Artur Zawisza:
"Leszek Balcerowicz, wspaniały strażnik budżetu, odporny na populistyczne
hasła rozdrapywania grosza publicznego, zasłużony, choć nieco dogmatyczny w
walce z inflacją, ale nie sposób odebrać mu w szczególności zasług z początku
lat 90. Wskazujący na ważne kierunki reformy systemu podatkowego, jak do tej
pory ciągle jeszcze niezrealizowanej."
No to już nareszcie wiemy dlaczego.

))