andrzejg
06.11.06, 10:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3720281.html
"Małopolski Miechów, Opoczno w łódzkim, Grodzisk Mazowiecki pod Warszawą - wzorem Włoszczowy chcą, by u nich zatrzymywały się ekspresy Kraków - Warszawa. PKP nie mówi "nie""
Należałoby jakos nazwać ten pociąg, dla odróznienia od typowych ekspresów.
Wkspres PiS powinien zatrzymywać się na każdej stacji jaka napotka na swojej
drodze, w końcu chodzi o to , aby frontem do ludzi.Nadanie nazwy byłoby
podkresleniem i wskazaniem siły sprawczej postępu w kolejnictwie.
A.