nurni
12.12.02, 02:18
Sceptyk do Euromira:
• Skapcanialy i wylenialy reniferze
sceptyk 11-12-2002 20:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując
Proponuje - we wlasnym imieniu - Euromirze, abys swe przemadrzale uwagi
zachowal dla siebie. Albo podzielil sie niemi ze swoja ciocia. Ja
zainteresowany nie jestem, jako ze uwazam je - te ponawiane pod moim adresem
wycieczki osobiste - za bezwartosciowe, prymitywne, nieobiektywne i w sumie
glupie. Po prostu glupie.
Ale jak juz pisze cos, choc z wielka niechecia do Ciebie, to chcialbym Ci
zadac
pytanie: gdzie zes sie podziewal obronco ucisnionych, strozu czystosci
forumowej, jak Hiacynt dziesiatki bluzgajacych tekstow pod moim adresem na
Forum wypisywal, lazac za mna od watku do watku? Odpowiem za Ciebie -
dolaczales do niego. Do bezpardonowej nagonki na mnie. Po chamsku,
bezczelnie,
bez najmniejszego powodu. Przylaczales sie do akcji majacej na celu
molestowanie moralne (rownoznaczne gwaltowi zbiorowenu – Tyu) i zaszczuwanie
mnie. I dolaczales do tej nagonki, aby sie przy okazji elokwyncjom,
pretensjonalny gawedziarzu, popisac. O krok bylem od pojscia w slady Borsuka
(okresowo), Vista (jednorazowo, jak dotad), Carminy (kilkakrotnie), oraz
dziesiatkow innych godnych nickow i ulegniecia tej nieznosnej presji.
Wywieranej na mnie od rana do wieczora. Albo i jeszcze dluzej. Szedlem spac
zazywszy relanium, by sie rano, po nocy pelnej koszmarow obudzic i kolejna
serie plugawych tekstow pod moim adresem napisanych zobaczyc. Najgorszemu
wrogowi (poza Hiacyntem i teraz Toba tez) nie zycze podobnych przezyc. Ty
masz
takie moralne prawo pouczac mnie jak sie mam zachowywac na Forum, jak moj
stary
fotel przy biurku. Choc oko moje raczej na kosz od smieci pod tymze samym
biurkiem pada. I jeszcze smiesz o dresiarstwie cos wspominac.
Masz nieznosna maniere przemawiania ex cathedra. W dodatku pompatycznym,
pretensjonalnym stylem. Byc moze, ze chcesz w ten sposob, leczac jakies tam
kompleksy, maluczkich epatowac. Ale z takimi ambicjami to zes tu zle trafil.
Zas aluzja plasujaca mnie niejako w towarzystwie Kretyna52 wskazuje na
kompletny brak jakichkolwiek zasad u Ciebie. To Ty, nie kto inny Euromirze,
wdawal sie z tym antypolskim chamem i idiota w 'uczone' dysputy (panie
Krzysztofie...), legitymizujac obecnosc Kretyna na Forum. Biernie
przygladales
sie, jak Kretyn bluznil, raniac nas Polakow, katolikow. Pfuj (spluwam z
obrzydzeniem), co za badziewie moralne soba przedstawiasz.
Na koniec, chcialem powiedziec, ze rozwiazujesz mi rece, tym kolejnym
belkotliwym postem pod moim adresem. Okazuje sie, ze z polukrowanym chamem
mozna tylko po chamsku. Nie zaczepilem Cie do tej pory ani razu. Moje jedyne –
pozamerytoryczne - posty do Ciebie to byla obrona przed Twymi atakami i
pomowieniami. Ale jak dlugo mam to znosic?
Jak chcesz sobie ulozyc Forum wedlug swego widzimisie, to zaloz prywatne. I
tam
sie rzadz i medrkuj, razy i laurki rozdzielajac, skoro masz taka potrzebe.
Moze
tam znajda sie chetni do sluchania Twych nadetych dywagacji moralizatorskich,
Niepowstrzymany Slowotoku Zabaltycki. A tu, ode mnie, mondralo od siedmiu
bolesci, wara.
sceptyk