Gość: Lena
IP: 213.25.39.*
31.12.02, 11:52
Tak jakos slucham tego co po ujawnieniu afery Rywin-Miler-Michnik mowi sie w
TV, pisze w prasie i ... cos mi tu nie gra. Nikt nawet przyslowiowy pies z
kulawa noga nie zajaknie sie, ze to kompromitacja Milera, ze Miler sam sie
kompromituje. Przez pol roku wie ze ktos /wie kto i ma dowody/ w jego
imieniu proponowal ogromna lapowke jednej z wiodacych gazet w Polsce
i ...nic. NIC!!! Zachwal sie jak zwykly Kowalski ? A moze jak strus ?
Wczoraj to co w rozmowie z politykami wyprawial Jeneralski by sprowadzic
rozmowe jedynie do *sprawy ustawy* i to do tego jak znalezc wspolne
stanowisko ogladalam i sluchalam w oslupieniu.
Miler powinien podac sie do dymisji. Korupcja w jego rzadzie widocznie jest
czyms tak oczywistym ze nawet nie warto sie nad tym zastanawiac . Po co nam
prokuratura ? Brak mi slow.