Dodaj do ulubionych

Do wojujacych na forum (i nie tylko)

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.02.03, 18:25
Pozwole sobie na trochę przemadrzalości i wynioslosci smile))):

Pamietajcie szanowni forumowicze, wojujacy tu zawzięcie, o kilku sprawach:
1. Wielu z Was jest istotnymi i cennymi osobowosciami tego forum, tak wiec
nie sugerujcie, ze bedziecie odchodzić (szkoda by to byla wielka!!), ani też
nie probujcie wyrzucać innych (tak chyba nikt rozsadny, mniemam, nie mysli -
moze w zajadlosci tak powie ale "czyn" za tym nie idzie), ani też nie
sugerujcie, ze to inni chcą was wyrzucać (tak na pewno nie jest)!!

2. Wasze wojny tworzą, niestety, atmosferę, w ktorej prawie "nie na miejscu"
jest wypowiadać się o innych sprawach. Tak ja to odczuwam. Pomyslcie o tym,
gdyz nie jest to z pewnością dobre dla tego forum.

3. Wojny te z pewnoscia dodają forum kolorytu emocjonlnego, jednak odbierają
mu koloryt intelektualny. A i jeden i drugi są ważne. Nie nalezy także
zapominac, ze wojny te mogą tworzyć pewne fakty wirtualne, od ktorych nie
bedzie ucieczki. A wiec moze ich lepiej nie tworzyć, zamiast zyć pod ich
przemieniem?

Z pozdrowieniami

AdamM




Obserwuj wątek
    • indris Uwaga o wojnie 03.02.03, 18:34
      Lepsza wojna na forum niż w Iraku.
      • Gość: Janusz Re: Uwaga o wojnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 19:07
        I znowu przyznaje Ci rację (co to sie porobiło, to juz chyba kolejny raz).
        Niestety moje skromne próby przywrócenia pokoju raz po raz palą na panewce.
        Inni w tej materii również bez powodzenia. Mozna tylko żałować, ze z ciekawych
        dyskutantów (niektórzy nazywają ich "godnymi nickami") cała para idzie w
        gwizdek. Szkoda.

        Teraz z "innej beczki". Ja staram sie nie obrażac nikogo w dyskusjach chociaz
        często emocje musze trzymać na wodzy. Staram sie rozmawiac z kazdym bez wzgledu
        na przekonania. Podobnie postepuje tu wiele osób. Niestety takie podejście
        (wydawało by sie idealne) równiez nie jest dobrze widziane. Jedna z lubianych
        tu przezemnie osób "dorobiła" sie miana forumowego flaminga. Za próbę szanowania
        myśli innych.

        Zatem forumowe istnienie jest okupione nerwówką. Próby zadowolenia wszystkich
        z góry skazane na niepowodzenie. Czesto ktoś, kto w jednej dyskusji jest
        przyjacielski i miły, w innej trzyma Cie za gardło i nie daje oddychać.

        Zauważyłem równiez, że zawieranie sojuszy jest mało sensowne, bo sojusze te są
        istotną przeszkodą do swobodnego wyrażania mysli. Piszesz cos i zastanawiasz sie
        czy twoja wypowiedź nie przysporzy komuś zakłopotania. Szczerość dyskusji na
        tym cierpi niestety. Polityczna poprawność jest tu w stałym ogniu krytyki,
        chociaż ja nie wiedząc czemu nie jestem jej wrogiem. Moze to kwestia charakteru?

        Pozdrawiam

        Janusz
        • Gość: AdamM Januszu, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.02.03, 20:03
          czy ten list jest bardziej do mnie czy do indrisa? Bo mam taka wielka potrzebę,
          aby ktoś się ze mna zgodzil, a ty piszesz, ze się zgadzasz. Więc się
          upewniam smile))

          Pozdro

          A.
          • Gość: Janusz Re: Januszu, IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 23:34
            Gość portalu: AdamM napisał(a):

            > czy ten list jest bardziej do mnie czy do indrisa? Bo mam taka wielka
            potrzebę,
            >
            > aby ktoś się ze mna zgodzil, a ty piszesz, ze się zgadzasz. Więc się
            > upewniam smile))
            >
            > Pozdro
            >
            > A.
            =============
            List był do Ciebie oczywiście.

            Janusz
        • xiazeluka Re: Uwaga o wojnie 04.02.03, 08:40
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Zatem forumowe istnienie jest okupione nerwówką. Próby zadowolenia wszystkich
          > z góry skazane na niepowodzenie. Czesto ktoś, kto w jednej dyskusji jest
          > przyjacielski i miły, w innej trzyma Cie za gardło i nie daje oddychać.

          Januszu Szczeciński, miałeś mi ostatnio za złe, że nazwałem Cię "lewakiem". O
          reszcie nie wspominając. Ale sam co chwila dajesz dowody, iż określenie to jest
          słuszne.
          Jeżeli masz swoje zdanie i chcesz je przedstawić oraz obronić w dyskusji - to
          nie zakładaj kiecki i krawata, by zachwycić i żeńską i męską widownię. Masz
          przedstawić swoje poglądy i je uzasadnić, a nie próbować "zadowolić
          wszystkich". Nie jesteś call-girl na wieczorze kawalerskim.
          Przekonanie o słuszności swych poglądów niejako wymusza żarliwą walkę o nie, w
          przeciwieństwie do politpoprawnego ciotowatego stanowiska "wszyscy mają
          jednakową słuszność".
          • d_nutka Re: Uwaga o wojnie 04.02.03, 09:51
            zgadzam się i AdamemM, i z Januszem, I z indris i z luką.

            a od siebie dodam, że bywają wojny konieczne, wojny obronne

            i teraz taka się toczy

            toczy się z terroryzmem słownym na forum

            są tu tacy terroryści, którzy wykorzystując priv i nagonki stadne eliminują
            SAMODZIELNIE myślące osoby, które były SOLĄ FORUM.

            ile cennych dyskutantów już odeszło?

            ilu odejdzie?

            czy nowi przyjdą?

            do czego?

            uważam wiec, ze KTO teraz stoi z boku z poczuciem swojej wyższosci nie
            angażowania się w "wojnę o ..." przyczynia się do usankcjonowania metod
            terrorystycznych na forum.

            Indris ma rację

            lepiej tu niż w Iraqu

            nie zawsze postawa "z boku" jest tą najwłaściwszą i najmądrzejszą

            pozdrawiam
            Danka
            • Gość: Astra Re: do d-nutki IP: *.ima.pl 04.02.03, 10:51
              uważam wiec, ze KTO teraz stoi z boku z poczuciem swojej wyższosci nie
              angażowania się w "wojnę o ..." przyczynia się do usankcjonowania metod
              terrorystycznych na forum.


              Chciałabym cię zapytać Danuto,czy piszesz to na poważnie czy na serio?
          • Gość: Janusz Re: Uwaga o wojnie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 12:56
            xiazeluka napisał:

            > Gość portalu: Janusz napisał(a):
            >
            > > Zatem forumowe istnienie jest okupione nerwówką. Próby zadowolenia wszystk
            > ich
            > > z góry skazane na niepowodzenie. Czesto ktoś, kto w jednej dyskusji jest
            > > przyjacielski i miły, w innej trzyma Cie za gardło i nie daje oddychać.
            >
            > Januszu Szczeciński, miałeś mi ostatnio za złe, że nazwałem Cię "lewakiem". O
            > reszcie nie wspominając. Ale sam co chwila dajesz dowody, iż określenie to
            jest
            >
            > słuszne.
            =================
            Lewak - przyznasz, brzmi pogardliwie. Poglady mam lewicujace to fakt lecz nie
            lewackie.Lewak to osoba wyznajaca krańcowe, skrajne lewactwo.Przykład: Grupa
            Bader - Meinhoff. Wiec spróbuj mnie do lewaka dopasować. Pasuję?
            =================
            > Jeżeli masz swoje zdanie i chcesz je przedstawić oraz obronić w dyskusji - to
            > nie zakładaj kiecki i krawata, by zachwycić i żeńską i męską widownię. Masz
            > przedstawić swoje poglądy i je uzasadnić, a nie próbować "zadowolić
            > wszystkich". Nie jesteś call-girl na wieczorze kawalerskim.
            > Przekonanie o słuszności swych poglądów niejako wymusza żarliwą walkę o nie,
            w
            > przeciwieństwie do politpoprawnego ciotowatego stanowiska "wszyscy mają
            > jednakową słuszność".
            ==================
            I to własnie czynię. Przedstawiam swoje poglady i...dowiaduje sie "rzem" lewak.
            Każdy nastepny post od Ciebie to eskalacja wyzwisk i inwektyw zamiast
            argumentów. Przykłady zbyt liczne aby je przytaczać.
            Ty uważasz, ze to żarliwa walka. Z tym sie nie zgadzam. Walka o ideały bedzie
            wtedy, gdy w miejsce inwektyw wstawisz merytoryczne argumenty poparte jakimis
            dowodami czy doswiadczeniem życiowym. Szacunek dla interlokutora to dla
            Ciebie "ciotowata politpoprawność".

            Skutki tej "polityki" to niskie (mino nosnych idei) notowania tak ulubionego
            przez Ciebie UPR. Czy tego nie dostrzegasz?
            • Gość: luka Groch o ścianę sławojki IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 13:50
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > Lewak - przyznasz, brzmi pogardliwie. Poglady mam lewicujace to fakt lecz nie
              > lewackie.Lewak to osoba wyznajaca krańcowe, skrajne lewactwo.Przykład: Grupa
              > Bader - Meinhoff. Wiec spróbuj mnie do lewaka dopasować. Pasuję?

              Wolisz "lewusa"? "Lewicowiec" to za długie... Ale owszem, prawdą jest, że
              lewizną w każdej postaci gardzę.

              > I to własnie czynię. Przedstawiam swoje poglady i...dowiaduje sie "rzem"
              lewak.

              To chyba logiczna kolejność, prawda? Nienaturalnym byłoby najpierw nazwać
              Cię "lewakiem", a dopiero potem ustalać, jakie masz właściwie poglądy. Dlaczego
              czerwonych zawsze zadziwia prosta konsekwencja???

              > Każdy nastepny post od Ciebie to eskalacja wyzwisk i inwektyw zamiast
              > argumentów. Przykłady zbyt liczne aby je przytaczać.

              Przytocz, robaczku, przytocz. Całe posty, a nie tylko ozdobniki.
              Zabaw się w Hiacynta. Dla kontrastu nie zapomnij przedstawić swoich, z których
              argumentacja się przelawa nad brzegami postu.

              > Ty uważasz, ze to żarliwa walka. Z tym sie nie zgadzam. Walka o ideały bedzie
              > wtedy, gdy w miejsce inwektyw wstawisz merytoryczne argumenty poparte jakimis
              > dowodami czy doswiadczeniem życiowym. Szacunek dla interlokutora to dla
              > Ciebie "ciotowata politpoprawność".

              "Hitler to przedstawiciel Lewicy ponieważ: {...], półmózgu". Z takiego zdania
              dostrzegasz zwykle zakończenie, by biadać, jaki to luka cham i kłamać, że
              argumentów poza inwektywami nie ma. Łgarstwo to dla lewicowych elegancików
              wyraz szacunku?

              > Skutki tej "polityki" to niskie (mino nosnych idei) notowania tak ulubionego
              > przez Ciebie UPR. Czy tego nie dostrzegasz?

              Pomyliło Ci się Forum Juden Zeitung z wiecem przedwyborczym. Ja tu nie agituję
              za UPR, ale zatruwam życie czerwonym pyszałkom, otwierając im oczy na na
              kwestie, o których w życiu nie słyszeli.
              • Gość: Janusz Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 14:08
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                >
                > > Lewak - przyznasz, brzmi pogardliwie. Poglady mam lewicujace to fakt lecz
                > nie
                > > lewackie.Lewak to osoba wyznajaca krańcowe, skrajne lewactwo.Przykład: Gru
                > pa
                > > Bader - Meinhoff. Wiec spróbuj mnie do lewaka dopasować. Pasuję?
                >
                > Wolisz "lewusa"? "Lewicowiec" to za długie... Ale owszem, prawdą jest, że
                > lewizną w każdej postaci gardzę.
                >
                > > I to własnie czynię. Przedstawiam swoje poglady i...dowiaduje sie "rzem"
                > lewak.
                >
                > To chyba logiczna kolejność, prawda? Nienaturalnym byłoby najpierw nazwać
                > Cię "lewakiem", a dopiero potem ustalać, jakie masz właściwie poglądy.
                Dlaczego
                >
                > czerwonych zawsze zadziwia prosta konsekwencja???
                >
                > > Każdy nastepny post od Ciebie to eskalacja wyzwisk i inwektyw zamiast
                > > argumentów. Przykłady zbyt liczne aby je przytaczać.
                >
                > Przytocz, robaczku, przytocz. Całe posty, a nie tylko ozdobniki.
                > Zabaw się w Hiacynta. Dla kontrastu nie zapomnij przedstawić swoich, z
                których
                > argumentacja się przelawa nad brzegami postu.
                >
                > > Ty uważasz, ze to żarliwa walka. Z tym sie nie zgadzam. Walka o ideały bed
                > zie
                > > wtedy, gdy w miejsce inwektyw wstawisz merytoryczne argumenty poparte jaki
                > mis
                > > dowodami czy doswiadczeniem życiowym. Szacunek dla interlokutora to dla
                > > Ciebie "ciotowata politpoprawność".
                >
                > "Hitler to przedstawiciel Lewicy ponieważ: {...], półmózgu". Z takiego zdania
                > dostrzegasz zwykle zakończenie, by biadać, jaki to luka cham i kłamać, że
                > argumentów poza inwektywami nie ma. Łgarstwo to dla lewicowych elegancików
                > wyraz szacunku?
                >
                > > Skutki tej "polityki" to niskie (mino nosnych idei) notowania tak ulubione
                > go
                > > przez Ciebie UPR. Czy tego nie dostrzegasz?
                >
                > Pomyliło Ci się Forum Juden Zeitung z wiecem przedwyborczym. Ja tu nie
                agituję
                > za UPR, ale zatruwam życie czerwonym pyszałkom, otwierając im oczy na na
                > kwestie, o których w życiu nie słyszeli.
                ================
                Przy okazji zatruwasz życie swoje, ale to Twoja sprawa. Nie słyszałem
                wprawdzie, zeby gadzina, co w gebie jad nosi swoim jadem sie zatruła, ale to,
                ze nie słyszałem nie musi oznaczać, ze nie jest to mozliwe.

                Rejteruję od tego smrodku. Nie musisz odpisywać.
                • Gość: luka Re: Januszu Kretyńsk..., pardon, Szczeciński IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 14:19
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Przy okazji zatruwasz życie swoje, ale to Twoja sprawa. Nie słyszałem
                  > wprawdzie, zeby gadzina, co w gebie jad nosi swoim jadem sie zatruła, ale to,
                  > ze nie słyszałem nie musi oznaczać, ze nie jest to mozliwe.
                  >
                  > Rejteruję od tego smrodku. Nie musisz odpisywać.

                  Czy mogę w przyszłości kopiować ten post, który bez wątpienia jest szablonem
                  merytorycznej argumentacji?
              • Gość: Draq Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.biol.uni.wroc.pl 04.02.03, 14:21
                Gość portalu: luka napisał(a): (o Januszu)

                > Wolisz "lewusa"? "Lewicowiec" to za długie... Ale owszem, prawdą jest, że
                > lewizną w każdej postaci gardzę.
                Wstyd mi za takich przygłupich palantow, jak Ty "dziórko", którym mieszają się
                podstawowe pojęcia. Rozumiem, ze wszyscy "centryści" i "lekko tylko prawicowi"
                sa dla ciebie także ludzmi godnymi pogardy. Ponieważ nie jesteś już raczej
                dzieckiem, to czarno-białe widzenie świata świadczy o twoich sporych problemach
                intelektualno-emocjonalnych.

                > "Hitler to przedstawiciel Lewicy ponieważ: {...], półmózgu". Z takiego zdania
                > dostrzegasz zwykle zakończenie, by biadać, jaki to luka cham i kłamać, że
                > argumentów poza inwektywami nie ma. Łgarstwo to dla lewicowych elegancików
                > wyraz szacunku?

                Luka cham i niedorozwoj, jeśli on myśleć że narodowy socjalizm byc bliższy
                socjaldemokracji niż drobnemu kapitalizmowi.

                Luka mieć bardzo otwarte oczy. Problem Luki, że on mieć same pręciki (na
                siatkówce, znaczy sie) i widzieć bardzo monochromatycznie (jak wsciekły byk).
                • Gość: luka Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 14:25
                  Gość portalu: Draq napisał(a):

                  > Wstyd mi za takich przygłupich palantow, jak Ty "dziórko", którym mieszają
                  się
                  > podstawowe pojęcia. Rozumiem, ze wszyscy "centryści" i "lekko tylko
                  prawicowi"
                  > sa dla ciebie także ludzmi godnymi pogardy. Ponieważ nie jesteś już raczej
                  > dzieckiem, to czarno-białe widzenie świata świadczy o twoich sporych
                  problemach intelektualno-emocjonalnych.

                  Lekko chorzy na dżumę są tak samo niebezpieczni jak ci, którym lepra zeżarła
                  już kończyny. No i będę szczerze wdzięczny za ujawnienie, jaka jest
                  treść "podstawowego pojęcia" "lekko tylko prawicowi", durniu.

                  > Luka cham i niedorozwoj, jeśli on myśleć że narodowy socjalizm byc bliższy
                  > socjaldemokracji niż drobnemu kapitalizmowi.

                  Nazizm był bliższy komunizmowi, a nie socjaldemokracji, niedouku.

                  > Luka mieć bardzo otwarte oczy. Problem Luki, że on mieć same pręciki (na
                  > siatkówce, znaczy sie) i widzieć bardzo monochromatycznie (jak wsciekły byk).

                  Rozumiem, że powyższy akapit ma jakiś związek z Twoim adresem, kolorowy ćpunie
                  z włosem postawionym na sztorc?
                  • Gość: Draq Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.biol.uni.wroc.pl 04.02.03, 14:36
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Nazizm był bliższy komunizmowi, a nie socjaldemokracji, niedouku.
                    He, tu ze smutkiem przyznaję Tobie racje. Problem w tym, że socjaldemokracja i
                    komunizm to pewne (dosyć odlegle) odłamy lewicy. Może więc jednak wprowadzisz
                    jakieś rozróżnienie? Czy nadal wszyscy po tamtej stronie beda dla Ciebie
                    lewakami? No, a poza tym nie frapuje Twojej główki problem, że idea
                    faszystowska była bliższa tyranii komunistycznej i spokojnemu
                    drobnomieszczaństwu (chyba nie zaprzeczysz, ze to kapitalizm) niż "lewackiej"
                    socjaldemokracji?
                    >

                    > Rozumiem, że powyższy akapit ma jakiś związek z Twoim adresem, kolorowy
                    ćpunie
                    > z włosem postawionym na sztorc?

                    Przeuroczy becwal z Ciebie. Czy Twoj nick ma coś wspólnego z ilością włosów na
                    Twojej głowie? Nie chce Cie urazić, ponoć to zależy od dużej ilości hormonów
                    meskich.
                    • Gość: luka Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 15:01
                      Gość portalu: Draq napisał(a):

                      > Problem w tym, że socjaldemokracja i
                      > komunizm to pewne (dosyć odlegle) odłamy lewicy.

                      Odległe od czego? Rdzenia lewicowości? To jaki on jest?
                      A rzecz nie polega na etykietkach czy metodach (jedni czerwoni mordowali mniej,
                      drudzy więcej, a wszyscy okradali swych niewolników), ale na wizji świata i
                      człowieka. W tym ujęciu lewiznę określić można krótko: to wrogowie wolności,
                      własności i życia.

                      > No, a poza tym nie frapuje Twojej główki problem, że idea
                      > faszystowska była bliższa tyranii komunistycznej i spokojnemu
                      > drobnomieszczaństwu (chyba nie zaprzeczysz, ze to kapitalizm) niż "lewackiej"
                      > socjaldemokracji?

                      Mussolini wywodził się z WPS, faszyzm był rozwinięciem włoskiego socjalizmu.
                      Coś, co jest bardziej na lewo od nie-rewolucyjnej partii socjalistycznej, jest
                      czerwone aż do bólu oczu.

                      > Przeuroczy becwal z Ciebie. Czy Twoj nick ma coś wspólnego z ilością włosów
                      na
                      > Twojej głowie? Nie chce Cie urazić, ponoć to zależy od dużej ilości hormonów
                      > meskich.

                      Nie do mnie z takimi amorami, pedałku. Umów się na randkę z muchą, którą
                      właśnie dręczysz w laboratorium.
                      • Gość: Draq Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.biol.uni.wroc.pl 04.02.03, 15:23
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > Odległe od czego? Rdzenia lewicowości? To jaki on jest?
                        > A rzecz nie polega na etykietkach czy metodach (jedni czerwoni mordowali
                        mniej, drudzy więcej, a wszyscy okradali swych niewolników), ale na wizji
                        świata i człowieka. W tym ujęciu lewiznę określić można krótko: to wrogowie
                        wolności, własności i życia.

                        Odlegle od siebie Ćwoku. "Rdzeń lewicowości" (czy ludowości, jeżeli wolisz)
                        jest chrześcijański ale tak daleko, to pewnie myślą nie sięgasz.
                        Cóż, uważasz jednak socjaldemokrację za "czerwonych". To zastanów się, kto
                        bardziej okrada ludek: czerwona W.Brytania, czy czarne Włochy? Wnioskuję, że to
                        Blair ogranicza wolność i własność cierpiących pod jego rządami Angoli. Na
                        pewno też nakazuje eutanazję emerytów i skrobanki bezrobotnych Angielek.

                        > Mussolini wywodził się z WPS, faszyzm był rozwinięciem włoskiego socjalizmu.
                        Coś, co jest bardziej na lewo od nie-rewolucyjnej partii socjalistycznej, jest
                        czerwone aż do bólu oczu.

                        Dokładnie. Tak samo jak coś, co jest na prawo od chrześcijańskiej demokracji.
                        Co nie znaczy, że chadecja jest "be".

                        > Nie do mnie z takimi amorami, pedałku. Umów się na randkę z muchą, którą
                        właśnie dręczysz w laboratorium.

                        Rozumiem. Chwilowo nici z romantycznej nocy w kruchcie. Ksiądz dobrodziej był
                        przede mną.
                        Przepraszam też za molestowaną muche - zapewne bronisz jej prawa do zycia i
                        cnoty. Nie obawiasz się o posądzenie o konszachty z Zielonymi? Wykluczy Cię to
                        z towarzystwa...
                        • Gość: luka Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 15:37
                          Gość portalu: Draq napisał(a):

                          > Odlegle od siebie Ćwoku. "Rdzeń lewicowości" (czy ludowości, jeżeli wolisz)
                          > jest chrześcijański ale tak daleko, to pewnie myślą nie sięgasz.

                          Lewicowość = ludowość? Doprawdy ciekawe. A, i chrześcijańskie? Z którymi
                          punktami Dekalogu, bo przecież Lewica nie uważa "Nie kradnij" ani "Nie zabijaj".

                          > Cóż, uważasz jednak socjaldemokrację za "czerwonych". To zastanów się, kto
                          > bardziej okrada ludek: czerwona W.Brytania, czy czarne Włochy? Wnioskuję, że
                          to
                          > Blair ogranicza wolność i własność cierpiących pod jego rządami Angoli. Na
                          > pewno też nakazuje eutanazję emerytów i skrobanki bezrobotnych Angielek.

                          Daj mu trochę czasu, to pewnie i do tego dojdzie, ponieważ tak jest postępowo.
                          Socjaldemokraci to też czerwoni, różnią się od brunatnych jedynie metodami,
                          cele zasadnicze są te same: ograniczenie wolności ludzi i okradzenie ich tak,
                          by uzależnić od Molocha.

                          > Dokładnie. Tak samo jak coś, co jest na prawo od chrześcijańskiej demokracji.
                          > Co nie znaczy, że chadecja jest "be".

                          A która w takim razie jest "a"?

                          > Rozumiem. Chwilowo nici z romantycznej nocy w kruchcie. Ksiądz dobrodziej był
                          > przede mną.

                          Nie wiem, nie kręcę się po kościołach, ale wierzę na słowo, ministrancie.

                          > Przepraszam też za molestowaną muche - zapewne bronisz jej prawa do zycia i
                          > cnoty. Nie obawiasz się o posądzenie o konszachty z Zielonymi? Wykluczy Cię
                          to z towarzystwa...

                          Muchę możesz nawet zjeść i popić kolorową zawartością probówek, skoro taka
                          fantazja. Może nawet od tej degustacji sam zrobisz się zielony?
                          • Gość: Draq Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.biol.uni.wroc.pl 04.02.03, 15:54
                            Gość portalu: luka napisał(a):
                            > Lewicowość = ludowość? Doprawdy ciekawe. A, i chrześcijańskie? Z którymi
                            > punktami Dekalogu, bo przecież Lewica nie uważa "Nie kradnij" ani "Nie
                            zabijaj"

                            Oszołom jesteś. A dekalog jest Żydowski. Chrześcijaństwo jest o wiele szerszym
                            pojęciem. I zajebiście socjalno-ludowym.

                            > Daj mu trochę czasu, to pewnie i do tego dojdzie, ponieważ tak jest postępowo.
                            Socjaldemokraci to też czerwoni, różnią się od brunatnych jedynie metodami,
                            cele zasadnicze są te same: ograniczenie wolności ludzi i okradzenie ich tak,
                            by uzależnić od Molocha.

                            He, chciałeś napisać "Saurona", to obecnie bardziej trafia do wyobraźni.
                            Podtrzymuję - jesteś nawiedzony (trudno mi jednak określic jakowa religia tak
                            zawładnęła Twym umysłem, "Moloch" sugeruje jakies odłamy chrześcijaństwa).

                            > A która w takim razie jest "a"?

                            Pierwsza (przynajmniej w naszym alfabecie).

                            > Nie wiem, nie kręcę się po kościołach, ale wierzę na słowo, ministrancie.

                            Nie lubisz kościołów?! Nie wiesz co tracisz. Chyba, że chcesz budować nowe
                            społeczeństwo nie oglądając się na przeszłość (ale to trąci komunizmem i
                            faszyzmem...).
                            Niestety wyrosłem z wieku ministranta i nie dostaję już Prince Polo za urocze
                            spotkanie. Może jako "ćpun z postawionymi włosami" (skąd Ty mnie tak znasz?)
                            dostanę jakies prochy?
                            > Muchę możesz nawet zjeść i popić kolorową zawartością probówek, skoro taka
                            fantazja. Może nawet od tej degustacji sam zrobisz się zielony?
                            Obawiam się, że mieszanina różnych kolorów da barwę czarną. Tego bardzo
                            chciałbym uniknąć.
                            • Gość: luka Re: Groch o ścianę sławojki IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 16:02
                              Gość portalu: Draq napisał(a):

                              > A dekalog jest Żydowski. Chrześcijaństwo jest o wiele szerszym pojęciem. I
                              zajebiście socjalno-ludowym.

                              Cóż z tego, że żydowski? Prawodawstwo z kolei rzymskie...
                              Opowiedz trochę o socjalno-ludowych aspektach chrześcijaństwa, czas na
                              dobranockę.

                              > He, chciałeś napisać "Saurona", to obecnie bardziej trafia do wyobraźni.

                              Nie chciałem napisać "Saurona" - gdybym chciał, to bym napisał.

                              > Podtrzymuję - jesteś nawiedzony (trudno mi jednak określic jakowa religia tak
                              > zawładnęła Twym umysłem, "Moloch" sugeruje jakies odłamy chrześcijaństwa).

                              Raczej kanaańskie, buraku pastewny. Zajrzyj no sobie do jakiejś encyklopedii,
                              żeby dowiedzieć się o czym piszę.

                              > Pierwsza (przynajmniej w naszym alfabecie).

                              Coś bredziłeś o chadecji, ale najwyraźniej na tym poprzestałeś.

                              > Nie lubisz kościołów?! Nie wiesz co tracisz. Chyba, że chcesz budować nowe
                              > społeczeństwo nie oglądając się na przeszłość (ale to trąci komunizmem i
                              > faszyzmem...).

                              Co tracę?
                              Budować nowe społeczeństwo chcą właśnie lewacy - a tymi gardzę.

                              > Niestety wyrosłem z wieku ministranta i nie dostaję już Prince Polo za urocze
                              > spotkanie. Może jako "ćpun z postawionymi włosami" (skąd Ty mnie tak znasz?)
                              > dostanę jakies prochy?

                              Widziałem Cię w telewizji w reportażu o zdemoralizowanej młodzieży z okolic
                              składów kolejowych.

                              > Obawiam się, że mieszanina różnych kolorów da barwę czarną. Tego bardzo
                              > chciałbym uniknąć.

                              Błąd. Czarny to kolor wolności.
                • Gość: Krzys52 Trafiles w 10. Xiakretyn to Genetyczny Debil :(( IP: *.proxy.aol.com 04.02.03, 16:25
                  ............
                  • Gość: luka O, kretyn52. Dlatego tak śmierdzi /nt IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 16:36
                    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                    > ............

                  • Gość: Janusz Re: Trafiles w 10. Xiakretyn to Genetyczny Debil IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 16:37
                    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                    > ............

                    Trafiłeś w sedno. Zarozumiałość i buta w miejsce dobrego wychowania...
                    Kara Mustafa tego forum.
                    • Gość: luka Re: Trafiles w 10. Xiakretyn to Genetyczny Debil IP: *.k.mcnet.pl 04.02.03, 16:39
                      Gość portalu: Janusz napisał(a):

                      > Trafiłeś w sedno. Zarozumiałość i buta w miejsce dobrego wychowania...
                      > Kara Mustafa tego forum.

                      Skąd wiesz, że Kara Mustafa był niewychowany, śnięty szprocie w oleju
                      silnikowym?
                      • Gość: Janusz Re: Trafiles w 10. Xiakretyn to Genetyczny Debil IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 16:47
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                        >
                        > > Trafiłeś w sedno. Zarozumiałość i buta w miejsce dobrego wychowania...
                        > > Kara Mustafa tego forum.
                        >
                        > Skąd wiesz, że Kara Mustafa był niewychowany, śnięty szprocie w oleju
                        > silnikowym?
                        ==============
                        To była moja odpowiedź dla Krzysia 52, ale skoro pytasz to odpowiem:
                        - wiem o tym z literatury jamochłonie bezzebny
                        • Gość: polishAM Krzys 52 to Krzys Pejsaty bez domu. IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.02.03, 04:18
                          Oczywiscie Luka ma sto procent racji, lewicowcy powoduja dezintegracje rodziny,
                          stosunkow spolecznych, tradycji i w koncu cywilizacji. Bylem naocznym swiadkiem
                          rozkladu w Poludniowej Afryce kiedy Zydzi z Helen Suzman (Demokratic Union)
                          razem z przedstawicielem zydowskiego byznesu Harry Oppenheimerem (De Beers)
                          sprzedali ten piekny kraj w rece czarnych komunistow. Oczywiscie Oppenheimer
                          wytransferowal swoj kapital do Londynu i ma na dolnym Manhattanie w NY swoje
                          centrum. To cena zydowskiej politycznej poprawnosci tak chetnie deklarowanej
                          przez Krzysia 52. Krzys 52 nie zauwazyl, ze wiele Zydow porzucilo ta zgubna
                          filozofie i ucieklo do Partii Republikanskiej gdzie wspolnie z Radykalnymi
                          Chrzescijanami naprawiaja teraz zbuntowany swiat. Nie ma wiekszych Krzyzy niz
                          te stawiane przez Radykalnych Chrzescijan (Oklahoma City, Texas, North i South
                          Carolina).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka