Gość: V.C.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.04.03, 12:58
Amerykanie strzelali do tłumu Irakijczyków
Amerykański oficer przyznaje, że w nocy w Faludży pod Bagdadem wojsko
otworzyło ogień do demonstrantów.
Według świadków zginęło kilkanaście osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Reporter agencji Reutera podaje, że obserwował w Faludży pogrzeb ofiar
strzelaniny.
Manifestanci domagali się, by amerykańscy żołnierze opuścili ich
miejscowość. Według doniesień, część rzucała kamieniami, a niektórzy nieśli
portrety Saddama Husajna.
źródło : BBC