Dodaj do ulubionych

KAWAŁY O ......

IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 01:34
O NIEJ (1)
Oto ona. Czeka. Prowokuje do działania. Teraz wszystko zależy od Ciebie.
Zegnij ciało w pałąk i ugnij kolana. Obejmij ja mocno z obu stron. Podwiń
nogi i wsuń się w wolna przestrzeń pod nią. Przylgnij do niej udami. Nie
rozluźniając uścisku, wykonaj kilka płynnych, posuwistych ruchów. Wepchnij
się głębiej. Teraz przytul ja mocno do piersi. Przesuń się nieco w prawo. I
jeszcze trochę. Dobrze! Naprzyj całym ciałem. Masz ja na wprost - zimna,
nieustępliwa... Nie przejmuj się! Jesteś panem sytuacji. Jeszcze tylko kilka
intensywnych ruchów i... możesz sobie pogratulować! Udało Ci się usiąść za
kierownica małego Fiata!



Obserwuj wątek
    • Gość: Postman Żyd i Chińczyk IP: 209.25.165.* 26.01.03, 01:48
      Żyd i Chińczyk jadą TIREM. Daleka trasa.

      Żyd troche z nudów mówi: dobrze wam żółtkom dopieprzyli Amerykanie, ze wam te atomówke w Hiroszimie na łeb spuscili.

      Chińczyk: co ty, to na Japończyków.

      Żyd: a mnie tam ganz egal, Wietnamcy, Kitajce, Japońcy - wszyscy macie takie same płaskie ryje.


      Chińczyk po półgodzinie milczenia: ale żeście Żydy narobili, że zatopiliście tego Titanica.

      Żyd: co ty, to był przecież ajsberg.

      Chińczyk: a mnie tam co za różnica - ajsberg, Schönberg czy Siberberg.
      • Gość: wikul Niemieckie dowcipy o Polakach IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 01:58
        Niemieckie dowcipy o Polakach
        Autor: Gość: maniak IP: *.lubin.dialog.net.pl
        Data: 25-01-2003 21:59 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując
        --------------------------------------------------------------------------------
        I z tego śmieją się nasi zachodni sąsiedzi.

        Dlaczego David Copperfield musiał odwołać swój występ w Polsce?
        Nikt nie był nim zainteresowany. W Polsce nie jest niczym niezwykłym gdy coś
        znika.

        * * *

        Po czym poznać że w Niemczech jest za wielu Polaków ? Cyganie
        ubezpieczają mieszkania...

        * * *

        Dlaczego nie powinieneś potrącać Polaka jadącego na rowerze ?
        Możliwe że to twój rower.

        * * *

        Zdanie z 10 wyrazami i 4 kłamstwami ?
        Uczciwy Polak jedzie na trzeźwo swoim własnym samochodem do pracy.

        * * *

        Dlaczego wszyscy sprowadzają do Polski zautomatyzowane Mercedesy?
        Bo można je prowadzić w kajdankach.

        * * *

        Jakie są relacje pomiędzy Funtem, Dolarem i Złotym ?
        Dokładnie funt Złotych wart jest dolara.

        * * *

        Jaka jest różnica między polskim ślubem, a pogrzebem ?
        Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.

        * * *

        Co jest dobrego w zimnej pogodzie ?
        Polacy trzymają rece w swoich kieszeniach?

        * * *

        Kiedy w Polsce jest Boże Narodzenie ?
        Dwa dni po tym gdy w Niemczech jest rozdanie prezentów.

        * * *

        Jaka jest pierwsza lekcja w polskiej nauce jazdy ?
        Otwierać drzwi przy pomocy klamki.

        * * *

        Jak nazwac Polaka bez rąk ?
        Godnym zaufania !

        * * *

        Dlaczego Rosjanie kradną zawsze po dwa samochody ?
        Bo wracaja przez Polskę.

        * * *

        Rozmawiają dwaj kanibale przy grillu:
        - Nie obracaj tak szybko ! Mieso się dobrze nie upiecze !
        - Nie ma mowy ! To Polak, jesli będę kręcił wolniej to ukradnie
        mi węgiel.

        * * *

        Jakie są najbardziej lubiane imiona w Polsce
        Klaudia i Klaus ! (klauen to potocznie krasc - przyp. tlumacza)

        * * *

        Co sie stanie gdy skrzyżowac Polaka z Rumunem ?
        Dziecko będzie za leniwe aby kraść.

        * * *

        Dlaczego polskie noworodki dostają dwa klapsy ?
        Pierwszy jak zwykle, drugi żeby oddał położnej zegarek.





        • Niemieckie dowcipy o Polakach Gość: maniak, 25-01-2003 21:59



    • Gość: wikul Przychodzi kobieta do psychiatry ... IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 02:12
      Przychodzi kobieta do psychiatry i mówi:

      -Panie doktorze, mój mąż po wypiciu kawy bierze i zjada całą filizankę, oprócz
      uszka. Nie uważa Pan tego za nienormalne?

      - Rzeczywiście, to jest nie normalne, uszko jest najlepsze!

    • Gość: gitman Zagadka - co to jest? IP: bierki:* / 192.168.9.* 26.01.03, 14:53
      Ta bardzo potrzebna i szeroko korzystana rzecz waha sie w granicach 15
      - 18 cm dlugosci jest po to by dawac zadowolenie i chec do zycia
      zarowno mezczyznom jak i kobietom. Przewaznie wisi to swobodnie luzno
      dyndajac sie... ale odrazu jest gotowe do szybkiego uzycia.
      Z jednego konca przyozdobione jest mala kepa wlosow a na drugim koncu
      posiada mala dziurke. Przy uzyciu, wkladane jest dosc szybko czasami
      powoli ale zawsze z najwieksza rozkosza w cieply, wilgotny i miesisty
      otwor gdzie szybko jest poruszane ruchem posuwisto-wzrotnym.. do
      przodu i do tylu.. calosci towarzysza wijace sie ruchy ciala w
      polaczeniu z rytmicznym i pulsujacym dzwiekiem... wynikajacego z
      plynnej i sliskiej pracy owego przyrzadu trwa to tak dlugo az do
      pojawienia sie gestej zawiesiny, ktora zaczyna przelewac sie na
      zewnatrz.
      Po skonczeniu zamierzonej funkcji i powyciagnieciu na zewnatrz...
      otwor z ktorego wyciagnieta zostala dana rzecz oblepiony jest biala,
      swiecaca i lepka substancja jak i sam przyrzad na calej jego dlugosci.

      Na sam koniec, po dokladnym umyciu i oplukaniu powraca to do swojego
      pierwotnego luzno zwisajacego sie polozenia gotowe do ponownego
      uzycia... dwa, trzy razy dziennie, jakkolwiek uzywane jest to
      zazwyczaj tylko raz sad
      .
      .
      patrz ponizej
      .
      .

      .
      .
      .

      .
      .

      .
      .
      .

      .

      .
      .
      .

      .
      .
      .

      .
      .
      .
      (i co ?)
      .
      .

      .
      .
      .
      .
      .

      .
      .
      .

      .
      .
      .




      oczywiscie, ze szczoteczka do zebów z dziurka na jednym koncu do
      wieszania na scianie wink))
      • Gość: wikul U lekarza IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 21:17
        LEKARZ
        Po pełnej uniesień nocy, on wychodzi do łazienki i myje rece.
        Po powrocie zastaje ją siedzącą i zamyśloną.
        - Wydaje mi się, że jesteś z zawodu lekarzem - mówi ona.
        - To prawda - odpowiada on ze zdziwieniem - jak na to wpadłaś ?
        - To proste. Za każdym razem przed i po myłeś ręce.
        - Skoro jesteś taka spostrzegawcza, to jaka jest moja specjalność.
        - Myśle, że anestezjologia.
        - Jesteś genialna. w jaki sposób odgadłaś ?
        - Wiesz, za każdym razem absolutnie nic nie czułam.



        • Gość: wikul W sypialni ... IP: *.acn.waw.pl 26.01.03, 22:13
          Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:
          - Ubieraj się szybko! Pożar !!!
          Z szafy przerażony męski glos:
          - Meble! Ratujcie meble!


          • Gość: wikul U lekarza ortopedy IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 23:22
            Lekarz pyta rozebranego pacjenta:
            - Takie krzywe nogi to ma pan od małego?
            - Nie panie doktorze. Od kolan.

            • Gość: wikul Kagan w tramwaju IP: *.acn.waw.pl 28.01.03, 02:24
              Wchodzi Kagan do tramwaju i kasuje dwa bilety. Stojący obok pasażer, pyta się
              go:
              - Dlaczego kasuje Pan dwa bilety skoro jedzie pan sam?
              - To na wypadek jak jeden zgubię.
              - Faktycznie.. ale, proszę pana, a jak pan oba bilety zgubi?
              - A, to mam jeszcze bilet miesięczny , odpowiada rezolutnie Kagan .

              • Gość: Oaza Wikul na forum pisze mądrze IP: *.mms.cosmote.gr 28.01.03, 13:10
                ale jaja. To dowcip roku. Wikul na prezydenta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: wikul Re: Wikul na forum pisze mądrze IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 01:34
                  Studentka przychodzi do sali profesora, nikogo poza nią i psorem nie ma, zamyka
                  drzwi za sobą, przysuwa sie do niego i szepcze słodkim głosikiem :
                  -Zrobiła bym wszyyystko, żeby zdać ten egzamin...
                  przysuwa się jeszcze bliżej do profesora i tym razem szepcze mu do ucha :
                  -Zrobiłabym wszszszyyystko...
                  Na to profesor pobudzony:
                  -Naprawdę WSZYSTKO ?
                  -Tak, wszyystkooo....
                  -AAaa... no to może pouczyłabyś się trochę?

                  • Gość: wikul Żona do męża IP: *.acn.waw.pl 29.01.03, 03:50
                    Żona do męża:
                    - Kochanie, jakie lubisz kobiety, ładne czy inteligentne?
                    - Ani jedne, ani drugie, tylko ty mi się podobasz .
                    • Gość: wikul Siedzą dwie góralki na płocie ... IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 00:36
                      Siedza dwie Goralki na plocie i plotkuja, plotkuja , po czym jedna mowi do
                      drogiej :

                      - Oj Maryna cza mi Cie bedzie pozegnac, widze idzie Franek z kwiatami
                      trza mu bedzie dupy dac !
                      - A co to u was flakona nie ma ?
                      • Gość: wikul Powrót Kagana z delegacji IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 02:39
                        Wraca Kagan z delegacji . Cicho otwiera drzwi mieszkania . Z sypialni dobiega
                        go szmer . Podchodzi na palcach , uchyla drzwi i widzi ogromnego aborygena
                        wiercacego sie na jego zonie . Wsciekly rozejrzal sie za ciezkim przedmiotem .
                        Lapie oburacz krzeslo i z calej sily uderza w goly , czarny tylek .
                        Ten zwraca ku niemu rozradowana twarz krzyczac :
                        -O.K.! Wlazł!!

                        • Gość: wikul Prośba o rękę IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 22:54
                          Chciałbym prosić o rękę pańskiej córki...
                          - Czy rozmawiał pan już z moją żoną ?
                          - Tak, owszem jest niezła, ale jednak wolę córkę.

                          • Gość: Baca Płacze zgwałcona Maryna IP: *.acn.waw.pl 31.01.03, 02:16
                            Placze zgwałcona Maryna , podchodzi baca :

                            - Czemu placzesz Maryna ?
                            - Oj zgwałcili mnie , zgwałcili !
                            - A o pomoc wołałas ?
                            - Oj wołałam , wołałam ?
                            - I nikt nie przyszedl ?
                            - Nikt nie przyszedl !
                            - A ku wsi wołałas ?
                            - Oj wołałam , wołałam ?
                            - I nikt nie przyszedł ?
                            - Nikt nie przyszedł !
                            - A ku halom wołałas ?
                            - Oj wołałam , wołałam ?
                            - I nikt nie przyszedł ?
                            - Nikt nie przyszedł !
                            - A ku wierchom wołałaś ?
                            - Oj wołałam , wołałam ?
                            - I nikt nie przyszedł ?
                            - Nikt nie przyszedł !
                            - A ku lasowi wołałas ?
                            - Oj wołałam , wołałam ?
                            - I nikt nie przyszedł ?
                            - Nikt nie przyszedł !
                            - Nikt nie przyszedł ?
                            - Nikt , nikt nie przyszedł ?
                            - To i ja sobie ulzę !

                            • Gość: wikul Jest duża , podłuzna i bardzo delikatna... IP: *.acn.waw.pl 01.02.03, 00:23
                              Jest duża, podłużna i bardzo delikatna. Wyczuj palcem najwrażliwszy punkt, po
                              czym ostrożnie spenetruj wejście. Powoli, bez pośpiechu, choć tak bardzo
                              chciałbyś już dostać się do środka... Sięgnij paznokciem jak najdalej, jak
                              najgłębiej! Gdy poczujesz opór, przerwij na chwile. Daj odpocząć materii,
                              której dotykasz. Już wiesz, od czego zacząć... Wyprostuj palce i jednym ruchem
                              rozerwij kleista przeszkodę. Trudno, musisz być brutalny. Użyj siły! Pokonaj
                              opór! Serce wali Ci jak oszalałe, masz miękkie nogi, trzęsą Ci się ręce...
                              Dajesz upust swej furii. Brawo! Rozerwałeś kopertę z rachunkiem za telefon!

                              • Gość: wikul Przychodzi baba do dentysty ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 02:42
                                Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ciąga majtki.
                                - Ależ droga pani! - protestuje lekarz - Ja jestem dentystą, ginekolog
                                przyjmuje piętro niżej!
                                - Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba - Zakładał pan wczoraj mojemu staremu
                                sztuczną szczękę?
                                - Tak.
                                - No to teraz ją pan wyciągaj!
              • Gość: wikul W tramwaju IP: *.acn.waw.pl 02.07.03, 01:14
                Wchodzi facet do tramwaju i kasuje dwa bilety. Stojący obok pasażer, pyta się
                go: - Dlaczego kasuje Pan dwa bilety skoro jedzie pan sam?
                - To na wypadek jak jeden zgubię.
                - Faktycznie.. ale, proszę pana, a jak pan oba bilety zgubi?
                - A, to mam jeszcze bilet miesięczny .

          • Gość: wikul W sypialni ... IP: *.acn.waw.pl 28.06.03, 22:36
            Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:
            - Ubieraj się szybko! Pożar !!!
            Z szafy przerażony męski glos:
            - Meble! Ratujcie meble!
    • Gość: wikul Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:59
      Wczesnym ranem mleczarz zbierał butelki na mleko. Zauważył, że przy
      jednych z drzwi nie ma tak jak zwykle pustej butelki. Puka wiec do drzwi.
      Otwiera mu zaspany facet i podaje butelkę. Mleczarz zamiast zabrać ja
      śmieje się do rozpuku.
      - Co pana tak rozbawiło?
      - Hi, hi, hi... Pierwszy raz widzę faceta w szlafroku zapiętym na dwa
      guziki i jedno jajo.
      • Gość: wikul Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 04.02.03, 01:57
        W restauracji facet dopada barmana i pyta:
        - Bylem tu wczoraj?
        - Tak.
        - Przepilem sto zlotych?
        - Przepil pan.
        - Co za ulga! Juz myslalem, ze zgubilem...

        • Gość: wikul Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 02:11
          - Jagusia! Jagusia! - krzyczy gospodyni. - Dalas krowom?
          - Nie, oborowemu!

          • Gość: baca Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 07.02.03, 04:32
            Letniczka wybrala sie na przechadzke w gory. Okolo poludnia zrobilo sie
            goraco wiec aby sie ochlodzic sciagnela majtki. W pewnej chwili podeszla
            na skraj skaly pod ktora ponizej na hali goral wypasal owce. W tym momenie
            goral ja zauwazyl a jednoczesnie powiew wiatru zadarl letniczce sukienke.
            Ta szybko obciagnela ja w dol i troche zmieszana mowi do gorala - "no co
            baco - ladny mam refleks?". Na to baca drapiac sie w glowe pod kapeluszem:
            "jo to ni wim paniusiu, jo nie ucony, ale po nasemu to to sie pizdo nazywa."
            • Gość: baca Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 08.02.03, 21:46
              Zaraz po wojnie do sekretarza komitetu przychodzi goral i mowi ze chce
              zapisac sie do partii.
              Sekretarz pyta gorala - "a do bandy zadnej nie nalezeliscie?"
              Goral - "ni to je pirso do ktorej ida".

              • Gość: wikul Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 01:58
                Rozmawiaja dwie blondynki. Pierwsza mowi:
                - Chodz, pokaze ci jakie fajne rzeczy moge robic ze swiatlem.. Pstryk,
                jest swiatlo, znow pstryk i swiatla nie ma, pstryk znow jest. Super, nie?
                - Ekstra! Ale tak sie zastanawiam gdzie jest to swiatlo gdy go tu nie
                ma...
                - Chodz, pokaze ci - odpowiada blondynka, prowadzi kolezanke do kuchni,
                otwiera lodowke i mowi:
                - O, tutaj jest!
                • Gość: cukiernica Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 02:34


                  Janek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował
                  małe mieszkanie, razem z koleżanką Justyną. Kiedy matka Janka odwiedziła go,
                  zauważyła, że współlokatorka syna jest wyjątkowo atrakcyjną dziewczyną. Matka
                  jak to matka zaczęła zastanawiać się, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania
                  nie wynikną jakieś problemy. Kiedy więc byli sam na sam, Janek oznajmił:
                  - Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko
                  współlokatorami. Nic nas nie łączy.
                  Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu brakuje
                  cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
                  - Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę
                  znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
                  Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
                  "Droga Mamo, nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny,... nie
                  twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej
                  wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."
                  Kilka dni później otrzymał odpowiedź:
                  "Drogi Synku, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, ... nie twierdzę również, że
                  z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna spała we własnym
                  łóżku już dawno by ją znalazła. Buziaczki, Mama"


    • _helga hardcore 11.02.03, 03:27
      Forum Humorum:

      Facet budzi się rano na totalnym kacu. Nie wie, co się z nim dzieje, głowa
      boli, rzygać się chce. Idzie do kuchni, a tam kartka od żony: "Kochanie! W
      lodówce czekają na Ciebie cztery zmrożone piwka. Jeśli będziecz czegoś
      chciał, zadzwoń do mnie do pracy, zwolnię się, przyjadę i zrobię wszystko, co
      ze zechcesz". Skołowany idzie do pokoju syna i pyta: - Słuchaj! Czy ja
      wczoraj przyniosłem mamie jakiś prezent, kwiaty albo pierścionek?
      - Nie. Przyszedłeś najebany, a jak mama cię rozbierała, to powiedziałeś do
      niej: "Spierdalaj, kurwo! Ja mam żonę".
      • Gość: wikul Kawał o babci IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 23:56
        - Czy może mi pan pomóc przejść na druga stronę ulicy?
        - Oczywiście, babciu. Do tej apteki?
        - Nie, tam zaparkowałam motorower!
        • Gość: wikul Kagan pozbywa się kota IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 02:47
          Kagan chciał się pozbyć kota, wiec wywiózł go kilka ulic dalej.
          Gdy wrócił do domu kot już tam był.
          Wywiózł go dziesięć ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
          Wywiózł go jeszcze raz, krąży ulicami w prawo w lewo i tak
          aż na drugi koniec miasta.
          Dzwoni do domu i pyta się żony:
          -Jest kot?
          - Jest - odpowiada żona.
          - Daj go na telefon bo nie mogę trafić do domu!!!

          • Gość: wikul A dokąd to obywatelu ? IP: *.acn.waw.pl 12.02.03, 23:44
            A dokąd to obywatelu? - pyta policjant pijanego .
            - Idę wysłuchać kazania!
            - A kto wygłasza kazania o trzeciej w nocy?!
            - Moja żona .


        • lady_hawk matka jest tylko jedna! 14.02.03, 00:52
          Jas dostal za zadanie napisac wypracowanie na temat: Matka jest tylko jedna.

          Czyta: Odrabialem lekcje, jak mama poprosila o dwie butelki piwa z lodowki.
          Dla niej i dla wujka. Poszedlem do kuchni, otwieram lodowke: - Matka! Jest
          tylko jedna!
    • Gość: Pekape Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 14.02.03, 00:39
      Do przedziału wchodzi konduktorka:
      - Bilety proszę! Goście podali, obejrzała, skasowała i gdy była w drzwiach
      jeden koleś powiedział półgłosem:
      - Udało sie!!!
      Konduktorka słysząc to zawróciła:
      - Bilety jeszcze raz proszę!
      Sprawdza, ogląda legitymacje i... nic!
      Zabiera się więc do wyjścia, gdy znowy jeden z kolesi mówi:
      -Nie kapnęła sie!
      Baba znowu: bilety proszę!. Wącha, ślini i...NIC! Zdezorientowana wychodzi, a
      jeden z kolesi:
      -Mówiłem, że się nie kapnie!
      Baba roztrzęsiona zawraca i mówi:
      -Panowie, nic wam nie zrobię, słowo, ale powiedzcie o co chodzi!
      Na co jeden z kolesi:
      -A bo myśmy się z kolegą zamienili biletami .
      • Gość: Baba Re: KAWAŁY O ...... IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 04:06
        Przychodzi baba do lekarza:
        - Panie doktorze źle się czuję.
        Lekarz zdadał babę:
        - Niech pani codziennie rano na czczo wypija jedno jajko.
        - Panie doktorze, ale ja nie znoszę jajek.
        - A kto je pani każe znosić.

        • Gość: wikul Rozmawiają dwie góralki IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 03:08
          Wiesz Maryna dupcylam sie z inteligentem !
          - No i jak bylo ?
          - Ty wiesz On mial PENISA !
          - Ooo !, a co to takiego ?
          - Taki chuj, ino gietki !

          • Gość: wikul Góral z góralką w łóżku IP: *.acn.waw.pl 24.02.03, 02:16
            Bacowa budzi swojego męża w rodku nocy.
            - Anto, pchła mi chodzi po plecach, złap ja i zabij.
            - Zapal światlo - doradza zaspany baca. - Jak cię zobaczy, to sama zdechnie ze
            strachu .
    • Gość: dziewczynka Dziewczynki w kinie IP: *.acn.waw.pl 24.02.03, 23:36
      W trakcie filmu dziewczyna zwraca sie do swojej koleżanki siedzącej obok:
      - Słuchaj ten facet obok mnie onanizuje się.
      - Coś ty! No to powiedź mu, żeby natychmiast przestał!
      - Nie mogę!
      - Dlaczego?!
      - Bo on używa mojej ręki .
      • Gość: jaski kac i wrona IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 25.02.03, 02:21
        Na strasznym kacy gosciu wstaje rano z wyra i czlapie do lazienki. Staje przed
        lustrem i gapi sie z wysilku marszczy sie caly
        - Jasiek, chodz na sniadanie- wola zona
        Facet usmiecha sie z nieopisana ulga.
        ---------
        Wrona zapieprza na podswietlnej i wyrabala w kasztana. Spadla na glebe,
        otrzepala sie i mysli,
        -kyrwa, jak to bylo??
        Cwir, cwir? E nie, kukuryku? Ni fleta
        Mam!!! Krrraaa, Krrrraa, Kraaaa.
        • Gość: wikul Wraca mąż z polowania ... IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 02:54
          Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
          - Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka.
          Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z
          dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
          - Nie wygłupiaj się, daj szansę!
          Na to mąż do kochanka:
          - No dobra, rozbujaj!

          • Gość: wikul Podejzliwy mąż ... IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 22:55
            Facet domyslal sie, ze zona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekal, az wyjdzie z
            domu, po czym biegiem wskoczyl do taksówki i kazal taksówkarzowi ja sledzic.
            Chwile pozniej wszystko stalo sie jasne - jego zona pracowala w domu
            publicznym! Pyta taksówkarza:
            - Chcesz zarobic stowe?
            - Jasne! Co mam robic?
            Facet odpowiedzial, ze wszystko, co taksówkarz musi zrobic, to wejsc do tego
            przybytku, zabrac jego zone i wsadzic ja do taksówki, po czym zawiezc ich oboje
            do domu. Taksowkarz zabral sie do pracy. Kilka minut pozniej drzwi przybytku z
            hukiem sie otworzyly i wyszedl taksówkarz trzymajac przewieszona przez ramie
            kobiete, ktora gryzla, kopala i wrzeszczala
            przez cala droge do taksówki. Taksówkarz otworzyl drzwi samochodu, wrzucil
            kobiete do srodka i powiedzial:
            - Masz, trzymaj ja!
            Facet obejrzal kobiete od stop do glów i krzyknal do taksówkarza:
            - To nie jest moja zona!!!
            - Wiem, to moja! Po twoja wlasnie ide!
            • Gość: Baca Baca rozwodzi się z Gaździną... IP: *.acn.waw.pl 09.03.03, 01:13
              Baca rozwodzi się z Gaździną. Odbywa się rozprawa w sądzie. Sędzia pyta się
              Gazdy:
              - Powiedzcie, Gazdo, dlaczego chcecie się rozwiśeć z ta Gaździna, przecież
              żyjecie razem już 20 lat, w czym wam ona zawiniła?
              Gazda na to odpowiada:
              - A bo Panie sędzio, ona mi seksualnie nie odpowiada.
              Na to w końcu sali podnosi się ze swojego miejsca juhas i woła:
              - Głupoty, Gazdo, gadacie! Całej wsi odpowiada, a wam nie!
    • Gość: U Re: KAWAŁY O ...... IP: *.214.105.33.Dial1.Boston1.Level3.net 09.03.03, 03:41
      Ochlapus,bezdomny,mieszkajacy w szalasie nieopodal torow
      kolejowych...Jego zycie zamykalo sie miedzy tym szlzasem
      i barem po drugiej stronie torow.
      Pewnego razu wszedl do baru,zamowil piwo.

      Wygladasz dzisiaj jakbys wygral milion w loterii.Pierwszy
      raz widze,ze sie usmiechasz.- zauwazyl barman.

      To nie loteria.Cos wiecej.Dziewczyna w
      lozku...Oddana,pozwolila mi na wszystko, w kazdy mozliwy
      sposob...

      MUsiala byc ladna--dociekal barman.

      Tego nie wiem.Na torach bylo ciemno i nie moglem znalezc
      glowy.....





      • Gość: Jaś i Małgosia Jasio do Małgosi ... IP: *.acn.waw.pl 11.03.03, 01:35
        Jasio do Małgosi:
        - Zabawimy się w telefon?
        - Dobrze. A jak się w to bawi?
        - Ty się położysz, a ja wykręcę ci numerek!
        • Gość: dociekliwy Re: Zona i kochanka IP: 155.139.68.* 11.03.03, 17:14
          Jaka jest roznica miedzy zona i kochanka?
          Stosunkowo - zadna (?)
          • Gość: wikul Wchodzi baca do sklepu... IP: *.acn.waw.pl 13.03.03, 00:34
            Wchodzi baca do sklepu i nie zamyka drzwi .
            - Baco , drzwi w domu nie macie? - Krzyczy na niego sprzedawczyni .
            - Mom , i taką cholerę jak wy , tyz mom.

            • Gość: wikul Idzie Adam i Ewa przez Raj IP: *.acn.waw.pl 14.03.03, 03:45
              Idzie Adam i Ewa przez Raj.
              Ewa pyta Adama drżącym głosem:
              - Adamie kochasz Ty mnie?
              Adam odpowiada:
              - A kogo mam kochać?

              • Gość: Grzes Re: Idzie Adam i Ewa przez Raj IP: *.tkdami.net 14.03.03, 08:45
                Lwia czesc spoleczenstwa jest uczciwa
                • Gość: Helmut Wsiada pijany Hansi do taksówki IP: *.acn.waw.pl 16.03.03, 22:09
                  Wsiada pijany Hansi* do taksówki. Taksówkarz się
                  pyta :
                  - Gdzie
                  jedziemy?
                  - Do domu!
                  - A dokładniej !?
                  - Do dużego pokoju....


                  * - spedalona wersja germańskiego imienia Hanys
                  • Gość: wikul Hansi pyta żonę ... IP: *.acn.waw.pl 17.03.03, 03:05
                    Hansi pyta żonę:
                    -Czemu nigdy mi nie mówisz, kiedy przeżywasz orgazm?
                    -Bo nigdy cię wtedy nie ma w domu!

      • Gość: wikul Hansi i pies IP: *.acn.waw.pl 22.03.03, 02:18
        Hansi , kto cię tak pogryzł?
        - Mój pies.
        - Jak to się stało?
        - Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.


        • Gość: wikul Siedzi Kagan przy barze nad kieliszkiem ... IP: *.acn.waw.pl 28.03.03, 01:21
          Siedzi Kagan przy barze nad kieliszkiem whisky i zawodzi:
          -Tego się nie da wytłumaczyć... Oj, nie da się tego wytłumaczyć...
          Barman ciekawy o co chodzi próbuje dociekać:
          -Panie, powiedz pan, może jakoś razem wytłumaczymy...
          -Nie, nie próbuj pan, tego się po prostu nie da wytłumaczyć.
          -Ale opowiedz chociaż !
          -Dobra. Więc tak. Jestem rolnikiem ( choć to chyba widać ) i dwa dni
          temu poszedłem do obory wydoić krowę. Zacząłem doić, a tu nagle
          coś mnie kopnęło. Wiec wziąłem kawałek sznurka, i przywiązałem
          krowie obie tylne nogi do palików. Ale za parę minut znowu
          mnie coś kopnęło, wiec przywiązałem do palików również przednie
          nogi krowie. Myśli pan, że to coś dało ? Gdzie tam, za chwile
          znów mnie coś chlasnęło - myślę - ogon. Wiec dobra. A że nie było
          już palików - pomyślałem, że przywiąże ogon do belki przy stropie.
          Sznurka również już nie było, wiec zdjąłem ze spodni pasek. Stanąłem
          na stołku, uniosłem krowie ogon do belki pod sufitem, podniosłem
          pasek i w tym momencie spadły mi spodnie. I do obory weszła żona.
          I tego się nie da wytłumaczyć.
          • Gość: art kawal IP: *.dialsprint.net 28.03.03, 04:24
            ...Przechodzi Gazda kolo Bacy domu i slyszy stukanie. Podchodzi blizej i pyta
            Bace,Baco co Wy to zbijocie?...Aaahh syn z wojska pisol,ze zlapol SYFA i nie
            wiem jakie to wielkie!
            • Gość: wikul Milionerzy IP: *.acn.waw.pl 03.04.03, 01:21
              Milionerzy. Gra o 64 tys. zł. Hubert Urbański zadaje pytanie:
              - Teraz panie Krzysztofe gra o wysoką stawkę - 64tys. pln!!! Pytanie brzmi: ile
              razy w miesiącu zdradza pana żona?
              - Hmmm... no nie wiem... chyba poproszę o opinę publiczności...
              - A może wystarzczy telefon do przyjaciela?!

              • Gość: artysta posagi IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 03.04.03, 03:02
                W parku na skwerze stoja dwa posagi - pieknej mlodej dziewczyny i chlopca.
                Stoja latami, deszcze, sloty, mrozy, wiatry, upaly, zawieje , a one cigle staja
                w tych strasznych strasznych warunkachh.
                Bog postanowil sie na nimi zlitowac i powiedzial: " ozywia was na pol godziny i
                mozecie robic co sie wam tylko podoba"
                I tak zrobil - posagi ozyly - spojrzaly na siebie i momentalnie pobiegly w
                krzaki. jakies podejrzane odglosy. Po 20 minutach wylaniaja sie z krzakow
                bardzo zadowoleni. Bog mowi -"Bardzo sie ciesze ,ze sprawilem wam przyjemnosc,
                ale macie jeszcez 10 minut"
                "Naprawde? " rzecze mlodziec. Tak - "!0 minut"
                Mlodziec zwraca sie no dziewczyny :.
                " Mamy jeszcze 10 minut. Teraz ja potrzymam tego golebia, a TY mu nasrasz na
                glowe"
            • Gość: wikul Lekarz do lekarza IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 03:08
              Lekarz do lekarza:
              - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
              Kolega:
              - Tak... czasem medycyna jest bezsilna.

            • Gość: wikul Mąż wraca do domu ... IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 01:42
              Mąż wraca do domu z pracy później niż zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi
              do sypialni. Spod kołdry wystają cztery nogi zamiast dwóch. Zdenerwowany
              bierze "pałę" zza drzwi i wali nią w kołdrę. Po tak wyczerpującym zadaniu idzie
              do kuchni, żeby się czegoś napić. Wchodzi patrzy a tam siedzi jego żona i czyta
              pismo i mówi:
              Cześć kochanie, przyjechali dziś Twoi rodzice i położyłam ich w naszej
              sypialni. Mam nadzieje że już się przywitałeś.

              • Gość: Hansi Re: Mąż wraca do domu ... IP: *.dipool.highway.telekom.at 06.04.03, 01:53
                Mąż wraca niespodziewanie do domu i zastaje żonę u łóżku ze swoim najlepszym
                kolega.
                Nic nie rozumiem, mówi, ja robię to z obowiązku, ale ty?
            • Gość: wikul Niebezpieczne komórki IP: *.acn.waw.pl 10.04.03, 02:51
              Szatnia w łaźni. Na wieszakach wiszą ubrania. W pewnym momencie w jednym z nich
              dzwoni telefon komórkowy. Rozbierający się obok mężczyzna wyciąga komórkę:
              - Cześć kochanie, o co chodzi? (...)
              - A ile to futro kosztuje? 5000? Trochę drogo, ale, dobrze, kup sobie.
              Po zakończeniu rozmowy facet bierze komórkę i wchodzi do pomieszczenia łaźni.
              Już od drzwi wola:
              - Chłopaki, czyj to telefon?

    • Gość: socjolog Re: KAWAŁY O ...... IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 05.04.03, 03:36
      Jaka jest roznica pomiedzy mezem a kochankiem ?

      Stosunkowo - zadna (?)
      • Gość: wikul Dziewczyna pyta wybranka ... IP: *.acn.waw.pl 11.04.03, 02:32
        Po kilkumiesięcznej, namiętnej znajomości dziewczyna pyta swojego wybranka:
        - Znamy się już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
        - Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu jest to niemożliwe. Żona z dziećmi
        wyjechała do teściów.

      • Gość: wikul Maniek pyta żonę IP: *.acn.waw.pl 02.06.03, 01:13
        Maniek pyta żonę:
        -Czemu nigdy mi nie mówisz, kiedy przeżywasz orgazm?
        -Bo nigdy cię wtedy nie ma w domu!

      • Gość: wikul Panna młoda skarży się mamie ... IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 18:15
        Po kilku nocach panna młoda skarży się matce:
        - Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic, jeszcze się nie kochaliśmy .
        - Ależ córeczko, może jest zestresowany
        - Ale mamo on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi.
        - Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może ja się położę
        zamiast ciebie i sprawdzę o co chodzi .
        I tak zrobiły. Maż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży,
        nagle maż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać .
        Wyskoczyła teściowa z lóżka i do córeczki:
        - Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać
        - Tak, tak..., palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta...
      • Gość: wikul Wigilijny wieczór ... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 20:39
        Wigilijny wieczór. Ulicą idzie Św. Mikołaj. Jest strasznie poobijany. Ma sine
        oko, trzyma sie za głowe. Spotyka go kolega:
        - Cześć stary. Co Ci sie stalo?
        - A nic. Słuchaj, spotkalem piekną panienke. A że chciałem jej dać prezent, to
        mówie "potrzymaj mi laske panienko to dam ci coś z worka" i dostałem po
        mordzie...


    • Gość: Puchatek Re: KAWAŁY O ...... IP: *.jezuici.pl 01.07.03, 12:10
      Był piękny, letni poranek. Słońce wschodziło nad górami, owieczki beczały,
      trawa szumiała na halach. Na niebie nie było jednej chmurki, delikatny
      wiaterek poruszał gałęziami świerków.
      Baca wyszedł przed szałas, przeciągnął się i zawołał donośnie:
      Heeeej, jaki dzisioj pikny dzionek!!!!
      A Echo z przyzwyczajenia odpowiedziało:
      ...mać...mać...mać...
      • Gość: bez Byk, krowa i kon siedza na plocie. IP: 192.120.171.* 01.07.03, 13:30
        Byk odzywa sie do krowy:

        - Stara, zwalilbym Cie.

        na to krowa:

        - konia se zwal.
    • Gość: piotrq takie strasznie smutne ze olaboga IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 01.07.03, 16:19
      Na drzewie siedzi slimaczek i z całej siły raz za razem wali lebkiem w pień. Z
      lebka zwisają strzepy, krew plynie, rożki poobijane i polamane, a on ciagle
      trach! i trach! glowenka o pien.
      Z sasiedniej galezi przygladaja sie temu dzieciol i dzeciolica, w koncu
      dzieciol zwraca sie do zony: "Wiesz co, Lucyna, moze jednak powiedziec mu, ze
      jest adoptowany..."
      • Gość: wikul Babcia u lekarza ... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 20:41
        Lekarz do 70-letniej babci:
        -No babciu, w waszym wieku to trzeba się oszczędzac, unikać codzenia po
        schodach.
        Minął rok i staruszka znów pojawila sie u lekarza.
        -No i jak się teraz czujecie ?
        -Znacznie lepiej, tylko mam jedno pytanie , czy już mogę chodzić po schodach ?
        -Tak babciu, możecie.
        -To i chwała Bogu, bo to wchodzenie do mieszkania na trzecim piętrze po rynnie
        strasznie mnie męczyło .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka