Gość: Mosze
IP: SMS* / *.red.bezeqint.net
29.12.02, 17:30
Facet wraca z intymnej randki i sie orientuje,
ze ubranie ma przesiakniete zapachem perfum tej pani.
Wiec wpada na pomysl, w najblizszej knajpie zamawia dwie sety
i oblewa sobie ubranie i glowe.
Wchodzi do domu, zona groznie patrzac znaczaco pociaga nosem i mowi:
- Jestes naprawde ohydny.
- Ale co sie stalo, kochanie?
- Ty myslisz, ze jak sie zlejesz perfumami, to ja juz nie poczuje zes
chlal?