Dodaj do ulubionych

Znow samochody na chodnikach

07.06.05, 13:14
Remontowany wiadukt na Zelaznej wciaz zamkniety ale dzieki temu mozna spokojnie przyjrzec sie
efektom prac naszych drogowcow. O latarniach z kablami na powietrzu juz bylo, o tym, ze slupki
(jakis nowy model, tezsze i krotsze niz te zwykle chudziaki bialo-czerwone, ho, ho, drogowcy,
gdziescie takie znalezli, chyba na targach we Francji) rdzewieja, tez.
Ja mam uwage inna - od strony poczty wyznaczono ww. slupkami miejca parkingowe. Gdzie?
Naturalnie na chodniku, gdzie mozna sie dostac uprzednio pokonujac wysoki kraweznik. Kiedy ci
mili panowie zrozumieja, ze chodnik to nie jest miejsce do parkowania dla samochodow! Dlaczego
przy okazji remontu nie zrobiono po prostu zatoki lub chociaz nie obnizono kraweznika? Co za
prymityw uparcie kaze zmotoryzowanym wjezdzac na chodniki??
Rece opadaja, jak sie na to patrzy. Z pustym lbem nie wygrasz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Roberto Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:42
      Dokladnie. Tego netonu jaki siedzi w glowach pracownikow ZDM to dlugo jeszcze
      nie bedzie mozna skruszyc. Miejsca postojowe ( a nie parkingowe) w miescie
      wyznacza sie w calej Europie (nie tylko zachodniej) nie na chodniku ale na
      jezdni badz ewentualnie w zatoce parkingowej. Zelazna ma 2 pasy w kazdym
      kierunku wiec beznajmniejszego problemu jeden pas moglyby okupowac parkujace
      samochody. A tak bedzie jak do tej pory czyli kierowcy beda straszyc pieszych
      wjezdzajac swoja kilkutonowa bryka na mizerne plytki a piesi nie majac zadnej
      alternatywy beda sie o nie ocierac i brudzic swoje ubranie. I jak tu mowic o
      tolerancji, rownouprawnieniu i poszanowaniu blizniego?
      • Gość: wawiak Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.05, 21:36
        Może wyjściem z tej złej sytuacji będą jakieś premie dla pracowników ZDM-u, za
        które może wykupią sobie wycieczkę do jakiegokolwiek zachodno-eurepejskiego
        miasta i tam zobaczą jak wyglądają miejsca parkingowe.
        • jijiji Re: Znow samochody na chodnikach 08.06.05, 12:16
          Najlepiej jakby wyjechali i juz nigdy nie wrocili. Ta instytucja to jeden z najwiekszych szkodnikow w
          tym miescie.
          Jeszcze a propos Zelaznej - po co ten ohydny plot rozdzielajacy posrodku jezdni? To jakas droga
          szybkiego ruchu jest czy co? W glowie sie nie miesci co ci dewianci wyprawiaja.
        • Gość: Roberto Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:39
          Moga takze pojechac na wschod np do Lwowa czy Odessy, bedzie taniej. Tam takze
          samochody parkuja na jezdni a nie na chodnikach.
          • d.z Re: Znow samochody na chodnikach 08.06.05, 13:52
            Rzeczywiście ktoś nie pomyślał.
            Żelazna przed zamknięciem wiaduktu była dość ruchliwą ulicą.
            Gdyby zmniejszono chodnik i zrobiono zatoki to parkowanie (a to jest płatna
            strefa) odbywałoby się płynnie.
            Niestety aby zaparkowac na chodniku trzeba pokonać krawężnik, to z kolei
            wymusza przyhamowanie co spowoduje zatrzymanie ruchu na jednym pasie (tym
            pasie, którym będa poruszac się tez autobusy komunikacji miejskiej).
            Niby mało znaczący krawężnik ale przyczyni się on do pogorszenia płynności
            ruchu w tym miejscu.
            Może o to chodziło?
            • jijiji Re: Znow samochody na chodnikach 08.06.05, 14:13
              Myslisz ze to az tak misterny plan? Oznaczaloby to, ze nasi drogowcy sa znow w swiatowej
              awangardzie jesli chodzi o sposoby regulacji ruchu miejskiego. Nie podejrzewalbym ich o takie
              zawilosci, mysle ze im po prostu sie w glowach nie miesci, ze samochod mozna zostawic tak po prostu
              na jezdni, gdzie sie zwykle porusza.
            • Gość: Roberto Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:54
              d.z napisał:

              > Rzeczywiście ktoś nie pomyślał.
              > Żelazna przed zamknięciem wiaduktu była dość ruchliwą ulicą.

              O tak ruch na niej w godzinach szczytu byl nimalze identyczny jak na
              Marszalkowskiej po polnocy.

              > Gdyby zmniejszono chodnik i zrobiono zatoki to parkowe...

              ...to by zostal tylko kraweznik ...a piesi by chodzili po jezdni i wowczas
              Zelazna by sie zamienila w deptak. Wspaniale masz pomysly. Jestes z ZDMu?
              • d.z Re: Znow samochody na chodnikach 08.06.05, 15:08
                Gość portalu: Roberto napisał(a):

                > d.z napisał:
                >
                > > Rzeczywiście ktoś nie pomyślał.
                > > Żelazna przed zamknięciem wiaduktu była dość ruchliwą ulicą.
                >
                > O tak ruch na niej w godzinach szczytu byl nimalze identyczny jak na
                > Marszalkowskiej po polnocy.
                >
                Widocznie nie znasz miejsca ale ja znam. W godzinach szczytu zakorokowana na
                odcinku od Złotej do Alej Jerozolimskich.


                > > Gdyby zmniejszono chodnik i zrobiono zatoki to parkowe...
                >
                > ...to by zostal tylko kraweznik ...a piesi by chodzili po jezdni i wowczas
                > Zelazna by sie zamienila w deptak. Wspaniale masz pomysly. Jestes z ZDMu?

                Znowu widać, że miejsca nie znasz.
                Parkowanie ma sie odbywac tak jak się odbywało czyli wzdłuż. Chodnik od strony
                poczty jest tak szeroki, że dwa samochody równolegle się spokojnie zmieszczą.
                Dla pieszych zostaje na odcinku od Chmielnej do wiaduktu naprawdę spory chodnik
                (taki jaki był przed remontem) wiem bo wielokrotnie chadzam tamtędy.
                Samochody bedą parkować bo to wyznaczona strefa płatnego parkowania i miasto
                zarabia na niej. Piesi będą mieć przejście spokojnie będa się wymijać (jak to
                było przedtem). Chodzi tylko o to, że akurat przez te krawężniki co chwila będa
                się inne samochody musiały zarzymywać w tym i autobus 157, który ma na Żelazną
                powrócić.
                W ZDM-ie nie pracuję (to tak dla wyjaśnienia i w odpowiedzi na Twoje pytanie).
                PS
                Zafunduj SObie spacerek po Żelaznej (póki samochodów tam nie ma i spaliny nie
                śmierdzą) poooglądaj a zobaczysz o co chodzi.
                pzdr.
                • Gość: wawiak Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 16:40
                  Dwa zdjęcia znalezione w sieci dla zilustrowania problemu na Żelaznej:


                  Tak wyglądają miejsca parkingowe w Europie:

                  kolej.kultura.org.pl/ch/DSC00209.JPG
                  img.photobucket.com/albums/v289/jolon01/101.jpg

                  Tak to robi nasz ZDM:
                  kolej.kultura.org.pl/forum/sm5.jpg
                  kolej.kultura.org.pl/forum/c8.jpg
                  • warzaw_bike_killerz Re: Znow samochody na chodnikach 08.06.05, 17:08
                    Zwroc uwage, ze tam tez stoja czyste samochody. Moze jak zaczniemy takimi
                    jezdzic, to tez nam takie zrobia?
                  • Gość: Automobilista Re: Znow samochody na chodnikach IP: 193.0.117.* 08.06.05, 18:35
                    > Dwa zdjęcia znalezione w sieci dla zilustrowania problemu na Żelaznej:
                    >
                    >
                    > Tak wyglądają miejsca parkingowe w Europie:
                    >
                    > kolej.kultura.org.pl/ch/DSC00209.JPG
                    > img.photobucket.com/albums/v289/jolon01/101.jpg
                    >
                    > Tak to robi nasz ZDM:
                    > kolej.kultura.org.pl/forum/sm5.jpg
                    > kolej.kultura.org.pl/forum/c8.jpg

                    Dobre zdjęcia - pokazują, jak bardzo jestesmy w tyle, jeśli chodzi o
                    organizację ruchu. Pozostaje miec nadziekę, że nowy prezydent Warszawy (na
                    którego musimy cierpliwie poczekać) zrobi w tej gó..anej póki co iinstytucji
                    prawdziwą rewolucję. Chociaż boję się, że nic z tego nie wyjdzie, bo władze
                    miasta się zmieniają, a w ZDM-ie wciąz ta sama beznadzieja i brak jakichkolwiek
                    śladów myślenia :(
                  • Gość: wawiak Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 21:39
                    A to jest chyba najdrastyczniejszy przykład głupoty ZDM - ulica Mokotowska,
                    powstaje tam coraz więcej restauracji, kawiarni i ekskluzywnych sklepów, mogła
                    by być drugim Nowym Światem, ale wygląda to tak:

                    strony.aster.pl/aligapa/20050522%20mokotowska6.jpg
                    strony.aster.pl/aligapa/20050522%20mokotowska7.jpg
                    zdjęcia z SSC
                    • Gość: Automobilista Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:13
                      Z uwagi na deficyt miejsc parkingowych w tej części Warszawy tak już musi być -
                      jedynie utworzenie podziemnych wielopoziomowych parkingów w okolicy (np.
                      Pl.Konstytucji, Pl.Trzech Krzyży) pozwoliłoby zamienić Mokotowską w deptak.

                      PS. Porządne stojaki do rowerów tez powinni tam postawić - piszę, żeby Rowerto
                      nie musiał dopisywać :)
                      • Gość: wawiak Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.05, 23:53
                        Może za daleko idące te porównanie z Nowym Światem, ale miałem na myśli jedynie
                        oddanie chodnika pieszym i wprowadzenie parkowania równoległego na jezdni.
                        • Gość: Automobilista Re: Znow samochody na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 08:19
                          Nie przejdzie - deficyt miejsc parkingowych. I tego nie zmienisz, bo z powodu
                          marnej jakości komunikacji publicznej ludzie chcą jeździć samochodem. Nawet
                          spora częśc pieszych, która pomyka tym chodnikiem, prawdopodobnie przed chwilą
                          postawiła gdzieś blisko samochód.

                          Poczekajmy 30 lat - może nam linii metra w końcu przybędzie :)
    • Gość: Automobilista Re: Znow samochody na chodnikach IP: 193.0.117.* 08.06.05, 18:31
      Powinni zwęzić chodnik i z części tegoż wydzielić miejsca do prakowania - bez
      krawężnika. Dla pieszych też byłoby to wygodniej - krawężnik oddzielałby
      miejsce do parkowania od strefy dla pieszych, przez co samochody nie
      wjeżdżałyby jeszcze dalej na chodnik, a tak się często dzieje, gdy miejsce dla
      peiszych od miejsca do parkowania oddziela tylko biała farba.

      Czy ktoś w ZDM myśli???
      • mr_x3 Re: Znow samochody na chodnikach 08.06.05, 20:26
        > Czy ktoś w ZDM myśli???

        Nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka