Przerżnęli wszystkie głosowania, które miały wprowadzić te beznadziejne
poprawki do Konstystucji. Miny im zrzedły, ale w weekend trochę ochłoną, ma
być ładna pogoda
"Sejm nie zmienił konstytucji w kwestii ochrony życia od poczęcia. Żadna z
poprawek nie uzyskała wymaganej większości głosów. Posłowie nie poparli
całościowej zmiany w ustawie zasadniczej w wersji proponowanej przez komisję
nadzwyczajną."
wiadomosci.onet.pl/1518816,11,item.html
Gorzej z Marszałkiem, nad którym zawisły czarne chmury

Chyba nie miał innego
wyjścia , jak tylko podać się do dymisji.
"Marszałek Sejmu Marek Jurek poinformował, że złożył rezygnację z pełnionej
funkcji. Jak dodał, do porządku obrad następnego posiedzenia Sejmu wprowadził
punkt dotyczący odwołania marszałka Sejmu.
Marek Jurek był zwolennikiem zmian w konstytucji dotyczących zwiększenia
ochrony życia od momentu poczęcia. Dzisiaj Sejm odrzucił wszystkie poprawki i
projekt zmian w tej sprawie.
Jurek podkreślił, że jego rezygnacja z funkcji jest "znakiem odpowiedzialności
osobistej". Jego decyzja jest konsekwencją tego, że Sejm nie wprowadził do
konstytucji zapisów o ochronie życia od poczęcia - za czym Jurek zdecydowanie
się opowiadał."
wiadomosci.onet.pl/1518885,11,item.html