davout_
15.09.06, 09:44
Komisja śledcza prowadziła wczoraj kolejne przesłuchania w sprawie rzekomego
konfliktu interesów, w który miał popaść Leszek Balcerowicz jako szef NBP, KNB
i jednocześnie członek władz prowadzonej przez jego żonę fundacji CASE.
Zeznania składali szefowie spółek zależnych CASE Doradcy Andrzej Cylwik i
prezes spółki wydawniczej CeDeWu Andrzej Bury.
Obaj zapewniali, że konfliktu interesów nie było. Jednak poseł Adam Hofman
(PiS) przywołał umowę z maja 2000 r., podpisaną przez CASE Doradcy z
Ministerstwem Finansów. Chodzi o osiem raportów, które firma przygotowała dla
ministerstwa. Urzędnicy potrzebowali ich przy pracach nad budżetem. Szefem
resortu finansów był wtedy Leszek Balcerowicz. Spółka CASE Doradcy
zainkasowała za to zlecenie ok. 160 tys. zł.