Gość: zet
IP: *.sympatico.ca
17.01.03, 04:51
Michnik z machiny śmierci UB
Nie mniej niż 5 tys. wyroków śmierci zapadło w Polsce w okresie stalinowskim,
ok. połowę z nich wykonano - wynika z najnowszych ustaleń opublikowanych
w "Biuletynie Instytutu Pamięci Narodowej" (11/2002).
Jako przykład funkcjonowania stalinowskiego "aparatu sprawiedliwości"
Instytut podał sprawę Franciszka B., oskarżonego w jednym z wielu procesów
dotyczących tzw. V komendy WiN (operacja "Cezary"). Sprawę przed Wojskowym
Sądem Rejonowym prowadził dwudziestokilkuletni wówczas Stefan Michnik. W
opinii IPN, sądu nie interesował w ogóle fakt prowokacji dokonanej przez UB.
Oskarżony cierpiał na zaburzenia psychiczne wywołane metodami śledztwa,
jednak Michnik nie powołał żadnej komisji lekarskiej, która miałaby zbadać
zasadność sądzenia tego człowieka. Zapadł wyrok śmierci. Dotychczas w Polsce
nie skazano żadnego sędziego czy prokuratora za tzw. mord sądowy z okresu
stalinowskiego.