ksch
24.03.03, 13:28
Mam pytanie do wszystkich, którzy nazywają zbrodniarzami tych, którzy
popierają wojnę w Iraku, pisząc że każda bomba może zabić dziecko i tym
podobne argumenty (które szanuje). Mianowicie, czy chcielibyście żyć w:
1) Kambodży pod rządami Pol-pota. Powstanie tego morderczego reżimu związane
było z odchodzeniem od ingerencji w Indochinach.
2)Polsce, gdyby nie zrzuconio bomb na Berlin?
3)Korei płd. gdyby Amerykanie nie przeciwstawili się komunistom?
4)Kuwejcie, gdyby nie było Pustynnej Burzy?
5)Afganistanie gdyby nie było obalenia Talibów?
6)Kosowie, gdyby nie było bombardowania Serbii?
I kilku innych przyjemnych do życia krajach.
Jeżeli odpowiedź na wszystkie pytania jest twierdząca, to piszcie dalej o
zbrodniarzach popierających wojnę, ale jeśli nie, to zastanówcie się na
przyszłość dwa razy.