05.08.05, 20:11
jako ze organizujemy sobie tutaj normalny dom postanowilam pobawic sie w
ogrodniczke i mam kilka fiolkow na parapecie. dlugo myslalam ze nic z nich
nie bedzie az tu nagle zaczely kwitnac. dzis patrze a na nich pojawily sie
mszyce (biale).ratunku - co robic? myslicie ze da sie je( kwiatki) jakos
uratowac?
Obserwuj wątek
    • jennifer_e Re: mszyce 05.08.05, 20:18
      ja wiosną posadziłam sobie przed domem fuksje i wkrótce się okazało, że też z
      mszycami. Walczę z nimi od tamtej pory!
      Można kupić różne środki, ja używam jakiegoś bugs killer z Tesco, pomaga na
      trochę. Jak popryskam to mszyce znikają, ale po kilku tygodniach niestety
      wracają, w pewnym momentcie dziady rzuciły się nawet na moje rumianki. Tylko
      lawenda coś im nie smakuje :P
      Jeśli ktoś zna jakiś skuteczny środek co by się ich pozbyć raz na zawsze to ja
      też bardzo poproszę.
      • leggetta Re: mszyce 05.08.05, 20:24
        wyczytalam wlasnie ze mam oderwac liscie i kwiatki z mszycami a reszte przemyc
        woda.nie sadze jednak aby to poskutkowalo bo caly czas mi mowiono ze nie wolno
        fiolkom lac wody na liscie. poza tym musialabym oskubac cale kawiatki.
        chemikaliow nie chce uzywac bo te kawiatki to byl chyba jedyny ekologiczny
        akcent w domku...
        • d.su Re: mszyce 05.08.05, 20:38
          jesli nie chcesz uzywac chemii to pozostaje Ci zatrudnic biedronki :)
          Najlepszy srodek na mszyce, tez dobry ze wzgledu na to ze selektywny i truje
          tylko mszyce (ale znam tylko polska nazwe) to Pirimor, srodek w sprayu. Ale czy
          jest jakis angielski odpowiednik...?

          Forum Sandomierz
          www.sandomierskie.com - najlepsza strona o Sandomierszczyźnie!
    • jennifer_e Re: mszyce 05.08.05, 20:52
      właśnie znalazłam do poczytania: www.multiflora.pl/mszyce.html
      • leggetta Re: mszyce 05.08.05, 20:56
        dzieki:)
        • eballieu Re: mszyce 05.08.05, 21:10
          Rzeczywiscie lawenda pomag - odstrasza zapachem.
          Tak samo pelrgonie, begonie - na nich tez mszyca nie siada.
          Fuksja, lubin ozdobny, roze - oj to trzeba po prostu regulanrie psiukac.
          Niestety.
          Tez mam fuksje wiec przede wszystkim ustawilam ja z dala od wszystkich innych
          donic i psiukam regularnie.
          Chociaz jak jeszcze mialam balkon, nad Tamiza, to mszyce siedzialy mi na
          wszystkim oprocz laurowych drzewek. Ponoc ze wzgledu na duza wilgotnosc
          powietrza. Wtedy to zrezygnowalam z ziol w doniczkach, bo wolalam nie psiukac
          tego regularnie:(
    • eballieu Re: mszyce 05.08.05, 21:16
      I wyczytalam tez w ksiazce ogrodniczej wlasnie, ze sa tez i organiczne srodki
      przeciwko mszycom. Polecane przy ataku na jadalne rosliny.
      Inne metody - systematyczne spryskiwanie srodkami:)
      • jennifer_e Re: mszyce 05.08.05, 21:32
        a ja to chyba pójdę jutro i gdzieś biedronek nałapie, podobno jedna biedronka
        potrafi zjeść kilkaset mszyc!
        i podobno te mszyce to są takie cholery, że wylęgają się z jajek na wiosnę, a
        potem samice wydają na świat kolejne pokolenia bez udziału samców, jedna samica
        potrafi wylęgnąć do stu młodych.
        A jak im się robi za ciasno na jednej roślinie to wtedy rodzą się takie ze
        skrzydłami i przenoszą się w nowe miejsca. Nieźle se cholery obmyśliły!
    • halaha Re: mszyce 06.08.05, 13:36
      legetto, jeśli nie chcesz chemii, to weź czosnek, zmiażdż go, zalej wodą i niech
      postoi trochę, np 24 godz. Na drugi dzień wlej płyn w opryskiwacz i spryskaj
      roślinkę. Musisz powtarzac to przez kilka dni. Główka czosnku - 1,5 l wody.
      Możesz zrobic mały zapas i pryskac tym te rośliny, które wydaja Ci sie
      podejrzane, że coś z nimi jest nie tak.W Polsce to jest taki gotowy preparat
      -BIOCZOS. Życzę powodzenia:)
      • leggetta Re: mszyce 09.08.05, 20:02
        dziekuje:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka