Dodaj do ulubionych

Marksistowska dialektyka stosowana

30.04.06, 23:27
Gdy emeryt stał się emerytką

Mężczyzna, który zmienił płeć, jako kobieta ma prawo pójść wcześniej na
emeryturę. Zdaniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu
odmowa byłaby dyskryminacją ze względu na płeć.

Sarah Margaret Richards przy swoich narodzinach w 1942 r. została
zarejestrowana jako osoba płci męskiej. W związku ze zdiagnozowaniem dysforii
płciowej w maju 2001 r. poddała się operacji zmiany płci. W lutym 2002 r.
złożyła wniosek o przyznanie świadczenia emerytalnego, począwszy od dnia
swoich sześćdziesiątych urodzin. Sekretarz stanu ds. pracy i emerytur
Zjednoczonego Królestwa oddalił ten wniosek, gdyż na Wyspach mężczyźni
przechodzą na emeryturę w wieku 65 lat. Do określenia płci służy tam akt
urodzenia, którego nie można zmienić.

Sarah Margaret Richards złożyła skargę na tę decyzję. Sprawa trafiła do ETS.
Rozpatrywano ją na tle dyrektywy w sprawie stopniowego wprowadzania w życie
zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zabezpieczenia
społecznego (79/7/EWG).

Trybunał orzekł wczoraj, że prawo do tego, by nie być dyskryminowanym ze
względu na płeć, jest jednym z podstawowych praw człowieka. Odnosi się to
także do dyskryminacji, która ma podłoże w zmianie tożsamości płciowej danej
osoby.

Odmowa uznania tej zmiany jest nierównym traktowaniem w rozumieniu dyrektywy.
Państwa UE nie mogą więc powoływać się na prawo krajowe regulujące zasady
nabywania prawa do emerytury w różnym wieku przez kobiety i mężczyzn.
Szczególnie gdy płeć ubezpieczonego określa się na podstawie aktu urodzenia
(sygn. C-423/04 z 27 kwietnia 2006 r.).

Mateusz Rzemek

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060428/prawo/prawo_a_13.html
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Marksistowska dialektyka stosowana 30.04.06, 23:47

      Jest rzeczą oczywistą, że państwu stosującemu "marksistowską dialektykę
      stosowaną" zależeć będzie na tym, bym:

      - jak największe składki opłacał ze swoich pieniędzy na utrzymanie biurokracji
      "marksistowskiego państwa dialektyki stosowanej";

      - jak najpóźniej wszedł w uprawnienia pozwalające mi skorzystać z nędznej części
      moich pieniędzy, którymi dotąd obracało to całe państwo;

      - żył jak najkrócej.

      Nie muszę dodawać, że interes takiego państwa znajduje się na przeciwnym
      biegunie, co mój interes. Dlatego nie da się utożsamić interesu państwa z
      interesem Polski. Interes Polski to w skrócie wypadkowa interesów takich jak
      mój. Interes państwa to w danym momencie może być nawet interes paliwowy
      małżeństwa Łyżwińskich, bądź interes posła Hatki. Dlatego ja pozwalam sobie
      nasrâć na taki interes. I z podziwem patrzeć na tych wszystkich, którzy taki
      interes mają tam, gdzie ja, nawet metodami zmiany płci.
      ____
      • wikul Re: Marksistowska dialektyka stosowana 01.05.06, 00:13
        Z nie lepiej zrównać wiek emerytalny ? Ale to by było za proste. I takie
        niedialektyczne.
        • jaceq Re: Marksistowska dialektyka stosowana 01.05.06, 14:28

          > Z nie lepiej zrównać wiek emerytalny ?

          Jasne, że lepiej. Ale kto go zmieni? Czerwoni nie chcą, czarni nie chcą, może
          jeden JKM chce, ale co On może, biedak, w pojedynkę?

          > Ale to by było za proste.

          Z pewnością. Od jednego idiotycznego przepisu lepsze są trzy idiotyczne
          przepisy, a jeszcze lepsze - dziewięć. Idiotyzm ginie wtedy w tłumie i staje się
          normą.

          > I takie niedialektyczne.

          Przypuszczalnie masz rację. Nie byłoby o czym pogadać.


          ____
    • dachs Re: Marksistowska dialektyka stosowana 01.05.06, 10:49
      wikul napisał:

      > Do określenia płci służy tam akt urodzenia, którego nie można zmienić.

      No proszę. A w nietolerancyjnej Polsce można.
    • rycho7 wpadka minimalizowanego panstwa 01.05.06, 20:47
      wikul napisał:

      > Do określenia płci służy tam akt
      > urodzenia, którego nie można zmienić.

      Co za przyjemnosc poczytac wypociny liberalow dogmatykow. Wielka Brytania jest
      krajem, ktory od ponad 300 lat wdraza zasady liberalow.

      Co do trwalosci aktu urodzenia to akurat sie zgadzam z Brytolami, ze nie nalezy
      przy nim majstrowac. No ale juz koniecznosc okreslania plci na podstawie
      jednego dokumentu nie wydaje sie nakazem boskim.

      Brytole w ramach minimalizacji panstwa i "wolnosci" jednostki nigdy nie
      wymagali dowodow osobistych lub paszportow. Oczywiscie w ramach wolnosci
      jednostki nie moga zlapac za jaja aby sprawdzic czy to chlop czy jakis
      hermafrodyt.

      Doprawdy nie wiem czy prywatny ubezpieczyciel ma jakiekolwiek inne srodki
      ustalania plci klienta niz minimalne panstwo. Cala sprawa jest genialnym
      przykladem kompromitacji idei liberalow.
    • babariba-babariba obsesje masz jakieś wikulu seksualne... 02.05.06, 17:17
      ...jak facet jakiś babą postanowił być, i został - to mu się babskie świadczenia
      rozmaite należą.
      Bo to jest jak w starym dowcipie: 'Poproszę dwa jajka...' - Proszę bardzo, ale z
      ch..em...
      • wikul Re: obsesje masz jakieś wikulu seksualne... 05.05.06, 23:48
        Ja jak ja, ale ty te swoje puszczańskie obsesje w kazdym poscie podkreślasz.
        I kto ma tu jakieś obsesje ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka