimi ambicjami to zes tu zle trafil.

Zas aluzja plasujaca mnie niejako w towarzystwie Kretyna52 wskazuje na
kompletny brak jakichkolwiek zasad u Ciebie. To Ty, nie kto inny Euromirze,
wdawal sie z tym antypolskim chamem i idiota w 'uczone' dysputy (panie
Krzysztofie...), legitymizujac obecnosc Kretyna na Forum. Biernie
przygladales
sie, jak Kretyn bluznil, raniac nas Polakow, katolikow. Pfuj (spluwam z
obrzydzeniem), co za badziewie moralne soba przedstawiasz.

Na koniec, chcialem powiedziec, ze rozwiazujesz mi rece, tym kolejnym
belkotliwym postem pod moim adresem. Okazuje sie, ze z polukrowanym chamem
mozna tylko po chamsku. Nie zaczepilem Cie do tej pory ani razu. Moje jedyne –

pozamerytoryczne - posty do Ciebie to byla obrona przed Twymi atakami i
pomowieniami. Ale jak dlugo mam to znosic?

Jak chcesz sobie ulozyc Forum wedlug swego widzimisie, to zaloz prywatne. I
tam
sie rzadz i medrkuj, razy i laurki rozdzielajac, skoro masz taka potrzebe.
Moze
tam znajda sie chetni do sluchania Twych nadetych dywagacji moralizatorskich,
Niepowstrzymany Slowotoku Zabaltycki. A tu, ode mnie, mondralo od siedmiu
bolesci, wara.

sceptyk
Obserwuj wątek
    • nurni najwazniejsza d.. na swiecie 12.12.02, 02:23
      sceptyk napisał:

      > Ale jak juz pisze cos, choc z wielka niechecia do Ciebie, to chcialbym Ci
      zadac
      >
      > pytanie: gdzie zes sie podziewal obronco ucisnionych, strozu czystosci
      > forumowej, jak Hiacynt dziesiatki bluzgajacych tekstow pod moim adresem na
      > Forum wypisywal, lazac za mna od watku do watku?
      -------------

      oczywiscie cytacik:

      • Re: do Doku o Luce adres: 213.134.143.*
      Gość portalu: snajper 14-03-2002 20:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Kilka cytatów z postów Luki do mnie:

      frajerze, idioto, zakłamany gnojku, cwaniaczku, wpadłeś w gnój po uszy,
      kłamliwy relatywisto, ofermo, podłe bydlę, obnażyłeś swoją wstrętną zakłamaną
      mordę obłąkanego filosemity, mózg wypchany trocinami, ty debilu, funkcjonalny
      analfabeto, kłamliwy cwaniaczku, brniesz coraz głębiej w gówno, filosemicki
      kłamczuchu, neonazisto, półgłówku, moralny relatywizatorze, zakłamana szmato do
      czyszczenia podłóg w dworcowych kiblach, filosemicki chamku z mycką zamiast
      głowy, bastardzie Henryka Himmlera, bydlę ...
      Takich >argumentów< używa Luka w dyskusjach. Odstręcza, nie odstręcza ? Są
      wszak gusta i guściki. wink)


      • Re: do Doku o Luce
      sceptyk@poczta.gazeta.pl 14-03-2002 21:18 odpowiedz na list odpowiedz

      No dobrze, a jezeli to wszystko prawda?

      -----------------------------

      pamietasz Sceptyku
      lekko sie wystukalo?
      no pewnie ze tak
      tam chodzilo o gnide snajpera a nie Moja Dupe

      > Odpowiem za Ciebie -
      > dolaczales do niego. Do bezpardonowej nagonki na mnie. Po chamsku,
      bezczelnie,
      > bez najmniejszego powodu.

      otrzymywales od wielu przyjaznych ci osob
      Euromira Kunce b czytelne sygnaly
      ty widzisz w nich agresje ja zobaczylem smutek

      zmiana jaka sie dokonala miala swoja praprzyczyne
      w meskiej polemice z Hiacyntem

      przegrales przez nokaut
      bywa
      to co z tym zrobiles to juz inna miara
      ale i nie powod do jekow zwlaszcza dla faceta

      > Przylaczales sie do akcji majacej na celu
      > molestowanie moralne (rownoznaczne gwaltowi zbiorowenu – Tyu) i zaszczuwa
      > nie mnie.

      pamietasz watek /ja znalezdz nie moge/
      pytalem Tyu o Vista
      Tyu pisal o zaszczuwaniu na forum
      /chyba nikt nie ma wiekszego prawa o tym pisac/

      pamietasz co napisales?
      z pamieci:

      'brednie niech mnie ktos sprobuje zaszczuc to postawie mu ...itd'

      lekko sie pisalo prawda?
      bo nie o SOBIE


      > I dolaczales do tej nagonki, aby sie przy okazji elokwyncjom,
      > pretensjonalny gawedziarzu, popisac.

      Euromir jak kazdy z nas ma swoje ograniczenia
      pewno po temu jego elokwencja zdala ci sie nieco mierna
      choc wczesniej...o tym nie pisales

      Hiacynt wytknal ci ortografie
      kiedy robiles za forumowego psora poloniste
      to naprawde bolalo ?

      > O krok bylem od pojscia w slady Borsuka
      > (okresowo), Vista (jednorazowo, jak dotad), Carminy (kilkakrotnie), oraz
      > dziesiatkow innych godnych nickow i ulegniecia tej nieznosnej presji.
      > Wywieranej na mnie od rana do wieczora. Albo i jeszcze dluzej. Szedlem spac
      > zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i kolejna
      > serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc. Najgorszemu
      > wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych przezyc.

      tu nie bedzie moich kpin
      wiem /bo widze/ ze obraz jest prawdziwy

      > Masz nieznosna maniere przemawiania ex cathedra. W dodatku pompatycznym,
      > pretensjonalnym stylem. Byc moze, ze chcesz w ten sposob, leczac jakies tam
      > kompleksy, maluczkich epatowac. Ale z takimi ambicjami to zes tu zle trafil.

      domorosla psychoanaliza

      forum to taki trening interpersonalny
      skonfrontowales swoje ostatnie pisanie
      z reakcja innych

      teraz wyplacz sie w hawkowy mankiet
      albo staw sobie / a nie 'temu' / czola

      moj nadety moralizatorski ton
      nieprzypadkowy

      > Zas aluzja plasujaca mnie niejako w towarzystwie Kretyna52 wskazuje na
      > kompletny brak jakichkolwiek zasad u Ciebie. To Ty, nie kto inny Euromirze,
      > wdawal sie z tym antypolskim chamem i idiota w 'uczone' dysputy (panie
      > Krzysztofie...), legitymizujac obecnosc Kretyna na Forum. Biernie
      przygladales
      > sie, jak Kretyn bluznil, raniac nas Polakow, katolikow. Pfuj (spluwam z
      > obrzydzeniem), co za badziewie moralne soba przedstawiasz.

      malo uwaznie czytasz forum
      moze za duzo czasu tracisz na siebie

      to wlasnie watki Euromira obnazyly kretyna
      pozycje z jakich pisze

      ty i ja pisalismy 'kretynie won z forum' 'pederasto' itd
      gownojad mial ubaw z naszej glupoty

      teraz
      wlasnie dzieki Euromirowi
      i jego nadetej /Panie krzysztofie/ manierze pisania
      mamy kretyna na widelcu w malo wdziecznym szpagacie

      twierdze ze jest juz unieszkodliwiony

      > Na koniec, chcialem powiedziec, ze rozwiazujesz mi rece, tym kolejnym
      > belkotliwym postem pod moim adresem. Okazuje sie, ze z polukrowanym chamem
      > mozna tylko po chamsku. Nie zaczepilem Cie do tej pory ani razu.

      perla czy scan pisali nieraz do mnie
      'co ja ci zrobilem' 'nie zaczepialem cie'
      no to odp.. sie ode mnie

      jak rozumiem
      srednio ci sie widzi taka mozliwosc:
      'jak cie widza tak cie opisuja'

      > Jak chcesz sobie ulozyc Forum wedlug swego widzimisie, to zaloz prywatne. I
      tam
      >
      > sie rzadz i medrkuj, razy i laurki rozdzielajac, skoro masz taka potrzebe.

      nie rozumiem
      poczules sie qrwa pominiety czy co?

      informuje cie
      tonem nadetym i pokracznym zarazem
      ze twoj kumpel helga wlasnie daje dupy
      przygnieciony argumentami blonga ani i ethanola
      /skadinad kwietnymi albo zmanipulowanymi prze Hiacynta/

      cytowac przeliczne obrony Sceptyka?
      podpierales sie zsypem jak perla kretynem



      koniec
      nie bedziesz opluwal innych w obronie wlasnej dupy

      twoja najwazniejsza na swiecie rzyc
      nie warta jest mojej obrony

      nie stac cie na autorefleksje?

      nie moja rzecz
      czasu miales dosyc


      nurni
    • Gość: Krzys52 To juz Nurniu nie Kochasz Septyka? IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 02:43
      Septyk powiedzial(a)

      Okazuje sie, ze z polukrowanym chamem mozna tylko po chamsku.
      ..
      :::::
      No prosze, kolejny rok Septyk tutaj posiedzi a moze nauczy sie czegos jeszcze.
      O tym ze jest Septyk "polukrowanym chamem" wiedzialem od poczatku. I
      traktowalem odpowiednio, kretynka. Zreszta jak i ciebie, Nurniu.
      ..
      K.P.
      ..
      PS....Jesli rzeczywiscie tacy jak Septyk i ty, kretynku, reprezentujecie te
      wartosci, ktorych tak gorliwie bronicie - na co mi bardzo wyglada - to nie
      pozostaje nic innego jak tylko pluc w te wartosci ile sliny w gebie. Pfuj!!!
      • pan_pndzelek Się dziewuchy pokłóciły. Ścipek jesteś? 12.12.02, 03:08

    • Gość: Krzys52 Kretynku. Nurniu IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 04:34
      nurni napisał:

      > Sceptyk do Euromira:
      >
      >
      > • Skapcanialy i wylenialy reniferze
      > sceptyk 11-12-2002 20:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      > Proponuje - we wlasnym imieniu - Euromirze, abys swe przemadrzale uwagi
      > zachowal dla siebie. Albo podzielil sie niemi ze swoja ciocia. Ja
      > zainteresowany nie jestem, jako ze uwazam je - te ponawiane pod moim adresem
      > wycieczki osobiste - za bezwartosciowe, prymitywne, nieobiektywne i w sumie
      > glupie. Po prostu glupie.
      ..
      ::::
      K.P.)Zwykle nie wdaje sie w tego rodzaju pyskowki ale dokladnie te same slowa
      moglbym napisac ich autorowi Septykowi. Czy tez Nurniowi. Badz Ani Smierduszce.
      Albo pozostalym tutejszym kretynom ktorzy wzieli na mnie namiar.
      ..
      ::::

      >
      > Ale jak juz pisze cos, choc z wielka niechecia do Ciebie, to chcialbym Ci
      > zadac pytanie: gdzie zes sie podziewal obronco ucisnionych, strozu czystosci
      > forumowej, jak Hiacynt dziesiatki bluzgajacych tekstow pod moim adresem na
      > Forum wypisywal, lazac za mna od watku do watku? Odpowiem za Ciebie -
      > dolaczales do niego. Do bezpardonowej nagonki na mnie. Po chamsku,
      > bezczelnie, bez najmniejszego powodu.
      Przylaczales sie do akcji majacej na celu molestowanie moralne (rownoznaczne
      gwaltowi zbiorowenu – Tyu) i zaszczuwanie mnie. I dolaczales do tej nagonki,
      aby sie przy okazji elokwyncjom, pretensjonalny gawedziarzu, popisac. O krok
      bylem od pojscia w slady Borsuka (okresowo), Vista (jednorazowo, jak dotad),
      Carminy (kilkakrotnie), oraz dziesiatkow innych godnych nickow i ulegniecia tej
      nieznosnej presji.
      > Wywieranej na mnie od rana do wieczora. Albo i jeszcze dluzej. Szedlem spac
      > zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i kolejna
      > serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc. Najgorszemu
      > wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych przezyc. Ty
      > masz takie moralne prawo pouczac mnie jak sie mam zachowywac na Forum, jak
      moj stary fotel przy biurku. Choc oko moje raczej na kosz od smieci pod tymze
      samym biurkiem pada. I jeszcze smiesz o dresiarstwie cos wspominac.
      >
      ..
      ::::
      K.P.) No to teraz rozumiem powody znikniecia Euromira. Zostal utopiony w
      bajorku Septykowych lez (septycznych). Niezwykle perfidny plan. A rozryczal sie
      strasznie nasz rozzalony kretynek.
      ..
      ::::
      Masz nieznosna maniere przemawiania ex cathedra. W dodatku pompatycznym,
      > pretensjonalnym stylem. Byc moze, ze chcesz w ten sposob, leczac jakies tam
      > kompleksy, maluczkich epatowac. Ale z takimi ambicjami to zes tu zle trafil.
      ..
      ::::
      K.P.) Swoim kretynskim nawykiem kontynuuje Septyk uprawianie projekcji. Wlasny
      pretensjonalny i pompatyczny styl zwala na Euromira - leczac wlasne kompleksy.
      Co za obrzydliwy typek.
      ..
      ::::
      >
      > Zas aluzja plasujaca mnie niejako w towarzystwie Kretyna52 wskazuje na
      > kompletny brak jakichkolwiek zasad u Ciebie. To Ty, nie kto inny Euromirze,
      > wdawal sie z tym antypolskim chamem i idiota w 'uczone' dysputy (panie
      > Krzysztofie...), legitymizujac obecnosc Kretyna na Forum. Biernie
      > przygladales sie, jak Kretyn bluznil, raniac nas Polakow, katolikow. Pfuj
      (spluwam z obrzydzeniem), co za badziewie moralne soba przedstawiasz.
      ..
      ::::
      K.P.) A ty kretynku miales nadzieje, ze uda sie wam (tobie i podobnym do ciebie
      Nurniom) zastraszyc wszystkich chetnych rozmawiania ze mna, wymanipulowac,
      osmieszyc ich, poustawiac droga poczty prywatnej, rozegrac ich na swoja strone,
      itd. itp. - w celu wyizolowania mnie. Tylko w twoim akurat przypadku, kretynku,
      nie o zadne swietosci idzie (bynajmniej) lecz o urazona dume wlasna. Swietosci
      uzywasz teraz wylacznie w celu zmanipulowania poparcia. Tak naprawde masz je
      gleboko w dupie. Bo taka menda jak ty nie moze miec innego stosunku do tychze
      wartosci. W najczarniejszych snach, oraz tym bezgranicznym zadufaniu w sobie,
      nie przypusciles (choc na chwile), ze znajdzie sie taki ktos kto nakopie ci po
      dupie az do tego stopnia. Kto wykaze dziesiatki, jesli nie setki, razy jaki to
      prymitywny z ciebie gnojek oraz obludnik. Klamczuch i swinia.
      Wszystko powyzsze dotyczy takze Nurnia (Wielkiego Rozgrywajacego - w jego
      chorej wyobrazni). Czasami zastanawialem sie czy to mozliwe by dwie tak
      oslizgle mendy mogly znalezc sie jednoczesnie na F. I tak podobne do siebie, ze
      czesto odroznic was bylo niemoznoscia. Wielki Intrygant Nuren - drugi gnojek
      nr.1.
      ..
      ::::
      Na razie zionie tu nuda. Tylko dlatego zaszczycam was odpowiedziami. No i
      nebardzo jest tu z kim podyskutowac sobie. Czyli bede "podnosil" niektore
      watki. By ciagle udowadniac wam, ze na nic zdalo wam sie plamienie wlasnych
      majtek z wysilku. Ja tu Bylem. Jestem. Bede.
      ..
      K.P.
      ..
      ..
      ..
      > Na koniec, chcialem powiedziec, ze rozwiazujesz mi rece, tym kolejnym
      > belkotliwym postem pod moim adresem. Okazuje sie, ze z polukrowanym chamem
      > mozna tylko po chamsku. Nie zaczepilem Cie do tej pory ani razu. Moje jedyne
      &#
      > 8211;
      >
      > pozamerytoryczne - posty do Ciebie to byla obrona przed Twymi atakami i
      > pomowieniami. Ale jak dlugo mam to znosic?
      >
      > Jak chcesz sobie ulozyc Forum wedlug swego widzimisie, to zaloz prywatne. I
      > tam
      > sie rzadz i medrkuj, razy i laurki rozdzielajac, skoro masz taka potrzebe.
      > Moze
      > tam znajda sie chetni do sluchania Twych nadetych dywagacji moralizatorskich,
      > Niepowstrzymany Slowotoku Zabaltycki. A tu, ode mnie, mondralo od siedmiu
      > bolesci, wara.
      >
      > sceptyk
      ..
      ::::
      K.P.) Zupelnie jakby i to zakonczenie ktos (jakze celnie) do Septyka adresowal.
    • Gość: AndrzejG Do AdamaM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.02, 05:38
      Pytałes o przeszłość forum,
      obserwuj teraźniejszość

      Andrzej

      P.S.
      Opowiesz mi jak się zapytam
      • Gość: Krzys52 Byla i wczesniejsza przeszlosc, Andrzeju, ... IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 06:03
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > Pytałes o przeszłość forum, obserwuj teraźniejszość.
        ..
        >>
        ::::::
        ...tylko do glosu doszly gnojki typu Septyk czy Nuren (wczesniej Hiacek i
        Borsuk) specjalizujacy sie w rozgrywkach personalnych. Wpadli debile na pomysl,
        ze ciagla presja zniecheca niewygodnych a ci znikna z F. Wczesniej bylo troche
        porywajacych dyskusji, choc towarzystwo rozlokowane bylo glownie po Chatkach.
        Dyskutantow bylo tylko jak na lekarstwo. Dominowal tu Bykk, Siedem oraz tp.
        giganty intelektu, co to skupiali sie na ciaglym przysrywaniu. Nic innego nie
        potrafili przeciez. O zyciu na tzw. "kwietnych watkach" oraz w
        innych "korzeniach debu" nawet nie bede wspominal bo naogol byly to
        jednozdaniowki typu "hej, znowy jestem ale od jutra znow znikam na tydzien".
        Ja nie narzekam, bo wiem, ze zwlaszcza za moje religijne historyjki wielu
        zagryzloby mnie zywcem (doslownie) wiec nie oczekuje Wersalu. No i dam sobie
        jakos rade.
        ..
        Nie odpowiadaj mi prosze bo znajdzie sie jakis Nuren, czy Septyk ktorzy beda ci
        miec za zle. I beda Cie nekac. Staraj sie nie podpadac.
        ..
        K.P.

        • Gość: AndrzejG Chyba jaja sobie robisz Krzysztofie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.02, 06:32
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Nie odpowiadaj mi prosze bo znajdzie sie jakis Nuren, czy Septyk ktorzy beda
          ci miec za zle. I beda Cie nekac. Staraj sie nie podpadac.
          > ..
          > K.P.
          >

          Podpada się za to co się pisze , a nie komu odpisuje.

          Andrzej
          • Gość: krzys52 No nie bardzo, Andrzeju IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 07:09
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > Nie odpowiadaj mi prosze bo znajdzie sie jakis Nuren, czy Septyk ktorzy be
            > da ci miec za zle. I beda Cie nekac. Staraj sie nie podpadac.
            > > ..
            > > K.P.
            > >
            >
            > Podpada się za to co się pisze , a nie komu odpisuje.
            >
            > Andrzej
            ..
            ::::
            Tak by to moglo wygladac np. pomiedzy nami. Osobniki typu Bykk, Nuren czy
            Septyk beda nadawac aluzyjne wstawki i dawac do zrozumienia. Naczytalem sie juz
            tego - takze Danutka. Tyle, ze beda pisywac swoje "wy wiecie a ja rozumiem" do
            siebie nawzajem. Z pewnych zrodel wiem takze, iz odchodza zakulisowe rozgrywki
            i naciski - proby wplywania oraz przeciagania. Forumowi politycy, uwazasz. Jacy
            w realu tacy i tu, po cichu, nieoficjalnie, poprzez zmontowanie sitwy i
            wykonczenie klienta poprzez robienie mu kolo kapelusza. Zakrzyczenie,
            wytupanie, gromkie robienie wariata, wsmiewanie. Tyle, ze w moim przypadku jest
            to skazane na niepowodzenie.
            ..
            Strzez sie
            K.P.
            • andrzejg To muszę wynająć jakieś Security-do bykka też 12.12.02, 07:24
              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

              > Osobniki typu Bykk, Nuren czy Septyk ..
              >
              > Strzez sie
              > K.P.

              A szczególnie Bykk , bo wie kim jestem.
              Bykku , w mafii podwawelskiej też mam wtyki - uważaj
              Spokojnie Krzysztofie , nie jest tak źle.
              Andrzej
              • Gość: Janusz Widze, że wiekszość posiada broń jądrową:) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 09:12
                To wróży, że poza lokalnymi konfliktami - pokój na forum humorum zostanie
                utrzymany. Ile żółci w kolegach - teraz się przelała. Spodziewałbym się
                więcej pokory i szacunku dla innych. Szczególnie dla tych o odmiennych
                poglądach. Nie nadaję się na moralizatora, to też morałów prawił nie będe.
                Wszyscy mi tu wrogami jak i przyjaciółmi. Współistnienie jest najważniejsze, bo
                wymaga od każdego z nas najwiecej.

                Janusz
                • Gość: AndrzejG Januszu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.02, 11:55
                  Mnie w tych sporach nie ma i nie będzie.
                  Jak ktoś się spyta o zdanie , to proszę bardzo-
                  wyraże opinię, jak będe miał na tyle wiedzy.
                  Tak poza tym , ten spór chyba sięga korzeniami w tak daleką przeszłość forumową,
                  że chocbyś chciał dojść do sedna to nie masz szans.
                  Zostaję przy dyskutantach umiejących dopiec , ale w sposób przyjazny,
                  będących przekonanymi o swojej racji , a nie o głupocie i niegodziwości
                  przeciwnika.

                  Andrzej
    • Gość: Perła Re: Sceptyk_______________________________koniec IP: 212.160.135.* 12.12.02, 10:00
      nurni napisał:

      "Tyu pisal o zaszczuwaniu na forum
      /chyba nikt nie ma wiekszego prawa o tym pisac/"

      I owszem, bo to wybitny specjalista od zaszczuwania na privie jest. Na własnej
      skórze przekonałem się. Mało wiesz nurni. Forum to nie wszystko jest.

      A tak na marginesie. Nurni, wpowiadasz sie tu czesto nie znając żadanej
      zawartości marytorycznej poruszanego tematu. Jeżeli stac cie na obiektywizm, to
      poszperaj w wątkach letnich. Tam znajdziesz jak Hiacynt napadł na Bogu ducha
      winnego Sceptyka, gdy ten nas godził po prostu. Odszukaj te posty a jestem
      pewien, że przeprosisz za ten wątek Sceptyka i inaczej na Hiacynta spojrzysz.
      Jeżeli zaś nie zrobisz tego, to ten grafoman Euromir niebawen o Tobie napisze
      tak.

      Perła

      • Gość: Hiacynt bluzganie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 12:07
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Tam znajdziesz jak Hiacynt napadł na Bogu ducha winnego Sceptyka, gdy ten
        > nas godził po prostu. jak zawsze klamiesz perla

        klamiesz pela
        ja wkleilem sceptykowi listy i prosilem go, by obiektywnie je przeczytal
        mial klopoty, potem sie wygadales, ze obok byklka tylko on najwiuecej wie o
        twoich sprawach osobistych, nie potrafil byc bezstronny

        Watek nick perla -

        Hiacynt

        ps. a do sceptyka potem napisze, ja pisalem Sceptylek, Sceptyuk oraz sCep.,Ja
        sobie kpilem ze sceptyka, gdy on mnie obrazal.
        To sa moje "bluzgi". Bluzganie pozostawilem sceptykowi.
        • bykk Re: do Nurni-ego 12.12.02, 12:32
          Nurni,myslałem,że już mnie nic nie zadziwi na tym naszym F.,ale jak widać
          myliłem sięsad(!
          Nie mogę Cię zrozumieć czemu to pijesz do Sceptyka?
          Wkurwił się widać niemożebnie,bo to nie jakiś gównojad52,ale nie pił
          do Ciebie!
          Udzieliła Ci się atmosferka?smile
          hej!
          • Gość: Hiacynt wlasnie o to chodzi Bykku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 12:41
            bykk napisał:

            > Nie mogę Cię zrozumieć czemu to pijesz do Sceptyka? ..ale nie pił
            > do Ciebie!

            to jest kwestia zasad, kwestia smaku
            od dawna sie tobie dziwilem i sceptykowi,
            nie jestes w stanie tego zrozumiec

            myslisz, ze ja nie bylbym kochany przez miriam i perlę?
            oczywiscie ze tak.

            Hiacynt

            • Gość: Perła Re: wlasnie o to chodzi Hiacynt IP: 212.160.135.* 12.12.02, 12:44
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > bykk napisał:
              >
              > > Nie mogę Cię zrozumieć czemu to pijesz do Sceptyka? ..ale nie pił
              > > do Ciebie!
              >
              > to jest kwestia zasad, kwestia smaku
              > od dawna sie tobie dziwilem i sceptykowi,
              > nie jestes w stanie tego zrozumiec
              >
              > myslisz, ze ja nie bylbym kochany przez miriam i perlę?
              > oczywiscie ze tak.
              >
              > Hiacynt
              >

              Powiedz mi Hiacynt, dlaczego ja nigdy nie napisałem Twojego nicka z liter
              małych? A ty piszesz o mnie notorycznie z małej. To kwestia zasad jest.
              Z małych piszę tylko o tyu, gdyż on sobie wyraźnie na forum życzył tak.

              Perła
        • Gość: # Co bysmy pisali do siebie wtedy znajac przyszlosc? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 12.12.02, 12:40
    • sceptyk Ty sie Nurni tak nie wymadrzaj, bo nie urosniesz 12.12.02, 13:05
      To juz Twoja ktoras tam z rzedu przypierdalanka sie do mnie. Podobnie jak i
      Euromirowe, traktowalem je z nadzwyczajna doza cierpliwosci. Puknij sie w
      glowe, kolejny kandydacie na moralizatora forumowego. Nie wiem czy macie w
      planie - z Euromirem i Hiacyntem - stworzyc dyscyplinujaca trojke forumowa, czy
      bedziecie na zmiane dobrych obyczajow i wlasciwych tresci pilnowac. Ale i tak
      wyzej czegos tam jest trudno podskoczyc.

      I powtorze za mistrzem Sztaudyngerem:
      nie zgnebi mnie byle przytyk (zwlaszcza w wykonaniu w/w Trojcy Forumowej)
      w dupie miejsce mam dla krytyk.

      Zycze milego dnia, wszystkim Niemylacymsiemondralom

      pan sceptyk
    • sceptyk I jeszcze jedno, ino szybko 12.12.02, 14:20
      Ten fragment w moim poscie o zaszczuwaniu i moralnym molestowaniu moze nie do
      konca byl na 100% serio. Ale widac Nurni, moj nauczyciel i mentor, ktory chodzi
      powazny i nadety, jakby lodyge Hiacynta polknal, musi nie skumal.

      No to powysza uwage rowniez innym malokumatym dedykuje.

      trzymajcie sie ponuraki
      sc-k
      • pan_pndzelek ścipek zamiast relanium bierz prozac 12.12.02, 14:26
        ścipek zamiast relanium bierz prozac. Ma mniejsze skutki uboczne, to relanium
        rozpuściło ci już sporo zwojów...
      • Gość: Hiacynt o snach dość sceptycznie ____straszne IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 15:46
        sceptyk napisał:

        > Ten fragment w moim poscie o zaszczuwaniu i moralnym molestowaniu moze nie do
        > konca byl na 100% serio.

        > sc-k

        Szedlem spac zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i
        kolejna serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc.
        Najgorszemu wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych
        przezyc.


        może helga z ci się przyśniła?

        to musiało być straszne, ty z łapka a tutaj krzaczaste brwi

        Hiacynt
    • Gość: Hiacynt Sceptyka przkrótka pamięć IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 21:14
      Sceptyk napisal:

      O krok bylem od pojscia w slady Borsuka (okresowo), Vista (jednorazowo, jak
      dotad), Carminy (kilkakrotnie), oraz dziesiatkow innych godnych nickow i
      ulegniecia tej nieznosnej presji.
      Wywieranej na mnie od rana do wieczora. Albo i jeszcze dluzej.

      Szedlem spac zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i
      kolejna serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc.
      Najgorszemu wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych
      przezyc. Ty masz takie moralne prawo pouczac mnie jak sie mam zachowywac na
      Forum, jak moj stary fotel przy biurku. Choc oko moje raczej na kosz od smieci
      pod tymze samym biurkiem pada. I jeszcze smiesz o dresiarstwie cos wspominac.

      ==================================================

      dzisiaj Sceptyk napisał:


      Jakos nie przylapalem Helgi na specjalnych klamstwach, zwlaszcza do mnie, choc
      wszystkich jej listow na Forum nie czytam, bo kobita jest dosc plodna literacko.

      Ani tez nie atakowala mnie. Choc musze przyznac, zesmy razem Hiacyntowi pare
      razy niezly wpierdol (za przeproszeniem uszu pan') spuscili.


      =======================================

      Hiacynt

      ps. a tutaj czekam na twoją druhne

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3946044

      Zsypek
      Ty sie Janku nie wtracaj. Tu chodzi o obrazek dwoch pedalow ktorzy wala jeden
      melon. Animowany gif.

      Zsypek
      o yeah, uou yyeeaaaahh, come, come, come ... there you are, come, come,
      yyyeaaaaaaahhhhhhhrrrr.....
      Got them, fucking animals!!!!!

      i wierszyk twojej druhny
      Rewolucja-moj Boze!
      w technikolorze
      dwa pedaly staly, walac
      melon niemaly
      cipka rozesmiania
      czeka na banana
      Lew Trocki odezwy pisze
      a ja pozeram knysze




      • Gość: Hiacynt wybzdyczone jajeczko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 21:17


        > Sceptyk napisal:

        > Szedlem spac zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic
        > i kolejna serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc.


        =====================

        jesteś w stanie zacytować te moje plugawe teksty?
        chłopcze, ja tylko kpiłem z ciebie.

        Hiacynt

        ps. orwelek na forum smile)

        Choc musze przyznac, zesmy razem Hiacyntowi pare
        razy niezly wpierdol (za przeproszeniem uszu pan') spuscili.
      • sceptyk Oj, Hiacyncie... 17.12.02, 21:30
        Hiacyncie, ja naprawde sadze, ze przezywasz kiepskie dni na Forum. Moze staraj
        sie pisac mniej. Nie wiem... No coz te Twoje cytaty wyzej dowodza? Jaka teze
        chcesz niemi uzasadnic? Bo przeciez nie jest to dowod, ze ja mam krotka pamiec.

        Jeslibys chcial udowodnic, ze Zsypek sie interesowal seksem, przypominajac ten
        fragment z animacja po raz 46-ty, no to mogloby to od biedy temu celowi sluzyc.
        Choc kontekst bylby potrzebny. Nie zapominaj jednak, ze zainteresowanie seksem
        dzieli tu na Forum rowniez pare innych osob. Poza dulszczyzna, ktora sie z
        definicji wstyda. A moze chciales wykazac, ze na swiecie owoce sa uzywane
        rowniez do celow pozakonsumpcyjnych? No ale to tez dla wielu osob zadna nowina.

        Natomiast przypominajac moje fragmenty o zaszczuwaniu i molestowaniu, z chwila
        gdy 5 postow wyzej pisze, ze to byl zart ktorego pare osob nie skumalo... No
        coz Ci moge, w tym przedswiatecznym okresie, Hiacyncie, dodac?

        Chyba tylko: 'Wesolych Swiat'.

        sc-k
        • Gość: Hiacynt Sceptyku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 21:50
          sceptyk napisał:

          > Hiacyncie, ja naprawde sadze, ze przezywasz kiepskie dni na Forum. Moze
          > staraj sie pisac mniej. Nie wiem... No coz te Twoje cytaty wyzej dowodza?
          > Jaka teze chcesz niemi uzasadnic? Bo przeciez nie jest to dowod, ze ja mam
          > krotka pamiec.
          > Jeslibys chcial udowodnic, ze Zsypek sie interesowal seksem, przypominajac t
          > en fragment z animacja po raz 46-ty, no to mogloby to od biedy temu celowi
          sluzyc.
          > Choc kontekst bylby potrzebny. Nie zapominaj jednak, ze zainteresowanie
          > seksem dzieli tu na Forum rowniez pare innych osob. Poza dulszczyzna, ktora
          > sie z definicji wstyda. A moze chciales wykazac, ze na swiecie owoce sa
          > uzywane rowniez do celow pozakonsumpcyjnych? No ale to tez dla wielu osob
          > zadna nowina.
          > Natomiast przypominajac moje fragmenty o zaszczuwaniu i molestowaniu, z
          > chwila gdy 5 postow wyzej pisze, ze to byl zart ktorego pare osob nie
          skumalo... No



          Sceptyku


          to ty postawiłeś tezę, że wspólnie z Helgą wpier.. mi spuściliście.
          Każdy może sam ocenić, czy żartowałeś, czy też nie.
          Mógłbym przytoczyć twoje skargi na mnie do Kunce.

          Nie jest prawdą, że bluzgałem. Jeżeli sobie życzysz, możesz znaleźć 10
          największych bluzgów moich w twoją stronę, ja uczynie podobnie. Porównamy.
          Chcesz?

          Co do Helgi.
          Jest problem innego rodzaju. Jest mitomanem i kłamcą. Kim ona już nie była,
          prawnikiem, biznesmanem, na forum wrocławskim brano ją za pracownika ambasady,
          hackerem, pracownikiem naukowym. Wyszukiwała świadków z Jedwabnego, opisywała
          niestworzone historie o sobie. Po co i dlaczego?
          Ostatnio się wygadała, że wkleiła teksty z forum amerykańskiego jako swoje.
          Proponowała zakład o 500 euro, miała udowodnić jakim to jest tłumaczem.
          Łatwo się domyślić, jakby wyglądał ten zakład.
          Ostatnio zajmuje się jatrzeniem. Wojna się końćzy, a Helga lata po wątkach
          i podpuszcza. Czytałeś? Pamiętam doskonale kłamstwa Helgi. Chociażby to, jak
          się pojawiła w twoim wątku ze Stoikiem, i kłamliwie cytowała Carminę z kultury,
          aby negatywnie wszystkich przeciwko niej nastawić.
          Każdy zna różne przykłady kłamstw Helgi.
          Dlaczgo wiele osób zarzuca jej kłamstwa? Przykłądowo Blong, Ania, Snajper, Tyu,
          i wiele innych osób.
          Zsypek postanowił uchodzić za kobietę. Jego sprawa. Ale nie muszę jego
          traktować jak kobiety, jeżeli potrafił pisać takie teksty.
          Jeżeli na ulicy spotkasz nieogolonego transwestytę, mówisz do niego proszę
          pani? Jak można uwierzyć, że Helga jest kobietą, skoro pisał takie teksty.
          A jeżeli jest kobietą? Tym gorzej. brrrrr


          > coz Ci moge, w tym przedswiatecznym okresie, Hiacyncie, dodac?
          > Chyba tylko: 'Wesolych Swiat'.
          >
          > sc-k


          Wesołych Świąt Sceptyku

          Hiacynt

          • Gość: Janusz I tym miłym akcentem świątecznym... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 22:44
            jak widze macie szanse sie pogodzić. Tak trzymać (ze słownika komend
            żeglarskich). Jest tyle wątków merytorycznych. Nie godzi sie eskalacja
            pyskówek. To przystoi kobietom. Niektórym.

            Pozdrawiam

            Janusz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka