Dodaj do ulubionych

HGW zatopiła Platformę

24.01.07, 09:06
"Nieistotne naruszenie prawa" przez HGW to rozwianie złudzeń PO na przejęcie
rządów. Sytuację - w dłuższej perspektywie - mogłoby uratować podjęcie przez
Radę W-wy uchwały o wygaśnięciu mandatu prezydenta, ale to nie nastąpi.

Skutki:
-roczne boje w W-wę, bałagan, brak inwestycji
-utrata inwestycji PO w HGW, brak lidera w W-wie
-utrata wizerunku partii dbającej o przestrzeganie prawa, łatka "partii
kolesiów"
-utrata wizerunku partii "ludzi kompetentnych"
-odejście paru procent wyborców
Obserwuj wątek
    • hasz0 No i dobrze! Czuje się tak jakbym zaczynał w 1989 24.01.07, 09:44
      wszystko od poczatku...

      Gdy pomnę te OKaPy, pokrywki PPR, UDecje jak Sbecje, UWoli bez roboli,
      Platformy bez Formy - to żadne nieudaczniki kartoflanne mi humoru nie psuja i
      nie przeszkadzają....

      Ta transformacja nie zakończyła się porażką dla PZPR, SB i TW w 1989! Jej
      skutki okazały się opłakane dla reszty zmuszonej do opuszczenia kraju
      "Za chlebem" do tęsknoty "Latarnika" by uniknąć losu "piwnicznej izby"
      dla emerytów, rencistów, rzeszy odrzuconych, bezdomnych i zmarginalizowanych.

      Wystarczyło poczekać 3 miesiące i uniknęlibyśmy, tak jak uniknęły wszystkie
      pozostałe kraje RWPG i nawet 3 republiki ZSRR - 17 lat patologii,
      rozpoczynanych wielokrotnie, nieudanych albo niedokończonych a jakże
      kosztownych reform, spowalnianych i bojkotowanych przez obronionych tylko w
      Polsce komunistów i całą nienaruszoną agenturę sowiecką.

      Nie mielibyśmy kolejnych zastepów młodzieży wychowanej tej spuścizny
      starego systemu, tego garbu narzuconego przez okupanta tej młodzieży partyjnej
      wychowanej w ideologii postPZPR i postKPP w nienaruszonych kręgach
      towarzyskich, biznesowych, partyjnych i rodzinnych. Tych, którzy szermują dziś
      z butą, tupetem taką bezczelną i bulwersującą 10 mln członków "S"
      nieprawdopodobnie arogancką propagandą:

      "wielkiej bezkrwawej, pokojowej rewolucji, która dokonała się w ogromnej mierze
      dzięki: Bronisławowi Geremkowi, Tadeuszowi Mazowieckiemu, Jackowi Kuroniowi,
      Władysławowi Frasyniukowi, Adamowi Michnikowi i wielu innym dzisiejszym
      działaczom i autorytetom Unii. Nie powinniśmy, rzecz jasna, zapominać o drugiej
      stronie, bo bez wkładu Wojciecha Jaruzelskiego, Mieczysława Rakowskiego,
      Czesława Kiszczaka, Aleksandra Kwaśniewskiego nie byłoby wielkiej historycznej
      przemiany. "

      Spieszyli się sqviele na wyścigi w przygotowaniu z koncesjonowaną "opozycją"
      miekkiego lądowania dla PZPR, pzrejęcia majątku i włądzy dla wyznaczonych
      przez bezpiekę Kiszczaka polityków i reformatorów, likwidując 100
      sprzeciwiających się zdradzie działaczy "S" jak i wielu patriotycznych księży.

      Mając w oczach widmo katastrofy PZPR, zwiastowanej przez politykę Gorbaczowa
      ci wyznawcy "wielkiej bezkrwawej pokojowej rewolucji" jak Bronisław Geremk,
      Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuron, Władysław Frasyniuk, Adam Michnik i wielu
      innych dzisiejszych działaczy i autorytetów Unii bronili RWPG i Układu
      Warszawskiego na śmierć i zycie jeszcze w 1992 roku, gdy rząd Olszewskiego
      rozpoczął rozmowy z NATO.

      Bronili na śmierć i życie (Zych Niedzielak kandydat na prezydenta
      Bartoszcze) pozostawienia okupacyjnych wojsk Armii Czerwonej na ziemiach
      polskich na wiele lat - po wyjściu nie tylko z wszystkich okupowanych państw
      śrokowoeuropejskich ale nawet TRZECH REPUBLIK ZSRR ŁOTWY, ESTONII I LITWY.

      Pozwolili funkcjonariuszom zbrodniczej organizacji - PZPR: Wojciechowi
      Jaruzelskiemu, Czesławowi Kiszczakowi, Aleksandrowi Kwaśniewskiemu po upadku
      muru berlińskiego 9 listopada 1989 roku na kilkunastoletnią ciągłość
      sprawowania przez nich rządów.

      To dziś powinno zacząć się w 1989 r.


          • oleg3 Re: Jesteś jednym z niewielu 24.01.07, 12:35
            Zgoda. Zniesmaczeni wyborcy PO przerzucą się raczej na LiD bądź dadzą sobie
            spokój z głoswaniem. Ale stosunek sił PO : PIS zmieni się na niekorzyść
            Platformy.



            andrzejg napisał:

            > wątpie aby PiS wiele na tym zyskał
            > zyska LiD i grono olewaczy wyborów
            >
            > moheryzm i lewactwo górą - czyli suma sumarum lewizna
            >
            > A.
      • rycho7 ni pies ni wydra cos na ksztalt swidra 24.01.07, 20:03
        hasz0 napisał:

        > Ta transformacja nie zakończyła się porażką dla PZPR, SB i TW w 1989! Jej
        > skutki okazały się opłakane dla reszty

        1. Od poczatku znajomosci z Haszem pytalem O CO on walczyl przed 1989 rokiem.
        Nigdy Hasz tego nie napisal wprost.

        2. Hasz zawsze twierdzil, ze walczyl i walczy PRZECIW komunistom. Wniosek, ze
        Hasz potrafi i chce walczyc PRZECIW a nie O COS.

        3. Komunisci na swych akademiach pierwszomajowych nauczyli sie, ze w
        kapitalizmie dobrze jest tym ktorzy zawlaszczaja srodki produkcji. No i
        zawlaszczyli gdy pojawila sie okazja.

        4. Wielu forumowiczow oskarza Hasza o nastawienie wrogie liberalizmowi
        gospodarczemu. Poniewaz nie wiadomo co to takiego "trzecia droga", wiec Haszowi
        pozostaje jedynie gospodarczy komunizm. Wychodzi na to, ze Hasz walczyl o
        komunizm z komunistami, ktorzy chodza do komunii. No i zeby nie nazywali sie
        komunistami lecz polakatolikami.

        5. Byloby to wesole gdyby nie to, ze haszysci-kaczysci sa u wladzy. A tak to
        polaczki poniosa konsekwencje swoich wyborow. Im gorzej tym lepiej.
    • hymen Chyba nie. 24.01.07, 10:21
      W naszej rzeczywistości politycznej tego typu sprawy nie zatapiają. Panie i
      panowie z PO musieli by się wziąść za łby. Niewiele im brakuje i to jest chyba
      jedyna przyczyna, dla której Platforma może pójść na dno. Niewiele, ale jednak
      są razem.
      • hasz0 ___podstawa leczenia jest dobra diagnoza 24.01.07, 10:46
        PO takiej diagnozy nie postawi z oczywistych powodów.
        To tak jakby oczekiwać szczerej modlitwy za #-a od R7.

        Powiedz mi szczerze dlaczego przeprowadzone przez "wybitne autorytety"
        niezwykle kosztowne dla społęczeństwa wieloletnie reformy
        doprowadziły z jednej strony do strasznego zadłużenia wewnętrznego i
        zewnętrznego Polski, a z drugiej do degrengolady ZUSu i NFZ.
        Do masowego eksodusu wchodzacych w życie pokoleń, do poniżającej nędzy
        emerytów i zapaści służby zdrowia?

        Do wielkich obszarów patologii z jednej strony i zupełnej alienacji
        i wyobcowania nowobogackich z drugiej?

        Do tak strasznego skłocenia i poróżniania i dzielnia Polaków na coraz to nowych
        sztuczniekreowanych medialnie płaszczyznach sporów?

        Do jawnej, nieskrywanej koordynacji antypolskiej polityki Rosji i Niemiec
        (rura gazowa, mięso, Powiernictwo Pruskie itp.) i partii tradycyjnie broniących
        TW i PZPR - jak partia Tuska-Olechowskiego nie wspominając o parti broniącej
        porządnych ludzi z SB młodego Olejniczaka?

        Jak mógł egzystować w III RP senator nie obcinający kłosów ale palce
        przypadkowym intruzom, a dziennikarzy bezkarnie więzić?

        Nie cieszy Cię że w PO pojawiła sie 1-sz rysa?



        www.wirtualnapolonia.com/usa/opinie.asp?opinia=56074
        • hasz0 Ten ryk i obstrukcja PO wspólgra czasowo z embarg 24.01.07, 11:06
          iem Putina na mięso, z oskarżeniem Polski przez Powiernictwem Puskim, z akcją
          Steinbach, z Tageszeitungami, z goścmi zaproszonymi i telefonami Tuska,
          ten pełzający zamach stanu, wspomagany przez lekarzy ze ZLP kierowanego przez
          pana Radziwiłła, Bukiela itp.,te akcje ZNP i wagary inicjowane przez
          nauczycieli, zapowiadane strajkie górników wywoływanym przez działania dawnych
          reżimowych dyrektorów. KGB zagrożone utratą wpływów w likwidowanych WSI
          uaktywniła agentów wpływu w WSI, w mediach i podjęła przeciwdziałania we
          współpracy z lewackimi agentami z partii politycznych i różowego "Salonu" dla
          podważenia wyników wyborów i przeciwko koalicji rządzącej w Polsce.
          Destabilizacja kraju przez ciagłe permanentne akcje PO,KGB,WSI, PD,
          różowy "Salon", pedziów lesbije, media ściśle z nimi współpracujące,
          b. prezydentów hamulcowego lustracji i dekomunizacji co wspólnie z Tuskiem
          obalił rząd J. Olszewskiego i usunął Kaczyńskiego z kancelarii za to, ze śmiał
          ujawnić że wśród otoczenia "Bolka" są byli współpracownicy S.B.
          i tego co wybrał "przyszłość".

          Nie dajmy się zwieść bo to ostatnia szansa dla Polski!
          • hymen Re: Ten ryk i obstrukcja PO wspólgra czasowo z em 24.01.07, 11:46
            Sprowadzanie wszystkiego do jednego mianownika, którym są pogrobowcy SB i ich
            wpływy to nie najlepszy pomysł. Jeśli chodzi o ZUS i NFZ to reformy tych
            instytucji były skazane na niepowodzenie już na etapie pomysłu na nie. Jeśli
            zaś mówimy o PO to w momencie jej założenia partia ta miała rysę jak nie
            przymierzając uskok kalifornijski i ani mnie ziębi ani parzy powstawanie
            kolejnych rys w obrazie platfusów. Martwiłoby by mnie bardziej, gdyby sam PiS
            na scenie politycznej się został.
              • hasz0 __________co PiS obiecywał a co Religa a co Zyta? 28.01.07, 14:52
                andrzejg napisał:

                > rozwiązać problem NFZ poprzez jego decentralizację,z czego szybciutko się
                > wycofał.No, ale co niektórzy z klepami na oczach widzą tylko innych winnych
                >
                > A.

                Klepki na oczach mają ci, którzy nie widzą przyczyn stanu lecznictwa
                powszechnego w Polsce. Religa to popierany przez PO "fachowiec"

                - czy już nie? Podobnie Zyta.

                Gdybyś uwaznie czytał moje posty na temat zdrowia i wykazał dobrą wolę
                znał bys kilkanascie przyczyn zapaści słuzby zdrowia w Polsce.
                Rozpisywałem się często na ten temat.

                Poczynając od cen leków. Ten sam lek ( otakim samym składzie i działaniu
                tzw. "generyk") kilkakrotnie tańszy jest niedotowany.

                Pomnóż składki przez 3. I tak nie wystarczy. NFZ zarządzają szpitalami jak
                fabrykami. No to wyrzucają niedoróbki na złom. Rozumiesz?

                Leczyć można drogo tanią aparaturą, starymi nieefektywnymi metodami,
                by lobby profesorsko-ordynatorskie mogło korzystając z państwowej bazy
                doić chorych i mozna unikać wielkich kosztów lecząc tanio

                tzn. drogą aparaturą, dobrze opłacanym, wykwalifikowanym personelem,
                ale skutecznie i trwale, diagnozowane na wczesnym etapie, gdy pozytywny skutek
                jest możliwy - elieminując horrendalnie drogie leczenie zaniechań, powikłań,
                stosowania półsrodków etecetera.

                Każde "oszczędzanie" niby ekonomiczne jak małe wykorzystanie sal operacyjnych
                (NAGMINNE - tylko pare operacji, bo limit NFZ)

                b. drogie, nowoczesne rezonase pracują tylko kilka godzin itp

                komornicy zajmują łóżka, leki i aparaturę!!!!!!!
                To jest chore! Na razie tyle.... a pisałem o wielu sprawach!
                Ktos ma klapy na oczach! Ale nie ja!

            • szach0 brakuje Wam wyobraźni? 25.01.07, 10:32
              Czy ja gdzieś sprowadzam jakieś "wszystko"?
              W dodatku do jednego mianownika?

              Czy prawdziwy cel, jakim jest normalne państwo do pełni życia dla wszystkich
              uczciwych obywateli, to jest to "wszystko"?

              W takim razie zgoda.

              Jesli tak, to czemu naiwnie sądzisz, ze takie państwo mogą stworzyć
              biedni bo oszukani uczciwi w spółce z bogatymi którzy ich oszukali?







              • haszszachmat 2)______________________brakuje Wam wyobraźni? 25.01.07, 11:03
                NIESAMOWITE!
                Po pięciu minutach od napisania postu
                "brakuje Wam wyobraźni?" znalazłem przypadkiem to:

                www.obywatel.org.pl/index.php?module=subjects&func=viewpage&pageid=794
                A inteligent to koszmar. To jest ta sama sytuacja, co w telewizji – z tego się
                dobrze żyje, właściwie nie ryzykując niczym. Tkwią w takiej niszy, w –
                powiedziałbym – świecie zdeformowanym przez Michnika... Jak ktoś będzie teraz
                dokumentował Polskę, to w każdym domu inteligenta, półinteligenta będzie taka
                półka pełna równych książek. To, co „Gazeta Wyborcza” uznała za kanon, to
                polski inteligent kupi. Ja nie mam żalu do ludzi prostych, ale inteligent
                polski to jest coś wszawego obrzydliwie. To jest ktoś głęboko wynarodowiony.
                Nie może być dobrego polskiego kina, bo decyduje o nim ta sama mentalna
                swołocz, która była za komuny, przeistoczona, zliberalizowana, ale ta sama.
                Dobór tych, którzy mają robić filmy, wynika z układów producentów. Trzy czwarte
                to stare SB, nie mam najmniejszych wątpliwości. Ci, którzy wchodzą na świeżo,
                nie są ze służb, ale muszą w ten układ wejść, żeby zaistnieć. Dobór ludzi do
                pracy jest zatem bezpieczny, wybiera się takich, którzy nikomu nie zagrożą. Do
                tego dochodzi jeszcze absurdalne ściganie się z Zachodem w komercyjności
                projektów. W związku z tym nie powstaje żadna opowieść o Polsce.
                    • rycho7 uwlaszczona nomenklatura walczy z liberalizmem???? 25.01.07, 20:20
                      hasz0 napisał:

                      > Czyzby instytucja, której od lat już nie ma

                      Czy piszesz o plenumie, czy o CzeCe? Czy moze o inkwizycji? Moze jasniej?

                      > że nazywacie postkomunistów i ich cichych sprzymierzeńców - liberałami,

                      A jak nazywac postkomunistow liberalow? Liberalizm jest w ich interesie bo
                      posiedli srodki produkcji. Konstruktywniej wyrazaj sie Haszu.

                      > antykomunistów faszystami

                      A jak nazywac narodowych-socjalistow? Na slowna zaglerke solidaryzm = nie-
                      socjalizm nabieraja sie jedynie zaglujacy slowem. No bo dbalosci o interesy
                      narodowe chyba sie nie wypierasz. Jestes super i jedynym "patriota".

                      > a rząd który rozlicza poprzedni okres - moheryzmem i lewactwem?

                      Czyzby "spoleczna nauka kosciola" nie byla lewicowa? A sluchaczki Twego
                      ukochanego radyjka nie nosza moherowych beretek? Czyzbys chcial zajac stolek
                      Wybitnego Literata? Sloneczka Narodow?
        • rycho7 to jest istota kapitalizmu 24.01.07, 20:16
          hasz0 napisał:

          > To tak jakby oczekiwać szczerej modlitwy za #-a od R7.

          Oczekiwanie modlitwy od ateisty jest cecha szczegolna haszyzmy-kaczyzmu.
          Przymiotnik szczerej byl wiec w tym zdaniu niezbedny.

          Mnie to nieporozumienie kojarzy sie z kawalem, w ktorym bog prosil Zyda aby
          wykupil kupon totolotka.

          > Powiedz mi szczerze dlaczego

          Dlaczego, opisuje dosc dobrze cala literatura marksistowska. Nie bede sie
          naprezal i tlumaczyl osobnikom, ktorzy taka literature traktuja z obrzydzeniem.
          Daremny trud.

          > Do tak strasznego skłocenia

          Ludzie normalni, w tym cudzoziemcy wiedza, ze pisuar celuje w dzielenieu
          polaczkow. Ale winni oczywiscie sa ONI.
          • hasz0 _________Re: to jest istota kapitalizmu 25.01.07, 20:16
            To był kupon totolotka na szóstkę na liczby od 1 - 49
            ale losowanie kuponów odbyło się na warunkach takich samych
            jak wykup akcji prywatyzacyjnych w Banku Śląskim.

            Więc nie ściemniaj - bo to co piszę to realia a nie naciągana hipoteza.


            I nie zawracaj do naciąganej alternatywy
            "socjalizm z ludzką twarzą" contra "płd amer kapitalizm"

            bo szkopuł w sposobie bezprawnej transformacji ustrojowej
            zbyt wielu ludzi którzy dogrzebali się prawdy o przekrętach ze złamaniem prawa
            zginęło byś sobie robił żarty kto naprawdę skłóca by mącić w głowach


            • rycho7 jedni zyskuja wiecej drudzy mniej 25.01.07, 21:16
              hasz0 napisał:

              > jak wykup akcji prywatyzacyjnych w Banku Śląskim.

              Na tym polega kapitalizm. Jedni zyskuja wiecej drudzy mniej. Ponoc dzieki temu
              wszyscy zyskuja wiecej.

              > Więc nie ściemniaj - bo to co piszę to realia a nie naciągana hipoteza.

              Co Ty piszesz takiego co niby to realia? Bo macisz nieprawdopodobnie. Konkret
              dazacy do zera.

              > I nie zawracaj do naciąganej alternatywy
              > "socjalizm z ludzką twarzą" contra "płd amer kapitalizm"

              Ja do czegos zawracam? Ponoc "narod" 4 czerwca 1989 roku sam wybral "nie-
              socjalizm". Jakas alternawywa w ogole istnieje? Jaka? Zwerbalizuj to. Nie
              uciekaj od konkretu.

              > bo szkopuł w sposobie bezprawnej transformacji ustrojowej

              Bezprawna w tym przypadku przypadkowo brzmi racjonalnie. Bez prawa oznacza
              takze, ze prawo nie istnialo w oczekiwanym zakresie. Bylo bez a nie wbrew
              prawu. Urojen nie wcielisz wstecz.

              > zbyt wielu ludzi którzy dogrzebali się prawdy o przekrętach ze złamaniem
              > prawa zginęło byś sobie robił żarty kto naprawdę skłóca by mącić w głowach

              Tak sledza Cie biedaczku. I spod lozka i z kibelka. A zartow sobie nie musze
              robic jak widze wypowiedzi kartofelka w TV. I smieszno i straszno.
              • hasz0 jedni zyskuja wiecej(miliony)drudzy mniej (śmierć) 26.01.07, 11:33
                >Bezprawna w tym przypadku przypadkowo brzmi racjonalnie. Bez prawa oznacza
                >takze, ze prawo nie istnialo w oczekiwanym zakresie. Bylo bez a nie wbrew
                >prawu. Urojen nie wcielisz wstecz.
                > Tak sledza Cie biedaczku. I spod lozka i z kibelka. A zartow sobie nie musze
                > robic jak widze wypowiedzi kartofelka w TV. I smieszno i straszno.

                Bredzisz!
                To tylko popisy wykrętnej, wydumanej i niesolidnej erystyki, polemizujesz
                swymi urojeniami z faktami?

                Argumentacją imertynecko-kibelkową?

                Fałszywa alternatywa jaką przypisujesz do 1989 po zmianach w ZSRR w 1986
                "socjalizm z ludzka twarzą"/"bananowy kapitalizm"

                nie ma nic wspólnego z pozorowaną przez PZPR i jej służby pod płaszczykiem
                reanimowanej "S"
                - "transformacją ustrojową" a naprawdę uwłaszczeniem i roztrwonieniem majatku
                centralnie zarzadzanego. Prawo istniało bo Rakowski reanimował w 1984
                PH z 1934 r. i było nagminnie łamane wraz z tym nowelizowanym.

                Prawo istniało non stop.
                Faltzman i Pańko kontrolowali zgodność decyzji z obowiązującym prawem.
                Zgineli jak wielu innych ( wraz z autorem książki o nich).
                Haniebne jest to, że są tacy, którym jest tylko smieszno...
                • szach0 ____________słowne metody "zyskiwania" w praktyce 26.01.07, 16:30
                  Na wielką skalę stosuje się procedurę -„dziennikarskiego śledztwa”.

                  Śledztwo nie podlega prokuratorskim zasadom przestrzegania prawa i
                  obiektywizm dowodowego postępowania - wręcz przeciwnie: redaktorów interesują
                  nie tyle fakty, ważność społeczna sprawy, bezstronność i moralność metod ale
                  zysk i wielkość nakładu i służenie opcji politycznej bliskiej swym mocodawcom.

                  Stawiają wygodne dla redakcji tezy przed wysłuchaniem wszystkich
                  zainteresowanych stron i dobierają do tego fakty i metody - potem trudno zmusić
                  redakcję do zamieszczenia sprostowania nawet gdy materiał przedstawia
                  karykaturę zdarzeń.

                  Zamiast wiarygodności – liczy się poziom sensacji.

                  Aktem oskarżenia nie jest pozew dla sądu powszechnego - lecz wywołanie osądu
                  publicznego - nowoczesnego linczu.

                  Dokument – informacja prasowa – służy nie prawdzie ale wzroście nakładu
                  sprzedanego by przyciągnąć czytelnika.
                  „Fakty prasowe” stają się wytycznymi dla wywołanych „do tablicy” urzędów. I tak
                  upolityczniony biznes wdziera się w wszystkie obszary naszego życia.
                  Wzbudzony zbyt późno społeczny protest przegrywa w konfrontacji z faktami - już
                  dokonanymi. Pozostaje wówczas tylko szukać winnego, jakiegoś pionka w całej
                  grze o mamonę. I jest to oczywiste, skoro decyzyjne procedury mają swoje zawite
                  terminy. Wiedzą o tym naczelni wszystkich redakcji i dlatego larum w wielu
                  sprawach podnoszą w chwili gdy dramatu już nie można zatrzymać.
                  To tak jak policja, która przestałaby być potrzebna gdyby wyłapała
                  pzrestępców.
                  Rysiu - moje gratulacje! Opanowałeś te metody, choć jak dla mnie
                  są szyte zbyt grubymi nicmi no i ten brak szacunku do polemisty
                  niechęca do dłuzszych polemik.

                  • rycho7 jak to do mnie to prosze o wyjasnienia 26.01.07, 20:35
                    szach0 napisał:

                    > Rysiu - moje gratulacje! Opanowałeś te metody, choć jak dla mnie
                    > są szyte zbyt grubymi nicmi no i ten brak szacunku do polemisty
                    > niechęca do dłuzszych polemik.

                    Niestety nie widze zwiazku z moimi postami. Ty mojego szacunku nie wzbudzasz bo
                    niby czym?
                • rycho7 kodeks handlowy 26.01.07, 20:31
                  hasz0 napisał:

                  > Prawo istniało bo Rakowski reanimował w 1984
                  > PH z 1934 r. i było nagminnie łamane wraz z tym nowelizowanym.

                  Niczego nie musial reanimowac. Obowiazywalo. Wystarczylo stosowac.

                  Jak bylo lamane to lec do prokutatora i donies na lamaczy. A Ty tylko mendzisz.
                  Nawet donosu nie potrafilbys sklecic. Jedynie pomowienia.

                  > Fałszywa alternatywa jaką przypisujesz do 1989 po zmianach w ZSRR w 1986
                  > "socjalizm z ludzka twarzą"/"bananowy kapitalizm"

                  Gdzie ja pomawiaczu "przypisuje". Podaj cytat, link. Mam dyskutowac z Twoimi
                  pomowieniami gdy Ty nie odpowiesz na pytania merytoryczne.

                  > Zgineli jak wielu innych

                  Powiniennes byl im zagwarantowac zycie wieczne bez smierci. Donies do Zera, ze
                  to ja ich zamordowalem. To jedyne na co Cie stac.

                  > Haniebne jest to, że są tacy, którym jest tylko smieszno...

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56059390&wv.x=2&a=56173442
                  > > I smieszno i straszno.

                  Mam sie tlumaczyc z Twojego pomowienia="tylko"? Haszyzm-kaszyzm w
                  pelnej "krasie".
                  • hasz0 ____________podyskutowałem z Tobą przeszło 2 lata. 27.01.07, 14:04
                    I wystarczy!
                    Przypominasz mi jako żywo Hanię...

                    Pomawiasz i zwalasz urojone winy na mnie - podobnie jak ona na wojewodę a nie
                    swego sekretarza, któremu zleciła odszukanie obowiązującej daty.

                    Podobnie jak ona oskarżasz absolutnie niewinnych o spisek, o brak kompetencji i
                    wiedzy, o chęć zemsty. Choć to ona sama nie przestrzega obowiązującego prawa
                    i to ona nie wywiązała się z obowiązku. A na dowód przytacza ....
                    notatkę służbową swego sekretarza, dyletanta. I jeszcze zamiast przeprosić za
                    swój błąd, puszy się, nadyma, wyzywa, obraża i pomawia sprawiedliwych i
                    uczciwych o najgorsze.

                    Bredzisz cos o "haszyżmie" jak postkomuchy o "kaczyżmie", przypisując tej
                    prasowej idiotycznej fantasmagorii - wszytkie nieszczęścia jakie dotknęły
                    Polskę i Polaków.

                    A fakty takie, ze profesor prawa się zbłaźnił. Tak i ty się błaźnisz
                    swą dziecinną agresją, dziwaczną butą i arogancją, niepotrzebnym chamstwem,
                    naiwnym przedszkolnym szyderstwem i tanim krętactwem.

                    Twoje niedorzeczne pytanie: -"A kogóż to ja zamordowałem?" i następujące
                    po nim brednie ostatecznie kończą moje ostatnie próby racjonalnej komunikacji
                    z Tobą.





                    • rycho7 ciezka haszystowska przypadlosc 27.01.07, 15:56
                      hasz0 napisał:

                      > Pomawiasz i zwalasz urojone winy na mnie - podobnie jak ona na wojewodę a nie
                      > swego sekretarza, któremu zleciła odszukanie obowiązującej daty.

                      Ja Ci w niniejszym watku zadalem pytania. Wiem, ze za trudne dla Ciebie aby
                      odpowiedziec. Calkiem spokojne i merytoryczne.

                      Co do urojen to niezmiennie proponuje Ci: donies do prokuratora. Jak masz tak
                      rozlegla wiedze o wszechogarniajacych Polszcze przestepstwach to powiadom
                      odpowiedzialne za to organy. Ja takiej wiedzy nie mam a wolalbym aby Polska
                      byla krajem rzeczywistego prawa i sprawiedliwosci. Zeby Przywisle nie bylo
                      obszarem haszystowskich polowan na urojone czarownice. Aby bylo normalne.

                      > Bredzisz cos o "haszyżmie" jak postkomuchy o "kaczyżmie", przypisując tej
                      > prasowej idiotycznej fantasmagorii - wszytkie nieszczęścia jakie dotknęły
                      > Polskę i Polaków.

                      Ja to co reprezentuje Hasz nazywam haszyzmem. Dokladnie to, nic innego. Czy Ty
                      cos reprezentujesz czy piszesz na forum sam belkot? Zdecyduj sie. Czy to co
                      reprezentujesz jest obrazliwe? Jezeli tak to zmien sie. Ja nie jestem tak
                      rygorystycznie "moralny" jak Ty. Domniemam, ze konskie zaloty moga odpowiadac
                      kobyle. Podobnie moze byc wsrod drobiu.

                      > A fakty takie, ze profesor prawa się zbłaźnił.

                      Czyzbym ja gdzies bronil "ducha swietego"? Jak zwykle nie dyskutujesz z tym co
                      ja pisze lecz ze swymi urojeniami o mnie. Nie zblaznila sie jedynie pani
                      profesor lecz takze pisuarowi legislatorzy. Ukarza wyborami i kosztami
                      wyborcow. To niewatpliwie po haszystowsku sprawiedliwe.

                      > Tak i ty się błaźnisz
                      > swą dziecinną agresją, dziwaczną butą i arogancją, niepotrzebnym chamstwem,
                      > naiwnym przedszkolnym szyderstwem i tanim krętactwem.

                      To wszystko nie watpie wystepuje w Twoich urojeniach o mnie. Dlatego mnie tak
                      smieszy haszyzm - na zasadzie i smieszno i straszno. Generalnie
                      rozumiem "problem". Ty za logike uwazasz zgodnosc z doktryna polokatolicyzmu-
                      rydzykizmu. Jest to niezmiernie smieszne, a straszne jest to, ze nie jestes sam
                      wsrod moheru.

                      > Twoje niedorzeczne pytanie: -"A kogóż to ja zamordowałem?"

                      Chce Ci ulzyc w Twej ciezkiej roli krakacza. Podsuwam Ci siebie do doniesienia
                      do prokuratury. Chetnie sie tez dowiem jakie to potworne zbrodnie popelnilem.
                      Rozumiesz, ciekawosc pierwszy stopien do piekla.

                      > ostatecznie kończą moje ostatnie próby racjonalnej komunikacji z Tobą.

                      Mamy wspolne wrazenia. Moj poprzedni okres milczenia zakonczyl sie dla Ciebie
                      bywaniem na FK i banem. To te moje potworne metody - zabic milczeniem. Stara
                      ubecka szkola. Moze mi przydzielisz ubecka emeryture ze 20.000 miesiecznie aby
                      potem zabrac i zwrocic z odsetkami po wyroku w Strasburgu. Pisze sie na taka
                      zabawe. To bylby haszyzm realny a nie werbalny. Pisujesz na forum publicznym.
                      Ja Ci moge zadawac pytania, na ktore Ty nie bedziesz odpowiadal. Ocen kto sie
                      bedzie kompromitowal. A moze juz wiesz jak Cie inni oceniaja? Moze podnieca Cie
                      rola samotnego bojownika o rydzyko-sprawe?

                      Z wehrmachtowskiego punktu widzenia im gorzej jest w polaczkolandii tym lepiej.
                      Obecny okres powinien nas bardzo cieszyc, Ty oceniasz, ze jest lepiej, ja
                      oceniam wrecz przeciwnie. Z tych samych powodow. Przykladowo
                      poniewaz "przylapano" "ducha swietego" na spoznieniu w skladaniu deklaracji
                      majatkowej meza, bez spoznienia w skladaniu wlasnej deklaracji. Ordnung must
                      sein. Durne prawo ale prawo. Przywrocic kare smierci, dla Gronkiewicz-Walz na
                      poczatek. Niech rozkwita haszyzm.
                      • hasz0 _________Re: ciezka haszystowska przypadlosc 27.01.07, 22:07
                        > ...wolalbym aby Polska
                        > byla krajem rzeczywistego prawa i sprawiedliwosci. Zeby Przywisle nie bylo
                        > obszarem haszystowskich polowan na urojone czarownice. Aby bylo normalne.

                        #:
                        "normalność" na zasadzie monopolu esbeckich i postkomunistycznych układów?
                        bezkarności przy łamaniu prawa lub znajomości specjalnie preparowanych luk dla
                        wtajemniczonych?
                        "normalność" postkolonialna - uzależnienie się od wyproszonych na kolanach
                        przez agentów TW w Brukseli umów, limitów produkcji, ograniczeń handlu,
                        durnych norm, VAT-ów, koncesji, funduszy, a w Polsce od kompetencji pana
                        Balcerowicza nietrafnego (diagnozy i efekty) i nie spostrzegawczego (afery
                        celne, monetarne, spirytusowe, FOZZ itd) "bezpieczeństwa nergetycznego" panów
                        Guzowatego i kaprysów pana Kulczyka (tomy mógłbym pisać o niedorzecznościach w
                        jego firmie), czy reszty czerwonych niezamknietych jeszcze w pudle, baronów
                        polskiego kapitału?

                        Dziękuję Ci pięknie za tę "normalność" i "rzeczywiste prawa i sprawiedliwosci"
                        chronione od 16 lat przed "haszystowskimi polowan na urojone czarownice"
                        przez tabuny Tobie podobnych!

                        Wolę normalność niemiecką - tę z Gauckiem i polowaniem na odczarowanych
                        z czarów którym Niemcy nie zwrociły nic z odsetkami po wyroku w Strasburgu.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56165775&a=56285577

                          • szach0 3)_________ciezka haszystowska przypadlosc 27.01.07, 22:37
                            R7:
                            Jak zwykle nie dyskutujesz z tym co ja pisze lecz ze swymi urojeniami o mnie.
                            Nie zblaznila sie jedynie pani profesor lecz takze pisuarowi legislatorzy.
                            Ukarza wyborami i kosztami wyborcow. To niewatpliwie po haszystowsku
                            sprawiedliwe.

                            #:
                            Zbłaźniłeś się znowu!
                            To knot legislacyjny SLD i PO lektorem-sprawozdawwcą poprawki w Sejmie, na
                            której to padła Hania był Valdi Dzikowski z PO.
                          • rycho7 jestem przeciwko niszczeniu panstwa 28.01.07, 11:10
                            hasz0 napisał:

                            > jesteś i byłeś przeciwny lustracji i dekomunizacji

                            Jestem przeciwko niszczeniu panstwa. Wspolczesnego demokratycznego.

                            Panstwo od 4000-5000 lat posluguje sie sluzbami specjalnymi w celu wymuszenia
                            stosowania prawa. Sluzby specjalne sa tansze i skuteczniejsze od "kary
                            smierci" - rozjezdzania czolgami wscieklego tlumu.

                            Panstwo naruszajac umowe zawarta ze swoimi agentami (wywiadu w szczegolnosci, w
                            Watykanie (centrali suwerennosci) tym bardziej) popelnia harkiri. Aktualnie
                            popieram w zamiarze ewentualnym przekazanie perogatyw panstwa przywislanskiego
                            do Brukseli. Bo tak moze sie skonczyc haszystowsko-kaczystowska hucpa.

                            Co do dekomunizacji to wystarczy wspomniec o bezprzymiotnikowej demokracji.
                            Trudno, ze haszysci-kaczysci tego nie zrozumieja. Maja rewolucje w glowie i
                            odbycie.

                            Na zasadzie im gorzej tym lepiej jestem za deubekizacja i dekomunizacja.
                            Pomylke Ukladu Wersalskiego zlikwidowac. Kto po zgaszeniu swiatla zamelduje
                            bratu wykonanie zadania?
                        • rycho7 teutonska normalnosc z 1600letnia tradycja 28.01.07, 10:47
                          hasz0 napisał:

                          > "normalność" na zasadzie monopolu esbeckich i postkomunistycznych układów?

                          Mnie wystarczy niemiecka normalnosc. Ktora zrodzila mysliciela z Trewiru.
                          Wczesniej Lutra i wiele zjawisk wrogich polakatolictwu. Mnie wystarczy, ze ta
                          normalnosc bedzie wystarczala tym ktorzy przyjada zasilac fundusze emerytalne i
                          kasy chorych. To, ze Ty i reszta haszystow bedzie wyla w celu nazucenia rydzyko-
                          pogladow, mnie nie zdziwi i nie zaskoczy.

                          > "normalność" postkolonialna - uzależnienie się od wyproszonych na kolanach
                          > przez agentów TW w Brukseli

                          Nie mialbym nic przeciwko normalnosci kolonialnej Polski nie rozdzielonej z
                          Ukraina w wyniku religijnych histerii kontrreformacji. Polski, ktora wraz z
                          Kozakami rozszerzylaby swe terytorium po Wladywostok. Przedmurek papizmu budzi
                          we mnie smiech i laknienie straconych surowcow. w tym energetycznych.

                          > czy reszty czerwonych niezamknietych jeszcze w pudle, baronów
                          > polskiego kapitału?

                          Na tem moment czekam z najwiekszym laknieniem. Odszkodowania od pomylki Ukladu
                          Wersalskiego beda najlatwiej zarobionymi pieniedzmi. W ogole swiatowe giganty
                          chetnie placa polaczkolandii urojenia naleznosci podatkowych. Oprocentowanie od
                          tych urojeni do zwrotu jest najwyzsze na rynku.

                          > Dziękuję Ci pięknie za tę "normalność" i "rzeczywiste prawa i
                          sprawiedliwosci"
                          > chronione od 16 lat przed "haszystowskimi polowan na urojone czarownice"
                          > przez tabuny Tobie podobnych!

                          Widzisz, najwazniejsze bylo wejscie do UE. Teraz juz jest z gorki. Teraz mozna
                          wypatroszyc pijanego zajaca przy pomocy jednojajowych kaczorow bezmozgowcow.

                          > Wolę normalność niemiecką - tę z Gauckiem

                          Ja tez wole cywilizacje z Gauckiem. Ty i Twoja reszta nigdy do tego nie
                          dorosniecie. Ale ciesze sie, ze jestesmy zgodni co do niemieckiej normalnosci.
                            • hasz0 ______________epilog 28.01.07, 14:04
                              Jasne normą wg Ciebie są odszkodowania w Strasburgu dla agentów w mediach i
                              esbeków za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia (przeciągi w czasie
                              ścieżki zdrowia) którzy wypruwali sobie żyły dla zbudowania...
                              "bezprzymiotnikowej demokracji" w PRL-u i III RP.

                              Normą jest likwidacja "pomyłki" Traktaku Wersalskiego by lepiej zasilić
                              fundusze emerytalne i kasy chorych starych krajów Europy.

                              Dobrze, że to sam przyznałeś.
                              • rycho7 panstwo prawa, nie panstwo PiS 28.01.07, 20:17
                                hasz0 napisał:

                                > Jasne normą wg Ciebie są odszkodowania w Strasburgu

                                Niestety wlasnie te odszkodowania sa dla mnie norma. I nawet nie oczekuje, ze
                                Ty i reszta haszystow-kaczystow to pojmie. To ponad Wasze mozliwosci. Wasza
                                domena to zyczeniowosc.

                                > Normą jest likwidacja "pomyłki" Traktaku Wersalskiego by lepiej zasilić
                                > fundusze emerytalne i kasy chorych starych krajów Europy.

                                Tak Haszu, kazdy musi brac sprawy we wlasne rece. O to walczyles przez cale
                                zycie. Przynajmiej tak moglo sie wydawac. Bo Ty tego nigdy nie zwerbalizujesz.

                                Haszysci-kaczysci nigdy nie pojma zasad funkcjonowania swiata, do ktorego ponoc
                                aspirowali od 1939 roku. Dlatego sie z Was ten swiat smieje. Ja juz w pomocy w
                                rozumieniu nie chce uczestniczyc. Po co masz mnie nadal obrazac. Wole sie
                                posmiac z odlewania kartofelkow do pisuaru.

                                Mieszkancy przywisla maja swobode placenia podatkow na Cwiatynie Opacznosci
                                Buzej. "Nieudacznicy" nie placa. Wola podatki w Irlandii. Musita ich wziasc za
                                morde. Demokracja haszystowska i narodowo-solidaryzmem (liftingiem Ustaw
                                Norymberskich).
                                • haszszachmat Re: panstwo prawa, nie panstwo PiS 28.01.07, 20:38
                                  > Tak Haszu, kazdy musi brac sprawy we wlasne rece. O to walczyles przez cale
                                  > zycie. Przynajmiej tak moglo sie wydawac. Bo Ty tego nigdy nie zwerbalizujesz.

                                  Tak jak Ty nigdy nie zwerbalizujesz komu zawdzięczasz tę możliwość.

                                  > Haszysci-kaczysci nigdy nie pojma zasad funkcjonowania swiata, do ktorego
                                  ponoc > > aspirowali od 1939 roku. Dlatego sie z Was ten swiat smieje. Ja juz w
                                  pomocy w > rozumieniu nie chce uczestniczyc. Po co masz mnie nadal obrazac.
                                  Wole sie > posmiac z odlewania kartofelkow do pisuaru.

                                  Odwracasz kota ogonem. Nie ja Ciebie a Ty mnie od dawna obrażasz.
                                  I świat się nie śmieje - tylko niektórzy, wstydzą się Polski z powodu zasad
                                  jakie uznają.
                                  fakty.interia.pl/prasa/news/torturowal-wiezniow-teraz-chce-wiekszej-emerytury,863801,16
                                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030514/kraj/kraj_a_5.html
                                  • rycho7 zawdzieczam KGB i Gorbaczowowi 28.01.07, 22:07
                                    haszszachmat napisał:

                                    > Tak jak Ty nigdy nie zwerbalizujesz komu zawdzięczasz tę możliwość.

                                    Nie pytales to nie odpowiadalem. Ja nie mam watpliwosci. Odpowiedz w tytule.
                                    Jarka nawet nie internowali.

                                    > Odwracasz kota ogonem. Nie ja Ciebie a Ty mnie od dawna obrażasz.

                                    Twoje pomawianie jest klasycznym odwracaniem kota ogonem. Zamiast dyskutowac o
                                    meritum wymyslasz sobie, ze Cie obrazaja. Wiec po jakims czasie pomawiani traca
                                    cierpliwosc i pisza to co Cie sie nalezy do sluchu. Nie szanuja Cie bi i za co?
                                    Nie czuje sie odosobniony jako ofiara haszystowskich metod. Kurski, Gumis, ...
                                    to Twoje klony.

                                    > I świat się nie śmieje - tylko niektórzy

                                    Nie smieja sie USAncy, ktorzy maja interes zrobienia polaczkow w konia. Moze to
                                    jest dla haszystow pociecha. Mozesz dla ukojenia Twojej duszy wlaczyc sie do
                                    mordowania Irakijczykow i Afganczykow. Za Ruskich nie bylo takich okazji. Radus
                                    musial prywatnie.

                                    > tylko niektórzy, wstydzą się Polski z powodu zasad jakie uznają.

                                    Maja zasady a nie papistowskie "wartosci". Zasad nie maja mordercy Husa.

                                    > torturowal-wiezniow-teraz-chce-wiekszej-emerytury,863801,16

                                    Z wdziekiem slonia sugerujesz, ze torturowalem wiezniow? Jako wyksztalciuch
                                    wole z gory sie przyznac, ze oczywiscie tak. Tych w czasach Torquemady
                                    takze "przyblizalem do boga".

                                    Generalnie pomowieniowosc masz normalna jak dla haszystow-kaczystow. Dowody sa
                                    knuciem ukladu.
    • rycho7 cwaniaczki powinny poprzec Obiecankiewicza 24.01.07, 20:08
      oleg3 napisał:

      > Skutki:
      > -roczne boje w W-wę, bałagan, brak inwestycji

      To wieszczylem przed II tura wyborow. Twierdzilem, ze warszawskie cwaniaczki
      powinny poprzec Obiecankiewicza, bo inaczej pisuar da popalic warszawce. Tak
      zoliborskie bilzniaki kochaja swoja stolice.
    • wikul Re: HGW zatopiła Platformę 24.01.07, 22:27
      oleg3 napisał:

      > "Nieistotne naruszenie prawa" przez HGW to rozwianie złudzeń PO na przejęcie
      > rządów. Sytuację - w dłuższej perspektywie - mogłoby uratować podjęcie przez
      > Radę W-wy uchwały o wygaśnięciu mandatu prezydenta, ale to nie nastąpi.
      >
      > Skutki:
      > -roczne boje w W-wę, bałagan, brak inwestycji
      > -utrata inwestycji PO w HGW, brak lidera w W-wie
      > -utrata wizerunku partii dbającej o przestrzeganie prawa, łatka "partii
      > kolesiów"
      > -utrata wizerunku partii "ludzi kompetentnych"
      > -odejście paru procent wyborców


      Po czym tak sądzisz ? Masz jakiąś tajemną wiedzę czy brednie J.Kaczyńskiego są
      dla ciebie świete ?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3873298.html
    • pan.scan Albowiem PiS jest niezatapialny. 25.01.07, 09:14
      "Czyje Prawo, tego Sprawiedliwość".

      Prezydent Koszalina spóźnił się ze złożeniem oświadczenia o działalności
      gospodarczej żony, ale może spać spokojnie, bo prawnicy wojewody uznali, że nie
      złamał prawa.


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3874083.html
      • szach0 Albowiem 25.01.07, 09:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56125898&v=2&s=0
        Miał więc czas do 12 grudnia, ale oświadczenie o żonie dostarczył dopiero 4
        stycznia.

        Jednak 22 stycznia okazało się, że prezydent Koszalina fotel zachowa. Tego dnia
        dostarczył bowiem zaświadczenie, że żona od 1 grudnia nie prowadzi już
        działalności gospodarczej.

        Żona prezydenta jest lekarzem. Do września pracowała w szpitalu na kontrakcie.
        Od września już jest zatrudniona na umowę o pracę. Działalność gospodarczą
        zawiesiła, a ostatecznie zlikwidowała ją 1 grudnia, czyli już po wyborze
        Mykietyńskiego.

        Prawnicy wojewody stwierdzili jednak, że skoro oświadczenie o działalności
        gospodarczej małżonki Mikietyński powinien złożyć do 12 grudnia, a jego żona
        działalność gospodarczą zawiesiła 1 grudnia, to jej oświadczenie w ogóle nie
        było potrzebne. - Zatem fakt, że się z tym dokumentem spóźnił, nie miał
        znaczenia - poinformował "Gazetę" Michał Wierzbicki, dyrektor wydziału nadzoru
        i kontroli UW w Szczecinie.
      • andrzejg jeszcze jeden kwiatek 25.01.07, 10:34
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3874064.html
        "PiS chce tak zmienić ustawę medialną, by zablokować decyzje LPR i Samoobrony w radzie nadzorczej TVP."

        Założę się,że w sprawie ewentualnej abolicji związanej z opóźnieniami w
        składaniu zeznań majatkowych bedą udowadniali,że się nie da



        A.
        • oleg3 Re: jeszcze jeden kwiatek 25.01.07, 11:05
          Lex retro non agit

          Abolicja musiałaby działać wstecz, by uratować Wildsztajna nie trzeba łamać
          zasady "prawo nie działa wstecz".

          Rozsądną propozycję wyjścia z kłopotów "HGW i innych" zgłosił Rokita. Wspólny
          wniosek Klubów PIS i PO do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie
          niezgodności z konstytucją absurdalnie surowej sankcji.
          • andrzejg Re: jeszcze jeden kwiatek 25.01.07, 11:19
            Słyszałem tą wypowiedź Rokity.
            Ciekawe czy nasze elity wzniosą sie ponad podziały i tak zrobią?
            Mam powazne wątpliwości - PiS aż przebiera nóżkami na myśl o odzyskaniu Warszawy
            Jedynie wyniki sondaży pokazujące brak szans ich kandydata może ostudzic ich
            zapały.Dziś czytałem wypowiedź Zyty o braku zainteresowania z jej strony startem
            w wyborach (chyba obwia sie tego OZI), a tylko ona mogłaby zagrozić HGW.Innych
            tak szybko nie wypromuja, no chyba że ulokuja w Warszawie komisarza do nastepnej
            kadencji - po PiSie mozna spodziewać się wszystkiego

            A.
            • hasz0 Po PiSie (po kadencji PiS) spodziewam się wszystki 25.01.07, 11:40
              ego normalnego.
              Ale dopiero po PiS-ie...

              Dlaczego nie po PO? A to już Ci piszę od lat. Bo PO to UW czyli UD czyli
              OKP przemalowane partie Grubej Pomyłki - taki model nieprzemiennej partii.

              Model nieprzemiennego Wszechświata. Nieprzemienny - bo oparty na nieprzemiennej
              geometrii Connesa. Jeśli wybierzemy jakąś nieprzemienną algebrę (w której 2
              razy 3 nie równa się 3 razy 2) i zinterpretujemy ją geometrycznie (jako
              opisującą pewną przestrzeń), to w uproszczeniu otrzymamy geometrię
              nieprzemienną. Jej cechą charakterystyczną jest rozmycie punktów przy słabej
              nieprzemienności i całkowite ich znikanie - przy silnej. Tak powstaje model
              czasoprzestrzeni bez czasu i bez przestrzeni - w ogólnym przypadku, a z czasem
              i przestrzenią - w szczególnym. Ten (matematyczny tylko) model Wszechświata
              wygląda dosyć ciekawie i obiecująco. Pokazuje bowiem w zarysach, jak mogła
              wyglądać fizyka w epoce bez czasu i przestrzeni i jak po przejściu przez próg
              Plancka (10 do minus 44 sekundy) wyłoniła się, niczym Afrodyta z
              pianoprzestrzeni, współczesna fizyka.

    • taras10 Re: HGW zatopiła Platformę 25.01.07, 12:09
      oleg3 napisał:
      > Skutki:
      > -roczne boje w W-wę, bałagan, brak inwestycji
      > -utrata inwestycji PO w HGW, brak lidera w W-wie
      > -utrata wizerunku partii dbającej o przestrzeganie prawa, łatka "partii
      > kolesiów"
      > -utrata wizerunku partii "ludzi kompetentnych"
      > -odejście paru procent wyborców

      Wydaje mi sie, ze jest to jeszcze jedna kompromitacja PiS-u. Proba podwazenia
      wiarygodnosci HGW tylko po to, by (a moze sie uda) wstawic swojego kandydata ma
      prezydenta Warszawy. Jesli odbeda sie wybory, to wygra ponownie HGW - tym razem
      jeszcze bardziej przekonywujaco. Bedzie to jeszcze gorzej dla PiS-u, bo wybory
      beda kosztowaly dziesiatki milionow i za ta glupote PO bedzie moglo otwarcie
      oskarzyc PiS.
      A narod jeszcze raz zobaczy, jak lapczywie Kaczynscy trzymaja sie wladzy, jak
      obstawili swoimi ludzmi caly niemalze kraj. Nic to nie da i nic to nie pomoze.
      Pisalem kilkakrotnie i jeszcze raz powtorze: we wspolczesnej Europie utworzenie
      panstwa, o ktorym marza Kaczynscy jest niemozliwe. Nikt im na to nie pozwoli.
      Wydaje mi sie, ze Jaroslaw K. coraz bardziej to widzi, jest coraz bardziej
      smutny. Tym bardziej, ze rzadzic musi przy pomocy dwoch debilnych partii i
      czesto byc zdanym na ich laske.
    • indris Raczej PiS zatopi się w Warszawie 25.01.07, 13:50
      W dzisiejszej Rzepie Igor Janke pisze w dziale Opinie:

      "W przypadku dwudniowego opóźnienia Gronkiewicz-Waltz chce się zastosować karę
      horrendalną. Do tego karą tą zostanie obciążona nie tylko pani prezydent, ale
      wszyscy mieszkańcy Warszawy. Niemal każdy powie: absurd. Inni powiedzą: może i
      absurd, ale prawo jest prawem i należy go przestrzegać. Tyle że jeśli złe prawo
      będzie egzekwowane w sposób głupi, trudny i niezrozumiały dla przeciętnego
      obywatela, skutek będzie odwrotny do pożądanego".

      Całość jest <a
      "href=www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070125/opinie_a_2.html"target=
      "_blank">TUTAJ</a>
      ale dostępna jest bezpłatnie przez czas ograniczony
      • oleg3 Re: Raczej PiS zatopi się w Warszawie 25.01.07, 14:02
        Cześć indris,

        czytałem ten tekst.

        W całej sprawie brak jest 2 rzeczy. Po pierwsze przyznanie przez HGW i PO, że
        prezydent postąpiła - jak to ujął Rokita - niefrasobliwie, a po drugie podjęcie
        przez rząd i opozycję działań mieszczących się w granicach prawa, które
        rozwiązałyby ten problem.

        Oskarżanie PIS o destabilizowanie sytuacji jest żałosne.
        • hasz0 Kultura wypowiedzi HGW z Niesioła i Tuska 26.01.07, 12:10
          poczynając od pamiętnych rozmów koalicyjnych
          (na żadanie obłudnego PO w swietle kamer - by ośmieszyc a nie dobić targu)
          aż do dzisiejszego przyjscia "kozy do woza"
          nie pozostawia złudzeń do czego ci pazerni na władzę, instrumentalnie
          traktujący prawo które sami stworzyli,
          poświęcający interes Polski( jak Saryusza Wolskiego) dla partyjnych,
          partykularnych interesów są zdolni.

          Zaraz się przekonamy...






          • rycho7 doskonala krytyka PiS 26.01.07, 20:44
            hasz0 napisał:

            > poczynając od pamiętnych rozmów koalicyjnych
            > (na żadanie obłudnego PO w swietle kamer - by ośmieszyc a nie dobić targu)
            > aż do dzisiejszego przyjscia "kozy do woza"
            > nie pozostawia złudzeń do czego ci pazerni na władzę, instrumentalnie
            > traktujący prawo które sami stworzyli,
            > poświęcający interes Polski( jak Saryusza Wolskiego) dla partyjnych,
            > partykularnych interesów są zdolni.

            Wspaniale Haszu krytykujesz odlanie kartofelkow do pisuaru. Ja nie jestem
            zwolennikiem ani PiS ani PO ani SLD ani LiD ani Samejbrony ani LPR ani Hasza W
            Trojcy Jedynego. Nie widze partii ktora moglaby w przywislu reprezentowac moje
            interesy (wehrmachtowskie jak mniemam).
            • wikul Re: hasz0u pasujesz z argumentacją do przedszkoli 27.01.07, 23:02
              hasz0 napisał:

              > wikul napisał:
              >
              > > Móglbyś sie ode mnie odstosunkować, naiwny pajacu ?
              >
              > #:
              > Nie wziąłeś znów tabletki?
              > Przecież stoisz przed lustrem!
              > Nigdzie nic do Ciebie nie piszę!


              Nieprzytomny jesteś czy coś brałeś ? To kto napisał ?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56059390&a=56200833
              • haszszachmat ______________W__I__Q__L__u______ _____! 28.01.07, 13:05
                Oprzytomnij na chwilę!

                Kto się stale przychrzania i do kogo z idiotycznymi,
                infalntylnymi wyzwiskami bez związku z tematem?
                jak TUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU-------------->
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56059390&a=56173494
                mam powtórzyć jeszcze raz to samo?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56059390&a=56200833
                to co Ty, jak jakiś dureń, przytoczyłeś jako moją prowokację to była...
                odpowiedź na tę poniżej zacytowaną - Twoją zaczepkę!!!!!

                ####Przyszedł baran do przedszkola i beczy############
                Autor: wikul
                Data: 25.01.07, 21:16 + dodaj do ulubionych wątków

                Koza lub raczej baran to ty jesteś. Pocieszę cie jednak że wśród zwolenników
                PiS-u to norma.
                Skoro próba rozwiązania kryzysu to dla ciebie okazja do naiwnej i infantylnej
                paplaniny, ogól sobie jajka, załóż krótkie majtki, udaj sie do przedszkola
                i zajmij sie rysowaniem kreseczek i kolorowaniem obrazkow.


    • oleg3 Hanka przeprasza za PIS 26.01.07, 18:36
      Przepraszam was za całe to zamieszanie, którego mimowolnie stałam się
      przyczyną, za cały ten zgiełk, którego przyczyny nie są tak naprawdę do końca
      zrozumiałe - zwróciła się do warszawiaków prezydent stolicy.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3878213.html

      Jest też nowa wersja wyjaśnień

      Jej zdaniem opóźnienie było 10-godzinne, a nie dwudniowe. - Jeśli popełniłam
      błąd, niech sąd to oceni - powiedziała Gronkiewicz. Powtórzyła, że nie musiała
      składać oświadczenia i że dołożyła starań, żeby dobrze je wypełnić.

      Że też pani prof. nie wstydzi się swoich studentów. Wprowadza niekodeksowe
      metody liczenia terminów (w godzinach); ośmiesza się twierdząc, że opóźnienie
      10-godzinne to zupełnie co innego niż 2-dniowe oraz bez żenady wyznaje, że
      złożyła oświadczenie, którego nie miała obowiązku składać.
      • andrzejg już graja na wybory 26.01.07, 18:43
        i najważniejszym problemem jest teraz ustalenie winnego tej sytuacji.
        Gdyby Hanka przyznała sie do błędu i złożyła mandat (nie wiem czy ma taką
        mozliwość prawną) to cała winę wzięłaby na siebie, co z pewnościa odstręczyłoby
        wielu wyborców.Rada jej nie odwoła, czyli musi (jak to mówił Ludwik) odwołac
        ją wojewoda ( ten pijany rowerzysta, co teraz nagle staje się pomocne)....

        i tak będą odbijac piłeczke zwalając winę jeden na drugiego i Hanka albo
        wygra w wyborach,albo poprzez sąd.

        A.
        • palnick Gronkowiec przeprasza jak Mosiek :-) 26.01.07, 18:55
          Mosiek i Icek popadli w koflikt biznesowy a Mosiek przy ludziach naubliżał
          sromotnie Ickowi.
          Sprawa skończyła się wyrokiem sądowym, który nakazywał Mośkowi przeprosić Icka
          w obecności świadków scysji.
          Panowie uzgodnili szczegóły i Mosiek udał się do mieszkania Icka, gdzie
          zgromadzili się wcześniej świadkowie.
          Dokładnie o umówionej godzinie słychać dzwonek do drzwi. Icek otwiera je i
          widzi stojącego za progiem Mośka.
          - Czy tu mieszka Herszel? - pyta donośnym głosem Mosiek.
          - Herszel mieszka piętro wyżej - odpowiada Icek.
          - Aaa. To PRZEPRASZAM !
        • oleg3 Re: już graja na wybory 26.01.07, 19:01
          Beze mnie!
          Nie chodzi oczywiście o wybory warszawskie (nie mogę nawet głosować) tylko o
          przyszłe wybory parlamentarne i prezydenckie. Zawiodłem się na Tusku i
          skreśliłem go z mojej prywatnej listy.

          Ponieważ warszawski lider PO jest potencjalnym konkurentem Wielkiego Szefa, w W-
          wie wykreowano Wielkie NIC. Osoba ta nie ma minimalnych wręcz kwalifikacji
          politycznych, a i innych chyba też nie za wiele.

          Nie znaczy to, że przerzucam się na PIS. Socjalizmu też nie lubię.
          • andrzejg Re: już graja na wybory 26.01.07, 19:04
            A cóż miał zrobic Tusk?

            Gra teraz męża opatrznościowego dbającego o finanse publiczne,
            bo tak prawdę mówiąc kara za to spóźnienie jest niewspółmiernie wysoka.

            Ja zobaczę co dalej.Jeszcze zostanę przy PO. PiS jest u mnie skreślony od dawna

            A.
          • palnick Re: już graja na wybory 26.01.07, 19:17
            oleg3 napisał:

            > Beze mnie!
            > Nie chodzi oczywiście o wybory warszawskie (nie mogę nawet głosować) tylko o
            > przyszłe wybory parlamentarne i prezydenckie. Zawiodłem się na Tusku i
            > skreśliłem go z mojej prywatnej listy.
            >
            > Ponieważ warszawski lider PO jest potencjalnym konkurentem Wielkiego Szefa, w
            W - wie wykreowano Wielkie NIC. Osoba ta nie ma minimalnych wręcz kwalifikacji
            > politycznych, a i innych chyba też nie za wiele.
            -------
            Pamiętasz Oleg jak broniłeś Tuska w okresie przed wyborami parlamentarnymi?
            Nie piszę tego, zeby Ci robic przykrości, wręcz przeciwnie.
            Cieszę się(a obserwuję to również wśród moich znajomych) że analiza jego
            poczynań oraz chłodna ocena tego co mówi wystarcza, żeby dojść do takich
            wniosków jak Twoje powyżej.
            Niestety wielu jeszcze Polaków blokuje sobie emocjami prawdziwy obraz Tuska i
            PO.
            Kiedyś byłem zwolennikiem UW a natrząsałem się z Kaczorów...smile
            -------
            > Nie znaczy to, że przerzucam się na PIS. Socjalizmu też nie lubię.
            >
            -------
            A zimę lubisz?
      • szach0 Hanko! sprzedałaś ciało swe...i dałaś de 27.01.07, 22:43
        www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/pliki/pdf/10263Oswiadczenie.pdf
        kochanką jego była zwykła ulicznica
        która gdzieś w rogu sprzedawało ciało swe

        pomimo to Stach kochał swoją Hankę
        choć czasem pił, katował aż do krwi
        a gdy przepraszał na nowo swą kochankę
        to czułe słowa szeptał do uszu jej

        Hanko
        o tobie marzę wśród bezsennej nocy
        Hanko
        ach, ja bez ciebie nie potrafię życ
        tak chciałbym się wpatrywać w twoje oczy
        i przy twym boku na zawsze chciałbym być

        I się dowiedział, że Hanka go zdradziła
        to się roześmiał trzykrotnie - ha, ha, ha
        • rycho7 patriotyzm jutra 28.01.07, 11:24
          szach0 napisał:

          > kochanką jego była zwykła ulicznica

          Niezmiernie daleko ci Haszu do zrozumienia Warszawy. Charakternej, prawdziwej.
          Ten cytat wbrew Twoim urojeniom "ducha swietego" nie obraza. Dewota chyba jest
          Warszawianka i ona to pojmuje.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=56296202&wv.x=2&v=2&s=0
          • hasz0 ________patriotyzm dziś a nie jutra 28.01.07, 14:16
            Od dawna rozumiem Warszawkę, prowincjonalną mieścinę na wschodzie, bez tradycji
            z azjatycką kulturą marginesu - cwaniaczków, złodziejaszków, nożowników
            - jak każdy Poznaniok, Ślązok, Zagłębiok czy Galicyjok.

            Tę Twoją "charakterną" - ale nie tę Warszawę prawdziwą i bohaterską.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56059390&a=56309304
            • hasz0 ________normalność i aberacje paradoksalne R7 28.01.07, 14:32
              1. Od poczatku znajomosci z Haszem pytalem O CO on walczyl przed 1989 rokiem.
              Nigdy Hasz tego nie napisal wprost.

              2. Hasz zawsze twierdzil, ze walczyl i walczy PRZECIW komunistom. Wniosek, ze
              Hasz potrafi i chce walczyc PRZECIW a nie O COS.

              #: Sam pyta !) i sam odpowiada 2) a udaje, ze nic nie rozumie...


              3. Komunisci na swych akademiach pierwszomajowych nauczyli sie, ze w
              kapitalizmie dobrze jest tym ktorzy zawlaszczaja srodki produkcji. No i
              zawlaszczyli gdy pojawila sie okazja.

              4. Wielu forumowiczow oskarza Hasza o nastawienie wrogie liberalizmowi
              gospodarczemu. Poniewaz nie wiadomo co to takiego "trzecia droga", wiec Haszowi
              pozostaje jedynie gospodarczy komunizm. Wychodzi na to, ze Hasz walczyl o
              komunizm z komunistami, ktorzy chodza do komunii. No i zeby nie nazywali sie
              komunistami lecz polakatolikami.

              #: chaos pojęciowo-logiczny + żenujące niesmieszne uproszczenia
              tylko po to by zatrzeć kompromitujący brak argumentów na szczegółowe
              kwestie poruszane w poprzednich postach.

              5. Byloby to wesole gdyby nie to, ze haszysci-kaczysci sa u wladzy. A tak to
              polaczki poniosa konsekwencje swoich wyborow. Im gorzej tym lepiej.
              • rycho7 unikanie odpowiedzi przez Hasza 28.01.07, 20:37
                hasz0 napisał:

                > 1. Od poczatku znajomosci z Haszem pytalem O CO on walczyl przed 1989 rokiem.
                > Nigdy Hasz tego nie napisal wprost.
                >
                > 2. Hasz zawsze twierdzil, ze walczyl i walczy PRZECIW komunistom. Wniosek, ze
                > Hasz potrafi i chce walczyc PRZECIW a nie O COS.
                >
                > #: Sam pyta !) i sam odpowiada 2) a udaje, ze nic nie rozumie...
                >
                >
                > 3. Komunisci na swych akademiach pierwszomajowych nauczyli sie, ze w
                > kapitalizmie dobrze jest tym ktorzy zawlaszczaja srodki produkcji. No i
                > zawlaszczyli gdy pojawila sie okazja.
                >
                > 4. Wielu forumowiczow oskarza Hasza o nastawienie wrogie liberalizmowi
                > gospodarczemu. Poniewaz nie wiadomo co to takiego "trzecia droga", wiec
                Haszowi
                >
                > pozostaje jedynie gospodarczy komunizm. Wychodzi na to, ze Hasz walczyl o
                > komunizm z komunistami, ktorzy chodza do komunii. No i zeby nie nazywali sie
                > komunistami lecz polakatolikami.
                >
                > #: chaos pojęciowo-logiczny + żenujące niesmieszne uproszczenia
                > tylko po to by zatrzeć kompromitujący brak argumentów na szczegółowe
                > kwestie poruszane w poprzednich postach.

                Niestety brak odpowiedzi. Pytania nie sa argumentami. Sa oczekiwaniem, ze Hasz
                zwerbalizuje program pozytywny. Pytia bredzi oczadzona oparami spod trojnoga na
                ktorym siedzi.
            • rycho7 Re: patriotyzm wczoraj przedwczorajszy 28.01.07, 20:29
              hasz0 napisał:

              > Tę Twoją "charakterną" - ale nie tę Warszawę prawdziwą i bohaterską.

              200 000 tych charakternych zginelo w 1944 przez takich "prawdziwkow" jak Ty.
              Moim rodzicom cudem sie udalo przezyc. Nie watpie, ze bedziesz mnie pouczal.
              Taki bajer to na Grojec.

              > prowincjonalną mieścinę na wschodzie, bez tradycji z azjatycką kulturą
              > marginesu

              Wlasnie taka. Miasto Zydow, Niemcow, Polakow, Rosjan. Wies szlachcica imieniem
              Wyrsz z chorwackiej krolewskiej (czeskiej) dynastii Rawiczow. Miasto zasadniczo
              rozniace sie od zasciankowego mitu kresowych zapyzialych haszystowskich dworkow.

              Nie trzeba bylo uciekac ze stolica przed syfilisem. Trzeba bylo pozostac w
              jadrze syfa. W symbolu polskosci.
                • rycho7 nie ma takiego pogranicza 28.01.07, 22:15
                  haszszachmat napisał:

                  > Nie jestem z kresów. Choć z pogranicza o innej tradycji i historii
                  > niż polska.

                  Cos tak aberacyjnego nie istnieje w realu. Znam dziesiatki "pogranicz" i
                  dziesiatki mieszanych kultur. Ty jak dla mnie jestes znikad. Z jakiegos
                  kontemplacyjnego klasztoru.

                  Poziom Twojej nienawisci rozsadzilby KAZDE wielokulturowe srodowisko.
                  Polakatolskosc jest stalinowskim tworem PRLu.
                  • haszszachmat ________________mentalność janczara__________R7 29.01.07, 08:24
                    Rycho7:

                    > A jak nazywac postkomunistow liberalow? Liberalizm jest w ich interesie bo
                    > posiedli srodki produkcji. Konstruktywniej wyrazaj sie Haszu.

                    HASZCZ#########:

                    Czy złodziej Toim zdaniem staje się rycerzem
                    przez fakt posiadania skradzionego herbu?

                    Rycho7:

                    > Cos tak aberacyjnego nie istnieje w realu. Znam dziesiatki "pogranicz" i
                    > dziesiatki mieszanych kultur.

                    HASZCZ########:

                    Tamte Twoje pogranicza, którymi żyjesz oddzieliły się zbrodnią bratobójstwa od
                    granic Polski w czasie historycznym i geografii politycznej stając się złym
                    snem po dobrym dniu.

                    Przegrało historycznie właśnie z powodu zbrodniczej nienawiści i nie
                    przezwyciężenia skrywanych fobii w stosunku do sąsiadów, małżonków a nawet
                    swych dzieci.

                    Moje pogranicze cechował szacunek do pracy a nie rewolucji, solidności a nie
                    chrakterniactwa, dotrzymywania słowa a nie krętactwa, cenienia fachowości a nie
                    cwaniactwa, współpracy i solidarności a nie wywyższania się i pogardy do
                    biedniejszych.
                    Z pogranicza znalazło sie w centrum i żyje do dziś folkorem i tradycją.

                    A Ty żyjesz w świecie do którego, pomimo wysiłków nie należysz. Stąd te Twoje
                    bla bla bla: "stosy", "Wandee", "inkwizycje", "nienawiści" i "zemsty" "ostatni
                    gasi swiatło" - rekompensujące usprawiedliwienia, mity i fobie zastępujace
                    rzeczowe analizy realnych faktów.

                    Rycho7:

                    >Ty jak dla mnie jestes znikad. Z jakiegos
                    > kontemplacyjnego klasztoru.
                    > Poziom Twojej nienawisci rozsadzilby KAZDE wielokulturowe srodowisko.
                    > Polakatolskosc jest stalinowskim tworem PRLu.

                    HASZCZ########:

                    Słyszysz to na codzień? Bo ja nie!
                    Nihdy! Tylko od Ciebie po raz pierwszy...po 62 latach zycia...
                    • rycho7 Re: ________________mentalność janczara__________ 29.01.07, 20:49
                      haszszachmat napisał:

                      > mentalność janczara

                      Po buncie janczarow, po ktorym ich wymordowano, co zakonczylo istnienie tych
                      oddzialow (nowej armii) nie wiem nawet czy jest to obelga jak Ci sie wydaje (Ty
                      oczywiscie nie poslugujesaz sie obelgami, wiec mnie nie obrazisz). Ostatnio
                      zastanawiam sie czy kupic sobie CD z repertuarem kultowych piesni janissaries.
                      Ze wzgledu na jedna, ktora dla mnie noze byc super kultowa.

                      > Czy zlodziej Toim zdaniem staje sie rycerzem
                      > przez fakt posiadania skradzionego herbu?

                      Historycznie dokladnie tak. Panstwo to jest zalegalizowana mafia. Zlodzieje z
                      mafii zostawali szlachcicami za zaslugi dla cappo di tutti capi, czyli krola-
                      cesarza ("pomazanca bozego"). Niezlodzieje zostawali niewolnikami lub
                      szczesliwym przypadku chlopami-ruchomosciami zwiazanymi z wiejska
                      nieruchomoscia szlachcica.

                      Herby powstaly pozniej. Ne bylo potrzeby ich kradzenia. Krasc trzeba bylo wsie.
                      W tym rodzaju kradziezy celowal papizm, czyli Twoj ukochany kopsciolek
                      kutolicki. Herby bez wsi to oczywiscie jedynie polska aberacja.

                      Jezeli chodzi o kapitalizm to "przedsiebiorczy" zawlaszcza srodki produkcji. Ja
                      sie nie zamierzam przylaczyc do rewolucji bolszewickiej, ktora chcesz
                      przeprowadzic. Nazywanie przedsiebiorczych zlodziejami na nic Ci sie nie zda.
                      Wlasnie zakonczylismy w Polsce ten eksperyment w 1989 roku.

                      > Tamte Twoje pogranicza, którymi zyjesz oddzielily sie zbrodnia bratobójstwa
                      > od granic Polski w czasie historycznym i geografii politycznej stajac sie
                      > zlym snem po dobrym dniu.

                      Bratobojstwo prawa magdeburskiego szczegolnie godzilo w szlachetkow.
                      Prezentujesz polaczkowatosc w pelnej krasie. Polska "zbrodnia bratobójstwa"
                      wobec Ludwika II Jagiellonczyka w 1526 szczegolnie mi sie podoba. Ale to Ty tak
                      nazwales.

                      > Przegralo historycznie wlasnie z powodu zbrodniczej nienawisci

                      Co konkretnie? Bo z Twoja "licentia poetica" nie zamierzam dyskutowac.
                      Lokalizujesz mnie w Olsztynie czy w Kaliningradzie?

                      > Moje pogranicze cechowal szacunek do pracy a nie rewolucji, solidnosci
                      > a nie chrakterniactwa, dotrzymywania slowa a nie kretactwa, cenienia
                      > fachowosci a nie cwaniactwa, wspólpracy i solidarnosci a nie wywyzszania
                      > sie i pogardy do biedniejszych.

                      Nie ma takiego pogranicza. Piszesz o protestanckich (niemieckich, u mnie przez
                      Ciebie potepianych) cechach. Od ich zarania zwiazanych z rewolucja, rewolucja
                      religijna i rzezia demograficzna. Te klimaty znam dobrze. Studiuje je w ramach
                      mojego genealogicznego hobby. Nie dam sie nabrac na Twoja moherowa propagande.

                      > A Ty zyjesz w swiecie do którego, pomimo wysilków nie nalezysz.

                      W gumiakach oblepionych obornikiem chcesz mi wlazic w dusze. Wdziek narodowego-
                      solidaryzmu, szczegolnie mily w rocznice Oswiecimia. To jest moja sprawa gdzie
                      przynaleze. Ty nie masz najmniejszego o Tym pojecia. Masz aberacje
                      ewangelizatora. Ja na pewno nie bede sie spowiadal.

                      > Stad te Twoje bla bla bla: "stosy", "Wandee", "inkwizycje", "nienawisci"
                      > i "zemsty" "ostatni gasi swiatlo" - rekompensujace usprawiedliwienia,
                      > mity i fobie zastepujace rzeczowe analizy realnych faktów.

                      Rzeczywistosc jaka poznalem prowadzac badania historyczne jest znacznie gorsza
                      od tego co powyzej chcesz wyprzec z pamieci niegodziwosci Twego kultu. W
                      moherowej propagandzie najlatwiej jest twierdzic, ze to nierealne, co wlasnie
                      czynisz. Wyjatkowo podle metody. Ciebie prawda nie wyzwoli. Paetza oglosisz
                      swietym lub dokladnie odwrotnie w zaleznosci od aktualnego dogmatu. Zero zasad,
                      ziobro wartosci.

                      > Slyszysz to na codzien? Bo ja nie!

                      Czytam to codziennie na forum w Twoim wydaniu. Doskonale zdaje sobie sprawe z
                      tego, ze nie wiesz co piszesz. Jestes z innego swiata. To typowe, ze swoje
                      odchylenia uwazasz za jedyna normalnosc. Nie ma w tym nic z wielokulturowosci.
                      Piekno realu polega na roznicach, kazdy jest odchylony, nie chodzi sie w
                      sutannach chinskich mundurkow. Odchylenia WSZYSTKICH sa normalnoscia. Nikogo
                      sie nie odrzuca, nie ma potrzeby nikogo "wyprostowywac".

                      To Ty Haszu jestes "apostolem" Polski odrzucenia, dzielenia obywateli,
                      ewangelizatorem jedynie slusznego myslenia polakoatolskiego, wzorcem
                      patriotyzmu, idealem Polaka z kresow Bora-Bora, mlotem na uklady,
                      wyksztalciuchow i lze-elity. Ja jedynie stwierdzam Twoja nienawisc. Ty ze
                      swojego haszyzmu-kaczyzmu nie potrafisz wyjsc, bo nie widzisz takiej potrzeby.
                      Ty z zalozenia (Twojego) masz jedyna racje, samo dobro. Nazistowska historia
                      powtarza sie jako farsa narodowego-solidaryzmu. Kabaret od Baltyku do Tatr z
                      cyrkiem na Wiejskiej. Odlewanie kartofelkow do pisuaru, ubecka emerytura Ustaw
                      Norymberskich, przecieki tajemnic taniego panstwa, dziennikarscy agenci wplywu
                      na sznurkach Antka policmajstra z brzytwa w malpiej lapie.

                      Co do mnie to zbyt czesto slysze, ze nadmiernie sie bratam (nienawistnie???).
                      Slysze oczywiscie po polsku.

                      > > Polakatolskosc jest stalinowskim tworem PRLu.

                      > Nihdy! Tylko od Ciebie po raz pierwszy...po 62 latach zycia...

                      Przed 1939 dzieci mialy szanse codziennie stykac sie z rowiesnikami Zydami i
                      Ukraincami/Bialorusami, nawet w jednej szkole. Tam, wtedy nie bylo
                      haszystowskiej nienawisci.

                      Oczywiscie pominalem wczesniejsze wyczyny Antoniego Boboli (swintuchowatego).
                      • szach0 ________RysiuPysiu spuść powietrze _________ 30.01.07, 10:47
                        Jednym tchem, niepomny, iż to w Polsce tolerowano reformację bez stosów -
                        zarzucasz Polakom królobójstwo, nietolerancję religijną wobec protestantów,
                        Prusaków, Żydów, Ukraińców, Białorusinów,Czechów, Węgrów i Murzynów
                        podpierając się swoją amatorską wiedzą genealogiczną gdy tymczasem
                        Polskę po serii artykułow o nagrodzonym antyrasiscie Molu - czeka najazd
                        Afrykanerów, nie majacych,stada krów i skazanych przez to na praktykowanie
                        celibatu. Nie wiem czy Unię stać będzie na fundusze strukturalne na zwalczanie
                        rasizmu w przychodniach AIDS.

                        Będziesz miał komplet:
                        Mieszankę cywilizacji arabskiej, judajskiej, murzyńskiej, łacińskiej i
                        turańskiej - laboratorium F. Konecznego.

                        > Przed 1939 dzieci mialy szanse codziennie stykac sie z rowiesnikami Zydami i
                        > Ukraincami/Bialorusami, nawet w jednej szkole. Tam, wtedy nie bylo
                        > haszystowskiej nienawisci.
                        > Oczywiscie pominalem wczesniejsze wyczyny Antoniego Boboli (swintuchowatego).

                        Czym Ty Rysiu w/w zioniesz?
                        • rycho7 pleciesz jak Macierewicz 30.01.07, 19:51
                          szach0 napisał:

                          > zarzucasz Polakom królobójstwo

                          Pleciesz androny jak Twoj idol Macierewicz. Radze Wam nauczyc sie sluchac i
                          czytac ze zrozumieniem.

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=56059390&wv.x=2&a=56384075
                          > > Polska "zbrodnia bratobójstwa" wobec Ludwika II Jagiellonczyka w 1526
                          > > szczegolnie mi sie podoba. Ale to Ty tak nazwales.

                          Ludwik II utonal w potoku uciekajac z pola przegranej bitwy pod
                          Mohaczem. "Zbrodnia bratobójstwa" mozna (ale nie trzeba) nazwac to, ze w bitwie
                          bralo udzial jedynie 36 rycerzy polskich. Polacy "mordowali" "swoja" racje
                          stanu. Madziarzy "mordowali" "swoja" racje stanu jeszcze bardziej. Z wlasnej
                          glupoty wchodzili w epoke swoich rozbiorow ponad 250 lat wczesniej niz
                          Rzeczpospolita. Polski i Wegier rozbiory skonczyly sie w 1918 roku.

                          Ja o królobójstwie niczego nie pisalem. Nasmiewalem sie z Twojego belkotu
                          o "zbrodni bratobójstwa". "Bratobójstwo" bylo przez zaniechanie i w wielkiej
                          przenosni. Byla odwieczna nieumiejetnosc dbania o swoje interesy. Wegrzy jednak
                          lepiej umieli rozegrac "ksiecia Konstantego" (Jana Zapolie). Dali Europie
                          popalic w imieniu Turkow. Dyskretnie sie o tym milczy.

                          > nietolerancję religijną wobec protestantów

                          Bracia Polscy przetrwali kontrreformacje? Jak udajesz takiego tolerancyjnego to
                          po cholere bylo katolickie przymuszanie Wazow? Nie lepiej bylo Polske
                          rozszerzyc o Skandynawie? Nie lepiej bylo zachowac prawoslawna Ukraine i
                          wchlonac mikre Ksiestwo Moskiwskie? Sadzisz, ze wszyscy maja zagwarantowana
                          piane z mozgu?

                          > Czym Ty Rysiu w/w zioniesz?

                          Przypominam "tradycje" polskiej "tolerancji" w Rzeczpospolitej Obojga Narodow.
                          Bez tej "tradycji" nie zorientujesz sie o co chodzi w ekumenizmie na wschodzie.
                          Papieskie klamstwa Ci nie wyjasnia.
                        • rycho7 pogarda dla handlu 30.01.07, 20:00
                          szach0 napisał:

                          > zarzucasz Polakom

                          To co historycznie Polakom zarzucam to pogarda dla handlu. Ty ze swoim
                          antyliberalizmem jestes doskonalym przykladem tej polskiej ulomnosci. Totalna
                          odpornosc na wiedze.
                          • hasz0 ______pogarda dla prawdy. 31.01.07, 11:06
                            Trawersując Rycha7 mogę stwierdzić:

                            Jesteś doskonałym przykładem handlarza fałszu.
                            Totalna odporność na prawdę.

                            Rychu7 tak pisze o I Rzeczypospolitej (#:to nie o III RP?):

                            "Zlodzieje z mafii zostawali szlachcicami (baronami?)za zaslugi
                            Niezlodzieje zostawali niewolnikami"

                            Dla Rycha7 kult janissaries wyraża się tak:

                            "polaczkowatosc w pelnej krasie - jedynie stwierdzam Twoja nienawisc
                            - wdziek narodowego (#:polskiego?) solidaryzmu, szczegolnie mily w rocznice
                            Oswiecimia (#:nie Auschwitz?)

                            Nazistowska historia (#: Polski?) powtarza sie jako farsa narodowego-
                            solidaryzmu...ubecka emerytura Ustaw Norymberskich

                            jestes "apostolem" Polski odrzucenia, dzielenia obywateli. Chcesz wyprzec z
                            pamieci niegodziwosci Twego kultu (#: Stalina czy Hitlera?).

                            Wyjatkowo podle metody haszystowskiej nienawisci Polakatolskosc jest
                            stalinowskim tworem PRLu rewolucji bolszewickiej, ktora chcesz przeprowadzic.

                            Nazywanie przedsiebiorczych zlodziejami na nic Ci sie nie zda - zakonczylismy
                            w Polsce ten eksperyment w 1989 roku. (#: bo sekretarze zostali baronami po
                            wyprowadzeniu sztandaru?)

                            wyczyny Antoniego Boboli (swintuchowatego)(#:a jakież to?
                            Odchylenia WSZYSTKICH sa normalnoscia (#confused???)
    • wolomin_w_nocy Re: HGW zatopiła Platformę 27.01.07, 13:08
      oleg3 napisał:

      > Skutki:
      > -roczne boje w W-wę, bałagan, brak inwestycji
      > -utrata inwestycji PO w HGW, brak lidera w W-wie
      > -utrata wizerunku partii dbającej o przestrzeganie prawa, łatka "partii
      > kolesiów"
      > -utrata wizerunku partii "ludzi kompetentnych"
      > -odejście paru procent wyborców
      >
      >

      Nic się nie zmieni. Podziały się, że tak powiem "pogłębią" o ile to jeszcze
      możliwe. Jeżeli już miałbym coś prorokować to raczej, że PiS odpuści w obawie,
      że z HGW zrobi męczenicę a i sam nie ma na stanowisko prezia w Wawie
      odpowiedniego kandydata. Na pewno nie w Wawie.

      Bałagan i brak inwestycji to spadek po rządach PiS-u tutaj nikt nie może
      stracić na porównaniu z poprzednikami - można tylko zyskać.

      Wizerunek PO straciła już wcześniej, myślę, że np sekowanie Rokity ma dla
      wizerunku PO większe znaczenie nić obrona HGW.

      Jeżeli chodzi o partie kolesiów i ludzi kompetentnych to raczej NBP-u i Orlenu
      wizerunkowo nie przebiją.

      Czy im ubędzie wyborców? Bo ja wiem? To pewnie raczej ogólna niemoc tej partii
      a nie ten konkretny case będą za to odpowiedzialne.
      • palnick Re: HGW zatopiła Platformę 04.02.07, 15:34
        wolomin_w_nocy napisał:

        Nic się nie zmieni. Podziały się, że tak powiem "pogłębią" o ile to jeszcze
        możliwe. Jeżeli już miałbym coś prorokować to raczej, że PiS odpuści w obawie,
        że z HGW zrobi męczenicę a i sam nie ma na stanowisko prezia w Wawie
        odpowiedniego kandydata. Na pewno nie w Wawie.

        -----

        PiS odpuści bez obaw smile
        Niepozbierana HGW w Warszawie to miód na serca PiS-owców. Ona będzie się nadal
        kompromitowała topiąc PO.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka