davout_
18.02.03, 08:40
Oglądałem wczoraj program w TV przez przypadek ( a może nie przez przypadek )
zwanej publiczną traktujący o klanie Kennedych . Za towarzysza miałem szwagra zakochanego
w amerykańskich demokratach i niezłomnego piewcę politpoprawności . Trochę mi go było
pózniej żal .