lady_manjana 09.12.06, 19:03 hmmmmm....... a dziewczyna byla taka pewna idac do prokuratury.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyborg.jr Re: Lyzwinski nie jest ojcem 09.12.06, 19:07 a czy ustalono też , że nie jest (nie był) nałożnikiem ?! Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Lyzwinski nie jest ojcem 09.12.06, 19:13 cyborg.jr napisał: > a czy ustalono też , że nie jest (nie był) nałożnikiem ?! W ciemnosci,kazdy kot jest czarny. ____ HGW cie nawroci. Bedziesz musial zapinac rozporek. autorka:patience Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Lyzwinski nie jest ojcem 09.12.06, 19:20 lady_manjana napisała: > hmmmmm....... > a dziewczyna byla taka pewna idac do prokuratury.... No to teraz zdenerwowanie Lepra jest coraz bardziej usprawiedliwione. Może po ciemku Lepper udawał Łyżwińskiego ? Odpowiedz Link Zgłoś
urbanowa Re: Lyzwinski nie jest ojcem 09.12.06, 19:24 wikul napisał: > lady_manjana napisała: > > > hmmmmm....... > > a dziewczyna byla taka pewna idac do prokuratury.... > > > No to teraz zdenerwowanie Lepra jest coraz bardziej usprawiedliwione. Może po > ciemku Lepper udawał Łyżwińskiego ? Chłop jak chłop niczym te koty w nocy. U. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:41 Kiedys matka byla Partia, a Stalin Ojcem. Teraz matka jest Aneta, a ojcem - Partia. Odpowiedz Link Zgłoś
urbanowa Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:45 patience napisała: > Kiedys matka byla Partia, a Stalin Ojcem. Teraz matka jest Aneta, a ojcem - Par > tia. > Jeden z dziennikarzy rzecznikowi prokuratury zadał pytanie, czy będą szukać ojca dziecka Anety. Jakiś idiota chyba! Ilu mężczyzn należałoby zbadać? U. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:46 > Jeden z dziennikarzy rzecznikowi prokuratury zadał pytanie, czy będą szukać ojc > a > dziecka Anety. Jakiś idiota chyba! Ilu mężczyzn należałoby zbadać? > > U. Jak to ilu? Partię Odpowiedz Link Zgłoś
urbanowa Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:49 patience napisała: > > Jeden z dziennikarzy rzecznikowi prokuratury zadał pytanie, czy będą szuk > ać ojc > > a > > dziecka Anety. Jakiś idiota chyba! Ilu mężczyzn należałoby zbadać? > > > > U. > > > Jak to ilu? Partię Kochliwa babeczka, nie ma co! U. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:50 urbanowa napisała: > patience napisała: > > > Kiedys matka byla Partia, a Stalin Ojcem. Teraz matka jest Aneta, a ojcem > - Par > > tia. > > > > Jeden z dziennikarzy rzecznikowi prokuratury zadał pytanie, czy będą szukać ojc > a > dziecka Anety. Jakiś idiota chyba! Ilu mężczyzn należałoby zbadać? > > U. Dlaczego idiota ? Słyszałem że często sie tak robi. Odpowiedz Link Zgłoś
urbanowa Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:56 wikul napisał: > urbanowa napisała: > > > patience napisała: > > > > > Kiedys matka byla Partia, a Stalin Ojcem. Teraz matka jest Aneta, a > ojcem > > - Par > > > tia. > > > > > > > Jeden z dziennikarzy rzecznikowi prokuratury zadał pytanie, czy będą szuk > ać > ojc > > a > > dziecka Anety. Jakiś idiota chyba! Ilu mężczyzn należałoby zbadać? > > > > U. > > > Dlaczego idiota ? Słyszałem że często sie tak robi. A co nas obchodzi, kto jest ojcem dziecka. Skoro sama matka nie wie, to tylko żal dziecka. Ale jak Ciebie to bardzo interesuje to sfinansuj dalsze badania. U. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 20:22 urbanowa napisała: > A co nas obchodzi, kto jest ojcem dziecka. Skoro sama matka nie wie, to tylko > żal dziecka. Ale jak Ciebie to bardzo interesuje to sfinansuj dalsze badania. > > U. A gdzie wyczytałaś że mnie to interesuje ? Mimo wszystko kompromitujacy nick nie upoważnia do kłamliwych postów. Odpowiedz Link Zgłoś
urbanowa Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 10.12.06, 10:54 wikul napisał: > urbanowa napisała: > > > A co nas obchodzi, kto jest ojcem dziecka. Skoro sama matka nie wie, to t > ylko > > żal dziecka. Ale jak Ciebie to bardzo interesuje to sfinansuj dalsze bada > nia. > > > > U. > > > A gdzie wyczytałaś że mnie to interesuje ? Ok, może wyciągnęłam daleko idący wniosek. Ale dla jasności - koszt takich badań to 1800 zł (nie wiem ile za express sobie życzą) wymnożyć to przez ilość chłopa w partii , więc niezłą sumką trzeba dysponować , aby poszukać ojca dziecku. Mimo wszystko kompromitujacy nick > nie upoważnia do kłamliwych postów. A nick jak każdy inny - co masz złe skojarzenia? Szkoda! U. Odpowiedz Link Zgłoś
puzon21 Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 10.12.06, 11:39 urbanowa napisała: > A nick jak każdy inny - co masz złe skojarzenia? Szkoda! > > U. Znalem pierwsza zone Urbana,wiec,co tu duzo gadac, mozna miec zle skojarzenia z nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:47 patience napisała: > Kiedys matka byla Partia, a Stalin Ojcem. Teraz matka jest Aneta, a ojcem - Par > tia. > > Taka stara?Myslalem,zes ciut mlodsza. ____ HGW cie nawroci. Bedziesz musial zapinac rozporek. autorka:patience Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Jak to sie czasy zmieniaja. 09.12.06, 19:49 patience napisała: > Kiedys matka byla Partia, a Stalin Ojcem.Teraz matka jest Aneta, a ojcem - Par > tia. Cała Partia ? Raczej tylko ścisłe kierownictwo Partii. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Nikt nie da głowy za Łyżwińskiego 09.12.06, 22:43 W mediach brylują byli działacze Samoobrony, którzy z radością pogrążają wierchuszkę partii - O takich sytuacjach było głośno - mówi Agnieszka Kowal, była działaczka młodzieżówki Samoobrony i była członkini zarządu województwa lubelskiego. Jej kolega Konrad Rękas potwierdza, że libacje i obłapianie młodych działaczek były w Samoobronie na porządku dziennym. Rękas woli mówić o ekscesach Łyżwińskiego, chociaż o swoich też mógłby niejedno powiedzieć: po jednej z libacji zniszczył samochód członka Samoobrony, potem zatrudniał w biurze doradcę, który był oskarżony o gwałt, odpowiadał za fałszowanie podpisów. I Rękas, i Kowal zostali wyrzuceni z partii. Obecni działacze Samoobrony są oburzeni. - Gdyby oceniał nas profesor KUL, to chyliłbym czoła. Ale ci dwoje nie są dla nas autorytetami - komentuje Zbigniew Tkaczyk z lubelskiej Samoobrony. Powiat bartoszycki na Mazurach jest matecznikiem partii. Przez lata tutejsi chłopi byli solą ruchu Andrzeja Leppera: organizowali blokady przejścia granicznego z Rosją w Bezledach. - Nie tak to powinno być i źle się stało, bo u nas w powiecie takich brudów jak na górze nie ma - mówi Waldemar Bożek ze wsi Połęcze koło Bartoszyc, lokalny działacz Samoobrony. Rolnik ma jednak wątpliwości co do winy szefów partii: - Dlaczego ta pani objawiła się światu, gdy ma już trzyletnią córkę? Mieczysław Wrona ze wsi Dębiany: - Do Leppera mam zaufanie, ale z Łyżwińskim miałem do czynienia i jego nie jestem pewien. Szczecińscy działacze wolą milczeć o aferze. Ale większość wierzy w winę Łyżwińskiego. - To niesmaczna sprawa, ale ludzka - mówi Sławomir Kobarynka, działacz ze Szczecina. Marcin Martynowski, członek zarządu szczecińskiej Samoobrony: - Część osób sądzi, że to o Łyżwińskim to prawda. Ale przewodniczący? I te orgie w partii? To już przesadzone i nieprawdziwe. Edward Smyk, szef Samoobrony w powiecie przemyskim, wiceprezes ARiMR w Rzeszowie: - To przykre i niesmaczne, ale też media wyolbrzymiły sprawę. Ale jeżeli Łyżwiński jest ojcem dziecka, to dla mnie okazałby się facetem bez jakichkolwiek zasad. - O tym, że Łyżwiński do kobietek na imprezach startował, to wszyscy wiedzieli i widzieli. Ale jedno spojrzenie Leppera wystarczyło, żeby ochłonął i natychmiast pokorniał. Niejedną taką imprezę w biurze czy pobliskiej restauracji przeżyliśmy - mówi pracownik śląskiego biura Samoobrony. - Czy skandal jest prawdziwy? Pożyjemy, zobaczymy. Włodzimierz Rozciecha, szef Samoobrony w Nowym Sączu: - Spokojnie czekam, aż się wszystko w końcu wyjaśni. Ale z tej sprawy będziemy musieli wyciągnąć naukę na przyszłość, żeby wcześniej reagować na to, co się w partii dzieje niedobrego. Lepiej kontrolować, kogo przyjmujemy. Trzeba szybko zewrzeć szeregi i dalej działać. e.p., i.t., j.sad, mat, mst, t.s. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061209/kraj/kraj_a_7.html Odpowiedz Link Zgłoś