Dodaj do ulubionych

Czy KOŁO ma PATENT?:))

IP: *.net.bialystok.pl 29.11.01, 23:25
Kapłani "Intelektualisci" wymyślili DOGMAT ciemnemu PLEBSOWI!
po co? by uzasadnic przymusową feudalną dotacje!
wtłoczyli w mózgi iz "własność" intelektualna jest tożsama z własnoscia
prywatną w znaczeniu materii!

Tylko nie mogą podać definicji gdzie sie ta własnosc intelektualna zaczyna!
bo z własnoscią prywatną wiadomo! ją widać fizycznie!smile

Kradzież jest wtedy gdy okradany TRACI materie!
a w przypadku "własnosci intelektualnej" kiedy wymuśli Kapłan-Feudualny!
więc żyjemy w czasach bardziej IRRACJONALNYCH niz SREDNIOWIECZE!


A teraz powtórka z rozrywki!smile) ANTY-NOBEL! ci co poszerzają
horyzonty "intelektualne"! ( za nieswoje pienązki )

USA: Polak laureatem anty-Nobla z ekonomii WP 2001-10-11 (11:38)
Nie tylko nagroda Nobla dopinguje uczonych całego świata do wzmożonych
wysiłków. Przyznawany po raz jedenasty na Uniwersytecie Harvarda Ig Nobel to
nagroda za najgłupsze osiągnięcia naukowe. W dziedzinie ekonomii otrzymał ją
pracujący w Kanadzie Polak, Wojciech Kopczuk.

Ku ogólnemu zaskoczeniu anty-Nobla w dziedzinie ekonomii otrzymał w tym roku
Polak, Wojciech Kopczuk (University of British Columbia) wraz z Joelem
Slemrodem (University of Michigan Business School). Odkryli oni prawidłowość
pomiędzy śmiertelnością a zobowiązaniami wobec fiskusa. Naukowcy stwierdzili,
że ludzie są w stanie "przesunąć" termin swego zgonu, jeśli mają nadzieje, że
na skutek zmian legislacyjnych wypadnie im zapłacić niższe podatki. Jak
powiedział dr Kopczuk, badania zajęły mu około godziny.

W dziedzinie medycyny na najwyższe uznanie zasłużyła praca Petera Barssa z
McGill University "Urazy spowodowane przez spadające orzechy kokosowe". Jak
wykazało czteroletnie doświadczenie szpitala w Alotau (Papua Nowa Gwinea), aż
2,5% zgłoszonych urazów miało związek z palmami kokosowymi. Ponieważ dojrzała
palma osiąga od 24 do 35 metrów wysokości, a kokos wraz z łupiną od 1 do 4
kilogramów, siła, z jaką uderza, może sięgać 1 tony. Orzechy powodują głownie
urazy głowy, ramion i pleców. Autor pracy odnotowuje dwa przypadki śmierci na
miejscu i dwa ciężkie urazy, wymagające otwarcia czaszki.

Dwaj uczeni z Indii, Chittaranjan Andrade i B. S. Srihari z Narodowego
Instytutu Zdrowia Psychicznego i Nauk Neurofizjologicznych Bangalore dostali Ig
Nobla w dziedzinie zdrowia publicznego ­ za odkrycie, że osobnicy w wieku
dojrzewania często dłubią w nosie. Naukowa nazwa tej rzadko wspominanej w
literaturze medycznej formy aktywności to rhinotillexomania.

Badania obejmujące 200 uczniów wykazały, że 7,6% robi to więcej niż 20 razy
dziennie. Dla 17% nałogowe dłubanie stało się poważnym problemem, ujemnie
wpływającym na inne dziedziny ich aktywności. U 1/4 badanych dochodziło
niekiedy do krwawień z nosa.

Innym ważkim problemem są wzdęcia. Niejednej osobie gazy jelitowe o przykrym
zapachu utrudniły karierę zawodową lub wpłynęły ujemnie na życie osobiste. Przy
diecie zawierającej rośliny strączkowe lub warzywa kapustne nie dawało się
uniknąć takich komplikacji. Wydaje się że ostatecznym rozwiązaniem są
gazoszczelne majtki z pochłaniaczem. Majtki te, uszyte z miękkiego, ale
nieprzepuszczającego gazu materiału (wysokiej jakości nylon powlekany
poliuretanem) są dodatkowo uszczelnione przez elastyczne ściągacze w talii oraz
przy nogawkach. Z tylu znajduje się trójkątny otwór, a w nim ­ wymienny,
wielowarstwowy pochłaniacz węglowy o dużej wydajności. Majtki mogą być prane, a
żywotność wymiennego wkładu ­ zależnie od częstości i intensywności używania ­
sięga nawet kilku miesięcy. Nagrodzonym Ig Noblem wynalazcą jest Buck Weimer z
Pueblo w Kolorado.

Laureatem w dziedzinie fizyki został David Schmidt (University of
Massachusets). Niemal każdy zastanawiał się, dlaczego zasłonka
prysznica "wpukla" się do środka i przykleja do wystających części ciała.
Schmidt częściowo wyjaśnił to tajemnicze zjawisko za pomocą komputerowej
symulacji prysznica. Okazuje się, że odpowiedzialny jest efekt Bernouliego: ­
strumień wody z prysznica wytwarza strefę obniżonego ciśnienia, która zasysa
zasłonkę. Wyniki opublikowano w lipcu bieżącego roku, jednak waga odkrycia nie
pozwoliła długo czekać z nagrodą.

Albert Einstein pracował kiedyś w biurze patentowym. Jednak nawet on nie
dokonałby tego, co udało się w roku 2001 urzędnikom z Australii: przyznali
patent na koło. Wynalazca koła okazał się tamtejszy prawnik John Keogh. Nagrodę
w dziedzinie technologii otrzymują wspólnie urzędnicy i wynalazca.

Łącząc astrofizykę z religią, Jack i Roxella Van Impe z Michigan zlokalizowali
piekło. Ich zdaniem czarne dziury spełniają wszelkie warunki piekła. Nowego
znaczenia nabiera zatem projekt stworzenia czarnej dziury w warunkach ziemskich
w akceleratorach. Nagroda na pewno im się należy.

Nagroda w dziedzinie psychologii przypadła Lawrence'owi W. Shermanowi z Miami
University. Jego historyczna praca "Ekologiczne studium radości w małych
grupach przedszkolaków" (opublikowana w "Child Development", vol. 46, no. 1,
marzec 1975) objawiła światu, jak zachowują się rozbawione dzieci (śmieją się,
wesoło wrzeszczą i robią różne rzeczy; objawy są zaraźliwe). Niektórym
nauczycielom to się nie podoba. Najweselej jest grupom 7-9-osobowym,
reprezentującym obie płcie. Sherman już w 1975 roku w pionierski sposób
wykorzystał do obserwowania dzieci kamery wideo, rejestrując zapis 596 lekcji.

Literatura popycha ludzkość ku wzniosłym ideałom. Nagroda w tej dziedzinie
słusznie przypadła Johnowi Richardsowi z Bostonu (w Wielkiej Brytanii, nie w
USA). Założył on Towarzystwo Ochrony Apostrofu, zajmujące się "ochroną i
promocją" różnicy między liczbą mnogą a dopełniaczem dzierżawczym w języku
angielskim.

Pokojowego Ig Nobla dostał Viliumas Malinauskus z Grutas na Litwie, twórca 30-
hektarowego parku rozrywki "Stalin World". Przypomina on łagier wypełniony
posągami rożnych ważnych komunistów, zwłaszcza Lenina i Stalina. Można tam
zjeść zimny barszcz z menażki, słuchając pieśni masowych. Wstęp 2 dolary. (pr)
---------------------------------------------------------------------------

czy ktos czytał Intelektualistów Poula Jonhsona? nie? warto przeczytac!
Intelektualisci maja hobby tym hobby jest bycie Misjonarzem Ciemnoty(?)
ktora nabiera sie na magiczne sztuczki!(płaci Vat) A najbardziej są smieszni Ci
co rżną "ateistów" krzyczą "łapaj FANATYKA" a sami będąc bardziej
IRRACJONALNYMI niz Feudał któremu do głowy nie przyszło okreslic Gutenberga
który zaczął kopiowac ksiazki złodziejem "własnosci intelektualnej" i skazac go
za druk ewangelii więzieniem! fajnie?smile)

Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) IP: *.unl.edu 29.11.01, 23:39
      Oj max, a kiedy Tobie nobela przyznaja za sciemnianie swiatla ?
      Pozdr, Andrzej.
      • Gość: L.VADER LUKE! JOIN TO THE DARKSIDE!! ( I8=] IP: *.net.bialystok.pl 29.11.01, 23:58
        UhUhuH(duszno!)UhuhUh ( kto mi wyłączył klime znowu? )

        6W6W6W

        -------------------------------------------------
        EndrjuR2d4!:] I have greatplains of DEATH STAR!
        ---------------------------------------------------------------------

        ----------------------------------------------------------
        SuperHUMAN stąpi z KRYPTONU!

        ----------------------------------------------------------------------


        wielkie równanie rozpoczęte!





















        prezentacja niezostała zaakceptowana przez GW i LukasArta!=;P
        • Gość: max rozwiązanie równania! IP: *.net.bialystok.pl 30.11.01, 00:03
          2+2=4

          i co nie jestem taki ciemny na jakiego wygladam!tongue_out
    • Gość: max link dla niewierzących ( ateistów?) ;)) IP: *.net.bialystok.pl 29.11.01, 23:40
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?_WID=207414
      • Gość: siedem Re: link dla niewierzących ( ateistów?) ;)) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 23:46
        Przy okazji:
        Twierdzenie jakoby koło było wymyślone przez kogoś [powtarzam KOGOŚ] jest
        bzdurne. A, że lewi popierają wszystko co bzdurne, jest to ich podstawowy dogmat
        naukowy. Każdy mały obywatel wie [bo ogląda np TV], że koło to wymyślono gdzies
        tak koło 1000r p.n.e. [hahahhahahahaha]
        A wcześniej jak taki ludź patrzał na księżyc to nie widział koła???
        Pytam jako prosty człowiek bo dali bóg czegoś tu nie rozumie.
        7,00
        Gość portalu: max napisał(a):

        > <a href="http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?_WID=207414">wiadomosci.wp.pl/w
        > iadomosc.html?_WID=207414</a>

        • Gość: max do tego chyba potrzebne jakies gremlinium!:)) IP: *.net.bialystok.pl 30.11.01, 00:28
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > Przy okazji:
          > Twierdzenie jakoby koło było wymyślone przez kogoś [powtarzam KOGOŚ] jest
          > bzdurne. A, że lewi popierają wszystko co bzdurne, jest to ich podstawowy dogma
          > t
          > naukowy. Każdy mały obywatel wie [bo ogląda np TV], że koło to wymyślono gdzies
          >
          > tak koło 1000r p.n.e. [hahahhahahahaha]
          > A wcześniej jak taki ludź patrzał na księżyc to nie widział koła???
          > Pytam jako prosty człowiek bo dali bóg czegoś tu nie rozumie.
          > 7,00

          demokratycznie powiedzą to jest wynalazek! (inkfizyka?) wink
    • jacek#jw Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) 30.11.01, 09:55
      Pare kamyczków w ogródkusmile, fałszywą przesłanaką jest kalsyfikacja kradzieży wg
      cech materializm, ideologia, pomysł, wynalazek. Np. jeżeli ktoś wywiezie
      kamienie z mojego ogródka bez pozwolenia, to jest to kradzież czy nie? I z
      drugeij strony, jeżeli ktoś skseruje mój prywatny album z kiczowatymi
      zdjęciami, nie posiadającymi żadnej wartości użytkowej, żadnej ceny i
      opublikuje to np. w internecie, to jest to kradzież czy nie? Myśle, że o wiele
      lepszym kryterium byłoby pytanie jaką wartość ma to coś, dla okradzionej osoby
      i jakie prawo ona ma do tego. Tak naprawdę przytoczone przykłady koła, czy
      druku nie oddają meritum sprawy, którym moim skromnym zdaniem jest granica
      między wolnością (a właściwie odczuciem tej wolności) osobistą a całą resztą,
      która nas otacza. Inaczej mówią jak daleko mogą sięgać nasze żądania wobec
      innych i z czego musimy zrezygnować. Libertarianizm nie daje dobrej odpowiedzi
      na to zagadnienie. Nie sądzę również, żebym ja był w stanie pokusić się o to.
      Po drugie libertarianizm jest również ideologią (wiarą w coś), taką jak
      komunizm, faszyzm, demokracja, katolicyzm czy niewidzialna ręka rynku. Żadna z
      tych rzeczy nie została wymyślona po to, aby niszczyć ludzi, a po to by ludziom
      żyło się lepiej. I zawsze dzieje się tak, że praktyka jest zupełnie inna niż
      teoria. Idea libertarianizmu opiera się na złudnej nadziei, że wszyscy będą
      pojmować swoje prawo do wolności w identyczny sposób. I zapewne tak jak
      demokracja czy inne ideologie zawiedzie swoich twórców.
      • Gość: siedem Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) IP: *.tgory.pik-net.pl 30.11.01, 10:09
        Skrajna prawica jest niebezpiecznie blisko skrajnej lewicy.
        Graficznie rzecz całą ujęli
        chincyki [nie wiem kiedy ale na pewno wtedy kiedy my jeszcze łaziliśmy po
        drzewach] w symbolu In-Jang.
        A bez metafizyki:
        dwa przykłady
        1
        microsoft /światowe mocarstwo zbudowane na fundamencie własności intelektualnej/
        co dobrego przyniosło
        2
        IBM. jakie skutki przyniosło udostępnienie wszystkim architektury IBM PC. Ano
        takie; kupujesz dziś komputer za miesięczna płacę a nie za 10 letnie zarobki.
        jacek#jw napisał(a):

        > Pare kamyczków w ogródkusmile, fałszywą przesłanaką jest kalsyfikacja kradzieży wg
        >
        > cech materializm, ideologia, pomysł, wynalazek. Np. jeżeli ktoś wywiezie
        > kamienie z mojego ogródka bez pozwolenia, to jest to kradzież czy nie? I z
        > drugeij strony, jeżeli ktoś skseruje mój prywatny album z kiczowatymi
        > zdjęciami, nie posiadającymi żadnej wartości użytkowej, żadnej ceny i
        > opublikuje to np. w internecie, to jest to kradzież czy nie? Myśle, że o wiele
        > lepszym kryterium byłoby pytanie jaką wartość ma to coś, dla okradzionej osoby
        > i jakie prawo ona ma do tego. Tak naprawdę przytoczone przykłady koła, czy
        > druku nie oddają meritum sprawy, którym moim skromnym zdaniem jest granica
        > między wolnością (a właściwie odczuciem tej wolności) osobistą a całą resztą,
        > która nas otacza. Inaczej mówią jak daleko mogą sięgać nasze żądania wobec
        > innych i z czego musimy zrezygnować. Libertarianizm nie daje dobrej odpowiedzi
        > na to zagadnienie. Nie sądzę również, żebym ja był w stanie pokusić się o to.
        > Po drugie libertarianizm jest również ideologią (wiarą w coś), taką jak
        > komunizm, faszyzm, demokracja, katolicyzm czy niewidzialna ręka rynku. Żadna z
        > tych rzeczy nie została wymyślona po to, aby niszczyć ludzi, a po to by ludziom
        >
        > żyło się lepiej. I zawsze dzieje się tak, że praktyka jest zupełnie inna niż
        > teoria. Idea libertarianizmu opiera się na złudnej nadziei, że wszyscy będą
        > pojmować swoje prawo do wolności w identyczny sposób. I zapewne tak jak
        > demokracja czy inne ideologie zawiedzie swoich twórców.

        • Gość: Blong Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 10:16
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > 1
          > microsoft /światowe mocarstwo zbudowane na fundamencie własności intelektualnej
          > /
          > co dobrego przyniosło

          jesli to myslales in plus to sie z toba zgadzam. Bo chociaz dzis jest modne
          przeklinac B.G. i Win to ci co pamietaja Dos i nie sa zapatrzonymi w swoje
          zdolnosci dupkami widza bardzo duzy postep w dobrym kierunku dla zwyklego
          zjadacza chleba /takiego co go komputery poza pisaniem i liczeniem zupelnie nie
          interesuja/.
          A nastepne upraszczanie wszystkiego bylo mozliwe tylko dzieki dochodom ze
          sprzedazy i inwestycji w rozwoj nowych wersji.
          • Gość: siedem Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) IP: *.tgory.pik-net.pl 30.11.01, 10:29
            z jednej strony BG jest moim idolem bo majac 18 lat jezdzil porszakiem kupionym
            za owoce swojej pracy [wazne] a nie cudzej
            a z drugiej EMPIRE zaczeło żyć swoim zyciem jak kazdy monopol
            nie powiesz mi ze góra [warta swego czasu 570 000 000 000 USD 570MLD USD] rodzaca
            mysz [taki sobie łindołsik choć coraz lepszy] jest czyms wartościowym...
            7,00

            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            >
            > > 1
            > > microsoft /światowe mocarstwo zbudowane na fundamencie własności intelektu
            > alnej
            > > /
            > > co dobrego przyniosło
            >
            > jesli to myslales in plus to sie z toba zgadzam. Bo chociaz dzis jest modne
            > przeklinac B.G. i Win to ci co pamietaja Dos i nie sa zapatrzonymi w swoje
            > zdolnosci dupkami widza bardzo duzy postep w dobrym kierunku dla zwyklego
            > zjadacza chleba /takiego co go komputery poza pisaniem i liczeniem zupelnie nie
            >
            > interesuja/.
            > A nastepne upraszczanie wszystkiego bylo mozliwe tylko dzieki dochodom ze
            > sprzedazy i inwestycji w rozwoj nowych wersji.

            • Gość: Blong Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 10:46
              Gość portalu: siedem napisał(a):
              > a z drugiej EMPIRE zaczeło żyć swoim zyciem jak kazdy monopol
              > nie powiesz mi ze góra [warta swego czasu 570 000 000 000 USD 570MLD USD] rodza
              > ca
              > mysz [taki sobie łindołsik choć coraz lepszy] jest czyms wartościowym...
              > 7,00

              nie zupelnie, bo Microsoft to nie tylko Windows. Te miliardy sie inwestuja od
              systemow operacyjnych przez hardware do rozrywki rownoczesnie. To ze o tym ludzie
              wiedza malo jest inna sprawa, ale Winda to tylko jeden z wielu projektow.
      • max_bialystock Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) 30.11.01, 10:13
        jacek#jw napisał(a):

        > Pare kamyczków w ogródkusmile, fałszywą przesłanaką jest kalsyfikacja kradzieży wg
        >
        > cech materializm, ideologia, pomysł, wynalazek.

        fałsz to "własność" duchowa!


        Np. jeżeli ktoś wywiezie
        > kamienie z mojego ogródka bez pozwolenia, to jest to kradzież czy nie?

        kradziez ( zostałeś uszczuplowny z materii )



        I z
        > drugeij strony, jeżeli ktoś skseruje mój prywatny album z kiczowatymi
        > zdjęciami, nie posiadającymi żadnej wartości użytkowej, żadnej ceny i
        > opublikuje to np. w internecie, to jest to kradzież czy nie?


        a kto to zrobi żonka czy kochanka? wink
        kradzież to uszczuplenie materii! ( lubisz szczupłe czy grube?wink



        Myśle, że o wiele
        > lepszym kryterium byłoby pytanie jaką wartość ma to coś, dla okradzionej osoby
        > i jakie prawo ona ma do tego. Tak naprawdę przytoczone przykłady koła, czy
        > druku nie oddają meritum sprawy, którym moim skromnym zdaniem jest granica
        > między wolnością (a właściwie odczuciem tej wolności) osobistą a całą resztą,
        > która nas otacza. Inaczej mówią jak daleko mogą sięgać nasze żądania wobec
        > innych i z czego musimy zrezygnować. Libertarianizm nie daje dobrej odpowiedzi
        > na to zagadnienie.

        zagadnienie to kto ma płacic na urzednika patentowanego?smile)



        Nie sądzę również, żebym ja był w stanie pokusić się o to.
        > Po drugie libertarianizm jest również ideologią (wiarą w coś), taką jak
        > komunizm, faszyzm, demokracja, katolicyzm czy niewidzialna ręka rynku.

        a jest materia? wink


        Żadna z
        > tych rzeczy nie została wymyślona po to, aby niszczyć ludzi, a po to by ludziom
        >
        > żyło się lepiej. I zawsze dzieje się tak, że praktyka jest zupełnie inna niż
        > teoria. Idea libertarianizmu opiera się na złudnej nadziei, że wszyscy będą
        > pojmować swoje prawo do wolności w identyczny sposób.

        identyczny?:]

        I zapewne tak jak
        > demokracja czy inne ideologie zawiedzie swoich twórców.

        coz powiem mi wystarczy by podatki były dobrowolne! i luzik! wink

        PS. cytat

        Z dokładnie takim samym błędem spotykam się wśród wolnościowców, którzy
        przedkładają ograniczony rząd nad anarchokapitalizm. Ograniczony rząd, mówią,
        może zagwarantować jednolitą sprawiedliwość opartą na obiektywnych zasadach. W
        anarchokapitalizmie prawo zmienia się w zależności od miejsca i osoby, ze względu
        na irracjonalne pragnienia i przekonania rozmaitych klientów, którym muszą służyć
        różne agencje rozjemcze i ochroniarskie.

        Argument ten opiera się na założeniu, że ograniczony rząd jest organizowany przez
        populację, w której wszyscy lub większość wierzy w te same słuszne podstawy
        prawa. Jeśli dana jest taka populacja, to anarchokapitalizm wytworzy takie samo
        jednolite, słuszne prawo; nie będzie rynku na jakiekolwiek inne. Ale tak, jak
        kapitalizm może przystosować się do rozmaitości indywidualnych celów, tak
        anarchokapitalizm może przystosować się do rozmaitości indywidualnych poglądów na
        temat sprawiedliwości.

        Idealna obiektywistyczna społeczność z ograniczonym rządem jest lepsza od
        społeczności anarchokapitalistycznej w ściśle tym samym sensie, co społeczność
        socjalistyczna jest lepsza od kapitalistycznej. Socjalizm z doskonałymi ludźmi
        działa lepiej niż kapitalizm z niedoskonałymi; ograniczony rząd z doskonałymi
        ludźmi działa lepiej niż anarchokapitalizm z niedoskonałymi. Lepiej jest nosić
        bikini, gdy świeci słońce, niż płaszcz, gdy pada deszcz. Ale nie jest to żaden
        argument przeciw noszeniu parasola.

        i..?wink identyczny?
    • max_bialystock "własność intelektualno-duchowa"to KRYPTOKOMUNIZM 30.11.01, 10:45
      na razie mało konsekwentny! ( "złodziejski"? )

      z czym fanatyk wierzacy ze jest własnosc duchowa-intelektualna ma problem?smile

      z definicją! nie może jej znalesc! bo wie ze są ramy które ja ograniczają!
      czytaj: w/g jego ORWELOWSKEJ zamiany pojec "okradaną" przez kogos

      tymi ramami są irracjonalne przesłanki! ( widzimisie? )

      kiedy nie bedzie problemu? kiedy bedzie KOMUNIZM!!!

      własnosc-duchowa-intelektualna receptura "masła"
      własnosc-duchowa-intelektualna receptura "chleba"
      własnosc-duchowa-intelektualna receptura "mleka"
      własnosc-duchowa-intelektualna receptura "czarny napoj"
      itd itd itd


      kiedy nie bedzie "rzeczywistej" "kradziezy" idei tej własnosci intelektualnej?
      kiedy bedzie produkowana przez JEDNE zródło! MONOPOL!
      wtedy nie bedzie tzw. "kradzieży" własnosci intelektualnej!

      ktos uwierzy w taki absurd? ONI?

      Mam pytanie do współczenych ( niektórych?) zwolennikow istnienia "własnosci-
      duchowo-intelektualnej [np.monopolu patentu masła i cukru??]"

      Czy czujesz sie ZŁODZIEJEM?smile) gdy przyjmujesz ze mogą być jakies wyjątki
      w "kradzieży" "własnosci" intelektualnej?








      -------------------------------
      -------------------------------

      Granica jest okreslona! to jest materia!a nie duchy!

      Jeśli istnieje jakaś rzecz, którą natura uczyniła mniej niż inne podatną na
      wyłączne posiadanie, to jest nią działanie władzy myślenia zwanej ideą.
      Jednostka może ją posiadać jako swoją wyłączną własność dopóty, dopóki
      zachowuje ją dla siebie. Atoli w chwili, kiedy wyjawi ją innym, idea narzuca
      się im i przechodzi w ich posiadanie. Ten zaś, który ją otrzymuje, nie może się
      jej pozbyć. Cechą charakterystyczną idei jest to, iż nie można posiadać jej w
      części, bowiem każdy posiada ją w całości. Człowiek, który otrzymuje ją ode
      mnie, sam zdobywa wiedzę, nie pomniejszając mojej; wszak jeśli ktoś zapala ode
      mnie swój kaganek, otrzymuje światło, wcale nie umniejszając mojego. Idee winny
      zatem swobodnie rozprzestrzeniać się pomiędzy ludźmi dla ich moralnego i
      wzajemnego zbudowania, poprawy ich warunków życia, tak bowiem
      • Gość: Blong Re: IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 10:47
        zaciales sie?
        a moze czas odwrocic piracka plyte?
        smile))
        • max_bialystock Re: 30.11.01, 10:54
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > zaciales sie?
          > a moze czas odwrocic piracka plyte?
          > smile))

          Inkfizyku Duchowy!( niekonsekwenty i sam "kradnący" duchowo? )

          "piracka plyte"- mowisz o tej co kupil sobie moj synek i ja ją wsadzam do
          cdplayera?




          PS. Z EWANGELII ANTY-BLONGA ]tongue_out
          kto bez duchowego grzechu "kradzieży"? niech pierwszy rzuci cedekiem!

          • max_bialystock wyjasnienie 30.11.01, 10:57
            max_bialystock napisał(a):

            > Gość portalu: Blong napisał(a):
            >
            > > zaciales sie?
            > > a moze czas odwrocic piracka plyte?
            > > smile))
            >
            > Inkfizyku Duchowy!( niekonsekwenty i sam "kradnący" duchowo? )
            >
            > "piracka plyte"- mowisz o tej co kupil sobie moj synek i ja ją wsadzam do
            > cdplayera?

            cały czas mowie o ORYGINALNYM PRUDUKCIE KUPIONYM W LEGALNYM SKLEPIE ( w/g
            sematyki Blonga?)
            • Gość: Blong Re: Przyjemnie Zaskoczony IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 10:58
              > cały czas mowie

              no a nie mowilem ze sie zaciales smile))

              >o ORYGINALNYM PRUDUKCIE KUPIONYM W LEGALNYM SKLEPIE ( w/g
              > sematyki Blonga?)

              i bardzo dobrze, sluchaj do woli z czystym sumieniem
              • max_bialystock o! co ja słysze! Blong pochwala "kradzież"?:)) 30.11.01, 11:03
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > > cały czas mowie
                >
                > no a nie mowilem ze sie zaciales smile))
                >
                > >o ORYGINALNYM PRUDUKCIE KUPIONYM W LEGALNYM SKLEPIE ( w/g
                > > sematyki Blonga?)
                >
                > i bardzo dobrze, sluchaj do woli z czystym sumieniem

                dlaczego w tej chwili pochwalasz "okradanie" twórcy?
                • Gość: Blong Re: chyba czytac nie umiesz, albo IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 11:05
                  > dlaczego w tej chwili pochwalasz "okradanie" twórcy?

                  pamiec juz ci nie sluzy, albo chcesz caly kolowrotek rozkrecic od poczatku.
                  Myslalem ze sprawe oryginalnego produktu w jednej rodzinie juz dawno zamknelismy.

                  A moze plyta sie zacina smile
                  • max_bialystock [-----Przygody Guliwera cz 1 -----] 30.11.01, 11:12
                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                    > > dlaczego w tej chwili pochwalasz "okradanie" twórcy?
                    >
                    > pamiec juz ci nie sluzy, albo chcesz caly kolowrotek rozkrecic od poczatku.
                    > Myslalem ze sprawe oryginalnego produktu w jednej rodzinie juz dawno zamknelism
                    > y.
                    >
                    > A moze plyta sie zacina smile

                    Mylisz sie! Ja nic nie zamykałem! ( tak sie spytam czy jestes ekspert od
                    definicji "własnosci intelektualnej"? masz jakąś koncesje rzadową? )

                    czy jak sie rozwiode to wtedy bede "złodziej"?smile)

                    rodzina to matka?
                  • max_bialystock widzimisie? 30.11.01, 11:25
                    Moze mnie nie zrozumiales ... wink

                    kiedy moge(?) pozyczyc komus cd i komu?:]
                    • Gość: Blong Re: i pozeramy wlasny ogon IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 11:39
                      max_bialystock napisał(a):

                      > Moze mnie nie zrozumiales ... wink
                      >

                      alez swietnie cie zrozumialem smile

                      > kiedy moge(?) pozyczyc komus cd i komu?:]

                      temu i temu
                      ale dlaczego nie i temu?
                      bo tak i tak
                      ale dlaczego nie tak i tak?
                      bo inaczej
                      ale podatki sa chyba za wysokie?
                      to cos innego
                      a nie jestes inkwizytorem?
                      nie gdzie indziej
                      ale to komuna chyba?
                      ziew smile

                      Ide spac naprawde smile
                      jak wstane to mam nadzieje ze bedzie juz inna plytka /nie piracka/ smile
                      pozdrawiam
                      • max_bialystock ?:) pisz moze tak?-> "pozeram wlasny ogon"!! :)) 30.11.01, 12:00
                        Gość portalu: Blong napisał(a):

                        > max_bialystock napisał(a):
                        >
                        > > Moze mnie nie zrozumiales ... wink
                        > >
                        >
                        > alez swietnie cie zrozumialem smile
                        >
                        > > kiedy moge(?) pozyczyc komus cd i komu?:]
                        >
                        > temu i temu
                        > ale dlaczego nie i temu?
                        > bo tak i tak
                        > ale dlaczego nie tak i tak?
                        > bo inaczej
                        > ale podatki sa chyba za wysokie?
                        > to cos innego
                        > a nie jestes inkwizytorem?
                        > nie gdzie indziej
                        > ale to komuna chyba?
                        > ziew smile
                        >
                        > Ide spac naprawde smile
                        > jak wstane to mam nadzieje ze bedzie juz inna plytka /nie piracka/ smile
                        > pozdrawiam

                        wtedy brzmi indywidualistycznie a nie komunistycznie!wink

                        PS. ja nie mam problemów z okresleniem kiedy jest kradzież!:] uwierzysz?wink
                      • max_bialystock dobranoc!:] 30.11.01, 12:22
                        Gość portalu: Blong napisał(a):

                        > max_bialystock napisał(a):
                        >
                        > > Moze mnie nie zrozumiales ... wink
                        > >
                        >
                        > alez swietnie cie zrozumialem smile
                        >
                        > > kiedy moge(?) pozyczyc komus cd i komu?:]
                        >
                        > temu i temu
                        > ale dlaczego nie i temu?
                        > bo tak i tak
                        > ale dlaczego nie tak i tak?
                        > bo inaczej
                        > ale podatki sa chyba za wysokie?
                        > to cos innego
                        > a nie jestes inkwizytorem?
                        > nie gdzie indziej
                        > ale to komuna chyba?
                        > ziew smile
                        >
                        > Ide spac naprawde smile
                        > jak wstane to mam nadzieje ze bedzie juz inna plytka /nie piracka/ smile
                        > pozdrawiam

                        i miłych snów imaginów wink
                • max_bialystock Blong pochwala "kradzież"? [ wakacje z duchami!:] 30.11.01, 12:20
                  max_bialystock napisał(a):

                  > Gość portalu: Blong napisał(a):
                  >
                  > > > cały czas mowie
                  > >
                  > > no a nie mowilem ze sie zaciales smile))
                  > >
                  > > >o ORYGINALNYM PRUDUKCIE KUPIONYM W LEGALNYM SKLEPIE ( w/g
                  > > > sematyki Blonga?)
                  > >
                  > > i bardzo dobrze, sluchaj do woli z czystym sumieniem

                  TAK!
                  bo napisał: "słuchaj do woli z czystym sumieniem"
                  do takiej sytuacji gdy ja pożyczam komuś płytke - "kradnę" ( w/g
                  sematyki "własnosci" intelektualnej( gdzie wypożyczanie lub użycznie drugiej
                  osobie bez pozwolenia jest "kradzieżą" )

                  krótko mówiąc jego sumienie sie myli! wink PECH!
      • jacek#jw Re: Wartość duchowa 30.11.01, 15:59
        Max,
        Wartość duchowa dla mnie to przede wszystkim więź między członkami rodziny.
        naruszanie tej więzi w jakikiolwiek sposób to również kradzież, bo "uszczupla
        tę więź". Do ochrony tej wartości duchowej nie potrzebuję urzędnika, podatku
        itp, jednak muszę wiedzieć w jaki sposób mogę tę wartość duchową chronić.

        Granica ma m.in. to do siebie, że są wzdłuż niej dwie strony. Tzn nie tylko to
        czego mi nie wolno, ale również to co mi wolno (na co muszę się zgodzić, bo
        innemu wolno) smile)). A zatem, czy muszę uznawać za prawdę objawioną, to co
        napisał T. Jefferson?

        Przytaczany tu Microsoft to zdaje się dobry przykład praktyczny idei
        libertarianizmu. Kiedy twórcy MC zaczynali nie interesowała ich własność
        intelektualna i rżnęli wszystko co się da (np z APPLA) i gdzie się da. Gdy
        stali się mocni zaczęli chronić to co zdobyli. Problem tkwi w ludziach, ich
        mentalności, a nie w ideologii takiej czy innej. Zawsze należy spodziewać się
        hasła libertarianizm tak wypaczenia nie.

        PS
        Sorry, ale mogę się właczać do dyskusji jedynie z doskoku
        Pozdr / Jacek
        • max_bialystock GHOST(8<= 30.11.01, 16:05
          jacek#jw napisał(a):

          > Max,
          > Wartość duchowa dla mnie to przede wszystkim więź między członkami rodziny.
          > naruszanie tej więzi w jakikiolwiek sposób to również kradzież, bo "uszczupla
          > tę więź". Do ochrony tej wartości duchowej nie potrzebuję urzędnika, podatku
          > itp, jednak muszę wiedzieć w jaki sposób mogę tę wartość duchową chronić.

          "potrzebuję urzędnika, podatku" no ale można!

          > Granica ma m.in. to do siebie, że są wzdłuż niej dwie strony. Tzn nie tylko to
          > czego mi nie wolno, ale również to co mi wolno (na co muszę się zgodzić, bo
          > innemu wolno) smile)). A zatem, czy muszę uznawać za prawdę objawioną, to co
          > napisał T. Jefferson?

          nie! ja jestem amiszem! wink

          > Przytaczany tu Microsoft to zdaje się dobry przykład praktyczny idei
          > libertarianizmu. Kiedy twórcy MC zaczynali nie interesowała ich własność
          > intelektualna i rżnęli wszystko co się da (np z APPLA) i gdzie się da. Gdy
          > stali się mocni zaczęli chronić to co zdobyli. Problem tkwi w ludziach, ich
          > mentalności, a nie w ideologii takiej czy innej. Zawsze należy spodziewać się
          > hasła libertarianizm tak wypaczenia nie.

          o linuxie i jego kodzie free source juz wsponiałem w innym wątku

          > PS
          > Sorry, ale mogę się właczać do dyskusji jedynie z doskoku
          > Pozdr / Jacek

          hihi! smile) ja tez z doskoku! mopem teraz napierniczam! ( w innym wątku )wink
      • Gość: robas Zabijanie tez nie jest przestepstwem? IP: *.asapsoftware.com 04.12.01, 21:10
        W koncu, mozna kogos otruc czy udusic, materia pozostaje nienaruszona, wiec nic
        sie nie stalo, prawda?
        Twoje teorie to absurd, nie wierze, ze traktujesz to powaznie, raczej mysle, ze
        dorabiasz sobie ideologie dla zabicia wyrzutow sumienia.
        • Gość: max nie przejmuj sie ze płytke komus pozyczyłeś! :)) IP: *.net.bialystok.pl 04.12.01, 21:38
          Gość portalu: robas napisał(a):

          > W koncu, mozna kogos otruc czy udusic, materia pozostaje nienaruszona, wiec nic
          >
          > sie nie stalo, prawda?

          co to jest prawda?

          > Twoje teorie to absurd, nie wierze, ze traktujesz to powaznie, raczej mysle, ze
          >
          > dorabiasz sobie ideologie dla zabicia wyrzutow sumienia.

          co to jest grzech? ( no bo jak mowisz wyrzuty sumienia? )
        • max_bialystock no wiec?:) 07.12.01, 17:06
          czy pozyczyles komus oryginalna plytke cd?smile i jak sie czujesz z tego powodu?
          nazwiesz siebie "złodziejem"?smile
    • matczukm1 Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) 30.11.01, 12:45
      Sprawa jest o tyle prosta że a szkoda czasu dyskutować.
      Taki Majkel Jackson Chce aby mu płacono za jego piosenki. Ja też chcę aby mi
      płacono za moje ale nie mogę dostać ani grosza. Czy ludzie którzy go słuchają
      to złodzieje. Nie sądzę. Ja kupuję pirackie płyty i nie czuję się złodziejem.
      NIech taki cwaniaczek pojeździ na koncerty i koncertuje. Nie chce mi się gadać.
      • max_bialystock przypominam ze jest "podatek tworczy" na sprzet! 30.11.01, 13:18
        Wiec idąc takim tropem "myslenia" jaki podatek zażąda związek zawodowy
        np.górników ?:]

        "własność duchowa" a domniemanie winy?smile)
        --------------------------------------------------------------------------------
        Tymczasem ustawodawstwo różnych krajów kreujące własność intelektualną opiera
        się na domniemaniu, że każdy użytkownik magnetofonu, kserografu
        lub nagrywarki dysków optycznych jest złodziejem, skoro w cenie tych urządzeń
        istnieje "podatek" na stowarzyszenia twórców. Nawet jeśli ktoś nie używa tych
        urządzeń do kopiowania cudzych dzieł (książek, nagrań, filmów, programów
        komputerowych), to i tak musi zapłacić karę pieniężną lub nawiązkę na
        stowarzyszenia twórców. Takie uregulowania prawne są oczywiście sprzeczne z
        pojęciem wolności indywidualnej, zaprzeczają indywidualnej odpowiedzialności za
        czyny wyrządzające szkodę komuś innemu, i wprowadzają w to miejsce
        odpowiedzialność zbiorową. Można powiedzieć, że są sprzeczne z elementarnym
        poczuciem sprawiedliwości, która nie karze nikogo, komu winy nie udowodniono


        ----------------------------------------------------------------------------

        i co z irracjonalnym żadaniem ochrony cukrowni? mleczarni?wink
        mają pecha? ze nikt nie chce ich "interesów(?) chronić"??
        ale dlaczego to?
        ze wychodzi sie niby na osobe zbyt "oświeconą-socjalistycza-etatystyczną"? (LPR-
        UP-SLD?)by zrozumiec zasady wolnego rynku?wink
        a tu takie zdziwienie! czy ktos widział by jakis gornik ządał podatku na
        kuchenki elektryczne bo ograniczaja popyt węgla?smile)
    • jacek#jw Czy Amisze grają w gry komputerowe? 02.12.01, 09:47
      I czy koło na pewno jest okrągłe? Zadna ideologia nie jest tyle warta, by
      możnaby o niej powiedzieć, to jest to. I teraz będzie nam wspaniale. Zróbmy
      sobie państwo lub żyjmy wg tych zasad, a wszyscy będziemy szczęśliwi.
      Twierdzenie, że idea życia w anarchii, jest lepsza od innych, narusza zasadę
      nadrzędną, nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości. Dlatego, każde Twoje
      zdanie Max i (innych forumowiczów) ma dla mnie tysiąckrotnie większą wartość
      niż wszystkie linki i teksty jakie przytoczyłeś. Co prawda nie znam Cię, nie
      wiem ile masz lat, czy jesteś łysy, czy gruby, czy masz zęby, czy Ci wypadły,
      czy jesteś przystojny, czy kurdupel ale wiem, że za Twoimi zdaniami stoi realny
      człowiek a nie ideologia. Powątpiewanie ludzka rzecz, a odpowiedź na pytanie z
      nagłówka daje wiele więcej niż cały libertarianizm. Ot z grubsza moje pojęcie
      wolności.
      Pozdr / Jacek
      • Gość: max Tu chodzi o zmiane przymusu na dobrowolnosc!:) IP: *.net.bialystok.pl 02.12.01, 11:06
        jacek#jw napisał(a):

        > I czy koło na pewno jest okrągłe? Zadna ideologia nie jest tyle warta, by
        > możnaby o niej powiedzieć, to jest to. I teraz będzie nam wspaniale. Zróbmy
        > sobie państwo lub żyjmy wg tych zasad, a wszyscy będziemy szczęśliwi.
        > Twierdzenie, że idea życia w anarchii, jest lepsza od innych, narusza zasadę
        > nadrzędną, nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości. Dlatego, każde Twoje
        >
        > zdanie Max i (innych forumowiczów) ma dla mnie tysiąckrotnie większą wartość
        > niż wszystkie linki i teksty jakie przytoczyłeś. Co prawda nie znam Cię, nie
        > wiem ile masz lat, czy jesteś łysy, czy gruby, czy masz zęby, czy Ci wypadły,
        > czy jesteś przystojny, czy kurdupel ale wiem, że za Twoimi zdaniami stoi realny
        >
        > człowiek a nie ideologia. Powątpiewanie ludzka rzecz, a odpowiedź na pytanie z
        > nagłówka daje wiele więcej niż cały libertarianizm. Ot z grubsza moje pojęcie
        > wolności.
        > Pozdr / Jacek

        Jest przymus podatkowy jest zle! A jezeli ktos przyjmuje ze jest demokracja w
        ktorej ktos decyduje za kogos to logiczniej jest by decydował za samego siebie
        czy chce na to i owo placic czyż nie?
        Ja nikgo nie zmuszam do przyjecia anarchii ( jak mozna zmuszac kogos do
        niczego? )

        Czlowiek musi wyrazic zgode ze chce byc okradany na to i owo i jest wtedy OK!
        tylko tyle! ale musi miec wybor!

        "Zróbmy sobie państwo lub żyjmy wg tych zasad, a wszyscy będziemy szczęśliwi"
        byc moze tak bedzie - ja powiem NIE nie chcem!


        PRZYMUS - OUT! wtedy wszyscy beda szczesliwi nie wiem ale bedzie wszystko jasne
        kto co i komu narzuca!
        • jacek#jw Tu chodzi o zmiane przymusu na dobrowolnosc! 02.12.01, 16:38
          Do tytułu - dokładnie TAK.
          Skoro libertarianizm nie trafił mi do przekonia, spróbuj podać inną drogę do
          celu smile)).
          Pozdr / Jacek
          • Gość: max cel?:] IP: *.net.bialystok.pl 02.12.01, 18:18
            jacek#jw napisał(a):

            > Do tytułu - dokładnie TAK.
            > Skoro libertarianizm nie trafił mi do przekonia, spróbuj podać inną drogę do
            > celu smile)).
            > Pozdr / Jacek

            np. demokratyczna?:] i wtedy swoje poglady(podatki) bedziesz narzucał tylko dla
            siebie! jasne?wink

            bo tu nie chodzi o mnie! tylko co TY chcesz na sile narzucic drugiemu czlowiekowi
            bo ja NIC mu nie chce narzucic! ja chce decydowac tylko o sobie!
            to nie jest moj problem moralny tylko TWOJ!
            • jacek#jw Re: cel?:] 02.12.01, 21:06
              jasnesmile), Ale, jak mam urządzić swój świat, nie używając przymusu?smile) Uważasz,
              że wystarczy pozwolić decydować każdemu osobie, co również jest jasne, ale jak
              przeprowadzić autostradę przez wioskę Amiszów, która pozwoliłaby mnie i wielu
              innym poczuć się dużo swobodniej, gdy Amiszowie nie chcą się na to zgodzićsmile)))?
              Czy wystarczy, że każdy ma broń i może wynająć sobie policję? Wtedy wygrywa
              mocniejszy, posiadający więcej pieniędzy, coś mniej więcej jak teraz. Świat bez
              przymusu jest piękny, ale czy realny? Agresja i przemoc jest w naturze
              człowieka. Świat to nie tylko podatki, na które mamy chyba podobne zdanie.
              Pozdr / Jacek
              Ps
              W sprawie kradzieży wartości intelektualnej, w kontekście jakim przedstawiłeś
              mam dość podobne zdanie, choć zdarzyło się mi skorzystać z prawa autorskiego -
              niższe podatki!!
              • Gość: max Re: cel?:] IP: *.net.bialystok.pl 02.12.01, 21:13
                jacek#jw napisał(a):

                > jasnesmile), Ale, jak mam urządzić swój świat, nie używając przymusu?smile) Uważasz,
                > że wystarczy pozwolić decydować każdemu osobie, co również jest jasne, ale jak
                > przeprowadzić autostradę przez wioskę Amiszów, która pozwoliłaby mnie i wielu
                > innym poczuć się dużo swobodniej, gdy Amiszowie nie chcą się na to zgodzićsmile)))
                > ?
                > Czy wystarczy, że każdy ma broń i może wynająć sobie policję? Wtedy wygrywa
                > mocniejszy, posiadający więcej pieniędzy, coś mniej więcej jak teraz. Świat bez
                >
                > przymusu jest piękny, ale czy realny? Agresja i przemoc jest w naturze
                > człowieka. Świat to nie tylko podatki, na które mamy chyba podobne zdanie.
                > Pozdr / Jacek
                > Ps
                > W sprawie kradzieży wartości intelektualnej, w kontekście jakim przedstawiłeś
                > mam dość podobne zdanie, choć zdarzyło się mi skorzystać z prawa autorskiego -
                > niższe podatki!!

                hihi!:] o Amiszach z czołgami i bronią pancerną w ogródku powiem innym razem!
                temat jest wielce ciekawy! smile)))) serio! już sie rwe do pisania! ale czasu mam
                mniej!:[
                pozdrawiam!

                • jacek#jw G A M E O V E R 04.12.01, 11:38
                  Autostrada przeprowadzona, Max w kajdanach zmuszony do pilnowania wartości
                  duchowych.
                  tirli firli, fiuuuuuuuu!
                  GAME OVER

                  cy poglas ze mna trosecke jesce
                  • Gość: max przegrałem!! przemoc i tyranstwo "panstwa" JW?:) IP: *.net.bialystok.pl 04.12.01, 12:01
                    jacek#jw napisał(a):

                    > Autostrada przeprowadzona, Max w kajdanach zmuszony do pilnowania wartości
                    > duchowych.
                    > tirli firli, fiuuuuuuuu!
                    > GAME OVER
                    >
                    > cy poglas ze mna trosecke jesce

                    tak! z uzyciem broni pancernej innych amiszy? i mnie jako ich przyjaciela w
                    wolnosci? piewco "panstowego" tyranstwa? masz w dupie cudzą własnosc i wolnosc?wink
                    trzeba było to od razu powiedziec! rozmawialbym na innym poziomie!wink ( jak z ...)
                    wink

                    coz albo pipka albo ribka!
                    • jacek#jw Re: wyzwolenie?! :) 04.12.01, 16:47
                      Gość portalu: max napisał(a):

                      >
                      > coz albo pipka albo ribka!

                      I to jest broń pancerna? W drodze do autostrady wolności pokonałem demokrację,
                      państwo i wszelkie inne przeciwności. Teraz moja swoboda i wolność jest nieco
                      pełniejszasmile. Wioskę można stracić w wyniku sprzedaży, wojny, zbiegu okoliczości,
                      gry w pokera a nawet gry komputerowej. Amiszu wyzwolenie jest w zasięgu twojej
                      ręki smile)))))))))))
                      ps
                      czy pipka to taka łechtaczka na think-padzie?
                      • max_bialystock wyzwolenie od ideologi przemocy?:) TAK! 04.12.01, 17:41
                        jacek#jw napisał(a):

                        > Gość portalu: max napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > coz albo pipka albo ribka!
                        >
                        > I to jest broń pancerna? W drodze do autostrady wolności pokonałem demokrację,
                        > państwo i wszelkie inne przeciwności.


                        pokonałes "panstwo"? dajac dowod na potrzebe istniena panstwa JW czy to tez nie
                        było przerabiane?smile zrozum dziecko(?) kazdy złodziej i uliczny bandyta to mikro
                        panstwo ono tylko robi na mniejszą skale!;] ( taki micro hilterek&stalinek )

                        Teraz moja swoboda i wolność jest nieco
                        > pełniejszasmile. Wioskę można stracić w wyniku sprzedaży, wojny, zbiegu okoliczośc
                        > i,
                        > gry w pokera a nawet gry komputerowej. Amiszu wyzwolenie jest w zasięgu twojej
                        > ręki smile)))))))))))
                        > ps
                        > czy pipka to taka łechtaczka na think-padzie?

                        ten smiech to smiech zwolennika prawa pięści-widzimisie?smile a ja wiem ze sa ludzie
                        ktorym własnosc i wolnosc(fizyczna) budzi tylko smiech politowania! coz maja
                        swoje "wartosci" i swoich bożków ( wielu? )
                        panstwowy faszyzm nie jedno ma oblicze!:]
                        • max_bialystock i ... 04.12.01, 17:52
                          nawet gdyby to zostało zrobione tzw. "demokratycznie" i bez zgody amiszka
                          wtedu i tak bede traktował ten czyn jak napad na przystanku np. babci
                          i tyle...

                          game over? who is who?smile
                          • jacek#jw Re: i ... pogłębiasz frustracje dziecka. 05.12.01, 08:26
                            • jacek#jw Re: i ... pogłębiasz frustracje dziecka. 05.12.01, 08:29
                              Przregrałeś w grze nieczystej, to prawda. Ponawiam pytanie, w jaki sposób mam
                              bronić swoich praw, przed kolejnym oprychem, gorszym ode mnie.
                              • Gość: max Re: i ... pogłębiasz frustracje sąsiada?:) IP: *.net.bialystok.pl 05.12.01, 11:41
                                jacek#jw napisał(a):

                                > Przregrałeś w grze nieczystej, to prawda. Ponawiam pytanie, w jaki sposób mam
                                > bronić swoich praw, przed kolejnym oprychem, gorszym ode mnie.

                                alez człowieku czy ja ci zabraniam dalej płacic na PP i Wojsko Polskie?:]
                                ja tylko żadam bys te "opłaty" siłą jak ten oprych nikomu nie narzucał!
                                zresztą nie wiem co u Ciebie znaczy "bronic swoich praw"! bo taki robas to
                                kontrolowałby moje mysli i uwazałby ze to jego "prawo"! takich praw nie uwazam za
                                słuszne a za totalitarne!

                                PS. moze wynajmij innych oprychów ( będą moze tansi niz PP? )
                        • jacek#jw Re: wyzwolenie od ideologi przemocy!!!!! - TAK! 05.12.01, 15:13
                          max_bialystock napisał(a):


                          > ten smiech to smiech zwolennika prawa pięści-widzimisie?smile a ja wiem ze sa ludz
                          > ie
                          > ktorym własnosc i wolnosc(fizyczna) budzi tylko smiech politowania! coz maja
                          > swoje "wartosci" i swoich bożków ( wielu? )
                          > panstwowy faszyzm nie jedno ma oblicze!:]

                          Ten śmiech to śmiech z ideologi wogóle. Ludzi, którym własność i wolność daje
                          prawo dysponowania innymi znajdziesz wszędzie, ideologia tego nie zmieni. To
                          utopia. Dlaczego ciągle powracasz do państwowości, przecież pozbyłem się już jej?
                          Zatem faszyzm ma nie jedno obliczesmile. Jeden z moich znajomych opowiadał jak to
                          jest Petersburgu. Do jego osiedla z blokami nie dociera państwo, ani nic co jest
                          z nim związane. I wszyscy kupują sobie tam ochronę, niby przymusu nie ma ale też
                          nie ma takich co nie kupująsmile.
                          ps
                          Jeśli Cię irytuję nie krępuj się
                          Pozdr / Jacek
                          • max_bialystock Re: wyzwolenie od ideologi przemocy!!!!! - TAK! 05.12.01, 16:09
                            jacek#jw napisał(a):

                            > Ten śmiech to śmiech z ideologi wogóle. Ludzi, którym własność i wolność daje
                            > prawo dysponowania innymi znajdziesz wszędzie, ideologia tego nie zmieni. To
                            > utopia. Dlaczego ciągle powracasz do państwowości, przecież pozbyłem się już je
                            > j?
                            > Zatem faszyzm ma nie jedno obliczesmile.

                            bo przemoc to ideologia sama w sobie!

                            Jeden z moich znajomych opowiadał jak to
                            > jest Petersburgu. Do jego osiedla z blokami nie dociera państwo, ani nic co jes
                            > t
                            > z nim związane. I wszyscy kupują sobie tam ochronę, niby przymusu nie ma ale te
                            > ż
                            > nie ma takich co nie kupująsmile.

                            nie ma? i coz i tak moze być! ale kazdy wie jak takich kolesi nazwac!




                            > Jeśli Cię irytuję nie krępuj się
                            > Pozdr / Jacek

                            alez prosze! :]


                            pozdrrr
    • Gość: doku Nie siej paniki, nikt w takie bzdury nie wierzy IP: *.mofnet.gov.pl 05.12.01, 15:50
      Gość portalu: max napisał(a):

      > Kapłani "Intelektualisci" wymyślili DOGMAT ciemnemu PLEBSOWI!
      > po co? by uzasadnic przymusową feudalną dotacje!
      > wtłoczyli w mózgi iz "własność" intelektualna jest tożsama z własnoscia
      > prywatną w znaczeniu materii!
      >
      > Tylko nie mogą podać definicji gdzie sie ta własnosc intelektualna zaczyna!
      > bo z własnoscią prywatną wiadomo! ją widać fizycznie!smile
      >
      > Kradzież jest wtedy gdy okradany TRACI materie!
      > a w przypadku "własnosci intelektualnej" kiedy wymuśli Kapłan-Feudualny!
      > więc żyjemy w czasach bardziej IRRACJONALNYCH niz SREDNIOWIECZE!
      >

      Złamanie prawa (przynajmniej dobrego prawa, a takie istnieje w większości krajów
      Wolnego Świata) zawsze polega na namacalnej (widocznej, słyszalnej) materialnej
      manifestacji naruszeniu czyjegoś interesu chronionego prawem. Nie ma w tym nic
      irracjonalnego, za wyjątkiem samej niezręcznej nazwy "własność intelektualna". W
      tym wypadku błędem jest sądzenie po pozorach (po nazwie). Zapoznaj się z
      konkretnymi uregulowaniami, a przekonasz się, że prawa te chronią jak najbardziej
      materialne interesy i zabraniają bardzo materialnych czynności, takich jak np.
      drukowanie cudzych prac doktorskich jako własne, czy nielegalne sprzedawanie
      materialnych płyt za brzęczące monety na bazarze.

      Żyjemy w bardzo racjonalnych czasach, w porównaniu z dawniejszymi czasami sądów
      bożych. Chociaż jest jeszcze mnóstwo ciemnoty (astrologia, religie,
      psychotronika), to akurat w prawie jest jej już bardzo mało.
      • max_bialystock Czy KOŁO ma PATENT?:)) 05.12.01, 16:03
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Żyjemy w bardzo racjonalnych czasach, w porównaniu z dawniejszymi czasami sądów
        >
        > bożych. Chociaż jest jeszcze mnóstwo ciemnoty (astrologia, religie,
        > psychotronika), to akurat w prawie jest jej już bardzo mało.

        czy masz nieczyste sumienie kiedy pożyczasz komuś cd?smile
      • Gość: Mag Re: Nie siej paniki, nikt w takie bzdury nie wierzy IP: 64.95.214.* 05.12.01, 17:24
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Złamanie prawa (przynajmniej dobrego prawa, a takie istnieje w większości krajó
        > w
        > Wolnego Świata) zawsze polega na namacalnej (widocznej, słyszalnej) materialnej
        >
        > manifestacji naruszeniu czyjegoś interesu chronionego prawem. Nie ma w tym nic
        > irracjonalnego, za wyjątkiem samej niezręcznej nazwy "własność intelektualna".
        > W
        > tym wypadku błędem jest sądzenie po pozorach (po nazwie). Zapoznaj się z
        > konkretnymi uregulowaniami, a przekonasz się, że prawa te chronią jak najbardzi
        > ej
        > materialne interesy i zabraniają bardzo materialnych czynności, takich jak np.
        > drukowanie cudzych prac doktorskich jako własne, czy nielegalne sprzedawanie
        > materialnych płyt za brzęczące monety na bazarze.
        >
        > Żyjemy w bardzo racjonalnych czasach, w porównaniu z dawniejszymi czasami sądów
        >
        > bożych. Chociaż jest jeszcze mnóstwo ciemnoty (astrologia, religie,
        > psychotronika), to akurat w prawie jest jej już bardzo mało.

        Nawet w naszych swiatlych czasach prawo mozna naciagac. Dam przyklad: kilka
        miesiecy temu dwoch facetow z Australii napisalo program generujacy serie dzwieki
        odpowiadajace dzwiekom wydawanym przez telefony tonalne. Przy pomocy programu
        stworzyli oni baze danych wszystkich mozliwych kombinacji dwunastocyfrowych i ich
        dzwiekow, po czym baze danych opatentowali. Teraz ktokolwiek w swiecie stuka
        numer telefoniczny krotszy niz 12 cyfr na telefonie tonalnym, uzywa ich
        opatentowanej bazy danych, wiec powinien im placic tantiemy. To jest prawda -
        slyszalam z nimi wywiad na National Public Radio w USA. Oczywiscie, faceci to
        zrobili, aby udowodnic bzdure prawa patentowego. Oni nie ida tak daleko jak
        Maksio, raczej walcza o racjonalizacje patentow, ale cos na rzeczy tu jest. Jesli
        nie daj Boze naukowcy, ktorzy skonstruowali mape ludzkiego genomu, opatentuja
        tenze genom (wniesli petycje do biura patentowego w USA), to czy wszyscy ludzie,
        ktorzy maja te sekwencje, czyli wszyscy, beda musieli placic za istnienie ? Ci
        naukowcy twierdza, ze to tylko dla ochrony ich wlasnosci intelektualnej, ale
        konsekwencje takiego patentu sa niezbadane.
        Maksiu, zeby nie bylo watpliwosci, jestem za ochrona wlasnosci intelektualnej,
        ale gdzies istnieje granica.
        Mag
        • max_bialystock :)) 05.12.01, 17:31
          Gość portalu: Mag napisał(a):

          > Nawet w naszych swiatlych czasach prawo mozna naciagac. Dam przyklad: kilka
          > miesiecy temu dwoch facetow z Australii napisalo program generujacy serie dzwie
          > ki
          > odpowiadajace dzwiekom wydawanym przez telefony tonalne. Przy pomocy programu
          > stworzyli oni baze danych wszystkich mozliwych kombinacji dwunastocyfrowych i i
          > ch
          > dzwiekow, po czym baze danych opatentowali. Teraz ktokolwiek w swiecie stuka
          > numer telefoniczny krotszy niz 12 cyfr na telefonie tonalnym, uzywa ich
          > opatentowanej bazy danych, wiec powinien im placic tantiemy. To jest prawda -
          > slyszalam z nimi wywiad na National Public Radio w USA. Oczywiscie, faceci to
          > zrobili, aby udowodnic bzdure prawa patentowego. Oni nie ida tak daleko jak
          > Maksio, raczej walcza o racjonalizacje patentow, ale cos na rzeczy tu jest. Jes
          > li
          > nie daj Boze naukowcy, ktorzy skonstruowali mape ludzkiego genomu, opatentuja
          > tenze genom (wniesli petycje do biura patentowego w USA), to czy wszyscy ludzie
          > ,
          > ktorzy maja te sekwencje, czyli wszyscy, beda musieli placic za istnienie ? Ci
          > naukowcy twierdza, ze to tylko dla ochrony ich wlasnosci intelektualnej, ale
          > konsekwencje takiego patentu sa niezbadane.
          > Maksiu, zeby nie bylo watpliwosci, jestem za ochrona wlasnosci intelektualnej,
          > ale gdzies istnieje granica.
          > Mag

          no dobrze! nie mam wątpliwosci!smile)
          • Gość: Mag Re: :))) IP: 64.95.214.* 05.12.01, 17:43
            Nota bene, jesli uzywasz telefonu tonalnego, to tez im jestes winien smile))
            • max_bialystock =:)) call for hell! kierunkowy 666? czy 997? 05.12.01, 18:03
              Gość portalu: Mag napisał(a):

              > Nota bene, jesli uzywasz telefonu tonalnego, to tez im jestes winien smile))

              taaak! beeede sie smażyc w piekiele!! nie zapłacilem im i jestem "złodziej"!crying

              przyjmujac definicje ze własnosc irracjonalna istnieje!;]


    • Gość: wild Re: Czy KOŁO ma PATENT?:)) IP: *.net.bialystok.pl 01.02.02, 21:58
      Gość portalu: max napisał(a):

      > Kapłani "Intelektualisci" wymyślili DOGMAT ciemnemu PLEBSOWI!
      > po co? by uzasadnic przymusową feudalną dotacje!
      > wtłoczyli w mózgi iz "własność" intelektualna jest tożsama z własnoscia
      > prywatną w znaczeniu materii!
      >
      > Tylko nie mogą podać definicji gdzie sie ta własnosc intelektualna zaczyna!
      > bo z własnoscią prywatną wiadomo! ją widać fizycznie!smile
      >
      > Kradzież jest wtedy gdy okradany TRACI materie!
      > a w przypadku "własnosci intelektualnej" kiedy wymuśli Kapłan-Feudualny!
      > więc żyjemy w czasach bardziej IRRACJONALNYCH niz SREDNIOWIECZE!
      >
      >
      > A teraz powtórka z rozrywki!smile) ANTY-NOBEL! ci co poszerzają
      > horyzonty "intelektualne"! ( za nieswoje pienązki )
      >
      > USA: Polak laureatem anty-Nobla z ekonomii WP 2001-10-11 (11:38)
      > Nie tylko nagroda Nobla dopinguje uczonych całego świata do wzmożonych
      > wysiłków. Przyznawany po raz jedenasty na Uniwersytecie Harvarda Ig Nobel to
      > nagroda za najgłupsze osiągnięcia naukowe. W dziedzinie ekonomii otrzymał ją
      > pracujący w Kanadzie Polak, Wojciech Kopczuk.
      >
      > Ku ogólnemu zaskoczeniu anty-Nobla w dziedzinie ekonomii otrzymał w tym roku
      > Polak, Wojciech Kopczuk (University of British Columbia) wraz z Joelem
      > Slemrodem (University of Michigan Business School). Odkryli oni prawidłowość
      > pomiędzy śmiertelnością a zobowiązaniami wobec fiskusa. Naukowcy stwierdzili,
      > że ludzie są w stanie "przesunąć" termin swego zgonu, jeśli mają nadzieje, że
      > na skutek zmian legislacyjnych wypadnie im zapłacić niższe podatki. Jak
      > powiedział dr Kopczuk, badania zajęły mu około godziny.
      >
      > W dziedzinie medycyny na najwyższe uznanie zasłużyła praca Petera Barssa z
      > McGill University "Urazy spowodowane przez spadające orzechy kokosowe". Jak
      > wykazało czteroletnie doświadczenie szpitala w Alotau (Papua Nowa Gwinea), aż
      > 2,5% zgłoszonych urazów miało związek z palmami kokosowymi. Ponieważ dojrzała
      > palma osiąga od 24 do 35 metrów wysokości, a kokos wraz z łupiną od 1 do 4
      > kilogramów, siła, z jaką uderza, może sięgać 1 tony. Orzechy powodują głownie
      > urazy głowy, ramion i pleców. Autor pracy odnotowuje dwa przypadki śmierci na
      > miejscu i dwa ciężkie urazy, wymagające otwarcia czaszki.
      >
      > Dwaj uczeni z Indii, Chittaranjan Andrade i B. S. Srihari z Narodowego
      > Instytutu Zdrowia Psychicznego i Nauk Neurofizjologicznych Bangalore dostali Ig
      >
      > Nobla w dziedzinie zdrowia publicznego ­ za odkrycie, że osobnicy w wieku
      > dojrzewania często dłubią w nosie. Naukowa nazwa tej rzadko wspominanej w
      > literaturze medycznej formy aktywności to rhinotillexomania.
      >
      > Badania obejmujące 200 uczniów wykazały, że 7,6% robi to więcej niż 20 razy
      > dziennie. Dla 17% nałogowe dłubanie stało się poważnym problemem, ujemnie
      > wpływającym na inne dziedziny ich aktywności. U 1/4 badanych dochodziło
      > niekiedy do krwawień z nosa.
      >
      > Innym ważkim problemem są wzdęcia. Niejednej osobie gazy jelitowe o przykrym
      > zapachu utrudniły karierę zawodową lub wpłynęły ujemnie na życie osobiste. Przy
      >
      > diecie zawierającej rośliny strączkowe lub warzywa kapustne nie dawało się
      > uniknąć takich komplikacji. Wydaje się że ostatecznym rozwiązaniem są
      > gazoszczelne majtki z pochłaniaczem. Majtki te, uszyte z miękkiego, ale
      > nieprzepuszczającego gazu materiału (wysokiej jakości nylon powlekany
      > poliuretanem) są dodatkowo uszczelnione przez elastyczne ściągacze w talii oraz
      >
      > przy nogawkach. Z tylu znajduje się trójkątny otwór, a w nim ­ wymienny,
      > wielowarstwowy pochłaniacz węglowy o dużej wydajności. Majtki mogą być prane, a
      >
      > żywotność wymiennego wkładu ­ zależnie od częstości i intensywności używania ­
      > sięga nawet kilku miesięcy. Nagrodzonym Ig Noblem wynalazcą jest Buck Weimer z
      > Pueblo w Kolorado.
      >
      > Laureatem w dziedzinie fizyki został David Schmidt (University of
      > Massachusets). Niemal każdy zastanawiał się, dlaczego zasłonka
      > prysznica "wpukla" się do środka i przykleja do wystających części ciała.
      > Schmidt częściowo wyjaśnił to tajemnicze zjawisko za pomocą komputerowej
      > symulacji prysznica. Okazuje się, że odpowiedzialny jest efekt Bernouliego: ­
      > strumień wody z prysznica wytwarza strefę obniżonego ciśnienia, która zasysa
      > zasłonkę. Wyniki opublikowano w lipcu bieżącego roku, jednak waga odkrycia nie
      > pozwoliła długo czekać z nagrodą.
      >
      > Albert Einstein pracował kiedyś w biurze patentowym. Jednak nawet on nie
      > dokonałby tego, co udało się w roku 2001 urzędnikom z Australii: przyznali
      > patent na koło. Wynalazca koła okazał się tamtejszy prawnik John Keogh. Nagrodę
      >
      > w dziedzinie technologii otrzymują wspólnie urzędnicy i wynalazca.
      >
      > Łącząc astrofizykę z religią, Jack i Roxella Van Impe z Michigan zlokalizowali
      > piekło. Ich zdaniem czarne dziury spełniają wszelkie warunki piekła. Nowego
      > znaczenia nabiera zatem projekt stworzenia czarnej dziury w warunkach ziemskich
      >
      > w akceleratorach. Nagroda na pewno im się należy.
      >
      > Nagroda w dziedzinie psychologii przypadła Lawrence'owi W. Shermanowi z Miami
      > University. Jego historyczna praca "Ekologiczne studium radości w małych
      > grupach przedszkolaków" (opublikowana w "Child Development", vol. 46, no. 1,
      > marzec 1975) objawiła światu, jak zachowują się rozbawione dzieci (śmieją się,
      > wesoło wrzeszczą i robią różne rzeczy; objawy są zaraźliwe). Niektórym
      > nauczycielom to się nie podoba. Najweselej jest grupom 7-9-osobowym,
      > reprezentującym obie płcie. Sherman już w 1975 roku w pionierski sposób
      > wykorzystał do obserwowania dzieci kamery wideo, rejestrując zapis 596 lekcji.
      >
      > Literatura popycha ludzkość ku wzniosłym ideałom. Nagroda w tej dziedzinie
      > słusznie przypadła Johnowi Richardsowi z Bostonu (w Wielkiej Brytanii, nie w
      > USA). Założył on Towarzystwo Ochrony Apostrofu, zajmujące się "ochroną i
      > promocją" różnicy między liczbą mnogą a dopełniaczem dzierżawczym w języku
      > angielskim.
      >
      > Pokojowego Ig Nobla dostał Viliumas Malinauskus z Grutas na Litwie, twórca 30-
      > hektarowego parku rozrywki "Stalin World". Przypomina on łagier wypełniony
      > posągami rożnych ważnych komunistów, zwłaszcza Lenina i Stalina. Można tam
      > zjeść zimny barszcz z menażki, słuchając pieśni masowych. Wstęp 2 dolary. (pr)
      > ---------------------------------------------------------------------------
      >
      > czy ktos czytał Intelektualistów Poula Jonhsona? nie? warto przeczytac!
      > Intelektualisci maja hobby tym hobby jest bycie Misjonarzem Ciemnoty(?)
      > ktora nabiera sie na magiczne sztuczki!(płaci Vat) A najbardziej są smieszni Ci
      >
      > co rżną "ateistów" krzyczą "łapaj FANATYKA" a sami będąc bardziej
      > IRRACJONALNYMI niz Feudał któremu do głowy nie przyszło okreslic Gutenberga
      > który zaczął kopiowac ksiazki złodziejem "własnosci intelektualnej" i skazac go
      >
      > za druk ewangelii więzieniem! fajnie?smile)
      >

      • Gość: Balzer Kwadratowe koło w kształcie trojkata IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 22:04
        Czy ktos juz to opatentował ??
        • Gość: wild trzeba dowiedziec sie moze w Australii! :] IP: *.net.bialystok.pl 01.02.02, 22:08
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Czy ktos juz to opatentował ??

          mają doswiadcznie... z antynobla... to jest REAL!

          Albert Einstein pracował kiedyś w biurze patentowym. Jednak nawet on nie
          dokonałby tego, co udało się w roku 2001 urzędnikom z Australii: przyznali
          patent na koło. Wynalazca koła okazał się tamtejszy prawnik John Keogh. Nagrodę
          w dziedzinie technologii otrzymują wspólnie urzędnicy i wynalazca.
          • Gość: Balzer Re: trzeba dowiedziec sie moze w Australii! :] IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 22:11

            Gość portalu: wild napisał(a):

            > Gość portalu: Balzer napisał(a):
            >
            > > Czy ktos juz to opatentował ??
            >
            > mają doswiadcznie... z antynobla... to jest REAL!
            >
            > Albert Einstein pracował kiedyś w biurze patentowym. Jednak nawet on nie
            > dokonałby tego, co udało się w roku 2001 urzędnikom z Australii: przyznali
            > patent na koło. Wynalazca koła okazał się tamtejszy prawnik John Keogh. Nagrodę
            >
            > w dziedzinie technologii otrzymują wspólnie urzędnicy i wynalazca.


            Lepiej pozno niz wcale smile))))))))
            Moze juz wkrotce urzednicy z Australii odkryja ogien i beda mogli powychodzic z jaskin smile)))))
            • Gość: wild bo czas skonczyć z mitomanią! :)) inny przykład... IP: *.net.bialystok.pl 01.02.02, 22:16
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              >
              > Gość portalu: wild napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
              > >
              > > > Czy ktos juz to opatentował ??
              > >
              > > mają doswiadcznie... z antynobla... to jest REAL!
              > >
              > > Albert Einstein pracował kiedyś w biurze patentowym. Jednak nawet on nie
              > > dokonałby tego, co udało się w roku 2001 urzędnikom z Australii: przyznali
              >
              > > patent na koło. Wynalazca koła okazał się tamtejszy prawnik John Keogh. Na
              > grodę
              > >
              > > w dziedzinie technologii otrzymują wspólnie urzędnicy i wynalazca.
              >
              >
              > Lepiej pozno niz wcale smile))))))))
              > Moze juz wkrotce urzednicy z Australii odkryja ogien i beda mogli powychodzic z
              > jaskin smile)))))


              od Forumowiczki Mag! smile) hej!! Amerykanko!!

              Autor: Gość portalu: Mag
              Data: 05-12-2001 17:24 adres: 64.95.214.*

              Nawet w naszych swiatlych czasach prawo mozna naciagac. Dam przyklad: kilka
              miesiecy temu dwoch facetow z Australii napisalo program generujacy serie dzwieki
              odpowiadajace dzwiekom wydawanym przez telefony tonalne. Przy pomocy programu
              stworzyli oni baze danych wszystkich mozliwych kombinacji dwunastocyfrowych i ich
              dzwiekow, po czym baze danych opatentowali. Teraz ktokolwiek w swiecie stuka
              numer telefoniczny krotszy niz 12 cyfr na telefonie tonalnym, uzywa ich
              opatentowanej bazy danych, wiec powinien im placic tantiemy. To jest prawda -
              slyszalam z nimi wywiad na National Public Radio w USA. Oczywiscie, faceci to
              zrobili, aby udowodnic bzdure prawa patentowego. Oni nie ida tak daleko jak
              Maksio, raczej walcza o racjonalizacje patentow, ale cos na rzeczy tu jest. Jesli
              nie daj Boze naukowcy, ktorzy skonstruowali mape ludzkiego genomu, opatentuja
              tenze genom (wniesli petycje do biura patentowego w USA), to czy wszyscy ludzie,
              ktorzy maja te sekwencje, czyli wszyscy, beda musieli placic za istnienie ? Ci
              naukowcy twierdza, ze to tylko dla ochrony ich wlasnosci intelektualnej, ale
              konsekwencje takiego patentu sa niezbadane.
              Maksiu, zeby nie bylo watpliwosci, jestem za ochrona wlasnosci intelektualnej,
              ale gdzies istnieje granica.
              Mag

              no ale! smile itd wink
    • Gość: wild Januszu *.szczecin.sdi.tpnet.pl ! co z tą obłudą? IP: *.net.bialystok.pl 07.04.02, 20:23
      Re: czy jako skruszony synalek świniaczka SAM wezmiesz
      Autor: Gość portalu: Janusz
      Data: 07-04-2002 12:43 adres: *.szczecin.sdi.tpnet.pl

      Co do obłudy - zastanów się sam.
      "Mój" tekst również nie był mój. Łatwo to sprawdzić. Są wyszukiwarki.

      "Mój" tekst również nie był mój. Łatwo to sprawdzić. Są wyszukiwarki.

      "Mój" tekst również nie był mój. Łatwo to sprawdzić. Są wyszukiwarki.

      "Mój" tekst również nie był mój. Łatwo to sprawdzić. Są wyszukiwarki.



      "Mój" tekst również nie był mój. Łatwo to sprawdzić. Są wyszukiwarki.

      czy mogie skopiować "twoj" tekst? :smile



      PS. ale "patent" na mleko , chleb, krzesło, chroniony przez rade komunistyczną na
      rosje i polske to ty chyba nie chcesz cio? hm to przez za małą konsekwencje w
      czynach robotniczych?? czy przestajesz być tak obłudny?:]

      Łatwo to sprawdzić. Są wyszukiwarki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka