Dodaj do ulubionych

smierc na ekranie

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 18:09
fascynuje mnie jak smierc pokazywana prawie na zywo - czy to w telewizji czy
w internecie - jest dla niektorych chyba wazniejsza od tysiecy umierajacych
dziennie, ktorzy maja tego pecha ze cnn czy inne media ich nie kreca na
zywo /no i ze tez nie sa amerykanami/.
prosze mnie oswiecic, czemu codziennie umierajacy z glodu afrykanin,
koreanczyk czy jakis inny irakijczyk nie jest wart tylu artykulow, reportazy
czy postow na forach. Czemu ktos ginacy pod amerykanska rakieta czy bomba nie
zasluzy na tyle samo oplakiwania co tragiczna smierc siedmiu kosmonautow /i
tu trzeba jeszcze zauwazyc ze to byli wojskowi swiadomi roznych ryzyk w
odroznieniu od tysiecy ginacych cywili/?
I na koniec czemu cenzorzy tak szybko i sprawnie likwiduja posty albo
atakujace teraz amerykanow, albo lekko ironiczne a kiedy ginie jakis arab czy
zyd w Izraelu i Palestynie to najczesciej nie zauwazaja postow o bardzo
podobnej a czasami gorszej formie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: smierc na ekranie IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 18:18
      Wiesz tu nie chodzi o to,ze na ekranie.Po prostu inny wymiar tragedii.Niedawno
      lawina zabrala zycie mlodym ludziom w Polsce i nikt sie tym tak nie przejal.
      I to tragedia,i to tragedia........
      • Gość: Blong Re: smierc na ekranie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 19:18
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > i nikt sie tym tak nie przejal.

        wlasnie to jest dla mnie fascynujace, czemu smierc paru kosmonautow /gdzie
        ryzyko jest wliczone do zawodu/ wzbudza tyle emocji
    • wild Blong - forumowym bojownikiem o życie ludzkie? 01.02.03, 18:21
      ziew
    • Gość: Blong 24 ofiary katastrofy kolejowej w Zimbabwe IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 19:16
      1.2.Harare (PAP/AFP) - Co najmniej 24 osoby zginęły w katastrofie kolejowej, do
      której doszło w zachodnim Zimbabwe. Pociąg pasażerski zderzył się tam ze
      składem przewożącym produkty łatwopalne - podało w sobotę miejscowe radio ZBC

      "Na razie ze szczątków pociągu wydobyto 24 ciała" - poinformowała rozgłośnia. W
      wypadku wiele osób odniosło rany; zostały one przewiezione do najbliższego
      szpitala

      Nie podano dokładnie, kiedy doszło do katastrofy, wiadomo tylko, że zdarzyła
      się ona na linii kolejowej łączącej miasto Bulwayo na południowym zachodzie
      kraju ze znanymi wodospadami Wiktorii.(PAP)

      ......................

      wyraznie wczesniej od columbii i jakos brak reakcji
      zadnych "god bless Zimbabwe" setek zdjec, dokladnych relacji, zyciorysow ofiar,
      i dziesiatkow placzacych postow jaka to straszna tragedia

      czyzby 24 murzynow bylo mniej od 6 amerykanow i 1 izraelczyka ?
    • indris Efekt szoku 01.02.03, 19:27
      Tu dramatyzm sytuacji polegał na tym, że lądowanie było filmowane w oczekiwaniu
      zupełnie innego końca.
      • Gość: Blong Re: Efekt szoku IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 17:16
        indris napisał:

        > Tu dramatyzm sytuacji polegał na tym, że lądowanie było filmowane w
        oczekiwaniu
        >
        > zupełnie innego końca.

        byc moze, ale to ze inne smierci nie sa filmowane nie oznacza ze sa mniej
        tragiczne - tyle ze przywodcy swiata i "masy" jakos za najtragiczniejsze
        uwazaja tylko trupy "na zywo" i jeszcze lepiej jak amerykanskie

        tak sobie przypominam sprawe tego tajemniczego snajpera w waszyngtonie, takich
        cwokow na calym swiecie sa dziesiatki czy setki co dziennie, ale "my" z
        wypiekami na twarzy przejmowalismy sie tylko tym hamerykanskim
        • sabine Re: Efekt szoku 02.02.03, 17:39
          albo raczej umiejętne pokazanie i narzucenie nam - widzom, czytelnikom ,
          sluchaczom - co ma nas przerazić.
          Przykłady moż enie najlepsze, ale zważ, dgy kilka dni temu zginął w wypadku
          model, aktor, inny aktor zostłą ranny, podobnie muzyk - to jakoś cichutko było
          na temattego, że Goszcz /śp/ jechał jak wariat, że wpakował do szpitala
          poważnie rannego kierowce samoochodu, w który wjechał.
          Inny przykład? Prosze bardzo - mieszkam na Podhalu. Piątek był dniem żałoby z
          powodu smierci pod śniegiem dzieciaków z Tych /Tychów?/. Dwa lata temu w
          lawinie zostali dwaj ratownicy górscy. Chłopcy stąd. Nikt nie proponował żałoby
          w powiecie. Nie wiem, kto ma prawo decydować, która śmierć jest bardziej godna
          oprawy.
    • Gość: g !! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 19:52
      • Gość: +++IGNORANT To proste i oczywiste... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.03, 22:47
        Sława!

        Po prostu: jest bardziej medialne...

        Podobnie jak wypadek alpinisty czy żeglarza...

        Bo prasa ma wtedy bohatera..

        Podobnie jak np Ordon był bardziej opłakiwany i opiewany niż 100 tys innych
        ofiar Powstania Listopadowego...


        I tyle, bo jest mechanizm znany od wieków..

        Przecież jednocześnie nikt się zajmuje 6tys ofiar wypadków drogowych, ale
        wypadek lawinowy już sie nadawał do nagłośnienia i do zbicia kapitału
        politycznego...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
    • ada08 Re: smierc na ekranie 02.02.03, 17:47
      Lenistwo ludzi pracujących w mediach....

      Dziennikarze biegają stadami.
      Odpisują, "odfilmowują" jedni od drugich.

      Liczy się to , co pokazały duże stacje TV.
      Jeśli one coś pokażą, to znaczy , że to jest ważne.
      Jeśli nie pokażą, to znaczy, że nie ma o czym mówić.

      Mamy w TV zalew różnych reality-shows.
      Nie oglądam, bo nie mam czasu, ale orientuję się ,
      o co tam chodzi.

      O ile wiem jeszcze nie pokazano w nich ''śmierci na żywo''
      Chyba jeszcze nie było w polskiej TV takiego
      reality, w którym występuje osoba śmiertelnie chora,
      codziennie umierająca na oczach telewidzów.
      Myślę jednak , że doczekamy takiego serialu i będzie
      on miał wielomilionową , rozemocjonowaną widownię,
      która codziennie zasiądzie przed telewizorami.

      To, czego nie widać, nie jest ważne smile
      Liczy się ''świat przedstawiony''.



    • ada08 Re: smierc na ekranie 02.02.03, 17:49
      I jeszcze - śmierć na drodze....
      Śmierć z glodu w Afryce....
      Inne ''znane'' śmierci - strasznie się zbanalizowały....
      Mało co jest w stanie ludzi poruszyć .
      Trzeba aż WTC albo katastrofy promu, żeby się przejeli...
      • alina1 Re: smierc na ekranie 02.02.03, 19:17
        Uff bo już myślałam, że tylko ja uważam, że tv przesadza z tym promem. Poszłam
        oglądać Fakty a tam dokładnie 10 min o tej tragedii. Że żałoba narodowa w USA,
        kondolencje, tysiące kwiatów. Litości. Codziennie giną ludzie. Czy są mniej
        ważni. Przecież oni zdawali sobie sprawę z zagrożenia. Owszem jestem za
        uczczeniem ich pamięci, ale nie robienie z tego stypy narodowej. Sprzedawanie
        kawałków promu. Albo tekst faceta, który znalazł coś z promu, że prawie się
        popłakał. A popłakał by się mijając na drodze zmiażdzone auto z ofiarami? Nigdy.
        Chwilami mam wrażenie, że amerykanie to jakiś inny gatunek ludzi.
        • ada08 Re: smierc na ekranie 02.02.03, 19:37
          To nie jest specjalność amerykańska...

          Codziennie , na całym świecie, umierają ludzie na AIDS.

          Kilka lat temu, we Francji, zmarł na te chorobę znany tam
          i nie tylko tam , aktor i pisarz Cyril Collard (w Polsce
          wyszły jego "Dzikie noce").

          Wiedział,że jest chory i że umiera.
          Ze swojego umierania zrobił spektakl medialny.
          Pożegnał się przed kamerami....

          Kiedy umarł, media rozpętały nieomal histerię.
          Oglądałam relacje z ulic Paryża, gdzie ludzie modlili
          się za niego , zapalali znicze ku jego pamięci....

          Codziennie, na całym świecie, umierają ludzie na AIDS....

          Jak widać, nawet własną śmierć mozna sprzedać....

          PS A teraz rozpoczął sie dziennik telewizyjny w
          programie pierwszym.
          Główna wiadomość - katastrofa promu.

          I modli sie za jego załogę Papież ....

          a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka