Pytania dla PACYFISTOW

22.03.03, 16:58
ILU LUDZI MUSI JESZCZE ZABIĆ REŻYM HUSAJNA ABYŚ POPARŁ/A
usunięcie dyktatora siłą?
Jako odpowiedź podaj liczbę ofiar.

Dla ułatwienia proponuję:
1000
10 000
100 000
1000 000
więcej

Co ZBROBIŁAM/EM ABY PRZESZKODZIĆ HUSAJNOWI w jego zbrodniach:
1. protestowałam/em przeciwko HUsajnowi przed ambasadą iracką
2. Napisalam/em chociaz 1 maila w obronie Kurdów lub innych prześladowanych
3. cos innego



Pzdr.
------------------------------------------------
Tak dla wyjaśnienia:
Jak na razie to Husajn ma na sumieniu około 900 000 ludzi, w tym:
-ofiary wojny z Iranem,
-ofiary wojny o Kuwejt,
-ofiary ludobójstwa na Kurdach,
-zwykłe ofiary każdej dyktatury wynikające z prześladowania
przeciwników, w tym torturowanie dzieci.
-ofiary wśród zwykłych Irakijczyków wynikające z niestosowania się
do rezolucji RB ONZ, przez co eksport ropy byl limitowany,
pieniądze były wydawane na pałace, wojsko, bezpiekę itp..

P.S. 900 000 to chyba minimalne oszacowanie liczby ofiar.




    • Gość: ADAMŁÓDŹ To jest tylko część racji... IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.03, 17:14
      ...bo zdajesz sobie sprawę że amerykańscy barbarzyńcy nie przyszli ratować
      narodu Irackiego...przecież to jest proste że każdy niewygodny przywódca USA
      musi zostać przez nich sprzątnięty bo w innym przypadku nie mają z niego
      żadnych korzyści i wpływu na to co robi. Oczywiście Jang Zemin tylko może się
      czuć bezpieczny bo ma sobą potężne mocarstwo i Chiny można tylko finansowo
      szantażować. I założe się że na samą myśl że masz założyć mundur posrałbyś się
      w gacie i potrafisz tylko ujadać z oddali bo nie trzeba być pacyfistą by nie
      zgadzać się z USA.
      • Gość: Bnadem Re: To jest tylko część racji... IP: *.krakow.pl 22.03.03, 17:25
        Podobnie, jak nie przybyli, by pomóc Afgańczykom, a jedynie, by pomścić WTC.
        Żadnemu z więzionych w Guantanamo talibów włos z głowy nie spadnie za zbrodnie
        przeciwko Afgańczykom; odpowiedzą za Amerykanów...
        • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: To jest tylko część racji... IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.03.03, 17:44
          I my niestety tego nie zmienimy należy tylko ubolewać że ta qrewska polityka
          imponuje wielu cymbałom a w szczególności w naszym kraju ich nie brakuje nie
          licząc uprawiaczy propagandy...
          • Gość: Magis Re: To jest tylko część racji... IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 22.03.03, 20:05
            Łatwo wszelakiego rodzaju arabom, islamistom i pacyfistom wzywać do zaniechania
            wojny. Łatwo zwłaszcza arabom i mułzumanom żyjacym w europie. Jeśli są tacy
            mądrzy to dlaczego, nie wrócili do swoich, tylko szczekają zza płotu czyli
            bezpiecznej Europy gdzie nie dostaje się w czapę za własne zdanie? Dlaczego nie
            wracają do własnego kraju? Dlaczego przyjechali do Europy? Bieda? Lepsze
            warunki w Europie? Jakoś się nie buntują że nie mogą w europie swoja religie
            odprawiać! Dlaczego umiłowali barbarzyńską Europę? Dlaczego nie chwytaja za
            broń? Tchórze szczekający zza płotu, którzy zapomnieli czym jest nieszczęscie
            wojny! Do przemyślenia pacyfistom i mułzumanom róznej maści.
            Drugie pytanie do jakiegokoliwek pacyfisty! Czy jesteś za karą śmierci dla kata
            czy mordercy? Czy wy to potraficie to rozróżnić jeśli nie to spadać na Księzyc
            budować świat wolny od wojny w umiłowaniu pokoju. Ile razy już to słyszeliśmy?
            Władza Saddama zabija około 1000 ludzi dziennie. Porównując bilans Saddama i
            Amerykanów nie ma o czym gadać.
            Że kraje prostestuja? Jakie? Rosja, która nie licząc się ze swiatem załatwia
            swoje sprawy w Czeczenii, Chiny z "pokojową" aneksja Tybetu. Turcja? NIemcy? -
            którzy wsyłają swoich oficerów aby Turcja przestrzegała praw człowieka - Niemcy
            nie rozwiązują problemu tylko go rozmazują. Francja? wyznająca prawo kalego
            jesteśmy przeciw, ale chemy dostać lukratywne kontrakty odbudowy tego kraju.
            Życzę takiego prowadzenia wojny innym nacjom jaką prowadzą amerykanie.
            Sorry za stwierdzenie. Pacyfiści to idioci! Różnej maści trawożercy uważają iż
            rodzimy morderca ma mandat do mordowania ludów innej maści (tu: Kurdów), które
            zostały siłą rzeczy wcielone do tego samego sztucznego kraju. Lepiej nie
            mordować mordecy by mordował tysiące nieswoich ziomków, którzy mieli to
            nieszczęście znależć się w granicach tego sztucznego kraju.
            A czy pasyfiści wiedzą to co jest tajemnicą poliszynela iż Saddam buli kasę
            rodzinom arabskim z Palestyny, których synowie zdecydują się zostać
            męczennikami? Którzy to męczennicy zabijają fakt - żydowskie - ale na oślep
            dzieci i kobiety. Bo nie mają cywilnej odwagi walczyć z równymi sobie.
            Prawda jest taka iż czasy się zmieniły i nie ma miejsca dla dwóch takich
            hegemonów jak Bush czy Saddam. Zawsze ktoś bedzie hegemonem trzeba być naiwnym
            by twierdzić coś innego. Z ich dwojga bużo bliżej nam jest do Busha niz do
            Saddama. Jakoś nikt z ameryki czy europy nie osadza się w krajach arabskich bo
            tam jest lepszy klimat, większy spokój, lepsze warunki ekonomiczne. Proszę mi
            podać jakikolwiek jeden powód dlaczego lepiej jest osiąść w kraju arabskim niż
            eurpoejskim lub ameryce. Jakoś migracja jest jednostronna.
            A pacyfistom i roślinożercom różnej maści radzę czytać książki historyczne -
            tamtejsze ludy nie szanują dyplomacji (i dlatego najogólniej mozna rzecz nie są
            przygotowani do demokracji), zły jet ten co mnie ciemięzy, ale że uważam go że
            jest zły to szauję go. ALe gdy go z siodła wysadzę to będę robił to samo.
            • Gość: Bnadem Re: Dlaczego piszesz "Arabowie" z małej litery? IP: 217.96.89.* 23.03.03, 09:42
              rasisto?
              • Gość: Magis Re: Dlaczego piszesz 'Arabowie' z małej litery? IP: *.zabki.net.pl / 10.4.5.* 23.03.03, 13:28
                Przepraszam, za tą literówkę i inne. To nie było celowe.
      • zwyczajny Adasiu, a może się zastanowisz zanim 23.03.03, 05:00
        cos napiszesz?

        Policjanci nie przychodzą na wezwanie bo współczują ale bo im
        za to płacą.
        Jeżeli USA uratują miliony ludzi i zabezpieczą
        dostawy ropy dla siebie i dla POlski to tylko będę im wdzięczny.
        • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: Adasiu, a może się zastanowisz zanim IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.03.03, 14:11
          Masz rację dostawy ropy zapewne sobie załatwią...ale z tą Polską
          to "wyjechałeś"...
    • indris Nie chodzi tylko o Irak 22.03.03, 20:09
      Dzisiejszy numer "Rzepy" przynosi felieton Rafała A. Ziemkiewicza
      "Światu potrzebny jest żandarm". Autor jest zdecydowanym zwolennikiem
      ataku USA na Irak, ale i on odrzuca tezę, że Amerykanom chodzi o
      "obalenie tyranii". Pisze wprost, że jest to "początek zbrojnego
      porządkowania świata, które zajmie cały XXI wiek".

      Co ciekawsze, prawie identyczne tezy prezentował ostatnio w telewizji
      Jerzy Marek Nowakowski, szef działu zagranicznego "Wprost", więc być
      może nieźle poinformowany.

      Takie niebezpieczeństwo wyczuwa zresztą podświadomie wielu ludzi i to
      może być powodem tak licznych demonstracji antywojennych.


      • imperatore Re: Nie chodzi tylko o Irak 22.03.03, 20:34
        indris napisał:

        > Dzisiejszy numer "Rzepy" przynosi felieton Rafała A. Ziemkiewicza
        > "Światu potrzebny jest żandarm". Autor jest zdecydowanym zwolennikiem
        > ataku USA na Irak, ale i on odrzuca tezę, że Amerykanom chodzi o
        > "obalenie tyranii". Pisze wprost, że jest to "początek zbrojnego
        > porządkowania świata, które zajmie cały XXI wiek".
        >
        > Co ciekawsze, prawie identyczne tezy prezentował ostatnio w telewizji
        > Jerzy Marek Nowakowski, szef działu zagranicznego "Wprost", więc być
        > może nieźle poinformowany.
        >
        > Takie niebezpieczeństwo wyczuwa zresztą podświadomie wielu ludzi i to
        > może być powodem tak licznych demonstracji antywojennych.
        >
        >
        Zgadzam się z tobą Indris , że podświadomie wielu ludzi wyczuwa
        niebezpieczeństwo Stanów. Co do panowania nad światem przez wuja sama , to
        chyba w Stanach musiałby się zmienić ustrój na dyktaturę. Jeśli Bush miałby
        zamiar po Iraku napaść na Koreę Północną to mnie się wydaje , że to by była już
        III wojna światowa. Tu są różne scenariusze , można sobie przypuszczać dowoli.
        Niedźwiedź ze wschodu tylko czeka na okazje , aby się przebudzić.
      • zwyczajny To nie jest odpowiedź na pytanie... 22.03.03, 22:12
        To że cele moga byc wielorakie to nie zmienia pytania. W takich unikach
        widać typowe uciekanie od niewygodnych pytań osób czujących, że w gruncie
        rzeczy popierają ludobójstwo.



        indris napisał:

        > Dzisiejszy numer "Rzepy" przynosi felieton Rafała A. Ziemkiewicza
        > "Światu potrzebny jest żandarm". Autor jest zdecydowanym zwolennikiem
        > ataku USA na Irak, ale i on odrzuca tezę, że Amerykanom chodzi o
        > "obalenie tyranii". Pisze wprost, że jest to "początek zbrojnego
        > porządkowania świata, które zajmie cały XXI wiek".
        >
        > Co ciekawsze, prawie identyczne tezy prezentował ostatnio w telewizji
        > Jerzy Marek Nowakowski, szef działu zagranicznego "Wprost", więc być
        > może nieźle poinformowany.
        >
        > Takie niebezpieczeństwo wyczuwa zresztą podświadomie wielu ludzi i to
        > może być powodem tak licznych demonstracji antywojennych.
        >
        >
        • Gość: Polak Re: To nie jest odpowiedź na pytanie... IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 14:17
          Ani inspekcje międzynarodowe ani armia USA nie znalazły dotąd żadnych dowodów
          na posiadanie przez Irak broni masowego rażenia.
          Bush perfidnie wykorzystuje 11.09. do siania przerażenia i histerii wśród
          własnego narodu.Chce wykorzystać strach przed trrroryzmem i zamienić go w
          agresję przeciw Arabom,Koreańcztkom i innym tak by móc panować nad światem,a
          jednocześnie uchodzić za obrońcę swojego narodu i światowego porządku.
    • Gość: pers Re: Pytania dla PACYFISTOW IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 16:26
      zwyczajny napisał:

      > ILU LUDZI MUSI JESZCZE ZABIĆ REŻYM BUSHA ABYŚ POPARŁ/A
      > usunięcie dyktatora siłą?
      > Jako odpowiedź podaj liczbę ofiar.
      >
      > Dla ułatwienia proponuję:
      > 1000
      > 10 000
      > 100 000
      > 1000 000
      > więcej

      Odp: Bush musi odejsc natychmiast, albo trzeba go odstrzelic, dla dobra
      wolnej Ameryki


      > Co ZBROBIŁAM/EM ABY PRZESZKODZIĆ BUSHOWI w jego zbrodniach na narodzie
      irackim:
      > 1. protestowałam/em przeciwko Bushowi przed ambasadą amerykanska
      > 2. Napisalam/em chociaz 1 maila w obronie prześladowanych przez USA
      > 3. cos innego

      1 i 2 a jak bedzie trzeba to i 3
Pełna wersja