Gość: fnoll
IP: *.ds.uj.edu.pl
02.11.01, 13:47
nie dostał wizy do UE by odebrać nagrodę wolności - bo Chiny by się naburmuszyły
Tajwan jest 17 potęgą gospodarczą świata, przeszedł długą drogę od dyktatury do demokracji
z Talibami USA przy poparciu UE walczą ponoć w imię obrony "wolnego świata"
a tu prezydent Tajwanu ma siedzieć na swojej demokratycznej wysepce jak w więzieniu, będąc
zakładnikiem swego imperialistycznego wielkiego brata - przy przyzwoleniu reszty "wolnego świata"
to jak to jest?
może nie chodzi o "wolny świat" tylko o "świat dobrych biznesów", a ta cała "wolność" to tylko taki
dodatek zwiększający motywację obywateli do pracy i nauki - co czyni ich bardziej wydajnymi
pracownikami, uwiązanymi wielością kredytów na własne życzenie
no jak to jest?
należymy na serio do "świata wolności" czy tylko do "świata dobrych interesów" nie będąc bardziej
wolnymi od przeciętnego Etiopczyka czy Kubańczyka - różniąc się tylko majętnością i wynikającym z
niej charakterem pracy, rozrywek i warunków bytowych
no jak?
pzdr!
fnoll