Dodaj do ulubionych

PANIE SCEPTYKU. PRZEGAPIONY POST.

IP: *.cm-upc.chello.se 08.04.03, 02:53
Re: Szanownemu Panu SCEPTYKOWI
Autor: Gość: EUROMIR IP: *.cm-upc.chello.se
Data: 07-04-2003 04:52 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


------------------------------------------------------------------------------
--
Szanowny Panie Sceptyku,

ostatnio mam duzo pracy, totez i na post do Pana wielu minut poswiecic - za
co przepraszam - nie moge. Skomentuje to co najwazniejsze.

sceptyk napisał:

> Szanowny Eurmirze, tak jak nie zaskoczyl mnie wpis Kretyna w tym watku, tak
> i tez nie zdziwil panski. Panski a zarazem prostacki. Przypomina mi Pan
> wraz ze swa swita (Ania, Nurni etc) stado sepow, krazacych nad Forum
> Aktualnosci i dajacych upust swym awanturniczym sklonnosciom w personalnych
> napasciach na prawdziwie godne nicki. Godne nie z samonominacji, ale godne
> tresciami, zawartymi w swych postach. Ja sobie zdaje sprawe, ze w Klamocie
> ostrzejsze dyskusje sa niemozliwe, bo tam trzeba sie ino zgadzac i
serdecznie pozdrawiac, a tu jednak natura wilka do lasu ciagnie.

Dziwi mnie przymiotnik prostacki, gdyz sadze, ze w zaden sposob nie
opisuje "ducha" i elegancji (chocby formalnej) mego postu.

> Chcialbym jednak zwrocic uwage na fakt, ktory zapewne umknal Panskiemu,
> przewaznie bystremu, zmyslowi obserwacji, ze moj niniejszy watek ma swe
> zrodlo w mej nieklamanej trosce o zachowanie pewnych regul na Forum
> Aktualnosci. Jak i tez wskazanie na wyraznie antypolski charakter wystapien
> takich osobnikow jak Janosik6.

Za pochwale "bystrego, mego zmyslu obserwacyjnego" - dziekuje. Panska troska
o zachowanie regul na FA b.godna pochwaly. Obawiam sie jedynie, iz nieco
spozniona. FA - jak to jaskrawo widac - w gruzach lezy. Czyz naprawde nie
widzi Pan dzis tego oplakanego stanu w jakim sie znalazlo, glownie dzieki
dzialalnosci odpowiedzialnych za to :

perly (grozacego pobiciem rodziny Pana Tyu))

Miriam (piszacej donosy)

Lady Stodola (wulgarnej w kazdym slowie)

Krzysia B52 (ktory byl smieszny, poki sam)

Scana Pana (zapitego, co wieczor, ordynarnego nienawistnika wlasnych
kompleksow)

Helgi (wulgarnego manipulatora i klamcy)

Przeciez to ich bezpardonowa dzialalnosc doprowadzila FA do stanu, ktory
wreszcie i Pan laskaw byl zauwazyc.
Obecne wiec Panskie utyskiwanie - nieco, uwazam, spoznione.

W moim poscie staralem sie tylko zwrocic Panska uwage, ze podtrzymujac
konwersacje z nickami, ktore wydaja sie czuc doskonale w poetyce perlowo -
Scanowej - proces upadku FA bedzie sie tylko poglebial. Zbyt wiele "starych"
nickow dalo swoje przyzwolenie (rowniez Pan), w kampanii prowadzonej
przeciw "kwietnym", na stosowanie metod nieczystych i niegodnych, aby
postronne i przygodne, przelotne ptaki nie odkryly tu klimatu, ktory - jak
widac - stwarza im swietne warunki do wegetacji.

> Poniewaz od dawna juz sie zorientowalem, ze tzw. pro-polskie stanowisko
Pana,
> Anii czy Nurniego jest jedynie gra pozorow, majaca na celu ukrycie
zydowskich
> obsesji, dlatego tez nie zdziwilem sie w najmniejszym nawet stopniu, ze nie
> odniosl sie Pan do jego (Janosika) kuriozalnych wrecz tekstow. A jedynie,
> wraz ze swita, uznal za zasadne robienie tzw. przysrywek pod moim adresem.
Co
> jest zreszta Panska prawdziwa, choc uboczna, specjalnoscia, siegajaca wiele
> miesiecy wstecz (ze wspomne Panskie prymitywne ataki na mnie w wielu
> wczesniejszych listach 'Rozbuchane byczki', 'Gnojenie Borsuka' itp).

Wiaze Pan (powyzej) - w przedziwny dla mnie sposob - moje "propolskie
stanowisko" z nigdy nie ukrywanym zainteresowaniem problematyka judaistyczna.
Owo zainteresowanie nazywa Pan obsesja. Noc coz - jeszcze raz stwierdzam, iz
ukochane dziecko niejadno ma imie. Obsesja i zainteresowanie - niestety
widze, ze dla Pana jedno.
Prosze przyjac jednak me zapewnienie, iz ja (wbrew pozorom) dostrzegam pewna
subtelna, co prawda bardzo, ale jednak roznice, w tych wydawaloby sie tak
pokrewnych pojeciach.

Laczenie zas - jak Pan to czyni - mej (mysle) autentycznej "propolskosci", z
hobby majacym na celu poszerzenie mej skromnej wiedzy o Zydach i ich
specyficznej, roznej od wielu innych spoleczenstw, gdyz uksztaltowanej
odmiennie, dzieki Talmudowi - kulturze i etyce - jest moim zdaniem zabiegiem
intelektualnie dosc smialym. Pozostaje mi tylko zywic nadzieje (tu pochylam
sie z troska nad Panem), ze nie karkolomnym.

A propos postow Janosika.
Nie protestowalem przeciw ich formie zbyt ostro. Ma Pan racje. Ale
naprotestowalem sie juz zbyt duzo, w ciagu kilku ostatnich tu na Forum
miesiecy.
Wowczas nic mi to nie dalo. Nie wierze wiec w skutecznosc mych protestow
teraz.
A poza wszystkim Panie Sceptyku - nie mam juz sily...

> Nadmieniam, aby nie bylo nieporozumien, ze zawsze sobie cenilem i ceni
>nadal riposty, badz nawet tzw. przysrywki, na poziomie. Dowcipne,
inteligentne.
> Niestety, ostatniemi czasy, nachodzi Pan, wraz ze swita, Forum w
wyposazeniu bojowym nalezacym w zasadzie do dresiarzy.

Duza przykrosc mi Pan sprawil ta swoja powyzsza uwaga. Pewnie na nia w jakims
stopniu zasluzylem, skoro do mnie wlasnie ja Pan kieruje.
A jesli tak - przepraszam Pana. Sam to czynie - gdyz ja swity - prosze mi
wierzyc - nie posiadam.

> Pozdrawiam serdecznie, po klamotowsku

> sc-k

I ja pozdrawiam Pana :

Euromir


Obserwuj wątek
    • Gość: siedem Tomasz fajnie IP: 213.216.66.* 08.04.03, 08:17
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Wiaze Pan (powyzej) - w przedziwny dla mnie sposob - moje "propolskie
      > stanowisko" z nigdy nie ukrywanym zainteresowaniem problematyka judaistyczna.
      > Owo zainteresowanie nazywa Pan obsesja.

      bo moje zainteresowanie zostało nazwane modemem [przez herr Scanerra]. w dość
      nieskładnym poscie scan dowodzi ze ktos kto nazwie żyda żydem działa jak
      automat [modem wysyła i odbiera. scaner scanuje] od dzis jak zobacze greka
      zawołam ORMIANIN [ponoć Słowacki to własnie Ormianin]

      5040
      • sceptyk pp. EUROMIR i 7em 08.04.03, 09:32
        Panowie, proponuje, abyscie wypili bruderszaft. I ucalowali sie, oczywiscie.

        Zas Euromirowi* postaram sie odpowiedziec. W pozniejszej porze.

        sc-k

        *Panu, rzecz jasna
        • 7em Re: pp. EUROMIR i 7em 08.04.03, 09:36
          sceptyk napisał:

          > Panowie, proponuje, abyscie wypili bruderszaft. I ucalowali sie, oczywiscie.
          >
          > Zas Euromirowi* postaram sie odpowiedziec. W pozniejszej porze.
          >
          > sc-k
          >
          > *Panu, rzecz jasna

          "chcesz o tym porozmawiać?". ja z mezczyznami sie nie całuje. jak we francyji
          jestem to przy rodzinnych powitaniach/pozegnaniach staje pod sciana i macham
          reka w ten charakterystyczny sposob dajacy do zrozumienia "nie zblizaj sie
          konusie na odleglosc mniejsza niz 3 metry"

          acha: to chcesz porozmawiac o tym ziarnku goryczy co psuje smak dobrej całości
          reszty sceptyka?

          5040
        • Gość: . . IP: *.poznan.z.pl 09.04.03, 13:55

          ?
    • Gość: Perła Euromir jest IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 11:21
      A co o mnie w związku z pobiciem szwagra tyu napiszesz w końcu? Może
      przestaniesz kompromitować się takimi głupotami tu. Ponieważ na Śląsku Dolnym
      jestem, to pewno zaraz pomówisz mnie o podpalenie Hiacynta właśnie.

      Perła
      • Gość: EUROMIR HOPP...HOP...(NT) IP: *.cm-upc.chello.se 15.04.03, 04:29
    • Gość: Krzys52 w Pietke Gonisz, Klemens, lub tez, jak kto woli,.. IP: *.proxy.aol.com 15.04.03, 04:38
      kombinujesz jak kon pod gore surprised)
      ..
      Smieszny jestes, czy tez zalosny (?)
    • sceptyk Przegapiam ergo sum 16.04.03, 16:03
      Euromirze (p.), w jednym ze swych ostatnich, tradycyjnie juz od dluzszego czasu
      chybionych postow, zrobil mi Pan wymowki, ze na Panskie posty nie odpowiadam.

      Pragne wyjasnic, ze wymowka jest ze wszech miar nieuzasadniona, gdyz istnieje
      rodzaj publicystyki 'on-line', ktory sie dezawuuje niejako automatycznie i w
      zwiazku z tym replik nie wymaga. Do takiego rodzaju publicystyki nalezy Panska
      nieudolna odpowiedz na moja trafna i celna uwage, ze czepianie sie personalne
      (tzw. przysrywki) w sytuacji gdy wartosci wyzszego rzedu sa zagrozone przez
      jawnie antypolskich Janosikow6 i im podobnych, swiadczy o malosci 'czepiaczy' i
      odkrywa ich prawdziwe oblicze i motywy dzialania.

      Podsumowujac: w tej krotkiej wymianie opinii okazalo sie wyraznie, ze to ja mam
      racje, a nie Pan. Nie chcialem wiec tej polemiki kontynuowac ze wzgledu na ma
      wrodzona szlachetnosc, ktora nie pozwala znecac sie nad slabszymi. Z
      perspektywy czasu widac teraz wyraznie, ze Panskie hiperaktywne zaangazowanie
      sie w sprawe panatowarzyszatuya wyczerpalo w zasadzie Panskie rezerwy
      intelektualno-polemiczne. Kiedys wszakze przez maluczkich wysoko oceniane. Byc
      moze sa to zasoby odnawialne. Czego serdecznie Panu zycze.

      z tradycyjnie gleboka sympatia (patrz powyzsze zyczenia)
      sc-k
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka