Gość: max IP: *.net.bialystok.pl 01.11.01, 15:53 ...przemija postać tego świata? i całe szczęście! bo ile czasu mozna to klepac? nie? PS. przy słowach "nie ma" czy masz do kogos pretensje? do kogo lub czego? więc?... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
civic_vtec Re: Wesołych Świąt! :) 01.11.01, 15:59 Ty jak zwykle na przekor! Dziekuje Ci Maxiu za dzisiejsze zyczenia Wbrew pozorom nie sa wcale tak bezsensowne, bo 1 listopada to dzien pamieci o zmarlych ale takze dzien refleksji nad przemijaniem swiata i ludzi. Ta refleksja nie musi byc smutna... Zatem - takze dla Ciebie - Wesolych Swiat! Vtec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Wesołych Świąt! :) IP: *.unl.edu 01.11.01, 16:04 Hi, to ja rebeliant Andrzej. Wesolych rowniez ode mnie, ale... wytlumaczcie mi jaki jest sens w rozpamietywaniu zmarlych ? To tkwienie w przeszlosci. Liczy sie tylko obecny moment. Bye. Odpowiedz Link Zgłoś
civic_vtec Tylko obecny moment? 01.11.01, 16:19 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > wytlumaczcie mi jaki jest sens w rozpamietywaniu zmarlych ? > To tkwienie w przeszlosci. Liczy sie tylko obecny moment. Dla mnie ma. Nasze istnienie to pewien proces rozciagniety w czasie - od chwili narodzin do smierci (a moze i dluzej - przed i po - to kwestia swiatopogladu). Historia ma swoja ciaglosc, jest lancuchem przyczynowo-skutkowym i nie mozna jej rozpatrywac jak zbioru niezaleznych zdarzen.Nasze zycie i nasze dokonania wpisuja sie w ciaglosc dokonan tych co odeszli i tych co przyjda. Jezeli na zmarlych patrzysz poprzez pryzmat ich dzialan dostrzegasz, ze takze twoje istnienie i twoje dzialanie ma jakis sens. To co dziedziczymy po przeszlych pokoleniach determinuje nas podobnie jak kolejne pokolenia beda korzystac z tego co my stworzymy. Rozpatrywanie istnienia tylko w kontekscie chwili biezacej doprowadza do przerwania tej ciaglosci i do postawy ukierunkowanej wylacznie na siebie. Pozdrawiam swiatecznie takze i Ciebie Vtec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Tylko obecny moment? IP: *.unl.edu 01.11.01, 17:32 civic_vtec napisał(a): > Gość portalu: Andrzej napisał(a): > > > wytlumaczcie mi jaki jest sens w rozpamietywaniu zmarlych ? > > To tkwienie w przeszlosci. Liczy sie tylko obecny moment. > > Dla mnie ma. Nasze istnienie to pewien proces rozciagniety w czasie - od chwili > > narodzin do smierci (a moze i dluzej - przed i po - to kwestia swiatopogladu). > > Historia ma swoja ciaglosc, jest lancuchem przyczynowo-skutkowym i nie mozna je > j > rozpatrywac jak zbioru niezaleznych zdarzen.Nasze zycie i nasze dokonania wpisu > ja > sie w ciaglosc dokonan tych co odeszli i tych co przyjda. > Jezeli na zmarlych patrzysz poprzez pryzmat ich dzialan dostrzegasz, ze takze > twoje istnienie i twoje dzialanie ma jakis sens. To co dziedziczymy po przeszly > ch > pokoleniach determinuje nas podobnie jak kolejne pokolenia beda korzystac z teg > o > co my stworzymy. > Rozpatrywanie istnienia tylko w kontekscie chwili biezacej doprowadza do > przerwania tej ciaglosci i do postawy ukierunkowanej wylacznie na siebie. > > Pozdrawiam swiatecznie takze i Ciebie > > Vtec Czas jest fikcja. To co nam sie wydaje jako ciaglosc, ciagloscia nie jest, ani w przestrzeni ani w czasie. Tak samo jak nasze cialo wydaje sie nam czyms stalym, solidnym ale tylko dzieki naszym niedoskonalym zmyslom, ktore nie sa w stanie dostrzec przerw miedzy- i podatomowych, nie mowiac juz o zawrotnych predkoscia ch elektronow, ktore obudowuja jadra czyms z pozoru trwalym. Jak wiec widzisz vtec, nasze zmyslowe widzenie swiata i tzw. ciaglosci to zwykla iluzja. To samo dotyczy przeszlosci, ktora jest niczym innym jak elektromagnetycznym zbiorem obrazow bombardujacych ekran naszej swiadomosci. Znaczenie ma tylko terazniejszosc. Niestety nasz UMYSL to kolekcja obrazow z przeslosci, ktore trzymaja nas w swoich sidlach, a my myslimy ze nam tak dobrze. Jestesmy wiezniami UMYSLU (patrz: przeszlosci). PS. Napisz mi prosze czy robie jakies postepy jesli chodzi o kulture dyskusji. Pozdrawiam, Jendrek. Odpowiedz Link Zgłoś
civic_vtec Re: Kultura dyskusji 01.11.01, 17:39 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > PS. Napisz mi prosze czy robie jakies postepy jesli chodzi o kulture dyskusji. Jestem zaskoczony!!! I chcialbym pozostawac w tym stanie CIAGLE! Vtec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Kultura dyskusji IP: *.unl.edu 01.11.01, 17:45 Choc chcialbym Cie utrzymac w tym stanie CIAGLE, ale wiesz ze to nie mozliwe, bo nie ma ciaglosci. Ale postaram sie dla Ciebie i Twoich przyjaciol modrzewiowych przemodelowac rzeczywistosc tak, zeby .... momenty byly jak najdluzsze. Jendrek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist¸ Re: Wesołych Świąt!__ :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.11.01, 22:09 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Hi, to ja rebeliant Andrzej. Wesolych rowniez ode mnie, ale... > wytlumaczcie mi jaki jest sens w rozpamietywaniu zmarlych ? > To tkwienie w przeszlosci. Liczy sie tylko obecny moment. Rozpamietywanie jest teraz. W momencie który się liczy. pzdr Vist¸_______________/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Wesołych Świąt! :) IP: *.net.bialystok.pl 01.11.01, 16:17 civic_vtec napisał(a): > Ty jak zwykle na przekor! mylisz sie! to konsekwencja moich pogladow! naprawde! > Dziekuje Ci Maxiu za dzisiejsze zyczenia > Wbrew pozorom nie sa wcale tak bezsensowne, no widzisz!:> bo 1 listopada to dzien pamieci o > zmarlych ale takze dzien refleksji nad przemijaniem swiata i ludzi. Ta > refleksja nie musi byc smutna... > > Zatem - takze dla Ciebie - Wesolych Swiat! > > Vtec trzeba walczyc z materia i emocjami a noz komus sie moze pomoze w zyciu! a przedewszystkim umiec nieprzeszkadzac innym ( choc troszeczke! ) Peace! Odpowiedz Link Zgłoś
civic_vtec Re: Wesołych Świąt! :) 01.11.01, 16:23 Gość portalu: max napisał(a): > mylisz sie! to konsekwencja moich pogladow! naprawde! Poglady czasem rozne... > (...) a noz komus sie moze pomoze w zyciu! > a przedewszystkim umiec nieprzeszkadzac innym ( choc troszeczke! ) > Peace! ... a kwintesencja ta sama Troche emocji nie zaszkodzi! Vtec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Re: Wesołych Świąt! :) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 16:19 Gość portalu: max napisał(a): > ...przemija postać tego świata? i całe szczęście! bo ile czasu mozna to klepac? > > nie? > > > > PS. przy słowach "nie ma" czy masz do kogos pretensje? do kogo lub czego? > więc?... I nawzajem, kolego, nawzajem. To dzien pelen zadumy, ale zarazem konsolidujący rodzine. Mocniej czujemy życie, potrafimy bardziej docenic bliskosc tych, z którymi dane jest nam wciaz cieszyc sie tym światem. Ten dzien to element naszej tradycji. Czymże jestesmy bez tradycji? Tysiace, tysiace plomyczkow pamieci tworzy łune na ciemniejacym niebie. Ciepło na sercu, magia chwili. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max kto sie boi? i glos wlasnego sumienia:) czas leci? IP: *.net.bialystok.pl 01.11.01, 16:53 Gość portalu: Carmina napisał(a): > I nawzajem, kolego, nawzajem. To dzien pelen zadumy, ale zarazem konsolidujący > rodzine. Mocniej czujemy życie, potrafimy bardziej docenic bliskosc tych, z > którymi dane jest nam wciaz cieszyc sie tym światem. > Ten dzien to element naszej tradycji. Czymże jestesmy bez tradycji? > Tysiace, tysiace plomyczkow pamieci tworzy łune na ciemniejacym niebie. Ciepło > > na sercu, magia chwili. Pozdrawiam. Mi ten dzien mowi jedno! to dzien wyzwolenia od materii i jej zasad jej praw i konsekwencji ( dobrych czy złych nie wiem ) czy była to kara za cos? mejbi ... mistycznie mowisz o tradycji? a czym ona jest? wiarą w co? w elektrona? czy zycie wieczne? czy przychodzac na czyjs grob myslisz o kims czy o sobie? jezeli o kims to ta zaduma czego dotyczy tego ze lezy czy płynie sobie dalej? ja traktuje zycie jak poligon doswiadczalny kim sie jest i tylko! takie czas start! np. 47latek myk i fruu strach? co to bedzie po... PS. jeden plusik? moje np. politykierstwo na dłuższa mete jest smieszne nie? hip hip hurra! )))) lubisz szybka jazde samochodem?;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Nie boje sie :)))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 18:22 Gość portalu: max napisał(a): > Gość portalu: Carmina napisał(a): > > > I nawzajem, kolego, nawzajem. To dzien pelen zadumy, ale zarazem konsolidu > jący > > rodzine. Mocniej czujemy życie, potrafimy bardziej docenic bliskosc tych, > z > > którymi dane jest nam wciaz cieszyc sie tym światem. > > Ten dzien to element naszej tradycji. Czymże jestesmy bez tradycji? > > Tysiace, tysiace plomyczkow pamieci tworzy łune na ciemniejacym niebie. C > iepło > > > > na sercu, magia chwili. Pozdrawiam. > > Mi ten dzien mowi jedno! to dzien wyzwolenia od materii i jej zasad > jej praw i konsekwencji ( dobrych czy złych nie wiem ) > czy była to kara za cos? mejbi ... mistycznie > mowisz o tradycji? a czym ona jest? wiarą w co? w elektrona? czy zycie wieczne? > czy przychodzac na czyjs grob myslisz o kims czy o sobie? > jezeli o kims to ta zaduma czego dotyczy tego ze lezy czy płynie sobie dalej? > > ja traktuje zycie jak poligon doswiadczalny kim sie jest i tylko! > takie czas start! np. 47latek myk i fruu > strach? co to bedzie po... > > PS. jeden plusik? moje np. politykierstwo na dłuższa mete jest smieszne nie? hi > p > hip hurra! )))) > > lubisz szybka jazde samochodem?;> Tak, lubie rozne dreszcze. Kiedys skocze na bungee. Albo ze spadochronem. LOL Ale poki co, dobrze mi w roli opiekunczej mamy, to moj wielki wzglad na zycie. Kiedys tez odzruaclam zbedne peta i kanony. Tradycja mi na cholere byla, mieszczanskie pomysly. Ale teraz jest inaczej. Kreuje i zlepiam cos, by moi bliscy mieli cieply dom i mocne korzenie. Nic elektronom do tego A pomysł, ze kiedys bede wolna od materii baaaaardzo mi sie podoba, szalenie. A ktos pzryjdzie do mojej gzradki nie dla mnie, lecz dla swoich bliskich, by więź zamanifestowac. I pogodzenie z odwiecznym kołem czasu. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś